Drugi najgorszy start fazy finałowej

Tegoroczny start fazy finałowej piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy 2017/2018 jest dla Lecha Poznań niemal jak z koszmaru. Kolejorz stracił 1-punktową przewagę, choć mając na początku teoretycznie łatwiejszych rywali do ogrania niż w końcówce rozgrywek powinien utrzymać pozycję lidera ligowej tabeli, a także spróbować powiększyć przewagę nad Legią Warszawa oraz Jagiellonią Białystok.


Na 9 możliwych punktów do zdobycia Lech Poznań ugrał raptem 3 oczka w niezadowalającym stylu w Lubinie oraz przegrał oba spotkania u siebie. Przez to teraz do każdego z 4 kolejnych meczach Kolejorz będzie podchodził z tzw. „nożem na gardle” mając świadomość, że Legia Warszawa dnia 20 maja może fetować przy Bułgarskiej tytuł Mistrza Polski. „Niebiesko-biali” przez drugi najgorszy w historii klubu start w grupie mistrzowskiej 2017/2018 nie mają już żadnego marginesu błędu do samego końca bieżących rozgrywkach.

Na początku tegorocznej fazy finałowej podopieczni Nenada Bjelicy zaliczyli bilans 1-0-2, gole: 3:5. Gorszy start w grupie mistrzowskiej od czasów wprowadzenia reformy ESA 37 nasi piłkarze zanotowali tylko przed 2 laty za Jana Urbana 0-1-2, bramki: 2:4. Dla odmiany rok temu oraz 4 lata temu za kadencji Mariusza Rumaka zespół Lecha Poznań wygrał pierwsze 3 mecze.

Bardzo słaby start grupy mistrzowskiej 2017/2018 oczywiście jeszcze niczego nie przekreśla, ale tak jak było wcześniej wspomniane – Kolejorz nie ma już żadnego marginesu błędu, chcąc zdobyć tytuł musi wygrać wszystko do końca, a także mieć w głowie jako ostrzeżenie do czyjego świętowania może dojść 20 maja na Inea Stadionie jeśli tylko raz się potknie.

Być może trwająca faza finałowa 2018 będzie dla naszego klubu odwrotnością tej zeszłorocznej. Wtedy po pierwszych 3 wygranych w 3 pierwszych meczach, w ostatnich 4 spotkaniach Wielkopolanie zwyciężyli raptem 1 raz. Identycznie było również w 2016 roku za Jana Urbana, natomiast w swoim ostatnim mistrzowskim sezonie lechici w ostatnich 4 kolejkach zaliczyli bilans 3-1-0. Jeszcze wcześniej 1-1-2 w 2014 roku.


Początek fazy finałowej 2014 (3-0-0, 7:2):

25.04, Lech Poznań – Wisła Kraków 3:0
05.05, Zawisza Bydgoszcz – Lech Poznań 1:2
10.05, Lech Poznań – Górnik Zabrze 2:1

Początek fazy finałowej 2015 (2-0-1, 6:4):

09.05, Legia Warszawa – Lech Poznań 1:2
17.05, Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 1:3
20,05, Lech Poznań – Śląsk Wrocław 3:0

Początek fazy finałowej 2016 (0-1-2, 2:4):

15.04, Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0
19.04, Lech Poznań – Piast Gliwice 2:2
23.04, Pogoń Szczecin – Lech Poznań 1:0

Początek fazy finałowej 2017 (3-0-0, 8:2):

28.04, Lech Poznań – Korona Kielce 3:2
07.05, Termalica Nieciecza – Lech Poznań 0:3
14.05, Lech Poznań – Pogoń Szczecin 2:0

Początek fazy finałowej 2018 (1-0-2, 3:5):

13.04, Lech Poznań – Korona Kielce 0:1
20.04, Zagłębie Lubin – Lech Poznań 0:1
28.04, Lech Poznań – Górnik Zabrze 2:4

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 21

  1. J5 napisał(a):

    Te statystyki są fajne, ale w obecnej sytuacji brzmią jak wróżbiarstwo. Najgorzej jak w te gusła uwierzą pilkarze. Najlepiej chyba pisać o zwycięstwie, o tym że nasz Kolejorz to najlepszy klub w Polsce, i że z takimi rywalami na pewno sobie poradzi. Z wiarą w ostateczne zwycięstwo. Tylko Kolejorz!!!

    • 46xy napisał(a):

      Dokładnie, bądźmy dobrej myśli, wierzmy w zespół i zwycięstwo. Zamartwianie na zapas nie ma sensu, szkoda zdrowia. Czas na rozliczenia jeszcze nadajdzie.

  2. stowoda napisał(a):

    Jesteś taki dobry jak twój ostatni mecz. Zawsze można zagrać lepiej. Kto nie wierzy w zwycięstwo to na bank nigdy nie wygra i pamiętaj – bramki są dwie..
    Ot takie dobre rady cioci Włady… :-)
    Co tu pisać. Grać i tyle.

  3. aliz napisał(a):

    4 mecze – 4 wygrane i sprawa załatwiona.

  4. antyDebil napisał(a):

    Czekam na wysyp debili ala tomasz73 czy 7majster że ten najgorszy start to wina zarządu. Wyścig debili czas zacząć. Pewnie debile są z pisu bo tam jest wszystko wina Tuska

    • Iluzja napisał(a):

      Prawdziwy debile z ciebie kouchu

    • tomasz1973 napisał(a):

      Aleś błysnął, nie wpadł bym na to!

    • sp tel napisał(a):

      antydebilu wroc do na chlodno. potem wypierdalaj

    • Siódmy majster napisał(a):

      @antyDebil-Jak chcesz obrażać pastuchu to się wysil chociaż na prawidłowy nick obrażanego bo nie wiemy o kogo ci chodzi

  5. andi napisał(a):

    Brawo..nic dodać nic ująć.

  6. Stary kibic napisał(a):

    Czytam sobie Wasze komentarze, kombinuję, i powoli dochodzi do mnie, gdzie leży problem. My mamy trenera macho. Legia miała trenerów. Najpierw Magiera – nie szło. Potem romantycznego Romeo, któremu też nie szło, bo nie chciał pracować z panienkami. I wreszcie mają trenera właściwego. Od pań. Ma solidną przewagę, bo jego wcześniejsze podopieczne miały humory, wiecie – miesiączki, problemy miłosne. A teraz proszę. Na treningach nie ma dyskusji o podpaskach i tamponach. A nasz macho musi wykreować drużynę, której chciałoby się wygrywać z nielatami z Górnika. A widzieliście kiedyś, żeby prawdziwy mężczyzna wdawał się w potyczkę z dziećmi? A tak na serio. Grą na boisku kieruje Trałka. Gdyby nie on, to nie było by nas w górnej ósemce. I błazenada Menada przy linii nic tu nie pomoże…

    • urwis napisał(a):

      No dobra, stary to stary , ja też nie jestem najmłodszy , ale właściwie co chciałeś wyrazić?

  7. Oleg napisał(a):

    Tej Kolejce rozstrzygnie się kto będzie MP

  8. Leftt telefon napisał(a):

    W tej kolejce rozstrzygnie się, kto będzie liderem po tej kolejce.

  9. Stary kibic napisał(a):

    Swoją drogą ciekawe, gdzie PZPN zabunkrował dobrego wujka z Płocka. Czyżby chcieli pokazać, że una prostituta grande może zdobyć dublet bez łysego szymka w składzie?

  10. tom napisał(a):

    Margines jest uzależniony od ilości wtop Legii ,może się okazać że wystarczą 2 zw i 2 rem do MP

    • ja napisał(a):

      tych wtop nie przewiduje do 20 maja, zatem jeżeli bedzie gdzies nasza wtopa to bedziemy swietowac
      na Bulgarskiej tytul dla ….

  11. Sawek napisał(a):

    Nie będę ukrywał, jestem kibicem Legii. Mam swoje lata i powiem wam jedno. Mam w dupie kto zdobędzie mistrza jeśli to nie będzie Legia. Lech, Wisła, Jaga to są dla mnie rywale a nie wróg od urodzenia. U was widzę jest inaczej, dlaczego? Jeśli Legia da dupy to naprawdę nie będę miał o to pretensji do sędziów. Wierzcie mi Panowie i Panie że są ważniejsze rzeczy w życiu człowieka niż to czy klub któremu kibicuję zdobędzie mistrzostwo czy nie.

  12. urwis napisał(a):

    Nigdy więcej nie pisz takich rzeczy. Chcesz żeby wpis spłonął na stosie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.