Bez pary, bez wiary. Tak za Bjelicy o mistrza gramy

O godzinie 20:30 na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku, początek meczu 34. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Wisłą Płock. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie spokojny początek. Lech stara się przejąć inicjatywę.
7 min. – Kontra Lecha lewą stroną. Dośrodkowanie Kostevycha, upadek Situma w polu karnym, VAR i nie ma faulu.
9 min. – Lech jest na razie dobrze ustawiony w środku pola. Wisła mając piłkę przy nodze nie wie co dalej robić.
10 min. – Biliński przypadkowo zdemolował butem Varelę.
14 min. – Majewski złapał 4 żółtą kartkę przez co w środę nie zagra.

16 – 30 minuta

17 min. – Na razie gra jest mało ciekawa.
19 min. – Wrzuca Jóźwiak, uderza Situm, za chwilę poprawia Trałka i nie ma gola. Dwa strzały zostały zablokowane.
21 min. – Błąd wiślaków po dośrodkowaniu Majewskiego z rzutu wolnego, ale nie ma bramki.
24 min. – Lech zyskuje przewagę. Najpierw źle uderzył Gytkjaer, a potem strzał Majewskiego został zablokowany przez obrońcę.
28 min. – Póki co poznaniacy nie umieją przełożyć optycznej przewagi na gola.
29 min. – Świetna prostopadła piłka od Jóźwiaka do Situma. Chorwat w sytuacji 1 na 1 nie trafił. Szkoda.
29 min. – A teraz znów Dahne świetnie broni główkę Gytkjaera po wrzutce Jóźwiaka!

31 – 45 minuta

37 min. – Od blisko 10 minut niewiele się dzieje. Znów gra toczy się głownie w środku pola.
39 min. – Wrzutka do Gytkjaera na walkę w powietrzu. Tak to Lech gola nie strzeli.
40 min, – Najpierw zablokowane podanie, po chwili niecelnie uderzył Jóźwiak.
44 min. – Fatalne dośrodkowanie Kostevycha. Za mocno i zupełnie do nikogo.
45+2 min. – Mocne dośrodkowanie Majewskiego z rzutu wolnego z problemami wypiąstkował Dahne.
45+2 min. – Do przerwy 0:0. W defensywie pełna kontrola, z przodu brakuje wykończenia oraz większej liczby groźnych akcji. Remis nic nam nie daje, zatem po przerwie wypada jeszcze mocniej zaatakować.

46 – 60 minuta

48 min. – Od początku drugiej połowy mocniej do ataku ruszyła Wisła.
53 min. – Bardzo słaby początek drugiej odsłony. Oni w ogóle wiedzą o co walczą?
55 min. – Na razie Lech stoi.
58 min. – Na boisku jest coraz bardziej nerwowo. Najgorsze, że Lech nic nie gra. Gdzie ta motywacja trenera i reszty zespołu?

61 – 75 minuta

61 min. – Świetna akcja Wisły z lewej na prawą stronę. Dośrodkowanie na szczęście było złe.
62 min. – Podanie Kosti do nikogo. Gytkjaer był spóźniony.
64 min. – Fatalny strzał Jóźwiaka. Albo brakuje strzałów albo jakości w zagraniach.
68 min. – Lech po przerwie kompletnie siadł. Nie gra nic. Sam trener również nie reaguje.
68 min. – Atakuje Wisła. Miała przed chwilą 2 stałe fragmenty gry.
70 min. – Lechici sygnalizowali rękę, ale nic nie było. Niech się zajmą grą.
73 min. – Czas mija, gola nie ma, akcji też. Kolejorz nawet nie próbuje pokazać, że walczy o tytuł.
75 min. – Wrzutka Makuszewskiego, Gytkjaer kryty przez 2 obrońców oddał zły strzał.

76 – 90 minuta

77 min. – Niecelna główka Gytkjaera po wrzutce z rożnego. Błąd popełnił Dahne.
82 min. – Być może Lech coś strzeli po stałym fragmencie. Z akcji będzie ciężko.
84 min. – I było blisko. Łapie Dahne.
86 min. – Oba zespoły grają już otwartą piłkę. Nie ma żadnej taktyki.
88 min. – Co wy robicie?! Putnocky świetnie broni dwa strzały Wisły w tym jeden po błędzie Kostevycha.
90+1 min. – Jeszcze 5 minut.
90+3 min. – Będzie wolny dla Lecha.
90+3 min. – Dahne złapał piłkę.
90+4 min. – Putnocky znów ratuje nam chociaż remis.
90+6 min. – Koniec. To powalczyli dziś o mistrza z całej siły…


Wisła Płock – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Furman, Stilić, Dźwigała, Reca – Majewski, Makuszewski

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 10021

Wisła P.: Dahne – Stefańczyk, Uryga, Dźwigała, Reca – Szymański, Furman – Michalak (80.Łukowski), Stilić, Varela – Biliński (66.Kante).

Rezerwowi: Kiełpin, Byrtek, Sielewski, Rasak, Łukowski, Kante, Zawada.

Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos – Situm (70.Makuszewski), Majewski (75.Jevtić), Jóźwiak – Gytkjaer (80.Khoblenko).

Rezerwowi: Burić, Vujadinović, Tomasik, Barkroth, Makuszewski, Jevtić, Khoblenko.

Kapitanowie: Szymański – Gajos

Trenerzy: Brzęczek – Bjelica

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +15°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 318

  1. Kibic napisał(a):

    Właśnie potwierdzilem sobie że dobrze robię zabierając syna z wronek po kilkunastu latach gry w Lechu na szczeblach juniorskich….brawo rutek…..Ulatowski i rzasa AAAA i na stadion już nie idę…25 lat chodzenia

  2. adamidlo napisał(a):

    Kalendarz niestety nam nie sprzyja. Pozostaje tylko wierzyć w wygraną jagiellonii jutro. Remis daje jakąś nadzieję ale wygrana legii kończy zabawę. Na jagiellonię wołanie 40 zł za bilet to zwyczajna kpina.

    Na chyba ze to jest tak poustawiane, żeby w ostatniej kolejce były jeszcze emocje, sprzedawały się bilety itp. W końcu nawet 3pkt przewaga legii przed ostatnia kolejka niczego nie rozstrzyga.

  3. Patryk21 napisał(a):

    Gumny twierdzi, że zagraliśmy niezły mecz… Skoro nasz wychowanek ma tak małe wymagania wobec siebie i drużyny, to dobrze to nie wróży. Ciekaw jestem słów bjelicy. Pewnie znowu zagraliśmy mecz życia.

  4. Are napisał(a):

    Mieli pary tylko na pierwszą połowę.Panie Bylica odpuście sobie w ogóle te psełdo treningi.Dac piłkarzom wolne do środy,a pan niech już wraca do siebie do Austrii, bez pana zagrają lepiej.

  5. asdf napisał(a):

    Pierdolicie wszyscy którzy by chcieli 11 napastnikow to tak nie działa. I ci którzy mówią, że nie walczyli. Oni walczyli .
    Tylko to jest Kurwa słaby skład na poziomie Wisły Płock . Dziękuje Rutkowski. Wypożyczaj szot dalej.

  6. Manolo889 napisał(a):

    Ale jestescie kibicami bez wiary i tylko marudzicie. Odrobilismy 1 punkt do legii,ktora jutro przegra po raz 3 w tym sezonie zJagielonia. W Srode wygrywamy z Jagielonia i wracamy na pozycje lidera. 20 maja powtarzamy 3:0 z jesieni i mamy Majstra! Ja wierze ze tak bedzie a dzisiejszy mecz wazne ze na 0 z tylu!

    • 1909 napisał(a):

      do psychiatry

    • Krigor napisał(a):

      Taaa, super. A za dwa mecze napiszesz: „Ale jesteście kibicami bez wiary i tylko marudzicie. Latem Ruktowscy zrobią super transfery, wygramy ligę i puchar Polski. Co z tego, że w tym roku znowu nic nie udało się wygrać, ale za to sprzedaliśmy najdrożej kolejnego wychowanka. Trzeba wierzyć, bla, bla, bla, bla…”

  7. sorel napisał(a):

    Trener Kolejorza ma poważne luki w warsztacie, a także brakuje mu najzwyczajniej inteligencji… Groteskowo wyglądają te transparenty w języku chorwackim, kierowane do Bielicy… My, kibole, zostaliśmy po raz kolejny w… ni… W pełni popieram ideę bojkotu meczów naszego Kolejorza dopóty, dopóki ten pajac będzie trenerem… Osobną sprawą jest postawa zawodników i choroba, jaka toczy nasz klub od lat, to jest: koszmarnie nieudolny zarząd… Dziś mistrzostwo definitywnie zostało przegrane:((

    • tomasz1973 napisał(a):

      Wyjebanie tego pajaca to obowiązek, ale to i tak nie ma żadnego znaczenia jeżeli nie będzie zmiany zarządu, nie będzie zmiany w podejściu do spraw sportowych w Lechu!

  8. Dula napisał(a):

    Końcówke zasadniczego trochę pograli, więc karnety poszły. Teraz na remis zagrali żeby puchary nie uciekły. Jóźwiak, Gumny grają, więc kasiorka też wleci. Mistrzostwo, a po co? Jeszcze podwyżki niektórzy będą chcieli, wymagania większe. Swoje zrobili, puchary są, młodzież się ogrywa. To nie sport to k…a zwykły biznes. Pierwszy raz zaczynam w to wierzyć. Ale to boli. Dostawaliśmy co jakiś czas liścia, ale teraz to już jest kop prosto w twarz z wojskowego glanach.

    • tomasz1973 napisał(a):

      No niestety, witam w klubie!

    • pete34 napisał(a):

      bardzo smutna i gorzka ale jednak 100% prawda. na sukcesach sportowych zalezy tylko i wylacznie kibolom bo tylko my naiwnie widzimy tu sport, kiedy od dawna to zwykly biznes.

  9. kibol z IV napisał(a):

    @BOMBARDIER – PISZĘ Z DUŻEJ LITERY….zawsze wierzyłem , zawsze wierzę i zawsze będę wierzył. Wiesz dlaczego…bo jestem kibolem. Bo tego nauczyły mnie trybuny…Widzę twą satysfakcję , widzę coś czym nigdy nie powinien emanować kibic Lecha.Powiem tobie więcej…Będziemy MISTRZEM…To jest moja merytoryka ,. Jedyna własciwa.Żal mi was „kibice” , żal mi was ludzie słabej wiary…Rozliczać będę po 20 maja…nie teraz. Lech walczy z garstką tych którzy ciągle wierzą… Zapamiętaj to.

    • olos77 napisał(a):

      @kibol z IV- mnie Rutkowscy szybko z tego wyleczyli i nigdy tego tym jeba…ym sqwysynom nie daruję.Fajnie że jeszcze wierzysz ale jest to wiara 4 latka,który jeszcze wierzy w istnienie Św.Mikołaja!

    • Mary napisał(a):

      Potrzeba na tej stronie takich kiboli jak Ty, dobrze, że jesteś. Kurde no, jak można tak się cieszyć z porażki Lecha i wypisywać z satysfakcją a nie mówiłem i inne takie. To niepojęte. Nigdy tego nie zrozumiem.

    • Wit napisał(a):

      Kibol z IV jeśli tak będzie to będę Cię słuchał do ostatnich swoich dni a niewiele mi ich zostało AMEN.

    • anonimus napisał(a):

      Kibol odjechałeś jak Bjelica???? w rundzie finałowej jest na razie bilans 1-1-2 ze słabszymi drużynami. Nie widzisz że część kopaczy ma już wyje..e bo wie że odejdzie plus magik z Chorwacji który tego już nie ogarnia. Tu się szykuje koronacja legły w Poznaniu jeśli jutro Jaga dostanie w 4 litery..

    • bombardier napisał(a):

      Chyba trochę dłużej kibicuję LECHOWI niż Ty.
      Mam 63 lata, a już w wieku 5 lat zacząłem chodzić na mecze.
      Mój powyższy wpis to właściwie AKT ROZPACZY.
      Jak się zaczął sezon to naprawdę uwierzyłem w siłę LECHA.
      Zakupy jak nigdy, otwartość zarządu.
      Ale im dalej w las to czarna rozpacz. Ile było dobrych meczy?
      Na palcach jednej ręki można policzyć.
      A kłamliwa propaganda robiła swoje.
      Po 30 kolejkach byliśmy na 1 miejscu, poza tym dobry terminarz.
      KONCERTOWO TO STRACILIŚMY.
      Rzecz w tym jak to zrobiliśmy – w tych 4 jakże ważnych meczach –
      co nasz ukochany KOLEJORZ pokazał – GOŁĄ DUPĘ.
      TAK ZAWODNICY Z TYM „TRENEREM” – POTRAKTOWALI NAS KIBICÓW!
      Co wg mnie znaczy – „zaorać”?
      Dosyć mam Bułgarskiej, dosyć mam Kotła ,a przede wszystkim
      Rutkowskich!
      Chciałbym atmosfery z DĘBCA z lat 60-tych.
      Klub biedny, ale nasz WIERNYCH KIBICÓW.
      Nie było haseł – idziemy na majstra.
      Jak pamiętamy różnie było i spadaliśmy z ligi.
      Nigdy nie zapomnę 64 tysięcy na 22-lipca i zwycięstwa
      z Zawiszą. Nie widziałem też tego gościa z walizką co
      w przerwie leciał do szatni Zawiszy.
      Ale odbiegam od tematu. Mój wpis nie był też atakiem
      na WAS. Po prostu po tylu upokorzeniach i wstydzie
      ZACZĄŁEM RACJONALNIE MYŚLEĆ.

    • kibol z IV napisał(a):

      @Mary – Jesli nie będzie majstra damy tu satysfakcje dużej rzeszy forumowiczów…Lech i Ci którzy w tego majstra wierzyli do samego końca…
      „Kibice” Jagi , ległej i wszelkiej innej maści pastwiącej się nad nie swoim klubem…. Chcący porażek , niepowodzeń i upokorzeń…Kiedyś zaproponowałem zakład jednemu z forumowiczów…nie przyjął go… Ja tkwię w nim nadal. Jeśli Lech nie zdobędzie Majstra co niektorzy będą mieli tu merytoryczny powód do podwojnej satysfakcji…pzdr

    • kibol z IV napisał(a):

      @bombardier – Sprawia Ci satysfakcje to co wypisujesz. Tobie. Staremu kibolowi ? Masz satysfakcje że mi dojebiesz ? Masz satysfakcje że Lech nie wygrywa ? Pamiętasz okoliczności w jakich Lech utrzymał się w lidze za czasów Kopy , mecz we mgle itd :) ? Pamiętasz 6-0 na skisłej …I Ty nie wierzysz w tego Majstra…to kto jeśli nie kibice TWOJEJ daty ? I po częsci mojej daty… Zjeżdziłem za Lechem całą Polskę w czasach dobych i złych…w czasach gdy wyjazd był wyjazdem…Zawsze z honorem i niekiedy konkretną walką…Ale zawsze z wiarą. Być może z perspektywy lat naiwną , taką młodzienczą w której nikt nie kalkulował…na necie :)…ale zawsze z wiarą w Kolejorza …w mojego Lecha…na przekór wszystkim tym którzy życzyli mu żle. Bedziemy Mistrzem w tym roku bombardierze…Będziemy tylko wystarczy w to uwierzyć….Ty już nie wierzysz …nie wiem dlaczego po tym co przeżyłeś z Lechem ?

    • deel napisał(a):

      Był kiedyś Jezus. Nauczał ludzi. Świadczą o tym zarówno ewangelie jak też historycy żyjący w tamtych czasach. Nasza wiara opiera się zatem na sprawdzonych źródłach. Jezus stworzył religię. Co tworzy nasz Lech prowadzony przez Rutkowskich? Nic. I to jest zasadnicza różnica. Gromadzenie szekli jest zapewne ważne, z punktu widzenia Zarządu. Ale jak nikt tego badziewia nie będzie chciał oglądać to skąd te szekle popłyną? Poznaniacy nie chodzą już na mecze, jak długo będą zwodzone tzw. landy? Darmówki dla kobiet i dzieci nie zapełnią stadionu. A nawet jeśli, to nie będzie „ten stadion”. Ku przemyśleniu.

    • olos77 napisał(a):

      @deel -?gdzieś ty się chłopie uczył religii?To nie to forum!Historycznie można potwierdzić jedynie fakt życia Jezusa i to że nauczał!Nie stworzył on żadnej religii a i ewangelie nie są źródłami historycznymi,które zostały spisane przez ludzi nie będącymi naocznymi świadkami ponieważ urodzili się już po…..a same ewangelie zostały w większości wypadków wybiórczo wybrane-te co pasowały zostały inne zniszczono!
      Jak już coś piszesz,to miej jako takie pojęcie.Sorki,że nie w temacie :)

    • piciu napisał(a):

      olos@ Jezusa i Ewangelii. Gal Anonim pisal o Mieszku I jakies 150 lat po jego smierci. Wedlug Ciebie oznacza to, ze moze Mieszko i istnial ale Gal Anonim nie widzial jak Mieszko te Polske tworzy – stad wedlug Ciebie Polska nie zostala utworzona.

    • robgal napisał(a):

      Popieram. Nie jest dobrze, ale póki tli się nadzieja będę wierzył i będę całym sercem kibicował
      Lechowi. To mój ukochany klub. Jest mi przykro ze nie wszystko jest tak jak byśmy chcieli,
      ale to mój ukochany Lech od 1971 roku. Nigdy nie byłem kibicem sukcesu, bo ich na przestrzeni
      mojego życia było mało. Zawsze walczyliśmy o byt. Mieszkałem na Pl. Wolności i pamiętam
      jak miałem zakaz ( kara ) to siedziałem na balkonie i słuchałem co się dzieje na stadionie. Zostało mi to do dzisiaj. Nadal wierzę, choć przyznam że co raz mniej jest tej wiary. Rozliczę po 20.05. Pozdrawiam

  10. LP88 napisał(a):

    Nie ma co strzępić ryja. Wynik idealnie oddaje umiejętności I ten nasz mityczny potencjał. Bajkę o mistrzostwie trzeba odłożyć na kolejne sezony. A nie, przepraszam to EKSTRAKLASA !

  11. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    Po tym meczu już tylko można doczekać końca sezonu i modlić się żeby załapać się do pucharów choć sam nie wiem po co,bo z taką grą i z tym trenerem to będą się z nas śmiać nie tylko w Polsce ale też w całej Europie.
    Jeśli tak gra zespół który ma zmazac plamę po blamazu z Górnikiem i walczyć o MP to lepiej dac sobie z tym spokój i zostawić siły i emocje na zbliżające się Mistrzostwa Świata w Rosji.
    Mnie to szczególnie boli bo jestem z dala od domu i łza się w oku kręci jak sobie przypomnę piękne chwile spędzone na Bułgarskiej przed moim wyjazdem.
    Szkoda więcej słów i pisania bo to i tak nic nie zmieni bo niby co ma zmienić.
    Może w nowym sezonie będzie……lepiej.
    Pozdro
    HEEJ LEECH

    • Stary kibic napisał(a):

      Przepraszam Cię za tego troglodytę „napadziora”. To jest klasyczny produkt kotła – półanalfabeta skrzyżowany z recedywistą, tzw. PDW.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Redakcjo, kasujecie warsiawiaków, skasujcie i tego palanta o nicku napadzior, po co to ma tu być widoczne?

  12. Dula napisał(a):

    Nadzieja umiera ostatnia do zobaczenia w środę.

  13. zuras napisał(a):

    Wiara czyni cuda. Ja też wierzę!

  14. mól napisał(a):

    No to pozamiatane, chorych z nadziejami odsyłam do psychologa!
    DOBRANOC!

  15. KibicWojttin napisał(a):

    Skończyło się. Nasi kopacze ośmieszyli się w sposób niemożliwy. Wszyscy są słabi – 7egła i Jaga, a nasz Kolejorz wszystko spierniczył. Takiego niechciejstwa dawno nie wygrałem. Kurna, czy kiedykolwiek wygramy coś z tym pogubionym trenerem? Długo go broniłem, ale KONIEC. Prawdopodobnie już jutro będziemy mieli moment, w którym dosłownie będziemy w dupie. A co powie nasz trenerek? Jeszcze tego nie wiem, gdy to piszę, ale domyślam się, że:
    „Staraliśmy się i chłopaki walczyli, ale się nie udało zwyciężyć”, albo „Zagraliśmy dzisiaj dobry mecz, ale zabrakło skuteczności”. Litości. Nikt dziś NIE WALCZYŁ. Hmm, tylko Matus. I zawdzięczamy mu brak totalnego blamażu. Aha, sprawdziłem, co powiedział szkoleniowiec i… pogratulował drużynie za walkę. Ja pierdziele, co to ma znaczyć! On ma nas w dupie! Liczy, że na Jagę będzie pełen stadion… No, beze mnie… Żal, że niestety jesteśmy olewani… Bez walki, bez wiary. Tytuł relacji dokładnie pokazuje to, co odwalaliśmy. Codziennie to samo. Czekamy na mecz. Oglądamy, Lech gra źle i jesteśmy w dupie. Po prostu. W tym klubie najlepsi jesteśmy MY, kibice. Nie ZARZĄD, nie TRENER, nie PIŁKARZYKI. Bez biegania, i starania gówno warci jesteście oglądania! Rozpisałem się, ale czuję taką potrzebę. Ochłonąłem już, choć jesteśmy dopiero 30 minut po tym spotkaniu. Wiem, że nie mamy na co liczyć, i Wam, kibicom naszego Kolejorza też tak mówię – nie liczcie już na tą drużynę w tym sezonie. Z tym głupim zarządem, całymi piłkarzami i wariatem – trenerem nie zajdziemy nigdzie! MY wszyscy – czyli kibice musimy to wytrzymać – niestety, ale jest to nam pisane – był czas, by przywyknąć… W tym klubie najlepsi są TYLKO kibice!

  16. kocianJanTratatam napisał(a):

    Prośba do Redakcji o analizę dotyczącą 3 ostatnich kolejek. Komu jakie wyniki dają tytuł, możliwe kombinacje punktowo-bezpośrednio-bramkowe itp.
    Człowiek po dzisiejszym jest tak załamany, że można powiedzieć jedynie tyle, że jutrzejsza wygrana gości w hicie kolejki, powoduje, że wielu ludzi nie będzie chciało przyjść na ostatni mecz na Bułgarską, nawet za półdarmo… dramaty, które Lech sam powoduje. Nie mam słów.

  17. krukson napisał(a):

    No to Legia będzie świętować mistrzostwo na naszym stadionie…

  18. kibol z IV napisał(a):

    Kto wierzy w tego majstra …ilu Nas tu jest ? Będziemy MP …kibole ilu jest wierzących w te słowa ? Wpisujcie się…

    • Leftt telefon napisał(a):

      ” Wierzę” to duże słowo. Nie wykluczam.Nic na to nie wskazuje ale jest to możliwe.Jeszcze.

    • Dula napisał(a):

      Jestem wkurw…y na maksa, ale ja zawsze wierze póki jest szansa, a jeszcze jesteśmy w grze.

    • Mary napisał(a):

      My wierzymy! Już miałam wypić tego niebieskiego szampana co na 20.05 trzymam w lodówce… Ale wróciłeś mi wiarę :)) Będzie Mistrz.

    • MARCINzKalisza napisał(a):

      Mary, ja nie wierzę i chyba wypije cały arsenał co miałem na 20 maja

    • kocianJanTratatam napisał(a):

      To już nie zależy od nas, tylko od tego czy i jak bardzo potknie się Legia.

    • olos77 napisał(a):

      @Mary-wrócił ci wiarę?W co?W kogo?Ludzie przejrzyjcie na oczy!Sam jestem życiowym optymistą ale jak mam ku temu powody!!!Będzie mniejsze rozczarowanie!Przypominacie mi kolesia,któremu wszyscy mówią że jego żona daje na lewo i prawo.On oczywiście nie wierzy bo ją kocha z całego serca i nagle wraca wcześniej do domu i zastaje swoją połowicę w łóżku z innym.Kocha swoją żonę więc tłumaczy sobie,że to jego wina bo wcześniej wrócił z roboty!

    • Olka napisał(a):

      ja ,sercem ale rozum podpowiada inaczej:) zobaczymy co wygra:)

    • klaus napisał(a):

      Ja wierzę, dzisiaj Jadźka pojaśni kurtyzanie i karuzela kręci się w drugą stronę…Jeszcze nic straconego

    • robgal napisał(a):

      Wierzę !!!!

    • Siódmy majster napisał(a):

      Dopóki matma pozwala,a na razie pozwala to jasne,że wierzę.I będę wierzył tak długo,jak długo będzie istnieć matematyczna szansa.Ale to jest teoria.Praktyka jest bolesna bo Kolejorz nie robi NIC by ten majster był.A powinien robić WSZYSTKO!

  19. Mansfield napisał(a):

    Dzień w którym stracimy matematyczna szanse na majstra ,powinien być ostatnim dniem tego „czarodzieja” z Bałkanów w moim klubie!!!
    Niech zabierze ze sobą kolegę Situma,Kostevicza i mega napadziora Khoblenke …
    Druzyne może poprowadzić asystent,różnicy pewno nie będzie.

  20. 1909 napisał(a):

    Blelica = hrvatska krpa. Nigdy nie znajdziesz się w historii Lecha podobnie jak katalońskie zero czyli bakero. Klimczak może cyferkami przed r(ó)tkowskimi zdajesz egzaminy na skuteczność jako prezes. Dla mnie jesteś przegranym krętaczem. I najbardziej się teraz frajerzy cieszę, że Cwelówa zrobi sobie z Was FRAJERÓW 2018 przy Bułgarskiej. Dość waszych krętactw WRONIECKIE KMIOTY.

  21. Gandi napisał(a):

    Pamiętacie jak Rutek przejmował Lecha i obiecywał budżet za 3lata na poziomie sredniaka z Bundesligi. Minęło parę lat i ja się pytam gdzie to jest bo chyba nie tu.

  22. Leftt telefon napisał(a):

    Zobaczymy, jak jutro szmata. Potem jeszcze 3 mecze. Nie chce mi się pisać o Bjelicy, chociaż swierzbi mocno. Poczekam do 20 maja, nadzieja umiera ostatnia.

  23. KrewIHonor88 napisał(a):

    Rozumiem krytykę po meczu – jest całkowicie zasłużona. Natomiast inwektywy pod adresem piłkarzy, trenera i zarządu połączone z koronacją warszawskiej prostytutki ? Chyba co niektórym sufit się na głowę spierdolił.

    • Mary napisał(a):

      Na tej stronie ostatnio więcej komentarzy o Legii niż o Lechu. Nie wiem co gorsze, gra Lecha czy zachowanie niektórych kiboli?

    • kibol z IV napisał(a):

      Komu Ty to piszesz , przecież tu już proponowano podkładki ! Przecież tu Lecha w Lechu coraz mniej…Forum „fanatyków” z czopikiem w dupie…

    • deel napisał(a):

      Spoglądam w górę (tak dla pewności) i nadal widzę sufit na swoim miejscu. Patrzę więc na wyniki mojego klubu: porażka, zwycięstwo, porażka i remis… w walce o mistrzostwo! W grupie „mistrzowskiej”. Zespół nagle opuścił „twierdzę Poznań”, dzisiaj trener robił wszystko aby nie wygrać w Płocku, a kto go zatrudnił(?), ja(?), nie – to zrobił Zarząd. To kogo mam się czepiać do cholery, że nie ma wyników? Gdyby trener i piłkarze stanęli na wysokości zadania i wygrali z Koroną oraz Górnikiem, nie miałbym o czym pisać. A tak? Jest takie polskie przysłowie: chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy. Tak odbieram włodarzy Lecha. Tak robili we Wronkach. Kiedy byli liderem, przegrywali aby oddać trofeum innym. Zadowalały ich wyłącznie puchary europejskie. Okno wystawowe dla zawodników. Kasa. Ile Lech zdobył trofeum za ich „przywództwa”? Jedno. I tylko dlatego, że nie dogadali się z Jopem i walnął samobója. Kocham ten klub całym sercem. Już ojciec zabierał mnie na stadion Szyca gdzie wtedy graliśmy. Teraz mamy niby wszystko… poza wynikami. Kogo obchodzi tak naprawdę (poza zainteresowanymi), że mamy balon na zimę, bazę we Wronkach i takie tam. Albo „wronkowscy” dorosną do miasta, albo trzeba ich pożegnać. Życie nie znosi próżni. Jeżeli nie wykorzysta się swojej szansy to znajdą się inni, bardziej rozumiejący na czym polega robienie pieniędzy. Rośnie szkółka Pogoni, Zagłębia, Górnika. Biją nas na głowę w młodszych rocznikach. Nasze rezerwy, wsparte greatest players, nie mogą awansować o klasę wyżej. Ale, dajmy temu spokój. Lech, od czasu fuzji unika jak ognia sukcesów. Dlaczego? Bo za nie trzeba płacić. A jak nikt nie kupi tzw. gwiazd to są straty finansowe. Tylko do czego to zmierza? Faktycznie, poznaniaków na mecze przychodzi coraz mniej. Nie czują się tożsami z klubem, który nadużywa nazwy Lech Poznań. Pytanie tylko czy akcja „Lech na landach” pozwoli utrzymać frekwencję na stadionie wobec braku trofeów? Dzieci szkolne za darmo… fajnie, ale co mają oglądać? Kolejną porażkę? Zarząd chciałby mieć ciastko i je zjeść. To nie jest możliwe. Stabilizacja finansowa pozwoli Lechowi walczyć o start w LE. Pytanie tylko czy kibice zadowolą się obierkami od pyr?

  24. Dula napisał(a):

    Jestem wkurw…y na maksa, ale ja zawsze wierze póki jest szansa, a jeszcze jesteśmy w grze.

  25. El Companero napisał(a):

    oni chyba naprawdę chcą, żeby tęczowi przyjechali do nas z przewagą większą niż 3 pkty. Skończą się jutro transparenty z grzecznymi hasłami. W środę kolejny mecz a ze skisłą będzie jeszcze trudniej. W sytuacji, którą oglądamy nie będzie sensu przedłużać z Bjelicą umowy, nawet gdybyśmy zagrali w pucharach. Mecze pod tym trenerem to męczarnie dla widza. Podsumuję to wszystko 20 maja lub dzień po. 2 tygodnie jeszcze tej katorgi.

  26. mól napisał(a):

    To już jest koniec, bo nie ma już nic, jesteśmy wolni możemy w pyry łęty gryźć…!
    To już jest KONIEC…!!!
    WSTYD po naszemu PORUTA.

  27. Ppl napisał(a):

    Brak mistrza w tym sezonie przy takiej hu…ni jaką odwala Legia i reszta to zwykłe frajerstwo i tyle., kto jak nie lech ma papiery, skład,potencjał na mistrza w tym sezonie i dajcie spokój z legią bo to tylko i wyłącznie wina lecha kto im bronił ograc po koleji slabiakow?

  28. Gandi napisał(a):

    Wstyd po prostu wstyd jest mi przykro ale kolejny raz kuzwa ile jeszcze!!!!

  29. tylkoLech napisał(a):

    Słabo to wygląda, właściwie coraz słabiej. Tak jak Redakcja napisała – bez wiary i w drugiej połowie, nawet bez walki. Nie chcą tego mistrzostwa, czy aż tak nie potrafią? Nie rozumiem, ale dziś wyglądali gorzej niż w przegranym meczu z Górnikiem. Trudno to wytłumaczyć racjonalnie.
    Stilic to jednak Lechita, starał się chłopak, ale sam Lechowi meczu nie wygra 😉 Może niech on wróci, od Mai gorszy nie będzie.
    Nadzieja jeszcze w tym, że Lech lepiej gra w tym sezonie z teoretycznie silniejszymi drużynami.
    Wiara niestety coraz słabsza. Jeśli legia nie straci jutro punktów, będzie trudno, chociaż równie dobrze mogą przegrać u siebie z Górnikiem i Wisłą.

  30. tomekmec napisał(a):

    Zgadzam się, że tak długo jak są matematyczne szanse na Majstra nie ma co ferować ostatecznych wyroków. Ale niech Drużyna ( Zarząd, Trener, Piłkarze ) pamiętają, że prawdziwy kibic Lecha pewnych rzeczy nie wybaczy. A z pewnością nie wybaczy fety ległej na Bułgarskiej. Rozbudziliście nadzieje, to nie dziwcie się że po tym co odpierdalacie ludzie czują się oszukani. Do tego te wypowiedzi treneira. Kolejne gratulacje za świetny mecz. To już nawet nie skandaloza to debiloza.

  31. Gandi napisał(a):

    Jutro remis i Jeszce będzie nadzieja w górę serca…….

  32. mario napisał(a):

    od zawodników wymagacie, by grali do końca, a sami tracicie wiarę na 3 kolejki przed końcem sezonu. Nie jest dobrze, ale z drużyną trzeba być do końca i do końca powinniśmy wierzyć! NSNP dotyczy także nas – inaczej nie mamy prawa tego wymagać od zawodników!

    • luck napisał(a):

      Skończcie już z tym idiotycznymi hasełkami typu NSNP. Rutki wymyślili, a pelikany łykają.

    • Leftt telefon napisał(a):

      Nigdy Się Nie Przemęczaj.

  33. mr_unknown napisał(a):

    „Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić.”

  34. bombardier napisał(a):

    @Mary – odzywasz się tak rzadko, a jak coś skrobniesz
    to jak łysy o beton.
    To, że NASZ król jest nagi – wiemy nie od dziś.
    Napisz konkretnie nickami, który cieszy się z porażek.
    Nie przypominam sobie żebym tak napisał.
    Idźmy dalej Twoim tropem – pewnie, że jestem za MP.
    I co dalej?
    Z tą drużyną i tym trenerem zwojujemy Europę?
    Poza tym NIE WYCOFUJĘ ZDANIA –
    OBECNY LECH TO STAJNIA AUGIASZA!
    Ty tego smrodu i odoru nie czujesz?

  35. Zwierzak napisał(a):

    4 mecze 4 pkt. Słabo!

  36. Kolejorz Dania napisał(a):

    Zarzad akceptuje porazki od lat,zadnej sportowej zlosci, raz na jakis czas cos sie trafi,ale bardziej jak slepej kurze ziarnko. Wystarczyloby tylko skonczyc z ta obluda ze idziemy na majstra. Mozna bylo go wygrac w zeszlym roku juz nie mowiac o tym sezonie, ale nie z ludzmi ktorzy jak przegrywaja to mowia ze nic sie nie stala i ze dalej walczymy,tylko o co? Faktycznie juz trzeba tylko wytrwac dwa mecze i sie zobaczy, ale w przypadku nie wygrania i koronacji legii na Bulgarskiej, stadion powinien swiecic pustkami, a jak po sezonie obojetne czy z Majstrem czy nie zostanie Bjelica i zakontraktuja cywke, to juz nie bedzie dla mnie mialo sensu. Ilez mozna wyciagac wnioski, obecnie obnaza to tylko indolencje sternikow klubu. W takich sytuacjach tylko puste trybuny przez dluzszy czas sa w stanie cos zdzialac. Bo bez kibicow i akademia sie skonczy, bo kto tez bedzie chcial debiutowac przy pustych trybunach. Tylko LP

  37. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    Odsyłam do oficjalnej strony gdzie jest wypowiedź naszego trenera.
    To jest jeden wielki DRAMAT co ten człowiek wygaduje. Jego wypowiedzi po meczu są na identycznym poziomie co gra zespołu więc nie dziwi mnie już styl prezentowany przez nasz zespół.
    Zero złudzeń na końcowy sukces w postaci MP.
    Dobranoc

    • 46xy napisał(a):

      Również na to zwróciłem uwagę. Mówi o stabilizacji w obronie gdzie w poprzednich meczach był dramat w tej formacji.

  38. Andrej napisał(a):

    No to pozamiatane ,, i jeszcze kurwisko na koniec ma Bułgarskiej ….żenada Nenada!!!!!

  39. Tomas napisał(a):

    Jesli jutro legla przewali to jest nadzieja. Ale nie o tym. Zobaczcie jak u nich reaguja. Po 1 kolejce grupy mistrzowskiej ktos mial jaja zeby wykopac trenera. Liczy sie tylko mistrz. U nas e zarzadzie zawsze zadowolenie z pucharow, i zgarnac kase za wychowankow

  40. Alcatraz napisał(a):

    Zastanawiałem się czy zmieniać trenera po sezonie, a teraz zastanawiam się czemu on jeszcze pracuje.
    Ta runda finałowa to jest kpina, słabość bezradność i brak woli walki.
    Tu nie widać szans na poprawę.

  41. Pele napisał(a):

    Legia bez pocenia po cichutku jebla puchar teraz jeśli jebnie jeszcze ligę No sorry panowie ale szacun bo w ostatnich latach zgarniają wszystko jak leci a nam tylko zostało patrzeć

  42. kbic napisał(a):

    Cóż pisałem zimą, że jeśli ten zespół chce poważnie walczyć o MP to powinien się wzmocnić i że okno jest testem dla właścicieli, czy chcą pucharów w gablocie, czy tylko liczy się mówienie jak super sprzedajemy wychowanków… OKazało się, że po raz kolejny uzupełniliśmy skład i efekt jest jaki jest. Nie ma komu ciągnąć tego zespołu.
    Po jesieni było widać brak 10 i skrzydłowego przerastających tę ligę. Wystarczyło kupić dwóch kozaków, wydając trochę kasy z tych milionów zarobionych latem i pewnie już byśmy świętowali MP, a tak? Sorry drużyna grająca w środku Trałką, Gajosem i Majewskim nie ma prawa być mistrzem…
    Na prawdę nie rozumiem naszej polityki transferowej, latem tony nowych zawodników, zimą 4kolejnych i co? Dwóch okazało się wzmocnieniem (Gytkjaer,DIlaver) reszty mogłoby nie być, ale jak się liczy że ktoś odda dobrego zawodnika na wyp za 100 czy 200tys euro to naprawdę trzeba mieć coś z głową…
    PANIE RUTKOWSKI pan się zastanowi czy wypożyczyłby Pan Gumnego za 300tys euro na rok z opcją wykupu? Jak na początku rozmyślań dojdzie Pan do wniosku, że nie, to niech Pan pomyśli, dlaczego ktoś zgadza się wypożyczać do nas piłkarzy i czy to nie odzwierciedla ich „poziomu”.

  43. Antoninek napisał(a):

    Jeśli dojdzie do tego, że ostatni mecz będzie decydował o MP. To znaczy że bukmacherka ma się dobrze. I cala ta ekstraklapa powinna zmienic nazwę na bukmacherklasa.

  44. poirytowany napisał(a):

    @kibol z IV
    Jesteś inteligentnym człowiekiem, co nieco znasz się na piłce, krytykowałeś od lat ten zarząd, znasz mizerię tego trenera i zawodników oraz DNA wiecznej porażki jaką mają zakodowane w sobie Junior i Prezes…
    Naiwnym nastolatkiem również nie jesteś…zatem konkluzja:

    Odnoszę wrażenie, iż Twoja wiara w ostateczny sukces nie wynika z jakiejś fanatycznej wiary (sorry ale za stary na to jesteś, wiem co wiek potrafi czynić z ludźmi;),
    lecz z cynicznej obserwacji tego co się dzieje i wyciągniętych wniosków, że…być może Mioduski, po starej znajomości, w tym sezonie ustąpi.. lol :))
    Pozdrawiam:)

    • El Companero napisał(a):

      to jest jak z wiarą, jedni podchodzą do tego duchowo a inni naukowo. Ja podchodzę do ostatnich meczy nie tylko matematycznie (ilość punktów które przeciwnik na pewno zdobędzie) ale też realistycznie (sędziowie) . Tęczowi wygrywając dziś mają u siebie 2 mecze ze słabszymi drużynami, i nie wierzę w stratę punktów bo oni są pazerni a sędziowie będą dobrani. Do nas przyjadą z 4 punktową przewagą i możemy sobie iść do domu. Oczywiście kibice zastrajkują ale sytuacja będzie przed meczem zapewne taka, że nasze zwycięstwo może dać nam puchary. I zarząd będzie ludzi prosił o przyjście. Wielu będzie miało dylemat i raczej odpuści. Trener i zawodnicy sami doprowadzili do tej katastrofy i swoim podejściem pokazali że kibice to tylko płatnicy a klub to przechowalnia. A prezesi po raz kolejny nie zdali egzaminu z dojrzałości. Z takim sposobem myślenia będą do niego podchodzić co roku przez wiele lat.

  45. melon1922 napisał(a):

    Serce będzie wierzyć do ostatniej kolejki ale rozum podpowiada coś innego.

  46. Chris65 napisał(a):

    Zgadzam się z przedmowcami dot. Polityki Transferowej klubu do tego dochodzu niezrozumiale promowanie pewnych pilkarzy którzy nie powinni znaleźć się w wyjściowej 18 a oni są uporem maniaka wystawiania na boisko. Chociaż nie dążenie sympatią Bielice odnoszę wrażenie że kilku piłkarzy do gry wskazuję Centralny Mieszać klubu… A kto się postawi temu stanowi rzeczy jest uznany w klubie za persona non gratka i gra w Pogoni lub Termalice… Taki to klubie stworzyli właściciele z Wronk…. Średniactwo i nic po za tym.

  47. greg napisał(a):

    Obojetnie na jakim miejscu skończymy bjelica won tam skad pprzyszedles i zabierz ze soba tego pokrakke situma

  48. Tomasz napisał(a):

    Jest pomysł aby ostatni mecz rozegrac w Warszawie. Skoro bedzie pozamiatane jest to jakies wyjscie.

  49. Stary kibic napisał(a):

    Proponuję walkower, co by nie przedłużać…

  50. kksjanek napisał(a):

    Niestety mieliśmy wszystko w swoich rękach, a raczej nogach. W tym momencie znów pozostaje nam liczenie na innych. Do tej pory nie mogę zrozumieć jak można było tak zaprzepaścić te wszystkie sprzyjające nam okoliczności do zdobycia MP. Miał być piękny dzień 20 maja, a prawdopodobnie będzie jednym z najgorszych w naszej historii. Zaraz oczywiście znajdą się tacy, którzy będą nawoływali do wiary do końca, ale każdy z nas wierzył w wygraną w Płocku, a teraz wierzy w korzystny wynik w Białymstoku, jednak nawet jeśli tam padnie ten dobry dla nas wynik to co z tego, jak nasi kopacze nie wykonali swojego zadania. Znów nie liczymy na siebie tylko na kogoś, wieczne trzeba liczyć na cudze potknięcia, a nawet pomimo korzystnych czasem wyników, nasi i tak dają dupy.

  51. Mati napisał(a):

    Na początku (sezonu) podniecacie się (niby) zajebietymi transferami.
    Pół sezonu przyrównujecie się do Legii by na koniec oglądać jej plecy.

    Jednak myślę, że dzisiaj w Białymstoku będzie remis i wróci wam gadka: „Wszystko w naszych rękach.”

  52. Chris65 napisał(a):

    Mysle zr Situm czy Barkrot sa zdecydowanie slabszymi pilkarzami od Pawlowskiego..Zreszta ostatnio jest w coraz lepszej formie .Ale moze nie chodzi tylko o forme a o wysoki jak na Lecha kontrakt i o powiedzenie kilku slow prawdy Mlodemu Rutkowi oraz Bielicy. Cos tam na rzeczy jest bo Muras tez powiedzial co o tym mysli i zrobiono z niego pijaka i imprezowicza.Pozbywjac sie go jak smierdzacego jajka .Pewnie tez z nie tak odleglej przeszlosci mozna przypomniec sobie sprawe z Bartkiem Bosackim .Chlopak zostawil serce na boisku a nawet go nie umiano porzegnac w kulturalny sposob .Taka filozofie prowadzenia klubu promuja Wronieccy wlasciciele .Niby Europa ale w gumofilcach…. Szkoda bo na poczatku wygladalo to zupelnie inaczej …. A moze wlasnie o to chodzilo zeby wypromowac przez dwa trzy sezony klub a potem z premedytaja obnizac wartosc druzyny zmniejszajac jednoczesnie koszty jej utrzymania .. A jezeli czasami nawet wpadnie niespodziewanie jakis sukces to tylko traktujemy go jako zlo konieczne bo moze znowu grajki beda chcialy podwyzke … A przeciez na to nie mozna sobie pozwolic… Tak to w skrocie wyglada ten slynny plan 2020 czy tez moze 2025 .

    • tomasz1973 napisał(a):

      Niestety piszesz samą prawdę, ale problem polega na tym, że ten wroniecki minimalizm zaraził część kibiców, którzy podniecają się „stabilizacją” i najdroższymi transferami z klubu z klubu. Część z tego co pisze Kocian ma w tym swój interes, część jest ogłupiała, a część to nie kibice Lecha, tylko po prostu wynajęte internetowe trole. W dzisiejszych czasach, gdy światem rządzą media, szczególnie internet, zrobienie pijarowej akcji nie jest problemem, wystarczy tak jak na tej witrynie 4-5 w miarę inteligentnych krzykaczy, którzy nawet nie muszą mieszkać w Poznaniu. Nie będę wymieniał teraz z nicku tych, których większość z nas już dawno rozszyfrowała, bo nie o to teraz chodzi, a zaraz pieski by sie zleciały i zaczęły opowiadać, jak to jest super, ale ja tego nie umiem zobaczyc, albo, że Rutkowski to największe szczęście które mogło na nas spaść…Ciekawe jest to, że tego samego typu trole piszą w Rosji, że Putin to ich największe szczęście.
      Nikt z klanu Rutkowskich majstra nie chce! Gdybym nie miał racji, już dawno ten majster i to nie tylko w tym roku. Można wybaczyć im finał PP bo na to jak ich kopacze celuja w bramke nie mieli wpływu, ba nawet po ich minach było widać, że są zszokowani, ale pamiętajmy, że czy to zdobycie PP, czy miejsce 2-3 w lidze nadal dają elm. LE, nie LM! Rutkowski LM boi się jak ognia i dlatego nie ma tytułów MP, bo to jest wyzwanie, to są wydatki, nie sposób wówczas sprzedać najlepszych nie wzmacniając zespołu, bo tego już w Poznaniu kibice nie kupią, a tak…no cóż LE płaci mało, więc trzeba sprzedać, puści się przez swoich klakierów gadkę typu –obok takiej kwoty nie możemy przejść obojętnie–i kolejny z ich(!) prywatnej akademii zostanie wytransferowany przez okno wystawowe zwane Lechem Poznań!
      W Poznaniu mamy Wronki-bis, tam też się tylko promowało zawodników i sprzedawało, nawet jak była szansa na coś więcej niż na miejsce na pudle, czy zdobycie PP, to dziwnie odpuszczali. Problemem Rutkowskiego było tylko to, że Wronki to był kurnik, a nie supermarket, Teraz ma to co sobie założył, w zasadzie miejsce na pudle w Poznaniu jest prawie zawsze, klub dzięki kibicom jest medialny, w Wielkopolsce i sąsiednich rejonach konkurencji żadnej, więc i Akademia musi wypalić, bo rodzice te dzieciaki pozwożą, no bo przecież to jest niby Lech! Niby…

  53. jarek napisał(a):

    ludzie zrozumcie jedno wszystko przegrywamy w pomocy tralka Gajosem i Majewskim oni powinni być u nas rezerowymi a w ich miesjsce 3 nowych do pierwszego skladu

    • inowroclawianin napisał(a):

      Powiedz to zarządowi. Tylko akurat z tej trójki to Tralka jest wiodącą postacią pierwszej drużyny i to nie przez 1 sezon. Gajosa i Majewskiego już nie powinno być w Lechu bo są za słabi.

    • Vivo napisał(a):

      Zgadza się . Gajos to chaos, poziom okręgówki, biega bez sensu, nie ma prawie żadnych asyst , bramek też jak na lekarstwo. Kalesoni też lipa. Trała to luzer który walczy ale nie wierzy, że się uda…

  54. sorel napisał(a):

    Popatrzcie, Kochanie, na jedno… Legii każdy z nas nie znosi, nienawidzimy jej (i słusznie), trzeba jednak przyznać, że przewyższają nas w jednym… Kibole CWKS potrafią wpierdolić piłkarzykom po kompromitacjach, prezes wyrzuca trenerów… Mają parcie na sukces… A my?… Szkoda słów… W przypadku prawdopodobnej katastrofy, jaką jest mistrzostwo CWKS-u jeszcze przed ostatnią koleją, pozostanie jedno rozwiązanie: totalny bojkot ostatniego meczu! Frajer Bielica powinien też zostać odpowiednio potraktowany (te śmieszne transparenty to wstyd dla nas w świetle tego, co ten nieudacznik wyprawia!)… Ostry opór przeciwko polityce zarządu – to kolejny krok… Rozpacz przez nas wielu przemawia, ale jak można było spieprzyć taką sytuację wyjściową po 30 kolejce?!!!

  55. sorel napisał(a):

    Miało być: Kochani:)

  56. inowroclawianin napisał(a):

    Kiedy stary Rutek zabierze stąd swego synalka i sprowadzi porządnego dyrektora sportowego i scoutów?!

    • tomasz1973 napisał(a):

      Nigdy!

    • poirytowany napisał(a):

      Junior – „zasłużony”, rentierski, wieloletni wyjazd na Seszele!
      Prezes – do księgowości we Wrozamecie!
      Nenade – do Wikipedii i Galerii Sław obok Rumaka!
      „Kapitan” – za burtę czyli powrót na Konwiktorską!
      Napoleon – powrót z Elby (tzn. z ZEA) i władza absolutna w klubie!
      :-)))

      ps.
      No dobra, do końca sezonu już ani słowa:)
      Pozdrawiam

  57. mark napisał(a):

    Szmata oprocz Jagi gra u siebie z Gornikiem i Płockiem. Z Jaga remisuje i remisuje z Plockiem lub Gornikiem,, zalozmy ze my wygramy z Jaga(oni graja na naszym poziomie wiec mamy szanse) remis z wisla.Wtedy podejmujac szmate mamy do niej 2 punkty straty, zwycięstwo daje nam Mistrza, stadion pęka w szwach i no wlasnie czy wytrzymaja to napiecie nasi kopacze To realny scenariusz.Oczywiscie wole zebysmy to my mieli przynajmniej tyle punktow co szmata , Jaga dwa mniej wtedy remis daje nam majstra-ale czy to mozliwe -my kibice chcemy majstra ale czy zarzad tez tego chce

  58. KrewIHonor88 napisał(a):

    Naprawdę tak trudno wstrzymać się z rzucaniem kamieniami do końca sezonu ? Nie twierdzę, że nie macie racji. W mojej ocenie jednak, póki nadal jest szansa, powinniśmy wspierać zarówno drużynę jak i trenera. Przyznaję. mnie również zaczyna brakować cierpliwości i na usta cisną się ostre słowa ale przecież niczego tak naprawdę jeszcze nie przegraliśmy. Na tym etapie, negatywny przekaz z trybun może tylko zaszkodzić Lechowi.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Tak mamy nadal szanse i większość z nas wierzy, ale to taka wiara Kibicowska, sądzę, że wiesz co mam na myśli. Nawet jak szmata wygra, to i tak ma jeszcze 2 ciężkie mecze z Górnikiem i Płockiem, a że to tylko nasza ekstraklasa, to wszystko jest możliwe. Ale czy my musimy zawsze patrzeć na innych, czy ma zawsze musimy drżeć, czy nie możemy na ten ostatni mecz iść jak po swoje z bananem na gębie? I moim zdaniem o to ludziom chodzi, bo niestety ale zarząd nie przyłożył zimą żadnej cegiełki do tego żeby tak było. Pozostawienie Nenada, sprzedaż Teteha przy braku zakupu zawodnika na pozycje 6/8 daje niestety negatywne wyniki, a na zarzad wiara jechała od dawna, jedzie i dopóki sie tu coś nie zmieni, jechać będzie, niezależnie czy szanse jeszcze są, czy ich już nie ma.

    • hmmmm napisał(a):

      KrewIHonor88
      Won stąd tępy idioto z hitlerowskim nickiem…

  59. Chris65 napisał(a):

    Tomasz 1973 …Dzieki .. Mam podobne spojrzenie na sytuacje w Kolejorzu jak Ty.. Pozdrawiam … Mam nadzieje ze ktos przejzy na oczy …Chociaz przy tej definicji prowadzenia biznesu to raczej nierealne.

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Ja widzę pewien kompromis. Uważam, że sytuację mogłoby oczyścić wypierdolenie po sezonie zarówno Piotra Rutkowskiego, jak i Klimczaka. Ewentualni następcy mogliby otoczyć się ludźmi kompetentnymi. O diametralnej zmianie polityki transferowej zapomnijcie. To się nie wydarzy ale ja osobiście uważam, że wcale nie musi. Wystarczy fachowy scouting.

    • tomasz1973 napisał(a):

      KrewIHonor88
      Ty liczysz na wyjebanie Juniora? Bo ja nie, dla mnie jedynym rozwiązaniem jest (co oczywiście dla wielu jest nie do zaakceptowania i ja to rozumiem i akceptuję) sprzedaż Lecha przez Rutkowskiego inaczej żadnej zmiany w Poznaniu nie będzie, bo patrząc od strony właściciela, po co? Przecież oni to stworzyli pod siebie, mają tak jak chcieli, więc co będą zmieniać?

    • werty napisał(a):

      To co tworzyli przez pare lat zaczelo przynosic oczekiwane efekty w postaci sprzedazy za duze pieniadze wychowankow – Bednarek (to dopiero poczatek) Nawet jesli ci dwaj Panowie odejda co jest dla mnie malo prawdopodobne to tylko w taki sposob aby zostac – kierowac ludzmi ktorzy przyjda na ich miejsce. To zaczelo dzialac po ich mysli i za zadne pieniadze tego nie oddadza i zapewne nie wprowadza wiekszych zmianw w swojej polityce. Dopoki sie nie zmieni wlasciciel to na wieksze zmiany bym nie liczyl.

  60. Tadeo napisał(a):

    @KtewIHonor88.Czy naprawdę myślisz że tatuś zabierze synusiowi zabawki którymi synuś tak dobrze się bawi.Gdyby te zabawki przynosiły więcej strat niż zysku, napewno by to zrobił. Niestety ale najbliższe lata nie pokazują żebyśmy doczekali się jakich kolwiek zmian w zarządzaniu klubem.Wniosek jest taki że przy takiej polityce klubu Lech nigdy nie będzie klasową drużyną, nawet na naszym krajowym podwórku.My kibice niestety, ale na jakieś znaczące sukcesy sportowe będziemy musieli długo poczekać.

    • KrewIHonor88 napisał(a):

      Patrzę realnie. Chowajcie kamienie w kieszeniach. Po tej kolejce mamy status quo. Jeżeli wywalczymy tytuł, większość z Was, zmieni światopogląd o 180 stopni.

    • tomasz1973 napisał(a):

      KrewIHonor88
      Liczę na to, że zdobędziemy majstra, zresztą liczyłem na to, że wygramy z Płockiem, teraz liczę, że wygramy z Jagą itd…ale nawet jeżeli to nastąpi nikt i nic (!) mnie nie przekona do zmiany światopoglądu, ani względem zarządu, ani względem Bielicy. O pierwszych negatywnie piszę od czasu nieszczęsnego meczu z Żalgirysem, czyli już 5 lat. Długie 5 lat gdzie nic się nie zmieniło i gdyby nie „wyskok ze Skorżą” to nawet pozytywnego przerywnika by nie było. O tym drugim od jesieni poprzedniego roku, też się nic od tej pory nie zmieniło, więc nie widzę powodu do zmian.
      A Lech, obym nie musiał rezygnować w ramach protestu z ostatniego meczu, już to będzie świadczyć, że nadal wszystko jest możliwe.

  61. Mansfield napisał(a):

    U mnie zdobycie nic zdobycie mistrza nie zmieni ,czarodziej niech idzie wp….du i zabierze swoich uczniów Situma,Kostevicza i Khoblenke …

  62. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    I czy to był taki wielki problem wykorzystać wczoraj jedną 100% sytuację z Plockiem?
    Dzisiaj legła w tragicznym stylu remis z Jaga i znowu byłoby pierwsze miejsce w tabeli i przewagą psychologiczną nad legła.
    Ale oczywiście to był wielki problem dla naszych piłkarzykow,lepiej odpierdolic koncertowo wszystko co jest do wygrania.
    Duża większość tutaj pisała przed meczem ze Płock taki silny i że będzie ciężko w tym meczu.
    A wcale nie był taki ciężki mecz tylko Lech jak zwykle nie umie wykorzystać słabości rywala i sam sobie utrudnia życie i sytuację w lidze.
    A nas kibiców doprowadza do maksymalnego wkurwienia,a wystarczyło zakasac rękawy i zrobić po prostu swoją robotę a wszyscy byliby zadowoleni.
    To jednak chyba zbyt wiele jak widać dla naszej drużyny więc powinna się udzielić wszystkim kibica maksyma:jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
    Pozostawiam pod rozwagę i przemyślenie ostatnie zdanie.
    Pozdro
    HEEJ LEECH

  63. Toruń napisał(a):

    Sezon (oczywiście slaby w ocenie calej ligi) jeszcze trwa, gramy dalej!!!!

  64. Vivo napisał(a):

    Ciągle wyścig ślimaków trwa ! Mam wrażenie, że nikt nie chce grać w Lidze M
    istrzów. W sumie racja, po co się męczyć co 3 dni i dostawać baty od innych. W naszej lidze można też nieźle zarobić bez większego wysiłku :-) .

  65. zuras napisał(a):

    W Lechu brakuje tylko maszynisty….zdrowego i trzeźwego Jevticia, lub po prostu reżysera gry. Ile można grać piłek do Gytkiera typu landara w pole karne. Po ziemi lub do pasa lepiej mu służy….
    Mistrz powróci.

    • Vivo napisał(a):

      Ostatnio słyszałem, że Jevtić chla codziennie i do tego namawia jeszcze Burica (mieszkają w tym samym bloku). Trzeba trenera z jajami by go postawił do pionu, inaczej lipa i o majstrze możemy śnić dalej …

  66. Glos napisał(a):

    Nie bede sie wypowiadal na temat wlascicieli i ich podejscia do klubu bo szkoda strzepic sobie jezyk. Oni i tak maja to gdzies. Myslicie ze ktorys z nich czyta to co my tu piszemy?! Szkoda naszych nerwow.
    Co do meczu to przypomne tylko slowa trenera: zespol jest zmotywowany i skoncentrowany po porazce z Gornikiem itd, itp, itd. bla bla bla!! Widzieliscie u zawodnikow cos takiego jak motywacje? No chyba ze kazdy z nas cos takiego jak „motywacja” inaczej interpretuje. Motywacji starczylo tylko kilku zawodnikom i tylko na jedna polowe.

  67. zibi napisał(a):

    Zmieniło się dużo w postrzeganiu tego pajacytowatego zarządziku wśród bywalców tego forum. Był taki czas kiedy wątpiłem w to co widzę i wierzę. Oczywiście nikt nie wierzy w zmianę podejścia właściciela. Nikt, chyba też, nie wierzy w zmianę właściciela. Cyrk klubowy działa więc po co zmiany? Kasa się zgadza a plebs niech sobie pokrzyczy… kogo to? Powtórzę to co napisało przede mną już wielu innych. Nawet jeśli jakimś cudem, Lech zdobędzie mistrza w tym wyścigu ślimaków z zaciągniętym ręcznym hamulcem, to będzie to tylko kolejny kawał blachy w klubowej witrynie. Brak sportowego rozwoju klubu to największy problem Lecha od 5-6 lat! Nic niestety nie wskazuje na zmianę polityki właściciela, w związku z tym czeka nas dekada albo 2-3 takiej „biznesowej” degrengolady. Na koniec, mam jedno pytanie do tej całej bandy zarządzającej KOLEJORZEM. Wiem, że to pytanie nie do tej kategorii ludzi ale czy wiecie co o HONOR?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.