Bez pary, bez wiary. Tak za Bjelicy o mistrza gramy

O godzinie 20:30 na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku, początek meczu 34. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Wisłą Płock. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

3 min. – Na razie spokojny początek. Lech stara się przejąć inicjatywę.
7 min. – Kontra Lecha lewą stroną. Dośrodkowanie Kostevycha, upadek Situma w polu karnym, VAR i nie ma faulu.
9 min. – Lech jest na razie dobrze ustawiony w środku pola. Wisła mając piłkę przy nodze nie wie co dalej robić.
10 min. – Biliński przypadkowo zdemolował butem Varelę.
14 min. – Majewski złapał 4 żółtą kartkę przez co w środę nie zagra.

16 – 30 minuta

17 min. – Na razie gra jest mało ciekawa.
19 min. – Wrzuca Jóźwiak, uderza Situm, za chwilę poprawia Trałka i nie ma gola. Dwa strzały zostały zablokowane.
21 min. – Błąd wiślaków po dośrodkowaniu Majewskiego z rzutu wolnego, ale nie ma bramki.
24 min. – Lech zyskuje przewagę. Najpierw źle uderzył Gytkjaer, a potem strzał Majewskiego został zablokowany przez obrońcę.
28 min. – Póki co poznaniacy nie umieją przełożyć optycznej przewagi na gola.
29 min. – Świetna prostopadła piłka od Jóźwiaka do Situma. Chorwat w sytuacji 1 na 1 nie trafił. Szkoda.
29 min. – A teraz znów Dahne świetnie broni główkę Gytkjaera po wrzutce Jóźwiaka!

31 – 45 minuta

37 min. – Od blisko 10 minut niewiele się dzieje. Znów gra toczy się głownie w środku pola.
39 min. – Wrzutka do Gytkjaera na walkę w powietrzu. Tak to Lech gola nie strzeli.
40 min, – Najpierw zablokowane podanie, po chwili niecelnie uderzył Jóźwiak.
44 min. – Fatalne dośrodkowanie Kostevycha. Za mocno i zupełnie do nikogo.
45+2 min. – Mocne dośrodkowanie Majewskiego z rzutu wolnego z problemami wypiąstkował Dahne.
45+2 min. – Do przerwy 0:0. W defensywie pełna kontrola, z przodu brakuje wykończenia oraz większej liczby groźnych akcji. Remis nic nam nie daje, zatem po przerwie wypada jeszcze mocniej zaatakować.

46 – 60 minuta

48 min. – Od początku drugiej połowy mocniej do ataku ruszyła Wisła.
53 min. – Bardzo słaby początek drugiej odsłony. Oni w ogóle wiedzą o co walczą?
55 min. – Na razie Lech stoi.
58 min. – Na boisku jest coraz bardziej nerwowo. Najgorsze, że Lech nic nie gra. Gdzie ta motywacja trenera i reszty zespołu?

61 – 75 minuta

61 min. – Świetna akcja Wisły z lewej na prawą stronę. Dośrodkowanie na szczęście było złe.
62 min. – Podanie Kosti do nikogo. Gytkjaer był spóźniony.
64 min. – Fatalny strzał Jóźwiaka. Albo brakuje strzałów albo jakości w zagraniach.
68 min. – Lech po przerwie kompletnie siadł. Nie gra nic. Sam trener również nie reaguje.
68 min. – Atakuje Wisła. Miała przed chwilą 2 stałe fragmenty gry.
70 min. – Lechici sygnalizowali rękę, ale nic nie było. Niech się zajmą grą.
73 min. – Czas mija, gola nie ma, akcji też. Kolejorz nawet nie próbuje pokazać, że walczy o tytuł.
75 min. – Wrzutka Makuszewskiego, Gytkjaer kryty przez 2 obrońców oddał zły strzał.

76 – 90 minuta

77 min. – Niecelna główka Gytkjaera po wrzutce z rożnego. Błąd popełnił Dahne.
82 min. – Być może Lech coś strzeli po stałym fragmencie. Z akcji będzie ciężko.
84 min. – I było blisko. Łapie Dahne.
86 min. – Oba zespoły grają już otwartą piłkę. Nie ma żadnej taktyki.
88 min. – Co wy robicie?! Putnocky świetnie broni dwa strzały Wisły w tym jeden po błędzie Kostevycha.
90+1 min. – Jeszcze 5 minut.
90+3 min. – Będzie wolny dla Lecha.
90+3 min. – Dahne złapał piłkę.
90+4 min. – Putnocky znów ratuje nam chociaż remis.
90+6 min. – Koniec. To powalczyli dziś o mistrza z całej siły…


Wisła Płock – KKS Lech Poznań 0:0 (0:0)

Żółte kartki: Furman, Stilić, Dźwigała, Reca – Majewski, Makuszewski

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 10021

Wisła P.: Dahne – Stefańczyk, Uryga, Dźwigała, Reca – Szymański, Furman – Michalak (80.Łukowski), Stilić, Varela – Biliński (66.Kante).

Rezerwowi: Kiełpin, Byrtek, Sielewski, Rasak, Łukowski, Kante, Zawada.

Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych – Trałka, Gajos – Situm (70.Makuszewski), Majewski (75.Jevtić), Jóźwiak – Gytkjaer (80.Khoblenko).

Rezerwowi: Burić, Vujadinović, Tomasik, Barkroth, Makuszewski, Jevtić, Khoblenko.

Kapitanowie: Szymański – Gajos

Trenerzy: Brzęczek – Bjelica

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +15°C, pogodnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 318

  1. Pele pisze:

    Legia bez pocenia po cichutku jebla puchar teraz jeśli jebnie jeszcze ligę No sorry panowie ale szacun bo w ostatnich latach zgarniają wszystko jak leci a nam tylko zostało patrzeć

  2. kbic pisze:

    Cóż pisałem zimą, że jeśli ten zespół chce poważnie walczyć o MP to powinien się wzmocnić i że okno jest testem dla właścicieli, czy chcą pucharów w gablocie, czy tylko liczy się mówienie jak super sprzedajemy wychowanków… OKazało się, że po raz kolejny uzupełniliśmy skład i efekt jest jaki jest. Nie ma komu ciągnąć tego zespołu.
    Po jesieni było widać brak 10 i skrzydłowego przerastających tę ligę. Wystarczyło kupić dwóch kozaków, wydając trochę kasy z tych milionów zarobionych latem i pewnie już byśmy świętowali MP, a tak? Sorry drużyna grająca w środku Trałką, Gajosem i Majewskim nie ma prawa być mistrzem…
    Na prawdę nie rozumiem naszej polityki transferowej, latem tony nowych zawodników, zimą 4kolejnych i co? Dwóch okazało się wzmocnieniem (Gytkjaer,DIlaver) reszty mogłoby nie być, ale jak się liczy że ktoś odda dobrego zawodnika na wyp za 100 czy 200tys euro to naprawdę trzeba mieć coś z głową…
    PANIE RUTKOWSKI pan się zastanowi czy wypożyczyłby Pan Gumnego za 300tys euro na rok z opcją wykupu? Jak na początku rozmyślań dojdzie Pan do wniosku, że nie, to niech Pan pomyśli, dlaczego ktoś zgadza się wypożyczać do nas piłkarzy i czy to nie odzwierciedla ich „poziomu”.

  3. Antoninek pisze:

    Jeśli dojdzie do tego, że ostatni mecz będzie decydował o MP. To znaczy że bukmacherka ma się dobrze. I cala ta ekstraklapa powinna zmienic nazwę na bukmacherklasa.

  4. poirytowany pisze:

    @kibol z IV
    Jesteś inteligentnym człowiekiem, co nieco znasz się na piłce, krytykowałeś od lat ten zarząd, znasz mizerię tego trenera i zawodników oraz DNA wiecznej porażki jaką mają zakodowane w sobie Junior i Prezes…
    Naiwnym nastolatkiem również nie jesteś…zatem konkluzja:

    Odnoszę wrażenie, iż Twoja wiara w ostateczny sukces nie wynika z jakiejś fanatycznej wiary (sorry ale za stary na to jesteś, wiem co wiek potrafi czynić z ludźmi;),
    lecz z cynicznej obserwacji tego co się dzieje i wyciągniętych wniosków, że…być może Mioduski, po starej znajomości, w tym sezonie ustąpi.. lol :))
    Pozdrawiam:)

    • El Companero pisze:

      to jest jak z wiarą, jedni podchodzą do tego duchowo a inni naukowo. Ja podchodzę do ostatnich meczy nie tylko matematycznie (ilość punktów które przeciwnik na pewno zdobędzie) ale też realistycznie (sędziowie) . Tęczowi wygrywając dziś mają u siebie 2 mecze ze słabszymi drużynami, i nie wierzę w stratę punktów bo oni są pazerni a sędziowie będą dobrani. Do nas przyjadą z 4 punktową przewagą i możemy sobie iść do domu. Oczywiście kibice zastrajkują ale sytuacja będzie przed meczem zapewne taka, że nasze zwycięstwo może dać nam puchary. I zarząd będzie ludzi prosił o przyjście. Wielu będzie miało dylemat i raczej odpuści. Trener i zawodnicy sami doprowadzili do tej katastrofy i swoim podejściem pokazali że kibice to tylko płatnicy a klub to przechowalnia. A prezesi po raz kolejny nie zdali egzaminu z dojrzałości. Z takim sposobem myślenia będą do niego podchodzić co roku przez wiele lat.

  5. melon1922 pisze:

    Serce będzie wierzyć do ostatniej kolejki ale rozum podpowiada coś innego.

  6. Chris65 pisze:

    Zgadzam się z przedmowcami dot. Polityki Transferowej klubu do tego dochodzu niezrozumiale promowanie pewnych pilkarzy którzy nie powinni znaleźć się w wyjściowej 18 a oni są uporem maniaka wystawiania na boisko. Chociaż nie dążenie sympatią Bielice odnoszę wrażenie że kilku piłkarzy do gry wskazuję Centralny Mieszać klubu… A kto się postawi temu stanowi rzeczy jest uznany w klubie za persona non gratka i gra w Pogoni lub Termalice… Taki to klubie stworzyli właściciele z Wronk…. Średniactwo i nic po za tym.

  7. greg pisze:

    Obojetnie na jakim miejscu skończymy bjelica won tam skad pprzyszedles i zabierz ze soba tego pokrakke situma

  8. Tomasz pisze:

    Jest pomysł aby ostatni mecz rozegrac w Warszawie. Skoro bedzie pozamiatane jest to jakies wyjscie.

  9. Stary kibic pisze:

    Proponuję walkower, co by nie przedłużać…

  10. kksjanek pisze:

    Niestety mieliśmy wszystko w swoich rękach, a raczej nogach. W tym momencie znów pozostaje nam liczenie na innych. Do tej pory nie mogę zrozumieć jak można było tak zaprzepaścić te wszystkie sprzyjające nam okoliczności do zdobycia MP. Miał być piękny dzień 20 maja, a prawdopodobnie będzie jednym z najgorszych w naszej historii. Zaraz oczywiście znajdą się tacy, którzy będą nawoływali do wiary do końca, ale każdy z nas wierzył w wygraną w Płocku, a teraz wierzy w korzystny wynik w Białymstoku, jednak nawet jeśli tam padnie ten dobry dla nas wynik to co z tego, jak nasi kopacze nie wykonali swojego zadania. Znów nie liczymy na siebie tylko na kogoś, wieczne trzeba liczyć na cudze potknięcia, a nawet pomimo korzystnych czasem wyników, nasi i tak dają dupy.

  11. Mati pisze:

    Na początku (sezonu) podniecacie się (niby) zajebietymi transferami.
    Pół sezonu przyrównujecie się do Legii by na koniec oglądać jej plecy.

    Jednak myślę, że dzisiaj w Białymstoku będzie remis i wróci wam gadka: „Wszystko w naszych rękach.”

  12. Chris65 pisze:

    Mysle zr Situm czy Barkrot sa zdecydowanie slabszymi pilkarzami od Pawlowskiego..Zreszta ostatnio jest w coraz lepszej formie .Ale moze nie chodzi tylko o forme a o wysoki jak na Lecha kontrakt i o powiedzenie kilku slow prawdy Mlodemu Rutkowi oraz Bielicy. Cos tam na rzeczy jest bo Muras tez powiedzial co o tym mysli i zrobiono z niego pijaka i imprezowicza.Pozbywjac sie go jak smierdzacego jajka .Pewnie tez z nie tak odleglej przeszlosci mozna przypomniec sobie sprawe z Bartkiem Bosackim .Chlopak zostawil serce na boisku a nawet go nie umiano porzegnac w kulturalny sposob .Taka filozofie prowadzenia klubu promuja Wronieccy wlasciciele .Niby Europa ale w gumofilcach…. Szkoda bo na poczatku wygladalo to zupelnie inaczej …. A moze wlasnie o to chodzilo zeby wypromowac przez dwa trzy sezony klub a potem z premedytaja obnizac wartosc druzyny zmniejszajac jednoczesnie koszty jej utrzymania .. A jezeli czasami nawet wpadnie niespodziewanie jakis sukces to tylko traktujemy go jako zlo konieczne bo moze znowu grajki beda chcialy podwyzke … A przeciez na to nie mozna sobie pozwolic… Tak to w skrocie wyglada ten slynny plan 2020 czy tez moze 2025 .

    • tomasz1973 pisze:

      Niestety piszesz samą prawdę, ale problem polega na tym, że ten wroniecki minimalizm zaraził część kibiców, którzy podniecają się „stabilizacją” i najdroższymi transferami z klubu z klubu. Część z tego co pisze Kocian ma w tym swój interes, część jest ogłupiała, a część to nie kibice Lecha, tylko po prostu wynajęte internetowe trole. W dzisiejszych czasach, gdy światem rządzą media, szczególnie internet, zrobienie pijarowej akcji nie jest problemem, wystarczy tak jak na tej witrynie 4-5 w miarę inteligentnych krzykaczy, którzy nawet nie muszą mieszkać w Poznaniu. Nie będę wymieniał teraz z nicku tych, których większość z nas już dawno rozszyfrowała, bo nie o to teraz chodzi, a zaraz pieski by sie zleciały i zaczęły opowiadać, jak to jest super, ale ja tego nie umiem zobaczyc, albo, że Rutkowski to największe szczęście które mogło na nas spaść…Ciekawe jest to, że tego samego typu trole piszą w Rosji, że Putin to ich największe szczęście.
      Nikt z klanu Rutkowskich majstra nie chce! Gdybym nie miał racji, już dawno ten majster i to nie tylko w tym roku. Można wybaczyć im finał PP bo na to jak ich kopacze celuja w bramke nie mieli wpływu, ba nawet po ich minach było widać, że są zszokowani, ale pamiętajmy, że czy to zdobycie PP, czy miejsce 2-3 w lidze nadal dają elm. LE, nie LM! Rutkowski LM boi się jak ognia i dlatego nie ma tytułów MP, bo to jest wyzwanie, to są wydatki, nie sposób wówczas sprzedać najlepszych nie wzmacniając zespołu, bo tego już w Poznaniu kibice nie kupią, a tak…no cóż LE płaci mało, więc trzeba sprzedać, puści się przez swoich klakierów gadkę typu –obok takiej kwoty nie możemy przejść obojętnie–i kolejny z ich(!) prywatnej akademii zostanie wytransferowany przez okno wystawowe zwane Lechem Poznań!
      W Poznaniu mamy Wronki-bis, tam też się tylko promowało zawodników i sprzedawało, nawet jak była szansa na coś więcej niż na miejsce na pudle, czy zdobycie PP, to dziwnie odpuszczali. Problemem Rutkowskiego było tylko to, że Wronki to był kurnik, a nie supermarket, Teraz ma to co sobie założył, w zasadzie miejsce na pudle w Poznaniu jest prawie zawsze, klub dzięki kibicom jest medialny, w Wielkopolsce i sąsiednich rejonach konkurencji żadnej, więc i Akademia musi wypalić, bo rodzice te dzieciaki pozwożą, no bo przecież to jest niby Lech! Niby…

  13. jarek pisze:

    ludzie zrozumcie jedno wszystko przegrywamy w pomocy tralka Gajosem i Majewskim oni powinni być u nas rezerowymi a w ich miesjsce 3 nowych do pierwszego skladu

    • inowroclawianin pisze:

      Powiedz to zarządowi. Tylko akurat z tej trójki to Tralka jest wiodącą postacią pierwszej drużyny i to nie przez 1 sezon. Gajosa i Majewskiego już nie powinno być w Lechu bo są za słabi.

    • Vivo pisze:

      Zgadza się . Gajos to chaos, poziom okręgówki, biega bez sensu, nie ma prawie żadnych asyst , bramek też jak na lekarstwo. Kalesoni też lipa. Trała to luzer który walczy ale nie wierzy, że się uda…

  14. sorel pisze:

    Popatrzcie, Kochanie, na jedno… Legii każdy z nas nie znosi, nienawidzimy jej (i słusznie), trzeba jednak przyznać, że przewyższają nas w jednym… Kibole CWKS potrafią wpierdolić piłkarzykom po kompromitacjach, prezes wyrzuca trenerów… Mają parcie na sukces… A my?… Szkoda słów… W przypadku prawdopodobnej katastrofy, jaką jest mistrzostwo CWKS-u jeszcze przed ostatnią koleją, pozostanie jedno rozwiązanie: totalny bojkot ostatniego meczu! Frajer Bielica powinien też zostać odpowiednio potraktowany (te śmieszne transparenty to wstyd dla nas w świetle tego, co ten nieudacznik wyprawia!)… Ostry opór przeciwko polityce zarządu – to kolejny krok… Rozpacz przez nas wielu przemawia, ale jak można było spieprzyć taką sytuację wyjściową po 30 kolejce?!!!

  15. sorel pisze:

    Miało być: Kochani:)

  16. inowroclawianin pisze:

    Kiedy stary Rutek zabierze stąd swego synalka i sprowadzi porządnego dyrektora sportowego i scoutów?!

    • tomasz1973 pisze:

      Nigdy!

    • poirytowany pisze:

      Junior – „zasłużony”, rentierski, wieloletni wyjazd na Seszele!
      Prezes – do księgowości we Wrozamecie!
      Nenade – do Wikipedii i Galerii Sław obok Rumaka!
      „Kapitan” – za burtę czyli powrót na Konwiktorską!
      Napoleon – powrót z Elby (tzn. z ZEA) i władza absolutna w klubie!
      :-)))

      ps.
      No dobra, do końca sezonu już ani słowa:)
      Pozdrawiam

  17. mark pisze:

    Szmata oprocz Jagi gra u siebie z Gornikiem i Płockiem. Z Jaga remisuje i remisuje z Plockiem lub Gornikiem,, zalozmy ze my wygramy z Jaga(oni graja na naszym poziomie wiec mamy szanse) remis z wisla.Wtedy podejmujac szmate mamy do niej 2 punkty straty, zwycięstwo daje nam Mistrza, stadion pęka w szwach i no wlasnie czy wytrzymaja to napiecie nasi kopacze To realny scenariusz.Oczywiscie wole zebysmy to my mieli przynajmniej tyle punktow co szmata , Jaga dwa mniej wtedy remis daje nam majstra-ale czy to mozliwe -my kibice chcemy majstra ale czy zarzad tez tego chce

  18. KrewIHonor88 pisze:

    Naprawdę tak trudno wstrzymać się z rzucaniem kamieniami do końca sezonu ? Nie twierdzę, że nie macie racji. W mojej ocenie jednak, póki nadal jest szansa, powinniśmy wspierać zarówno drużynę jak i trenera. Przyznaję. mnie również zaczyna brakować cierpliwości i na usta cisną się ostre słowa ale przecież niczego tak naprawdę jeszcze nie przegraliśmy. Na tym etapie, negatywny przekaz z trybun może tylko zaszkodzić Lechowi.

    • tomasz1973 pisze:

      Tak mamy nadal szanse i większość z nas wierzy, ale to taka wiara Kibicowska, sądzę, że wiesz co mam na myśli. Nawet jak szmata wygra, to i tak ma jeszcze 2 ciężkie mecze z Górnikiem i Płockiem, a że to tylko nasza ekstraklasa, to wszystko jest możliwe. Ale czy my musimy zawsze patrzeć na innych, czy ma zawsze musimy drżeć, czy nie możemy na ten ostatni mecz iść jak po swoje z bananem na gębie? I moim zdaniem o to ludziom chodzi, bo niestety ale zarząd nie przyłożył zimą żadnej cegiełki do tego żeby tak było. Pozostawienie Nenada, sprzedaż Teteha przy braku zakupu zawodnika na pozycje 6/8 daje niestety negatywne wyniki, a na zarzad wiara jechała od dawna, jedzie i dopóki sie tu coś nie zmieni, jechać będzie, niezależnie czy szanse jeszcze są, czy ich już nie ma.

    • hmmmm pisze:

      KrewIHonor88
      Won stąd tępy idioto z hitlerowskim nickiem…

  19. Chris65 pisze:

    Tomasz 1973 …Dzieki .. Mam podobne spojrzenie na sytuacje w Kolejorzu jak Ty.. Pozdrawiam … Mam nadzieje ze ktos przejzy na oczy …Chociaz przy tej definicji prowadzenia biznesu to raczej nierealne.

    • KrewIHonor88 pisze:

      Ja widzę pewien kompromis. Uważam, że sytuację mogłoby oczyścić wypierdolenie po sezonie zarówno Piotra Rutkowskiego, jak i Klimczaka. Ewentualni następcy mogliby otoczyć się ludźmi kompetentnymi. O diametralnej zmianie polityki transferowej zapomnijcie. To się nie wydarzy ale ja osobiście uważam, że wcale nie musi. Wystarczy fachowy scouting.

    • tomasz1973 pisze:

      KrewIHonor88
      Ty liczysz na wyjebanie Juniora? Bo ja nie, dla mnie jedynym rozwiązaniem jest (co oczywiście dla wielu jest nie do zaakceptowania i ja to rozumiem i akceptuję) sprzedaż Lecha przez Rutkowskiego inaczej żadnej zmiany w Poznaniu nie będzie, bo patrząc od strony właściciela, po co? Przecież oni to stworzyli pod siebie, mają tak jak chcieli, więc co będą zmieniać?

    • werty pisze:

      To co tworzyli przez pare lat zaczelo przynosic oczekiwane efekty w postaci sprzedazy za duze pieniadze wychowankow – Bednarek (to dopiero poczatek) Nawet jesli ci dwaj Panowie odejda co jest dla mnie malo prawdopodobne to tylko w taki sposob aby zostac – kierowac ludzmi ktorzy przyjda na ich miejsce. To zaczelo dzialac po ich mysli i za zadne pieniadze tego nie oddadza i zapewne nie wprowadza wiekszych zmianw w swojej polityce. Dopoki sie nie zmieni wlasciciel to na wieksze zmiany bym nie liczyl.

  20. Tadeo pisze:

    @KtewIHonor88.Czy naprawdę myślisz że tatuś zabierze synusiowi zabawki którymi synuś tak dobrze się bawi.Gdyby te zabawki przynosiły więcej strat niż zysku, napewno by to zrobił. Niestety ale najbliższe lata nie pokazują żebyśmy doczekali się jakich kolwiek zmian w zarządzaniu klubem.Wniosek jest taki że przy takiej polityce klubu Lech nigdy nie będzie klasową drużyną, nawet na naszym krajowym podwórku.My kibice niestety, ale na jakieś znaczące sukcesy sportowe będziemy musieli długo poczekać.

    • KrewIHonor88 pisze:

      Patrzę realnie. Chowajcie kamienie w kieszeniach. Po tej kolejce mamy status quo. Jeżeli wywalczymy tytuł, większość z Was, zmieni światopogląd o 180 stopni.

    • tomasz1973 pisze:

      KrewIHonor88
      Liczę na to, że zdobędziemy majstra, zresztą liczyłem na to, że wygramy z Płockiem, teraz liczę, że wygramy z Jagą itd…ale nawet jeżeli to nastąpi nikt i nic (!) mnie nie przekona do zmiany światopoglądu, ani względem zarządu, ani względem Bielicy. O pierwszych negatywnie piszę od czasu nieszczęsnego meczu z Żalgirysem, czyli już 5 lat. Długie 5 lat gdzie nic się nie zmieniło i gdyby nie „wyskok ze Skorżą” to nawet pozytywnego przerywnika by nie było. O tym drugim od jesieni poprzedniego roku, też się nic od tej pory nie zmieniło, więc nie widzę powodu do zmian.
      A Lech, obym nie musiał rezygnować w ramach protestu z ostatniego meczu, już to będzie świadczyć, że nadal wszystko jest możliwe.

  21. Mansfield pisze:

    U mnie zdobycie nic zdobycie mistrza nie zmieni ,czarodziej niech idzie wp….du i zabierze swoich uczniów Situma,Kostevicza i Khoblenke …

  22. LECHITA Z WYSPY pisze:

    I czy to był taki wielki problem wykorzystać wczoraj jedną 100% sytuację z Plockiem?
    Dzisiaj legła w tragicznym stylu remis z Jaga i znowu byłoby pierwsze miejsce w tabeli i przewagą psychologiczną nad legła.
    Ale oczywiście to był wielki problem dla naszych piłkarzykow,lepiej odpierdolic koncertowo wszystko co jest do wygrania.
    Duża większość tutaj pisała przed meczem ze Płock taki silny i że będzie ciężko w tym meczu.
    A wcale nie był taki ciężki mecz tylko Lech jak zwykle nie umie wykorzystać słabości rywala i sam sobie utrudnia życie i sytuację w lidze.
    A nas kibiców doprowadza do maksymalnego wkurwienia,a wystarczyło zakasac rękawy i zrobić po prostu swoją robotę a wszyscy byliby zadowoleni.
    To jednak chyba zbyt wiele jak widać dla naszej drużyny więc powinna się udzielić wszystkim kibica maksyma:jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
    Pozostawiam pod rozwagę i przemyślenie ostatnie zdanie.
    Pozdro
    HEEJ LEECH

  23. Toruń pisze:

    Sezon (oczywiście slaby w ocenie calej ligi) jeszcze trwa, gramy dalej!!!!

  24. Vivo pisze:

    Ciągle wyścig ślimaków trwa ! Mam wrażenie, że nikt nie chce grać w Lidze M
    istrzów. W sumie racja, po co się męczyć co 3 dni i dostawać baty od innych. W naszej lidze można też nieźle zarobić bez większego wysiłku :-) .

  25. zuras pisze:

    W Lechu brakuje tylko maszynisty….zdrowego i trzeźwego Jevticia, lub po prostu reżysera gry. Ile można grać piłek do Gytkiera typu landara w pole karne. Po ziemi lub do pasa lepiej mu służy….
    Mistrz powróci.

    • Vivo pisze:

      Ostatnio słyszałem, że Jevtić chla codziennie i do tego namawia jeszcze Burica (mieszkają w tym samym bloku). Trzeba trenera z jajami by go postawił do pionu, inaczej lipa i o majstrze możemy śnić dalej …

  26. Glos pisze:

    Nie bede sie wypowiadal na temat wlascicieli i ich podejscia do klubu bo szkoda strzepic sobie jezyk. Oni i tak maja to gdzies. Myslicie ze ktorys z nich czyta to co my tu piszemy?! Szkoda naszych nerwow.
    Co do meczu to przypomne tylko slowa trenera: zespol jest zmotywowany i skoncentrowany po porazce z Gornikiem itd, itp, itd. bla bla bla!! Widzieliscie u zawodnikow cos takiego jak motywacje? No chyba ze kazdy z nas cos takiego jak „motywacja” inaczej interpretuje. Motywacji starczylo tylko kilku zawodnikom i tylko na jedna polowe.

  27. zibi pisze:

    Zmieniło się dużo w postrzeganiu tego pajacytowatego zarządziku wśród bywalców tego forum. Był taki czas kiedy wątpiłem w to co widzę i wierzę. Oczywiście nikt nie wierzy w zmianę podejścia właściciela. Nikt, chyba też, nie wierzy w zmianę właściciela. Cyrk klubowy działa więc po co zmiany? Kasa się zgadza a plebs niech sobie pokrzyczy… kogo to? Powtórzę to co napisało przede mną już wielu innych. Nawet jeśli jakimś cudem, Lech zdobędzie mistrza w tym wyścigu ślimaków z zaciągniętym ręcznym hamulcem, to będzie to tylko kolejny kawał blachy w klubowej witrynie. Brak sportowego rozwoju klubu to największy problem Lecha od 5-6 lat! Nic niestety nie wskazuje na zmianę polityki właściciela, w związku z tym czeka nas dekada albo 2-3 takiej „biznesowej” degrengolady. Na koniec, mam jedno pytanie do tej całej bandy zarządzającej KOLEJORZEM. Wiem, że to pytanie nie do tej kategorii ludzi ale czy wiecie co o HONOR?