Trener Lecha przed meczem z Jagiellonią

Przed jutrzejszym meczem Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok (start o 20:30) trener Kolejorza, Nenad Bjelica ponownie skupia się na sobie i na grze swojej drużyny. Chorwat podczas wtorkowej konferencji prasowej przyznał, że nie oglądał sobotniego spotkania Jagi widząc tylko skrót z tego meczu w którym białostoczanie nie stworzyli żadnej dobrej sytuacji.


Nenad Bjelica (trener Lecha):„Moja drużyna jest w stanie wygrać 3 ostatnie mecze i zdobyć mistrzostwo. Zarówno mentalnie jak i fizycznie możemy to zrobić. Póki co koncentrujemy się na jutrzejszym spotkaniu, chcemy pokonać Jagiellonię, a potem będziemy skupiać się na kolejnym meczu. Mentalność w końcówce sezonu musi być na bardzo wysokim poziomie. Mam nadzieję, że jutro tak będzie.”

„Nie widziałem meczu Jagiellonia – Legia. Skupiam się tylko na mojej drużynie, na tym co my mamy robić i jak mamy grać. Wierzymy, że zdobędziemy Mistrzostwo Polski i nie będziemy jutro kalkulować mimo paru zagrożonych piłkarzy. Chcemy wygrać z Jagiellonią. Brakuje nam ostatnio skuteczności co widzimy i właśnie to ma się jutro zmienić. W ostatnich meczach mieliśmy szanse, ale pod bramką czegoś brakowało. W dodatku bramkarze rywali dobrze grali. Musimy grać z większą determinacją i koncentracją, aby strzelać gole.”

„Presja nie jest nową sytuacją zarówno dla mnie jak i dla Lecha. Chcemy być lepsi w końcówce tego sezonu niż rok temu. Wierzę, że tak będzie.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 38

  1. F@n napisał(a):

    Skupiam się tylko na mojej drużynie xD wykopy na oślep laga do duńczyka i jakoś to będzie. Ani taktyki swojej ani pod przeciwnika.

    • Tytan napisał(a):

      Chce uspic przeciwnika i bum, zmiana taktyka 20 min przed ostatnim gwizdkiem i mamy komplet punktow. Lol.

  2. sławek napisał(a):

    Moja drużyna jest w stanie wygrać 3 ostatnie mecze i zdobyć mistrzostwo. To dlaczego nie wygraliście z Koroną , Górnikiem i Wisłą Płock ? Typowe pierdolenie Bjelicy .

    • hmmmm napisał(a):

      Bo Korona, Górnik i Wisła są za słabe – to żadne wyzwanie, można było im dać fory :D

  3. Stary kibic napisał(a):

    Kuźwa, to za co on ma płacone? Ja oglądałem, a on nie ma czasu? Podejrzewam, że mam znacznie więcej obowiązków i bardziej napięty grafik, niż on. Może tego gościa to nie interesuje, albo go to nudzi?!

  4. Stary kibic napisał(a):

    A wierzyć to on sobie może nawet w cudowną przemianę wody w wino albo wodę w wódę (niech mu to Jevtić wytłumaczy), natomiast w Lechu trzeba przede wszystkim pracować, a nie wierzyć.

  5. John napisał(a):

    No tak,ale co ma innego Bjelica powiedzieć?Nie wierze ,że jesteśmy w stanie wygrać te 3 ostatnie mecze.Niestety,jesteśmy ch*jowi?
    Taki jest sezon ,że ciężko jest to wyjaśnić.Gytkjear mówi,że liga jest wyrównana i coś w tym musi być.
    Może się uda w tym roku ,ale prawda jest taka jak mówi Bjelica ,Lech zawsze ma walczyć o MP i walczy ,a wygrywa je raz na kilka lat,po walce do ostatniej kolejki.
    Trenerzy się zmieniają a zawsze jest piekielnie ciężko.Raz się uda ,ale niestety częściej się nie udaje.

  6. KotorFan napisał(a):

    Bjelica przesadza z lekceważeniem przeciwników. On w ogóle był kiedyś na meczu jakiegoś rywala odkąd jest w Lechu? A tu mu się nawet w TV nie chciało obejrzeć 2 najgroźniejszych rywali. No nic, oby wygrał te 3 mecze.

    • robson napisał(a):

      Kiedyś w jakimś wywiadzie mówił, że był w Szczecinie na meczu Pogoni, ale to było chyba jeszcze w poprzednim sezonie. Może wtedy mu się jeszcze chciało.

  7. robson napisał(a):

    Analiza rywala widzę na najwyższym poziomie. xD

  8. mr_unknown napisał(a):

    Za dużą rolę przykładacie do tego co Bjelica mówi na konferencjach. To taka gadka szmatka dla dziennikarzy, a niektórzy traktują traktują to jako odprawę przedmeczową.

    • slavo1 napisał(a):

      Chciałbym żeby tak było jak piszesz… Ale czy na meczu pokazuje, że rozpracował przeciwnika, ze przystosował zagrania tak aby wykorzystać jego słabości, że przetrenował warianty jak coś pójdzie nie tak? Niestety trzeba brać za dobrą monetę to co mówi. Problem w tym, ze tylko to mówi. Ja też mówię że już nie wypiję piwa albo nie zapalę papierosa.

    • Bolek napisał(a):

      Zgadzam się z mr_unkonwn, niektórzy na serio myślą, że cały tydzień sprowadza się do konferencji prasowej.

    • Sas napisał(a):

      Bolek cały tydzień sprowadza się do meczu a te wyglądają tak chujowo jak konferencja Bjelicy

    • mr_unknown napisał(a):

      Niektórych rozpracował jak Wisłę na wyjeździe i Jage u siebie, niektórych nie. Gdyby potrafił wymyślić idealny plan taktyczny na wszystkich rywali w lidze to nigdy nie trafiłby do Polski. Tak jak Jevtic czy Gytkjaer czasem grają super a czasem kopią się po czole, tak samo trener czasem trafia idealnie z taktyką, a czasem robi błędy. Tak już jest i nie ma się co obrażac na rzeczywistość.

  9. kibic. napisał(a):

    Jestem ciekaw kiedy wypierdolą tego pajaca.

  10. legolas napisał(a):

    Wiadomo że na konferencjach nie mówi się całej prawdy, że wiele rzeczy można zataić, przeinaczyć, no ale jednak szanujmy się na kolejki przed końcem trener powinien obejrzeć taki mecz, zwłaszcza że z tą dwójką jeszcze zagramy, a wg mnie futbol legii pokazał jak zachowawczo mogą grać przeciwko nam za 1,5 tygodnia. Jasne jest że najważniejsze to skupić się na sobie, ale gdy przeciwnik nie pozwala na prowadzenie gry po naszej myśli, to należy wiedzieć jakie są jego najsłabsze strony, jak i w któym miejscu ugryźć by oderwać największy kęs. Są to wg mnie elementarne rzeczy które powinny zostać rozpracowane i wykorzystane w odpowiednim momencie w meczu.

  11. PAWEL napisał(a):

    ja pierdole, ale bufon

  12. Bolek napisał(a):

    Proponuję komentujących wyżej o napisanie alternatywnych słów do tego co powiedział Bjelica. Proszę zróbcie to!! Tylko pamiętajcie, to My jesteśmy Lech Poznań i wszystkich mamy rozjebywać jak leci!!

    • Biniu napisał(a):

      Ja napisze
      Jesteśmy w czarnej dupie i nie jesteśmy w stanie wygrać żadnego z pozostałych meczy.
      Oglądałem i oglądam wszystkie mecze rywali ze wschodu bo mogę się od nich dużo nauczyć. A analitycy nie oglądają bo nie mają czasu.
      Nie jest ważne jak my zagramy bo jeśli Jagiellonia i Legia zagrają choćby przyzwoicie to nas i tak rozjadą.
      O nic już nie walczymy.
      Pewnie to by wszystkich zadowoliło.
      Kurwa zrozumcie że to co się mówi na konferencji ,z wyjątkiem stanu zdrowia piłkarzy nie ma większego znaczenia.

  13. Obserwator napisał(a):

    Nie oglądał meczu między najpoważniejszymi i zarazem najbliższymi rywalami Lecha? Pajacuje czy rzeczywiście jest pajacem? Gra Lecha wskazuje na to drugie, niestety.

  14. werty napisał(a):

    Runda finalowa i na 4 z 7 meczy 2 przegrane, jedno wygrane i jeden remis. Czyli 4 zdobyte punkty na 12 mozliwych. W tym dwa u siebie z czego jedno w kompromitujacy sposob! Jesli ten facet nadal twierdzi ze zdobedziemy mistrza to albo jest zwyklym pozerem do kwadratu (o czym ja jestem przekonany) albo wie o czyms o czym nie wszyscy wiedza.

  15. KibicD1988 napisał(a):

    drodzy kibice Kolejorz, zostały ostatnie 3 kolejki więc zostawmy te negatywne komentarze do momentu aż stracimy matematyczne szansę na Majstra albo gdy go zdobędziemy w tym sezonie, szkoda nerwów bo gdybyśmy zostali Mistrzem to wszystko to co było negatywne pójdzie w zapomnienie.

  16. Citizen napisał(a):

    Typowa Polska mentalność i wieczne niezadowolenie. Wszyscy trenerzy i zawodnicy każdy wie jak grać i co mówić. Kur… ja pier… płaczecie i narzekacie idealnie byście się wpasowali w kółko różańcowe. Lepiej dobrze milczeć niż głupio gadać i leczyć na forum swoje frustracje.

  17. Grzechu napisał(a):

    Walczymy dalej.idziemy dalej..

  18. 07; napisał(a):

    Zazdroszczę Bielicy optymizmu. Zdobył 4 punkty na 12 możliwych , a teraz chce zdobyć 9/9. :)

  19. aston60 napisał(a):

    „Nie widziałem meczu Jagielonia – Legia”… Bez komentarza.

  20. ANVIL napisał(a):

    Czy dla Was naprawdę jest,aż tak ważne co trener mówi przed meczem?….To jest tak samo,jak by przed wyborami podniecać się wypowiedziami polityków,którzy nigdy nie zrealizują swoich obietnic…Oczywiście nie porównuję ich do Bielicy i wyborów do jutrzejszego meczu:)Chodzi mi tylko o to,że nie interesuje mnie co mówi,w jakim tonie wypowiada się o przeciwnikach,o taktyce itp.Chcę tylko ,żeby jutro wygrali i tyle.
    ps.Trzeba być wysoce naiwnym,żeby wierzyć w jego słowa,że nie oglądał meczu Jagielloni z legią…To wszytko przedmeczowa „gra”.

  21. Are napisał(a):

    Co on tu jeszcze robi??? won.

  22. eremita napisał(a):

    Wroccie do tego artykulu jutro o tej porze. Wszyscy bede Bjelice chwalic jaki to wspanialy trener.
    A po mistrzostwie kazdy bedzie blagal zarzad zeby przedluzyl kontrakt z naszym trenerem. Potem znowu bedzie kilka slabszych meczy i kazdy bedzie wylewal na niego wiadro pomyj.. ja poroponije odrobine chlodnej wody na glowe…

    • Kuba1994 napisał(a):

      Nie będę wylewał na niego wiadra pomyj, jak mam się nie uda, nie będę go gloryfikował, jak mam się uda. Oczywiście, mistrzostwo jest celem samym w sobie, ale potem i tak trzeba zastanowić się, żeby oglądanie Lecha w następnych latach nie zakrawało o masochizm, jak to jest do tej pory.

  23. Pawelinho napisał(a):

    Cytując klasyka musimy to akceptować.

  24. smigol napisał(a):

    Słuchałem pytań, które zadawali dziennikarze podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Muszę przyznać że zwłaszcza te zadawane Gytkjaerowi były wręcz idiotyczne.

  25. ScoobyCMG napisał(a):

    Podniecacie się jak nie wiem co. Kialka tygodni temu był dla niektórych pół bogiem, teraz idiotą. Ja nie podniecam się ani tym co mówi trener, ani tym co robią piłkarze. Chcę, ba, wierzę w to, że onejrzymy kilka fajnych meczów. Mam nadzieję, a ona nie umiera, że będą to dla nas mecze zwycięskie. Czy tak będzie- nie wiem, ale wierzę i ta wiara w Kolejorza będzie mi towarzyszyć do mistrzowskiej fety w Poznaniu. ;-)

  26. ja napisał(a):

    Nie widziałem meczu Jagielonia – Legia….

  27. m2kwadrat napisał(a):

    Wbrew pozorom mecz z Górnikiem Zabrze był naprawdę dobry w ofensywie, zabrakło szczęścia. Gorzej z grą obronną.

Dodaj komentarz