Frajerzy w naszych barwach

O godzinie 20:30 na Inea Stadionie mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek meczu 35. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018 pomiędzy zespołem Lecha Poznań a drużyną Jagiellonii Białystok. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:00 – Witamy z Bułgarskiej! na kolejnym w tym sezonie, ale już przedostatnim w bieżących rozgrywkach przedmeczowym i meczowym raporcie z Inea Stadionu. Witamy oczekując dziś tylko 3 punktów. Nie ma już miejsca na potknięcia.

19:02 – Lech dotarł właśnie na stadion.

19:04 – Poniżej skład Lecha. Bez niespodzianek.

19:08 – Od rana piękna, letnia pogoda w Poznaniu tylko na razie trochę wieje. W każdym razie warunki do gry będą dziś idealna.

19:08 – Murawa wygląda bardzo dobrze. Lechici zakończyli już krótki spacer po boisku. Część piłkarzy nawet nie wyszła z szatni.

19:10 – Na stadionie są już pierwsi kibice. W Kotle widoczne elementy oprawy.

19:12 – Jagiellonia dotarła na stadion.

19:21 – Poniżej skład gości. Tylko jedna niespodzianka – Sheridan za Bezjaka.

19:28 – Murawa jest właśnie zraszana.

19:36 – W ligowym meczu Lecha z Jagą w Poznaniu nigdy nie było remisu. Dziś remis nikogo nie urządza. Za to kto przegra ten może już właściwie pożegnać się z mistrzostwem.

19:41 – Kibiców powitał właśnie spiker. Poinformował, że nie wolno dziś stracić punktów.

19:44 – Bramkarze Lecha wyszli na rozgrzewkę.

19:54 – Legia z pomocą swojego wychowanka, Dominika Furmana wymęczyła z Wisłą 3:2. To oznacza, że trzeba dziś za wszelką cenę wygrać.

19:55 – Lechici wyszli z szatni na rozgrzewkę.

19:56 – Górnik remisem z Koroną nie wyprzedził Jagi. Wystarczyło strzelić na 3:2.

19:59 – Pod koniec meczu możliwa jest burza według prognoz.

20:08 – Spiker poinformował o wynikach 2 dzisiejszych meczów. Reakcja wiadoma.

20:15 – Kocioł już prawie pełny.

20:16 – Obie drużyny zakończyły już rozgrzewkę.

20:18 – Spiker czyta składy. Za 12 minut zaczynamy.

20:27 – Hymn Lecha śpiewają kibice. W Kotle oprawa – „Niech Gród Przemysła, znów zabłyśnie w blasku mistrza”.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Mecz przerwany z powodu dymu od piro.
6 min. – Na razie gra toczy się głównie w środku pola.
8 min. – Bardzo słaby początek Situma. 1 faul, 2 straty.
9 min. – Niebezpieczny wolny Jagiellonii. Piłka minęła naszą bramkę.
13 min. – Na razie sporo fauli i nic więcej. Lech nie może przejąć kontroli.
15 min. – Dwie wrzutki wybije najpierw przez Putnockiego, a potem Dilavera.

16 – 30 minuta

16 min. – I 0:1. Gumny łatwo minięty przez Novikovasa, później Sheridan tylko dołożył nogę.
17 min. – Kelemen wyłapał lekką wrzutkę Jóźwiaka.
20 min. – Lech stoi. Bez walki, bez pomysłu i ambicji.
20 min. – W końcu jakaś akcja po której Lech trafił ze spalonego.
25 min. – Strzał Gytkjaera z ostrego kąta obok bramki. Niestety Lech nie ma większego pomysłu na grę.
25 min. – Dilaver ratuje nas w ostatniej chwili.
26 min. – Gwizdy na trybunach.
27 min. – Niecelny strzał Gumnego z woleja. Mógł podawać.
28 min. – Jaga mogła zdobyć gola, choć sama skiksowała w tej akcji. Co oni robią?!

31 – 45 minuta

33 min. – Situm trafia w poprzeczkę. Po chwili niecelna dobitka Jóźwiaka.
38 min. – Lech zaczął optycznie przeważać tylko nic z tego nie wynika.
41 min. – Za wysokie dośrodkowanie Situma. Szkoda kolejnej akcji.
45 min. – Tak słabej gry chyba nikt się nie spodziewał. Mecz jak wiele za Bjelicy.
45+2 min. – Lech totalnie pogubiony. Nie wie, co się dzieje.
45+2 min. – Do przerwy 0:1. Lech nic nie gra, kibice zaczęli skandować „Ku*wa mać Kolejorz grać”, ale była to samowolka.

46 – 60 minuta

50 min. – Na razie nic się nie zmienia. Co jedynie Kelemen wyłapał wrzutkę z wrzutu wolnego.
54 min. – Same wrzutki i nic poza tym. Zero pomysłu.
56 min. – 0:2. Tym razem gol po wrzutce z rzutu rożnego. Trafił Kwiecień.

61 – 75 minuta

62 min. – Dośrodkowanie, dośrodkowani i jeszcze raz dośrodkowanie. Tak gra Lech.
67 min. – Zmarnowany rzut wolny dla Lecha. Wszyscy są już bez wiary.
73 min. – Nic się nie dzieje. W dodatku Bjelica zdjał najlepszego strzelca z boiska. Teraz wśród lechitów na boisku najwięcej goli ma Trałka.

76 – 90 minuta

79 min. – Zła główka Koljicia. Oczywiście po kolejnej wrzutce, bowiem Lech za Bjelicy inaczej nie gra.
85 min. – Na trybunach różne okrzyki tylko teraz jest za późno.
90 min. – Jeszcze 4 minuty.
90+4 min. – To już koniec.


KKS Lech Poznań – Jagiellonia Białystok 0:2 (0:1)

Bramki: 16.Sheridan 56.Kwiecień

Żółte kartki: Makuszewski – Burliga, Wlazło

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

Widzów: 24288

Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Dilaver, Kostevych (46.Makuszewski) – Trałka, Gajos – Situm, Jevtić (64.Khoblenko), Jóźwiak – Gytkjaer (70.Koljić).

Rezerwowi: Burić, Tomasik, Vujadinović, Barkroth, Makuszewski, Khoblenko, Koljić.

Jagiellonia: Kelemen – Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme – Kwiecień (70.Wlazło), Romanchuk – Frankowski (82.Wójcicki), Pospisil (73.Świderski), Novikovas – Sheridan.

Rezerwowi: Pawełek, Guti, Grzyb, Wójcicki, Świderski, Wlazło, Bezjak.

Kapitanowie: Gajos – Romanchuk

Trenerzy: Bjelica – Mamrot

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +20°C, pogodnie

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 345

  1. Michu87 napisał(a):

    Powiedzcie mi co różni piłkarza amatora od profesjonalisty? Mianowicie to, że profesjonalista umie radzić sobie z presją, a u nas cały trzon zespołu Trałka, Gajos, Majewski i niestety Jevtić to syndrom porażki. Przychodzi runda finałowa i co? Pełne gacie i strach. Pytanie właśnie skąd bierze się strach? Ma na to wpływ kilka czynników. Piłkarz który posmakowal takich wtop jest narażony na syndrom powtórki z rozrywki i właśnie teraz jesteśmy tego świadkami. Kolejną przyczyną może być trener który swoją taktyką, albo jej brak paraliżuje piłkarzy bo nie wiedzą co grać. Do tego dochodzi kiepskie przygotowanie fizyczne i wtopa murowana. Niektórzy mówią, że szczęścia nie mamy? Szczęściu trzeba pomóc, a dokładniej mówiąc bez kreowania składnych akcji to jak ma ten los do nas się uśmiechnąć? I tak na koniec, żeby nie było, że tylko piłkarze są winni i trener. Jak dla mnie największą porażką jest nas zarząd z młodym miękkim Rutkiem na czele. Jeżeli nie będzie kogoś ogarniętego w tym gronie co zna się na piłce i nie będzie parcia na sukces sportowy to będziemy tkwić w tym bagnie jeszcze długo. Ogólnie powinniśmy budować zespół na młodych ludziach którzy chcą coś osiągnąć jak: Jóźwiak, Guma, a zagraniczny szrot pożegnać z małymi wyjątkami jak Dilaver czy Gytkjaer. To tyle z mojej strony ;>

  2. kidd napisał(a):

    Przepraszam, do wczoraj w nich wierzylem… jak zyc… ja pier…le.. to nie legia zdobedzie tytul, to my im go podajemy na tacy…

  3. klaus napisał(a):

    Napisze ktoś co krzyczał wczoraj kocioł?

    • asdat0r napisał(a):

      Chcemy dymisji – hej Klimczak chcemy dymisji…. na Bjelice chyba nic nie było – cała złość skupiła się na zarządzie – a zwłaszcza na Klimczaku – no i na piłkarzach, którzy hańbią nasze barwy.

  4. jaras napisał(a):

    akcja pusty stadion jest ok.

  5. kbw napisał(a):

    Trener ok. Zawodnicy w chwilowym dołku. W LE pokażą swoje możliwości. Wszyscy na mecz. Nie ma powodów, by się na nich gniewać.

  6. Boro napisał(a):

    Kto sie spodziewał czegoś więcej po występie w Płocku to bylo widac ze frajery którym sie nie chce.

  7. Skurcz napisał(a):

    Dawać mi tych „skautów” co sprowadzili szrot. Wszyscy won!

  8. R.K. napisał(a):

    Brakuje mi w dzisiejszym Lechu …Sadajeva!To byl prawdziwy wojownik i zapierdalal na boisku az milo bylo popatrzec.Poukladal swoje sprawy rodzinne i podobno chcial wrocic do Poznania.Nie podjeto z nim nawet rozmow tlumaczac sie limitem obcokrajowcow spoza Unii.Krotko potem kupili ukrainca Khoblenke.Z Zaurem w skladzie,ta gra napewno by wygladala lepiej.

  9. Skurcz napisał(a):

    Akcja pusty stadion nie dotyczy karnetowców którzy już mają bilety na ostatni mecz.

  10. tylkoLech napisał(a):

    Klimczak z Rutkowskim, podobnie jak piłkarze mają na twarzach wypisana porażkę. To od nich się zaczyna. Każdy pikarz i trener przychodzący do Lecha przeżywa zjazd i staje się mentalnym wrakiem. Wystarczy popatrzeć na kolejnych trenerów. Przygnebiajacy obrazek. Poszukajcie sobie ich pierwsze i ostatnie konferencje – to są inni ludzie. Co ich tak zmienia? Atmosfera, zarzadzajacy klubem, realna ocena poziomu piłkarzy, niemoc, są slabymi trenerami. A jeśli są slabi, to kto ich zatrudnił? Wszystkie drogi prowadzą do właściciela i dyrektora sportowego, którego nie ma, do polityki klubu, gdzie ważniejsze są finanse i sprzedaż piłkarzy niż budowa naprawdę mocnej drużyny. Lech z 2010 był silniejszy od tego z roku 2015, a obecny jest słabszy od ostatniego mistrzowskiego. Znudziło mi się juz pisać, jak nie znoszę okienek transferowych, gdy większość piszacych się nimi podnieca, a drużyna jest notorycznie oslabiana. Jest oslabiana i nie zmienią tego żadne zaklęcia. A potem mamy to co zwykle. Rozbudzone nadzieje i brutalne sprowadzenie na ziemię. Kocham Lecha, zawsze będę mu kibicowala, ale już chyba nigdy nie uwierzę w zapewnienia bez realnych działań ludzi odpowiedzialnych za klub. Na ich miejscu spalilabym się dziś ze wstydu

  11. g napisał(a):

    akcja wjazd na murawę jest ok.

  12. tb napisał(a):

    Wszyscy won !!! Zastanawianie się kto ma zostać, kto nie, kto chce jeszcze grać to zbędne różnicowanie tych leserów. Po stracie piłki zero powrotów, większość zawodników po 15 minutaach wygląda – albo udaje – jakby to była 80 minuta spotkania. Doskonale wyłożył to „jakoś to będzie” Majewski w przedmeczowym wywiadzie

  13. greg napisał(a):

    Oto przeczytalem przed chwilka -nawet Jagiellonia zaskoczona biernoscia -tej bandy kopaczy-cytat z pilkarza Jagi-,,rywale stali i czekali nie wiadomo na co,,.

  14. rejs napisał(a):

    Jak to mówi pan Srałka: „pały je…ne…” i wszystko jasne heheeee

  15. Stary kibic napisał(a):

    Kiedyś był rekord sprzedanych karnetów przed sezonem. Proponuję ustanowić drugi rekord. Tylko w drugą stronę…

  16. R.K. napisał(a):

    Nieoficjalnie::Bjelica zwolniony z Lecha!!!!

  17. wero napisał(a):

    Nenad zwolniony

  18. ant napisał(a):

    Nenad zwolniony

  19. Tadeo napisał(a):

    Jestem kibicem Lecha juz prawie 50 lat , przeżywałem juz rozne trudne momenty i upadki Lecha..Nigdy natomiast nie czułem się jako kibic tak upokażany i ośmieszany przez zarząd i władze tego klubu.Czyż sprawy materialne są ważniejsze od głosu kibiców i sukcesów sportowych ukochanej drużyny? Ile jeszcze lat musimy znosić kłamstwa i minimalizm Rutkowskich ?Trzeba wreszcie powiedzieć dość, albo nadejdą głębsze zmiany z Prezesem i trenerem do dymisji , albo bojkot i puste trybuny na mecz z Legią. Serce boli i krwawi bo nigdy nie myślałem że coś takiego może się wydarzyć.Lech i kibice to jak moja rodzina , za którą to te serce bym oddał.

  20. babol napisał(a):

    Dobra, ale gdzie dymisja zarządu? Jeżeli trenera zwolniono i to słusznie to kolej na zarząd. Od 7 lat popełniają te same błędy, a nawet w ostatnim czasie zaczęli je powielać w zastraszającym tempie co chwila. Nie wierzę w to, że przyjdzie tu ktoś pokroju Macieja Skorży, który będzie miał ambicje i postawi warunki. Jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Zawodnicy wypięli się na sprawę, a zarząd długo milczał zamiatając wszystko pod dywan. Nigdy nie uwierzę, że Skorża nagle zaczął odwalać cuda niewida i na niego wszyscy się wypięli. Powiem więcej każdy rozsądny trener przerasta obecne władze Kolejorza. Oni mają swoją strategię i basta! Nikt tu nie przyjdzie z odrobiną ambicji zrobienia czegoś więcej niż podium ligowe czy przypadkowy mistrz, który nawet w obecnym sezonie przy degrengoladzie naszych rywali stał się bardzo odległy. Tu trzeba interwencji Rutkowskiego seniora, który powinien wkroczyć i pozamiatać ten burdel na kółkach. Co z tego, że w exelu liczby się zgadzają jak to co jest najważniejsze na końcu czyli postawa 1 zespołu seniorskiego woła o pomstę do nieba od wielu długich lat. Za czasów seniora gdy mu zależało i dogłębnie interesował się życiem Lecha do takich sytuacji nie dochodziło, a jeśli nawet to były to incydenty. Lech tak na prawdę przerósł młodego Rutkowskiego oraz Klimczaka. Jeżeli nie dojdzie do tonięcia to wielu z nas sobie odpuści. Jedyne rozsądne rozwiązanie w obecnej sytuacji to list otwarty to pana Rutkowskiego seniora z zapytaniem na czym stoimy i co dalej? Nie widzę innej możliwości.

    • jarzab1922 napisał(a):

      ale po co przecież odpisze nam, że Chelsea też miała kryzys i takie tam dyrdymały

    • Soku napisał(a):

      Klimczak tak naprawdę nie jest u nas osobą decyzyjną. To consigliere, facet od czarnej roboty. Przecież w każdym korpo (a mówimy o korpo – chyba każdy to już zauważył, nie?) jest taki człowiek, przyjmujący wszystkie gromy na klatę (na nasze swoisty kierownik działu), jest rozliczany z rzeczy, na które i tak nie ma wpływu (a jeśli ma to mizerny) aby czasem błotem nie oberwało się capo di tutti capi (który, przynajmniej u nas, po prostu nie zna się na piłce nożnej). Chyba nie oczekujecie, że stary Rutek wpadnie na B17 jak lis do kurnika i pozamiata temat? Aż chce się zakrzyknąć za Jankiem Husem: o, sancta simplicitas! :-)

  21. Felo napisał(a):

    W sierpniu 50 lat na Kolejorzu. Niestety wczorajszy mecz był ostatnim.

  22. Felo napisał(a):

    Po 50 latach wczoraj byłem ostatni raz.Koniec.

  23. angelo napisał(a):

    Kibic Lecha tego nie przeżyje , sierpy i młoty na Naszym stadionie będą fetować . Rutkowski co zrobisz , jak się zachowasz , przenieś ten mecz do Wronek , jedyne wyjście . Jesteś frajerem numer jeden a Klimczak za zamach na Lecha WON . Zamknąć granice dla starego i zacznijmy budować zespół od nowa . Młody Rutkowski żadnych spotkań a tym bardziej obiecanek bez pokrycia z kibicami , za długo Nas mamiłeś obiecankami bez pokrycia . Zarząd zasługuje na zero i brak posłuchu od kibiców . Wszyscy won , zacznijmy od zera .

  24. Ko napisał(a):

    Zabrałem na mecz z Jagą mamę. Mieszkaliśmy całe życie na Dębcu „gdzie wszystko się zaczęło” i gdzie z rodzicami chodziłem na stadion. Dawno już nie widziałem mamy w takim nastroju. Od euforii przez zniechęcenie po wściekłość. Poleciały nawet przekleństwa choć wnuki słuchały.
    Wiem jedno. Gdybyśmy grali na Dębcu a w składzie mieli naszych ejbrów co się fest kitowali to nawet taki zarząd by nie przeszkodził może nie tyle wygrać co zwyczajnie: grać.
    Czy Panwie kopacze zastanawiali się w jaki sposób mam motywować syna, trenującego od 3 lat w Kolejorzu? Jak mam mu wytłumaczyć, że piłka nożna to sport a nie przedsiębiorstwo w, którym piłkarz to prawie to samo co papier toaletowy bo też można go sprzedać?
    Starsi pamiętają jeszcze poprzedni system. Czy nie zauważacie podobieństw? Czy się stoi czy się leży dwie stówy się należy itd. To kwintesencja problemów z polską piłką.
    Trener. Mnie osobiście wydaje się, że żaden normalny trener nie przyjdzie do takiego Lecha jaki jest teraz. Btw Bielica to taki Smuda. Nie wie co mówi i niewiele ma do zaoferowania na przyszłość.
    I na koniec. Kocioł. Zawsze uważałem, że trzeba oddzielić kibicowanie od polityki. Po wczorajszym meczu wiem, że chłopcy z kotła to część tego biznesu. Jak nie grają piłkarze to dymi kocioł. W efekcie zawsze na coś można popatrzeć a po meczu powiedzieć: dziękujemy za doping. Ale komu dziękujemy? Swoim klakierom? Na „normalnej trybunie” już po 15 minutch było słychać: k…wa mać Kolejorz grać. A co kocioł? Dalej aejao. Panowie. Może czasem trzeba stanąć przodem do boiska i popatrzeć co się tam dzieje. Wasz klub was potrzebuje.
    Czy trzeba bojkotować mecz z Legią? To trudny temat i pewnie każdy rozpatrzy go we własnej głowie ale trzeba pamiętać, że skoro zawodnicy się zeszmacili, to chociaż to czym tak chwalimy się w Polsce czyli My, kibice, powinniśmy przyjść na stadion.
    Skoro kopacze tam będą to i My powinniśmy. Rozumiem, że nie pogoniliśmy kopaczy bo Stadion by Nam zamknęli i nie czekaliśmy na parkingu bo Ci, którzy powinni nas tam reprezentować akurat są mało spontaniczni ale chcę powiedzieć, że ja zaprotestuję. Mam zamiar przyjść ubrany na czarno i jak da radę przynieść znicz i w całkowitej ciszy, nawet nie śpiewając hymnu, oglądać czy kopacze liżą d..ę kopaczom ze stolycy. A po wszystkim będę gwizdał najlepiej jak umiem. A umiem.

    • bombardier napisał(a):

      Wszyscy od dawna kiblową nazywają k…
      Natomiast pojebom z kotła – proponuję tekst
      „Cała Polska wie jak KOLEJORZ skurwił się.

    • wojtas napisał(a):

      Klimczak chce zablokować wreczanie pucharu w Poznaniu. BO byc może dla Legii
      Moim zdaniem w ten sposób władze klubu nie dogryzają Legii, ale piętnują swoich kibiców mianem nieokiełznanego motłochu, bez zasad. Na miejscu normalnych kibiców Lecha, a myślę, że tam też takich nie brakuje, czułbym się obrażony. Załóżmy, oczywiście czysto teoretycznie, że tytuł w przyszłym sezonie na stadionie Lecha zdobywa Jagiellonia, Wisła, czy Górnik. Czy taki wyłom od zwyczaju też by był zastosowany? Jak coś takiego uzasadnić?
      Moim zdaniem brak jednoznacznie potępiającej takie zachowanie deklaracji Zarządu Ekstraklasy, będzie świadczył o tym, że promowanie zasady fair play nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak budowanie wizerunku ligi, jako rozgrywek, w których promuje się wzajemny szacunek. Liczy się hołdowanie kompleksom, zaściankowości. Po co są te wszystkie przepisy bezpieczeństwa, skoro i tak trzeba robić takie szopki?
      Pozdrawiam.

    • Pyra napisał(a):

      Wiadomo ze widok świętującej Legii nie będzie przyjemny, ale nikt nie jest zmuszony żeby to oglądać. Jeśli działacze uczynią wszystko aby taka sytuacja nie miała miejsca, udowodnią tylko że Lech zwyczajnie nie potrafi przegrywać, a to oni sami ( czyli zarząd) spowodowali że nasz klub będzie w takiej sytuacji wielkim przegranym i nie będzie miał możliwości świętować mistrzostwa przy własnej najlepszej w Polsce publiczności!

  25. Poz napisał(a):

    Dziwne te mecze Nie wiem o co tu chodzi a jak Nie wiem o co chodzi to pewnie o coś chodzi ja na nowy sezon obstawie zawsze odwrotnie jak jak mówią sadaze to kasa poleci

  26. Lech Poznań❤ napisał(a):

    Szczerze to jeszcze wierzę że nam się uda i wygramy tą słabą ligę. Wszystko jeszcze jest możliwe. Oczywiście trzeba liczyć że Górnik przynajmniej zremisuje z Legią a Jaga straci 2 punkty w meczu z Zagłębiem albo Wisłą P. Lech wygra te dwa mecze i tak się stanie. Mocą myśli można zmieniać rzeczywistość😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.