Nenad Bjelica w końcu zwolniony – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Nenad Bjelica w końcu zwolniony

Decyzją zarządu KKS Lech Poznań trener Kolejorza, Nenad Bjelica przestał dziś pełnić swoją funkcję. Chorwat wraz ze swoim sztabem szkoleniowym został zwolniony niecałe 2 miesiące przed końcem kontraktu obowiązującego do końca czerwca 2018 roku przez słabe wyniki i brak realizacji postawionych celów sportowych na sezon 2017/2018.


Nenad Bjelica trafił do Lecha Poznań w sierpniu 2016 roku. Pierwszy zespół Kolejorza poprowadził łącznie w 78 meczach notując bilans 41-21-16, gole: 135:63. Wraz z drużyną przegrał w finale Pucharu Polski 2017 i zajął tylko 3. miejsce w LOTTO Ekstraklasie 2016/2017. W bieżących rozgrywkach jest zespół odpadł w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy, w 1/16 Pucharu Polski i ma tylko matematyczne szanse na tytuł.

Wraz z Bjelicą z klubu odchodzą jego austriaccy asystenci, Rene Poms i Martin Mayer. Kolejorz do 20 maja poprowadzą Rafał Ulatowski, Jarosław Araszkiewicz oraz Tomasz Rząsa. Nowy szkoleniowiec Lecha Poznań zostanie przedstawiony po zakończeniu sezonu 2017/2018.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 213

  1. Kubek1981 napisał(a):

    Zatrudnijcie fachowca na stanowisku dyrektora sportowego. Np. Marka Śledzia. To będzie początek zmian na lepsze. Trener w drugiej kolejności

  2. El Companero napisał(a):

    ale trio, dobrze , ze do tej grupy nie dołączyli Kotora, Bosackiego i Juskowiaka. Ciekawe jak teraz będzie z ustalaniem taktyki na ostatnie dwa mecze. Kto za to będzie odpowiadał. No to szukamy trenera. Kto by się tu nadawał? Np taki Petrescu, a może Niemiec-zamordysta lub Polak stawiający na rodaków?

  3. footballtips napisał(a):

    Typowa zagrywka aby ratować kasę za mecz z ległą!!!!!!!!!!! Nie , nie i jeszcze raz nie dla wizyty na stadionie w dniu 20 maja. Puste trybuny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • .sid napisał(a):

      Dokładnie. Bojkot
      W wielu postach pojawiała się propozycja bojkotu.
      Trzeba to tylko głośno komunikować. Myślę, że wizja pustych trybun na meczu z ległą spowodowała zwolnienie Żenada
      Ale to jeszcze niczego nie zmienia. To musi być dopiero początek zmian. Powtarzam bojkot.

  4. Bart napisał(a):

    Tradycyjnie, gdy niewybierane szambo zaczyna wybijać to zarząd wyciąga zza pazuchy tarczę o nazwie „zmiana trenera”. Skorża, Urban czy Bjelica swoje za uszami mają i idealnymi trenerami nie byli, ale to nie oni dobierali sobie cały skład. Ktoś im pełno różnych wynalazków nawciskał. Lecha definiuje przeciętność, niechlujność, bylejakość, prowizorka. Przeciętny zarząd, przeciętni trenerzy, przeciętni piłkarze, przeciętne transfery. Do obrazu przeciętności nie pasują tylko deklarowane aspiracje, bo z taką polityką kadrową to maksimum naszych możliwości jest tytuł zdobyty psim swędem raz na kilka lat, a nie coroczne bicie się o trofea. Zarząd albo niech zmieni swoją politykę kadrową, albo niech przestanie wciskać kity, a najlepiej niech w ogóle się zmieni. Ponad tę przeciętność udało się na moment wybić tylko Skorży, ale słono za to zapłacił, oczywiście nie bez własnej winy. Jak mają być wyniki, skoro od lat drużyna jest regularnie osłabiana i każdy piłkarz który odrobinę się wyróżni jest sprzedawany a w jego miejsce przychodzi ktoś znacznie gorszy? Nie potrafię powiedzieć czy od czasów Rudnevsa był w Lechu piłkarz który by wymiatał i wciągał ligę nosem. Od lat przychodzą coraz słabsi zawodnicy. Dobrnęliśmy już do pomysłu sprowadzenia Cywki. Kto będzie następny? Trochim? Fojut? Frączczak? A może nawet zaczniemy sięgać po przeciętniaków z I ligi? Dlaczego po odejściu Douglasa następce sprowadzono dopiero po roku prowizorki na lewej obronie? Dlaczego od sprzedaży Linettego na środku pomocy jest prowizorka a w ciągu prawie dwóch lat od sprzedaży dalej NIE SPROWADZONO NASTĘPCY? Dlaczego nieprzypisanego w excelu miliona euro za Tetteha nie wydano na zakup konkretnego następcy tylko sprowadzono Serafina bez szans na grę? Dlaczego zmieniają się trenerzy, piłkarze, a od lat jak bumerang wracają te same problemy? Ryba psuje się od głowy, a kolejne zmiany trenera to tylko działania doraźne. Leczenie raka paracetamolem.

  5. Kemir napisał(a):

    Pisanie o dymisji zarządu, trąci gimbazą – zarząd jest właścicielski, to jak? – właściciele mają się sami odwołać? Proponuję sobie odpuścić takie głupie bicie piany – tu trzeba wymóc na zarządzie zmiany w filozofii zarządzania klubem i tyle.
    Daleki jestem od bycia adwokatem zarządu, ale nie podejrzewam Klimczaka i „Rutka” o jakiś sabotaż, jak niektórzy tu bezsensownie insynuują. Mają swoją wizję prowadzenia klubu w którym sprawdza się bezspornie strona finansowa, natomiast sportowo jest to totalna „kaszana”. Mam nadzieję, że z kolejnej sportowej kompromitacji wreszcie wyciągną właściwe wnioski.
    Te wnioski to nie zmiana trenera, bo w tym bagnie sam Klopp by się pogubił, albo zwolnili by go piłkarzyki, jak to zrobili ze Skorżą. Tu wreszcie trzeba poukładać klocki tak , żeby każdy – od sprzątaczki po prezesa wiedział po co jest w klubie. Trener musi być Bossem piłkarzy, a nie ciepłymi kluchami i popychadłem z jednej strony zarządu – z drugiej – „panów” piłkarzy. Czas zatrudnić wreszcie 2-3 grajków „charakternych”, mających parcie na sukcesy, a nie na wieczną rehabilitację w „Reha” i relaksacyjne treningi. To jest zadanie dla zarządu i to trzeba od nich wywalczyć. Wtedy i tylko wtedy reszta piłkarzyków przestanie traktować Lecha jak bankomat i wygodną sielaneczkę.

  6. Alcatraz napisał(a):

    Co najmniej o kolejkę za późno.

  7. stowoda napisał(a):

    Bjelica nie wykonał planu? Mial awansowac do LE ina razie Leh tam jest.
    A co zawodnikami? Jeśli on to i oni w duzej liczbie powinni odejść. Wymiana kirownicy w samochodzie nie zmini faktu ze dalej to ten sam samochód. Dlaczego nie ma tu info kto pokoeruje drużyna w 2 waznych meczch?

    • slash napisał(a):

      Teraz to dopiero bedzie samochod! Kierowcow trzech: Ulatowski,Araś i Rząsa

  8. Anonimowy napisał(a):

    Szanowne Panie i Panowie, Droga redakcjo (mam nadzieję, że mnie puścicie – dziękuję)

    Był w Lechu taki jeden trener. Miał na koncie sukcesy, a koledzy po fachu mówili, że i nawet warsztat najlepszy w kraju (że nowoczesny i taki zachodnioeuropejski). Gość był do bólu ambitny i strasznie pazerny na kolejne trofea – świr cholera jasna! Zawodników gnał na treningach niemiłosiernie, co rusz kazał grać sparingi – do porzygu po prostu. Za chlanie – kara finansowa i karny zestaw ćwiczeń, za każdy kilogram nadwagi – to samo, dyskusja z trenerem czy ludźmi ze sztabu – nie inaczej, lans w klubach – no chłopie! Po sezonie nawet, że udanym uwidziało mu się (temu trenerowi), że on w Lechu model europejski wprowadzi – czaicie to?! Że zawodnicy większość dnia będę spędzać w klubie: baseny, treningi, siłownie, treningi, odprawy taktyczne, seanse z psychologiem sportu, treningi, jeszcze więcej odpraw, masaże i może jeszcze odprawy taktyczne – taktykofil jednym słowem. Żeby było lepiej to jeszcze zażyczył sobie decydującego głosu w kwestiach polityki transferowej i kierowania drużyną – łapiecie? Trener chce ściśle decydować kto mu jest potrzebny do składu – ludzie! On będzie decydował gdzie obozy, z kim sparingi – taki król, dyktator. Gość miał jakieś magiczne cykadło, bo nawet takiego tykającego zakapiora z brodą, który wcześniej wywołał by burdy w pustym pokoju on potrafił wychować. Zawodnicy na skutek chyba jakiś efektów ubocznych serwowanych przez niego (tego trenera) ćwiczeń notowali najlepsze osiągi i maksimum wydajności. Zastanawiacie się pewnie: po co on (że ja) to pisze, jaki wniosek, morał et inne takie. Otóż:

    Z chwilą zdymisjonowania tego trenera z KKS Lech Poznań, zarząd pokazał że wcale nie zamierza iść w kierunku profesjonalizacji klubu i zachodnich standardów.

    Nic się nie zmieni.

    Pozdrawiam.

    • Bart napisał(a):

      Tylko że ten trener kończył jak dziecko zagubione we mgle, zostawił nas na ostatnim miejscu tabeli oraz dziwnym trafem w każdym klubie w którym pracował zaliczał jakieś spektakularne upadki. Po prostu, przy świetnym warsztacie, dobrych kompetencjach twardych, czegoś brakowało. Między innymi bardzo potrzebnych w tym zawodzie kompetencji miękkich.

      A zarząd pokazał, że nie chce iść w kierunku profesjonalizacji nie dlatego że zwolnił tego trenera, lecz dlatego że sam odgórnie nie wprowadza takich rozwiązań.

    • Kemir napisał(a):

      Pełna zgoda! Napiszę więcej – skandaliczne zwolnienie Skorży przez piłkarzyków, dla których praca na treningach to niewyobrażalna hańba, uwsteczniła Lecha i właśnie teraz zbieramy tego owoce. Bjelica miał być grubą krechą odcinającą aferę Skorży i późniejsze pudrowanie syfu z pomocą wujka Urbana – niestety : syf znów wylazł…

    • Bladixon napisał(a):

      100%
      Nic lepszego nikt nie napisał i już nie napisze!!!

    • greg napisał(a):

      Nie chodzi o Smudę?

    • Mohito napisał(a):

      i ten najlepszy z najlepszych poszedł do Szczecina gdzie wykazał się swoim kunsztem i wprowadził paprykarzy na salony. Taki kozak był!

    • undertheskin napisał(a):

      @Mohito. Był taki kozak, że wygrał mistrzostwo, a i do dubletu niewiele zabrakło. Znasz kogoś, kto był w Lechu i zrobił więcej przez ostatnie kilka lat?

  9. foxi85 napisał(a):

    Dajcie już spokój , sztab szkoleniowy i trampkarze / lepcie cipki tam samo odpowiadają za to kolejne strzelenie w ryj kibicom mokrą śmierdzącą ścierą. Trener do dupy jak i te panienki z ogoloną na łyso pipą. Mordy trampkarzy te same od paru sezonów, co rok z innym trenerem, co rok symbol obciachu i frajerstwa, pośmiewiska na całą Polską. Z tego dziadostwa nic wycisnąć się już (od paru sezonów) nie da , sam Pep Guardiola czy Murihnio wielkie G z takim szrotem na pokładzie by działali.

  10. MP napisał(a):

    Ciekawe co teraz za agent przyjdzie

  11. foxi85 napisał(a):

    Proponuję Krzysztofa Kononowicza, może on ogarnie nowych piłkarzy w 1 drużynie, ten obecny „team” błaznów do odsprzedaży, jeśli jakiś jeleń na ich „usługi” się znajdzie.

  12. Lolek napisał(a):

    To może jeszcze Okoń i Reiss niech dołączy do tego trio….

  13. Swój napisał(a):

    Czas najwyższy że zwolnili tego amatora teraz wypier…rutka i zatrudnić dyrektora sportowego takiego co się zna na piłce.Mam nadzieję że teraz przyjdzie trener który ma jakieś osiągnięcia a nie kolejny z łapanki i do przyuczenia

  14. miki napisał(a):

    Ulatowski – ten to dopiero jest „wybitna postać trenerska”. Czego się nie dotknie, to zamienia w zgliszcza.

  15. Marecki60 napisał(a):

    Niestety to tylko ruch pod publikę. Wszystko co było do przegrania już przegraliśmy. Wina za stan panujący w klubie jest rozłożony na zarząd, piłkarzy, trenera i ludzi odpowiedzialnych za sprowadzanie nowych piłkarzy. Bjelica głównie odpowiedzialny jest za mizerne, a wręcz katastrofalne przygotowanie taktyczne do większości meczy.
    Piwo nawarzone przez kilkanaście osób tradycyjnie (Jak to jest w zwyczaju naszej ekstraklasy) wypił trener, a planu B zarząd nie ma. Już raz mieliśmy zastępce trenera branego na zastępstwo. Wynik był oględnie mówiąc marny.
    Mamy już po sezonie, następnego fuksa już nie będzie, a puchary są nam potrzebne jak w doopie koszula, znowu maksymalnie w 3 rundzie odpadniemy, a w lidze będziemy szorować w strefie spadkowej.
    Póki co nam polskiej piłki kopanej po wyżej dziurek od nosa.

  16. uiop1410 napisał(a):

    Zdecydowanie za długo ufaliśmy w Bjelice jakoby miałby to być drugi Skorża. Kolejny sezon psu w dupe. Teraz nie ważne jakimi nazwiskami będziemy tu sypać, teraz najważniejsza jest dymisja Rutka i Gargamela. Niby Gargamel robi niezły interes na tym klubie i nieźle go prowadzi, ale co z tego skoro ma pustą gablote z trofeami!!! Podpowiedzcie mi kibole, kto mógłby zostać prezesem Lecha i walczyć z nim o trofea a nie tylko gadać puste słowa jak „MocniRazem”? Szczerze mówiąc nie śledze tematu prezesów i nie wiem kto sie nadaje i mógłby wyłożyć kase

    • Kemir napisał(a):

      A Ty sobie myślisz, że jest jakiś „transfermarkt” prezesów klubów, czy co? Prezesa odwołuje i powołuje rada nadzorcza – koniec, kropka i wykładanie kasy nie ma tu nic do rzeczy. Kasa wchodzi w grę, gdyby Lech był na sprzedaż, ale nie jest, albo gdyby był na horyzoncie kupiec chętny zainwestować w klub – ale tez takiego nie ma.
      Tak nawiasem pisząc, niektórzy chyba nie odróżniają Football Managera od realiów …

    • zibi napisał(a):

      …prezes to pracownik tak jak sprzątaczka, tylko z większymi kompetecjami i pensją. Właścicielem klubu jest stary Rutek i to od niego zależy kogo zatrudni na stanowisko prezesa.

    • Zwierzak napisał(a):

      Bartek Bosacki

  17. J5 napisał(a):

    Wreszcie go zwolnili, choć o kolejkę za późno. Teraz Jacek Rutkowski powinien kupić synkowi nową zabawkę i tym samym zwolnić zarząd. Niezłe trio wybrali, same tuzy w trenerskim światku. To nie można było na te dwa mecze Djuki dać? Chyba że w zamyśle z Wisłą i Legią mają zagrać Oldboje Lecha Poznań. No ale biorąc pod uwagę formę naszych dwóch rywali, nasi weterani zgnietli by ich samą techniką. Ciekawe jeszcze jest to< czy zostaną ukarani pozoranci hańbiące nasze Niebiesko- Białe barwy

  18. Tadeo napisał(a):

    Kto czytał wywiad z byłym dyrektorem Akademii , p.Śledziem to dostał odpowiedź na to wszystko co się w Lechu dzieje.Dlaczego większość fachowców z Akademii ucieka , i jak wygląda polityka szkolenia młodzieży. Odpowiedzi na te pytania są proste, biznes i kasa .Dlatego nie dziwmy się że, dopóki polityka prowadzenia klubu przez Rutkowskich się nie zmieni , dopóty Lech nie osiągnie żadnych spektakularnych sukcesów sportowych.Smutna to prawda , ale niestety prawdziwa.

  19. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Najśmieszniejszy jednak jest Reiss, który opowiada jak zarząd dal Bjelicy wszystko co chciał a ten cudowności spartolil.

  20. fox napisał(a):

    Wszystko ok,tylko gdy by to zrobili miesiąc temu można by wierzyć że działają na prawdę a tak to każdy słusznie myśli że to ruch pod publiczkę.Teraz zobaczymy co będzie z transferami,czy kupią kogoś za 500 tyś do mln eurasów czy skupią się na Cywce i innych tego typu wynalazkach.Co do wywalenia juniora to oczywiście on n a to zasługuje ale równie oczywiste jest to,że Rutkowski nigdy nie zwolni swojego syna.Poza tym młody Rutek może zrobić tylko tyle ile kasy mu pozwoli wydać Klimczak i tak oto kółko się zamyka.

  21. angelo napisał(a):

    Tu się nic nie zmieni , bo i po co . Ile kasy władować w coś co jest ułożone , przez cały sezon nie widzieliście patologii . Od sędziów przez komentatorów zakończywszy na mediach był tylko jeden pupil . Stary Rutek kiedyś miał rację inwestować po co , skoro gra się przeciwko całej Polsce . Musimy to zaakceptować , albo grać przeciwko PZPN i spółki , ale cię wykończą śmiechem .

  22. Kibic Lecha napisał(a):

    No ciekawe co piszecie mi to się podoba poniewaz wreszcie zaczniemy pytać panów Rutkowskich oraz oczywiśćie Gargamela pokażćie szafę i jakie macie w niej trofea super sprawa

  23. Artur napisał(a):

    Już go nie powinno być w środku jesieni

  24. Wojciiech napisał(a):

    Uważajcie.

    Ulatowski wygra w Krakowie, przegra jedna bramką z kurwa i będzie opcja – Rafał na trenera Kolejorza, dajmy mu szansę.

    100 %, że młody Tutek odpierdoli taki numer.

  25. 07: napisał(a):

    To zwolnienie nic nie zmienia Rutkowskiemu ze stanowiska dyrektora sportowego do widzenia!

  26. zibi napisał(a):

    …prezes to pracownik tak jak sprzątaczka, tylko z większymi kompetecjami i pensją. Właścicielem klubu jest stary Rutek i to od niego zależy kogo zatrudni na stanowisko prezesa.

  27. Didavi napisał(a):

    Zwolnienie Bjelicy to zwyczajna zagrywka PR-owa. Nie dajmy się zwieść. Dali nam „głowę” Bjelicy żeby chronić swoje. A my właśnie chcemy waszych! Czy z Bjelicą, czy nie, mistrza już nie będzie i każdy doskonale o tym wie, zarząd też. Próbują pokazać, że im zależy, dotarło do nich, że gniew trybun 20 maja będzie wielki, że mistrz dla ległej w Poznaniu przechyli czarę goryczy, że kolejne „transfery” za darmo i na wypożyczenia zawodników typu Cywka, będą tylko zapalnikiem i żadne piękne hasła już nikogo nie przekonają. Zwyczajnie boją się pustych trybun i pustej kieszeni.

  28. Cegla napisał(a):

    Śmieszą mnie te wasze komentarze, zarząd do dymisji, trenera zwolnić, piłkarze parodysci. A co wy kibice robicie, dajecie z siebie 100%? Wy, którzy w 70 minucie wychodzicie? To wam powinien być wstyd, najlepsi w Polsce. Gwiazdaliście na Kownasia sezon temu, a teraz dumni, że on z Lecha. Wstyd. Gumny słuchający jaki jest słaby, słuchający gwizdów, to samo Jóźwiak. A jak pójdą do lepszych klubów, to oni od NAS, z Poznania. Zacznijcie najpierw od siebie. Czy aby na pewno jesteście takimi kibicami jak mówicie.

    • robson napisał(a):

      Masz rację, powinniśmy ich pogłaskać po jajach.

    • anonimus napisał(a):

      idź kolego wycałować Trałkę na trening

    • ssok napisał(a):

      Trafiles w punkt. Dodałbym jeszcze Linettego który był tez przez długi czas był hejtowany (o czym już nikt nie pamięta). Kamiński zreszta to samo. Nie dziwcie się, ze żaden wychowanek za Lecha nie będzie umierać. Pozatym presja jest niesamowita. Ostatnio zreszta Kownacki mówił o tym jak się traktuje piłkarzy w Polsce a jak we Włoszech.

    • anonimus napisał(a):

      ssok czytałem ten wywiad Kownackiego. Chłopakowi życzę dobrze ale jak przejdzie do klubu z prawdziwego topu ligi włoskiej to jeszcze zatęskni za kibicami Kolejorza.

    • Max napisał(a):

      Cegła to stan umysłu?

  29. Dan napisał(a):

    Szarlatan żenad zwolniony, nie wiem czy się śmiać czy płakać ale ten chorwacki Rumak powinien wylecieć na zbity pysk po PP z Arką. Brawo Rutek za swoją głupotę, no ale do gabloty wleci nowa koszulka Gumnego po jego sprzedaży zamiast mistrza. Normalnie jaram się jak cholera, że padnie jakiś śmieszny rekord, cały Poznań na to czeka…

  30. andi napisał(a):

    Cegła…..racja…ale do kogo to piszesz??? Większość z tych kibiców nawet z Mistrza będą nie zadowoleni.

    • slash napisał(a):

      A kidy go zdobędą? Tak przez ciekawość pytam żeby być czujny w niezadowoleniu

  31. 07 napisał(a):

    Na pewno masz rację, że na młodych nie powinno się śpiewać czy mówić w emocjach źle. Zauważ jednak, że kibice w Poznaniu są od kilku lat karmieni obietnicami bez pokrycia. Zmieniają się zawodnicy i trenerzy, a zarząd wciąż jest nie do ruszenia. Tymczasem tutaj jest największy problem. Ja czasami jak piszę to mam hejt, bo nie podoba się to marzycielom. Tymczasem zwykle trafiam z oceną….

  32. Robert napisał(a):

    Jest taka polska komedia pt. „Superprodukcja”. Na początku filmu Janusz Rewiński z Krzysztofem Globiszem czekają na Rafała Królikowskiego, który był krytykiem filmowym. I Globisz miał taką kwestię: „Kurwa, kurwa, kurwa”. I chyba to najbardziej obrazuje patologię.

  33. mól napisał(a):

    Reasumując:
    1. jeden pozorant (nieudacznik) kopnięty w „zad”
    2. a co z „górą lodową”, gdzie jest tzw. dyrektor ds. sportowych, człowiek w pełni kompetentny za transfery?
    3. oportunizm drodzy KIBOLE, i tylko oportunizm, poprzez np. bojkot poszczególnych męczy, brak kasy doprowadzi do drapania się po łysinie!

    • bombardier napisał(a):

      Weź słownik i przeczytaj co to znaczy oportunizm, oportunista!

  34. Ekstralijczyk napisał(a):

    Gdyby Lech na 100 % miał zapewnione el. do europejskich pucharów to zapewne Bjelica dokończylby sezon, a aktualnie nie ma takiej gwarancji i stąd taka decyzja zapewne.

    • JRZ napisał(a):

      żartujesz? Decyzja jest po to żeby ludki kupowały bilety na Legie.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Zmiana na stanowisku trenera Lecha magnesem na mecz z Legią.?

      Nie wierzę w to.

  35. Przemo33 napisał(a):

    Dobra decyzja. Ale teraz to trochę za późno. Mistrzostwa już raczej nie będzie, a gra od początku sezonu nie powalała na kolana. Trener swoje zawalił, bo od sierpnia gramy co tydzień jeden mecz. No zawiódł kibiców i spieprzył robotę. Ale piłkarze też nie są bez winy. Jak ma się sytuacje, to trzeba je wykorzystywać. Bez goli nie ma zwycięstw, a bez zwycięstw nie ma wyników i trofeów. Trener jest odpowiedzialny za wyniki i styl gry. Ten sezon jest bardzo słaby. Trzeba to jakoś ogarnąć przed następnym sezonem. Bo to jest niedopuszczalne, żeby mieć tak dobry skład i męczyć bułę przez prawie cały sezon i mieć kilka przebłysków. Jaki tytuł? Nie należy nam się tytuł, bo na niego nie zasługujemy. Jak mamy szanse na coś, to od kilku lat może poza MP 2015 i 2 Superpucharami zawalamy na prawie całej linii. Do zarządu nic nie mam, bo załatwili nam niezłą kadrę i niezłego trenera. Nie ich wina, że trener i piłkarze nie potrafią wykonywać swoich obowiązków. W normalnej każdej innej pracy szef by ich zwolnił. Szkoda że tutaj tak się nie da zrobić. Ja teraz tylko chce, żebyśmy skończyli sezon na podium. To myślę że nie jest zbyt wielki, ale za to realny cel. A na następny sezon trzeba jakoś ogarnąć ten bajzel, bo coś ten plan 2020 narazie nie idzie tak jak powinien. Kolejorz zawsze w sercu!

    • tolep napisał(a):

      Nie pamiętam kiedy czytałem taki długi tekst z którym bym się zgadzał w całości.

  36. vicky napisał(a):

    To nie klub, to chu… dup… i kamieni kupa.

  37. Joe napisał(a):

    Jestem w stanie zrozumieć, że nie zwolnili trenera miesiąc czy dwa temu, bo tak naprawdę koniec rundy zasadniczej bym całkiem niezły i większość tu piszących miała wielkie nadzieje na mistrzostwo. Uważam, że jeśli już to powinni jednak zwolnić go jeden mecz wcześniej. Prawdopodobnie zadziałał efekt nowej miotły i mielibyśmy wszystko w swoich rękach. Z drugiej strony muszę jednak przyznać, że osobiście w ogóle jestem przeciwny tym zmianom trenerów. Tak naprawdę powtarzamy ciągle ten sam cykl, a problem chyba wydaje się jednak jakiś inny. W końcu były naprawdę okresy dobrej gry, a tutaj w rundzie finałowej taka lipa. Szczerze nie wiem gdzie tak naprawdę jest przyczyna. Proste odpowiedzi w stylu trener do bani czy zarząd do bani w mojej opinii są proste ale jednak nietrafne. Zmienność formy przy w sumie dobrym składzie jak na polskie warunki utwierdza mnie w przekonaniu, że problem jest głębiej, ale nie wiem gdzie. Czytając wasze komentarze wydaje mi się, że jednak nikt z nas nie wie i dlatego łykamy te bezsensowne zmiany.

  38. Snajper napisał(a):

    Jak czytam większość komentarzy to nie wiem czy się śmiać czy płakać czy wy naprawdę myślicie ze to ze przegrywamy to wina Bjelicy,teraz tak naprawdę widać ze nasi piłkarze maja słaba mentalność i nie radza sobie z presja moim zdaniem zwolnienie trenera nic nie zmieni.Rutkowski i Klimczak zwalniając Bielice zrzucili z siebie odpowiedzialność która tak naprawdę oni ponoszą .

    • Joe napisał(a):

      Akurat w tym sezonie nie wiem do końca jaka jest faktycznie ich odpowiedzialność. Kupili niezłych zawodników, bo przecież choćby Dilaver, Janicki, Gytkjaer to solidni zawodnicy. Skład jest dobry. Moim zdaniem trener także nie powinien być zmieniony, a jego główną winą jest udawanie w kontaktach z mediami, że problemu nie ma. Poza tym jednak piłkarze pod jego wodzą potrafili niejednokrotnie grać ładnie i skutecznie. Moim zdaniem głównym problemem jest mental, motywacja. Wystarczy spojrzeć na Jevtica – jak to jest, że w kluczowych meczach, gdzie waży się mistrzostwo, u tak dobrego technicznie zawodnika gołym okiem widać brak ognia?

  39. morswin napisał(a):

    JAk dla mnie to piłkarzyki zwolnili trenera.

  40. Kuba napisał(a):

    Smutne jest to co się dzieje w naszym ukochanym klubie. Co jakiś czas wracają te same tematy, tylko decyzyjni ludzie nie wyciągają właściwych wniosków. A może to jest właśnie ten plan 2020?
    Ktoś wcześniej napisał ,że całkiem możliwe że jeszcze zdobędziemy MP i być może będzie miał rację. Tylko po co ,żeby odpaść w przedbiegach kwalifikacji do kwalifikacji LM a potem modlić się o dobre losowanie do eliminacji LE. Trzeba sobie powiedzieć otwarcie jesteśmy w miarę dobrym klubem w marnej lidze. Nic poza tym. Jak słyszę ,że zawodnik pokroju Cywki ma być w składzie przyszłego Lecha to nie mam pytań. Kończąc wątek Bjelicy akurat przypomniał mi się mecz rundy wiosennej z Arką w Gdyni. Już wtedy było widać ,że z tej mąki chleba po prostu być nie może. Ostatnimi laty jakiś straszny minimalizm bije z naszego klubu w każdym aspekcie. Poczynając od zarządu poprzez trenera a kończąc na piłkarzach. Jest dobrze tak jak jest i niech tak zostanie.

  41. robson napisał(a):

    Fragment wywiadu z Bjelicą dla sport.pl. Prawdziwa perełka!

    „W Poznaniu wciąż czekają na sukces. Może ktoś uznał, że pan go nie gwarantuje?

    – W piłce najważniejsze są trofea i ja to wiem. Nie zdobywałem ich, to mój wielki problem.

    Zdobywała je Legia.

    – Ale co Legia tworzyła? Budowała piłkarzy? Sprzedawała za miliony na zachód? Których? My odbudowaliśmy Radosława Majewskiego, Macieja Makuszewskiego, który trafił nawet do reprezentacji Polski, Darko Jevticia. Wysłaliśmy w świat Janka Bednarka, Dawida Kownackiego, a za chwilę – Roberta Gumnego. Należy o tym pamiętać. Mój Lech niczego nie wygrał, to prawda. Ale to nie znaczy, że w tym czasie niczego dobrego nie zrobiliśmy.”

    On NAPRAWDĘ to powiedział.

  42. Cegla napisał(a):

    Dobry przykład, były kapitan Tralka. Był kapitanem w sezonie mistrzowskim, wtedy był dobry, wtedy był Trała, KAPITAN, później był pała, pałka, po finale PP najgorszy, śmieć, do wyrzucenia. Później znowu był ok, bo wygraliśmy 3 mecze z rzędu. Razem się przyspiewki śpiewało. O to mi najbardziej chodzi. Łaska kibica Lecha na bardzo pstrym koniu jeździ. A koń jaki jest każdy widzi. Niby każdy widzi, że piłkarze przeciętni, ale każdy chce mistrza, bo tak powiedział Rutek. Pamiętam mecz jak ludzie wokół mnie wolali Klupsia. Wpusc Klupsia. A jak wszedł i nie wyszedł mu drybling to wielkie co on kur** robi, debil. O to mi chodzi. O to też Bielicy chodziło, więcej lodu na głowę. Myślmy mózgami a nie rozemocjonowanymi sercami

  43. r2 napisał(a):

    Jacek Zieliński wraca na Bułgarską

  44. mól napisał(a):

    @bombardier- przeczytaj że zrozumieniem!
    Jeżeli wogóle jesteś w stanie to zrobić.

    • Siódmy majster napisał(a):

      No sorry,że się wcinam ale w Twoim poście użycie słowa OPORTUNIZM jest bezsensowne.@bombardier dobrze Ci radzi.

  45. Maciek napisał(a):

    To nie jest wcale skomplikowana sprawa.
    Skorża – porażki i wylot, Urban – porażki i wylot, Bjelica – porażki i wylot.
    Nie układa się Wam to w regularny wzór? Wszystko tragiczni trenerzy? Eeee…coś nie halo.
    Lech jest przedsiębiorstwem produkcyjnym a nie klubem piłkarskim.
    Produkcja i sprzedaż młodych piłkarskkich talentów na super poziomie.
    Gra w lidze i innych rozgrywkach to tylko dodatek, coś jak budzet promocyjno-marketingowy w firmie.
    Panowie Rutkowscy zarabiają na kuchenkach i piłkarzach.
    Kibiców,markę, tradycję – mają głębokow d…
    Dopóki są właścicielami nic się nie zmieni.

  46. radpoz napisał(a):

    Trochę się zawiodłem na Bjelicy. Był ciekawą osobą: dobrze mu z oczu patrzyło, szybko nauczył się polskiego (meeega +). To że trochę głupoty opowiadał na konferencji, trudno ten typ tak miał, ale odbierałem go jako pozytywną postać. Jednak to jego osiągnięcia trenerskie świadczą o nim. O ile poprzedni sezon można było zwalić na piłkarzy itp., to w tym się nie bronił. Wielu piłkarzy, którzy przyszli do Lecha byli „jego”. Czy coś wnieśli do gry? Niewiele. Trener twardo trzymał się swoich niekoniecznie dobrych decyzji, choćby uparcie wystawiając Kostwycza, którego mógł zmienić pokazujący się z lepszej strony Tomasik. Ktoś powie, że jak miał grać Nenad tym szrotem. Otóż tymi zawodnikami wygrał np. z Wisłą, grając przyzwoitą piłkę. Co dziwne jak się ogląda tamten mecz to widać wyraźnie, że taktyka były inna niż zazwyczaj i niezwykle udana. Czyli dało się. W innych meczach była taktyka Copy-Pasta, niezależnie od przeciwnika, bo „skupiamy się na sobie”.

    Szkoda. Mogło być lepiej. Może ze zwolnieniem należało poczekać do 20 maja, ale był to ruch nieunikniony i konieczny. Nie jest to oczywiście jedyny ruch, który należy wykonać do budowy porządnego klubu. Lato, a potem sezon pokaże, czy jakąś lekcję z tych 618 dni Lech wyciągnął.

  47. krukson napisał(a):

    te nasze poprzednie rewolucje są niczym w porównaniu do tego co Lech powinien przejść teraz. Mistrzostwa czy Pucharu Polski i tak nie ma, trafia sie raz na kilka lat, w europejskich pucharach odpadamy z ogórkami więc ja chciałbym aby klub na serio postawił na wychowanków. Jest Jóźwiak, Klupś, Moder, dac szansę Serafinowi, wróci z wypożyczenia Tomczyk i Puchacz, w akademii rosną kolejni zawodnicy na których trzeba postawić. Obudować ich takimi zawodnikami jak Dilaver, Burić, Trałka, Gajos, Gytkjear, Makuszewski, Tomasik aby mieli się od kogo uczyć i przede wszystkim walczyć za Kolejorza. Do tego sensowny trener, który jak trzeba bedzie to pogłaska po głowie a jak trzeba będzie to opieprzy na czym świat stoi. Jeżeli chcemy coś osiągnąć w perspektywie kilku lat trzeba na prawdę gruntownych zmian a nie pudrowania syfów. A wyniki? Mimo pompowania balonika i tak ich nie ma więc lepiej popatrzeć na zawodników zapierdalajacych na boisku i z tego czerpać przyjemność

    • Siódmy majster napisał(a):

      Fajnie napisałeś,masz sporo racji no ale Gajos to może jedynie nauczyc młodzież tej swojej zbolałej miny cierpiętnika.Bardzo mi się podobał gdy grał w Jadze,jego transfer mnie ucieszył ale u nas to całkowity niewypał :(

  48. Roman napisał(a):

    Nareszcie,przestałem być jego zwolennikiem 1,5 roku temu .Jego błędy
    1.Zakupy transferowe,brakowało pomocników a kupiliśmy kilku obrońców
    2.Uparty sprawa z Robakiem i odbudowa Nielsena bez sensu
    3.Zrobienie kapitanem Gajosa najsłabszego i najmniej biegającego zawodnika Lecha
    4.Sprawa Jóżwiaka i zesłanie do 1 ligi Tomczyka który był o niebo lepszy od takiego Khoblenki

  49. inowroclawianin napisał(a):

    Szkoda, że tak późno, bo powinni go już 2 mają 2017 zwolnić. No, ale lepiej późno niż wcale. Dobry ruch na początek, teraz pora aby zarząd podał się do dymisji. Następnie trzeba wybrać nowy zarząd, tym razem z dyrektorem sportowym, który zacznie to wszystko układać. Który przegoni 1/3 obecnego składu, sprowadzi lepszych zawodników, takich głodnych sukcesów i odpowiedniego trenera, a Ivana na jego asystenta żeby była jakaś ciągłość, dlugofalowosc. To oczywiście pobożne życzenia.

  50. leftt napisał(a):

    Ze zwolnieniem Bjelicy to tak jak w tym kawale o śmierci Breżniewa. Jest to kropla w morzu potrzeb.

  51. szeryf napisał(a):

    Siebie zwolnijcie, a nie trenera. Dlaczego za złe wyniki jest zawsze winien trener, a nie zarząd czy zawodnicy? Najlepiej zrzucić winę na kogoś, a samemu nie przyznawać się do błędów.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @szeryf-Winni są WSZYSCY.Trener też.Jakim prawem pierdolił,że nie patrzy na rywala tylko skupia się na Lechu?Jak można wygrać mecz nie mając pojęcia jak gra przeciwnik?Jakim prawem forował beznadziejnego Kostewycza skoro wszyscy widzieli ,że w lepszej formie jest Tomasik?Jakim prawem pozwalał grać żałosnemu Situmowi?Tylko po to by obronic sens jego sprowadzenia do klubu?Dlaczego pozwalał grać Matusowi skoro w lepszej formie w ostatnich ale za to najważniejszych tygodniach sezonu był Burić?Dlaczego był dumny z drużyny nawet gdy ta grała totalną padakę?Dlaczego zamieniał graczom pozycje( Gajos np.)?Dlaczego robił zmiany w 80 minucie zamiast w 46 gdy widział,że skład będący na boisku nic nie gra?Dlaczego zgnoił Serafina, który miał podobno zastąpić Abdula?Dlaczego pozwolił aby w ogromnej większości meczów wywalano tak zwaną lagę na Gytka, z której nigdy nie wynikło nic dobrego?Już pojąłeś,że Bjelica też jest winny czy napierdalać dalej te pytania?Mogę tak jeszcze długo aż zanudzę Cię na śmierć.

  52. kibic napisał(a):

    A dlaczego Durdjevicowi nie dali poprowadzic?…….bo odchodzi po zakonczeniu sezonu …bo ma dosyc rezerw…..a moze super wfista kolodziej :)))))) partactwo nie z tej ziemi……ulatowski spuscil juz wszsytko co mogl z ligii dobrze ze to jest grupa mistrzowska bo nie da sie nic wiecej spierdolic….i bdzie to mogl zapisac jako swoj sukces….bo nic lepszego nie osiagnal w zyciu

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      O ile się nie mylę Djuka nie ma wymaganej licencji UEFA aby być pierwszym trenerem.

  53. Tylko KKS napisał(a):

    Bielica powinien być zwolniony po przegranym finale Pucharu Polski. Osobiście uważam ze jeżeli niwy trener ma byc zagraniczny?to tylko z porzadnym nazwiskiem, z polskich trenerów postawił bym na mlodsze pokolenie, typu Brosz, Magiera, Mamrot.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Magiera???????? To nawet nie jest śmieszne

    • Soku napisał(a):

      Brosz? Bez jaj. Cofnij się w czasie o rok, zobacz wyniki trenowanego przez niego Górnika, który dostawał w dupę nawet w I lidze. Brosz odsunął kilku starszych zawodników, a młodzi zaczęli grać ambitnie i przy korzystnych wynikach innych ekip koniec końców jednak psim swędem awansowali. Kibice nigdy nie przestali go wspierać, nawet kiedy nie było koszmarnie (blamaż z ostatnim w tabeli Kluczborkiem, przykładowo), wyobrażasz sobie coś takiego w Poznaniu? Od razu byłaby nagonka, tupanie nóżkami i wycie. Po co Brosz miałby zamieniać swój autorski projekt (z pełnym poparciem zarządu klubu jak i kiboli) na gorący poznański *kartofel*? Na wuj wielki i bąbelki miałby pchać się z własnej woli na minę? :)

      Magiera? Zadeklarowany legionista, w Poznaniu? To może Staśka Czerczesowa od razu zaproponuj? Albo Henninga Berga? :-)

      Mamrot ma jeszcze sporo do zrobienia w Białymstoku. Póki co musi najpierw zasłużyć sobie na nazwisko. Sprawdź takiego Bartoszka, którego już tu na forum chcieli, jaki wyniki robił w Niecieczy. Pozostawiam sprawę bez komentarza. Jeszcze jedno – wyobrażasz sobie jak wchodzi taki trenerski zakapior do szatni i w stylu Wójcika wypala „no panowie, kiełbachy w górę, macie ich nie ograć a kurwa ośmieszyć, mają się zesrać w portki jeszcze przed meczem, pokażcie fujary, jesteśmy Lechem a Lech to nie tylko wielka firma, to kurwa religia!”? Pół ekipy by się przeżegnało, drugie pół i tak by nie ogarnęło, bo przecież połowa naszych to internacjonały i po naszemu „nie umią”, ktoś pewnie by nagrał filmik i wysłał weszlakom z adnotacją „xDDD”, nie mówię już o spuszczaniu ogonów pod siebie.

      Z obecnym składem (mówię o formie) jesteśmy zresztą – i tak – w najlepszym razie przepłacającym ligowym średniakiem. Tu trzeba już ciąć tasakiem, nie skalpelem. Chirurgia kosmetyczna nic nie da.

      PS. Na uznane zagraniczne nazwiska nas nie stać. To Ci mogę napisać od razu. Stać nas na kogoś, kto albo debiutuje w trenerskim świecie, był znany jako piłkarz ale dopiero wyrabia sobie nazwisko jako trener, albo od kilku lat trenuje jakieś anonimowe drużyny. No, dobra. Jest trzecia opcja – koleś niezły, z solidnym warsztatem, zapleczem, przygotowaniem, z koneksjami i ambicją. Temu trzeciemu już z góry współczuję, albowiem – nie wie, na jakie piekiełko się decyduje.

      Chwilowo powiało pewnie fatalizmem, ale spoko, to chwilowe i mi przejdzie.
      :-)

  54. gonzo napisał(a):

    Brawo, macie swojego tradycyjnego kozła ofiarnego.
    Ciekawe kiedy znowu trafi tu ktoś tak zaangażowany i z taką pasją.

  55. alastor napisał(a):

    w lipcu barany i tak ustawią się po karnety.jakby sprzedali 500 sztuk to może by się Rutką gały otworzyły że koniec robienia idiotów z nas kibiców.jeśli już coś bojkotować to karnety w pierwszym rzędzie.liczę że to Jaga zdobędzie mistrza a nie warszawska szmata i nie będzie świętowania w Poznaniu.

Dodaj komentarz