Frajerski mecz, frajerski sezon

O godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana mieszczącym się przy ulicy Reymonta 22, początek meczu 36. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2017/2018, pomiędzy zespołem Wisły Kraków a drużyną Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

16:30 – Witamy z Krakowa! Sami nie wiemy czego się dzisiaj spodziewać i jak zagra Lech. Poczekamy, zobaczymy.

16:32 – Wisła przygotowuje oprawę. Za to pierwsi kibice Lecha są już na sektorze.

16:36 – Poniżej skład Wisły. Grają bardzo ofensywnie. Gospodarze przyjechali już na stadion.

16:40 – Poniżej też skład Lecha, który również dotarł już na Reymonta. Wisła będzie dzisiaj żegnała swoje legendy – Głowackiego i Brożka.

16:44 – Spodziewana frekwencja dzisiaj to około 20 tysięcy osób.

17:04 – Niecała godzina do meczu. Stadion bardzo powoli się zapełnia.

17:05 – Murawa jest bardzo dobrze przygotowana. Chyba jeszcze lepiej niż w Poznaniu.

17:16 – Bramkarze Lecha wyszli na rozgrzewkę.

17:17 – W ramach cyklu „Oko na grę” będzie dziś obserwowany Rafał Janicki.

17:17 – Bramkarze Wisły również już się rozgrzewają.

17:22 – Obie drużyny w komplecie na rozgrzewce.

17:23 – Bardzo dobrze słychać kibiców Lecha z sektora.

17:33 – Spiker czyta składy. Dość szybko na tym stadionie.

17:35 – Wisła na murawie nagradza swoich piłkarzy za sezon 2002/2003.

17:36 – W sektorze Lecha na razie 6 fan.

17:47 – Rozgrzewka zakończona. Czekamy już na mecz, ale na cud już nie.

17:52 – Przypomnijmy, że Lechowi do Europy brakuje 1 punktu. Oczywiście nie jest to nasz cel tylko cud już chyba się nie wydarzy.

17:57 – Lechici zrobią szpaler zawodnikom Wisły z sezonu 2002/2003.

17:58 – Obie drużyny już na murawie. Przy boisku trwa ceremonia Wisły.

19:07 – Ze względu na ciągłe problemy z internetem na tym stadionie zdjęcia m.in. trybun wrzucimy już po spotkaniu.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Wisła ostro zaczęła. Popełniła już 2 faule.
2 min. – Po akcji obu drużyn. Obie zepsute złym podaniem.
5 min. – Dwa dobre dośrodkowania Lecha z rzutów rożnych. Cuesta miał problemy.
9 min. – Kontra Lecha po wcześniejszej akcji Wisły. Majewski na końcu źle podał.
12 min. – Wisła w defensywie po 3 wrzutkach piłkarzy Kolejorza.
14 min. – Celna główka Gytkjaera po świetnym dośrodkowaniu Jóźwiaka!
15 min. – Pierwszy kwadrans całkiem obiecujący.

16 – 30 minuta

21 min. – Mecz się wyrównał.
24 min. – Niecelna główka Boguskiego z bliska. Było bardzo niebezpiecznie.
29 min. – W tym kwadransie przewagę mają gospodarze.

31 – 45 minuta

34 min. – Fatalny strzał Janickiego z daleka podsumował grę Lecha w ostatnich minutach. Poznaniacy stanęli. Znają wyniki z innych stadionów?
37 min. – Kocioł pod bramką Lecha po rzucie wolnym dla Wisły. Nikt nie trafił w piłkę.
40 min. – Ostra sprzeczka na murawie. Gytkjaer próbował doskoczyć do rywala, ale został uspokojony przez kolegów z zespołu.
41 min. – Zablokowana bomba Gajosa.
41 min. – Cuesta wypiąstkował piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. Z rzutu rożnego wkręcał Jevtić.
45 min. – Do przerwy 0:0.

46 – 60 minuta

48 min. – GOOOOOOOOOOOOOL! !!!!!!!! Jevtić wypuścił Majewskiego, którego zatrzymał Cuesta, ale wobec dobitki Gytkjaera był już bezradny.
53 min. – Minimalnie za mocne podanie do Jóźwiaka. Szkoda, ponieważ była szansa na drugiego gola.
56 min. – Jevtić dobrze rozprowadził kontrę Lecha, którą popsuł Jóźwiak.
58 min. – Wisła rozpoczęła pokaz pirotechniczny. Mecz na parę minut został przerwany.
58 min. – Wisła podpaliła swoje fany :)

61 – 75 minuta

63 min. – Gramy dalej, pożar ugaszony.
63 min. – Aj słupek Jevticia po akcji Tomasika!
68 min. – Mecz nadal jest wyrównany. Wisła nie rzuciła się do zbyt frontalnych ataków.
71 min. – Zaczęło dość mocno wiać. Niewiele brakowało, aby Putnocky dostał piłkę za kołnierz.

76 – 90 minuta

77 min. – Groźna wrzutka wiślaków z wolnego. Dobra interwencja Janickiego.
82 min. – Wisła próbuje do końca. Kolejna dobra interwencja obrony Kolejorza.
84 min. – Świetna interwencja Vujadinovicia. Byłby gol jak nic.
89 min. – Mógłby sędzia to już skończyć.
90+1 min. – Jeszcze 6 minut. Za co tyle?
90+1 min. – Janicki zdjął piłkę z głowy Brożkowi.
90+6 min. – Makuszewski przy kontrze dostał w twarz. Sędzia przerwał mecz co wywołało burzę na murawie.
90+6 min. – I Dilaver żółta. Po co?!
90+7 min. – Brożek trafia na 1:1 w 90+7. Mecz jak cały sezon.


Wisła Kraków – KKS Lech Poznań 1:1 (0:0)

Bramki: 90+7.Brożek – 48.Gytkjaer

Asysty: 1:0 – bez asysty

Żółte kartki: Boguski, Cuesta – Gumny, Burić, Dilaver, Janicki

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)

Widzów: 20823

Wisła: Cuesta – Cywka, Wasilewski, Arsenić, Bartkowski – Llonch, Mitrović – Boguski (71.Basha), Halilović, Imaz (78.Wojtkowski) – Kolar (71.Brożek).

Rezerwowi: Chorążka, Gonzalez, Basha, Wojtkowski, Brlek, Ondrasek, Brożek.

Lech: Putnocky – Gumny, Janicki, Vujadinović, Tomasik – Trałka, Gajos – Jóźwiak (90+4.Barkroth), Majewski (84.Makuszewski), Jevtić – Gytkjaer (90+3.Koljić).

Rezerwowi: Burić, Kostevych, Dilaver, Makuszewski, Barkroth, Koljić, Khoblenko.

Kapitanowie: Boguski – Gajos

Trenerzy: Carrillo – Ulatowski

Stan murawy: Doskonały (równa płyta boiska)

Pogoda: +21°C, słonecznie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 307

  1. Kibic napisał(a):

    Żegnam na długo…..może na zawsze….I zabieram młodego…..z……niby akademii rutkowskich

  2. OGIHAN napisał(a):

    Wroniecki zarząd robi tak jak chciał zawsze.
    Pamietam moja prywatną rozmowe ze znanym dziennikarzem sportowym poznańskiego radia (2009 r).
    Mistrzostwo sie nie opłaca bo duże koszty. We Wronkach celem były puchary i handelek piłkarzami.Więc trzeba poszukać nowych mozliwości, więc kupili sobie biednego Lecha.
    Ale trzeba dobrze grac marketingowo. Tak więc zawsze gramy o mistrza ale bedziemy zdobywac go co 5-6 lat(Bo sie kibole mogą wkurwiać), jakis puchar polski .Co roku puchary i dalej handelek. Kasa z biletów jakies nascie razy wieksza niz we wronkach. Stadion miejski wiec mamy luz,zainwestujemy w akademie(fabryczke).
    W Poznaniu liczy sie Lech wiec kibole i tak przyjdą. BIZNESOWY MAJSTERSZTYK.

    Podsumowując wszystko się zgadza( MP 2010,2015, PO DRODZE PUCHAR POLSKI 2009, FABRYCZKA JEST, KLUB ZARABIA(RUTEK),SŁUPKI NA ZIELONO ),tak więc nastepny Mistrz w 2020 lub 21.
    A Kibole co tam .Ryja ponadzierają ale i tak bedą przychodzić BO ZAWSZE BEDĄ WIERZYĆ.

    Dziękuje.

  3. Kali napisał(a):

    @Fox ja sobie dobrze zdaję sprawę z tego że zarząd nie zostanie zmieniony. Ale nie czuję przymusu oglądania kiepskiego, bo bezjajecznego Lecha. Miarka się przebrała, chociaż kiedy Lech był w II lidze przyjeżdżałem na każdy jego mecz po 150 km i nie odpuściłem żadnego w Poznaniu. Teraz mnie szybko nie zobaczą.

  4. Kali napisał(a):

    @OGIHAN czyżby słynny plan 2020 to kolejne MP?? Jeśli tak to to czysta patologia

  5. Siódmy majster napisał(a):

    W większości zespołów działa efekt nowej miotły.U nas nie ma nawet tego.Nie ma niczego i zanosi się ,że nadal nie będzie…:(

  6. prezes napisał(a):

    Teraz pozostaje tylko jedno ograc cwianiaczków z Azji i trzymać kciuki za Jagę .bo chociaż ona gra ambitnie i wzbudza szacunek.
    Sezon stracony ale chociaż zostanie satysfakcja że warszawka zapłacze z bólu.
    Są potrzebne gruntowne zmiany i to w każdym segmencie zaczynająć od góry / ryba psuje sie/ zawodowiec dyr sportowy , konkretny scauting , trener , mentalność zwycięzców a nie przegranych

    • woo napisał(a):

      Puknij się w głowę, jeśli to dla Ciebie będzie jakieś pocieszenie…

    • Leftt telefon napisał(a):

      Moim zdaniem ryba psuje się wszędzie równo. Co widać na załączonym obrazku.

  7. Ekstralijczyk napisał(a):

    Nic nowego.

    Do kolekcji kolejny mecz w tym sezonie, gdzie Lech nie potrafił dobić rywala.

  8. MaPA napisał(a):

    Odnośnie ew. szpalerów czy świętowania tytułu akurat w tym sezonie na naszym boisku.Jestem daleki od chwalenia czy kibicowania Legii.Jednak jesli honoruje się zwycięzców sezonu po ostatnim meczu gdziekolwiek on sie odbywa to nie widze przeszkód aby azjaci medale odbierali na Bułgarskiej.Oczywiście jest to dla nas kiboli policzek ale to sami piłkarze nam go wymierzyli.Ostatnio dochodzi do absurdów.Jaga nie wpuszcza kibiców z symbolami swojego klubu teraz chce się przenosić świętowanie MP w inne miejsce.Stwarzane są jakieś precedensy które niewiele mają wspólnego z piłką a zwłaszcza z jej duchem.Możemy jedni drugich nienawidzić ale nie moźna zaprzeczać faktom.To że frajersko zawaliliśmy sezon nie ma nic wspólnego z tym że prawdopodobnie Legia zdobedzie tytuł.

    • Mary napisał(a):

      Plotka gminna głosi, że w zeszłym roku Ekstraklasa ustaliła, że jakby Lechia tytuł przypadkiem zdobyła, to nie odbierze medali na Ł3. Ciekawostka, dlaczego rok temu nikt nie krzyczał i afery nie robił? Ja już pisałam wcześniej, niech Azjaci odbierają medale na Bułgarskiej, nieważne jakiego koloru. Srebrne też będą chcieli u nas odbierać?

  9. Marcin napisał(a):

    Tak czytam Wasze wypowiedzi i nie mogę się nadziwić, że zamiast myśleć o swojej drużynie( co poprawić) to myślicie tylko o tym żeby Legia nie zdobyła tytułu na Waszym stadionie i żeby ten mecz zbojkotować. Z takim podejściem to daleko nie zajdziecie( niech się powinie noga rywalowi/wrogowi to wtedy mistrza może mamy)

    • JRZ napisał(a):

      ja tu widzę tez komentarze na temat sytuacji w Lechu i to przede wszystkim bo to jest główny nasz problem ale każdy widzi to co chce widzieć a tak w ogóle śmiesznie wygląda twój komentarz mając na uwadze to ze brandzlujecie się tym ze któryś tam sezon będziecie znowu przed Lechem w tabeli jakby za to dawali dodatkowe trofeum.

  10. foxi85 napisał(a):

    Marcin, proszę nie szargaj dodatkowo nerwów takimi wypocinami.

  11. chris napisał(a):

    Również tak sądzę i zauważyłem to na samym początku. Rutkowski wziął sobie Lecha bo przynajmniej zarobi kasę na biletach, we Wronkach nie miał na to szans. Przecież od razu widać, że ten klub jest prowadzony na wzór Amici. Ważne są tylko puchary nie mistrzostwo kraju,:(

  12. Asdat0r napisał(a):

    Plus jest keden – zwycięstwo Lecha z Legią przy wygranej Jagi spowoduje, że Bulgarska bedzie najsmutniejszym miejscem w Polsce…. ☺ i byc moze Legia na ostatniej prostej wydrze nam odznaki frajerów sezonu, które juz niemalze przytwierdzone do koszulek naszych kopaczy!

    • foxi85 napisał(a):

      Cud nastąpi jeśli nasze rozbite lepkie cipki oklepią mordę tej śmierdzącej pochwie z warszawy.

  13. angelo napisał(a):

    Szkoda , że zakwalifikowali się do pucharów , nie należy się Nam , zarząd do wymiany , dość beznadziei Rutkowskiego , towarzystwo wzajemnej adoracji . Wszyscy won z Lecha . Ciekawe co Rutek zrobi z tytułem Legii na Naszym stadionie . Nie wiem co powiedzieć , ale beznadzieja cały czas tu jest , po raz kolejny przygotowanie fizyczne to jakaś patologia . Co ci ludzie tu robią , z liścia nie bo plagiat ale kop w dupę .

    • zibi napisał(a):

      Plagiat z liściem? Nie do wy…ania!!!. Super. Ukłony dla p. Janusza.

  14. mateo napisał(a):

    zrobimy wam ale gangbang, kurewko :-)

  15. inowroclawianin napisał(a):

    Szkoda, że znów zagramy w eliminacjach europejskich pucharów :-(

  16. foxi85 napisał(a):

    Już te śmierdzące cwele od szmiry warszawa się udzielają.

  17. deel napisał(a):

    Sezon się skończył. Pozostał jeszcze towarzyski mecz w 37 kolejce. Może się Rutkowskiemu Seniorowi nie spodobało to co zobaczył w środę, że wywalił trenera na dwa mecze przed końcem. Jak było widać dzisiaj w Krakowie – niczego to nie zmieniło. Co zrobi po ostatnim meczu sezonu? Odsunie synka? Gdyby zatrudnił dyrektora sportowego a Junior pełniłby wyłącznie funkcje reprezentacyjne to byłaby zmiana na lepsze. Może nawet uratowałby mityczny plan 2020, bo od ośmiu lat zamiast się rozwijać sportowo to się staczamy. Śmialiśmy się ze świętowania wicemistrzostwa za czasów Rumaka, a teraz co mamy? Od ostatniego mistrzostwa: 7 msc, 3msc, 3 msc w słabej lidze polskiej. Już nawet nie jesteśmy drugą siłą ligi. Tą jest teraz Jagiellonia. Do tego regularny łomot w PP i LE na poziomie eliminacji.
    Piotr Rutkowski nie ma pojęcia o piłce. Nie wie co chce zbudować. Nie ma wizji zespołu. Stąd trafiają do nas zawodnicy, może nawet nie najgorsi, ale zupełnie niepotrzebni w schemacie gry zespołu jaki preferuje bieżący trener. No i na pewno niedrodzy. Stąd ten osławiony okres adaptacji w Lechu, trwający około roku. Nie można zdobyć mistrzostwa bez rozgrywającego, z jednym napastnikiem i czeredą zawodników na „każdą” pozycję.
    Bez osoby, która określi co i jak ma grać zespół, dobierze do tego odpowiednich wykonawców tj. trenera i piłkarzy, czyli dyrektora sportowego – ciągle będziemy się obijać jak ćma o lampę.

  18. Jerzy napisał(a):

    Prymitywne posty kibiców Lecha świadczą o ich ubóstwie intelektualnym, mówiąc wprost o ich głupocie.

  19. Jerzy napisał(a):

    Czyżby kibice Lecha składali się z samych prymitywnych osobników? Nie chce mi się wierzyć. Lecz niestety prymitywnych Kibiców Lecha na tym forum masa. Wstyd.

    • Siódmy majster napisał(a):

      @Jerzy-Idź się gościu pomódl o nasze nawrócenie do kościoła.Strona kibiców futbolu to nie jest analiza tajemnic różańca.Nie odróżniasz prymitywizmu od emocji,wulgaryzmów i nerwów.Te trzy stany mają tu swoje niezaprzeczalne miejsce ale to jest futbol,męska gra i męskie sprawy.Jak Ci coś nie pasuje, nie czytaj i idź wylewaj swoje żale gdzie indziej bo tutaj to nie miejsce dla Ciebie.Jeżeli nie jesteś kibicem Lecha,do których to forum należy to również życzymy Ci szerokiej drogi, która zaprowadzi Cię do szczęścia i spełnienia.

  20. juras napisał(a):

    Jak widać masz dużą wiedzę o prymitywach. Prymityw cię robił , prymitywnie żyjesz , prymitywnie skończysz.Wstyd że taki prymityw pisze o Lechu.

  21. babol napisał(a):

    W niedzielę z jednej strony o nic nie walczymy, ale z drugiej honorowo wypadałoby puknąć Legię i ją wykoleić na finiszu z pozycji lidera i choć w małym stopniu się zrehabilitować za i tak fatalny sezon. Wiem, marne to pocieszenie, ale widok wkurwionych legionistów czyt. wyruchanych na finiszu byłby bezcenny. Niech ta Jaga ma tego majstra. Lepsze to niż koronacja tej szmaty na naszej ziemi. Tu jest jeszcze wbrew pozorom o co walczyć. Nie zapominajmy! Jeśli się nie uda, trudno. Ważny by ze swojej strony pokazać, że my jako kibole zrobiliśmy swoje. To jak ci gamonie się zaprezentują nie zależy od nas.

    • kbic napisał(a):

      jaką rehabilitacją za sezon będzie pozbawienie szans na tytuł tirówy? żadną, jak uważasz inaczej to znaczy że nie jestes kibicem Lecha… jakbyśmy spadli z ligi a pozbawili szans przyjaciólki na tytuł to też byłaby to rehabilitacja? skupić się trzeba na swoim klubie a nie na innych

    • nie fan napisał(a):

      Aleś ty krótkowzroczny… a niby co ta Jaga osiągnie w eliminacjach do LM? Kto będzie zdobywał punkty do rankingu UEFA? Przy takim poziomie e-klapy, już niedługo szansę gry w Europie będzie miał tylko i wyłącznie Mistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski.

  22. Toruń napisał(a):

    Całym sercem zawsze z LECHEM!!!! Bez względu na wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A trałkowskiej piździe z warszawskiej poloniii za piękny wykop-podanie do GTS-u medal!!!!! Dziś to ty jesteś pałą!!!!!!!!!!!! Mam nadzieje że wylecisz z klubu albo w najlepszym wypadku pograsz w rezerwach. Tam będziesz mógł sobie „wykopywać”……pizda z ksp….tffffffuuuuuuuuuuuuuu

  23. klaus napisał(a):

    Mam pytanie do tych wszystkich kibiców, którzy tak wyśmiewają stabilny budżet i działania Rutków. Jeżeli się okaże, że Rutek zostawi to wszystko w ch…, tak jak tego chcecie i nie znajdzie się żaden inwestor, który wyłoży kasę i Lech zacznie się staczać – to gdzie wtedy będziecie? Na pewno przy ukochanym klubie? Czy tak dawno temu Lech bronił się przed spadkiem i dzielnie walczył o utrzymanie przy frekwencjach 5000??Gdzie wtedy byliście i co mówiliście? Może, to że słabej drużyny nie ma sensu wspierać i że jest taki burdel, że nie chcecie do tego dokładać? Namawianie do bojkotu jest dla mnie żenadą. Tak szybko nauczyliśmy się być na szczycie, że nawet 3 miejsce w tabeli i gra w Europie jest ble???Może czas zacząć szanować to co mamy i zrozumieć, że Lech nigdy nie był w Polsce dominującą drużyną a przede wszystkim docenić to co mamy, bo” im dalej patrzysz w przeszłość, tym lepiej widzisz przyszłość”.

    • Grimmy napisał(a):

      Są dwa typy „niezadowolonego kibica” z poczynań Rutkowskich. Pierwszy, który bezwarunkowo chce odejścia Rutkowskich. Drugi, który zauważa, że Rutkowscy zrobili sporo dobrego dla Lecha, ale nie potrafią/nie chcą tego klubu wnieść na wyższy poziom. Osobiście zaliczam siebie do tego drugiego typu. Wiem, że Rutkowscy wykonali kawał dobrej roboty. Wiem, że prawdopodobnie nie znalazłby się inny inwestor, który sypnąłby eurasami – jakoś filantropi, szejkowie i ruska mafia nie garną się do inwestowania w polski futbol. Co mnie boli, to że w Lechu jest wszystko, co potrzebne, aby na tym wyższym poziomie się znaleźć. Ba, my już powinniśmy tam być. Nawet nie potrzeba więcej pieniędzy. Nie potrzebujemy, aby Rutkowscy zasilali co sezon kasę klubową dziesięcioma milionami euro. Wystarczy, że umiejętniej będą wydawać te pieniądze, które już są. W Lechu, w strukturach decyzyjnych, potrzeba ludzi, którzy znają się na piłce. A my mamy dwójkę, która z piłką ma niewiele wspólnego. To co boli mnie (a także grono innych kibców tutaj) to nieumiejętność wykorzystania potencjału drzemiącego w naszym klubie. Powiem za siebie, choć wiem, że wielu myśli podobnie. Rutkowskim w Lechu – tak, obecnemu zarządowi (szczególnie Rutkowskiemu Jr, bo Klimaczak na swoich sprawach się zna doskonale) – stanowcze nie. Potrzeba nam kogoś takiego jak Kulesza w Jagiellonii.

  24. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Bilety na mecz są sprzedane … kasa do klubu poszła. Można po prostu nie wymagać zwrotu na bilet i nie pojawić się na meczu. Albo po pierwszej połowie wyjść ze stadionu. Kasa się będzie zgadzać a przekaz zostanie dostarczony do zarządu.

  25. andi napisał(a):

    Święte słowa…doceniaj z pokorą to co los przynosi. Teraz 20-go ważny mecz, a po nim rozliczenie, ale bez wyzwisk. Rzeczowo. I do roboty…Nowy trener, może i dyrektor sportowy. Jak tatuńcio walnoł pięścią w stół, to i zmiany będzie firmował. Na pewno odejdzie kilku zawodników, z kilkoma bez żalu się rozstaniemy, ale wielkim wyzwaniem jest trener…jak szukają u Niemca, to może ten Schubert( jest bezrobotny..i czy nie On był tym nr. 1…może podejmie wyzwanie??!!). Reszta już pryszcz. Byłem, jestem i będę kibicem LECHA…wiec TYLKO LECH.

    • woo napisał(a):

      Śmieszny jesteś.
      Rzeczowo, do roboty, bez wyzwisk, pryszcz.
      Czytasz Twoje wypociny?

      Trolling Rutkowskich kontratakuje.

  26. leftt napisał(a):

    Tak, kurwa, będziemy wspierać! Pretensje nie są o to, że jesteśmy na trzecim miejscu. W 2008 też nie było majstra i nikt nie miał pretensji, bo Wisła była za silna. W 2009 też przełknęliśmy, bo była walka, był PP, było wiele wspaniałych meczów. Wcześniej byliśmy daleko i też nie było żali, bo taki był potencjał drużyny. O co kibice mają pretensje? Naprawdę nie rozumiesz? Wytłumaczę szybko jednym zdaniem: o koncertowe spierdolenie w tym sezonie możliwości tego klubu. O niewykorzystanie potencjału. Czemu winien jest zarówno zarząd, jak i trener czy piłkarzyki. Jak ta wina się rozkłada to rzecz do dyskusji, ale nie ma nikogo, kto nie powinien mieć sobie nic do zarzucenia. I dotyczy to również kibiców, zwłaszcza tzw. „kumatych” (aejao, niezależnie od tego, co się dzieje na boisku). Nic w tym klubie nie jest takie, jak powinno. Nawet kibice.

    • klaus napisał(a):

      Ok zgoda, tylko odpowiedz mi na pytanie czy gdyby wiedzieli, że Bielica nie poradzi sobie w Lechu (wielu nawet tutaj na forum dostrzegało jego kunszt trenerski jaki to taktyk i strateg) czy z własnego widzimisię dawali by mu ponad 100 tyś miesięcznie?Dołozyli od siebie co tylko mogli!!
      Sprawa następna Barkroth- gość za 600 tyś euro kupili go bo miał wielki potencjał – u nas sobie nie poradził. Pytałem znajomego Szweda o niego przed transferem i mówił, że jest dobry, był na testach-też rewela a w lidze…
      Gdyby rok temu w finale PP Robak strzelił z 3 metrów to mielibyśmy puchar….Uważam, że mamy wielkiego pecha i wkurwianie się na zarząd nie jest celowe, choć w każdym z nas jest złość

    • Grimmy napisał(a):

      „Uważam, że mamy wielkiego pecha”, pechem można tłumaczyć jednostkowy przypadek. Nie sezon w sezon. To nie my mamy pecha, że przegrywamy co sezon, to my mieliśmy wielki łut szczęścia, że w 2014/15 się udało.

    • leftt napisał(a):

      Czasem dołożyli, czasem nie dołożyli. Czy gdyby w meczach ze szmatą nie musiał grać Kownacki – może Robak nie chamiłby się strzeliłby tą kastę w finale? A może strzeliłby szmacie i byłby dublet? Czy gdyby kupiono kogoś w miejsce Tetteha zamiast jakiegoś ukraińskiego ogóra – może wygralibyśmy parę meczów dzięki zdominowaniu środka, może Trałka z Gajosem mieliby chwilę wytchnienia? Czy jest prawdą, że nie grają najlepsi czy najbardziej pasujący do danego przeciwnika tylko ci, których trzeba sprzedać? Dlaczego grał Kostevych bez formy? Dlaczego Gumny nie miał zmiennika i oddychał rękawami? Czy jest to tylko wina trenera? Dlaczego Rogne jeszcze nie zadebiutował i dlaczego, do jasnej niespodziewanej, ta historia powtarza się co rok z innym zawodnikiem? Mamy czasem pecha. Ale w tym roku zrobiliśmy wybitnie mało, żeby temu pechowi przeszkodzić. Poza tym – patrzmy na klub w perspektywie kilku lat. Czy możemy powiedzieć, że teraz jesteśmy lepsi niż w roku np. 2013? Sądzę, że wątpię. A jeżeli to naprawdę niewiele. A to są sprawy, które firmuje zarząd.

  27. leftt napisał(a):

    To było do „klaus”.

  28. Obserwator napisał(a):

    Do tych wszystkich prorokujących, że poza Rutkowskimi nie ma życia na Bułgarskiej, mam dobrą wiadomość: syndrom sztokholmski jest już uleczalny. Trzeba tylko jak najszybciej udać się do kliniki. Psychiatrycznej!

  29. foxi85 napisał(a):

    klaus , byłem jak Goliński w meczu ze szmatą jebnął nam samobója, spadaliśmy z ligi, byłem za czasów Adolfa Pintera i Baniaka , nawet jak wtedy byliśmy słabi to byliśmy w tym wszystkim autentyczni. Bo boisku biegały osoby, którym się chciało, a nie banda przepłaconych ogolonych na łyso cip. Trzymało się „gwiazdy” za mordę krótko, kiedy trenerem był Smuda, to zaczęli co niektórzy „grać” na zwolnienie trenera, tak w przypadku Smudy jak i paru innych trenerów po Franciszku. Teraz co roku w mordzie jesteśmy mocni a finał finałów stajemy się frajerami sezonu, laury w tym czasie święci największy wróg. To się pytam po co było to gadanie o potędze i budowie wielkiego klubu na wzór klubów z Bundesligi, po co tyło co rok robić dziesiątki tysięcy kibiców w uja? Trzeba było mówić, gramy o środek tabeli, jeśli się uda możliwość powalczenia o preeliminacje do pucharów będziemy się starać a nie biadolić o jakiś mistrzostwie czy podwójnej koronie. Lubisz mocne napieranie na tylną część… ciała ok, Twoja sprawa, nie każdy jednak lubi ten sport tak ja Ty. O inwestorów się nie martw, Lech z pośród wszystkich klubów ekstraklapy cały czas ma największy potencjał. Martwi mnie Twój minimalizm, zawsze wydawało mi się, że Lech, Poznań, Wielkopolska to miejsce gdzie wymaga się więcej i zawsze realnie powinno się grać o najwyższe laury, widzę, że co niektórym real, czyli ligowy średniak odpowiada. Teraz biadolenie co niektórych , aby zepsuć szmacie święto, odebrać tytuł – kiedy trzeba było jej tytuł odebrać… powiem Wam w meczu z Płockiem, Jagiellonią, Koroną, Wisłą. Teraz być może co niektórym zależy, aby szmira nie była mistrzem ok , ale Was zmartwię, przypuszczam, że lepkie cipki alla „trampkarze” mają to głęboko w pupie, pewnie są tak skatowani sezonem, że już myślami są na zasłużonym urlopie.

    • klaus napisał(a):

      Zgodzę się z jednym- balon co roku jest napompowany do granic możliwości.
      Wieczne porównywanie się do 7egii jest śmieszne( i dużo w tym winy kibiców).Oni nas przewyższają pod względem finansowym, marketingowym i sportowym i przestańmy o nich pisać.

    • woo napisał(a):

      Skończ gościu pier…bo od trzech lat jesteśmy gorsi od Jagielloni.
      Oni tez nas przewyższają budżetem, czy może jednak mamy 3 razy większy?
      Kompromitujesz się gościu.

    • klaus napisał(a):

      @woo wymieniłem jeszcze 2 aspekty, więc czemu plujesz się tylko do budżetu??

  30. Silas napisał(a):

    Słaby mecz Lecha. Stworzyli tylko 3 groźne sytuacje, z tego jedna bramka. Posiadanie piłki zdaje się 67 do 33 dla Krakusów i generalnie nędznie to wyglądało. Gytkjaer nadaje się najlepiej do strzelania „na pustaka”, bo nic innego zrobić nie potrafi.

  31. foxi85 napisał(a):

    klaus – odnośnie finansów, spokojnie mogliśmy być na porównywalnych poziomie co szmira a nie dwie długości „pojazdu” za nią , potrzeba było do tego regularnych sukcesów. Jak można było pociągnąć „dalej” świetny czas gry w Lidze Europy i boje z takimi potęgami jak Juve, Menchester? Jak to zostało wykorzystane, gdzie ta kasa zarobiona na tej edycji Ligi Europy poszła? Upokorzeń przez te 15 lat w formie wypadków przy pracy powinno być max. 3-4 tyle co przez ten czas wywalczyliśmy sukcesów, a sukcesów powinna taka ilość jaka ilość upokorzeń przez tyle lat. Proporcje powinny być odwrotne w wielkim, poukładanym klubie jakim miał być Lech Poznań pod sterami Rutków. Za regularnymi sukcesami ciągną się dobrzy sponsorzy, a to ciągnie za sobą atrakcyjność dla potencjalnych piłkarzy (wymiar sportowy). Marketingowo przez wiele lat wyprzedaliśmy śmierdzącą pochwę, teraz wyprzedzenie jej to chwila moment. Mając cały czas największy potencjał (Lechowi kibicuje cała Wlkp. i znaczne części woj. ościennych, co jak co pod względem pojemności mamy duży stadion, dobrą infrastrukturę) to do kogo na miłość boską na polskim lichym podwórku piłki kopanej mamy się porównywać?

    • klaus napisał(a):

      Foxi – ok zgoda. Ja nigdy nie twierdziłem, że Rutkowscy są najlepsi na świecie. Ale uważam, że lepszej sytuacji finansowej w historii Lecha nie było.
      Nie jestem w stanie powiedzieć na co dokładnie poszły bejmy z LE, ale patrząc na teren wokół stadionu, na bazę we Wronkach i na nazwiska, które wyszły z naszej szkółki i jednak firmują Lecha, to uważam, że nie wszystko zostało „przejedzone” przez zarząd. Podobają mi się spotkania z kibicami, na których Klimczak przedstawia wydatki…Ufam im, choć wszystkim nam brakuje sportowego sukcesu, jako kropki nad i.

  32. woo napisał(a):

    Klaus,
    przypominam Tobie, ze w okresie 2010-2012 mieliśmy wyższy budżet od Legii. Co od tego czasu zrobiono?
    Zreszta pieniądze nie grają, gdyby tak było, to Jagiellonia nie miałaby prawa trzy raz z rzędu być wyżej od nas w tabeli.

    • klaus napisał(a):

      Przestań już beczeć, jak Ci źle to zrób sobie bojkot Rutkowskich i nie przychodź na mecze, nie oglądaj w TV i skończ z lamentowaniem. Lech jest jaki jest i na tę chwilę nie zanosi się, że będzie lepiej. Wróć jak nie będzie właścicieli.

    • woo napisał(a):

      Ja już dawno bojkotuje.
      A przez takich jak Ty jesteśmy skazani na ten marazm, przeciętniactwo i rolę wiecznie przegranych.
      Na szczęście coraz więcej ludzi przegląda na oczy.

      Poza tym – jak brakuje argumentów, to zaczyna się atak personalny. Prawda? Typowe dla najetego internetowego trolla.

    • klaus napisał(a):

      Ten klub słynie za to z najwyższej frekwencji na trybunach(najlepszych fanów) i nie potrzebuje takich kibiców sukcesów jak Ty. Bojkotujesz-to chociaż nie siej fermentu.
      A skoro się cieszysz, że coraz więcej ludzi przegląda na oczy-to cóż chyba lepiej, że Cię z nami nie ma…

    • woo napisał(a):

      Bawisz mnie kolego.
      Mocno dopinguj w niedzielę.
      Na koniec nie zapomnij podziękować Rutkowskim za wspaniały sezon. Możesz tez poklaskac nowemu MP.

      Poza tym, cały czas czekam na merytoryczna odpowiedz co do mojego wpisu, bo na razie wyskoczyłaś z tekstami o beczeniu, niczym klasyczny Trol. Brak argumentów?
      lol

    • klaus napisał(a):

      Ja będę dopingował bez względu na wynik.7egii nie mam zamiaru gratulować, bo im nie kibicuję.
      Ty za to dalej ruszaj skórą…

    • leftt napisał(a):

      Tak, słynie. Bo w całej Wielkopolsce nie ma konkurencji i przychodzi te 20 000. A gdyby wyniki były na miarę potencjału to przychodziłoby 30000. A teraz przelicz na złotówki.

  33. woo napisał(a):

    W ogóle co to za wysyp trolli.
    Rutek płaci?

  34. kaczor napisał(a):

    Najgorsze jest to, że robią z nami co chcą. Brożek znalazł sobie idealnego przeciwnika na pożegnanie.
    Jak wchodził to byłem przekonany że strzeli. Tak sobie wymarzył i tak zrobił… Fuck!

    • fan napisał(a):

      Nic dziwnego, milicyjny kundel upodobał sobie Lecha szczególnie, w sumie strzelił nam.. 13 goli (od 2005 r. do teraz).

  35. gumis83 napisał(a):

    Koledzy po sezonie będzie wietrzenie szatni sprzedanie każdego zawodnika za ktróego rutki dostan 1 mln euro i sprowadzanie, kontuzjowanych, starych, rezerwowych z klubów ogórków inny szrot. potem będą wypowiedzi w mediach o mega wzmocnieniach i znowu 15-20 tys karnetów durni kibice kupią. Od lat jest to samo od lat kibice po sezonie zapowiadaja bojkot a potem i tak kupuja karnety, szaliki. kubki klubowe. teraz będzie to samo. Ja w zaden bojkot niewierze, i rutkowscy tez w to niewierzą dlatego robią z nas cymbałów. Załorze sie ze wraz z końcem sierpnia Lech sprzeda ok 15 tys karnetów a wzmocnień i tak niebedzie, jezeli bedzie bojkot to wejde w koszulce Lecha w Warszawie na zylete

  36. Silas napisał(a):

    Ktoś się łudzi, że te wkłady koszulkowe postawią się 7egii? Brak im charakterów do tego.

  37. slash napisał(a):

    Robię sobie wakacje od meczy Lecha, pewnie dlugo bo wracam gdy: zmieni sie polityka zarzadu, przyjdzie trener ktory nie pierdoli farmazonow a zna sie na trenowaniu, zawodnikom bedzie sie chcialo chciec a do klubu przychodza pracowac a nie do pracy. Tak że tego

  38. foxi85 napisał(a):

    Żeby kibicować drużynie muszę wiedzieć, że ona utożsamia się z kolejowym herbem, barwami i jest w stanie wypruwać sobie flaki za ten klub, obecnie jak i przez wiele (nie wszystkie) sezonów wstecz, wiem, że po boisku biega w zdecydowanej większości piłkarskie ścierwo i mentalna kupa, mająca ten klub, region, kibiców w głębokim poważaniu. Zainteresowanie klubem zostanie zawsze, wejście na stronę, sprawdzanie wyników, troska, nadzieja, życzenie jak najlepiej – nie będzie mi obce. Co innego czynne stawianie się na B17 (dystans do pokonania, branie wolnego, narażanie się kobiecie, opuszczanie rodzinnych uroczystości, spotkań) dla lepkich cipek mających mnie i ten klub w dupie, będących współodpowiedzialnych za to, że cała (słabiutka) piłkarska Polska kolejny raz ma z Nas polewkę. Chodzą jak święte krowy z ogolonymi na łyso pipkami dając się dymać na prawo i lewo, w kluczowych momentach kiedy trzeba się spiąć i pokazać jaja, zdejmują gazie, wypinają pupę z tą wygoloną psitą, ukazują światu, że są bezjajeczni i ciul, ważne, że klub co miesiąc przelewa niezłą pensję. A po definitywnym przegraniu mistrzostwa , nawet nie mają odwagi wyjść do dziennikarzy – tacy herosi, tacy bohaterowie. Ja takim miernotą po całości kolego klaus kibicować osobiście nie będę, jeśli Ty chcesz, masz inne zdanie, inne spojrzenie, Twój wybór, nikt Tobie nie zabroni i trzeba to uszanować.

    • klaus napisał(a):

      Nie szukaj w dzisiejszym świecie sportowców, którzy się do czegoś przywiązują. Pokazał nam to już Bereszyński.
      Każdy liczy pieniądze czy to sportowiec, czy pracownik, czy nawet ktoś z rodziny…każdy

  39. foxi85 napisał(a):

    Dobrze, jak już nie chce być oddany barwom, „uczuciowo” związani z klubem, niech będą chociaż dobrymi najemnikami , pracownikami – dobrze wiemy co się robi z osobą pobierającą wynagrodzenie i przechodząca „obok” wobec powierzonych mu obowiązków. Nie próbujmy sobie wpierać, że obecne wypełniacze koszulek to dobrze, wykonujący swoją robotę pracownicy. To (w przytłaczającej większości) banda życiowych nieudaczników (mających porażkę wpisaną w kod DNA) lub sabotażystów opłacanych dodatkowo przez konkurencję. Można raz, drugi w naprawdę nieszczęśliwych okolicznościach coś zepsuć, ale nie seryjnie w żenującym stylu. Sikam ciepłym moczem na takie osoby.

  40. leftt napisał(a):

    @foxi85
    Masz rację. Teraz są tylko najemnicy. Lewandowski był typowym najemnikiem. Chciałbym więcej takich.

  41. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Kolejny Przegrany Rok.

    Długo się ociągam z tym wpisem, ale czas najwynajwyższy coś naskrobać.
    Czytam wiele komentarzy i zauważyłem wzrastający podział między kibicami co zrobić? Kogo winić za kolejny przegrany rok Kolejorza?
    Na początku roku w styczniu kiedy krytykowałem transfery do klubu zostałem zjedzony na forum. Zresztą jakie transfery to nie były nawet uzupełnienia na ławkę. W moim prywatnym odczuciu Lech się systematycznie zatraca w ligową przeciętność. Balonik jest pompowany wszyscy patrzymy na Legię a tak  prawdę drugi raz z rzędu jesteśmy za Jagielonią- klubem który ma mniejszy budżet od naszego który gra piłkarzami bez wielkich nazwisk, który nie płaci ogromnej kasy na kontraktach itd.itp.
    Winy za taki układ rzeczy jest Zarząd.
    Jak to jest możliwe że nasz komitet transferowy kupuje i ściąga takie ochłapy piłkarskie i inne wynalazki?  Na jakie podstawie zarząd, komitet transferowy i inni łącznie z trenerem wierzyli że Lech i ten skład ma potencjał jeśli do stycznia był problem z wygraniem meczu na wyjeździe.
    Chyba tylko naiwny mógł wierzyć że jak tyle miesięcy piłkarze dawali ciała to im się wreszcie uda coś wygrać.
    Ciągle powtarzanie że trzeba wyciągnąć wnioski i pierniczenie o aklimatyzacji pilkarzy.
    Sprzedajemy piłkarzy a ściągamy szrot. Kibice mają polewkę z Legi ale Ci Panowie Piłkarze mogą wygrać Dublet bez trenera bo był Magiera potem Jozak a teraz jakiś chorwacki były trener reprezentacji kobiet.
    Jak to świadczy o Nas o naszych piłkarzach?
    Patrzymy na Legła ale już Jagielonia nas drugi raz z rzędu przegoniła, jadąc do Wisły Płock czy Korony drżymy o punkty.
    Więc jakten zespół jest „wzmacniany” ?
    Dlaczego zarząd kibice rozdmuchali ten balon że mamy super skład?  Na jakiej podstawie to jest stwierdzone na podstawie że legła przegrała 11 meczy ? A my zremisowaliśmy od groma spotkań i koniec końców jesteśmy za nimi.
    Jak to jest że mając drugi budżet w lidze wcale nie ma to odzwieciedlenia w postaci zdobytych PP i Mistrzostw?
    Jak to jest że Arka Gdynia i Zawisza Bydgoszcz zdobywa PP a nie Lech kiedy legła się potknie?  Czyżby na pewno jesteśmy druga siła w lidze – pod względem kibiców jesteśmy pierwsi a reszta to pytania które musimy sobie zadać.
    Zarząd powinien zrozumieć że plan który był nakreślony po prostu nie działa. Chyba że Lech ma kończyć co sezon na pierwszej trójce i walczyć w eliminacjach pucharów oraz żyć ze sprzedaży wychowanków.
    Czy Jagielonia sprzedaje wychowanków czy Legła sprzedaje- nie ma nawet akademii.
    W Lechu od dawna było patrzenie na Legie dmuchanie balona jacy my nie jesteśmy ach i och i super super. …
    Czas na to aby uderzyć się w piersi bo idąc tą drogą która idziemy już nie długo będziemy musieli się obawiać czy złapiemy się do pierwszej czwórki na koniec sezonu.
    Czas zacząć oglądać się za siebie bo skoro zespoły z mniejszymi budżetami takie jak Jagielonia kończą drugi raz wyżej niż my… A do tego takie jak Korona Wisła Płock Górnik Zabrze potrafią nam napsuć krwi.
    To ja zaczynam się obawiać o przyszłość Lecha i kierunek polityki zarządu.

    • Grimmy napisał(a):

      Bardzo dobry komentarz. Jak zawsze, zresztą.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Słuszne uwagi i niestety prawda o zarządzie, o transferach, prowadzeniu klubu. Pociesza fakt, że wychowankowie tacy Jak Gumny, Jóźwiak, czy nawet Klups wypalili. Z graczy zagranicznych Dilaver wypalił, Vujadinovic, Gytkjaer. Skrzydłowy niestety nie wypalili, a Stary środek jest za słaby nawet na naszą ligę. Trzeba sprowadzać lepszych zawodników, wyłożyć w końcu większą kasę, ale kupować mniej, z głową i systematycznie wzmacniać zespół a nie osłabiać. I skończyć z minimalizmem. Rzadac wyłącznie wygrywania ligi, to powinien być co roku cel minimum. A nie tak jak teraz.

    • Michu73 napisał(a):

      Stary, nie masz się co obawiać, ponieważ główne cele zarządu tj. osiągniecie założonego wyniku finansowego, awans do pucharów (miejsca 2-4) i rekord transferowy w bieżącym okienku są skutecznie realizowane! Także jest super! Musimy to zaakceptować i idziemy dalej😉 Tak na marginesie, nie zdziwiłbym się gdyby Nenad „zapożyczył” ten tekst po spotkaniach z naszym niesamowitym zarządem😂

    • arek z Dębca napisał(a):

      Masz rację kolego ale z punktu widzenia Rutkow to oni wygrywają. Nie mają długów, mają nawet spore zyski. Czy można powiedzieć to samo o CSKA czy Jadze? Raczej nie, więc po co się mają wysilać, po co ryzykować?

    • asdf napisał(a):

      W przyszłym sezonie będziemy mieli jeszcze wściekłą Lechię, jakiś beniaminek znając życie się pokaże. Cracovia może zrobić duża niespodziankę. Jaga, Wisła, Legia wiadomo.

      Jeszcze trochę szrotu Rutkowskiego i będziemy drżeć o pierwszą ósemkę.

  42. Biskup napisał(a):

    Prawdą jest że wiara oddaje bilety Rutką?

Dodaj komentarz