Oko na grę: Christian Gytkjaer

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.


W zakończonym już sezonie najlepszym strzelcem Lecha Poznań był Christian Gytkjaer, który zdobył 21 goli w tym 19 ligowych. Duńczyk zdecydowanie wygrał Lechową klasyfikację najlepszych strzelców. Dla porównania drugi w Ekstraklasie był Łukasz Trałka, który miał 6 trafień. W niedzielę ostatnim zawodnikiem w rozgrywkach 2017/2018, który był przez nas obserwowany w ramach cyklu „Oko na grę” był właśnie Christian Gytkjaer.

Ocena gry:

Niestety kolejny już raz zawodnik, którego obserwujemy gra bardzo słabo. Lech miał ochotę walczyć w tym meczu tylko co z tego skoro jego akcje kończyły się często na 20-30 metrze pod bramką rywala. Wysunięty napastnik Lecha Poznań jeszcze przy stanie 0:0 mógł wyjść sam na sam z bramkarzem, jednak po podaniu od Radosława Majewskiego przegrał pojedynek z obrońcą gości. W niedzielę wiecznie był spóźniony, zbyt wolny albo nie radził sobie z silniejszymi obrońcami rywala. Uwaga! Christian Gytkjaer na 21 stoczonych pojedynków wygrał dziś tylko 2. Na 14 pojedynków 1 na 1 w powietrzu przegrał wszystkie. W pierwszej połowie 2-krotnie piłka trafiła do niego, lecz najskuteczniejszy piłkarz Lecha w tym sezonie nie umiał oddać nawet strzału. Przez 75 minut gry miał tylko 1 strzał, 1 celny, który przy okazji był najlepszą sytuacją Kolejorza w tym spotkaniu. W drugiej połowie Duńczyk otrzymał świetną piłkę z lewej strony boiska na prawą stronę pola karnego. Znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, oddał strzał, ale świetnie obronił go golkiper Legii. Duńczyk więcej okazji już nie miał, bowiem krótko potem mecz został przerwany, zakończony przez wojewodę i zweryfikowany jako walkower. Christian Gytkjaer zawiódł dziś jak cała drużyna. Ocena? Mocna jedynka za liczbę wygranych, a właściwie przegranych pojedynków.


32. Christian Gytkjaer
Mecz: Lech Poznań – Legia Warszawa 0:3 (20.05.2018)
Czas gry: 1-75 min.
Pozycja: napstnik
Gole: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 0
Czerwona kartka: 0
Kontakty z piłką: 43
Faule popełnione: 0
Był faulowany: 1
Podania: 8
Celne podania: 7
Strzały: 1
Strzały celne: 1
Dośrodkowania: 0
Pojedynki: 21
Wygrane pojedynki: 2
Odbiory: 1
Straty: 9

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 17

  1. Poznaniakk napisał(a):

    Zagrał słabo ale patrząc na cały sezon ocena pozytywna. Zawodnik potrzebny w przeciwieństwie do Barkrota, Situma innych wynalazków.

  2. Jacek napisał(a):

    Gytkjer jest bardzo nietypowym i specyficznym napastnikiem. Jezeii będzie miał dwóch Jewticzów w pełnej formie jako dogrywających to szm zdobędzie MISTRZOSTWO. Jeżeli nie to tylko może trochę postraszyć

    • olos77 napisał(a):

      @Jacek on nie jest nietypowym napastnikiem,to taktyka Chorwackiego szarlatana była do dupy!Jak napastnik będący o głowę niższy od 90% polskich obrońców ma z nimi skutecznie walczyć.Jeżeli dodamy,że w 99% przypadków był w polu karnym osamotniony to rachunek jest prosty….To że strzelił tyle goli to cud!!

      Czy my w tym sezonie strzeliliśmy jakąś bramkę z kontrataku?Coś trudno mi sobie przypomnieć.
      P.S.
      Mam taki wkurw,że dzisiaj nie zmrużę oka!!!

  3. Gordon napisał(a):

    Dziś rzeczywiście kiepsko jakościowo. Przez sezon wypadł jednak bardzo dobrze. Gytkjaer jest ofiarą taktyki Żenady Bjelicy – wrzucania na niego ślepo piłek ze skrzydeł. Może przy normalnym trenerze rozwinąłby skrzydła.

  4. Marcin napisał(a):

    Kogo interesuje teraz ocena pilkarza. Konsekwencje będą ogromne. Na mecz nie pójdziemy pewnie pół roku ujemne punkty możliwy wypad z europejskich pucharów ogromne straty finansowe a co za tym idzie brak transferów i cele na przyszły sezon max górna ósemka. Były pewnie lepsze sposoby na okazanie niezadowolenia ale co ja tam wiem😥 jestem tylko kibicem a Kolejorz? Kolejorz jest dla mnie Wiarą Miłością, klubem z którym będę na dobre i na złe.

    • Radomianin napisał(a):

      Bądźmy realistami. Nie możliwe że PZPN będzie chciał Lecha pozbawić pucharów. Dla nich występy klubów krajowych też są ważne,a wiadome że dzięki doświadczeniu do tej 3 rundy dojdziemy.Co nie jest takie pewne przy Wiśle Płock. Myślę, że max 3 pkt dostaniemy i spadniemy na 4 miejsce.

    • Mpz napisał(a):

      Nie becz, wstrząs był potrzebny,nikogo nie pobili ,stadionu też nie uszkodzili, kary przeminą a Rutkowscy niech się wreszcie zdecydują czego chcą,bo Lech nie zasłużył na takie upokorzenia jakie zafundowali kibicom w ostatnich latach.Teraz ruch należy do właściciela, na początek musi być dymisja zarządu !!! Zasłony dymne w postaci zmian trenera czy kolejnej wymiany zawodników na „lepszych” już w Poznaniu nie przejdą!

    • Grimmy napisał(a):

      Jakie minusowe punkty, o czym Wy piszecie? Kiedy w ostatnich latach za burdy na stadionie i przerwanie meczu były minusowe punkty? Piast w tym sezonie zrobił dokładnie to samo, dostali minusowe punkty? Legia 2, czy 3 sezony temu też miała podobny przypadek z Jagiellonią, dostali minusowe punkty? Tym razem też nie będzie ujemnych. Puchary będą, ale kogo w naszej sytuacji tak naprawdę to rajcuje?

  5. Lucas z powiatu gostyńskiego napisał(a):

    Gytkjaer zyje z podan pomocnikow i jak to mowi on sam jemu sie lepiej gra gdy ma kogos kolo siebie moze Ivan zauwazy to i Lech tez zacznie grac na dwóch napastnikow

  6. Alcatraz napisał(a):

    Mecz bardzo słaby, zmarnowana setka. Potrzeba wzmocnić pozycję napastnika aby rywalizacja była większa oraz aby zwiększyć witalność szczególnie w końcówkach męczy.
    W marcu widziałem zawodnika dobrze przygotowanego motorycznie.

  7. Tytan napisał(a):

    Sam meczu nie wygra. Z ta taktyka nawet Lewy by sobie nie poradzil. Czas na 3-5-2.

  8. WW napisał(a):

    Ile setek w meczu marnuje Lewandowski,Messi,Suarez,itp.?Tu jedna setka na parę meczy.I to wcale nie była taka łatwa sytuacja.Inna sprawa,że Matuszowi by to weszło..

  9. ad astra napisał(a):

    Jako jeden z nielicznych nie wyglądał jak ofiara na boisku – zobaczcie na smutne twarze Vujadanovicia, Trałki. U niego chociaż było widać że koncentruje się na meczu a resztę ma w d….ie. No i jak reszta panienek stała jak zrezygnowane …… po przerwaniu meczu on jako jedyny cały czas się rozgrzewał. Ma silny mental.

  10. J5 napisał(a):

    Bardzo slaby mecz Gytkjaera i reszty zawodników, może oprócz Kamila. Nie ma sensu pisać o tym że oprócz Tomczyka potrzebny byłby snajper o innej charakterystyce niż Gytkjaer, bo wiecznie przegeany zarząd i tak nie wyda bejmów

  11. leftt napisał(a):

    Po takim meczu oceny zawodników naprawdę można było sobie podarować. Niemniej jednak dzięki za to, że komuś chciało się pisać.

  12. John napisał(a):

    Dostał 1 dobre podanie ,zmarnował.Problem powtarzający się w wielu meczach,brak wsparcia.
    Kilka razy fajnie się pokazywał,grał na 1 kontakt,zgrywał piłki.
    Patrząc na cały sezon ,zdecydowanie na plus.

  13. Ekstralijczyk napisał(a):

    Zagrał tak jak reszta zespołu w tym meczu.

    Nie zmienia to faktu, że bardzo dobry transfer.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.