Lechowy Śmietnik Kibica 2018/2019

Śmietnik Kibica na KKSLECH.com – rozmowy o wszystkim, czyli tysiące komentarzy na różne tematy niezwiązane z polityką. Codzienna i ożywiona dyskusja setek kibiców Lecha Poznań. Przyłącz się do dyskusji o wszystkim pisząc nie tylko o futbolu! Dnia 24 maja 2018 roku został uruchomiony nowy, czysty Śmietnik Kibica na sezon 2018/2019.




>> Archiwum naszego Blipa na Wykopie (grudzień 2011 – 7 września 2013) <<
>> Archiwum 1 starego „Śmietnika Kibica” (08.09.2012 – 13.05.2013, 8678 wpisów) <<
>> Archiwum 2 starego „Śmietnika Kibica” (13.05.2012 – 19.07.2013, 8661 wpisów) <<
>> Archiwum 3 starego „Śmietnika Kibica” (19.07.2012 – 29.10.2013, 7183 wpisy) <<
>> Archiwum 4 starego „Śmietnika Kibica” (29.10.2013 – 23.06.2014, 19712 wpisów) <<
>> Archiwum 5 starego „Śmietnika Kibica” (23.06.2014 – 20.01.2015, 19481 wpisów) <<
>> Archiwum 6 starego „Śmietnika Kibica” (20.01.2015 – 16.06.2015, 18073 wpisów) <<
>> Archiwum 7 starego „Śmietnika Kibica” (16.06.2015 – 10.01.2016, 17668 wpisów) <<
>> Archiwum 8 starego „Śmietnika Kibica” (10.01.2016 – 17.08.2016, 21896 wpisów) <<
>> Archiwum 9 starego „Śmietnika Kibica” (17.08.2016 – 07.06.2017, 24150 wpisów) <<
>> Archiwum 10 starego „Śmietnika Kibica” (07.06.2017 – 23.05.2018, 28490 wpisów) <<
>> Profil serwisu KKSLECH.com na Twitterze <<




Komunikaty KKSLECH.com oraz moderatorów do użytkowników (12-24.11):

– Jeśli chcecie dokładać swoją cegiełkę w rozwój i utrzymanie witryny, które jest coraz większe możecie raz dziennie i codziennie korzystać z reklam na KKSLECH.com. Dla Was to chwila, dla nas wielka pomoc. Z góry dziękujemy wszystkim za wsparcie, które jest możliwe również przez przekazywanie darowizn na PayPalu. Adres: redakcja@kkslech.com
– Prosimy komentować poszczególne sprawy w odpowiednich newsach, a nie pisać o tym w śmietniku. Śmietnik Kibica jest do rzeczy, których nie podajemy w newsach
– Śmietnik Kibica nie służy do dyskusji o polityce ani do wielbienia poszczególnych partii. Utarczki czy walki na ten temat nie będą tolerowane
– Od 13 sierpnia nie ma możliwości brania udziału w dyskusji bez wcześniejszego zalogowania się. Chcąc uczestniczyć w dyskusjach na KKSLECH.com należy podesłać na adres: moderacja@kkslech.com swój nick w celu utworzenia konta.

Wkrótce na KKSLECH.com (12-24.11):

– Przeanalizujemy i dokładnie opiszemy mecz z Wisłą Płock
– Regularnie będziemy przyglądali się sytuacji kadrowej w Lechu i sytuacji w Ekstraklasie
– Podczas listopadowej przerwy na kadrę podsumujemy III etap jesieni
– Przyjrzymy się sytuacji kontraktów w Lechu i błędom, które popełnił Djurdjević
– Poruszymy temat tej i kolejnej edycji europejskich pucharów
– Przypomnimy dawne mecze Lecha w Europie rozegrane w listopadzie
– Ruszymy z kolejną okazjonalną sondą
– Wrócimy do tematu 2 plebiscytów KKSLECH.com, które ruszą w grudniu
– Podsumujemy tegoroczne występy lechitów w kadrach

Nie zabraknie też wielu innych newsów, artykułów czy tekstów na różne, czasem niezwiązane z Lechem tematy. Zapraszamy!

Kibicu, pamiętaj o tym (12-24.11):

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2018, godz. 14:03




komentarzy 16 521

  1. Bart napisał(a):

    Oświadczenie KK & PR w związku z wydarzeniami z ostatnich miesięcy:

    „Wszystkiego nie spierdolimy, ale próbować warto”

  2. Ostu napisał(a):

    A może by Pan Jarzyna ze Szczecina pomógł…

  3. tomasz1973 napisał(a):

    Ja tam do Nawałki przekonania nie mam za grosz…za spierdoloną szanse na Euro, za taktyke na Senegal i Kolumbie, za Mączyńskiego i Peszke, za brak próby z Mierzejewskim, za wiele innych spraw, których każdy z nas może tu wpisać dużo, ale jeżeli będzie tak jak trąbią media, że Nawałka chce ograniczyć władzę tych 2 pajacy z zarządu, to niech i tak będzie. Jak się nie ma co się lubi (dymisja zarządu), to się lubi co sie ma (ograniczenie wpływów zarządu)…tylko czy tak będzie, przecież Pioth się nie podda.

  4. Dula napisał(a):

    Siedzi Piotrek w gabinecie
    Grzebie sobie w internecie
    Tak nie może przecież być
    Ludzie mi nie dają żyć
    Rzecze chłopak zdruzgotany
    Chce do taty i do mamy
    Obok tylko jest księgowy
    I obmyśla znów plan nowy
    Gdzie zarobić kogo sprzedać
    Trzeba walczyć i się nie bać
    Jak z kibiców zrobić wałka
    Może przydać się Nawałka
    Z całym sztabem go bierzemy
    300 koła wyjebiemy
    Rewolucji już nie będzie
    Pieniędzy przecież nam ubędzie
    Spokój będzie z kibicami
    Spokój będzie z agencjami
    Nie podskoczy żaden Trałka
    Kiedy w szatni jest Nawałka
    Chłopcy zaczną biegać
    To kibice zaczną wspierać
    Nie płacz więcej przyjacielu
    Tylko dążmy wciąz do celu
    Trzeba młodych wypromować
    Akademie trza ratować
    Kibicom trzeba zamknąć mordy
    Sprowadzimy szrotu hordy
    Zobaczymy co się stanie
    Wymyślimy hasło tanie
    Zgadzają przecież się cyferki
    Wstawaj Piotrek jesteś Wielki

  5. MARCINzKALISZA napisał(a):

    Ja tam jestem za tym aby to Nawałka został trenerem Lecha. Po
    1.Zna Polską ligę.
    2.Dostanie pełną władzę (chociaż w to akurat nie chce mi się wierzyć aby Rutkowski dał mu taką władzę).
    Gdyby przyszedł trener z zagranicy musiał by poznać naszą ligę na co potrzebowałby czasu, a Lech tego czasu nie ma. Jak przychodził Bjelica, mówiono że przychodzi trener z twardą ręką który dostanie większą władzę niż jego poprzednicy,będzie miał ostateczny głos w sprawie transferów. A jak później to wyglądało? Wszyscy pamiętamy. Dlatego wolę Nawałkę niż tego Ukraińca, chociaż Nawałka ma mniejsze osiągnięcia ligowe (nie ma ich wcale),ale ma doświadczenie z Polskiej ligi mam tylko nadzieję że dostanie taka władzę jak wszędzie piszą. Żeby nie było tak że teraz wszystko pięknie, fajnie,a później wkracza Rutek i wracamy do punktu wyjścia.

    • wagon napisał(a):

      3. Nawałka ma doświadczenie z pracy gwiazdami i „gwiazdami” jak Lewy lub Peszko
      4. Ma rękę do młodych: Milik u niego startował
      5. Eliminacje w jego wykonaniu były perfekcyjne, eliminacje przypominają ligę
      6. Potrafi wytrzymać presję, pamiętny mecz z Niemcami
      7. potrafił też zepsuć MŚ2018 jednak tu wygląda na totalny zjazd samych piłkarzy do dziś w klubach nie błyszczą

  6. Jacek_komentuje napisał(a):

    Jeśli jeszcze nie czytaliście wywiadu wp z Makuszewskim to polecam. Okazuje się, że charakteru piłkarzom Lecha nie brakuje, a obecnie szuka się dziury w całym i problemów na siłę i na wyrost.

    Świat równoległy.

    • Ostu napisał(a):

      Przeczytałem – jak widzę nie ma problemu… Wystarczy wygrać 20 najbliższych meczów i sytuacja się uspokoi…
      Wystarczy wygrać…
      Panie Makuszewski – Wygrajcie Po prostu

    • Ostu napisał(a):

      p.s. przypomina sytuację z takim jednym co mówił, że będąc mistrzem po 30 kolejce a potem przegrywając mistrzostwo w koncertowym stylu mówił, że wszystko w porządku… I 3 miejsce jest ok…
      Teraz wiem dlaczego znalazł się na liście Ivana…

    • bezjimienny napisał(a):

      Brakuje jeszcze zdania: „Któryś z nas robi jeden albo zero sprintów w meczu? Taka jest piłka, trzeba to zaakceptować.”

    • Danix napisał(a):

      Po przeczytaniu tego wywiadu stwierdzam ze to są po prostu jakieś kpiny,jak można tak głupio gadać , mega wstyd (nie przystoi pierdolić takich farmazonów przez reprezentanta).Dno

    • Grimmy napisał(a):

      Tutaj trzeba zacytować nieśmiertelnego Minska: „Miecze, nie słowa!”, a jeśli Makuszewski się nie poprawi, wtedy zostanie jedynie: „Po oczach go Boo, po OCZACH!”

    • Jakub Stanecki napisał(a):

      Widzę, że są tu fani Baldura :-o

  7. fox napisał(a):

    Jacek jakiś link do tego wywiadu z Makim?

  8. legolas napisał(a):

    I pomyśleć że do niedawna Maciej był jednak jednym z moich ulubionych piłkarzy, wstyd takie rzeczy gadać

  9. leftt napisał(a):

    A ja chciałbym przypomnieć nieco zapomnianą piosenkę ludową:
    Niebieski mundur
    U boku pałka
    To dzielnicowy
    Adam Nawałka!

  10. Didavi napisał(a):

    O kurna! Według S.Staszewskiego kontrkandydatem Nawałki jest Matjaz Kek! No to jest moje marzenie. Fachowiec. Działać zarząd, a będziemy mieć świetnego trenera na lata. Jak przyjdzie Słoweniec, to pierwszy raz w historii pochwalę zarząd, bo takiego trener ta śmieszna liga nigdy nie widziała.

    • Jedenzww napisał(a):

      Myślę, że to raczej historia, która skończy się w stylu „chcieliśmy Antonio Conte, ale był tylko w 95% zainteresowany pracą w Lechu, w związku z czym nowym trenerem zostanie Dariusz Żuraw. Nie będziemy brali kogoś, kto ma wątpliwości”. Jednocześnie pozorują rozmach i zmiękczają Fakena ;).

    • Ostu napisał(a):

      Jeśli Nawalka tego nie dostał to z jednego powodu… Z tego samego powodu Kek też nie da sobie rady – tak jak poprzednio…

    • Didavi napisał(a):

      @Jedenzww Bardzo możliwe, że masz rację. W artykule Staszewski sugeruje, że Nawałka jest bardzo blisko i jutro mają rozmawiać. Jednocześnie informuje, że Kek jest kontrkandydatem i nie są prowadzone rozmowy z Grygorczukiem.
      Wiem jedno i pisałem to tuż po zwolnieniu Ivana. Lepszego kandydata niż Kek nie znajdziemy. Maribor, awans z reprezentacją Słowenii na Mistrzostwa Świata, ogranie nas w eliminacjach, mistrzostwo z Rijeką i dwa puchary krajowe. W Chorwacji, w Rijece pomniki mu chcą stawiać.
      Nawałkę akceptuję, bo może wywalczyć sobie dużą władzę. Kek warsztatowo i sportowo biję AN na głowę, ma znacznie większe doświadczenie i świetne oko do zawodników, których rozwija.

    • Ostu napisał(a):

      @Didavi – po tym co napisałeś powyżej skomentuję​ to TYLKO jednym zdaniem –
      A mogło być tak pięknie…

    • Krzysztof napisał(a):

      A ja chcę Nawalke. Będę miał wtedy pewność, że odejdzie cały sztab szkoleniowy na czele z Kasprzakiem!!!

    • John napisał(a):

      Osiągnięcia ma fajne,ale z tym trenerem na lata bym nie przesadzał.Na papierze wygląda na dobrego fachowca,ale czy coś z Lechem by osiągnął?Może tak,może nie.Ciężko wróżyć,że Nawałka jest gorszym wyborem.

    • Didavi napisał(a):

      @John Każdy ma swoje zdanie, który z trenerów jest lepszy. Kto lepiej sprawdzi się w Lechu tego się nigdy nie dowiemy, bo będzie albo jeden, albo drugi, albo też Żuraw :)
      Napisałem, trener na lata, bo dotychczas (oprócz epizodu w Arabii) wszędzie pracował długo, a w Rijece po 5 latach sam zrezygnował wraz ze zmianą właściciela. To o czymś świadczy. Tak jak pisałem facet jest tam legendą. Pisząc o tym, że chciałbym Keka sam nie wierzyłem, że może to być realne, dlatego też tak bardzo ucieszyło mnie to info. Jutro może się wszystko wyjaśnić, po II turze rozmów z Nawałką.

    • Grimmy napisał(a):

      @Didavi,
      Zarząd przeczytał Twój komentarz i stwierdził, że skoro lud domaga się Keka i Igrzysk, to rzucimy im na tłiterze, że Kek jest blisko Lecha. A Igrzyska będą mieli, kiedy ogłosimy, że Janek Urban zostanie nowym trenerem! Dezinformacja to podstawa w Lechu.

      A tak już na poważnie, to gdyby ten Kek tu miał przyjść…No, nie uwierzę pókim nie dotknę! Z drugiej jednak strony, remedium na kłopoty Lecha nie jest ten czy inny trener. Tylko zakres władzy jaki trener ma dostać. I pełne wsparcie od zarządu. Przez pełne wsparcie rozumiem brak robienia pod górkę trenerowi przez zarząd, zapewnienie mu pełnego komfortu pracy, stawanie po jego stronie podczas przepychanek z piłkarzami, umożliwienie wyczyszczenia szatni z elementów nie pasujących do wizji itp.

      Patrząc na wyniki, to w Lechu nie było dobrego trenera od jakiejś dekady co najmniej. Czy faktycznie Maciej Skorża czy Nenad Bjelica byli słabymi trenerami? Moim zdaniem to dobrzy trenerzy, ale nie dostali odpowiedniego wsparcia od zarządu. Czy Lech Nenada „3 – 0” Bjelicy z początku 2017 to był przypadek? Moim zdaniem nie, chociaż mając w pamięci jak ten zespół wyglądał w sezonie 2017-18 można tak twierdzić. Moim zdaniem było jednak inaczej. Z perspektywy czasu widzę to tak, że Nenad w którymś momencie swojego pobytu u nas zwyczajnie się poddał. Stwierdził, że nie ma sensu się naciągać i walczyć z wiatrakami. Zrozumiał, że Lech to bagno organizacyjne. Że to nie trener ma władzę decyzyjną w pionie sportowym. Tylko mniejsze i większe grupki interesów, a zarząd nie ma zamiaru nic z tym zrobić. On chciał naszego sukcesu, ale zarząd zamiast dołożyć wszelkich starań, aby ułatwić osiągnięcie tego sukcesu sportowego trenerowi, to robił mu pod górkę. Pod koniec Bjelica wyglądał jak człowiek będący myślami zupełnie gdzie indziej. Żaden z piłkarzy ściągniętych w zimowym okienku sezonu 2017/18 nie został zaaprobowany przez niego! O czym powiedział w wywiadzie w Marcu 2018, że każą mu rywalizować Chobłenką i Koljiciem z Legią ściągającą Eduardo i Vesovicia. Mniejsza o realną wartość tych piłkarzy, tylko o fakt, że Legia ściągała wielkie nazwiska, a Lech anonimowych piłkarzy, w większości piłkarzy niewiadome. To w pewnym sensie pokazuje jaki syf panował (panuje?) w Lechu. Nie było jedności, wspólnoty interesów, tylko każdy ciągnął sznur w swoją stronę. Chciałbym aby tym razem było inaczej. Aby ściągnięty tutaj trener dostał pełne wsparcie. Wiadomo, że Lech nie jest finansowym krezusem, nie można sobie pozwolić na spełnianie fanaberii trenera, ale z budżetem jaki mamy, jesteśmy w stanie finansowo zapewnić warunki na skuteczną walkę o mistrza. Jeśli trener mówi, że potrzebuje dobrego gracza do środka pola, to takiego ma dostać, a nie że zamiast tego, sprzedaje mu się Tetteha i dokłada Serafina.

    • robson napisał(a):

      @Grimmy
      To, że zarząd zawalił zimowe okienko to jedno, ale to, że Bjelica w swoim drugim sezonie nie miał żadnego pomysłu na Lecha forsując uparcie tę idiotyczną „taktykę” z lagami na napastnika to drugie. Bjelica to może i dobry trener, ale jako strażak, na jeden sezon. W drugim zaczynają się problemy. Podobnie było wcześniej w Spezii.

    • Didavi napisał(a):

      @Grimmy Im więcej władzy zarząd odda trenerowi tym większe są szanse na powodzenie jego pracy i końcowe wyniki. Dla mnie to też oczywiste, dlatego też jestem w stanie zaakceptować Nawałkę, bo choć mam duże wątpliwości co do jego warsztatu trenerskiego, to właśnie jego aktualna pozycja na rynku sprawia, że może stawiać warunki, a wywalczone podczas negocjacji szerokie kompetencje w kwestii decyzji personalnych i transferowych mogą okazać się ostatecznie czynnikiem ważniejszym niż umiejętności, przy tym co od lat dzieje się w Lechu. Wiem to, ale trochę tak jak wybór samochodu. Masz 5 osobową rodzinę, szukasz samochodu i nagle znajdujesz ogłoszenie: sportowe dwuosobowe auto za dobre pieniądze, stać cię, świetna okazja, wreszcie możesz mieć auto o którym mogłeś tylko pomarzyć, ale racjonalnie powinieneś wybrać Volvo. Serce boli :) Po zastanowieniu kupiłby sportowe, a dzieciakom miesięczne bilety na autobusy i tramwaje :D

    • Grimmy napisał(a):

      @robson,
      Nie chodzi mi o to, że Bjelica nie popełniał błędów, że był bez winy, a wszystko co złe to zarząd. Chodzi mi o to, że Bjelica z sezonu 2016/17, a ten z późniejszej fazy 2017/18 to zupełnie inny człowiek. Ten początkowy Nenad był pełen pasji, entuzjazmu, potrafił zrugać zespół za brak chęci do podwyższenia wyniku prowadząc 3 – 0 z Ruchem. Żył meczem, podpowiadał zespołowi, był bardzo zaangażowany stojąc przy lini bocznej. Ten drugi Nenad miał już na wszystko wywalone, sprawiał wrażenie przybitego i starszego o jakieś 10 lat. Co było przyczyną zmiany? Moim zdaniem było to uświadomienie sobie, że w Lechu nie warto się starać. To nie ma sensu. Jeśli będziesz mieć ambicje, aby osiągnąć coś więcej niż 3 miejsce, to w zasadzie będziesz jedyną taką osobą w klubie. Ani zarząd, ani piłkarze nie są przesadnie ambitni. Im jest dobrze, kiedy jest dobrze i nie chcą mieć lepiej. Jak dołujące musi być coś takiego? Kiedy to zrozumiał to położył laskę na wszystko, byle tylko dociągnąć do końca. A już w marcu 2018 grał na własne zwolnienie atakując klub w mediach. Myślał, że go zwolnią, ale nie docenił „ambicji” naszych sterników.

    • robson napisał(a):

      @Grimmy
      W takim razie co się stało z tym Bjelicą między 30. a 31. kolejką? Miał wszystko na tacy, a później nagle mu się odechciało? Nie wierzę by nie chciał mieć w swoim CV tytułu mistrzowskiego, którego wcześniej nigdzie wcześniej nie zdobył. Nawet jeśli po sezonie rozważał zmianę pracodawcy.

      Poza tym o ile o zimowe okienko zostało zawalone, to wcześniej latem Bjelica dostał kogo chciał i sam zarządzał tymi zmianami, a już wtedy gra Lecha wyglądała bardzo przeciętnie.

      Oczywiście można zwalać winę za nieudany sezon na kopaczy, ale to przecież on sam ich w dużej mierze sprowadzał. A Vujadinović i Situm to były wręcz jego autorskie pomysły, a i tak okazali się niewypałami.

    • Grimmy napisał(a):

      @Robson,
      Bjelica, jak wcześniej napisałem, popełnił wiele błędów – żeby nie było żadnych niejasności. Zespół był źle przygotowany do rozgrywek, grał słabo, a sam Bjelica nie wiedział co jest nie tak z jego drużyną. Cały czas tylko mówił, że zespół odpali za 2 tygodnie, za miesiąc itp. Tak jakby czekał, że wszystko „kliknie” samo.

      Wracając do Twojego komentarza, jest kilka rzeczy z którymi się nie zgadzam. Mam nadzieję, że nie potraktuję wybiórczo Twojego komentarza odnosząc się do nich. Napisałeś co się stało z Bjelicą między 30 a 31 kolejką. Hmm…Nie wiem. A jesteś pewny, że to z nim coś się stało? Moim zdaniem, nie panował nad szatnią. Zacznę od niepotwierdzonego info: po sezonie poszła informacja, bodajże na tłiterze, że po zajęciu pierwszego miejsca w rundzie zasadniczej, piłkarze spotkali się z PR i zażądali specjalnych premii za mistrzostwo. Ponoć PR miał odmówić ich „prośbie”. Zjazd formy między 30, a 31 kolejką był widoczny gołym okiem. Nie wiem czy info jest prawdziwe, jednak daje do myślenia w kontekście tego co wydarzyło się od 31 do 37 kolejki. Kolejna sprawa, przed meczem z Wisłą Kraków, Dilaver poszarpał się w szatni z Trałką – pogłoski mówią, że Dilaver zarzucił Trałce nastawianie szatni przeciwko Bjelicy. Situm odwiedzający PR i mówiący, że 3 miejsce też jest dobre…Jesteś pewny, że to wina Bjelicy, że od 31 do 37 kolejki nasi nagle przestali wiedzieć jak grać w piłkę? Między 25 a 30 kolejką rozbijali wszystkich przeciwników jak leci – w całkiem niezłym stylu! Dla mnie tam poleciał jakiś wałek, ale co dokładnie się wydarzyło, to nie mam pojęcia.

      Nieprawdą jest to co piszesz, że latem dostał kogo chciał. Z tego co wiem, to Bjelica nie chciał na przykład Barkrotha, a jednak go dostał. Nie chodzi o to, że on jest jakimś specem od wyszukiwania talentów. Zwyczajnie nie podobał mu się Barkroth. Taką wersję zdaje się potwierdzać to jak Bjelica traktował Szweda, rzadko na niego stawiając, często zmieniając go po pierwszej połowie – nie zawsze to Niklas był najsłabszym, pierwszym do zmiany, piłkarzem w tych meczach. Vujadinović nie był autorskim pomysłem Bjelicy, jak piszesz, był to wymysł skautingu, choć aprobowany przez Chorwata. Vuja za Nenada nie grał jakoś tragicznie, choć faktycznie runda finałowa była w jego wykonaniu już bardzo słaba. Jak całego zespołu.

      Nenad nie był geniuszem trenerskim za jakiego go mieliśmy na początku jego przygody z Lechem. Jestem jednak zdania, że tak on, jak i Skorża, to dobrzy trenerzy przy normalnych warunkach. Warunki u nas jednak nie są normalne, więc trzeba jakiegoś mocnego tąpnięcia, czegoś co wstrząsnie tym klubem w posadach. Żaden normalny trener sobie tutaj bez czegoś takiego nie poradzi.

    • Ostu napisał(a):

      @robson – ale Nenad miał klauzulę automatycznego przedłużenia w przypadku zdobycia MP… A situma, dilavera i na dodatek kadziora zabrał z sobą…
      A zobacz jakie opinie wali stara Vuja – on nie chce już tu grać…
      A dodam jeszcze jedno – coś mi się głęboko wydaje, że Maki to casus Covilo i też chce już i chce żeby go wywalić „za rozbijanie szatni” bo przecież tych bzdur, które wygaduje w wywiadzie nie da się czytać…

    • Ostu napisał(a):

      Drodzy Forumowicze Kochani – mam nadzieję że nikt mnie nie wykluczy z Tego Forum za użycie powyższego zwrotu…
      Przeczytałem Waszą dyskusje kilka razy by głęboko ZROZUMIEĆ co tak naprawdę dzieje się w Moim i Waszym Kolejorzu… Wnioski z tego co piszecie są tego rodzaju że układy z agencjami managerskimi i różnego rodzaju osobami pracującymi w Lechu i przy nim są znacznie mocniejsze niż się wydaje i znacznie głębsze niż to co się tu pisze o ich chorym charakterze…
      Przypomina mi się scena z Ojca Chrzestnego gdy Fredo tłumaczy dlaczego zdradził Michaela – bo Johnny Ola obiecał mu „że też mu coś skapnie…”

    • bezjimienny napisał(a):

      W tamtym okienku Vujadinović to był pomysł Bjelicy. Lech go wyszukał parę lat wcześniej, ale wtedy transfer nie doszedł do skutku.

    • Pawel1972 napisał(a):

      bezjimienny
      Widzę, że ostatnie trolle zarządu jeszcze nadają. NIe misiu, Vuja nie był pomysłem Nenada – jak mówił sam Piothuś obserwowali go od lat i jak tylko pojawiła się możliwość ściągnięcia, to go ściągnęli. Pomysły Nenada to tylko Situm, Dilaver i ten nieszczęsny Kokalović czy jak mu tam było -Situm przeciętniak, choć zapowiadał się dobrze, Dilaver umiejętności i charakter miał odpowiednie, a Kokalovića kontuzji nikt nie był w stanie przewidzieć.

  11. DAMGOR84 napisał(a):

    Wszyscy asystenci Ivana dostali propozycje pozostania w Klubie. Nic dodać, nic ująć.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Gdzieś dzisiaj mi mignęła informacja, że gdyby Nawałka przyszedł ze swoim sztabem to między innymi Kasprzak i Pleśnierowicz mieliby pracować w akademii.

  12. John napisał(a):

    Ciekaw jestem czy Nawałka bądź inny trener, też będzie zabraniał dodatkowych zajęć na które chodziło kilku piłkarzy,Trałka,Gytkjear.

  13. Ostu napisał(a):

    A jak sobie pomyślę że moglismy mieć Takiego Trenera – Kek… to zaraz mnie CH..j strzeli że ignorant Piotrek nie chciał się pozbyć władzy…
    Ileż razy to się jeszcze musi powtórzyć… No ile….
    Panie Jacek zrób porządek z niedouczonym synem – Niech zostanie asystentem Prezesa i niech się uczy… Skoro KONIECZNIE musi zostać jakimś prezesem w przyszłości…

  14. John napisał(a):

    Rezerwy idą jak burza.No nie wierzę,że nie ma ani jednego zawodnika,którego można by powoli ogrywać,kosztem takiego Gajosa.Poprzeczka zawieszona w ch*j wysoko,jeden sprint,żadnego odbioru,4 wygrane pojedynki ,w całym meczu.

    • bydgoszczanin napisał(a):

      Ida jak burza ale kluczem dla rozwoju mlodych bedzie awans do 2.ligi

    • wagon napisał(a):

      na dobry start Lecha2 można spojrzeć tak, Żuraw to konkretny trener, i tak- Ivan pozostawił po sobie schematy i podstawy zespołu, jaka by nie była prawda ważne, że buduje się mentalność zwycięzców, inaczej wygląda to na hobby granie

    • robson napisał(a):

      @bezjimienny gdzieś tu pisał, że przed tym sezonem pierwszy raz od dawna nie było rewolucji w składzie i stąd tak dobre wyniki.

    • bezjimienny napisał(a):

      Tak właśnie, zwykle przed każdym sezonem jest klejenie jednego zespołu z dwóch- z odmłodzonych, dotychczasowych rezerw i z co lepszych juniorów starszych. Teraz tego odmłodzenia za bardzo nie było, a najlepsi z U-19 poszli od razu na wypożyczenia.
      Młodzi oczywiście, że są, ale Djuka twierdził, że jak jest kryzys to nie można ich wprowadzać bo się spalą.
      A, że ich nie wprowadzanie tylko przedłużało kryzys…

  15. John napisał(a):

    No doszło kilku chłopaków,co wygrali CLJ i z tego co obserwuje radzą sobie bardzo dobrze.

  16. Ekstralijczyk napisał(a):

    Jednocześnie w tej chwili Lech nie prowadzi rozmów z ukraińskim szkoleniowcem Romanem Hryhorczukiem.

    via Sebastian Staszewski

  17. Jedenzww napisał(a):

    Azjatycka mafia ustawiała mecze w Czechach i na Słowacji? U nas na szczęście nie padają nagminnie „dziwne” wyniki i nie ma co ich podejrzewać o przenosiny po wyjściu wszystkiego na jaw w tamtych krajach…

  18. Pawel68 napisał(a):

    No to bierzemy Keka!Kawałka niech sobie do Chin leci!

  19. John napisał(a):

    Niech już przychodzi jeden, bądź drugi,bo sporo ciężkiej roboty do wykonania.
    Z całym sztabem swoich ludzi,i wymaganiami od zarządu zaczynając na piłkarzach kończąc.
    Rządy twardą ręką ,niech trener nie pozwoli sobie wejść na głowę.Dużo trzeba w tym Lechu pozmieniać,lepszego momentu może już nie być.

  20. F@n napisał(a):

    Kek zdecydowanie lepszy. Ale jak Kek nie będzie miał swojego sztabu tylko zostaną te osły plus komitet transferowy i Trałki Gajosy to chyba lepiej Nawałka, bo przynajmniej będzie miał władzę jakąś. Kekowi wcisną jakieś Chobłenki i graj…

  21. jn napisał(a):

    Tak parli na Nawałke i teraz nagle wyskakuje z rękawa ten Kek? Oby ten nie był manipulacją zarządu na zasadzie straszaka:
    „Adaś nie przeginaj, bo jak nie pójdziesz na kompromis to… mamy niezłą alternatywę„

  22. mr_unknown napisał(a):

    Kek, Nawałka, Hryhorczuk, każde z tych nazwisk wydaje się dobre ale najważniejsze jest to ile władzy dostanie nowy trener. Mogę się mylić ale wydaje mi się, że największą gwarancję rozpieprzenia zgniłych układów daje Nawałka. W każdym razie niech się pospieszą z decyzją póki jeszcze można coś ugrać w tym sezonie.

  23. robson napisał(a):

    Pytanie na ile prawda z tym Kekiem, bo tę informację podał chyba tylko Staszewski, a jego wiarygodność jest taka sobie że tak powiem.

  24. KKS napisał(a):

    Dokladnie tak jak pisze mr_unknown. Niech przyjdzie ktorykolwiek z tej trojki, oby szybko i oby mial duza wladze! Trzeba skonczyc z tym syfem i wroniecka amatorka!!!

  25. MaPA napisał(a):

    Z tego co można wyczytac w mediach wychodzi że Nawałka podpisze kontrakt pod pewnymi warunkami które zapewnią mu ,niewyobrażalną do tej pory w Lechu,autonomię decyzyjną.Jak dla mnie to byłoby wspaniałe odsunięcie na pewien dystans od wtrącania się w sprawy sportowe tego niedojdy Piotrusia.Jak będzie to okaże się w najbliższych dniach.

  26. kri$$ napisał(a):

    Nie zapominajmy, że trener ze sztabem to nie wszystko. Ważne żeby piłkarzom chciało się grać i oddawać serducho za LECHA. Bo może przyjść Alex F., ale jeśli będą piłkarze bojkotowali jego pracę, to nic nie da. Nie może być tak, że szatnia jest ważniejsza od trenera. Nie może być tak, że piłkarzom nie chce się biegać i walczyć. To jest jawny sabotaż. Za takie coś w normalnej firmie, dostaje się dyscyplinarne zwolnienie z pracy od zarządu/właściciela. Oby ten nowy trener to był TRENER i ustawił we właściwy sposób hierarchię zarządzania zespołem oraz żeby potrafił wymusić właściwą postawę zawodników na boisku podczas meczy i na treningach.

  27. Bart napisał(a):

    Keki Nawałki srałki a skończy się zapewne na Ojrzyńskim, Wdowczyku albo innym trenerze z karuzeli. Nawet jak zatrudnią trenera „z lepszego świata”, to i tak da to co najwyżej krótkotrwały efekt i kwestią czasu jest jak trupy ponownie przypadają z szaf. Doskonale wiemy, że problemy Lecha nie wynikają z niewłaściwego doboru trenerów, tylko z dwójki osłów pochowanych obecnie w swoich gabinetach. Jakiś czas temu można było odnieść wrażenie, że coś do nich dotarło, że coś drgnęło. Co jednak z tego że zrobili kilka dobrych ruchów, skoro po nich nastąpiła tradycyjna prowizorka. Zrobiono krok do przodu po to by potem zrobić dwa kroki do tyłu. Ja już straciłem wiarę w cokolwiek dobrego pod wodzą tego zarządu. Tylko wykurzenie Rutkowskich może wyleczyć problemy Lecha.

  28. Ostu napisał(a):

    Mnie naszła taka smutna konstatacja – może w końcu Lech będzie miał dobrego a nawet nie z naszej bajki Trenera a my dostaniemy to o czym piszecie tu od lat czyli odsunięcie od bezpośredniego zarządzania sprawami sportowymi tego ignoranta Piotra…
    Ale będziemy mieli rozbite środowiska kibicowskie, rozwiązują się grupy kibicowskie, zniechęcenie i marazm a nawet obojętność to mało powiedziane…
    Czy WAM się wydaje że wystarczy wygrać kilka meczów i Wszystko wróci do normy a kibice wrócą na stadion – jak twierdzi zarząd… ?
    Ja myślę że nie…

    • leftt napisał(a):

      Czy myślisz, że frekwencja na stadionie zależy głównie od tego, w jakim stanie są grupy kibicowskie?
      Ja myślę, że nie…

    • Ostu napisał(a):

      A z mojej wypowiedzi tak wynikało… ?
      Nie sądzę żeby taki wniosek można było wyciągnąć…
      Odpowiem więc Tobie @leftt wprost – oczywiście że nie…

    • Ostu napisał(a):

      Napiszę więcej… Uważam że jesteśmy na granicy – a może nawet ja przekroczyliśmy… Ach jak bardzo chciałabym się mylić…

    • bezjimienny napisał(a):

      Grupy kibicowskie są w stanie podnieść frekwencję wtedy kiedy nie idzie. Jak są wyniki to przestają być potrzebni- tak prawda, a reprezentacja najlepszym przykładem.

    • PAWEL napisał(a):

      doping ważna sprawa, ale niektóre sektorówki były żałosne, delikatnie mówiąc.

  29. ryszbar napisał(a):

    Nie znam się na trenerach. często mylę się w ich ocenie a mój faworyt nie przewija się nawet w plotkach więc nie ma o czym mówić. Chciałbym tylko zwrócić uwagę na gierki obu stron polegające na przeciekach.
    Nawałka – chcą mnie Chińczycy.
    Lech – Kek, Hryhorczuk i cała reszta fantazja dziennikarzy
    Nawałka – będę czekać do 11 listopada.
    Lech – my rozglądamy się już za nowymi piłkarzami, mamy nowego obrońcę na oku – decyduj się szybko.
    Nawałka – chcę pełnej władzy
    Lech – Darek Dudka na stażu w Realu Madryt /przyszły trener na lata/.
    I kto tu ma lepszą pozycję w negocjacjach?????

    • Bart napisał(a):

      Istnieje też opcja, że Nawałka, Kek czy Hryhorczuk to tematy zastępcze które wrony podrzuciły dziennikarzom w celu odwrócenia uwagi wkurwionych kiboli

    • PAWEL napisał(a):

      też się tego obawiam.

    • bezjimienny napisał(a):

      A niby po co? Jak napiszę, że z całą pewnością za półtora tygodnia nowym trenerem będzie Tadeusz Pawłowski to co ci „wkurwieni kibole” zrobią? No nic nie zrobią.

  30. endrjiu napisał(a):

    W PZPN profesjonalizm niczym w Lechu. Kpina z losowania PP.

    • leftt napisał(a):

      Na szczęście w naszym klubie zostało to z góry przewidziane i wymiksowaliśmy się z PP żeby nie uczestniczyć w tej farsie.

  31. Ostu napisał(a):

    W związku z sytuacją z marszem niepodległości do Warszawy są sciagane duże siły policji. Znając obecną sytuację że zwolnieniami policja zaczęła wysyłać do klubów eklapy oraz 1 i 2 ligi pisma o tym że w najbliższym czasie nie jest w stanie zabezpieczyc meczów i wnioskuje o ich przełożenie…
    Jak myślicie – lepiej poprzekladac mecze czy też ogłosić zawieszenie broni przez grupy kibicowskie i się zjednoczyć choć ten jeden raz…?
    Byłoby to niewątpliwie efekt „uboczny” którego władza się nie spodziewała…

    • leftt napisał(a):

      Byłby to bardzo dobry pomysł, jakże odmienny od tego, co się serwuje przy okazji tych obchodów. Czy do tego dojdzie? Nadzieja umiera ostatnia.

    • Ostu napisał(a):

      Ale to grupy kibicowskie musiałyby ustalić to i rzucić Taki pomysł… No przecież nie ja będę pisał na ich forach… To muszą zrobić kumaci – w każdym razie skoro jest taka szansa to TRZEBA ją wykorzystać…

  32. bombardier napisał(a):

    Większość wypowiedzi na temat piłkarzy LECHA to takie, że są
    to dobrzy piłkarze – tylko bidulki nie mogą wykazać SWEGO
    KUNSZTU, bo trener jest zły.
    Stanowczo się z tym nie zgadzam!
    Cała obecna kadra LECHA to WYLENIAŁE KOTY.
    Wszyscy, łącznie z wychowankami – to CYNICZNI GRACZE –
    mające w swym sercu TYLKO KASĘ.
    Skończyły się czasy, że piłkarze mieli herb, barwy, historię
    przed każdym meczem. Dzisiaj są to tylko WKŁADY KOSZULKOWE.
    Taką postawę AFIRMUJE zarząd.
    Te 12 lat rządów Rutków pokazuje kim są wszyscy zatrudnieni
    przez nich – to bezmózgowe marionetki!
    Dopóki taki układ będzie trwał – ŻADEN TRENER NIC NIE WSKÓRA.
    WYPAD WSZYSTKICH – CAŁKOWITA REWOLUCJA – tylko taka recepta na ODRODZENIE KOLEJORZA.

    • Szafran napisał(a):

      coś Ci capslock nawala

    • John napisał(a):

      No właśnie skończyły się te czasy.Więc tu nie ma co płakać ,tak jest i tyle.
      I tu piłkarze Lecha nie różnią się wiele od piłkarzy Bayernu,Barcelony,Realu czy innych,kasa jest dla większości na 1 miejscu,a jak słychać trener też tym największym może nie pasować.
      Lech nie ma żadnych gwiazd ,ma piłkarzy na ekstraklasę dobrych i trochę gorszych,ale nic nie usprawiedliwia takiej kopaniny,bez ładu i składu ,jaką prezentował Lech.
      Piłkarze mają swoje za uszami,ale trener chyba jeszcze więcej.

  33. fox napisał(a):

    Taaa wywalić wszystkich i zatrudnić nowych,ci akurat będą mieli Lecha w sercu.Chłopie zejdź na ziemię.Dzisiaj gdzie byś się nie rozejrzał tylko kasa się liczy. To czemu w zachodnich klubach grają?Ano bo w zachodnich klubach grają lepsi piłkarze za większą kasę i są lepszymi piłkarzami.

    • bombardier napisał(a):

      To się nie wróci, nie chodzi o LECHA w sercu – rzecz w tym aby
      piłkarz był naprawdę PROFESJONALISTĄ. Wypełniał naprawdę
      swoje obowiązki. Za to ma przecież płacone. Wątpię, że na zachodzie grają lepsi piłkarze – oni doskonale wiedzą, że mają
      grać dla dobra klubu, a co za tym idzie stworzyć widowisko
      dla kibica.
      U nas występuje PAN PIŁKARZ, któremu wszyscy mają się nisko
      kłaniać.
      Kasa – bardzo ważna, ale wyżej obowiązki.
      Który z kopaczy LECHA poniósł jakąkolwiek karę za swoje
      żenujące występy?

  34. Pawel68 napisał(a):

    W co oni grają z tym trenerem jakaś legenda Valencii,jakiś Szwed?

    • Ostu napisał(a):

      Temat z Nawalka był po to by przykryć zeszmacenie Djuki…
      Po takiej akcji nie wygrzebali by się spod fali hejty – dlatego odwrócili uwagę i zwrócili ja na Nawalka team…
      Pisałem o tym aby wszyscy sobie przemyśleli czy oby Piotrek jest gotowy aby oddać władzę a choćby jej część…

    • KDMZ napisał(a):

      Poczytał weszlo i sprzedaje czyjeś myśli jako swoje…

    • Ostu napisał(a):

      Poczytaj co pisałem wcześniej – 6 listopada 11,06

  35. Didavi napisał(a):

    Zakończyły się dzisiejsze negocjacje. Podobno trwały od godziny 11. Nawałka przedstawiał swój plan na Lecha, kogo chce mieć w sztabie, swoją filozofię futbolu, stoły okrągłe czy prostokątne :) Decyzje nie zapadły. Zarząd ma się określić do końca tygodnia via T.Włodarczyk Przegląd Sportowy.

    • robson napisał(a):

      Podobno rozmawiali aż 9 godzin.

    • Didavi napisał(a):

      I jeszcze ważna sprawa, w sztabie Zając, Tkocz, Iwan (nie zdzierżę go). Nawałka chciał też Małowiejskiego, on jednak nie jest zainteresowany. Pytanie co z trenerem przygotowania fizycznego? Żeby się nie okazało, że ten co dwa mistrzostwa zdobył ,zostanie w ramach negocjacji wciśnięty do tego sztabu tylnymi drzwiami.

    • bezjimienny napisał(a):

      Małowiejski nie jest zainteresowany powrotem do klubu, z którego trafił do repry? A to ciekawe…

    • Ostu napisał(a):

      Zobacza jak będzie wyglądał mecz z Jagą – czy jest jakiś postęp z Żurawiem i wtedy się określą…
      Ja bym do Nawalki się nie przywiązywał…

  36. Dula napisał(a):

    Na oficjalnej tylko sprzedaż biletów na mecz z Wisłą. Forum zamknięte. Prezes siedzi cicho. Właściciel nieobecny, vice schowany. Dyrektor sportowy tylko z nazwy. Rzecznik prasowy, gdzieś tam jest. Cisza, totalna cisza. Pierwsza drużyna nie ma trenera, zawodnicy do przesiewu, gra słaba, porażka goni porażkę, kompromitacja w PP, w tabeli Lecha trzeba gdzieś szukać, piłkarze bez formy, stadion świeci pustkami, plan2020 przepadł, wszyscy wściekli. Ale po ch.j się odzywać, po co dać jakieś oświadczenie, po co powiedzieć jaki jest plan. Jasny sygnał do wszystkich: Gó..o was to powinno obchodzić. Odpie…lcie się. Robimy co chcemy i wali nas co myślicie. To jest to nowe lepsze podejście do kibiców ala Rutkowski. Dobrze, że istnieje ta strona, bo naprawde człowiek by gówno wiedział, bo inne pismaki w większości są przepłacani lub nie rzetelne szukające „kliknięć”. Dzięki wszystkim użytkownikom i redakcji.

    • Krzysztof napisał(a):

      A po co wchodzić na oficjalne forum? Walic ich!!! Niech sami tam sobie nabijają nawzajem posty i bryndzluja razem z Rutkiem!!
      Tutaj jest ok i mi to starcza.

    • bezjimienny napisał(a):

      A co mieliby napisać?
      Tak, tak, wiem, że podają się do dymisji. Ale tak konkretnie?

    • leftt napisał(a):

      Tak jest! Na szczęście niedługo zaczyna się Puchar Świata w skokach, to może kibole się Stochem i resztą zajmą.

  37. Bart napisał(a):

    Śmiechne jak po tym wszystkich perturbacjach ogłoszą że nowym trenerem zostaje Jan Urban xD

  38. Michu87 napisał(a):

    Pjothek czuje się świetnie, co dotknie to spierdoli. Może powinien być saperem na polu minowym ;> Przy takiej robocie nauczył by się jak podejmować słuszne decyzje.

  39. Michu87 napisał(a):

    Ponoć towarzyszem Nawałki był Peszko ;> To już wiemy dlaczego rozmowy tak się przeciągały. xD

  40. PAWEL napisał(a):

    Tomasz Iwan-manager Nawałki, oj sporo kasy ten sztab pochłonie. Racjonalnie patrząc, Rząsa wydaje się już kompletnie nad stan…

  41. robson napisał(a):

    Red. Henszel o negocjacjach: „Są na takim etapie, że się zakończyły, a wszystko ustalone. Nie ma rozbieżności, tylko Lech musi dać teraz odpowiedź czy wchodzi w ten projekt i tyle.”

  42. 07 napisał(a):

    Uważam,że zarząd Lecha jest w narożniku po mocnych ciosach i 2 liczeniach. Przykro mi to mówić, ale nokaut jest bliski. Nic w klubie nie funkcjonuje jak należy. Jeśli Nawałka ma wizję, chce i wie jak wyprowadzić klub na prostą i wjechać na autostradę to niech trenuje nawet z żoną…. gó.no mnie to obchodzi. Zarząd Lecha już wielokrotnie pokazał, że czego się dotknie to spier…… . Jest ich to ostatnia szansa, bo jeśli nie zatrudnią konkretnego gościa to będzie ich ostatni wybór. Wóz, albo przewóz.

  43. tylkoLech napisał(a):

    Nawalke, mimo wielu zastrzeżeń, może jakoś przeżyję. Jeśli uda mu się wyciągnąć Lecha z tego doła, będzie wielki. Szczerze, to w to nie wierzę. Zupełnie nie mam przekonania do czlowieka.
    Ale Iwan – to już przesada😂 I jeszcze trzeba mu płacić.

  44. John napisał(a):

    Zając,Tkocz,Rzepka,jeszcze Ivan.Grubo,nie wiem czy nie wymiękną.
    Skoro Nawałka chcę mieć aż taką władzę,to czym zajmować będą się Rutkowski,Klimczak,Rząsa,zupełnie nowa rzeczywistość,dla pierwszych dwóch panów.

    • Ostu napisał(a):

      Gargamel – zbieraniem kasy wszak ekipa będzie ich sporo kosztować…
      Rząsa – zbieraniem doświadczenia…
      Piotrek – zbieraniem batów – dlaczego nie zrobiono tego wcześniej…
      I z tego powodu nic z tego nie wyjdzie…

    • Lolo napisał(a):

      Nie ma co się oszukiwać. Nawałka będzie trenerem Lecha. Jedyne co mi się podoba to, to że będzie miał ta ką władzę. Trenera bym wolał innego (wczoraj padło nazwisko Kek) miał sporo sukcesów potrafił zrobić z niczego coś.. Ale Jacek powiedział Adam to będzie Adam.

    • Ostu napisał(a):

      A to Jacek powiedział…?

  45. Ostu napisał(a):

    A Situm, Dilavera i Kadzor znowu se nie pograli ani minutki….

  46. Dula napisał(a):

    bezjimienny Jaka dymisja? Według ciebie wszystko jest w porządku. Co roku sprzedawają hasła, obietnice, plany z których gówno wychodzi. Wypadałoby chociaż przyjąć jakąś pozycje, odnieść się do sytuacji. Przedstawić jakiś nowy plan, pomysły, cokolwiek. Niech sami przyznają, że jest źle. Na razie według mnie twierdzą, że kupili sobie Lecha, więc mogą sobie robić co chcą, a nam gówno do tego a jak się nie podoba to w piz… Zniszczyli dobro społeczne, więc niech się tłumaczą.

    • bezjimienny napisał(a):

      Ja pytałem i odpowiadałem w sprawie dymisji za Ciebie, a nie za siebie. I nie, bardzo wiele rzeczy jest nie w porządku.
      Jaki mają mieć plan, pomysły cokolwiek jak nie mają trenera? Liczyłem tylko na to, że podasz mi jakiś przykład bo totalnie nie umiem sobie wyobrazić co mądrego można by w tej sytuacji powiedzieć.

  47. Lolo napisał(a):

    Ostu tak. Jacek był na ostatnim meczu Lecha i zdecydował

  48. endrjiu napisał(a):

    Piothr Rutkowski od wczorajszego popołudnia walczy…. z myślami.

  49. Lolo napisał(a):

    A wyobrażasz sobie że taki biznesmen Jak Jacek Rutkowski.(Któryś tam jeden z najbogatszych Polaków) Chcę Nawałkę. I kto ma się przeciwstawić? Na pewno Nie Piotrek który sobie nie radzi i krzyczy „Tato ratuj, co mam zrobić” Dlatego będzie AN będzie trenerem

    • Ostu napisał(a):

      Mam wyobraźnię nieograniczoną i nie mam problemu… Ale pytam się tylko c,y Jacek chce konkretnie Adama… ?
      Jeśli tak to te negocjacje to tylko pic… A Piotrek pozycję negocjacyjną ma żadną…

    • bezjimienny napisał(a):

      Nie krzyczy bo krzyczenie nie ma żadnego sensu w sytuacji, kiedy ojciec nie ma pojęcia o tym co się w klubie dzieje. On od jakichś 3 lat w kwestiach Lecha żadnej decyzji nie podjął.

  50. Bart napisał(a):

    Tymczasem Dinamo Zagrzeb po 4 kolejkach Ligi Europy ma komplet punktów i zapewnione wyjście z grupy, tym samym wiosną zagra w europejskich pucharach pierwszy raz od 48 lat.

    Dalej ktoś uważa że Nenad Bjelica był głównym problemem Lecha?

    • wagon napisał(a):

      po pierwsze jest trenerem u siebie w kraju, zna realia, nie musi się do niczego dostosowywać, po prostu jest tam jak ryba w wodzie,
      po drugie kadra Dynama warta jest 50 mln, Lecha 22 mln, (legła 33 mln)
      po trzecia z taką kadrą można ruszyć w Europę,
      po czwarte dobry trener przy bardzo dobrej kadrze,
      po piąte słaby trener gdy trzeba ruszyć trochę głową i ustawić taktykę pod profil posiadanych piłkarzy

    • Michu87 napisał(a):

      Jeśli Nawałka przyjdzie i upora się z kopaczami którzy sieją ferment to będzie oznaczać, że jest wart tego stanowiska. Zaś jeśli będzie to samo jak z Urbanem, Bjelica, Skorża itd. to będziemy dalej się taplać w tym szambie. Niestety czytając artykuł, że nasza liga schodzi na psy bo nawet Kazachstan nas wyprzedza to pomału trzeba bić na alarm. Kraj rozwijający się jest wyprzedzany przez pasterzy? No hello? Liga bez silnego Lecha traci sporo, dlatego modle się, żeby Nawałka podołał i żeby młody Rutek nie wpierdalał się jak się nie zna. Niech da pracować ludziom którzy się na tym znają.

    • Ostu napisał(a):

      Oczywiście ŻE NIE…
      Słowo Nenada „LECH jest chory BARDZO chory” pozostają ciągle aktualnie…
      A pogłoski o których ostatnio pisał @Grimmy stają się czymś znacznie większym niż tylko pogłoskami…
      A to, że Nenad chciał się odegrać za całą sytuację to pewnie – był wcześniej dogadany z Dinamem oraz zabrał zawodników, których trzyma na ławce…
      I ewidentnie nie chciał by Kadzior trafił do Lecha…
      I tak oto „fikcja literacka” staje się faktem…
      Ja mam że swej strony OGROMNĄ prośbę
      – jeśli ktoś co wie, ma jakieś sprawdzone wiadomości lub ich fragmenty albo coś słyszał jako sprawdzone ale wydaje mi się to nieprawdopodobne to piszcie…
      MOŻE złożymy z tego całość i WRESZCIE dowiemy się i ZROZUMIEMY co tak naprawdę dzieje się głęboko po powierzchnią…
      Z góry dziękuję…
      PISZMY…!!!

    • morda napisał(a):

      Po szóste, beznadziejny trener jeśli chodzi o dostosowanie taktyki do przeciwnika. Przecież sam zawsze mówił, że nie zwraca w ogóle uwagi na to z kim gra, tylko patrzy na swoją drużynę, która ma grać z góry nakreślonym planem. Przecież takie wypowiedzi skreślają go jako poważnego trenera.

    • bezjimienny napisał(a):

      @Michu87
      Nie. To będzie znaczyło tylko i wyłącznie, że nie poradził sobie ze zgnilizną w szatni. Takiej wiedzy nie nauczysz się inaczej, niż będąc wcześniej zwolnionym przez zawodników. Nawałka kiedyś był? No chyba, że jest mega sprytny i jeszcze w trakcie swojej kadencji wykmini gdzie jest problem.
      @morda
      W takim razie odkąd pamiętam to w Lechu nigdy nie było poważnego trenera.
      Albo po prostu ten tekst działa pod warunkiem, że się ma bardzo mocny, w skali ligi, zespół.

    • Bart napisał(a):

      Albo ewentualnie trener który nadaje się do klubów gdzie kadra jest na tyle silna że można grać zawsze swoje, bez dostosowywania taktyki pod rywala. Fakt jednak jest taki, że poszedł do lepszego klubu i na razie radzi sobie imponująco dobrze. Nie jest na pewno tak zły za jakiego go w emocjach uważaliśmy gdy odchodził z Lecha. Może się oczywiście okazać że podobnie jak po dobrych pierwszych miesiącach w Lechu i w Dinamie coś się zacznie psuć. Żeby nie było, nie uważam Bjelicy za super genialnego trenera. Sam wielokrotnie narzekałem że jest upośledzony faktycznie, mam mu też za złe że gnoił Jóźwiaka kosztem gówno grającego Situma. Na pewno jednak jest to przyzwoity trener który w Lechu miał bardzo trudne warunki pracy. Latem 2017 sprzedali mu Kownackiego, Bednarka i Kędziorę, czyli trzon zespołu wokół którego wszystko powinno było być budowane, w ich miejsce ściągnęli szrot z łapanki, a jednocześnie nie wzmocnili pozycji blagajacych wręcz o wzmocnienie, a na koniec go wyjebali zrzucając na niego całą winę.

    • Bart napisał(a):

      Sam wielokrotnie narzekałem że jest upośledzony taktycznie*

      Jebane t9 ciągle wypacza mi sens moich wypowiedzi.

    • Grimmy napisał(a):

      Do myślenia daje fakt, że i Bjelica, i Djuka, stosowali identyczną politykę informacyjną w kontaktach z mediami. Obydwoje do pewnego momentu wymachiwali szabelką, a później już tylko, że zespół jest bardzo mocny, pracuje bardzo ciężko na treningach, wszyscy są zmotywowani, mają głód sukcesów itp. Pewnie na początku były groźby, później prośby, a na koniec zostało tylko głaskanie po głowach, żeby panowie piłkarze się nie obrazili i chcieli raczyć powalczyć na boisku.

  51. wagon napisał(a):

    w ramach piłkarskiej fantastyki,
    nie brać Nawałki,
    zakontraktować duet trenerski Djurdjević i Żuraw,
    nie wiem czy oni są wstanie pracować razem, jednak coś mi mówi, że z tego coś by było,

    • leftt napisał(a):

      Rzeczywiście w ramach fantastyki.

    • John napisał(a):

      Tak,znowu zatrudnić trenera rezerw ,w parze z byłym trenerem rezerw ,dopiero co zwolnionym z 1 zespołu.Nie wiem,czy ktokolwiek by wpadł na takie coś w Lechu,choć zaskakiwali już niejednokrotnie.;-)

    • wagon napisał(a):

      pomijam już moją powyższą propozycję, kiedyś w Lechu był twórczy duet Jerzy Kopa (pełniącym funkcje menadżera drużyny) i Andrzej Strugarek,
      Ivan plus ktoś bardzo doświadczony za jego plecami (np. Michniewicz) to mogło się udać,

  52. Lolo napisał(a):

    Ostu. Przecież muszą być jakieś negocjacje. Stary musi powoli Piotrka wkręcać w biznes AGD. Tak Jacek chcę AN. W niedziele zapadnie decyzja a w poniedziałek oficjalnie. (ale pojechałem, obym się nie zbłaźnił)

    • Ostu napisał(a):

      Czyli CZEKAMY do rozwoju sytuacji w meczu z Jagą…

    • Lolo napisał(a):

      taka lekcja negocjacji

    • Ostu napisał(a):

      To nie jest dobra lekcja – bez żadnej pozycji negocjacyjnej…
      A od tego są specjalne gry negocjacyjne – wyżsi managerowie, którzy tu piszą wiedzą o czym piszę….

    • Lolo napisał(a):

      Mecz z Jagą jest stracony(oby nie). Ogólnie od poniedziałku trening jest skupiony na wytrzymałości(tutaj się kłania nasz spec od …Kasprzak. Piłkarze mają zapierda…ć fizycznie bez względu na wynik, W przyszłym tygodniu ma przyjść trener i skupić się na taktyce i motywacji(AN)

    • bezjimienny napisał(a):

      Przecież w poniedziałek będzie wolne…

    • Grimmy napisał(a):

      @bezjimienny,
      A Ty jak zawsze musisz czepiać się szczegółów. Co Ty, detektyw śledczy jesteś? :P:)

    • leftt napisał(a):

      Każdy detektyw jest śledczy. Nikt się tu nie czepia szczegółów.

    • Grimmy napisał(a):

      @Lefft,
      Miało być dziennikarz śledczy, a później zmieniłem. Nie żebym się tłumaczył, wszak tylko winny się tłumaczy ;)

  53. Ostu napisał(a):

    I niech go jak najszybciej wkręci w biznes AGD – żeby go jak najszybciej wykręcić z Lecha… Czego Wam i sobie życzę

  54. wagon napisał(a):

    przy okazji meczu z Jagiellonią można się zastanowić na przyczynami ich dobry wyników,
    piłkarzy mają raczej średnich co widać na podstawie ich późniejszych karier, nawet ta gwiazda Pazdan w Polsce duże nazwisko jednak piłkarz bardzo nierówny,
    co więc daje im takie wyniki, dobrzy trenerzy i potencjalne zadowolenie się 2/3 miejscem w lidze,
    przypuśćmy, że w Lechu panują takie standardy jak w Białymstoku, Rumak pracowałby do dziś, Nenad nie zostałby wywalony przed końcem sezonu,
    co z tego wynika dla Lecha, legendarna presja nic nam nie daje, może pierwszym błędem było wywalenie nie Skorży tylko Rumaka, zamiast Rumaka wtedy powinni być pogonienie niektórzy piłkarze,

    • John napisał(a):

      Kulesza,trafne decyzje odnośnie wyboru trenera.Spokój,brak presji na wynik.
      Tu można mówić o strategii właśnie.
      Urocza Pani wiceprezes,też bardzo ważna postać,mająca pewnie większe pojęcie niż Rutkowski z Klimczakiem razem wzięci.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      @John
      No właśnie „brak presji na wynik”.
      Żeby być sprawiedliwym trzeba jasno powiedzieć, że Jaga jest bez trofeów i ze słabymi występami w Europie póki co.
      W Poznaniu tego się nie akceptuje – a przynajmniej na pewno nie ja :).
      Nie bądźmy hipokrytami: z jednej strony często tu czytam, że Jaga jest zajebiście zarządzana, a z drugiej, że w klubie sportowym najważniejszy jest wynik a u nas gablota pusta. No więc u nich też pusta ;). Oczywiście wiem, że ostatnio ligę kończą przed nami, niemniej przy ujowo słabym Kolejorzu i ległej nie nie ugrali w ostatnich latach.
      Tak wiem, że mniejszy budżet i mniejsze miasto / region, ale mimo wszystko ŻADNEGO trofeum nie mają. W słabej eklapie.
      Tak że ten…

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      *nic nie ugrali

    • MARCINzKALISZA napisał(a):

      Jacek_komentuje, czy Jaga jest bez trofeów? Ne do końca bo jedno poważne trofeum na swoim koncie ma to PP 2010. Dodatkowo Superpuchar Polski wygrany z Lechem także w 2010 roku. Było to dawno ale bez trofeów jednak nie jest.

    • MARCINzKALISZA napisał(a):

      *Nie

    • Grimmy napisał(a):

      @Jacek,
      To nie hipokryzja, to oczekiwania bazujące na realnej ocenie potencjału. Różnica w budżetach jest taka, że Jaga konsekwentnie odnosi sukcesy ponad stan, a Lech notorycznie notuje słabsze wyniki niż powinien. To jak z dziećmi. Jeśli wiesz, że któreś jest raczej mniej bystre, ma mniejsze naturalne możliwości intelektualne, to nie będziesz przesadnie narzekać, jeśli ze szkoły wróci z 4-ką ze sprawdzianu. Natomiast jeśli masz bystrzaka, to za czwórkę plus dostanie lekką kontrę, że mógłby mniej czasu „siedzieć na konsoli”, a więcej czasu poświęcać nauce…

      Chciałbym też zauważyć, że Jaga przynajmniej jednego mistrzostwa została w ostatnich latach pozbawiona przez decyzje sędziowskie. Oczywiście na korzyść Legii. Nawet kiedy my zdobywaliśmy mistrzostwo, to pamiętacie jak Jagę wyruchano w bezpośrednim meczu z Legią, który przedłużono o 6 chyba minut, jeszcze w ostatniej podyktowano karnego z dupy dla Legii?

      Jaga jest bardzo dobrze zarządzana. Aż boję się pomyśleć, gdyby miała taki budżet jak my. To jest to, co ostatnio o nas powiedział Lettieri – stwierdził, że Lech wygrał z Koroną po prostu tym, że poszczególni piłkarze mają większe umiejętności indywidualne. I tak widzę naszą pozycję w polskiej lidze. Wygrywamy tym, że ta suma umiejętności naszych piłkarzy jest większa niż większości innych ekip. Nie dlatego, że klub jest dobrze prowadzony. Te kilka – kilkanaście punktów w sezonie zapewnia nam, że piłkarze mają wysokie umiejętności indywidualne. W meczach stykowych, pozwala to nam przechylić szansę na naszą korzyść. My jesteśmy podobnie zarządzanym klubem do Legii. W jednym i drugim marnuje się potencjał. Jaga z podobnym budżetem, lała by obydwa kluby.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      @Marcin
      Lech ma PP z 2009 i superpuchar rok później. Czyli to samo, ale dodatkowo a w międzyczasie 2 mistrzostwa. Jakbyś nie liczył z trofeami wyglądamy lepiej. Zresztą, jak słusznie napisałeś – to było dość dawno temu a dyskutujemy o czasach obecnych.
      @Grimmy
      Oczywiście Jaga ma mniejszy budżet, taniej kupuje piłkarzy i utrzymuje się cały czas w czołówce. Czy z naszym budżetem byłaby hegemonem tego nie wiemy, bo to, że ktoś rozsądnie wydaje małe pieniądze nie znaczy, że byłby równie efektywny mając więcej kasy. Przykładów w biznesie i życiu aż nadto.
      Tak naprawdę ponad stan w Polsce to w ostatnich latach wyniki ugrała Arka. Puchar, finał pucharu rok później i dwa superpuchary plus świetny występ w LE z Duńczykami. I teraz odpowiedzmy sobie na pytanie, czy Arka to jest świetnie zarządzany klub.
      Do czego zmierzam: w żadnym wypadku nie bronię zarządzających Lechem. Ale za niewłaściwe uważam porównywanie się z Jagą, bo nikt z nas nie chce takich wyników w Poznaniu. Mówiąc wprost: Ja mam w dupie, że oni robią wynik podobny do nas za mniejszą kasę. Bo mnie w przypadku Lecha interesuje wynik sportowy. Tego nie ma ani w Poznaniu, ani w Białymstoku.
      I nie chcę iść w kierunku – skoro mamy być wiecznym wicemistrzem to przynajmniej miejmy mniejszy budżet, tak jak Jaga. I wtedy będzie cacy, bo teraz Lech marnuje pieniądze. Jeśli chodzi o trofea to chyba wszyscy chcemy czegoś więcej niż jest akceptowane w Jadze i dlatego twierdzenie, że Jaga jest super, moim zdaniem nie ma sensu.

  55. Lolo napisał(a):

    bezjimienny ok we wwtorek

  56. Dula napisał(a):

    Po prostu im zależy. Piłkarze, zarząd, trener i inni pracujący w klubie. Wydaje mi się, że tam wszyscy tworzą taką sportową rodzine. U nas niby wszyscy też chcą, ale brakuje chyba chemi. To trener kontra piłkarze. To zarząd kontra trener. To znowu jakieś agencje. Ciągle jakieś problemy, jakby wszyscy się zgrali i wzieli się do roboty to nie byłoby tych dyskusji tylko zajmowalibyśmy się teraz pucharami i z niecierpliwością oczekiwali następnego meczu.

    • kri$$ napisał(a):

      Jest taka mądrość ludowa, że ryba psuje się od głowy. Może więc u nas nie zależy Zarządowi? Wtedy niższe szczeble, widząc to co dzieje sie na górze, tez zaczynaja zlewać? Mnie niepokoi tez fakt, że pozbywano sie cennych pracowników. Oczywiście nie znam powodów tego stanu rzeczy. Ale szkoda, że scouting, który potrafił wyszukiwać wzmocnienia, został rozwalony i zaczęto sprowadzać kontuzjowanych i mało wartościowych zawodników.

    • leftt napisał(a):

      Ja myślę, że ryba psuje się wszędzie równo.

    • Ostu napisał(a):

      No to my mamy „rybę drugiej świeżości”…

  57. John napisał(a):

    Jak by nie patrzył ,Jagiellonia małymi krokami cały czas pnie się w górę.Przy 30 milionowym budżecie,już regularnie liczą się w walce o MP,no i w 2 ostatnich sezonach przegrali je o włos.
    Tam wszystko ma ręce i nogi,każdy wie co ma robić,i zajmuje się tym na czym się zna.
    Nie przepłacają piłkarzy,skauting działa,potrafią dostrzegać potencjał w zawodnikach,gdzie za niewielkie pieniądze,znajdują dobrych na ekstraklasę zawodników ,nie odstających od tych których bierze Legia czy Lech,czasem lepszych.
    Ich najlepsi zawodnicy kosztowali drobne w skali tego co wydaje Lech.Runje,Guilherme,Romanczuk,Frankowski,Novikovas.
    Lech płaci co raz więcej i stoi w miejscu ,w którym zatrzymał się już wcześniej.

    • Pawel1972 napisał(a):

      W Jadze nie ma skautingu, tam wszystko ogarnia Kulesza. U nas dawno temu też był taki ogarnięty facet – Czyżniewski.

  58. John napisał(a):

    Czytam nowiny „Football Leaks”:Piłkarze PSG dostają pieniądze za… przywitanie się z kibicami i podziękowanie im po meczach,oraz za odpowiedni kontakt z mediami,punktualność.

    To tak odnośnie tego,że to nie te czasy ,żeby piłkarz umierał za klub ,jego barwy,walczył dla kibiców.
    No szczyt głupoty,aż ciężko w to uwierzyć.
    Każdy piłkarz powinien wiedzieć o tym ,że bez kibica,widza,jest nikim.No piłkarz dostaje pieniądze za to ,że ten podziękuje za doping.
    Tylko czekać, aż kibice będą kupować karnety na sektor, w którym piłkarze podejdą podziękować,a tym którzy przychodzą po prostu obejrzeć mecz ,bez żywiołowego dopingu ,będą pokazywać faka.

    • Grimmy napisał(a):

      To co dzieje się w futbolu to faktycznie ciekawy proces. Kim jest piłkarz? Piłkarz jest człowiekiem biegającym 90 minut za piłką po zielonej trawce, próbując wepchnąć okrągły przedmiot do białego prostokątu, używając do tego nóg, głowy i każdej innej części ciała oprócz rąk. Jest też w drużynie 11 biegających mężczyzn jeden konkretny, odbiegający specyfiką, którego rolą jest zapobieganie, aby ten okrągły przedmiot wturlał się do tego prostokątu. Może do tego celu użyć każdej części ciała nie wykluczając rąk. Aby tego dokonać najczęściej rzuca się, turla i przewraca po zielonej trawce. Ten opis jest może nie wpełni precyzyjny, ale oddaje istotę tego, czym jest gra w piłkę nożną. Z samego opisu można wywnioskować, że mamy do czynienia z absurdalnie niepoważnym zajęciem dla dorosłego człowieka. Jednak faktyczny status społeczny piłkarzy czyni ich żywymi, jeśli nie bogami, to przynajmniej półbogami obecnego społeczeństwa. To my nadajemy ich społecznej egzystencji takiego wymiaru swoim zainteresowaniem, swoim oddaniem, czcią, wreszcie swoimi ciężko zarobionymi pieniędźmi. Miliony ciężko zarabiających marne pieniądze (zachowując odpowiednie proporcje) zrzuca się na fortuny nielicznych wykonujących bardzo prozaiczny zawód. Gdyby nie my, byliby oni nikim, bo zazwyczaj nic konkretnego czy pożytecznego nie potrafią. Poza graniem w piłkę, oczywiście. Nasza zbiorowa histeria związana z uwielbieniem skórokopów sięga takich granic, że niedługo zaczniemy im płacić za możliwość pocałowania ich w dupę. I uznamy to za przywilej podnoszący naszą wartość we własnych oczach. Jestem realistą, nie zamierzam zawracać biegu rzeczki kijem. Zdaję sobie sprawę z praw rynkowych, że zwięksający się popyt powoduje coraz większe pieniądze krążące w danym biznesie. Tych pieniędzy w futbolu z roku na rok jest co raz więcej, dlatego zarobki piłkarzy będą dalej rosnąć. Skokowo. Do tego dochodzi uniwersalny proces psychologiczny leżący u podstaw ludzkiej, ale nie tylko, psychiki: człowiek instynktownie dąży do zmaksymalizowania przyjemności i uniknięcia bólu; a za przyjemność chętniej się płaci niż za cokolwiek innego. Futbol dostarcza mnóstwa przyjemności. Nawet jeśli wymieszana jest z bólem. W zasadzie całej gamy emocji, bez których świat wydaje się szary i nijaki. Z futbolem nie da się zerwać. Człowiek raz zakochany w nim, będzie inwestować swój czas i pieniądze. Nawet jeśli wie, że powinien przestać, bo tkwi w układzie, gdzie druga strona gra nieczysto, wykorzystuje, twierdzi, że jej na Tobie zależy, że bez Ciebie nie ma nic, to Ty jesteś ten najważniejszy w tej zabawie, a chodzi jej tylko o to, żebyś sponsorował jej kaprysy, kupił dom, piękny samochód, zapłacił za wypad do restauracji. Do której i tak pójdzie z kimś innym niż z Tobą. Ty to wiesz, a i tak zapłacisz. Syndrom sztokholmski. Ty oddasz wszystko i zostanie Ci zalać się w sztok. Co zrobić, to my ich rozbestwiliśmy, sami sobie jesteśmy winni ;)

    • Kuba napisał(a):

      @Grimmy
      Jest jeszcze bramkarz, który może, do zdobycia bramki, użyć ręki / rąk, ale przyznaję, że jeszcze nigdy nie widziałem bramki zdobytej w taki sposób ;)

  59. luck napisał(a):

    „W korytarzach poznańskiego stadionu mówi się, że jeśli „Kolejorz” wygra następne starcie z Jagiellonią, to z Nawałką będzie można jeszcze ponegocjować”- za RMF. Już skunksy z zarządu liczą kasę i za chwilę będą chcieli nam gęby zatkać Żurawiem. I znów jako kibice Lecha musimy kibicować Jagiellonii, żeby nas skopała. Co za gnojki tym klubem rządzą, że człowiek do takich myśli musi się uciekać.

    • John napisał(a):

      Nie sądzę,albo Nawałka najpóźniej w poniedziałek będzie trenerem Lecha,albo nie będzie nim wcale.
      Warunki przedstawił,oczekuje na odpowiedź,tyle.Nawałka negocjował nie będzie dłużej ,jest przerwa na kadrę i chce zacząć jak najszybciej.Czasu na negocjacje nie ma,na pewno nie z poważnym trenerem.Bo z Żurawiem,Urbanem czy Michniewiczem dogadają się w 5 minut,ale wtedy zostanie wszystko po staremu.
      RMF i inni znawcy,ciekawe co w Radiu Maryja sądzą na ten temat.

    • robson napisał(a):

      Też nie wierzę w te rewelacje RMF-u. Według Henszela żadne drugie spotkanie negocjacyjne nie jest planowane.

    • luck napisał(a):

      Obyście mieli rację.

    • bezjimienny napisał(a):

      Żadne drugie spotkanie z Nawałką.

  60. John napisał(a):

    Lech nie ma zbyt wiele argumentów po swojej stronie.Dalsze negocjacje z Nawałką???
    -Dzień dobry trenerze.
    -Dzień dobry
    -Jesteśmy zainteresowania ale…
    -Do widzenia.Nawałka się rozłączył.;-)

    • robson napisał(a):

      Nawałka jest zbyt poważnym człowiekiem, żeby na takie coś się godzić, więc nie sądzę by wronieccy próbowali takich zagrywek. Poza tym tak jak piszesz, to oni są pod ścianą a nie Nawałka.

    • Ostu napisał(a):

      To My uważamy że oni są pod ścianą – Oni wcale tak nie rozumują….
      Gdyby rozumowali tak jak My to by wyciągali takie same wnioski i robili tak jak My tu piszemy – żeby nie powiedzieć podpowiadały…

    • Ostu napisał(a):

      *podpowiadamy

  61. robson napisał(a):

    Gytkjaer znowu z powołaniem do reprezentacji Danii.

    • Ostu napisał(a):

      To już długo u nas nie pogra…

    • Krzysztof napisał(a):

      I teraz zwróćcie uwage jaki w mediach PR ma przyjaciółka a jaki My. U nich o takich informacjach (chodzi mi o powołania do kadry zawodników zagranicznych) trąbi się na wszystkich portalach i mediach itp. Gdy dzieje sie cos podobnego u nas jest, cisza. Jedynie można przeczytać o Duńczyku który strzela i obnaża sie publicznie albo potencjalnym transferze zawodnika który…. ustawiał mecze i grał i bukmachera:( Tak właśnie prowadzony jest klub przez Rutkowskiego!!

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Wydaje mi się, że Gytkjaer będzie grał w Lechu do końca kontraktu (2020r.) no jeżeli nie będzie pasował do nowej koncepcji trenera wtedy może zostać sprzedany.

    • robson napisał(a):

      A Gytkjaerowi nie kończy się kontrakt w czerwcu przyszłego roku? Opcja przedłużenia do 2020 chyba nie została jeszcze aktywowana.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Tak, kończy się w przyszłym roku, ale bodajże klauzula została już uruchomiona bo gdzieś coś czytalem na ten temat.

    • bezjimienny napisał(a):

      Bardzo wątpię by Gytkjaer odszedł z Lecha za darmo.

  62. Kamillo napisał(a):

    Podobno Nawałka to kwestia przyjazdu seniora do Poznania. Chce on osobiście przedstawić nowego trenera na konferencji prasowej.

    • Ostu napisał(a):

      Jeśli Nawalka to pomysł Jacka – jak twierdzi @Lolo to oczywiste że chce się ogrzac przy Trenerze reprezentacji…
      Powtórzę – jeśli to pomysł Starego i jeśli młody będzie musiał zgodzić się na Zarządzanie Adama to jego „misja” w Kolejorzu dobiegnie końca…
      Ale czy Adam zostanie – zobaczymy…

  63. Ostu napisał(a):

    Zobaczymy – CZEKAMY po meczu z Jagą…

  64. John napisał(a):

    Jestem ciekaw co właściciel mówił by na konferencji.
    Czy to,że się nie podda?Podobnie jak junior.
    Czy raczej:Zostawiłem tych dwóch bałwanów,dałem wolną rękę w podejmowaniu decyzji i widzę ,że sobie nie radzą.Niech Adam Nawałka układa sobie zespół po swojemu i wyprowadzi Lecha na prostą.

  65. fox napisał(a):

    Wszystko pięknie duża niezależność trenera wyszła by wszystkim na dobre,ale z tym Iwanem to Nawałka przegiął i to mocno.

    • Grimmy napisał(a):

      Z cytatów mistrza Jody:
      „Duża niezależność trenera w złym kandydacie ulokowana wielce szkodliwa dla klubu być może…”

    • Ostu napisał(a):

      Idąc dalej w tę metaforykę – zarząd przeszedł na ciemną stronę mocy… My jesteśmy Rebeliantami… Pytanie czy i kto będzie Ostatnim Jedi…

    • Bart napisał(a):

      A czym w ogóle Iwan jako „menadżer zespołu” miałby się zajmować?

  66. El Companero napisał(a):

    dopiero się porobi jak wygramy w Białymstoku po mega meczu a Żuraw okaże się geniuszem taktyki… Żal go będzie zamieniać na Nawałkę… : )

    • Bart napisał(a):

      Wygramy 1:0 po bramce z dupy i murowaniu własnej bramki przechodzącym w obronę Częstochowy. Tak będzie, zapisz to faken.

  67. Michu87 napisał(a):

    Jak na razie Pogoń jedzie Legie 1;0. Pogoń jest w formie, nie mają jakiś gwiazd w ekipie, ale mają trenera który umiał poukładać klocki.

    • 07 napisał(a):

      Pogoń, Korona, Lechia, Piast, Jagiellonia i Legia trafiły z trenerami. Lech jeszcze nie.

  68. Ostu napisał(a):

    Już raz to pisałem – ale napiszę jeszcze raz…
    Grając z Jagą i chcąc z nią wygrać musieliby dużo biegać i nagle zacząć grać… Czy taka nagła metamorfoza jest możliwa…? Owszem nie… Ale przyjmijmy że jednak tak – Nagle wygrają… I na co to wskazuje…?
    Jeśli wygrają to będzie znaczyć że grali przeciwko Ivanowi – a teraz grają za Żurawiem… I nie są wcale tak źle przygotowani jak Nam pokazywali…
    Ale wygrywając grają jednocześnie przeciwko Nawalce – ktoś tu pisał że zarząd będzie kombinował w przypadku wygranej… Ale my wtedy będziemy mieli dowód, że chłopcy lecą sobie totalnie w ch…
    I tak źle… I tak niedobrze
    CZEKAMY…

  69. Ostu napisał(a):

    p.s. ale nie mogą jednocześnie grać piach bo wiedzą, że ich ewentualny Nowy Trener obserwuje…
    I tak SAMI się zapędzili w kozi róg…

  70. piotr06 napisał(a):

    Dziś 30-ta rocznica meczu z Barcą. Siedziałem na łuku za bramką. Są tu jeszcze jacyś weterani, którzy też byli naocznymi świadkami tego wydarzenia?

    • 07 napisał(a):

      Ja od meczu z IFK bywam.

    • 07 napisał(a):

      Wcześniej liga – debiut z Górnikiem Wałbrzych 3-0 Pleśnierowicz w bramce i piąstkowania przy dośrodkowaniach.

    • Michu73 napisał(a):

      Jasne, ze są! Bilet do dzisiaj trzymam jak relikwię😂

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Jak najbardziej. Raz w życiu założyłem się z kumplem przeciwko własnej drużynie. Nie wierzyłem, że możemy przejść Barcę. Jak ja bardzo chciałem przegrać ten zakład! I w sumie było blisko.

    • kibol z IV napisał(a):

      Byłem w Kotle :)…Do dziś mam program.

    • PAWEL napisał(a):

      byłem, ale nie od początku( tak jakoś w połowie pierwszej połowy zaczęli wpuszczać bez biletów)😊

    • mario napisał(a):

      siedziałem, a właściwie stałem na dzisiejszej trójce. Do dzisiaj mam bilet. Co to były za czasy…

  71. Dula napisał(a):

    O widzę, że nawet Pogoń nas łykła. Teraz jeszcze Arka, Zagłębie super to wygląda. Chociaż ta liga jest tak chora, że pare dobrych meczy i można zostać liderem.

  72. robson napisał(a):

    Red. Henszel: „Do wtorku nic się nie wydarzy w sprawie nowego trenera Lecha. Można zatem skupić się na świętowaniu stulecia niepodległości.”

    • Ostu napisał(a):

      Się może nie wydarzyć w ogóle…
      @Lolo miał rację pisząc, że AN to pomysł Jacka – „trójka” podała, że Piotrek się nie zgadza…
      Oby Piotrek zagroził dymisją..

    • Krzysztof napisał(a):

      Ostu nie dziwie sie, ze Pieter sie nie zgadza.Jakby sie zgodził na Nawałkę i jego ludzi oznaczałoby jedno: PODDAJE SIE! A przecież on sie nigdy nie podda:)

  73. wagon napisał(a):

    kilku trenerów Lecha został selekcjonerami reprezentacji teraz będzie pierwszy przypadek w przeciwnym kierunku,

  74. Bart napisał(a):

    Podobno w trakcie negocjacji Nawałka zażądał by zabrać go do muzeum lotnictwa. Pjeter jednak się nie zgodził bo w piątki ma siłownię.

  75. mr_unknown napisał(a):

    Za długo to trwa. Był czas latem wybrać trenera na spokojnie to zdawało im się, że mają swojego Zidane czy Guardiole.

  76. tylkoLech napisał(a):

    Coś od pana Józefa dla bezkrytycznych fanów Nawalki. Dostrzega plusy, ale widzi też wady.
    Ja ciągle marzę o trenerze z charakterem i najlepiej z niemieckim doswiadczeniem. Pewno jednak dostaniemy wyczekiwanego przez wielu Mesjasza. Na pewno marketingowo swietny ruch. Co będzie? Jak zawsze się okaże.
    Jeśli można
    http://kibicpoznanski.pl/lech-poznan/komentarze/3589-nawalka-jako-mesjasz.html

    • robson napisał(a):

      A gdzie ty tu widzisz tych bezkrytycznych fanów Nawałki? :) Myślę, że każdy z nas zdaje sobie sprawę, że jako trener ma swoje ograniczenia, ale na ten moment zatrudnienie go to jedyny sposób, żeby wprowadzić przynajmniej częściową zmianę zarządzania w klubie i ograniczyć władzę Piotrusia. Obawiam się, że nawet gdybyśmy ściągnęli jakiegoś fachowca pokroju Keka czy Hryhorczuka, to przy tej chorej formule zarządzania klubem i tak za wiele by nie wskórał. Dlatego patrząc pragmatycznie, lepszy na ten moment jest ktoś kto będzie pełnił w klubie funkcję trenera-menedżera z szerokim zakresem władzy.

      Co do stylu Nawałki, to przecież za Skorży też poza pojedynczymi meczami styl gry nie zachwycał, ale majster był i wszyscy tęsknimy do tamtych czasów. Dla mnie co mecz mogą grać piłkarskie szachy, jeśli tylko gablota by się zapełniała.

  77. zoto napisał(a):

    jakoś nie do końca jestem przekonany do Nawałki

    czytając Wasze komentarze mam wrażenie, że jestem w tym osamotniony – zobaczymy obym się mylił

    • Lolo napisał(a):

      zoto nie jesteś osamotniony. Ja te też nie jestem pewny że Nawałka to dobry trener. Jeśli AN miałby przyjść to tylko dlatego że odwróci do góry nogami zarządzanie Lecha. A jeśli nie to wole innego trenera

    • Pawel68 napisał(a):

      @zoto poczytaj sobie z 7.11 ,że wolałbym Keka lub Ukraińca i nie byłem w tej opinii sam.

  78. 07 napisał(a):

    Jeśli Rutkowscy dobrze pokumają to nie tylko będą mieć dobrego trenera, ale i również za nim może przyjść w krótkim okresie czasu biznes – inwestorzy. Na temat zatrudnienia Nawałki należy spojrzeć nieco szerzej… Adam ma dobre relacje z Zibim, a ten ma kontaktów całe mnóstwo. Jeśli Rutkowski pomyśli to ten projekt może przynieść dobry interes. Patrzcie trochę szerzej na ten temat , a nie tylko trenerka…. Fakt- od poprawy wyników trzeba zacząć.

  79. Pawel68 napisał(a):

    Szpilka wygrał.To się w głowie nie mieści jakie przekręty są w tym sporcie.W Niemczech też chyba VAR do dupy bo Lewy 2 bramkę strzelił ze spalonego!

    • Jedenzww napisał(a):

      Wach-Szpilka faktycznie kpina. Co do VARu w BL – ostatecznie wygrała Borussia a i Lewemu jedną bramkę VAR cofnął, także nie ma się co spinać.

Dodaj komentarz