Wielu potencjalnych rywali w losowaniu już znanych

Sezon 2017/2018 dobiegł już końca w wielu ligach europejskich, zatem lista potencjalnych rywali Lecha Poznań w losowaniu I i II fazy eliminacyjnej Ligi Europy sezonu 2018/2019 jest już niemal znana. Ostatni pucharowicze, którzy latem będą reprezentowali swoje kraje na arenie międzynarodowej zostaną wyłonieni na początku czerwca.


Lech Poznań grę eliminacjach Ligi Europy zacznie w czwartek, 12 lipca meczem w I rundzie kwalifikacyjnej. Kolejorz ze współczynnikiem 7.000 będzie zostawiony w losowaniu I i II fazy eliminacyjnej. Wczoraj UEFA ogłosiła, ze we wtorek, 19 czerwca odbędzie się losowanie ścieżki mistrzowskiej, a dopiero dzień później 20 czerwca dojdzie do losowania ścieżki niemistrzowskiej i to wtedy Kolejorz pozna swoich rywali.

W I rundzie eliminacyjnej wystąpią 94 kluby w tym Lech Poznań. Do tej fazy rozgrywek dostanie się 7 drużyn, które grę rozpoczną już w czerwcu w preeliminacjach Ligi Europy 2018/2019. Po losowaniu par I fazy kwalifikacyjnej dojdzie do losowania par II rundy eliminacyjnej LE w której zagrają 74 drużyny.

W I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy problemy Lechowi Poznań mógłby sprawić m.in. klub DAC Dunajska Streda, Ujpest Budapeszt czy Siroki Brijeg. Mimo rozstawienia Kolejorza w losowaniu 20 czerwca trudnym rywalem w II fazie kwalifikacyjnej byłby bez wątpienia zespół CSKA Sofia, Anorthosisu Famagusta, Viitorulu, AIK-u Solna, Rangersów czy Lillestrom.


Komplet potencjalnych rywali Kolejorza w pierwszym losowaniu będzie znany na początku czerwca

* – kolejność według współczynników

Potencjalni rywale Lecha Poznań w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy 2018/2019, którzy grę rozpoczną w preeliminacjach:

Birkirkara (Malta)
FK Trakai (Litwa)
B36 Torshavn (Wyspy Owcze)
SS Folgore (San Marino)
Bala Town (Walia)
Gzira United (Malta)
Sant Julia (Andora)
KI Klaksvik (Wyspy Owcze)
UE Engordany (Andora)
Tre Fiori (San Marino)

Potencjalni rywale Lecha Poznań w I rundzie eliminacyjnej Ligi Europy 2018/2019, którzy grę rozpoczną właśnie w tej fazie:

Levadia Tallinn (Estonia)
Milsami Orhei (Mołdawia)
Stjarnan Gardabaer (Islandia)
Cliftonville (Irlandia Płn.)
DAC Dunajska Streda (Słowacja)
Siroki Brijeg (Bośnia)
Budućnost Podgorica (Czarnogóra)
Partizani Tirana (Albania)
Chikhura Sachkhere (Gruzja)
Zaria Balti (Mołdawia)
Petrocub Hincesti (Mołdawia)
Luftetari Gjirokaster (Albania)
FK Laci (Albania)
IBV (Islandia)
Ujpest Budapeszt (Węgry)
FK Liepaja (Łotwa)
FK Shkupi (Macedonia)
Ilves Tampere (Finlandia)
KuPS Kuopio (Finlandia)
FC Lahti (Finlandia)
Derry City (Irlandia)
Shamrock Rovers (Irlandia)
Samtredia (Gruzja)
FC Riga (Łotwa)
Trans Narva (Estonia)
Stumbras Kowno (Litwa)
Gandzasar Kapan (Armenia)
Banants Erywań (Armenia)
FC Balzan (Malta)
Progres Niederkorn (Luksemburg)
Glenavon (Irlandia Północna)
Coleraine (Irlandia Północna)
Connah’s Quay (Walia)
NSI Runavik (Wyspy Owcze)

Potencjalni rywale Lecha Poznań w II rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy 2018/2019, którzy grę rozpoczną właśnie w tej fazie:

Aberdeen (Szkocja)
Djurgardens Sztokholm (Szwecja)
Dinamo Brześć (Białoruś)
Lillestrom (Norwegia)

Potencjalni rywale Lecha Poznań w II rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy 2018/2019, którzy po przejściu I fazy eliminacyjnej będą nierozstawieni:

Anorthossis Famagusta (Cypr)
Dinamo Tbilisi (Gruzja)
Viitorul Constanta (Rumunia)
AIK Solna (Szwecja)
Kalju Nomme (Estonia)
BK Hacken (Szwecja)
Slavia Sofia (Bułgaria)
CSKA Sofia (Bułgaria)
Neftchi Baku (Azerbejdżan)
Spartak Subotica (Serbia)
Radnicki Nis (Serbia)
FK Ventspils (Łotwa)
Szachtior Soligorsk (Białoruś)
Rangers FC (Szkocja)
Hibernian (Szkocja)
Toboł Kostanaj (Kazachstan)
Irtysz Pawłodar (Kazachstan)
Kairat Ałmaty (Kazachstan)
CS Fola Esch (Luksemburg)
Sarpsborg (Norwegia)
Rabotnicki Skopje (Macedonia)
FK Sarajevo (Bośnia)
NK Domzale (Słowenia)

Komplet potencjalnych rywali Kolejorza w pierwszym losowaniu będzie znany na początku czerwca

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 28

  1. Andy napisał(a):

    Zgubiliście jeszcze „ś” w Białoruś, po Dynamo Brześć ;)

  2. B_c00L napisał(a):

    Najsmieszniejsze i zarazem najsmutniejsze jest to, ze nie ma na tej liscie nazwy, ktorej powinnismy sie obawiac i rownoczesnie nie ma klubu (biorac pod uwage w jakim miejscu jestesmy) po wylosowaniu ktorego mielibysmy 100% pewnosc, ze przejdziemy dalej… Taki psikus

    • Dario napisał(a):

      Stjarnan Gardabaer (Islandia)
      AIK Solna (Szwecja)

      mimo wszystko stres jest ;)

    • MłodyKibic napisał(a):

      A ja bym chciał wylosować w I rundzie Stjarnan a w II AIK, i tym razem ich na spokojnie, zdecydowanie ograć, żeby nie kojarzyli nam się tylko i wyłącznie z klęskami :)

  3. sp napisał(a):

    dobrze że w I rundzie nie ma dalekich wyjazdów, w II juz są kazachy i azery

  4. tomek27 napisał(a):

    Scenariusz pewnie podobny jak w tym roku .Pierwsza runda jakies ogorki , druga w bolach może się uda i trzecia koniec przygody

  5. Franco napisał(a):

    Ja patrzę na to inaczej. Ścieżka awansu do LE dla klubów z małym rankingiem, z krajów mniej mocnych piłkarsko, jest bardzo trudna. Trudna i nadmiernie rozbudowana. Często powoduje to wypaczony obraz udziału danego klubu, oceniając po fakcie co jest kompromitacją, a co nie.
    Wymagania należy stawiać, ale z zachowaniem jednoczesnej pokory i świadomością miejsca w szeregu.

    • Jędrzej napisał(a):

      Znaczy , co konkretnie chciałeś wyrazić , bo jakoś tego wpisu nie rozumiem?

  6. leftt napisał(a):

    W tym roku wystarczy mi, że nie polegniemy z jakimś Żalgirisem. Wiem, minimalizm…

  7. foxi85 napisał(a):

    Niestety, na tym etapie rozgrywek już nie ma łatwych rywali, a takie firmy jak np. Stjarnan Gardabaer, AIK Solna, Levadia Tallinn budzą już naprawdę duży strach.

  8. komor napisał(a):

    Z tymi prognozami bym poczekał ,żeby się jeszcze nie okazało że głównym naszym rywalem zostanie Wisła Płock.

  9. Bruno napisał(a):

    Trudno pomyśleć by Lech nie przeszedł do 3 rundy, mam nadzieję, że nie dojdzie do ponownej kompromitacji.

  10. wagon napisał(a):

    najlepiej trafić na te zespoły, z którymi Lech kiedyś odpadł w haniebnym stylu,

  11. inowroclawianin napisał(a):

    Kogo to obchodzi? Przecież nawet skład Lecha na nowy sezon nie jest znany.

  12. cyfer napisał(a):

    Nie chcę was straszyć ale na Stjarnan bym uważał…. ;)

  13. Rafal napisał(a):

    Mam nadzieję, ze wszystkie kluby dadzą z siebie 200% w pucharach.

  14. Rafal napisał(a):

    W III rundzie Lech może już trafić na Sevillę, RB Lipsk albo Atalantę.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Raczej nie dojdzie do 2 rundy No chyba że Rutek po raz pierwszy wyda dużo i mądrze.

  15. morda napisał(a):

    I runda – Stjarnan – z uwagi na brak kibiców zawodnicy Stjarnan nie wydobędą z siebie 1000% i przegrają
    II runda – Rangers FC – Steven Gerrard otrzyma lekcję od Djuki i popłacze się na konferencji

  16. JR (od 1991 r.) napisał(a):

    Na nic nie liczyć i na nic się nie nastawiać. Nowy zespół trzeba ograć i zdobyć niezbędne doświadczenie na ławce trenerskiej (mowa o Ivanie). Nie przygotowywać szczytu formy na puchary i zagrać tyle na ile nas stać.

  17. olo9 napisał(a):

    – 6 punktów i Puchar Wójta Gminy.

  18. robson napisał(a):

    Byle się nie skompromitować i jakoś przejść te pierwsze dwie rundy.

  19. Max Gniezno napisał(a):

    II runda Rangers FC Szkocja trochę ujowo było by wylosować tego przeciwnika i mieć puste trybuny.
    No ale do Glasgow są tanie linie…

  20. ArekCesar napisał(a):

    Jeśli nasza drużyna tak się rozleci i nie będzie wartościowych wzmocnień to obawiam się czy aby 1 runda będzie do przejścia.

  21. Poznaniak napisał(a):

    Ja bym proponował zacząć od Lecha i jego sytuacji kadrowej. Reszta naprawdę będzie tu dodatkiem, bo nie czarujmy się – dojście do IV rundy będzie z tym zespołem i jego rozbitą szatnią nie lada wyczynem. Obawiam się – nie bez podstaw – nawet kolejnej wtopy na poziomie 2-3 rundy.

  22. 3 napisał(a):

    Nie ma już drużyn na poziomie okręgówki, a połowa w I rundzie dała by rade w ekstraklasie, to było normalne że tak będzie…

  23. vojo napisał(a):

    Po co komu te puchary. Ta drużyna może rywalizować najwyżej w lidze zakładowej. Z jakim skutkiem ? Pewnie w łeb jak zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.