Pomocnicy – podsumowanie sezonu

Przez cały zeszły sezon 2017/2018 druga linia Lecha Poznań grała bardzo nierówno. Kolejorz miał spore problemy prowadząc atak pozycyjny, który ze względu na brak ofensywnych schematów polegał za kadencji Nenada Bjelicy tylko na dośrodkowaniach w pole karne, które często były zupełnie niepotrzebne. Środek pola w Kolejorzu zwykle zupełnie nie funkcjonował.


Latem trener Nenad Bjelica chciał, aby zarząd wzmocnił skrzydła. Tak też się stało, jednak z drugiej strony zapomniano o wzmocnieniu środka pola m.in. kreatywną ósemką. Tym samym Lech Poznań miał w wielu jesiennych meczach problem w środku boiska, który nie został rozwiązany również zimą. Efekty wiosną wszyscy widzieliśmy.

Defensywni pomocnicy:

Numerem 1 na pozycji numer „6” był Łukasz Trałka. 34-latek po straceniu opaski kapitana zaczął grać lepiej i śmiało można napisać, że z grupy pomocników był on jedynym zawodnikiem będącym w formie do którego nie można mieć większych zastrzeżeń. „Trała” zdobył łącznie 6 goli ustanawiając nowy rekord w swojej piłkarskiej karierze. Podstawową ósemką grającą obok Łukasza Trałki był Maciej Gajos. 4 gole i 3 asysty to jak na Lecha Poznań słaby wynik. „Gajowy” miał tylko przebłyski sprawiając w wielu meczach wrażenie jakby kapitańska opaska była dla niego dodatkowym obciążeniem. Jesień dla tego zawodnika była bardzo przeciętną rundą. W wielu meczach Gajos był pod grą nie potrafiąc być liderem drugiej linii. Identycznie było też wiosną, kiedy 27-latek stopniowo gasł w oczach nie mogąc udźwignąć presji. Jesienią alternatywą dla tej dwójki był Abdul Aziz Tetteh. Ghańczyk najwięcej grał na początku rozgrywek, lecz nic ciekawego nie pokazał. W trakcie rundy jesiennej zniknął na kilka kolejek nie grając przez niemal równe 2 miesiące. Zimą został sprzedany, a w jego miejsce ściągnięto z wypożyczenia Jakuba Serafina. Był tak słaby, że nie wystąpił ani razu.

Ofensywni pomocnicy:

Od początku sezonu prym na tej pozycji wiódł Darko Jevtić, który w meczu z FK Haugesund doznał urazu stawu skokowego. Szwajcar na jakiś czas wyleciał ze składu, a kiedy wrócił nie mógł odzyskać bardzo wysokiej formy, którą pokazywał latem. Jesienią miał na 2 frontach 5 asyst i 5 goli. Głównie w Ekstraklasie spodziewaliśmy się mimo wszystko lepszych liczb po tak dobrym piłkarzu. Wiosną do tego dorobku dołożył kolejne 3 asysty i 3 bramki. Podczas minionej rundy Darko Jevtić ponownie miał problemy zdrowotne, które przeszkodziły mu ustabilizować formę. 25-latek niestety nie pomógł Kolejorzowi w końcówce rozgrywek grając mało i słabo. Mocno zawiódł także Radosław Majewski, który błyszczał latem w Lidze Europy. Wtedy grał naprawdę nieźle. Niestety im dalej w sezon tym było gorzej. Czasem na „10” pojawiał się również Mihai Radut, który jesienią pełnił głównie rolę rezerwowego. Rumun pokazując na boisku niewiele zanotował jesienią 1 asystę przy golu Gajosa w Gdańsku. Wiosną dołożył do tego dorobku kolejne 2 asysty. Od połowy marca już nie grał z powodu kontuzji.

Prawi pomocnicy:

Maciej Makuszewski od początku sezonu pokazywał bardzo wysoką formę. Nagle kiedy dostał powołanie do kadry notował stopniowy zjazd. Grał coraz gorzej, jednak potrafił nawet mimo słabej gry zanotować asystę czy zdobyć bramkę. 5 goli i 7 asyst na 2 frontach to całkiem niezły wynik „Makiego”, który mimo wszystko od września nie grał już tak dobrze, jak w lipcu czy w sierpniu. Głównie latem z dobrej strony pokazał się Niklas Barkroth, który zanotował 3 asysty. Szwed przez większość rundy jesienej był tylko rezerwowym. Z różnych względów nie przebił się do składu wchodząc głównie z ławki na tzw. „ogony”. Wiosną po szansach m.in. z Arką czy ze Śląskiem został skreślony przez Nenada Bjelicę. Chorwat postawił w jego miejsce na Tymoteusza Klupsia, który wiosną zanotował 7 ligowych występów. 18-latek pokazał, że drzemie w nim spory potencjał, który będzie mógł w pełni uwolnić w przyszłym sezonie.

Lewi pomocnicy:

Mario Situm miał doskonałe wejście do Lecha. Strzelał gole, notował asysty, pokazał się z dobrej strony i kiedy wydawało się, że będzie motorem napędowym poznańskiej ofensywy nagle zaczął notować coraz gorsze występy. Dryblingi Chorwata w tym pchanie się z piłką na 2-3 rywali stały się irytujące oraz mało efektywne. W Gdańsku wypożyczony z Dinama pomocnik doznał kontuzji przez którą do gry wrócił dopiero w grudniu. Wiosną również miał problemy zdrowotne niewiele pokazując na boisku. 4 gole (2 w LE) + 4 asysty to bardzo rozczarowujący wynik, a zwłaszcza patrząc na to, co Chorwat demonstrował latem. Mario Situm z różnych powodów nie pokazał swojego potencjału, w końcówce rozgrywek był zupełnie bez formy aż w końcu m.in. ze względu na niską ambicję klub postanowił nie wykładać na niego pieniędzy. Sporo w minionym sezonie stracił natomiast Kamil Jóźwiak, który w letniej części jesieni zdobył 2 gole wywalczając też rzut karny z Piastem. Później był problem z jego kontraktem przez co 20-latek nie grał, był w słabej formie, a kiedy już podpisał nową umowę i wrócił na boisko, to nie pokazywał nic wartego uwagi. Dopiero wiosną „Józiu” odpalił na dobre będąc najlepszym piłkarzem Lecha Poznań w końcówce rozgrywek. Swoją dynamiką i walecznością napędzał ofensywę Kolejorza udowadniając, że warto na niego postawić.

Niestety przez cały zeszły sezon drugą linię cechowała słaba gra w wielu meczach, brak pomysłu na atak pozycyjny i brak formy. Tylko do Łukasza Trałki nie można było mieć większych zastrzeżeń. Reszta piłkarzy mogła i powinna dać z siebie więcej. Szczególnie mocno zawiedli Mario Situm, Radosław Majewski oraz kapitan Macieja Gajos. Cała ta trójka piłkarzy nie umiała wykrzesać z siebie maksa.


5. Abdul Aziz Tetteh
Mecze w lidze: 11
Mecze w LE: 4
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 16
Czas gry: 1187
Żółte kartki: 3 (1 w PP i 1 w LE)
Czerwone kartki: 1
Gole: 0
Asysty: 0

6. Łukasz Trałka
Mecze w lidze: 34
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 39
Czas gry: 3331
Żółte kartki: 8 (1 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 7 (1 w LE)
Asysty: 0

7. Maciej Gajos
Mecze w lidze: 33
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 39
Czas gry: 3219
Żółte kartki: 4 (1 w PP)
Czerwone kartki: 1
Gole: 4
Asysty: 3

10. Darko Jevtić
Mecze w lidze: 24
Mecze w LE: 4
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 28
Czas gry: 1983
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 0
Gole: 8 (3 w LE)
Asysty: 8 (1 w LE)

15. Jakub Moder
Mecze w lidze: 1
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 1
Czas gry: 1
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

16. Mario Situm
Mecze w lidze: 24
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 29
Czas gry: 2057
Żółte kartki: 7 (2 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (2 w LE)
Asysty: 4

17. Maciej Makuszewski
Mecze w lidze: 21
Mecze w LE: 6
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 28
Czas gry: 1883
Żółte kartki: 6
Czerwone kartki: 0
Gole: 5
Asysty: 7 (2 w LE)

18. Mihai Radut
Mecze w lidze: 22
Mecze w LE: 3
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 26
Czas gry: 1313
Żółte kartki: 5
Czerwone kartki: 1
Gole: 0
Asysty: 3

23. Niklas Barkroth
Mecze w lidze: 19
Mecze w LE: 4
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 24
Czas gry: 868
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 3

29. Kamil Jóźwiak
Mecze w lidze: 20
Mecze w LE: 1
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 22
Czas gry: 1028
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (1 w LE)
Asysty: 1

34. Tymoteusz Klupś
Mecze w lidze: 7
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 7
Czas gry: 238
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

86. Radosław Majewski
Mecze w lidze: 29
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 35
Czas gry: 2566
Żółte kartki: 6 (1 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 4 (2 w LE)
Asysty: 7 (3 w LE)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. Biały 65 napisał(a):

    Tralka niby najlepszy ale nic z tego nie wynika

    • MłodyKibic napisał(a):

      Jak to, przecież liczby jak na pozycję na świetne. A co miało jeszcze z tego wyniknąć, podwójna korona i półfinał LE ??
      To jest na miłość Boską defensywny pomocnik, przecinak, zrobił swoje, ale żeby były sukcesy to wszyscy muszą grać na przyzwoitym poziomie.

  2. zoto napisał(a):

    aż się nie chce o tych wkładach czytać – podziwiam Was, że chce się Wam to pisać

  3. Porsh napisał(a):

    Zajęli 1 miejsce w sezonie i 3 po pucharze lata, więc chyba tacy najgorsi nie są jak niektórzy chcieliby to przedstawiać

  4. Lokom,,,,. napisał(a):

    Brak ikry całemu zespołowi

  5. Anonim napisał(a):

    Ofensywna sila linii pomocy na taki klub jak Lech Poznań to doslownie dno. Najgorsze,że mając skutecznego, choć specyficznego napastnika, przez 10 miesięcy nie nauczyli się dogrywać mu takich pilek, ktore on zmieniał na bramki. Rzeczywiście jeden Trałka zanotowal dobry sezon , ale to w końcu defensywny pomocnik. Ofensywna pomoc w Kolejorzu to dno i dziesięć metrów mułu, powinna zostać przebudowana, a do takich pilkarzy jak Jóźwiak, Makuszewski, Klupś czy Moder powinni być dokupieni nowi pomocnicy, co najmniej ze średniej półki. Reszta tych pseudo grajków niech idzie lołs. Tego oczywiście zarząd nie zrobi, poprzez skąpstwo stawiając na bylejakość. Przyjdzie chyba wyleczyć się z oglądania ” popisów” naszej ukochanej drużyny, bo kolejnej takiej wtopy chyba większość z nas nie chcialaby być swiadkiem!

  6. J5 napisał(a):

    Cholera, też padlem ofiarą nowego podpisu. To powyżej to moje

  7. inowroclawianin napisał(a):

    Najsłabsza formacja w Lechu od dawien dawna. Jeśli Tralka jest najlepszym pomocnikiem to w zasadzie mówi wszystko o tej formacji. Makuszewski kontuzjowany, Situm zagrał kilka dobrych spotkań, Jóźwiak dopiero się rozkręca, to samo Klups. Barkroth nie istnieje, Majewski słaby, Jevtic bez formy, Gajos słaby. Szkoda gadać. Brak lidera w ofensywie, brak gwiazdy. Tu potrzeba największych wzmocnień. Do środka potrzebna gwiazda. Odzidzia ma problemy w Olimpiakosie, może jego namówić? Albo Carlitosa? Dobrze, że Makuszewski dochodzi do siebie i że młodzi dają nadzieję na lepsze jutro. Majewskiego, Gajosa i Raduta trzeba pogonic tak samo jak Situma i Barkrotha. Za nich sprowadzić zawodników z jakością to może i Darko znów zacznie grać jak należy. Przez linię pomocy przegraliśmy kolejny sezon.

  8. Siódmy majster napisał(a):

    Niestety to właśnie pomoc Kolejorza jest tą słynną esencją bezjajowości ,marazmu i braku genu zabójcy.To właśnie piłkarze tej formacji powodują coroczną koronację Bladziary Mazowsze bo nie są pod żadnym względem zdolni do tego by Lech zdobywał jakiekolwiek trofea.Tetteh,Gajos,Situm,Radut,Barkroth,Majewski i niestety także Jevtić (tu oczywiście mam mieszane uczucia ), a wcześniej Keita,Claasen,Holman,Zapotoka.Formella,Sisi i Rakels to gracze ,którzy tak naprawdę nie powinni się nigdy znaleźć w Lechu bo nie wnieśli zbyt wiele lub nic ,kosztowali zaś całkiem sporo.Klub musi unikać takich wtop!

  9. Linek napisał(a):

    Do Trałki nie ma się co doczepiać, miał dobry sezon, dobre liczby i gdyby miał wsparcie to byłoby inaczej.

    Józiu na koniec zostawił serducho ale on jest młody i potrzebuje wsparcia… Najgorzej starsi… Jevtic… Majewski i Gajos… Dramat.
    Radut i Barkroth też nic. Makiego nie ocenię bo miał kontuzję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.