Napastnicy – podsumowanie sezonu

Atak Lecha Poznań w ubiegłym sezonie polegał na Christianie Gytkjaerze. Duńczyk będący najlepiej zarabiającym piłkarzem Kolejorza jako jedyny zawodnik wśród piłkarzy Kolejorza wystąpił we wszystkich 37 meczach ligowych. Strzelił w nich aż 19 bramek. Strach pomyśleć na którym miejscu w tabeli skończyłby nasz zespół gdyby nie gole Gytkjaera.


Latem trener Nenad Bjelica próbował odbudować Nickiego Bille Nielsena. Początkowo było całkiem nieźle, bowiem Duńczyk zdobył gola z rzutu karnego w konfrontacji z Pelisterem i Piastem. Wcześniej przypieczętował awans Lecha Poznań do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy trafieniem z Haugesundem na 2:0 w doliczonym czasie gry. 30-latek zakończył strzelanie w Kolejorzu już w lipcu, choć w październiku zanotował całkiem udane zawody przeciwko Legii Warszawa. Mimo wszystko Chorwat nie dał rady zrobić z Nickiego napastnika, który zimą ostatecznie dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu i wyjechał do Grecji.

Fatalną rundę jesienną zaliczył też Deniss Rakels. Łotysz przyszedł tutaj po to, by się odbudować. Latem grał na skrzydle, lecz nic ciekawego nie pokazał. Później wchodził tylko z ławki pełniąc często rolę zmiennika. Nic wielkiego nie zademonstrował, dobre sytuacje marnował na potęgę, natomiast w Lubinie grając na szpicy tylko się pogrążył. Mimo rzadkich występów 25-latek zanotował jesienią 2 asysty. Przy golu Gytkjaera w Gdańsku oraz przy trafieniu Nickiego Bille w rewanżu z FK Haugesund. Według internautów KKSLECH.com obaj napastnicy byli najgorszymi piłkarzami Lecha Poznań w rundzie jesiennej.

Jesienią oraz wiosną atak Kolejorza ciągnął Christian Gytkjaer. Duńczyk po przyjściu do Lecha dość szybko zaczął grać i miał niezłe liczby. Z upływem rundy było gorzej, jednak pomocnicy nie umieli znaleźć z nim wspólnego języka na boisku. Gytkjaer to zawodnik stworzony do gry kombinacyjnej po ziemi. Tymczasem często wrzucano do niego piłki ze skrzydeł lub zagrywano do niego górą po czym Duńczyk musiał walczyć nawet z dwoma obrońcami na plecach. Mimo to, Christian Gytkjaer zanotował jesienią 12 trafień w tym 10 w lidze. Wiosną do tego dorobku dołożył kolejnych 9 goli, choć pomocnicy nadal z nim słabo współpracowali.

28-latek w swoim pierwszym sezonie w „niebiesko-białych” strzelił łącznie 21 bramek. Był jedynym zawodnikiem Lecha Poznań, który wystąpił we wszystkich 37 meczach LOTTO Ekstraklasy. Duńczyk 20 spośród 21 goli strzelił z akcji notując tylko 1 trafienie z rzutu karnego. Był 4 najlepszym strzelcem polskiej ligi, który do swojego dobrego dorobku i bardzo dobrego na tle Kolejorza dołożył jeszcze 1 asystę.

W rundzie wiosennej o miejsce w składzie z Christianem Gytkjaerem mieli rywalizować wypożyczeni zimą Oleksiy Khoblenko oraz Elvir Koljić. Ukrainiec z gry nie pokazał nic ciekawego. Czasem obserwując jego występy można było się zastanawiać, czy 24-latek w ogóle umie grać w piłkę? Mimo słabych optycznie meczów Khoblenko zdobył 2 gole głową. Tylko 67 minut zanotował z kolei inny wypożyczony snajper, Elvir Koljić. Bośniak być może grałby więcej gdyby nie uraz więzadeł w kolanie z którym zmagał się przez większą część wiosny.


14. Nicki Bille Nielsen
Mecze w lidze: 14
Mecze w LE: 5
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 20
Czas gry: 772
Żółte kartki: 4 (2 w LE)
Czerwone kartki: 0
Gole: 3 (2 w LE)
Asysty: 0

32. Christian Gytkjaer
Mecze w lidze: 37
Mecze w LE: 4
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 42
Czas gry: 2825
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 21 (19 w lidze)
Asysty: 1

92. Deniss Rakels
Mecze w lidze: 11
Mecze w LE: 3
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 14
Czas gry: 383
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 2 (1 w LE)

11. Oleksiy Khoblenko
Mecze w lidze: 11
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 11
Czas gry: 366
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 2
Asysty: 0

14. Elvir Koljić
Mecze w lidze: 5
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 5
Czas gry: 67
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. anonimus napisał(a):

    Tu nie ma co podsumowywać. Jest Gytkjaer a potem jedno wielkie nic. Redakcjo czy w transferach in i out dalej nic nie wiadomo????? ostatnia akfualizacja to 22 maja….

    • WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

      Spokojnie,Rutkom sie excel pali :) Ci bez jaj odmowili lub sie wachaja.Mysle wiec ze nasi prezesi zaczynaja improwizowac.Zobaczymy z jakim efektem.pozdro

  2. Kris napisał(a):

    Sprowadzić jakiegoś króla strzelców ligi zagranicznej potrzebny od zaraz !!! I środkowy pomocnik na pozycję 8,10 to muszą być wzmocnienienia a nie uzupełnienienia!

  3. torreador napisał(a):

    To fakt, jedynym naszym napastnikiem jest Gytkjaer. Faktem jest też (o czym pisałem już w lutym) że taki np. Khoblenko nie umie grać w piłkę. Od dłuższego już czasu nie mam złudzeń do tworu który nazywa się szumnie scoutingiem.

  4. król strzelców napisał(a):

    Żal pisać.To już nie circus , nie skandaloza. To żenada ! Rutka nie Nenada ! Tu do wyjebania w pierwszej kolejności jest ktoś kto zatrudiał tych klaunów . Przecież to sabotaż. Masochizm ! Papa Rutek obudż się , spójrzł na „dzieło” syna ! Deklaruję się że zagram za 15 tys pln miesiecznie i strzelę w tej kiepskiej lidze więcej goli niżli Koljić , Rakels , NBN :) , Khoblenko razem wżieći !

    • Pan Tehu napisał(a):

      Zawieszam Tobie wyżej poprzeczkę,weź menagera i dogadaj się na 30 tys i zadeklaruj w umowie,że strzelisz więcej bramek niż trzej wymienieni wyżej razem. Jak się Tobie nie uda oddasz 15tys,a jak więcej to niech dołożą premię. W ogóle to ciekawe zagadnienie,ile kosztowała jedna bramka Gytkiera,ile Koblenki a ile NBN ? Podsuwam ten pomysł licznym analityka z tego forum😃

  5. J5 napisał(a):

    Skautingu już od dawna nie ma, jest wielka improwizacja, a nasi nierozgarnìęci włodarze aby nie zrobić kolejnej wtopy na ślepo wypożyczają. Efekt jest taki, że zimą trafił gość który pewnie w naszych rezerwach nie miałby miejsca. Przez caly czas mieliśmy tylko jednego napastnika Gytkhjaera plus czterech pozorantów. W innych formacjach wyglądało podobnie, nic więc dziwnego że sezon skończył się taką wtopą

  6. Linek napisał(a):

    Gytkjaer jest bardzo dobry jak na naszą ligę. Przy tak gównianej pomocy i skacowanym szwajcarze i tak strzelał bramki. To dużo.
    Reszta… Przemilczmy.

  7. inowroclawianin napisał(a):

    Tylko Gytkjaer dał radę. Teraz dojdzie Tomczyk. Przydałby się jakiś gwiazdor, południowiec, bo takiego napastnika nie mamy. I ewentualnie jeszcze ktoś czwarty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.