Top 7 (24-30.05)

Top 7 to nowy cykl powstały w połowie sierpnia 2017 dotyczący bezpośrednio internautów KKSLECH.com. Co tydzień w środę moderatorzy wyróżniają 7 najlepszych komentarzy oddanych przez kibiców Lecha Poznań w newsach na łamach tej witryny z pominięciem „Śmietnika Kibica”. Komentujesz sprawy związane z Kolejorzem? Co tydzień jest szansa, że to właśnie Twój wpis znajdzie się wśród wyróżnionych.


Spośród setek komentarzy oddanych w newsach na KKSLECH.com w ciągu 7 dni wiele wpisów skłania do refleksji, a innych użytkowników m.in. do rozwinięcia dyskusji. Nowy cykl o nazwie „Top 7” ma za zadanie co tydzień w środę wyróżniać najlepsze wpisy kibiców Lecha Poznań oddane w newsach na KKSLECH.com z pominięciem „Śmietnika Kibica”.

Autor wpisu: Dula do newsa: Top 7 (17-23.05)

„Ludzie z wyższym wykształceniem, ludzie po podstawówce. Prawnicy, lekarze, piloci, hydraulicy, murarze, fryzjerzy, bezrobotni. Tacy co mieszkają w willach, na osiedlach, na wsiach, bezdomni. Bogaci, biedniejsi, tacy co zbierają drobne, żeby kupić raz na jakiś czas bilet na mecz. Ludzie mieszkający przy stadionie, tacy co jeżdżą na mecze z drugiego końca Polski, ci zza granicy. Tacy co pamiętają czasy Dębca i tacy co tylko znają erę Rutkowskich. Tacy co są na wszystkich meczach, tacy co oglądają w tv. i również tacy co słuchają transmisji co tydzień w radiu. Jest na tej stronie pełno wiary, każdy inny, ale jedno co nas łączy to właśnie Lech. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi na stadionie, kilkaset tysięcy przed tv. lub radio. Wiara żyje w Wlkp. Lechem. W barach, na przystankach, w pracy, w domach prowadzone są dyskusje, wspólne smutki i radości. Kupuję się gadżety, koszulki klubowe. Rozpiera nas duma, że jesteśmy członkami tej rodziny. A taki frajer jeden z drugim dostając wielkie pieniądze olewa mecz i jeszcze mówi, że to tylko sport. Nie to nie sport to wręcz religia i każdy taki frajer nie wiedząc gdzie i dla kogo gra nie powinien nawet być brany pod uwagę do gry w Lechu. Tu trzeba walczyć, bo nie gra się dla kilku rolników w polu kukurydzy tylko dla tysięcy ludzi oddających dla klubu swoje serca. Lech bez względu na wyniki był, jest i będzie Wielkim Klubem dzięki nam, dlatego rozgonić to całe towarzystwo i zacząć od nowa. Ivan niech moc będzie z tobą. A Ci co myślą, że się z Lecha wyleczą, powiem tylko tyle, to jest niemożliwe, bo niestety kibicem się już jest do końca życia taki nas los.”

Autor wpisu: Piter T-ka do newsa: Sezon rozczarowań i złości

„Dziś kolejny dzień po Niedzieli, w którą to mój UKOCHANY KLUB się skompromitował na krajowej arenie. Nie mogę dojść do siebie i ciągle się zastanawiam DLACZEGO zawodnicy aż tak przeszli koło tego meczu obojętnie. Dziś odpoczywają na urlopach, część z nich wyjechała do swoich rodzin, część już powróciła do klubów z których zostali wypożyczeni i mają ten sezon w dupie. A ja (podejrzewam, że nie sam bo jest nas wielu) wciąż przeżywam i chodzę wściekły na wszystko to co się wydarzyło w ciągu ostatnich tygodni, miesięcy, lat. Przepraszam wszystkich ale nie daję wiary w słowa Pana Rutkowskiego, że teraz będzie tylko lepiej. Ja chciałem (i nie tylko ja) chodzić z podniesioną głową po moim mieście i cieszyć się ze zdobycia Mistrzostwa. Chciałem odpalić tą witrynę i czytać jak jest dobrze, a w komentarzach, które wertuję od deski do deski same zdenerwowanie i wściekłość. Wszystko to jest WASZA wina. Drodzy piłkarze, zarządzie i Panie Bjelico zabiliście we mnie (w NAS) marzenia, którymi żyliśmy od dawna na zdobycie tytułu MISTRZA POLSKI mam nadzieję że choć troszkę zdajecie sobie z tego sprawę. Życzę Wam udanych urlopów podczas, których zrobicie rachunek sumienia i zrozumiecie zachowanie i doping podczas Niedzielnego meczu.”

Autor wpisu: Dula do newsa: Dalsze kary nałożone na Lecha Poznań

„Wszędzie ludzie walczą, są protesty, wiece itd. Często naruszane jest bezpieczeństwo, niszczenie mienia, obelgi itd. W niedzielę był zwykły protest przeciwko zarządowi, który niszczy dobro Wlkp. jakim jest Lech. Z ludzi, którzy poświęcili się dla dobra klubu, chcąc zamanifestować swoje niezadowolenie w sposób zrozumiałym dla całej rodziny Lecha cała Polska zrobiła bandytów. Nie doszło do większych starć czy zniszczeń. Czy gdyby niezadowoleni parafianie zwyzywają księdza, czy górnicy, rolnicy, czy inni ludzie manifestujący swoje niezadowolenie wobec swojego dobra są nazywani bydłem i bandytami. Otóż nie. Nie znam tych ludzi, którzy wtargnęli na murawę i rzucali racami, ale u mnie mają szacunek, bo manifestowali dla dobra mojego i kilkuset tysięcy kibiców Lecha, Lecha, który dla wielu jest wielką wartością. Nikt nie chciał nikogo skrzywdzić odbyło się wszystko w najbardziej delikatny możliwy sposób. Ale musieli dop…lić największe kary w historii Polskiej piłki. Większe niż za nap…nie się na murawie czy trybunach. To jest chore. Ale mam nadzieję, że kary miną, zarząd się obudzi i będzie dobrze. Dla tych co wyzywają swoich kolegów po szału za te wydarzenia mam pytanie: Co wy zrobiliście, żeby coś zmienić, nie kupiliście szalika, biletu i co to dało. Gów.. Mieliście kupę lat, żeby coś zrobić, a umiecie teraz iść za propagandą varszawy i walić w swoich. U mnie chłopaki mają szacunek. Trzymajcie się chłopaki.”

Autor wpisu: kksjanek do newsa: Na chłodno: Można rozłożyć ręce

„Dopóki tym klubem będzie rządził Rutkowski to nic z tego nie będzie. Po ostatnich informacjach jak to wszystko w klubie wygląda, ciężko jest być optymistą. Prawda jest taka, że Rutek zrobił sobie z naszego klubu fabrykę młodych zawodników, których chce jak najszybciej i najdrożej sprzedawać. Byłoby to do przyjęcia gdyby przykładowo sprzedał Gumnego za 8 mln euro i za tą kasę kupił 4-5 konkretnych zawodników. Szuka natomiast zawodników za pół darmo, po kontuzjach, rynkowych okazji z czego większość okazuje się wtopami. Skąpi pieniędzy na zawodników, którzy całkiem możliwe okazali by się wzmocnieniami, a wyrzuca kasę na takich ogórków jak Keita czy Thomalla. Dodatkowo jeśli dobrze pamiętam było powiedziane, że co okienko nie opuści nas więcej niż 1 kluczowy gracz, a ostatnio to co pół roku odchodzi paru. Myślę, że Rutkowi brak mistrzostwa jest w pewien sposób na rękę, bo wtedy zaczynają się bajki o potrzebnej rewolucji itp, a następnie zamiast pozbywania się słabych ogniw, rozsprzedaję kilku ważnych zawodników.”

Autor wpisu: Jacek_komentuje do newsa: Na chłodno: Można rozłożyć ręce

„Dostałem przed chwilą raport Deloitte „Piłkarska Liga Finansowa” dotyczącego zakończonego właśnie sezonu ekstraklasy. Może część Was go zna, ale jeśli nie to poniżej najciekawsze dane. W niektórych miejscach zaokrąglone przeze mnie, żeby się łatwiej czytało (a może nawet bardziej pisało :)). Danych nie przekazał Bruk-Bet, a Sandecja częściowo. Dane finansowe dotyczą ROKU KALENDARZOWEGO 2017, natomiast frekwencja sezonu ekstraklasy 2017/2018. Tam gdzie nie podaję wszystkich klubów wyboru dokonałem subiektywnie sam, chyba, że nie było danych. Ligi europejskie przytoczyłem wszystkie.

I. Przychody bez wpływów z transferów:
1. Legia 138m
2. Lech 66m
3. Lechia 40m

7. Jagiellonia 30m

13. Górnik Zabrze 16m
Ciekawostka: 6 klubów (w tym Kolejorz) nie ma wpływów od samorządu terytorialnego, pozostałe 10 jak najbardziej. Najwięcej Śląsk 13m (to jest 40% wpływów), potem Piast 11,8m, Lechia (prawie 6m). Legia dostała pół miliona.

II. Przychody z uwzględnieniem wpływów z transferów
1. Legia 172,4m
2. Lech 121,9m
3. Lechia 62,6m

7. Jagiellonia 36,7m

14. Górnik 16,1m

III. Ekstraklasa na stadionach świata
To jeszcze porównanie gdzie jesteśmy w Europie. Łączne przychody wszystkich klubów Ekstraklasy (bez transferów) wyniosły w roku 2017 129m EUR.

Wielka piątka wygląda tak:
1. Anglia 4,9 mld EUR
2. Niemcy 2,7 mld EUR
3. Hiszpania 2,4 mld EUR
4. Włochy 1,9 mld EUR
5. Francja 1,5 mld EUR

Ale są też porównania z kilkoma innymi ligami:
Holandia 478m EUR
Dania 203m EUR
Szwecja 166m EUR
Austria 161m EUR
Szkocja 149m EUR

IV. Wracamy do Polski – średnia frekwencja w sezonie 2017/2018
1. Lech 20,697 wzrost o 5%
2. Górnik 18,920 wzrost o 78%! ale poprzedni sezon w pierwszej lidze
3. Legia 16,987 spadek o 17% !!!
4. Wisła 14,421 wzrost o 3%
5. Jagiellonia 10,995 spadek o 19% !!
6. Lechia 10,790 spadek o 38%
Średnia dla całej Ekstraklasy wyniosła 9,4 tys. wobec 9,6 tys. sezon wcześniej (spadek o 2%).

V. Struktura przychodów Kolejorza
Na 66m przychodów (bez transferów) 18m to przychody dnia meczowego, 19m transmisje a reszta czyli prawie 29m to tzw. przychody komercyjne, czyli sponsorzy, reklamy i sprzedaż gadżetów (nie ma bardziej szczegółowego rozbicia). Rok wcześniej łączne przychody były na poziomie 55m, przy czym komercyjne były wówczas o pół miliona wyższe, transmisje były na poziomie 14,5m (czyli wzrosło o 4,5m), a dzień meczowy rok temu był na poziomie 11,5m (wzrost o 6,5m PLN !!!).

VI. Deser!!!!!!!!!!!!!
Zestawienie wynagrodzenia/przychody klubu – przytoczę w całości od wydających relatywnie najwięcej do tych wydających najmniej.
1. Wisła Płock 114% (czyli na same wynagrodzenia wydali więcej niż mieli łącznych przychodów, zresztą drugi rok z rzędu!!!!)
2. Lechia 87%
3. Górnik 81%
4. Korona 74%
5. Wisła Kraków 73%
6. Piast 72%
7. Sandecja 68%
8. Legia 60%
9. Śląsk 58%
10. Zagłębie Lubin 58%
11. Jagiellonia 58%
12. Pogoń 57%
13. Arka 55%
14. Cracovia 54%
15. OSTATNIE MIEJSCE (przypomnę Bruk Bet nie dał danych) LECH POZNAŃ 52%!!!!
Pozwolicie, że nie skomentuję.”

Autor wpisu: Niebieski z białym do newsa: Dalsze kary nałożone na Lecha Poznań

„To co działo się w trakcie ostatniego meczu Lecha było niczym innym jak reakcją na to co dzieje się w Lechu. Najbardziej radykalna z trybun dała wyraz swemu niezadowoleniu. Dotychczas wszelkie formy zwrócenia uwagi na kryzys w Lechu nie skutkowały. Były już przecież rozmowy z Prezesami i Właścicielem. Nikt sobie z tego nic, nie robił. „mamy kurwa dosyć” to głos chyba każdego kibica Lecha. Każdy z Nas chodzących na mecze doskonale widział, jak ten klub stacza się na niwie sportowej w dół. Oczywiście widzieli to także nasi pryncypałowie. Widzieli i nie robili kompletnie nic. Było im z tym dobrze, ba oni chcieli zrobić sobie z Lecha amicę a z Poznania Wronki. Lecz jest wielka różnica między tymi klubami, miastami. To co wystarczało we Wronkach gdy na meczach pojawiał się tamtejszy Muppet show i garstka dzieci z watą cukrową, nie wystarcza do Poznania. Miasta Lecha w którym to tradycje kibicowskie przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Wyraz frustracji osiągnął apogeum. Apogeum po którym to chyba ktoś w tym klubie zrozumiał jak bardzo duża jest różnica między kibicami wronek a Lecha. Po całym tym zdarzeniu w którym nie ucierpiał nikt, a szkody są niewielkie, wszelkie media sprzyjające warszawie, wzięły się ostro do roboty. Wyolbrzymiając całe to wydarzenie do niebotycznych rozmiarów.Domagano się ujemnych pkt , wyrzucenia z pucharów itd, itp. Jeden z byłych piłkarzy zarówno Lecha jak i legii powiedział iż ludzie miast mówić o mistrzostwie dla legii, będą mówić teraz o reakcji Kotła. Może więc ten pan i warszawskie media zaczną mówić jak naprawić stacje w Kutnie, będzie ciekawiej. Dziś w PS czytam „Srogo dostajemy po kieszeni, normalni kibice, czyli 99 procent ludzi na trybunach, nie mogą wspierać swojej ukochanej drużyny” to słowa naszego prezesa. Zastanawiam się gdzie ten pan funkcjonuje? Co się liczy u prezesa? Kasa. Aspekt sportowy schodzi na dalszy plan. Normalny kibic ma dosyć. Ma dosyć takiego Lecha jaki funduje nam Karol Klimczak, jego prezes. Kibice w Poznaniu dostali po dupach. Nie obejrzą kilku meczy Lecha, ale niekiedy warto coś poświęcić by pokazać gdzie tkwi problem i jaki jest jego rozmiar. Wracając do wątku medialnego, w którym to kibic Lecha ukazywany jest w złym obiektywie, zastanawiam się jak postrzegany jest kibic warszawski? Za zniszczenie na Bułgarskiej i karę zapłaci klub. Kto zapłaci za zniszczoną stację? O tym cicho w mediach. Oto przykład jak prymitywne w swym działaniu potrafią być media ogólnopolskie.”

Autor wpisu: deel do newsa: Dalsze kary nałożone na Lecha Poznań

„Klub na drodze prawnej musi teraz rozpocząć batalię o zmniejszenie nałożonych kar. To jest zrozumiałe i myślę, że większość kibiców będzie wspierać te działania. Jakkolwiek można określać wypowiedzi wiceprezesa, odpowiedzialnego za pion sportowy, jako PR-owe. Sam twierdzi, że bolało go kiedy kibice skandowali „Rutkowski wyp…j”. Mam swoje nazwisko. Gdyby zostało tak sponiewierane, czułbym się fatalnie. Uważam, że cel został osiągnięty. „Wronki” zrozumiały wreszcie gdzie się znalazły. Problem moim zdaniem został rozwiązany. Dla nas, kibiców, jest to niestety informacja mało korzystna. Wróciliśmy do punktu wyjścia czyli fuzji. Dzisiaj nie ma trener wyboru z blisko 50 zawodników. Taki miał wybór trener Smuda. Ivan Djurdjević musi poskładać Lecha z resztek i bliżej nieokreślonych nowych zawodników. Nasza liga jest jaka jest. Coraz słabsza. I jest możliwe, że nowy skład Lecha będzie walczył o mistrzostwo. Przestrzegam jednak przed hurra-optymizmem. I biciem w trenera w przypadku braku osiągnięć. Jako kibice, wiemy jak słabym teamem obecnie dysponujemy. Jeżeli prezes Rutkowski dotrzyma słowa jest możliwe, że pojawią się w klubie postaci ponadprzeciętne piłkarsko. Piłka nożna to nie są niestety szachy. W szachach są reguły i określone ruchy. A jak, z poziomu trenera, zapanować nad „gońcem”, który zamiast po przekątnej chce bić w poziomie? Rozumiem, że jako Klub doszliśmy do ściany. I mam wrażenie, że wiedzą to wszyscy związani z Klubem ludzie. Działania i zapowiedzi Zarządu odbieram jako reset do stanu z chwili, kiedy przejmowali Klub. Oby to się powiodło. Jako zawodnika, darzyłem Ivana wielkim zaufaniem. Czy jest trenerem, który przywróci temu Klubowi wielkość? Wie jakie nadzieje pokładają w nim kibice. Gdyby rzeczywiście piłkarze zarazili się jego sposobem gry to jest to możliwe. Niestety wykonawców zakupuje Zarząd, który ustami Prezesa Rutkowskiego, powiedział – trener ma swoje zdanie, ale my mamy swoje. Pozostaje nam wierzyć, że Piotr Rutkowski zakontraktuje do Lecha piłkarzy jacy dadzą nam przewagę nad resztą zespołów. I tyle w temacie.”

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Kalisz napisał(a):

    Wpisy Duli – oba – kapitalne. Brawo! 1000% racji! Brawo Człowieku!

  2. Dula napisał(a):

    Dzięki za wyróżnienie jestem z wami od dobrych paru lat. Trochę czasu już czytam prawie wszystkie artykuły i większość komentarzy. Chyba częściej będzie trzeba coś napisać, bo jak na razie tylko byłem słuchaczem wszystkich dyskusji.

  3. Michu73 napisał(a):

    Jeden z lepszych „top7” ostatnimi czasy. Dula komentuj dalej 👍👏

  4. 1971 napisał(a):

    Ja już skomentowałem pierwszy wpis Duli tydzień temu. I tak jak inny kolega tydzień temu napisał,iż ten wpis powinien wisieć w klubie zamiast tego śmiesznego regulaminu, i w dodatku wszyscy grajkowie powinni wykuć to na blachę jak pacierz.

  5. stowoda napisał(a):

    @Jacek_komentuje –
    Drobna uwaga. To że Lech ma „ustawiony” współczynnik „płace/przychody klubu” na poziomie 52% to znakomicie. Czytałem że podobny ma np ” BVB” który pilnuje tego współczynnika jak oka w głowie. Ponadto przypominam… Lech ma DRUGIE co do wielkości przychody ( uwzgl. transfery) więc to 52% wcale nie jest na bank takie małe. Zresztą ile to razy pisaliście że za 17 „na rękę” trenowalibyście po 8 godzin dziennie więc… jeśli gracz ( przeciętny) zarabia netto 40 000 plz to… sorry, ale wcale nie bieduje w Lechu !

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Jasne, a jakby miał 40% to jeszcze lepiej… tylko dla kogo?
      Ile ma BVB nie wiem, ale to nie z nimi konkurujemy. Nie ma sensu porównywać jabłek z pomarańczami.
      W polskiej lidze nasi główni konkurenci do trofeów, którzy od dwóch lat są przed nami, mają 58-60%. Kolejni, którzy nam zagrażają (Górnik, Wisła Kraków), jeszcze więcej, choć Górnik tu jest zaburzony pierwszą połową roku kiedy był w pierwszej lidze i np. nie miał jak rozumiem przychodów z transmisji.
      Ale jeśli trzymać się tego wskaźnika najbliższych rywali, to na wynagrodzenia „powinno” pójść dodatkowe 6-8% budżetu czyli minimum 4-5m PLN rocznie (nie napisali wprost, czy liczą do budżetu z transferami czy bez, ale jeśli z transferami to jeszcze więcej).
      Odpowiedz sobie sam, czy gdybyśmy na kadrę wydali te dodatkowe 4m PLN to mielibyśmy większe szanse na mistrzostwo czy nie. Ja wiem, że pieniądze nie grają, ale pewne znaczenie mają. I w odróżnieniu od Ciebie nie cieszę się z tego, że Lech jest najbardziej ściubiącym klubem w Polsce, bo to moim zdaniem może być jedna z przyczyn braku trofeów.
      Kiedy wreszcie ludzie zrozumiecie, że to jest SPORT i lepiej nosić koszulkę „Kolejorz Mistrz Polski” niż „Kolejorz – najlepszy budżet w lidze” albo „”Najfajniejsza akademia w Polsce”???????

    • Grimmy tel napisał(a):

      @Jacek,
      Gdzie takie sprzedają? W sklepiku klubowym? Od razu polecę kupić. Hurtem, dla całej rodziny. „Rutek, prezes tysiąclecia!”

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Grimmy – na razie to mój pomysł na biznes. Co więcej jak czytam forum to mam wrażenie, że wielu chętnych by było i to nie dla jaj…

    • Grimmy tel napisał(a):

      @Jacek,
      Śmiało, idź w ten biznes. Zrobisz taką kasę na tych koszulkach, że odkupisz klub od Rutkowskich i jeszcze zostanie Ci na kilka transferów. Million euro każdy! ;)

    • stowoda napisał(a):

      @Jacek_komentuje-
      Nie wierzę że wydanie WIĘKSZYCH bejmów na płace przyniosłoby teraz efekty. Tu sprawa oczywista- kasa może być wydana i to duża gdy będzie SUKCES. Na razie nie ma w Lechu „geny wygrywania”. Ot pójść do kasy skasować i beret na głowę i do chaty. Nie ma drużyny a jak widać ( Zabrze, Jaga, nawet Wisła Płock) tu nie trzeba „milionerów” by robić postęp! I to duży.
      Brak wizji drogi do sukcesów, trenera, dyr sportowego to powody tej mizerii A gracze? Są tylko trzeba ich pozlepiać , kilku wywalić, kilku „awansować” i stworzyć DRUŻYNĘ a nie tylko grupkę ludzi „zawodowo zajmujących się graniem w piłkę nożną”. A z doświadczenia ( firma) wiem że podwyżka to instrument na krótką metę. Nie ma teamu, nie ma sukcesów.

  6. tom62 napisał(a):

    Przestańcie kuźwa z tymi procentami z budżetu na wypłaty i nie jarajcie się że ktoś przeznacza 60 czy 70% z budżetu. Bo 52% ze 100 mln to znacznie więcej niż 70% z 30 mln. A co do komentarzy to zaj….. i sam bym je wyróżnił.

Dodaj komentarz