Sezon remisów i bez postępu

Miniony sezon 2017/2018 był 16 sezonem Lecha Poznań od ostatniego powrotu do Ekstraklasy oraz 12 rozgrywkami za czasów panowania Rutkowskich. Kolejorz zajął w nich 3. miejsce już 3 raz w ciągu ostatnich 8 lat co pokazuje, że w planie zarządu na rozwój klubu coś idzie nie tak. 2 z kolei brązowy medal zdobyty w marnym stylu oraz 2 z rzędu skończony sezon za Jagiellonią najlepiej pokazuje konieczność zmian, które powinny zajść w Lechu Poznań.


W brązowych rozgrywkach 2017/2018 ekipa Kolejorza ugrała raptem 60 oczek. Podobny wynik Lech Poznań miał w sezonie 2008/2009 w którym też był tylko trzeci, ale wtedy ligowy sezon składał się z 30 kolejek, a Kolejorz po części uratował wtedy rozgrywki wywalczeniem ostatniego jak dotąd Pucharu Polski. W ostatnich 15 latach lechici najwięcej punktów (70 oczek) zgromadzili w ostatnim mistrzowskim sezonie 2014/2015.

Miniony sezon 2017/2018 stał pod znakiem remisów. Od ostatniego awansu do Ekstraklasy poznański tylko w rozgrywkach 2014/2015 miał więcej remisów niż w tym ostatnim. Spośród 12 remisów w sezonie 2017/2018 ekipa Kolejorza aż 9 z nich zanotowała na wyjazdach. Najczęściej notowanym wynikiem był bezbramkowy remis, który „niebiesko-biali” zaliczyli aż 7 razy.

Choć obrona Lecha Poznań straciła najmniej goli w Ekstraklasie 2017/2018, to na tle poprzednich latach wypadła co najwyżej przeciętnie. Liczba 16 zwycięstw również nie robi wrażenia. W 2 pierwszych sezonach za czasów Franciszka Smudy nasza drużyna była podobnie skuteczna jak ta z minionych rozgrywek, która rozegrała jednak 7 kolejek więcej od zespołu z sezonu 2006/2007 (53 bramki) oraz 2007/2008 (55 goli).

Poniższe statystyki jasno pokazują, że ligowy sezon 2017/2018 był w wykonaniu Lecha Poznań co najwyżej średni, a jak na oczekiwania kibiców po prostu słaby. Kolejorz zdobył brązowy medal głównie ze względu na mocno wyrównaną ligę i słabą konkurencję, która potykała się równie często jak ekipa prowadzona przez Nenada Bjelicę.


Miejsce i bilans Lecha Poznań od ostatniego powrotu do Ekstraklasy w 2002 roku:

2017/2018: 3. miejsce – 60 pkt. 16-12-9, 53:34 (37. kolejek)
2016/2017: 3. miejsce – 69 pkt. 20-9-8, 62:29 (37. kolejek)
2015/2016: 7. miejsce – 48 pkt. 14-6-17, 42:47 (37. kolejek)
2014/2015: 1. miejsce – 70 pkt. 19-13-5, 67:33 (37. kolejek)
2013/2014: 2. miejsce – 66 pkt. 19-9-9, 68:40 (37. kolejek)
2012/2013: 2. miejsce – 61 pkt. 19-4-7, 46:22 (30. kolejek)
2011/2012: 4. miejsce – 52 pkt. 15-7-8, 42:22 (30. kolejek)
2010/2011: 5. miejsce – 45 pkt. 13-6-11, 37:23 (30. kolejek)
2009/2010: 1. miejsce – 65 pkt. 19-8-3, 51:20 (30. kolejek)
2008/2009: 3. miejsce – 59 pkt. 16-11-3, 51:24 (30. kolejek)
2007/2008: 4. miejsce – 57 pkt. 17-6-7, 55:32 (30. kolejek)
2006/2007: 6. miejsce – 47 pkt. 12-11-7, 53:36 (30. kolejek)
2005/2006: 6. miejsce – 42 pkt. 11-9-10, 45:45 (30. kolejek)
2004/2005: 8. miejsce – 34 pkt. 10-4-12, 34:40 (26. kolejek)
2003/2004: 6. miejsce – 37 pkt. 10-7-9, 43:34 (26. kolejek)
2002/2003: 11. miejsce – 35 pkt. 8-11-11, 41:38 (30. kolejek)

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 8

  1. Bolek napisał(a):

    Jak bez postępu? Portfel klubowy zrobił na transferach postęp (choć nie wiem gdzie ta kasa znika), Fabryka Futbolu zrobiła postęp, Trałka śrubuje kolejne rekordy (dla niektórych lechowy bożyszcze)… oczywiście to był sarkazm :/

    • MłodyKibic napisał(a):

      Zejdź z Trałki, który piłkarsko i wolincjonalnie był jednym z niewielu motorów druzyny w tym sezonie.
      A może oczekujesz że grając jako defensywny pomocnik będzie królem strzelców??

    • Bolek napisał(a):

      Kolejny, który nie wie, że nie trawię Trałki nie za jego boiskową postawę ale za postawę w szatni, która ma przełożenie na wyniki całej drużyny…
      Czy na serio jest aż niezorientowanych kiboli wśród nas??

  2. DjukaFan napisał(a):

    Klime zatrzymali

  3. J5 napisał(a):

    Zarząd powinien zmienić slogan. Zamiast ” idziemy na majstra ” powinien glosić ” idziemy po brąz”. Wtedy żaden kibol nie będzie rozczarowany, bo cel zostanie osiągnięty. Zarząd zgarnie kasę za wychowanków, gawiedź będzie się cieszyć z awansu do pucharów, budżet sięgnie 200 mln, Reha zbuduje wielką klinikę za bejmy z leczenia lechowych inwalidów. Gorzej tylko będzie, jak nie uda się zdobyć tego brązu, bo znowu będzie awantura, i trzeba będzie kibolom wytlumaczyć, że nowym celem będzie: ” walczymy o górną ósemkę”

    • Siódmy majster napisał(a):

      Tego możesz być pewny.Jak rzucą slogan IDZIEMY PO BRĄZ to go nie będzie!!!Zawsze rzucają hasła na wyrost i nigdy się z nich nie wywiązują

  4. KKS napisał(a):

    Sezon remisow…hmmm… Jak dla mnie sezon wielkiej porazki i kolejnej kompromitacji tego pseudo zarzadu!

  5. inowroclawianin napisał(a):

    Wydmuszkowy sezon, tak można skwitowac.

Dodaj komentarz