Na chłodno: Wąż w kieszeni

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie w poniedziałek lub we wtorek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu (głównie pod względem transferów), oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Witamy wszystkich internautów KKSLECH.com w kolejnym odcinku cyklu „Na chłodno”. Ostatni tydzień w życiu klubu był dość ciekawy i o tym co można już publicznie ogłosić dziś piszemy. Przede wszystkim Piotr Rutkowski tak jak zapowiedział tak faktycznie robi. Nie poddaje się i walczy. Walczy od kilkunastu dni ze Slovanem Bratysława uwaga! o 50 tysięcy euro! Wyobrażacie sobie to? Lech ma się wzmacniać, robić kolejną rewolucję, rewolucję dużo większą od tej zeszłorocznej, a problemem jest kwota 50 tysięcy euro na wypożyczenie De Marco, która w piłce znaczy tyle ile w normalnym życiu jakieś 5 złotych. Negocjacjami ze Słowakami wiceprezes Lecha Poznań faktycznie pokazuje, że się nie podda i będzie walczył o każdy grosz, by przypadkiem nie zadłużyć klubu, bo przecież dla zarządu bardziej liczy się stabilizacja finansowa niż sukcesy sportowe za wszelką cenę co świetnie widać od pół roku.

Ostatnie dni dla władz Kolejorza nie są zbyt dobre. Właściciel Jacek Rutkowski dowiedział się o sprawie Damiana Kądziora, o łapach kładzionych na niego przez FF domagając się wyjaśnień całej tej sprawy. Efekt? Temat transferu Kądziora do Lecha w ostatnich dniach wrócił. Samego zawodnika przede wszystkim bardzo chce mieć Ivan Djurdjević. Jeśli Kadzior nie wybierze żadnej zagranicznej oferty, to są spore szanse na przyjście tego piłkarza do Lecha, który jest jednym z głównych celów transferowych nowego sztabu szkoleniowego. Jeżeli faktycznie uda się Lechowi sprowadzić Kądziora będzie to zasługa przede wszystkim Djurdjevicia + także właściciela klubu dzięki któremu obcy ludzie zdejmą łapy z obcego zawodnika należącego do innej agencji. Najbliższe dni będą kluczowe w kontekście tego transferu. Wypada nadal wierzyć, że się uda, ponieważ latem lepszego zawodnika z polskiej ligi Lech Poznań i tak nie ściągnie.

Celem Kolejorza w tym okienku transferowym wciąż jest sprowadzenie takiej samej liczby Polaków co obcokrajowców. Jest to mało prawdopodobne, choć parę tematów w ostatnich dniach poszło do przodu. Nie trafi tutaj Mateusz Możdżeń, więc kibice nie muszą panikować. W tej chwili najmocniej grany jest temat dwóch środkowych pomocników w tym jednego z Półwyspu Iberyjskiego, a także napastnika z Bałkanów będącego jedynką. Problem jest oczywiście jeden. Za wszystkich trzeba płacić albo trzeba im płacić podczas gdy ludziom zarządzającym Lechem wydaje się, że dobrzy jakościowo piłkarze będą przychodzili na Bułgarską za pół darmo i za wszelką cenę będą chcieli tutaj grać. Lech tak jak zimą – robi letnie transfery z wężem w kieszeni. Nic do tych ludzi nie dotarło. Oni nadal zachowują się jakby dopadła ich choroba oszczędzania za wszelką cenę, która powoli staje się być nieuleczalna. Większy budżet, rosnące słupki i rozwój klubu to przekleństwo, ponieważ im jest Lech bogatszy tym na rynku transferowym działa bardzo zachowawczo odstraszając ciekawych piłkarzy do przyjazdu do Poznania.

Pozostając przy transferach. Wolną rękę na zmianę otoczenia ma Radosław Majewski, który aktualnie jest na wylocie zaraz po Niklasie Barkrocie. Kiedy z urlopów wrócą wszyscy piłkarze sztab szkoleniowy będzie rozmawiał z pozostałymi zawodnikami przedstawiając im swoją wizję oraz nowe zasady funkcjonowania w Lechu. Komu się nie będzie podobało ten ma drogę wolną. Nikt nikogo nie będzie na siłę zatrzymywał. Nie podoba się przy Bułgarskiej to do widzenia, zatem niewykluczone, że do piłkarzy, których widzicie w środkowym menu serwisu po 14 czerwca dołączą kolejne nazwiska. W ostatnich dniach były jeszcze zapytania co z tym Koljiciem? Bez zmian. Bośniak wrócił do FK Krupa i ma oferty z innych klubów. Lech początkowo w maju chciał go ponownie wypożyczyć (tym razem za półdarmo), ale później uznano, że po co skoro tego lata i tak ściągnie kogoś lepszego. Koljicia umieściliśmy wśród zawodników, którzy odeszli, gdyż jeszcze parę dni temu w środku zeszłego tygodnia Lech był i jest nadal zainteresowany kimś innym zza granicy o podobnych warunkach fizycznych. Z tego co wiadomo temat jest coraz bardziej aktualny i nie trzeba wydawać kokosów finalizując ten ruch.

Jak sami widzicie mimo tzw. „sezonu ogórkowego” czy urlopowego (nie wiadomo po czym) w Lechu dzieje się nawet sporo. Niezbyt dobrego, jednak przez ostatni tydzień działo się dużo, choć zapewne czytając różne media Lech jest tam tak jakby nieobecny, w cieniu choćby mundialu czy innych sportów. Ciekawy artykuł pojawił się jednak na stronie kibicpoznański.pl. W nim wypowiada się Karol Klimczak, który chyba nie wiedział co wygaduje. Według tego artykułu prezes Lecha Poznań wypowiedział kilka zdań, które są dowodem na … No właśnie na co? odlot? pychę? lekceważenie obecnej sytuacji? ignorancję? Kilka hitowych zdań prezentujemy poniżej zostawiając Wam ich interpretację:

„Klub jest na tyle stabilny, że boli nas tylko jedna rzecz: brak mistrzostwa Polski. Poza tym nic złego się nie dzieje. Od tylu lat budujemy klub, że taka sytuacja nie może spowodować zachwiania, pojawienia się rysy. Wszyscy są wkurzeni. Czekam tylko, aż zaczną się Mistrzostwa Świata i wszyscy zajmą się inną piłką niż nasza Lechowa. Robimy dalej swoje.”
„Będziemy w dalszym ciągu uprawiać tę samą politykę, jaką uprawialiśmy. Jasne, że zrobimy ciekawe transfery zewnętrzne. Liczba i jakość sprowadzanych piłkarzy nie będzie ograniczana przez sytuację, w jakiej się znaleźliśmy. Na pewno jednak nie będzie tak: udowodnimy, że kochamy Lecha i zrobimy transfery.”
„Jeśli ktoś postępuje na zasadzie: im gorzej dla klubu, tym lepiej, to znaczy, że nie zależy mu na Lechu. Nie jest kibicem naszego klubu.” (za kibicpoznański.pl)

Krótki komentarz: Ktoś kto postępuje na zasadzie: mamy 100 mln budżetu, nie kupimy zimą następcy za Tetteha, bo po po co, lepiej wmówić ludziom bajeczkę o Serafinie temu w sumie też nie zależy na Lechu. Skoro przez 7 lat wygrywa się 2 SPP oraz 1 MP temu również niezbyt zależy na Lechu, a już tym bardziej gdy 2 rok z rzędu ogląda się plecy Jagiellonii mającej dużo mniejsze możliwości finansowe i nie robi się żadnych poważnych zmian.

Samo zdanie – „Czekam tylko, aż zaczną się Mistrzostwa Świata i wszyscy zajmą się inną piłką niż nasza Lechowa. Robimy dalej swoje” to kpina przede wszystkim z normalnych kibiców Lecha, którzy faktycznie mogą się nimi nazywać. Przecież 14 czerwca zespół wraca do treningów, 20 czerwca jest losowanie Ligi Europy, później są sparingi, natomiast 12 lipca pierwszy mecz. Jak można mówić publicznie, że czeka się na MŚ, by wszyscy zajęli się mundialem zamiast Lechem? Dla wielu kibiców Kolejorza w tym tysięcy na tej witrynie Lech to nie tylko sport, to nie tylko piłka, a przede wszystko wielkie emocje, styl życia i samo życie, którego prezes Klimczak chyba nie zrozumie. Od dawna idzie odnieść wrażenie, że nie wszyscy ludzie, którzy tworzą tego Lecha (niekoniecznie siedzący w zarządzie) rozumieją co robią, dla kogo robią i czego oczekują kibice. Kibice chcą sukcesów. Trofeów za wszelką cenę. Nie gabloty w której będzie koszulka wychowanka grającego w przeciętniaku Seria A wraz z jego autografem. Kolejny raz nie ma już sensu o tym pisać, ponieważ wszyscy normalni kibice i tak to rozumieją wiedząc przy okazji o co chodzi. Kto nie rozumie niech najlepiej obrazi się na kibiców, a później wynosi wreszcie z tego klubu, bo i tak nigdy nie będzie jego prawdziwą częścią. Właśnie przez takie myślenie Lech nigdy nie będzie mocny razem jak głosi marketingowy hashtag #MocniRazem.

PS . Kończąc na dziś. Do roli dyrektora sportowego przymierzany jest Tomasz Rząsa, który w ciągu 4 lat może już pracować na 4 stanowisku. Nie będzie to żadna poważna zmiana tylko tzw. słup pod publiczkę. Nie ma się nawet czym zachwycać.
PS 2. Nie ma tego w tekście powyżej, a to chyba ważna wiadomość. Wszystkie ewentualne transfery będą zgodne z myślą i pomysłem Ivana Djurdjevicia. Dzięki managerom w ogóle ktoś tutaj przyjdzie. „Djuka” w pewnym sensie jest teraz trenerem, dyrektorem sportowym, skautem i negocjatorem. Zarząd ma tylko przelewać pieniądze.
PS 3. Kolejny raz przypominamy czytelnikom, że jesteśmy całkowicie nieobecni na Facebooku. Nie mamy tam swojego profilu i nie chcemy wychodzić z naszymi treściami do ludzi, którzy nie są kibicami a często nawet konfidentami. Kiedyś na jednym fanpejdżu głównie młode osoby nazywające się kibicami prawie list zbiorowy do prokuratury pisali po tym jak im nie spodobał się artykuł o ich Bogu Nenadzie Bjelicy, którego przy okazji nazwali – „najlepszym trenerem w historii Lecha”. Facebook to rak internetu i nie chcemy mieć z nim nic wspólnego.
PS 4. Temat transferowy jest coraz bardziej gorący a od środy może nabierać coraz większego tempa. Gdyby po dzisiejszym „Na chłodno” coś się wkrótce zmieniło będziemy informować wcześniej niż dopiero za tydzień w kolejnym odcinku.
PS 5. Tak jak mówił prezes – „Lech robi swoje”. Nie przez swoje błędy oberwali jednak kibice protestujący 20 maja. Można im pomóc wpłacając pieniądze na poniższe konto SKLP:

Poznański Bank Spółdzielczy
nr konta: 43 9043 1070 2070 0065 1983 0001
z dopiskiem: cele statutowe, pomoc prawna

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 172

  1. angelo napisał(a):

    Myślę , że nie będzie dobrze . Chodzą słuchy , że AMICA bardzo mało płaci pracownikom , a co to nam przypomina , wypisz , wymaluj sytuacja w Lech . Duże oczekiwania za małe wynagrodzenie . Ta sama laurka tatusia i syna .

    • tdm napisał(a):

      A myślisz że Amika jest we Wronkach, Groclin w Grodzisku/Ukrainie, żeby dużo płacić ?..

    • inowroclawianin napisał(a):

      Też mi kumpel mówił, że zarabiają tam po 1800 na rękę. Rutki to skapcy są i dorabiają się na cudzym nieszczęściu(pracownicy fabryki, kibice).

  2. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Czyli pan prezes juz nawet przestaje udawać ze ma kibiców w dupie. Nie zdziwię się jak za jakiś czas powie ze jak się komuś nie podoba to niech nie chodzi na mecz. Dla zapełnienia sobie kieszeni pieniędzmi są w stanie poświęcić wszystko widzę .Ciśnienie rośnie ,wiec wychodzi z nich zakłamana prawda.Matke oszukasz, Ojca oszukasz ale kibica Lecha nie oszukasz.

  3. andi napisał(a):

    Nic tu dziś konstruktywnego nie przeczytałem, Jak tylko mazanie się…może w wielu z Was ten syndrom się tu uwidacznia i jest zarazliwy. Facet się nie maże, bierzę na klatę to co los niesie i idzie ze śpiewem na ustach, mazgaje.

    • Piasek napisał(a):

      Tak, tak. Walczy i nie poddaje się niczym młody Rutek.

    • zoto napisał(a):

      Andi ja wiele rozumiem, uważam jednak, że przeginasz (podobnie jak i część innych osób odpowiadających na Twoje wypowiedzi)

      Każdy ma prawo do swojego zdania i wyrażania swoich argumentów – także i Ty. Nie masz jednak prawa do obrażania kogokolwiek – działa to także w drugą stronę. Po co teksty o mazgajach itp.? Obrażają Cię? Pokaż, że jesteś ponad to – dyskutuj merytorycznie za pomocą dobrych argumentów. Będziesz je miał, to będziesz drążył niczym przysłowiowa kropla skałę. W innym przypadku taka dyskusja nie ma zwyczajnie sensu.

      W mojej ocenie czasami masz rację, czasami bredzisz od rzeczy (zapewniam, że to tylko moja subiektywna ocena). Zachęcam do szacunku do wszystkich użytkowników, uwierz mi, że wtedy też ten szacunek otrzymasz. A tych co Cię obrażają olej – nie zniżaj się do ich poziomu. W pewnym momencie przestaną – albowiem pożywką dla wyzywających jest możliwość wk….. drugiego – brak reakcji z Twojej strony, to smutek po drugiej stronie, która liczyła, że osiągnie skutek.

      Przemyśl spokojnie

  4. andi napisał(a):

    Skora tak twierdzisz!!!!! To bierz z Niego przykład, a ni tych mazgai. Ja mam kogo naśladować….

  5. andi napisał(a):

    zeto….jesteś ostatnią osobą którą chciałbym urazić, jak większość z Was. Ale szlak mnie trafia na wpisy o taczce….nikt nie pamięta tamtych czasów..Solidarności. A szacunek..wiem co to jest…nawet w tamtym smutnym miejscu..na młynie. Wybaczcie emocje, jesteśmy i tak jedną rodziną LECHA, a w rodzinie, jak w rodzinie. Siema.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Zamknij już tą paszczeke, bo tego obraz w laptopie się zamazuje! Na młynie? Kurwa ciebie „na młynie” to chyba znaleźli i mąka ci mózg zatarła.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Młyn to masz w domu jak Cię stara bije tłuczkiem Andi :-)

  6. 1971 napisał(a):

    Panowie nie ma co się wkur….. , bo to szkoda naszego zdrowia. Wystarczy poczekać około dwa tygodnie i będziemy wiedzieć cz gargamel z młodym rutkiem kupią jakiegoś przyzwoitego grajka za przyzwoitą kasę, czy znowu zrobią z własnej gęby dupę.

  7. Siódmy majster napisał(a):

    Nie ma już nawet węża w kieszeni.Zdechł kurwa z głodu!No przecież to,co pierdoli ten widzewski szczurek jest poza wszelką krytyką.Za jakich imbecyli ma nas ten człowiek,że myśli iż damy się nabrać po raz setny na ten bzdetny słowotok?No przecież to jest obraza inteligencji nawet pierwotniaka,a co dopiero człowieka,kibica Lecha.Hasło MAMY KURWA DOŚĆ do skutku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  8. Ekstralijczyk napisał(a):

    Weźcie teraz sobie wyobraźcie, ile Lech mógł potencjalnie stracić o wiele lepszych zawodników niż tych których kupował, jeśli Rutek targowal się o 50 czy tam 100 tys. euro.

    To się kurwa w głowie nie mieści…

    Odnośnie Kądziora pomimo, że Ivan bardzo go chce u siebie, to wydaje mi się, że jest już po ptokach.

    Była niedawno bardzo duża szansa na niego, ale jak zwykle Rutkowski poprzez swoje nieudolne działanie spierdolił to.

    Teraz robienie z Ivana dyrka sportowego, scouta i negocjatora to jest szczyt chamstwa, buractwa oraz po raz kolejny raz niekompetencji zarządu.

    Jak transfery nie wyjdą to wiadomo na kogo konto to pójdzie, a zarazem kto umyje ręce od tego.

    Istny kurwidołek, że ja jebie.

  9. Artur napisał(a):

    Pięknie
    A jakiś miesiąc temu trochę w innym stylu o tym powiedział P.R. Został wyklęty od czci i wiary.

  10. Boro napisał(a):

    To wam na Twitterze jada od pinoki ten frajer z wtk?

  11. mr_unknown napisał(a):

    Ten bezczelny rzecznik chce namacalnych dowodów na to, że rutki mają węża w kieszeni. Niech sobie idiota sprawdzi bilans transferowy z ostatnich 5 lat skoro go nie zna.

  12. Rafal82 napisał(a):

    No boli niektórych dupa że kks to najlepsza strona prawdziwych kiboli i tyle mojego komentarza…

  13. Piknik napisał(a):

    Chyba czas jednak aby włodarze Lecha, zaczeli bardziej ryzykować i wkońcu wyłożyć bejmy na porządnych zawodników.

  14. Przemo33 napisał(a):

    Z jednej strony 3-4 piłkarzy jest dość blisko przyjścia do nas, a Ivan ma duży wkład i zdanie w kwestii transferów. A z drugiej strony młody Rutkowski targuje się o 50 tys. a prezes wygaduje takie pierdoły, że się tego słuchać nie da. Jak my kibice mamy się nie interesować Lechem od teraz do końca mundialu? Bo co? Bo jest mundial? No chyba jest nienormalny gościu. I jeszcze to zdanie, że poza brakiem mistrzostwa nic złego się nie dzieje. No ludzie! Przecież tego faceta to się powinno już wczoraj na taczkach wywieść, a najlepiej z tym twardym negocjatorem młodym Rutkowskim. Jakie to są skąpce i ludzie niemyślący, to jest po prostu niepojęte. Potem się dziwić, czemu jesteśmy w tym miejscu właśnie. No przez tych 2 panów. Skąpstwo, minimalizm, głupota, brak pokory i szacunku do kibiców. Dramat. Tylko w Ivana wierzę, bo to chyba jedna z nielicznych osób w klubie, która robi swoje i zależy jej na Lechu.

  15. CzyWyMacieZgorem? napisał(a):

    Był kiedyś taki właściciel na Ległej o nazwie ITI było Daewoo. Kibicie kurweki też się obawiali kto przyjdzie kto wykupi jak to będzie źle… koniec końców jest dobrze.
    Lech to jest marka to jest Miasto To jest Poznań to są dziesiątki tysięcy kibiców.

    Nie martwiłbym się o przyszłość Lecha tylko o Rutków. Jeśli nie będzie zdecydowanych kroków w kierunku porządnych transferów, wzmocnienia drużyny i drastycznych zmian w prowadzeniu klubu.
    Proste wyjście PUSTE TRYBUNY.

    Rurki zobaczą jak się wtedy budżet zbilansuje.

  16. gumis napisał(a):

    Koledzy słyszeliście to podobno rutki chcą wypozyczyć jakiegoś frajera z grecji który chyba z olimpiakosu był juz wypożyczany z 5 razy do słabych klubów greckich i zaden odpada niechciał a lech go bierze i wmawiać nam bedzie ze to zmocnienie.
    kurwa mać ich to albo lać po ryju i patrzeć czy równo puchnie bo inaczej sie nienauczą

  17. piotr napisał(a):

    A ja po krótce chciałbym tylko wszystko podsumować:
    1 – dopóki właścicielami będą rutkowscy to nie oczekujcie jakiegokolwiek oddania Lechowi – oni nie mieli, nie mają i nigdy nie będą mieć Lecha w sercu – to tylko maszynka do pieniędzy tych czystszych i brudniejszych – w końcu pogódźcie się z tym! Ewentualne mistrzostwo polski to przypadek, który nie będzie regułą! Puchary tak, ale nie liga mistrzów
    2 – dopóki nie skończą się układy z Panami z FF, żadni agenci nie będą lechowi oferować DOBRYCH piłkarzy z obawy przed ich podkupieniem przez np.wspomnianą FF
    3 – jedyny sposób, aby właścicele zaczęli naprawdę inwestować to… niestety PUSTY STADION! Wtedy albo zrezygnują albo zainwestują by przyciągnąć widzów
    4 – słynny transparent „mamy ku….” i okrzyki w stronę zarządu niestety były zbyt późne… niestety nie tylko własciceliom nie za bardzo zależy na Lechu

  18. piotr napisał(a):

    a o arogancji, kłamstwach i bezczelności zarządu, rzecznika to naprawdę nie chce mi się juz pisać…

    • mateo napisał(a):

      przeciez oni maja w dupie kibicow
      wystarczy im Akademia i sprzedaz młodych zagranice
      a widzow na trybunach moze byc i 4-5 tysiecy tyle co we Wronkach, to ich wcale nie rusza.
      sa samowystarczalni stad ta arogancja, bezczelnosc i buta
      i chuj im na grób !!
      ja juz tego gowna nie bede ogladac ani tym sie interesowac
      szkoda czasu i nerwow, naprawdę !!

  19. piotr napisał(a):

    masz rację, że mają w dupie kibiców… ale jak zacznie im kasa z biletów ubywać, równocześnie zmniejszy to zainteresowanie sponsorów, tym samym słupki polecą w dół… i wszelkie interesy czy to jaśniejsze czy te ciemniejsze trudniej bedzie robić! I to tyle w temacie! Tylko kasa się dla nich liczy, więc niestety… musi być pusty stadion! I niech mi ktoś zaraz nie pisze, że pikink czy itp, że na mecze trzeba chodzić… tak trzeba! ale najpierw spróbujmy wywrzeć presję na tych właściceli! Nie kupować karnetów oraz biletów! Po prostu bojkot! …tylko niestety wydaje mi się, że bojkotu nie będzie, bo niestety przy właścicielach zawsze są jeszcze inni co zarabiają…

  20. kibicinowroclaw napisał(a):

    Amica to rak Lecha. Andrzej Czyżniewski – twórca Lecha, najwspanialszego jakiego pamiętam i jakiemu kibicowałem. Niech spoczywa w pokoju.

  21. Glos napisał(a):

    Stare przyslowie mowi: chytry dwa razytraci, tak bylo, tak jest i tak bedzie jesli chodzi o Rutkow. Stary za czasow Smudy zydzil na wzmocnieniach gdy latwo mozna bylo wejsc do LM i duzo zarobic. Mlody wzoruje sie na starym i inny nie ma orawa byc. Gargamel to kasjer mafijny i w glowie ma tylko jedno: jak udanie schowac siano przed innymi. Przy tej trojce pozostaje jedno: trzymac sie zasady, najpierw pokaz ze chcesz wydac. Zadnych gadzetow, zadnych karnetow!!

    • kksjanek napisał(a):

      Mnie to zastanawia jak to jest, że im nie szkoda było dać 400 tys euro za Thomalle i Nickiego Bille albo 650 tys euro za Keite, a sępili 100 tys euro na Wilczka. Potrafią zapłacić za ogórków, a jak jest okazja ściągnąć solidnego zawodnika to się kłócą o każdą złotówkę.

  22. Kris napisał(a):

    Gdzie te transfery Rutek i Gargamel!!! WYPIERDALAC Lecha, niebedzie porządnych wzmocnień zapomnijcie że ktoś kupi karnet!!! Teraz dopiero oczy im się otworzą jak na mecz będzie przychodzić po 2 tys kibiców lub mniej

  23. Felo napisał(a):

    Wasze komentarze. Kogo to obchodzi.Zrobią co chcą i jeszcze część decyzyjnych im pomorze. A wy możecie. ..

  24. Jędrzej napisał(a):

    Moja diagnoza jest taka : z obecną polityką finansowania zespołu nie ma szans na MP w tej dekadzie. Legia też oszczędza i Mioduski z pewnością dusi kasę , ale chyba tam wiedzą – jak się nie wsadzi , to i nie wyjmie.
    No to sprzedamy jeszcze trochę talentów , ponapinamy się na mocarstwowość , a o tytuły zawalczą znowu inni . A , nie bądźmy hipokrytami, na tytułach najbardziej nam zależy, bardziej chyba niż na sukcesach w Europie. I tu mamy problem, bo tam jest do zdobycia kasa , którą można by inwestować w rozwój drużyny, Rutki nie mieliby tu argumentów , żeby tej kasy nie przeznaczyć na wzmocnienia. Taki galimatias – włożyć/ nie włożyć.

  25. piotr napisał(a):

    te komentarze nie są po to by zarząd je czytał (choć jak widać rzecznik regularnie to robi) – chodzi tylko o to, żeby inni kibole przestali kupować bilety i karnety… a wtedy tym wyzyskiwaczom albo się odechce albo w końcu może zainwestują! Może skończą z układzikami z FF, gdzie młodzi piłkarze 13-15 latki!!!! są już atakowane przez FF!!!! I to wcale nie jest żadna tajemnica… dlaczego poodchodziło kilku ludzi z akademii?? Właśnie dlatego, że uważali że 13 czy 14-to latek powinien myśleć tylko o grze a wychowywać powinni go rodzice czy opiekunowie a nie cwaniaki z ff

  26. kksjanek napisał(a):

    Jestem pewny, że dopóki tym klubem będzie rządził Junior Rutkowski oraz Klimczak to nic z tego nie będzie. Obecny stan w jakim nasz klub się znalazł to potwierdza, nieudolność w polityce transferowej, skąpstwo ciągną Lecha w dół. To, że Legia ma teraz większe możliwości finansowe to też ich wina. Kilka lat temu to Lech płacił najwyższe kontrakty, miał największy współczynnik i był najbardziej medialnym klubem w Polsce…wszystko zostało zaprzepaszczone. Zapowiadane rewolucję kończą się tym, że odchodzą zawodnicy podstawowi, czasem najważniejsi, a nie najsłabsi oraz tacy, którzy nie spełniają oczekiwań. Rok temu też odeszli podstawowi gracze Wilusz, Robak, Kędziora, Bednarek, Kownacki. Teraz jedynie szkoda by było odejścia Gytkjaera, Makuszewskiego czy młodych, reszta może iść jak najdalej. Za takie rewolucje to ja dziękuje, jak ta rok temu. Też były zapewnienia, że co okienko będzie odchodził tylko jeden ważny piłkarz, maksymalnie dwóch. Obecnie odchodzi co okienko po kilku. W jakim miejscu jesteśmy pokazuje fakt, że Legia składa ofertę za Frankowskiego opiewająca na 1,5 mln euro, a Rutek kłóci się o 50 tys euro ze Slovanem. Nie wiem czy oni rozumieją, że w piłce chodzi o to, żeby wygrywać, zdobywać trofea, a nie żeby jak najwięcej zarobić i jak najdrożej sprzedać wychowanków. Marnują potencjał tego klubu, aż żal patrzeć. Już nie mogę patrzeć na tą ich nieudolność na rynku transferowym, a potem na nieudolność naszych piłkarzy na boisku. Zrobili sobie fabrykę piłkarzy i już nawet się z tym nie kryją.

  27. Legat napisał(a):

    Dokładnie

  28. Poznaniakk napisał(a):

    Skrzydłowy 10% czy to znak że Kądzior nie przyjdzie do Lecha lecz do Dinama? Jeśli to się potwierdzi to będzie mega poraszka przez opieszałość zarządu i Fabrykę Futbolu która chciała przejąć tego zawodnika. Frajerstwo!

  29. Kris napisał(a):

    Czy ktoś może mi powiedzieć czy te procenty przyjścia zawodników, zawsze się zgadzają? Czy to jest podane plotek transferowych

  30. andi napisał(a):

    Tak jak i obrońca śr. 5% prawy 10%.Ale De Marco z 30% spadło na 5%. Czyli ten śr. z głowy?. a prawy…czekają no Olkowskiego i wiążą ten transfer ze sprzedażą Gumnego? C tu choć powinni poczynić bardziej zdecydowane ruchy. Pozostało by obsadzić pomoc i atak. Nie mniej niż 3 zawodników. Na tym się skupić i sypnąć groszem. Tu widzę wielką rolę Ivana, jak chce mieć kim grać, nie tylko nowymi młodymi z rezerw. Owszem, potrzebni, ale oni jako uzupełnienie i do nabierania doświadczenia od lepszych i starszych.

  31. andi napisał(a):

    Kris…każda pozycja i widniejący procent, to stan zaawansowania negocjacji. W przypadku II skrzydłowego z 70% spadło na 50%. To pewno oznacza że jeden z którym prowadzono . Dobitniej widać przy skrzydłowym. Z 80, przez 50 spadło na 10%. tu zapewne chodziło o Kędzior-a, Który jest już u Bielicy-mściwoja. Pozdrawiam.

  32. Kris napisał(a):

    Dzięki andi

  33. andi napisał(a):

    Cała przyjemność po mojej stronie. A tu rzeczy tak się mają że każda godzina może nieść zmiany. Jak Ivan tą ich całą listę wypierdzielił, to wszystko zaczyna się od początku. Pewno użyje swoich kontaktów. Musi przeciwstawić się Bielicy. I zweryfikować listę do zwolnień. Sytuacja z De Marko jest Ci znana. Pewno zostanie-wysupłali te parę groszy. Ale znów w rubryce mogą przyjść obrońcy, prawy 10% i śr.5%, nie zmieniło się. Czy powinno. Czy to dotyczy nowego zaciągu. Dowiemy się po fakcie. Bo 5% na minus, oznacza de facto że zostaje. A skrzydłowy, 10% oznacza że Kędzior u Bielicy. A w odejściach Barktroth ma 80%, od dłuższego czasu. Czy to oznacza, że chcą wyciągnąć więcej niż 600 euro. Czy oznacza że być może Ivan, znając go z rezerw, chce go zatrzymać. Skupił by się na śr. pola i napastniku. To najpilniejsze. Teraz zresztą przerwa, i trzeba cierpliwości. Na bieżąco i tak przyjdzie Mu zmierzyć się z nowymi problemami. Kibicuje Mu i ufam. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.