1/2 CLJ (rewanż): Lech rozgromił Legię i zagra w finale! – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

1/2 CLJ (rewanż): Lech rozgromił Legię i zagra w finale!

W rewanżowy meczu 1/2 Centralnej Ligi Juniorów Starszych do lat 19, Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Legią Warszawa 5:2 (2:1) odrabiając tym samym straty z pierwszego spotkania w którym przegrał we Wronkach 1:2. Kolejorz był dziś o 2 klasy lepszy od „Wojskowych”, którym w końcówce ewidentnie brakowało sił. Po niespodziewanym zwycięstwie „niebiesko-biali” w finale CLJ zagrają z Cracovią (15 i 20 czerwca).


Mecz od ataków rozpoczął Lech. W 4 minucie groźną akcję prawym skrzydłem przeprowadzili poznaniacy po której piłkę wyłapał golkiper rywala. W 8 minucie lechici już przegrywali. Do dośrodkowanej piłki z rzutu rożnego najszybciej dopadł jeden z legionistów i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Dla Kolejorza była to już 3 z rzędu stracona bramka po stałym fragmencie gry. W 13 minucie był już remis. Szybką akcję prawą stroną przeprowadził Zalewski, który podał w pole karne, gdzie był Skóraś. Napastnik Lecha po rykoszecie strzelił gola dając nadzieję poznaniakom na korzystny wynik w tym dwumeczu. Lech po bramce na 1:1 nie zatrzymywał się próbując iść za ciosem. W 15 minucie groźne, choć niecelne uderzenie z daleka oddał Kryg. W 18 minucie gry setkę zmarnował Sobol, który urwał się obrońcy, ale przegrał pojedynek 1 na 1 z bramkarzem Legii. W kolejnych minutach cały czas przeważał Lech, który swoje akcje starał się przeprowadzać głównie skrzydłami. Z kolei Legia tylko czekała na straty w środku pola i na możliwość wyprowadzenia kontr. W 32 minucie zagrozić Lechowi starał się Góral, którego strzał został zablokowany przez obronę Kolejorza. Po chwili kolejną świetną okazję po wrzutce miał Sobol, który uderzając głową nie trafił do bramki z paru metrów. Niewykorzystane szanse nie zemściły się. W 36 minucie tym razem Sobol podał na lewą stronę pola karnego do Karbownika, który z bliska trafił do siatki Legii wyprowadzając Lecha na prowadzenie. Dosłownie sekundy później Sobol mógł strzelić bramkę na 3:1, ale golkiper warszawian nie dał się zaskoczyć. W 41 minucie kolejnym groźnym, aczkolwiek niecelnym uderzeniem z dystansu popisał się Kryg. Mimo sporej przewagi pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem poznaniaków tylko 2:1.

Po zmianie stron nic się nie zmieniło. Nadal przeważał Lech szczególnie groźnie atakując prawą stroną, gdzie rywalami kręcił Skóraś. W 54 minucie indywidualnym rajdem popisał się Marchiwński, którego strzał lewą nogą z problemami sparował bramkarz legionistów. Po okresie przewagi Lecha stało się to co wisiało w powietrzu. Legia skontrowała Lecha, jeden z obrońców popełnił błąd, gracz gospodarzy został zahaczony w polu karnym, zatem sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola pewnie zamienił Olejarka. W 68 minucie Kolejorz ponownie prowadził. Sobol wygrał pojedynek z obrońcą Legii przy linii bocznej i sprytnym strzałem zdobył bramkę na 3:2. 3 minuty później Skora dograł do Tupaja, który w polu karnym źle trafił w piłkę. Od 77 minuty Lech grał z przewagą jednego zawodnika. Olejarka z Legii próbował wymusić rzut karny za co otrzymał 2 żółtą kartkę i musiał opuścić boisko. Kolejorz w końcówce nie stanął tylko wskoczył na wyższy poziom. W 80 minucie w zamieszaniu w polu karnym najprzytomniej odnalazł się Tupaj, który lobując bramkarza zdobył bramkę. Po 5 minutach było już 5:2 po tym jak po kolejnej ładnej akcji Tupaj wyłożył piłkę Skórasiowi, który z bliska trafił do siatki. W 90 minucie Lech obił jeszcze poprzeczkę pokazując, jak wielką przewagę miał w rewanżowym spotkaniu. Kolejorz wygrał 5:2 i w finale zagra z Cracovią!

Jak padły bramki?

8 min. – 0:1. Do dośrodkowanej piłki z rzutu rożnego najszybciej dopadł Góral i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
13 min. – 1:1. Szybką akcję prawą stroną przeprowadził Zalewski, który podał w pole karne, gdzie był Skóraś. Pomocnik Lecha po rykoszecie strzelił gola.
36 min. – 2:1. Do wrzutki Sobola z prawej strony pola karnego doszedł Karbownik, który wyprowadził Lecha na prowadzenie.
64 min. – 2:2. Rzut karny pewnym strzałem zamienił na gola Olejarka.
68 min. – 3:2. Sobol wygrał pojedynek z obrońcą Legii przy linii bocznej i sprytnym strzałem zdobył bramkę.
80 min. – 4:2. W zamieszaniu w polu karnym najprzytomniej odnalazł się Tupaj, który lobując bramkarza zdobył bramkę.
85 min. – 5:2. Po kolejnej ładnej akcji Tupaj wyłożył piłkę Skórasiowi, który z bliska trafił do siatki.

1/2 CLJ 2017/2018 (rewanż)
Legia Warszawa – Lech Poznań 2:5 (1:2)
Bramki: 8.Góral 63.Olejarka – k. – 13 i 85.Skóraś 36.Karbownik 68.Sobol 80.Tupaj
Asysty: 1:1 – Zalewski, 2:1 – Sobol, 3:2 – bez asysty, 4:2 – bez asysty, 5:2 – Tupaj
Żółte kartki: Neuman, Olejarka – Kryg, Pleśnierowicz, Zalewski
Czerwona kartka: 76 min. – Olejarka (za drugą żółtą)
Widzów: 470
Skład Lecha: Mrozek – Zalewski (84.Smajdor), Skrzypczak, Pleśnierowicz, Zimmer – Norkowski (84.Norkowski), Karbownik (46.Tupaj), Kryg – Skóraś, Sobol, Marchwiński (64.Marchwiński).

1/2 CLJ 2017/2018 (1 mecz)
Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2 (1:1)
Bramki: 11.Sobol – 33.Bondarenko 72.Zjawiński
Asysty: 1:0 – Marchwiński
Żółte kartki: Norkowski, Bieniek – Orlik, Matuszewski, Szwed
Widzów: ok. 300
Skład Lecha: Mrozek – Zalewski (82.Bieniek), Pleśnierowicz, Skrzypczak, Zimmer – Norkowski, Bartkowiak (46.Kryg, 84.Szymczak), Marchwiński (70.Andrzejewski) – Skóraś, Sobol, Tupaj.


Terminarz 1/2 CLJ U-19 2017/2018:

Niedziela, 10 czerwca
Śląsk Wrocław – Cracovia Kraków 0:4
Legia Warszawa – Lech Poznań 2:5

środa, 6 czerwca
Cracovia Kraków – Śląsk Wrocław 2:0
Lech Poznań – Legia Warszawa 1:2

Terminarz finału CLJ U-19 2017/2018:

1 mecz finałowy – piątek, 15 czerwca, godz. 17:00
2 mecz finałowy – środa, 20 czerwca, godz. 17:00

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 132

  1. JureK napisał(a):

    Gratki dla całej drużyny i trenera, którego ponoć warsztat jest z XIX wieku. Może ta Akademia ma sens :). Legioniści średnio byli o rok starsi. Trzeba kupić dwóch dobrych do pierwszej drużyny i zaufać Ivanowi. No ale ktoś ogłosił bojkot :) :).

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      Nie wiem jaki to ma związek. To nie będzie bojkot Akademii czy Ivana. To będzie reakcja na przegranie kolejnego sezonu!

    • Kuba napisał(a):

      Jak słusznie JR zauważył wyżej to będzie taki selektywny bojkot ;)

  2. Pierre the Leash napisał(a):

    Wystarczy zobaczyc kim Legia grala w pierwszym meczu a kim w rewanzu. W koncu jakis sukces.

  3. kidd napisał(a):

    W końcu jakieś dobre wiadomości, brawo wy🙋

  4. fana napisał(a):

    Brawo młodzi , brawo Krzysztof.

  5. anonimus napisał(a):

    Gratulacje do młodych!! Pjoter szukaj kluczy do gabloty i zmieć kurz!!!!!!

  6. niewojnie napisał(a):

    Wielkie gratulacje dla Młodych. Oni naszą nadzieją. Oby

  7. Mohito napisał(a):

    Po bramce z karnego dla Legii widać na trybunie kolesia w koszulce 100% antyLech… klub jak każdy inny

  8. Michu73 napisał(a):

    Brawo Młodzi!👏Pokazaliście to czego zabrakło pierwszemu zespołowi w rundzie finałowej! Coś miłego w tym „trudnym” czasie:)

  9. Tata napisał(a):

    Oglądałem obydwa mecze – w drugim zagrali rewelacyjnie – cały czas do przodu – mnóstwo sytuacji – brawo – ciekaw jestem meczu z Cracovią bo oni rozjechali saperów – kilku z tych chłopaków już trzeba próbować w seniorskiej piłce –

  10. Mary napisał(a):

    Obejrzałam mecz znając już wynik, spokojniej się patrzyło :) Brawa dla juniorów. No i po co było po młodych i trenerze jechać przed drugim spotkaniem? Swoją drogą, to Legia wypiła za dużo czy zjadła za mało? We Wronkach ich obrona bardzo zdyscyplinowana i ułożona a w Ząbkach całkiem nieporadna (to mógłby być dowód na to, że kibice piłkarzom przeszkadzają). Wiem, że grali z Polonią o spadek jak to mawiał Smuda i wymienili skład, ale aż taka różnica? Tylko to już nie nasz problem. Nasz najbliższy problem to Cracovia.

    • JR (od 1991 r.) napisał(a):

      A i tak mają farta dziady, bo w ostatniej kolejce III ligi mają lepszy układ meczów. A nasi muszą wypruc flaki i wygrać z sympatyczna Cracovia. Gra w młodzieżowej LM to fajna przygoda.

  11. Glos napisał(a):

    Ten mecz i wynik to tylko dowod na to jak nieobliczalna jest pilka juniorska i jak latwo mozna nia manipulowac. Wystarczy wstawic do zespolu kilku bardziej doswiadczonych i ogranych, o rok starszych zawodnikow, i juz jestes gora. Oby finaly skonczyly sie dla nas pomyslnie.

Dodaj komentarz