FC Gandzasar Kapan – przedstawienie ogólne

FC Gandzasar Kapan po raz pierwszy w historii stanie na drodze polskiego klubu w oficjalnych spotkaniach. Klub z Armenii znajduje się obecnie w swoim najlepszym okresie w historii podchodząc do sezonu 2018/2019 z nadzieją nie tyle co wyeliminowania Lecha Poznań a obrony pucharu krajowego i zdetronizowania w lidze mistrza, Alashkertu Erywań, którego trudno jest pokonać.


Pierwszy pojedynek Lecha z Gandzasarem odbędzie się za równy tydzień, zatem czas zacząć więcej miejsca poświęcać rywalizacji Kolejorza z Ormianami. O przygotowaniach Gandzasaru do nowych rozgrywek, ich drodze do dwumeczu z Lechem czy historii gier w europejskich pucharach pisaliśmy już w ubiegłym tygodniu. W tym tygodniu pora na m.in. ogólne przedstawienie tego klubu oraz kadry ekipy z Kapan. Tydzień przed pierwszym meczem, który odbędzie się w Poznaniu czas na ogólne przedstawienie najbliższego przeciwnika „niebiesko-białych”.

Historia Gandzasaru Kapan sięga początku lat 60-tych, kiedy w miasteczku Kapan leżącym w górach nieopodal granicy z Azerbejdżanem i Iranem powstał klub o nazwie Lernagorc. Później zmieniał on nazwę na m.in. FC Kapan, Syunik Kapan czy ponownie wracał do nazwy Lernagorc. Zespól ten nigdy nie był znaną drużyną w Związku Radzieckim. Po uzyskaniu niepodległości przez Armenię w 1992 roku również znajdował się w cieniu innych ormiańskich ekip. W latach 2002-2004 klub ze względu na problemy finansowe nawet przestał istnieć. Pomogli mu wtedy m.in. działacze Araratu Erywań, który spadł z ormiańskiej ekstraklasy. Obecny Gandzasar miał nawet być kontynuatorem tradycji Araratu, jednak taka historia nie trwała zbyt długo, a sam pomysł zakończył się fiaskiem.

Po problemach finansowych klub z Kapan przejęła firma zajmująca się m.in. wydobyciem miedzi, która do teraz jest strategicznym sponsorem pucharowego rywala Lecha Poznań. Tak naprawdę nie wiadomo, kiedy dokładnie powstał nowy klub o nazwie Gandzasar. W jego przypadku padają różne daty od 2002 roku do 2004. Jako oficjalną datę powstania Gandzasaru najczęściej podaje się rok 2004 i tej daty będziemy się trzymać. Gandzasar oznacza w tłumaczeniu „górę skarbu”, a zespół nosi przydomek „niedźwiedzie”. W dawnym herbie Gandzasaru nieprzypadkowo znajdowała się góra oraz niedźwiedź trzymający w paszczy klucz, który na herbie „biało-niebieskich” jest aż do teraz.

Hymn Gandzasaru Kapan

Gandzasar Kapan mający 14 lat swoje największe sukcesy odnosił w kilku ostatnich sezonach. W roku 2008, 2011, 2012 i 2018 roku był na 3. miejscu w lidze, a w 2017 roku nawet na 2. pozycji. Ubiegły sezon 2017/2018 był najlepszy w historii Gandzasaru, bowiem do brązowego medalu drużyna niedźwiedzi dołożyła wygraną w Pucharze Armenii po rzutach karnych ogrywając w nich mistrza kraju – Alashkert Erywań o czym pisaliśmy wcześniej -> TUTAJ tak samo jak o m.in. krótkiej pucharowej historii Gandzasaru, który od 2009 roku tylko raz przebrnął I rundę eliminacyjną Ligi Europy wyrzucając za burtę klub z Wysp Owczych.

Gandzasar Kapan to klub, który sporą wagę przywiązuje do szkolenia młodzieży. Wiosną przed 5 laty w mieście Kapan otwarto centrum treningowe o łącznej powierzchni 35 tysięcy m². W centrum znajdują się m.in. 2 boiska pełnowymiarowe w tym 1 ze sztuczną trawą czy siłownia. Gandzasar to piłkarska duma południowej Armenii, choć zespół pucharowego rywala Lecha Poznań nie gra obecnie na swoim obiekcie. Stadion w Kapan powstał w 1963 roku. Był remontowany m.in. w 2008 roku, a obecnie również przechodzi renowację. Przed kolejną przebudową mieścił 3,5 tysiąca widzów. Obiekt jest położony u stóp gór, które otaczają miasto Kapan, ale z racji jego kolejnego remontu „biało-niebiescy” swoje domowe mecze od prawie 2 lat rozgrywają w stolicy Armenii – Erywaniu. Ich domową areną jest obiekt Republikański, czyli stadion narodowy reprezentacji Armenii na którym odbędzie się rewanż Gandzasaru z Lechem.

Otwarcie akademii piłkarskiej Gandzasaru Kapan

Klub z Kapan dzięki wsparciu solidnego jak na ormiańskie warunki sponsora strategicznego powoli, powoli zyskuje na renomie w swoim kraju. Szkoli młodzież, ma gdzie trenować, przeprowadza zagraniczne transfery, stopniowo wzmacnia kadrę i robi wszystko, aby zdetronizować na razie dużo silniejszy Alashkert Erywań. Dla popularnych niedźwiedzi rywalizacja z Kolejorzem będzie w pewnym sensie nagrodą za zeszły, bardzo udany oraz najlepszy w 14-letniej historii klubu sezon 2017/2018.

>> Wszystko o dwumeczu Lecha Poznań z Gandzasarem Kapan

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. Marcin napisał(a):

    Ciekawą historie ma ten klub,fajnie przedstawiony rywal.

  2. czuk91 napisał(a):

    Szczerze mówiąc nic mnie ten mecz nie obchodzi. Czekam aż skończą się wojaże „europejskie” i zacznie liga.

  3. irek napisał(a):

    ciekawe czy wojewoda złagodzi sankcje na kibicach.

  4. ADLES napisał(a):

    Też, powiem szczerze, mało mnie obchodzą te wszawe europejskie rozgrywki. UEFA robi sobie jaja z Polski i wielu innych wschodnioeuropejskich krajów, przyjmując metody mające zawczasu wyeliminować „nieproszonych gości”, tak aby na salonach były tylko te ekipy których się oczekuje.
    Więc czym się tu podniecać?

Dodaj komentarz