Lech Stojanyan

O godzinie 20:45 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17, początek pierwszego meczu I rundy eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019, pomiędzy drużyną Lecha Poznań a zespołem Gandzasaru Kapan. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Przedmeczowy raport NA ŻYWO:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

19:15 – Witamy z Bułgarskiej! na pierwszym w nowym sezonie przedmeczowym i meczowym raporcie NA ŻYWO! prosto ze stadionu. Oczywiście celem jest wygrana i to najlepiej 3-4 golami.

19:16 – Obie drużyny są już na stadionie.

19:21 – Poniżej skład Lecha. Cywka za Trałkę.

19:21 – Wczoraj nad stadionem o podobnej porze ulewa i burza. Dziś? Piękne słoneczne niebo. Zapowiada się fajne widowisko.

19:24 – Poniżej również skład rywala. Grają 4-4-2.

19:35 – Coś się popsuło nagłośnienie przez te 2 miesiące. Przynajmniej płot naprawiono :)

19:37 – Elementy potrzebne do rozgrzewki są już rozłożone. Czekamy.

19:45 – W Rhyl potencjalny rywal Kolejorza w II rundzie eliminacyjnej – Szachtior prowadzi na wyjeździe z Connah Quay 2:0.

19:46 – Bramkarze Lecha wyszli na rozgrzewkę.

19:54 – Przypomnijmy, że Lech z Ormianami jeszcze nigdy nie grał. Nigdy też nie odpadł w I i w II rundzie eliminacyjnej Ligi Europy. Za to Gandzasar dotąd raz przebrnął I fazę kwalifikacji. Było to w 2012 roku, gdy wyeliminował klub z Wysp Owczych.

19:57 – Wszystko na temat dwumeczu Lecha z Gandzasarem znajdziecie tutaj -> >> Wszystko o dwumeczu Lecha Poznań z Gandzasarem Kapan. Kilkanaście artykułów w jednym meczu.

19:58 – Gandzasar już w komplecie na rozgrzewce.

20:09 – Czekamy na lechitów na rozgrzewce.

20:10 – Dzisiejszy mecz prócz oficjeli, przedstawicieli klubu obejrzą tylko dziennikarze. Mecz na żywo zobaczy 100-150 osób.

20:20 – Dziś w Lechu debiutuje Thomas Rogne, który do Kolejorza przyszedł przecież pół roku temu. Norweg znajdzie się pod naszą obserwacją w ramach cyklu „Oko na grę”.

20:31 – Spiker czyta składy, a obie drużyny już w szatni. Został niecały kwadrans.

20:40 – Murawa pusta. Czekamy na wyjście piłkarzy. Dziś atmosfera typowo sparingowa.

20:41 – A tymczasem Szachtior prowadzi już 3:0.

20:42 – Lech i Gandzasar już na murawie. Obie drużyny w tradycyjnych barwach.

20:42 – Z głośników leci hymn Lecha. Tym razem nie ma go kto zaśpiewać.

20:53 – Szachtior wygrał 3:1 i może już myśleć o II rundzie eliminacyjnej.

>> Wszystko o dwumeczu Lecha Poznań z Gandzasarem Kapan


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

2 min. – Od pierwszych minut przy piłce utrzymuje się Lech.
4 min. – Dwa zmarnowane rożne przez Lecha i kontra Musondy prawą stroną. Na szczęście Zambijczyk podał źle.
7 min. – Mecz już się wyrównał. Gra toczy się w środku pola.
8 min. – Lekki strzał Musondy łapie Burić. Wcześniej piłkę na 20 metrze stracił Radut.
10 min. – COOOOOOOOOOOOOOOOO ZAAAAAAA GOOOOOOOOOOOOL!!! Gytkjaer ładny uderzeniem z powietrza nie daje szans bramkarzowi! 1:0! Asysta Makiego.

12 min. – Gandzasar gra tak jak przewidywaliśmy. Słabo z tyłu i nieźle skrzydłami. Przed chwilą napastnik gości źle uderzył głową.
14 min. – Faul na Makuszewskim! Karny!
15 min. – GOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!! 2:0! Gytkjaer pewnie!

16 – 30 minuta

18 min. – Zablokowane uderzenie Jevticia w polu karnym.
19 min. – Tym razem niecelny strzał Cywki z daleka. Powinien się bardziej przyłożyć.
20 min. – Lech się nie zatrzymuje. Niecelny strzał Raduta z wolnego.
21 min. – Bombę Gajosa w sam środek łapie Kasparov.
23 min. – Minimalnie za mocne podanie Gytkjaera do wbiegającego w pole karne Gajosa. To była fajna akcja.
27 min. – Tym razem akcja Musondy, ale jego strzał został zablokowany. Zambijczyk jest zdecydowanie najbardziej aktywnym zawodnikiem rywala.
30 min. – Kolejne dwie akcje Gandzasaru. Obie wyjaśnił Rogne.

31 – 45 minuta

33 min. – Obudził się Lech. Podaje Makuszewski, gracz gości był bliski samobója.
37 min. – Kapitanla interwencja Buricia po strzale Ormianina z woleja!
38 min. – Uczulaliśmy Was internautów na KKSLECH.com na Musondę, który jest coraz groźniejszy. Przed chwilą nie poradził sobie z nim Rogne.
41 min. – Lech musi się obudzić. 2:0 to za mało, by nas wszystkich radowało.
45 min. – Do przerwy 2:0. Po pierwszym kwadransie lechici pozwoli gościom na dużo. Ivan Djurdjević powinien porozmawiać w szatni z zespołem.

46 – 60 minuta

48 min. – Słaby początek drugiej połowy. Atakuje Gandzasar, na murawie leży Janicki.
49 min. – Co to jest?! Burić ratuje Lecha przy rzucie rożnym.
52 min. – W końcu. Najpierw Kasparov zatrzymuje Jevticia, za chwilę powstrzymuje Gytkjaera.
53 min. – Aj! Niecelna główka Janickiego po wrzutce z rzutu rożnego.
58 min. – Kontra Lecha zakończona złym strzałem Makuszewskiego.

61 – 75 minuta

61 min. – Kontra gości za którą nie zdążył Janicki. Urwał mu się Alex Junior, który oddał fatalny strzał.
65 min. – Rogne w ostatniej chwili blokuje strzał napastnika Gandzasaru.
69 min. – Kontra Gandzasaru zakończona strzałem. Broni Burić.
71 min. – Dobra akcja po której Makuszewski nie dał rady opanować piłki przy linii. Wynik 2:0 wciąż nie jest zadowalający.
73 min. – Pada gol dla Lecha, jednak sędzia pokazał faul na bramkarzu. Nadal tylko 2:0.
75 min. – Kolejny celny strzał wyłapany przez Buricia.

76 – 90 minuta

78 min. – Prowadzenie Lecha wciąż jest niewielkie. Sama gra też nie zachwyca, a zwłaszcza w obronie. Jest wiele, wiele do poprawy.
79 min. – Niecelna przewrotka Gajosa. Mógł być piękny gol.
83 min. – Co oni wyprawiają?! Burić kapitalną interwencją na linii bramkowej ratuje Lecha. Rzut wolny przy którym nikt nikogo nie krył.
83 min. – Bośniak ucierpiał, jest przerwa. Za to trener Gandzasaru wstawił napastnika za obrońcę.
85 min. – Gytkjaer mija obrońcę. Ten krzyczy, więc sędzia odgwizduje faul.
88 min. – Ludzie, litości… Makuszewski mija bramkarza i podaje do Tomczyka. Ten ma pustą bramkę, ale gubi piłkę gdzieś między nogami. Na końcu oddaje fatalne uderzenie.
90 min. – Lepiej niech ten mecz już się zakończy. To nie jest dobry dzień Lecha Poznań.
90+4 min. – Jeszcze minuta.
90+5 min. – … Tomczyk wykończeniem kontry, a właściwie brakiem tego elementu podsumował dzisiejszy mecz.
90+5 min. – Jeszcze Gajos przegrywa pojedynek 1 na 1 z bramkarzem.
90+5 min. – Koniec. Resztę warto przemilczeć.


KKS Lech Poznań – FC Gandzasar Kapan 2:0 (2:0)

Bramki: 10 i 15.Gytkjaer

Asysty: 1:0 – Makuszewski, 2:0 – bez asysty

Żółte kartki: De Marco, Tiba – Sverchinski

Sędzia: Yigal Frid (Izrael)

Widzów: Mecz bez udziału publiczności

Lech: Burić – Janicki, Rogne, De Marco – Makuszewski, Cywka, Gajos, Radut (58.Tiba), Jevtić (68.Barkroth), Kostevych – Gytkjaer (86.Tomczyk)

Rezerwowi: Putnocky, Vujadinović, Tomasik, Trałka, Barkroth, Tiba, Tomczyk.

Gandzasar: Kasparov – Sverchinski, Tomić, Ishkhanyan, Khachatryan (82.Pogosyan) – Musonda, Yusbashyan (58.Ohanyan), Angulo, Alex Junior – Nranyan (90.D.Minasyan), Harutyunyan.

Rezerwowi: Meliksetyan, Minasyan, D.Minasyan, Ohanyan, Alansyan, Pogosyan, Grigorgyan.

Kapitanowie: Burić – Khachatryan

Trenerzy: Djurdjević – Barseghyan

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +19°C, bezchmurnie

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

>> Wszystko o dwumeczu Lecha Poznań z Gandzasarem Kapan

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

Autor zdjęć: Marcin Kołakowski

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 258

  1. JERICHO napisał(a):

    Cieszy wynik, gra nie. Tak parodystycznie w obronie to dawno nie graliśmy. Skrzydłowi Gandzasaru chodzili jak chcieli. Feddek twierdził, że Makuszewski nie jest nauczony grać na wahadle i ciężko przychodzi mu cofanie do obrony. No mi tam się wydawało, że była autostrada po stronie Kostewycza, ale ja nie jestem ekspertem i nie mam paszportu Polsatu. Nad Gytkjaerem na pewno nie będę się pastwił. Strzelił to co miał, szkoda tego 1-1 z bramkarzem. Dobry występ, gdyby strzelił 4/5 to byłby wybitny występ. Z ofensywnych dobrze też Maki. Jevtić dno, Radut dno, Gajos lepiej, ale wciąż niedobrze. Barkroth wszedł i zniknął. Copperfield do niego zadzwoni i zapyta się jak dokonał tego triku. Tomczyka nie ma co krzyżować, mam nadzieję, że się rozegra, chociaż oczywiście techniki to nie nadrobi. O Tibie ciężko coś powiedzieć. Kotor w studiu mówił, że Pedro wziął udział dopiero w 6 treningach.
    No, jeszcze Iwanowa i tego drugiego parodystę walić prądem.

    • JERICHO napisał(a):

      Najważniejszego zapomniałem – na duży plus też Jasiu i Cywka. Trałka i Putnocky mogą szybko nie wstać z ławki.

  2. fish napisał(a):

    Tylko prosze nie piszcie mi ze Tomczyk mial treme!20 lat reprezentant Polski U21!Jego poziom to sa te przyslowiowe Podbeskidzie!On ma 20 lat!!!To co dzisiaj zobaczylem utwierdzilo mnie w przekonaniu ze ten sezon to bedzie walka o utrzymanie!Pisalem juz wczesniej,z Djurdjevica fajny facet ale warsztat trenerski zaden.To o co sie boje to 3,4 porazki pod rzad i jestesmy na dole tabeli!a z ta gra mozemy miec mega problem aby sie podniesc.Jeszcze raz zapytam czy bylo spotkanie z wrona?Pozdrawiam

    • Radziu napisał(a):

      Nie popadajmy w skrajność. Gra nie zachwyca….. Ale walka o utrzymanie? Bez przesady, choć zdaje sobie sprawę jak to wygląda obecnie.

  3. W Górę SERCA napisał(a):

    Ciekawe ktory by powiedzial Tomczykowi to w twarz ze jest drewnem.

    Dostal by z liscia i by byl cicho. Myslicie ze chlop niechcial tego strzelc. Niewiem czy ktos kiedy kolwiek mial treme i wie co to jest.

    Ale jak to mowia Kozak w necie pizda w swiecie

    • Kksiak napisał(a):

      Puchacz weź sie puknij .. jesteś przereklamowany, w dodatku niezły buc z Ciebie …

    • F@n napisał(a):

      Weź nie pierdol. Tak powiedziałbym, żeby popracował nad techniką, bo jest słabo. Myślisz, że Chobłenko nie chciał dobrze przyjąć piłki? Każdy chce dobrze, tylko nie każdemu wychodzi, bo nie jest wystarczająco dobry. Tomczyk lat 19 ma problem z opanowaniem piłki w meczu z Ormianami. Porównaj go do Mbappe. Pewnych rzeczy nie przeskoczysz sory.

    • F@n napisał(a):

      Jeszcze jakby miał lat 16 mógłby mieć tremę. On ma sezon w I lidze zaliczony i 19 lat! Sory już 20 lat!!!

    • Kris86 napisał(a):

      Też bym chciał strzelić… Jednak nie gram w Lechu. Jeśli tylko to wystarczy, to zglosze się do Rutka. 5 koła na lape wystarczy… Beda ze mnie zadowoleni, zawsze będę chciał strzelić…

    • Bart napisał(a):

      Nie to żebym cokolwiek sugerował, ale w tym wpisie to TY najbardziej kozaczysz :) :) :)

  4. Byly napisał(a):

    Iwanow – kawał muła. Wpuść chama do domu, to ci opróżni cukierniczkę.

  5. mirco napisał(a):

    Szkoda że Tomczyk nie wykorzystał swojej szansy, w sumie chyba ze 3 sekundy „poprawiał” sobie piłkę, żeby w końcu niecelnie strzelić… mnie się wydaje, że za bardzo chciał…. żadna tam trema. Po prostu jako napastnik musi szybciej podejmować decyzję. Panowie nie jedźcie po nim, bo to nie on nam spieprzył poprzedni sezon. Bardziej on zawalonej stówy Pawki martwi mnie kompletny barak formy Raduta, Janickiego czy Kostewycha o Szwedzie nawet nie będę wspominał. Mam nadzieję, że Ivan tylko ładnie na konferencji mówi, a w szatni ich porządnie opierdoli, bo brakowało (poza Makim, Jaśkiem i Cywką) zaangażowania. Nawet Gytkear super strzelił kastę, wykorzystał karnego, ale potem prawie cały czas truchtał….

    • F@n napisał(a):

      Duńczyk zamiast podcinkę robić to wali na pałę po podaniu Gajosa

  6. deel napisał(a):

    Pierwszą połowę opisałem. Druga to ostatnie 30 minut pierwszej więc po co się powtarzać. Mam jednak dwie konkluzje. Tibo, nie wniósł niczego do gry zespołu. Tomczyk… to nie jest napastnik, który poprowadzi nas do zwycięstw. No niestety. Za Bjelicy graliśmy dobrze, choćby jedną połowę. Dzisiaj raptem kwadrans. Zarząd kupił 1,5 piłkarza. Sam już nie wiem czy to Cywka czy Tibo są tą połówką. Dzisiejszy mecz ostatecznie odarł ze złudzeń tych, którzy myśleli, że nowy trener „podniesie” starych zawodników na wyższy poziom. Kostewycz, Rogne, Barkhroth, Jevtić, Radut to nazwiska, jakie rzadko przewijały się w meczowym komentarzu. No chyba, że na minus. Do tego zagubiony Tomczyk i Tibo. Tak naprawdę to wobec absencji Jóźwiaka, Klupsia i Gumnego jest problem żeby poskładać wyjściową jedenastkę. Co teraz powie, nie poddający się Piotr Rutkowski? Na jego szczęście, mecz był bez kibiców, dopiero by usłyszał co o nim sądzi Poznań. Po zapewnieniach, że teraz już będzie okay, przestały mi się w domu zamykać szafy, tyle tego było. No nie pomieszczę tego chłamu. Ze swojej strony, a będę chyba „vox populi” powiem jedno: R. wyp…j skąd przyszedłeś. Przez blisko dwa miesiące nie wzmocniono zespołu. Ba, nie wyj…o z niego nawet pozorantów futbolu. Za wirtuoza Futbol Managera nie zatrudniono Dyrektora Sportowego. Najpierw była miłość do Klubu. Później nienawiść do właścicieli. Teraz pozostała obojętność. A tę najtrudniej odmienić. Dzisiejszy Lech niczym mnie nie zachęcił do kupienia biletu na pierwszy mecz przy otwartych trybunach. Może do listopada mi przejdzie, ale wątpię. Gramy „szrotem” z ubiegłego sezonu. Z racji umiejętności piłkarskich umniejszonego o Dilavera czy Śituma. Przynajmniej ten pierwszy dawał jakość. Kolejny ruch Zarządu jaki przewiduję to aneksja Zimmera bądź Skórasia z CLJ. Kibole się ucieszą a nie trzeba będzie inwestować finansowo. Szach, mat. To co przez ostatnie dwa miesiące zrobił Zarząd to splunięcie w twarz nam, kibolom. Mam w dupie o czym tzw. „kumaci” gadali z Seniorem. To są ich układy. Nic mi do nich. Ja, jako kibol, nie czerpię zysków z tych porozumień. Gówno mnie obchodzą. Ja oczekuję, że mój Klub będzie odnosił sukcesy. Wielokrotnie wytykano mi, że nie chodzę na stadion od momentu przejęcia Klubu przez Amicę. To prawda. Oglądam jednak mecze na C+. Kasa jaką klub otrzyma od tej stacji uzależniona jest od wyniku sportowego. I to jest moim zdaniem uczciwe. Gdybym miał zawitać na stadion przy Bułgarskiej, w tej chwili, to chyba wyłącznie po to żeby zrobić kolejny „dym”. Oferta Amici jest porównywalna do sprzętu AGD jaki firmują. Dwa lata i na złom. A w Lechu już siedem lat to trwa. Tu na szczęście nie ma gwarancji więc nikt nie będzie „sapał”. Za to wciąż promocje. Kup karnet: zaoszczędzisz. Na Kasie, to fakt. Ale na niczym więcej. Sromota i niemoc to rzeczy, których żadne promocje nie są w stanie zagłuszyć. Czy jesteśmy pewni awansu? Wątpię. Nawet jeżeli tego rywala przejdziemy to co dalej? PR jest oderwany od rzeczywistości. Z drugiej strony to jego klub. Tylko jak długo będziemy w stanie znosić upokorzenia sportowe serwowane przez właściciela? Ja ze swojej strony nie spodziewam się już żadnych rewelacji. Puchary? Czas przeszły. Puchar Polski? Zapomnij. Liga? Górna ósemka, jak się uda. Klątwa Bońka dosięgnęła Lecha Poznań.

    • aaafyrtel napisał(a):

      nie zgadzam się, tiba widzi i ma precyzyjne dalekie podania, tylko wykańczacze są drewniani…

    • aaafyrtel napisał(a):

      tej deel ty jeszcze słowotok masz silniejszy od grimmiego…

    • deel napisał(a):

      @aaafyrtel. Tak już mam. Piszę rzadziej za to więcej. Krótsze wpisy też są OK za to łatwiej je później przekręcać i dyskusja sprowadza się ostatecznie do prostowania niedomówień. Mam nadzieję, że moje wpisy Ciebie nie zniechęcą do naszego forum. :-)

    • gregu napisał(a):

      skoro pozostała Tobie obojętność to nigdy nie byłeś i nie będziesz kibicem. skoro jesteś obojętny to nie zaśmiecaj komentarzami a skoro jednak piszesz to chyba jednak masz cos więcej niż obojętność – wtedy nie ściemniaj. wyciągam wnioski po 10-15 meczach nie po jednym

  7. Lucas z powiatu gostyńskiego napisał(a):

    gra slabiutka, i nigdzie z taka gra nie ma na co liczyc

  8. koleś z gostyńskiego napisał(a):

    Djurdjevic jeśli nie przyjebie lepy w karczycho prawie każdej pizdzie w tej druzynie przy wejsciu do szatni, to te panieki się nie obudzą.

  9. Pawelinho napisał(a):

    Mimo zwycięstwa bardzo przeciętne spotkanie Lecha, które pokazało nie tylko wiele pracy mają do wykonania piłkarzy, ale również trener oraz to, że drużyna Kolejorza nadal potrzebuje wzmocnień i to praktycznie na każdej pozycji od defensywy na ataku (poza Gykjaer’em czy Burić nie ma kogo wyróżnić no może jedynie Makuszewskiego).

  10. MW napisał(a):

    Tyle się mówi o mentalu zwyciężania, i taki Gajos co w 95 min. nie może skończyć setki.

  11. Alcatraz napisał(a):

    Wynik ok. Refleksje po meczu nie nastrajają optymistycznie.
    Tomczyk trening indywidualny, może będzie z niego Ślusarski bis.
    Obrona nieogarnięta w ogóle.
    Praca, praca i jeszcze raz transfery!!!


    …….x……
    Zxz

  12. Kris napisał(a):

    Naoglądaliscie się Mistrzostw Świata i porównujecie tamte mecze do gry Lecha. Przecież to dwa różne światy! Gdyby Gytkjaer strzelał gola przy każdym kopnieciu piłki, to grałby w kadrze i Bundeslidze a nie w Lechu. Podobnie z Makim. Zejdźcie na ziemię. Polska liga to dno i trzeba się do tego przyzwyczaić.

  13. Drew napisał(a):

    Trener powinien odejść od swojej taktyki bo do takowej należy mieć odpowiednich piłkarzy. Jeżeli tym co ma (a ma prawie sam szrot z zeszłego sezonu) to i w naszej eklapie będziemy dostawali oklepy od połowy zespołów a jego przygoda jako pierwszego trenera się skończy. Mając takich grajków jakich ma powinien grać prostymi sposobami a nie 3-5-2 bo to system dla szybkich i dobrych technicznie piłkarzy.

    • Do kibicinowroclaw napisał(a):

      Legia ma szybkich skrzydlowych z dobra technika, a u nich tez ten system idzie jak krew z nosa.
      3.5.2 to moze grac chorwacja albo anglia a nie te nasze kasztany.

  14. Michu87 napisał(a):

    Mecz wygrany i tyle, choć wynik mógł być też 2:2 albo 4:0 dla nas. Jeśli będziemy wygrywać 3:2 to mi to nie przeszkadza. Byle zawsze jedną bramkę więcej jak przeciwnik. Wczorajszego pierdolenia komentatorów nie dało się słuchać, jeden mądrzejszy od drugiego.

  15. aaafyrtel napisał(a):

    niezbyt rozumiem dlaczego nazwa tego artykułu jest lech stojanyan… co znaczy owe stojanyan, czyżby coś po ormiańsku…

  16. leftt napisał(a):

    1. Przyjechała wesoła czeredka z Armenii. Taktyka: najsłabsi na obronę, Murzyni do biegania, gruby na bramkę.
    2. Wymęczyliśmy 2-0 z tymi ogórkami. Wynik ustalono po 15 minutach. Normalny zespół ładowałby jeszcze jakieś bramki. Minimalizmu ciąg dalszy. A wystarczyło pykać ich z kontry, miejsca było jak na lotnisku.
    3. Burić na takie mecze powinien zabierać sobie smartfona żeby się nie nudzić. Tymczasem był naszym najlepszym zawodnikiem. WTF?
    4. Żeby grać trójką obrońców to tych trzech obrońców musi bronić jak czterech. Bronili jak dwóch.
    5. Jeżeli mamy możliwość gry z kontry to podobno Barkroth jest do takiej gry stworzony. Jeżeli w takim meczu nic nie pokazał to chyba nic już z niego nie będzie. Powodzenia gdzie indziej.
    6.Kwiatki komentatorskie: ” silny napastnik, dobrze grający tyłem do bramki” – to o Gytkjaerze. „Błyskotliwy Tomczyk”. „I znowu ten niesamowity Musonda”. Wpuść wieśniaka Iwanowa do chaty…
    7.Cywka może być istotniejszym zawodnikiem niż się wydaje. I to on jest głównym wygranym tego meczu.
    8. No, może jeszcze forumowicz @Bolek (Trałka nie wstał z ławy).
    9. Tomczyk jest drewnem. Nie trzeba mu tego mówić w twarz, wystarczy obejrzeć dwie jego sytuacje. Wystarczy, że on sam obejrzy.
    10. Na dzisiaj jesteśmy w dupie. Wydawało się, że najistotniejszym transferem jest drugi napastnik do pary z Gytkjaerem. Tym czasem nie wiem, czy stoper nie byłby ważniejszy. Bo przy takim bronieniu to my nic nie ugramy.

  17. aaafyrtel napisał(a):

    nie zgadzam się, tomczyk,nie tylko on zresztą, musi ćwiczyć przyjęcia i strzały z pierwszej… może jeszcze nie jest za późno na opanowanie podstawowego abecadła…

    trzeba spróbować sobolem… on, wydaje się, ma instynkt strzelca…

    • leftt napisał(a):

      Jest nieco drewniany i nigdy nie będzie technicznym zawodnikiem – po prostu tego nie ma. Ale może strzelić dla nas trochę bramek, w zasadzie to inni mogą nim strzelić. Taki drugi Ślusarski może to być.

    • aaafyrtel napisał(a):

      tak, ślusorz dawał zabawę, wielu chodziło na mecze tylko po to, żeby zobaczyć, co ślusorz spartoli tym razem… jednak on był inny od tomczyka w tych swoich dwusetkach, dobrze się ustawiając, jakby za bardzo chciał, za wszelką cenę, strzelić ładną kastę, zamiast po prostu piłkę wepchnąć, coś jak brzuszkowy truchtacz duńczyk… tomczyk tego nie ma, gra zbyt daleko od bramki…

  18. Kakaes napisał(a):

    Jestem usatysfakcjonowany. Jest drużyna, jest trener, jest moc….

  19. werty napisał(a):

    Obawiam sie ze Tomczyk jest wlasnie tym drugim napastnikiem za ktorym czekamy i przez nastepne pare miesiecy chlopak bedzie na sile wystawiany aby sie „rozegral” Cewka dla mnie bardzo pozytywnie. Natomiast to co mnie irytuje Jevtic to… co nam z gosci ktory ma przeblyski geniuszu co osmy mecz?

  20. leftt napisał(a):

    No właśnie, zapomniałem o Jevticu. Pytanie, czy jest tylko zajechany? Bo ja się zaczynam poważnie zastanawiać, czy z tego chłopaka jeszcze cokolwiek będzie.

    • aaafyrtel napisał(a):

      nic nowego, od mniej więcej 60 minuty puchnie… on ćwiczyć wolne i rogi, także z wykańczaczami, powinien do upadłego, bo na to ma papiery, wtedy to jego puchnięcie nie byłoby aż tak dolegliwe, a we wczorajszym meczu na początku z wolnego w dobrej odległosci strzelał radut, nie rozumiem…

    • deel napisał(a):

      Pozostaje nam czekać aż w futbolu wprowadzą zmiany hokejowe, wtedy będzie wchodził z ławki tylko na stałe fragmenty.

    • aaafyrtel napisał(a):

      powtórki dla sędziów w hokeju na lodzie są od dziesiątków lat, w tej skostniałej kopanej od niedawna a i to nie wszędzie… może takie wchodzenie z ławki miałoby sens i uatrakcyjniło zazwyczaj powolne, nudne widowisko….

  21. tylkoLech napisał(a):

    Niektórzy krytykują Iwanowa i slusznie – burak i nieobiektywny cham, jakich mało. Szkoda, że większość komentujących zachowuje się tak samo. Wszystko źle, wszyscy beznadziejni. To nie był mecz marzeń, momentami brak skuteczności i dziury w obronie były tragiczne. Lech jednak wygrał, może warto pamiętać, że Iwan pracuje z drużyną od miesiąca, a to był pierwszy mecz po ciężkim okresie przygotowawczym. Jazda po Tomczyku strasznie słaba. Dostał chłopak niesamowite wsparcie po 10 minutach gry. Na pewno doda mu to pewności.
    Na koniec – wzmocnienia są niezbędne i nie wiem, czy trener nie powinien odpuścić ustawienie z trójką obrońców. Poza tym Buric to jest jedynka w Lechu i tak powinno być zawsze, gdy jest zdrowy

  22. tylkoLech napisał(a):

    Niektórzy krytykują Iwanowa i slusznie – burak i nieobiektywny cham, jakich mało. Szkoda, że większość komentujących zachowuje się tak samo. Wszystko źle, wszyscy beznadziejni. To nie był mecz marzeń, momentami brak skuteczności i dziury w obronie były tragiczne. Lech jednak wygrał, może warto pamiętać, że Iwan pracuje z drużyną od miesiąca, a to był pierwszy mecz po ciężkim okresie przygotowawczym. Jazda po Tomczyku strasznie słaba. Dostał chłopak niesamowite wsparcie po 10 minutach gry. Na pewno doda mu to pewności.
    Na koniec – wzmocnienia są niezbędne i nie wiem, czy trener nie powinien odpuścić ustawienie z trójką obrońców. Poza tym Buric to jest jedynka w Lechu i tak powinno być zawsze, gdy jest zdrowy

  23. inowroclawianin napisał(a):

    Obejrzałem pierwszą połowę z neta, a drugą w relacji pisemnej na wp. Gra tragedia, szczególnie w obronie. Nie mamy wykonawców do tego systemu. Brakuje z 4 solidnych wzmocnień pierwszej 11. Moim zdaniem powinni ściągnąć tu Puchacza z Sosnowca i zrobić w końcu transfery jak należy bo jest tragedia. Graliśmy z amatorami większymi od tych Słowaków. Nawet wynik kiepski. Liczyłem a co najmniej 3:0. Z taką grą jak wczoraj to każdy w lidze nas puknie. Nic się nie zmieniło, Ivan nie jest cudotwórca. On potrzebuje materiału do pracy, a niestety go nie ma. Wczoraj na plus tylko Makuszewski, Buric, Gytkjaer. Z tą grą chyba nie przejdziemy Soligirska a w Płocku baty na otwarcie.

  24. Poznaniak napisał(a):

    MVP wygranego 2:0 meczu to bramkarz.
    O czym to świadczy?
    Ivana wsadzono na wysokie siodło i oby mocno się trzymał bo będzie zarzucać…
    Przewiduję w lidze „ostry” początek – coś na kształt ostatnich sezonów.

  25. mateo napisał(a):

    Tomczyk to bedzie taki Kucharczyk. Trafi tylko do pustaka od czasu do czasu :-)

    • Bart napisał(a):

      I super, niech będzie takim Kucharczykiem. To wbrew pozorom jest bardzo duży komplement, bo Kuchy im ciągle ratuje dupę strzelając ważne bramki.

    • Radziu napisał(a):

      Również nie mam nic przeciwko, aby był jak Kucharczyk……. bo jak trzeba to on potrafi i ładną bramkę zdobyć jak ostatnio z Cork, w dodatku ile ważnych goli już strzelił.

  26. gregu napisał(a):

    skoro pozostała Tobie obojętność to nigdy nie byłeś i nie będziesz kibicem. skoro jesteś obojętny to nie zaśmiecaj komentarzami a skoro jednak piszesz to chyba jednak masz cos więcej niż obojętność – wtedy nie ściemniaj. wyciągam wnioski po 10-15 meczach nie po jednym

  27. avlans napisał(a):

    Powiem tak, wczoraj zobaczyłem jednego zawodnika, który zagrał piłkę 3 razy,ale z wielkim łał…to był Tiba.Chyba zrobi różnice w naszej lidze.Mam taką nadzieję.

  28. 07. napisał(a):

    Ja tylko sie dziwie ze z taka gra w obronie na 0 z tylu.

  29. aliz napisał(a):

    W normalnych ligach lipiec to sezon urlopowy. Dopóki nasza liga nie znormalnieje, będziemy grać jakieś durne eliminacje w nienormalnych terminach, nie będzie zwyczajnego okresu wypoczynkowego, nie będzie czasu na wyleczenie jakichkolwiek urazów, a przygotowania będą jedną wielką namiastką tego co powinno się wykonać, a my będziemy oglądać chore widowisko.
    Po prostu te kwalifikacje trzeba w jakiś sposób przebrnąć obojętnie jak. Nie wyglądało to wszystko za dobrze, ale wcale nie jestem zdziwiona i liczy się wygrana. Wnioski? jeden wielki: wszystko jest do poprawy, potrzebne są wzmocnienia a czasu nie ma. Za chwilę startuje liga, więc prowizorki ciąg dalszy. Współczuję Djuce….

  30. 777 napisał(a):

    „Wspólczuje Djuce” a co On nie wiedział na co sie pisze, to tak jakby ktoś szedł na Mount Everest i mu współczuć, że jest zimno.

    • aliz tel. napisał(a):

      oczywiście że wiedział, co nie oznacza, że nie ma mu czego współczuć, bo posprzątanie tej stajni Augiasza ociera się o cud.

  31. slash napisał(a):

    Diabłodar Saszanow doprowadzal mnie do białej gorączki. Dobra, nie każdy musi być kibicem Lecha ale też i komentator powinien starać się zachować obiektywizm

    • Grimmy napisał(a):

      Komentator nie musi być kibicem Lecha, wystarczy, że nie będzie jego antyfanem. Iwanow miał podkoszulek z nadrukiem: „Dzisiaj wszyscy jesteśmy Ormianami!”, a na plecach: „Jesteśmy Waszą Stolicą!”. Bardziej obiektywny byłby już Staruch…

    • slash napisał(a):

      Prawda Grimmy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.