Oko na grę: Thomas Rogne

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.


Thomas Rogne dopiero w czwartkowym meczu oficjalnie zadebiutował w pierwszej drużynie Lecha Poznań, choć do klubu trafił ponad rok temu. Jego występ od początku był świetną szansą, aby bliżej przyjrzeć się jego grze w ramach cyklu „Oko na grę”.

Ocena gry:

Długo musieliśmy czekać na debiut Rogne. 28-latek wiosną albo był kontuzjowany albo był tylko rezerwowym albo w ogóle nie znajdował się w kadrze meczowej. Po odejściu Emira Dilavera to ten zawodnik ma być jednym z liderów tylnej formacji Lech Poznań w nowym sezonie. Sparingi w wykonaniu Norwega nie wyglądały olśniewająco. W czwartek jego gra była już dużo, dużo lepsza. Od pierwszych minut Thomas Rogne dobrze się ustawiał i czytał grę przy kontrach Gandzasaru. W pierwszych 30 minutach zatrzymał 3 dobre kontry rywala poprzez wystawienie nogi i 2-krotnie wyjaśnił sytuację wybiciem piłki do przodu. Jego wzrost raz przydał się też przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Dobre ustawianie się Norwega w polu karnym pozwoliło Lechowi zatrzymać kilka groźnych podań ze skrzydeł w pole karne. Dopiero w 38 minucie prawonożny stoper pomylił się pierwszy raz, gdy pozwolił Musondzie na podanie futbolówki wzdłuż bramki walcząc z nim wcześniej w pojedynku na 1 na 1 tuż przy linii końcowej. Norweg zrehabilitował się w 65 minucie, kiedy zablokował mocny strzał Ormianina z około 15 metrów. Gdyby tego nie zrobił, to Lech zapewne straciłby gola po mocnym uderzeniu napastnika rywala i to z dość bliskiej odległości. Występ Thomasa Rogne oceniamy pozytywnie, a także na bardzo mocną czwórkę. Gdyby nie on w paru sytuacjach, to defensywa Lecha, która mocno się wczoraj gubiła wypadłaby bardzo słabo. Thomas Rogne paroma interwencjami zapobiegł jeszcze większemu zagrożeniu ze strony Gandzasaru mając niespodziewanie dużo pracy. Dobrze było go mieć wczoraj w pierwszym składzie.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 22

  1. John napisał(a):

    Ocena zawyżona. To, że wygrał pojedynek główkowy ,zatrzymał kontrę czy zablokował strzał,to nie odwraca uwagi od jego błędów i ograniczeń czysto piłkarskich ,które widać gołym okiem.
    Jest obrońcą,więc coś musi na tej obronie robić, to i nie dziwne ,że kilka razy powstrzymał przeciwnika.
    Skoro ma być jednym z liderów defensywy ,to ta defensywa wypadła bardzo słabo ,niezależnie od jego gry a nie by wypadła.
    Przypomina Kamińskiego,tyle że nie potrafi wyprowadzać piłki.
    Nie jestem optymistą w jego przypadku,ale zobaczymy może w 4 obrońców ,będzie i on i cała obrona lepiej się prezentować.
    De Marco chyba najsłabiej ,4 poziom rozgrywkowy to już nawet nie ten poziom co Gandzapar.

    • KKSLECH.com napisał(a):

      To jest obrońca, więc trudno aby nie był przez nas rozliczany za defensywne rzeczy.

    • bezjimienny napisał(a):

      Redakcja wymieniła co zrobił dobrze a co źle. Jak widziałeś inne błędy to wypadałoby je wymienić, żeby można było to jakoś zweryfikować. To, że jakiś zawodnik ma „ograniczenia czysto piłkarskie” nie zabrania mu grać dobrych, bardzo dobrych, czy nawet świetnych meczów, zwłaszcza obrońcy.
      W mojej ocenie jeden większy błąd stopera w meczu sprawia, że wciąż można taki występ ocenić pozytywnie.

    • John napisał(a):

      To ja rozumiem,nie mówię ,że nie wychodziło mu nic ,ale jeśli ma być jednym z liderów defensywy,a taki przeciwnik jak Gandzapar robił tyle wiatru ,to jak dla mnie za wysoko.Tak jak mówię,wolny ,mało skoordynowany,bez umiejętności wyprowadzenia piłki.Na tle ,co by nie mówić słabego przeciwnika,niczym nie zaimponował.Zobaczymy,co pokaże dalej.

    • Grimmy napisał(a):

      @John,
      Cykl „Oko na grę” jest oceną pojedynczego występu danego piłkarza, a nie jego umiejętności piłkarskich, czy przydatności do Lecha. Jak napisał @bezjimienny, nawet jeśli ktoś jest słaby, a zagra świetny mecz, to ocenę musi dostać adekwatną do jego występu, a nie umiejętności piłkarskich. Co do Rogne, mecz zagrał, imho, przeciętny. Sam dałbym mu 3, ale szanuję ocenę redakcji. Miał jeden poważny błąd, po którym mogła paść bramka. Innych sobie nie przypominam. Zagrał solidnie, redakcja to ładnie wypunktowała.

    • Jam napisał(a):

      W sumie niezły występ. Gdyby nie ograniczenia przy grze w powietrzu i słaba „fizyczność” można by chwalić.

  2. gruh napisał(a):

    No ciekawe co z niego wyjdzie za ciasto. A przede wszystkim czy zachowa jakość w meczach na wyższym poziomie, myślę tu o 3 rundzie kwalifikacyjnej do LE, bo jednak zakładam że do tego momentu dojdziemy. Chciałbym go zobaczyć w rytmie meczowym co 3 dni. Mam wątpliwości czy podoła kondycyjnie po pół roku nie grania na poważnie.

  3. PAWEL napisał(a):

    wg mnie jest obecnie najlepszym z naszych obrońców, ale co z tego, skoro cała obrona grała niepewnie, chwilami bardzo niepewnie

  4. scoobi napisał(a):

    Kiedy będzie artykuł: oko na przyszłego napastnika:)?
    Widać było w meczu, ze na chwilę obecną mamy 1 napastnika. Odnośnie transferów ani słychu ani widu, a czas leci. Szukam, czytam, tu jakaś plotka, że taki przyjdzie, tam plotka że inny. Za chwilę informacja, że zawodnicy Ci podpisali kontrakty z innymi klubami, a my zabiegaliśmy o nich. Będzie lipa jeżeli to prawda, bo wyjdzie, że w tej chwili staramy się już nie o „1” z listy a np. „8” bo reszta powiedzieła „no fuc.ing way”

  5. Kris napisał(a):

    Scoobi popieram cię co napisałeś kiedy transfery? Napastnik, pomocnik 6 i pomocnika skrzydłowego potrzebni od zaraz!!!

  6. R.K. napisał(a):

    Dla mnie to przede wszystkim potrzeba dobrego stopera po odejsciu Dilawera.Obecni mnie nieprzekonuja,a najbardziej cenie Vujadinovicia.Mial troche gorsza koncowke ubieglego sezonu,ale licze na niego.

    • bezjimienny napisał(a):

      Miał tragiczno-olewczą końcówkę sezonu i jego postawa w dużej mierze kosztowała nas Mistrzostwo. Fakt, że złapał kontuzję w najbardziej wygodnym dla siebie momencie też wydaje się nieco podejrzany.

  7. avlans napisał(a):

    Zobaczyłem u niego złe zasłanianie piłki ciałem mając za sobą naciskającego rywala, zdecydowanie do poprawy.Generalnie dużo widzi i sporo dobrych wyborów podjętych było.Nadzieja jest.

  8. R. napisał(a):

    Obiecująco. Oby kontuzje go omijały.

  9. Jam napisał(a):

    Z grą ciałem, to oprócz Cywki, ogromny problem mają wszyscy nasi zawodnicy.

  10. juras napisał(a):

    Drewno, zero dynamiki i koordynacji, jak ma piłkę to laga do przodu tylko wzrost go ratuje.

  11. mroczek napisał(a):

    Jak dla mnie to Rogne jest wolny…. Za wolny i nawet zawodnik z piłką potrafił mu odjechać…

  12. Kibic Lecha napisał(a):

    A ja ciekawy bym był pary stoperów Rogne -Wujadinowić dwóch wielkoludów ogranych wielkoludów tego jeszcze w Lechu nie bylo

  13. Ekstralijczyk napisał(a):

    Występ może nie jakiś świetny, ale na pewno nie słaby czy tam tragiczny.

    Zobaczymy co pokaże dalej.

  14. Roman napisał(a):

    Na lidera brakuje mu charakteru,to samo Janicki i De Marco .Mam nadzieję że będzie nim Vujadinowić . Wyżej w/w mogą być uzupełnieniem i tyle

  15. Kibic Lecha napisał(a):

    No może Bosacki ale Arboleda był trochę nizszy i do wielkoludów nie nalezał lepszy zdecydowanie od Bosackiego

Dodaj komentarz