Z opóźnieniem do Armenii (akt.) – KKSLECH.com – KKS Lech Poznań – Największy i najpopularniejszy nieoficjalny serwis Kolejorza

Z opóźnieniem do Armenii (akt.)

O godzinie 9:00 rano z poznańskiej Ławicy piłkarze Kolejorza mieli udać się czarterem do stolicy Armenii – Erywania, gdzie w czwartek, 19 lipca, o godzinie 17:00 czasu polskiego (19:00 lokalnego) rozegrają rewanżowe spotkanie z Gandzasarem Kapan w ramach I rundy eliminacyjnej Ligi Europy 2018/2019. Drużyna Lecha Poznań wciąż jest jednak w Polsce, a na Kaukaz zawita dopiero późnym wieczorem.


Środowy lot z Poznania do Erywania opóźni się o kilka godzin ze względu na problemy z samolotem. Tym samym sztab szkoleniowy Kolejorza postanowił zmienić plan na środę. Lechici rano spotkali się na treningu, który odbył się w Poznaniu. Podopieczni Ivana Djurdjevicia planowo mają wylecieć z Polski około godziny 14:00 co oznacza, że konferencja prasowa Serba na stadionie Republikańskim została odwołana tak samo jako ostatni trening „niebiesko-białych” przed rewanżem.

Jeśli około 14:00 zespół Lecha Poznań faktycznie wyleci do Erywania wtedy jest spodziewany w hotelu między godziną 18:00 a 20:00. Wówczas w Armenii będzie już około 22:00, zatem krótko po zjedzeniu posiłku zawodnicy pójdą spać. Z racji późnego przylotu do Erywania drużyna nie będzie miała okazji zapoznania się z murawą oraz ze stadionem Republikańskim wcześniej niż 2 godziny przed rewanżem z Gandzasarem.

Lechici w czwartek zastaną mocny upał. W stolicy Armenii ma być jutro +35°C, bezchmurne niebo i nie ma być wiatru. Przez to rewanżowy pojedynek Gandzasar Kapan – Lech Poznań, który rozpocznie się o godzinie 17:00 czasu polskiego (19:00 lokalnego) może być 2-krotnie przerywany po to, aby piłkarze obu klubów mogli uzupełnić płyny.

Przed rewanżem ormiańskie media przynajmniej na razie nie poświęcają miejsca tej potyczce. Dopiero po południu z miejscowymi dziennikarzami ma spotkać się trener „biało-niebieskich”, Ashot Berseghyan, więc być może po zakończeniu konferencji prasowej ormiańskie media zdecydują się na jakieś artykuły dotyczące czwartkowego meczu Ligi Europy z Lechem Poznań.

Sam klub Gandzasar Kapan poprzez profil na Facebooku zachęca kibiców do przyjścia na stadion. Wykonał plakat z wizerunkiem trzech zawodników, ale nie podał na nim nawet cen biletów. Spotkania ormiańskich ekip w europejskich pucharach cieszą się większym zainteresowaniem niż mecze ligowe. W ostatnich latach domowe konfrontacje Gandzasaru Kapan w Lidze Europy śledziło od 1500 do 2500 osób i maksymalnie takiej frekwencji można spodziewać się w czwartek na niespełna 15-ysięcznym obiekcie. Na sektorach Ormian pojawi się też skromna grupka fanatyków Kolejorza.

Warto przypomnieć, że Lech Poznań nie po raz pierwszy ma problem z samolotem przed wylotem na spotkanie w europejskich pucharach. W październiku 2015 roku Kolejorz nie odbył treningu we Florencji. Z ówczesnym liderem Serie A – Fiorentiną zagrał praktycznie z marszu i niespodziewanie zwyciężył we Włoszech rezultatem 2:1.

Aktualizacja godzina 14:30 – Lech wciąż nie wyleciał do Armenii. Klub szuka innego samolotu. Kolejorz ma polecieć do Erywania około 20:00.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 61

  1. Judi napisał(a):

    Przynajmniej będzie wymówka dla piłkarzy jeżeli jutro się nie uda.

  2. karaś napisał(a):

    pier.dolone sknery wszędzie oszczędzają. Ormianie przylecieli do Poznania 2 dni przed meczem a im szkoda kasy na hotel. Powinni wylecieć wczoraj , zawsze 1 dzień wiecej sie przyda na aklimatyzację.

  3. T-1000 napisał(a):

    Może Rutek wynajmuje najtańsze Tu-154 ?

  4. inny nick napisał(a):

    profesjonalizm w pełnej krasie…

  5. prezes 62 napisał(a):

    Takie sytuacje nie powinny się zdarzyć w profesjonalnym klubie ale czego mamy oczekiwać ? zmian jakich ? jak z prostym tematem są problemy

  6. Jacek_komentuje napisał(a):

    Ludzie, jak często latacie samolotami? Dwa razy w ciągu 3 lat opóźnia im się czarter w szczycie sezonu a Wy piszecie o braku profesjonalizmu.

    Nie podoba mi się sposób prowadzenia spraw sportowych Kolejorza, ale dopierdalać się do nich że im się o kilka godzin czarter opóźnił to naprawdę szukanie na siłę.

    Proponuję krytykować ludzi zarządzających tam, gdzie im się naprawdę należy, a nie za to, że niebo jest niewystarczająco niebieskie.

    • JRZ napisał(a):

      Podejrzewam ze odpowiedz na twoje pierwsze pytanie jest tutaj kluczem. Pamiętam jak kiedyś Francuzi lecieli na W.Owcze i przylecieli 2-3 godziny przed meczem bo samolot nie mógł wystartować z powodu mgły albo Borussia która z powodu usterki w swoim klubowym samolocie musiała lecieć do Barcelony lub Madrytu (na LM) zwykłym rejsowym.

    • Kuba napisał(a):

      Jesteś klakierem zarządu czy po prostu Gargamelem we własnej osobie? ;)

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      @Kuba
      Ciii, to ja Gargamel. Dlatego napisałem, żeby dowalać się tylko do spraw sportowych, bo to Piotr nie ja.

  7. fox napisał(a):

    W pełni zgadzam się z Jackiem.Dopierdalacie się do czegoś na co klub nie wpływu.Nie pierwszy i ostatni raz samolot ma awarię.Bezpieczeństwo przede wszystkim.Zarząd ma wiele na sumienie ale w tym przypadku przeginacie.

    • zoto napisał(a):

      dokładnie – mamy teraz etap przypierdalania się o wszystko tak dla idei

  8. T-1000 napisał(a):

    Wszystkie inne polskie drużyny potrafią lecieć na czas, tylko Lechowi zdarzają się takie sytuacje… Przypadek? Nie sądzę…

  9. Tol napisał(a):

    Samolotu brak, napastnika brak, transferów brak i na koniec się okaże, że awansu także brak.

  10. arek z Dębca napisał(a):

    Najważniejsze, że akademia jakoś ciagnie a reszta to ‚jakoś to będzie’. Przy takich upałach powinni lecieć dzień wcześniej by się zaaklimatyzować.

    • leftt napisał(a):

      To nie K2. Widzę, że aklimatyzacja zaczyna wchodzić na level master. To tylko armeńskie ogórki i powinniśmy ich puknąć z marszu. A jeśli nie pukniemy to znaczy, że i tak się nie nadawaliśmy.

  11. Z2018 napisał(a):

    Czarter opóźniony??? Czarter???? Sorry że się przypierdalam ale to już porażka. Napastnika brak, Carlitos strzela dla tęczowych a Kolejorz kibluje przed meczem na Lotnisku.
    Kurwa, jaka amatorszczyzna. Howgh

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Geniuszu lotnictwa, czartery są opóźnione znacznie częściej i bardziej niż loty rejsowe, które na wszystkich lotniskach mają priorytet ze względu na połączenia wielosegmentowe. Inaczej mówiąc wielu ludzi rejsowymi lotami lata z przesiadką, a czartery tego problemu nie mają, więc są traktowane gorzej.
      Najbardziej mi się podoba zestawienie Carlitos strzela a my na lotnisku. Qrwa – na Majorce ludzie w basenie pływają, a ja w autobusie siedzę. Brawo Ty!
      Dopierdalaj się do zarządu o wszystko, to Cię przestaną słuchać bo i tak wszystko źle.

    • El Companero napisał(a):

      Jacek komentator, skoro tak się znasz na lotnictwie i opóźnieniach to dlaczego nie zgłosiłeś tego w klubie i drużyna nie poleciała w zeszłą kuźwa sobotę? Nie rozumiesz sedna sprawy, nie o samolot tu chodzi tylko o odpowiednie przygotowania i odbycie treningu na stadionie przeciwnika.

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      El Companero
      Mogli nawet rok temu lecieć. I byłoby tak jak na mundialu w przypadku bazy w Soczi – że za długo siedzą w gorącym klimacie i nie mogą normalnie trenować. Albo że po dłuższym pobycie w innym klimacie wrócili na Wisłę Płock i im za zimno.

      Mieli zaplanowany trening, z powodów leżących poza klubem nie wyszło. To jest sedno problemu. Jak napisał lefft, to nie K2 tylko ogórki z Armenii. Jak ich nie potrafią przejść „z marszu” to są dupy nie grajki na miarę Kolejorza.

      Ja mam do zarządu wystarczająco wiele poważnych zarzutów, żeby ich jeszcze winić za niskie plony czereśni albo za krótki pobyt na wczasach w Armenii.

    • Z2018 napisał(a):

      Lubię rozmawiać z fachowcami. Loty rejsowe to Ryanair, właśnie odwołują loty. A czarter to zamówienie samolotu na określony lot. Jak się zamawia tanio w kiepskiej firmie to ryzyko ze się nie poleci o czasie jest duże.
      Co do Carlitosa to chyba nie zrozumiałeś ze amatorszczyzna spowodowała, że nadal nie ma napastnika, a Lech już gra w pucharach , za chwilę zaczyna ligę. No i chyba nie masz złudzeń ze Rutki siedzą i czytają nasze narzekania. Osobiście uważam ze mają to w dupie

    • Jacek_komentuje napisał(a):

      Co do ostatniego całkowita zgoda. Zarząd się naszym forum z pewnością nie wzrusza. Mojej wypowiedzi w tym punkcie nie należało brać dosłownie, a raczej jako pewien rodzaj podejścia do sprawy.

      Co do lotów rejsowych – a to Ryanair nie jest „tanio i w kiepskiej firmie”? I z całym szacunkiem skąd wiedza w jakiej firmie zamówili czarter? Jak porównujesz nieokreślony czarter z Ryanem to oczywiście do ciekawych wniosków możesz dojść.

      Żeby zakończyć z mojej strony: oburzyłeś się, jak może byc czarter opóźniony. Ja po prostu twierdze, ze opóźnione czartery to normalka. Nie da się wszystkiego przewidzieć. Akurat do tego bym się nie przypieprzał, ale oczywiście jak lubisz, to wolna wola ;).

  12. Pan Tehu napisał(a):

    Dla mnie kluczem jest ostatnie zdanie,im krócej będą w Erywaniu tym lepiej.

  13. leftt napisał(a):

    A Borussii Dortmund kiedyś zaatakowali autokar. To był dopiero brak profesjonalizmu.

  14. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    To wina przewoźnika że Lech jeszcze nie wyleciał bo w nocy przekazali do klubu info że nie będą w stanie dostarczyć samolotu na czas.
    Klub w związku z tym robi wszystko żeby wylecieć możliwie jak najszybciej z Poznania.
    W grę wchodzi również przełożenie meczu o dzień czy dwa ale to już ostatecznosc.
    Więc ludzie przestańcie pisać bzdury jak nie wiecie szczegółów.

    • robson napisał(a):

      No to wtedy trzeba by było przełożyć też mecz w Płocku…

    • Grimmy napisał(a):

      Naprawdę istnieje taka możliwość, aby przełożyli mecz w europejskich pucharach ze względu na to, że któraś z drużyn nie wyrobiła się z przelotem? Były wcześniej takie przypadki, czy byłby to precedens w tej kwestii?

    • leftt napisał(a):

      No nie wiem, Barcelona kiedyś autokarem popierdalała do Mediolanu.

    • Boa napisał(a):

      Tylko wtedy wybuchł wulkan w Islandii i lecieć się nie dało. Takie rzeczy tylko w Lechu.

  15. John napisał(a):

    Może Lech wyjdzie jutro na boisko prosto z autokaru jeśli jakiś będzie a jak nie to z lotniska dojadą taksówkami.

  16. 07. napisał(a):

    Czy zespol nie powinien byc wczesniej w miejscu rozgrywania meczu?

  17. John napisał(a):

    Może jakaś relacja Live ,co robią piłkarze Lecha,gdzie jest i kiedy będzie czarter.

  18. kark z Wildy napisał(a):

    Dyrektor sportowy odpowiedzialny za sprawy organizacyjne do wylotu!!!
    Co to za załatwienie samolotu ???
    Bo przewoźnik nie podstawił ?? Do wymiany. W środku Europy takie jaja?
    Samolot powinien być zaklepany już 2 tygodnie temu!
    poprosimy o nazwisko osoby w Lechu Poznań odpowiedzialnej za ewentualnego walkowera Droga Redakcjo !?

    • baczewski 57 napisał(a):

      Widać że kark przeszkadza tobie w myśleniu. Co ma Dyrektor Sportowy do organizacji lotu . Zaklepany 2 tygodnie temu stoi tylko nie może ruszyć . W latach 80-tych i 90-tych byłem przewodnikiem imprez zagranicznych i to w tak zapyział krajach jak CCCP . Ponad 100 lotów i tylko 5 opóźnień maksymalnie 6 h . Gdy w latach 90-tych zrezygnowałem z tej fuchy i latałem tylko dla przyjemności 16 czarterów 4 opóźnienia maksymalne 10 godzin.
      Ku uwadze ma portalu mamy przecież samolot Bombardier . Załadować drużynę na jego bary i niech leci.

  19. Max Gniezno napisał(a):

    Nie dopierdalajcie się tam gdzie nie trzeba.
    Na zepsuty samolot nie ma klub wpływu.
    I też nikt nie rezerwuje dwóch samolotów na jeden wylot.
    Natomiast ciekaw jestem co to za firma czarterowa zrobiła sobie antyreklamę.
    Z drugiej strony jest szczyt sezonu i wszyscy przewoźnicy mają problemu w razie jakieś usterki. Dobrze że nie lecą na zasadzie może dolecimy.

    • karaś napisał(a):

      Na zepsuty samolot nie ma sie wpływu , ale wylot do Armenii powinien być 1 dzień wcześniej.Proste

  20. Wit napisał(a):

    Teoretycznie gdyby Lech nie dotarł na spotkanie na czas to jakie byłyby konsekwencje ?

  21. kk napisał(a):

    Walkower, i spokój z pucharami!

  22. Didavi napisał(a):

    I pomyśleć, że ucieszyłem się z wylosowania zespołu z Armenii. Pomyślałem sobie, to kara za poprzedni sezon. Powinni tam autokarem jechać, z pięcioma przesiadkami. Niewiele się pomyliłem.

    • arek z Dębca napisał(a):

      Left, a my to niby jesteśmy druga Barcelona? Gdyby nie Jasiu to te ‚ogórki’ wywiozlyby remis z Poznania.

    • leftt napisał(a):

      Ale nie wywiozły, bo to ogórki. Takie drużyny należy golić prosto po wyjściu z autokaru.

  23. sp napisał(a):

    No czekają na czarter białoruskiego przewoźnika hehe pewno tego od soligorska który myśli, ze jesteśmy potęga i zrobi nam 2 przesiadki by oni zagrali z Ormianami

  24. Kibic Lecha napisał(a):

    lECH W TEJ CHWILI MA TYLKO POD GÓRKĘ A TRZEBA ZBUDOWAĆ ZESPÓŁ UMIEJĄCY GRAĆ W PIŁKĘ NOZNĄ A WTEDY TAKIE PROBLEMY JAK WYLOT SAMOLOTEM TYLKO BĘDĄ ŚMIESZYĆ KIBICÓW

  25. B_c00L napisał(a):

    Oparles sie lokciem o caps lock stary :)

  26. kolejorz242 napisał(a):

    to może się uda i nie dolecą, przynajmniej skupią się na lidze

  27. Kibic Lecha napisał(a):

    No moze nie znamy sutuacji może to wina przewożnika ale Lech nie z tych względów nie powińien lecieć do Armenii ale ze względów czysto sportowych poniewaz nie prezentuje poziomu piłkarskiego azeby sobie latać poEuropie i jednocześnie robić sobie wstyd sportowy

  28. Tadeo napisał(a):

    Gdzie mogą wydarzyć się takie cuda jak nie w Lechu , anomalii w naszym klubie ciąg dalszy.Denerwuje mnie co raz bardziej podejście Ivana do wszystkich tych kłopotów. Jak zwykle nie widzi żadnego problemu z opóźnieniem lotu jak na wąską kadrę i brak transferów. Zobaczymy jak długo potrwaj ten jego optymizm.

    • Philosopher napisał(a):

      Myślę że nie długo, jutro o 19:00 naszego czasu będzie inaczej mówił.

  29. leftt napisał(a):

    Następnym razem trzeba będzie wynająć samoloty u dwóch przewoźników, bo jeden to zawsze ryzyko. A najlepiej u trzech, bo jak tych dwóch nawali…

  30. Philosopher napisał(a):

    Ale to dopiero w magicznym 2020 roku.
    To ja napisałem.

  31. LECHITA Z WYSPY napisał(a):

    Po 11 godzinach opóźnienia w końcu wylecieli do tej Armenii.
    Na miejscu będą ok.2 w nocy a mecz o 19 miejscowego czasu więc za dużo czasu na odpoczynek po podróży nie będzie.
    Oby to nie przełożyło się na wynik bo to już by było za dużo jak na obecną sytuację w klubie.
    Może dadzą radę jakoś.

  32. Mary napisał(a):

    To wszystko przez forumowego bombardiera! On koniecznie chciał do tej Armenii lecieć, no to sobie załatwił. Przecież wszyscy dobrze wiemy że zna się na różnych miksturach więc co to dla niego jakiś silnik w samolocie czy piloci :)

  33. Baryla napisał(a):

    I już jest wymówka w razie odpadnięcia z pucharów…

    • Soku napisał(a):

      Ciekawostka, pierwszy i ostatni post w temacie są praktycznie identyko.
      ;-)

    • Pan Tehu napisał(a):

      @Soku,to się nazywa klamra spinajaca temat…A Ty to wszystko tak po ludzku spartoliłeś 😃

  34. Marek napisał(a):

    Zarzad leci z nimi? To moze niech zostanie w Minsku. Taka darmowa podwozka za 2 dni. Torpedo Minsk jest do wziecia. Beda rywalizowac z Maradonna. I to jest dopiero fun.

  35. Baryla napisał(a):

    A nawet nie zauważyłem, ze podobny wpis jest

  36. karaś napisał(a):

    I jak wpizdu wylądował?

  37. urwis napisał(a):

    A właśnie wylądował , czy ciągle lata? Może robi drugie okrążenie kuli ziemskiej , bo taki pilot z łapanki może przecież mieć inne priorytety niż piłkarze, co go obchodzi jakiś mecz, on ma latać.

Dodaj komentarz