Przed meczem: Lech – Cracovia

Pojutrze o godzinie 18:00 po 3 wyjazdowych spotkaniach z rzędu Lech Poznań wróci na Bułgarską, gdzie przy pustych trybunach zmierzy się z Cracovią Kraków. Po 1. kolejce piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019 obie drużyny są na zupełnie 2 różnych biegunach w tabeli. Cele obu zespołów na te rozgrywki też są inne.


Latem Cracovia rozegrała kilka gier kontrolnych z niezłymi rywalami. Z Mariborem poległa 0:4, ale już z Dinamem Zagrzeb i Partizanem Belgrad przegrała nieznacznie wynikiem 0:1 pokonując za to Gabalę rezultatem 1:0. Latem do Krakowa trafiło 2 graczy z Sandecji, byli lechici Maciej Gostomski i Jakub Serafin oraz 2 ofensywnych hiszpańskich zawodników. Z australijskich wojaży wrócił także środkowy pomocnik Marcin Budziński.

Największym osłabieniem „Pasów” jest bez wątpienia odejście napastnika, Krzysztofa Piątka, który latem został sprzedany do Genoi. Inni zawodnicy, którzy w przerwie między sezonami opuścili ekipę niedzielnego rywala Lecha Poznań, a zatem Matić Fink (Rizespor), Deniss Rakels (Riga FC) i Nicolai Brock-Madsen (wolny transfer) w zeszłych rozgrywkach nie stanowili o sile Cracovii.

Krakowianie w 1. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2018/2019 dość gładko ulegli na wyjeździe Śląskowi Wrocław rezultatem 1:3 przegrywając po kwadransie już 0:1. Honorowe trafienie dla podopiecznych Michała Probierza zaliczył Gerard Oliva dla którego był to debiut w polskiej lidze. W ostatnich dniach głównym tematem w Cracovii jest chęć odejścia Miroslava Covilo do Szwajcarii. Defensywny pomocnik krakowian otrzymał urlop do 6 sierpnia, więc pojutrze nie zagra.

Niedzielny mecz Lecha Poznań z Cracovią Kraków odbędzie się o godzinie 18:00. To spotkanie zostanie rozegrane przy pustych trybunach i znów w wysokiej temperaturze sięgającej 27°C. Z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo z Bułgarskiej ruszymy o 16:30. Więcej o pojedynku Kolejorza w 2. kolejce wkrótce.


Cracovia w LOTTO Ekstraklasie 2018/2019:

Śląsk Wrocław – Cracovia Kraków 3:1 (1:1)
Bramki: 14.Celeban 57.Augusto 90.Kosecki – 30.Oliva
Skład: Gostomski – Danek (23.Pestka), Helik, Dytyatev, Ferraresso – Covilo, Dimun – Zenjov (68.Piszczek), Budziński, Hernandez – Oliva (73.Culina).

Letnie transfery Cracovii:

Przyszli: Maciej Gostomski (Korona Kielce), Adrian Danek, Filip Piszczek (obaj Sandecja Nowy Sącz), Marcin Budziński (Melbourne FC), Elady, Gerard Oliva (obaj Murcia CF), Jakub Serafin (Lech Poznań)
Odeszli: Krzysztof Piątek (Genoa), Matić Fink (Rizespor), Deniss Rakels (Riga FC), Nicolai Brock-Madsen (wolny transfer)

Letnie sparingi Cracovii:

Górnik Wieliczka 4:0, MFK Karvina 4:2, Partizan Belgrad 0:1, Maribor 0:4, Gabala 1:0, Dinamo Zagrzeb 0:1, Puszcza Niepołomice 3:0

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 25

  1. Z2018 napisał(a):

    Cały czas nurtuje mnie system z 3 obrońcami do którego tak naprawdę nie mamy piłkarzy, co więcej topowe zespoły tak nie grają. Ktoś mnie przekonywał że Juve tak gra ale w ostatnim meczu mieli klascyczną czwórkę. Dziś na portalach info ze tęczowi wycofają się z tego systemu.
    Kolejorz gra kiepsko ale bronią ich wyniki. Uważam ze Lech nie ma graczy do tego systemu. Maki meczy się z obroną a Tomasik czy Kostia nie dają rady z przodu. Do tego Janicki i tragedia gotowa. Portugalski zaciąg ratuje dupę co mecz. Sam sobie zadaje pytanie czy mamy farta w ostatnich meczach czy system działa. Bo jeśli fart się od nas odwróci to czy Ivan odwroci się od 3:5:2??? Ciekawi mecz z Cracowią

    • kolejorz242 napisał(a):

      ja bym chciał żeby Lech nauczył się grac takim systemem bo daje dużo mozliwości w ataku, atak pozycyjny może być dzięki temu systemowi łatwiejszy ale faktycznie czy my mamy materiał do takiego systemu też się zastanawiam, wahadłowi muszą być na prawdę kozakami i mieć płuca z żelaza, juve merda nie wiem jak gra w tym momeńcie ale na pewno grali tak i to kilka sezonów

    • KKs7 napisał(a):

      gdzieś słyszałem, że Szwaby zanim zagrali o pkt, to mieli 13 meczy towarzyskich tym ustawieniem, a i tak chuja co im to dało

    • kolejorz242 napisał(a):

      Włochy zdobyły wicemistrzostwo europy w 2012 grając tym systemem

    • Kkslech napisał(a):

      Akurat boki mamy idealne do tego systemu , gumny oraz kostewycz wraz z tomasikiem są dobrzy zarówno z przodu jak i z tyłu

  2. Andrew napisał(a):

    Wszyscy zastanawiają się nad decyzją Ivana, że gramy 3 obrońcami. Moim zdaniem nasz trener zdecydował się na takie rozwiązanie, ponieważ był świadomy, że od początku sezonu nie będzie mógł liczyć na Gumnego. Zna też realia naszego klubu i jest świadomy jak przebiega proces „wzmacniania” składu. Za jednym zamachem wprowadził nowy system i kupił czas, żeby czekać na Roberta, który po powrocie do zdrowia pewnie będzie miał pewne miejsce.

    • Olo napisał(a):

      Powinniśmy jak najszybciej zrezygnować z ustawienia 3-5-2. Nie mamy środkowych obrońców, Maki nie umie grać na wahadle (traci bez sensu siły na powroty do obrony zamiast atakować), a jak wróci Gumny to Maki gdzie będzie grał? Przecież on się czuje jak ryba w wodzie przy linii. Na lewej Tomasik i Kostevicz nie są wahadłowymi. Nie potrafią atakować w tym systemie. Im szybciej Ivan to zrozumie tym lepiej.

    • Andrew napisał(a):

      Pełna zgoda, ale na dzień dzisiejszy nie mamy nawet pół ogranego PO. Gumny raczej też po zabiegu nie wejdzie od pierwszego meczu na pełne obroty. O zmienniku też nic nie słychać. Co prawda jest Orłowski, ale jakoś Ivan nie specjalnie ogrywał go w pierwszym zespole na tej pozycji.

  3. micki napisał(a):

    Z Cracovia powinno być do przodu, sędzie po stronie Lecha.

  4. arek z Dębca napisał(a):

    Każdy system jest do du… jeśli nie ma odpowiednich wykonawców. Ivan chce grać ofensywnie ale za dużo mamy elektryków w obronie no i na bramce też. Być może Jasiu wariuje bo nie czuje się pewnie z tą obroną. System momentami ladnie działal, chociaż bez skutku jak np w pierwszej połowie w Soligorsku, ale w drugiej połowie już nie mieli sił i gra kompletnie siadła.

  5. Michu87 napisał(a):

    Wahadłowi muszą mieć stalowe płuca i myśleć na boisku kiedy mogą kiwać, a kiedy grać bezpiecznie. Wystarczy jeden błąd i autostrada otwiera się do naszej bramki. Warto mieć zmienników wartościowych na bokach bo umówmy się taki wahadłowy ile da radę biegać 70 min? Dlatego wydaje mi się rywalizacja na prawej stronie będzie między Makim a Gumnym. Zaś lewa to Kostia i Tomasik. Jóźwiak powinien rywalizować z Amaralem i robić za pod napastnika. Ich dynamika będzie robić popłoch w szeregach przeciwnika. Zaś tym co powinien odejść jest Jevtić. Szybkość we współczesnym footballu to rzecz niezbędna, dlatego Darko wielkiej kariery nie zrobił.

    • Will napisał(a):

      Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby Gumny z Makim nie grali oboje od początku. Maki to typowy skrzydłowy, który nie może grać na wahadle. Grajmy normalnie 4-4-2.

  6. jero12 napisał(a):

    A co z Jóźwiakiem

  7. Greg napisał(a):

    optymalny skład (jak wszyscy będą zdrowi): Putnocky-Kostevich,Rogne, Vujadinovic, Gumny-Trałka, Gajos-Jóźwiak, Amaral, Gytkjaer.
    Na gwałt potrzeba środkowego obrońcy, „6”, napastnika.

    • arek z Dębca napisał(a):

      A gdzie Tiba? Gajos to ostatnio w kabarecie by mógł dostać angaż.

    • Rafal82 napisał(a):

      A Makuszewski ławka????

    • Andrew napisał(a):

      Bardziej optymalny wydawałby się 4-3-3 Putnocky – Gumny, Rogne (Janicki), Vujadinovic (De Marco), Kostevich (Tomasik) – Trałka (Cywka), Tiba (Gajos), Amaral (Jevtic) – Makuszewski (Amaral), Gytkjaer, Jóźwiak (Klupś). Zawsze można by w trakcie meczu przejść na już ćwiczone 3-4-3 lub 3-5-2.

  8. arek z Dębca napisał(a):

    A gdzie Tiba? Gajos to ostatnio w kabarecie by mógł dostać angaż.

  9. Z2018 napisał(a):

    Putnocky, Gumny, Rogne, Vuja, Tomasik, Makuszewski, Tralka lub Cywka, Tiba, Jóźwiak, Amaral, Gytkjer. Dla mnie to optymalny skład na dziś. Przyppszczam, że bez kontuzji za jakiś czas tak będziemy grać

  10. Pyrlandia napisał(a):

    Moim zdaniem 3-5-2 jest spoko. Kostevych-Rogne-Gumny.Jóźwiak-Trałka-Jevtić-Tiba-makuszewski.Amaral-Gytkjaer. Jak już wróci Guma i Juziu do pełni formy. Paka optymalna.

  11. 07 napisał(a):

    Tymek jest chyba bliżej gry niż Jóźiu . Kto wie może zagra od początku.
    Uwaga na tego napastnika w Cracovii. Widać, że nie przyjechał grzyby zbierać….

  12. kk napisał(a):

    Spokojnie, nie ustalajcie tego składu bo będą jeszcze transfery!

  13. Stary kibic napisał(a):

    Zwróćcie uwagę na zablokowanie Budzika, bo jak mu dadzą zbyt dużo miejsca przed polem karnym, to znów wyjdzie mu strzał życia.

Dodaj komentarz