Zapowiedź: Lech – Cracovia

W niedzielę, 29 lipca, o godzinie 18:00 w meczu 2. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań przy pustych trybunach Stadionu Miejskiego mieszczącego się przy ulicy Bułgarskiej 17 zagra z Cracovią Kraków. Po inauguracyjnej wygranej nad Wisłą Płock 2:1 oraz dobrym wyniku jakim był remis na Białorusi w Lidze Europy ekipa Kolejorza postara się odnieść kolejne zwycięstwo.


Lech Poznań po domowym zwycięstwie nad Gandzasarem Kapan 2:0 oraz 3 wyjazdach z rzędu podczas których zaliczył bilans 1-1-1, gole: 4:4 wróci jutro na swój obiekt. Kolejorz w ostatnich dniach zrealizował cele minimum. Po bramkach w końcówkach awansował do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy, pokonał na inaugurację polskiej ligi Wisłę Płock 2:1, a w czwartek po kolejnym trudnym spotkaniu zremisował na Białorusi z Szachtiorem Soligorsk 1:1 co można uznać za dobry wynik przed rewanżem. Podczas karuzeli spotkań rozgrywanych co 3-4 dni już jutro czas na mecz w Ekstraklasie i ligową inaugurację Kolejorza na Stadionie Miejskim. Lech Poznań podejmie w ciepły niedzielny dzień Cracovię Kraków, która tydzień temu przegrała, zatem do stolicy Wielkopolski na pewno przyjedzie mocno zmobilizowana. O co walczyć ma Kolejorz, który w razie drugiego z rzędu ligowego zwycięstwa pozostałby na ligowym podium, a być może z kompletem oczek zostałby nawet nowym liderem LOTTO Ekstraklasy.

W niedzielę trener Lecha Poznań, Ivan Djurdjević nie będzie mógł skorzystać z usług rekonwalescentów Roberta Gumnego i Kamila Jóźwiaka. Pod znakiem zapytania stoi za to występ Pawła Tomczyka, Nikoli Vujadinovicia oraz Tymoteusza Klupsia. Być może jutro szansę odpoczynku otrzymają wybrani piłkarze. Z kolei w ekipie Cracovii Kraków szkolonej przez Michała Probierza zabraknie w niedzielę urlopowanego Miroslava Covilo, kontuzjowanego Adriana Danka, Damiana Dąbrowskiego, a także odsuniętych od pierwszej drużyny Szymona Drewniaka i Adama Deji.

Arbitrem niedzielnych zawodów przy Bułgarskiej będzie Mariusz Złotek ze Stalowej Woli. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.80, na remis 3.55 a na triumf Cracovii Kraków 4.60. W niedzielę Stadion Miejski będzie jeszcze zamknięty dla kibiców. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o 16:30. Początek meczu 2. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, KKS Lech Poznań – MKS Cracovia Kraków w niedzielę, 29 lipca, o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17. Kolejorz nie przegrał z Cracovią u siebie od 12 lat. Ostatni raz poległ z „Pasami” w rozgrywkach 2015/2016. W grudniu wygrał w stolicy Wielkopolski 1:0.


Przewidywane składy:

Lech: Burić – Janicki, Rogne, De Marco – Makuszewski, Trałka, Gajos, Radut, Kostevych – Tiba, Gytkjaer.

Cracovia: Gostomski – Ferraresso, Helik, Dytyatev, Pestka – Serafin, Dimun – Zenjov, Budziński, Hernandez – Oliva.

Mecz: KKS Lech Poznań – MKS Cracovia Kraków
Rozgrywki: 2. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019
Termin: Niedziela, 29 lipca, godz. 18:00
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
Miejsce gospodarzy: 3
Miejsce gości: 16
Najlepszy strzelec gospodarzy: 1 – Trałka, Tiba
Najlepszy strzelec gości: 1 – Oliva
Poprzedni mecz: Lech – Cracovia 1:0
Domowa forma gospodarzy:
Wyjazdowa forma gości: 0-0-1, 1:3
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 3
Bukmacherzy 1 x 2: 1.80 – 3.55 – 4.60
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 16:30
Transmisja tv: Canal Plus
Przewidywana frekwencja: Mecz bez udziału kibiców
Prognozowana pogoda: +25°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: under 2,5

Niepewni (Lech):

Tymoteusz Klupś – rekonwalescencja
Nikola Vujadinović – infekcja
Paweł Tomczyk – rekonwalescencja

Nieobecni (Lech):

Kamil Jóźwiak – rekonwalescencja
Robert Gumny – rekonwalescencja

Niepewni (Cracovia):

Nieobecni (Cracovia):

Adrian Danek – kontuzja
Miroslav Covilo – urlop
Damian Dąbrowski – rekonwalescencja
Adam Deja – poza kadrą
Szymon Drewniak – poza kadrą

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 14

  1. Marecki88 napisał(a):

    Redakcjo, jest chochlik. 1:1 nie jest wygraną. Pozdo

  2. 07. napisał(a):

    Co ten Drewniak znowu zrobil?

  3. Sławek napisał(a):

    Buric? No bez jaj .

  4. WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Naszło mnie na napisanie kilku słów o Ivanie oraz sytuacji w klubie. Oto moje wypociny :)

    Ivan Djurdjević, człowiek, który zakochał się w Poznaniu, cudotwórca czy po prostu ktoś twardo stąpający po ziemi ?

    Grzeczny chłopiec, posłuszny, wypowiadający się z ogromną kulturą i inteligencją. Tak prezentuje się Ivan w wywiadach i konferencjach, lecz jest to osoba, która potrafi, kiedy zajdzie taka potrzeba walnąć pięścią w stół, która nie kryje swoich emocji, tych negatywnych, jak i pozytywnych, zawsze argumentując swoje zdanie konkretami. Widać jak żyje na co dzień Lechem, czym zaskarbił sobie już jako piłkarz serca kibiców. Jest to osoba, która kieruje się w życiu prostymi zasadami, miłością, pracowitością i wiedzą. Dlaczego od momentu objęcia funkcji trenera pierwszego zespołu Lecha Poznań jest przez wielu fanów nazywany cudotwórcą? Odpowiedź jest krótka, ludzie przestali już wierzyć zarządowi, który moim zdaniem sam zdał sobie sprawę, że to już chyba ostatni moment zrobić porządek w Lechu, i zacząć walkę o konkretne cele. Ivan może być już ostatnim parasolem bezpieczeństwa odbudowy wizerunku ich oraz klubu. Dlatego nie pozostało im nic innego jak pójść za ciosem i wesprzeć go w tym jak najlepiej tylko można, czyli finansowo. Z bólem serca zaczynają wydawać pieniądze na transfery, które jak widać, powoli wspólnie z umiejętnościami trenerskimi Ivana potrafią przynosić efekty. Dlatego nie pozostanie im nic innego jak pójść w to do końca. W razie porażki to oni zostaną głównym winowajcą, ponieważ trener Djurdjević to nie Nenad Bielica, to osoba, która będzie umieć powiedzieć prawdę i bez ogródek wytknąć błędy innych, i również to jemu kibice bez większych problemów uwierzą, gdyż nie dał im nigdy powodów jakiegoś zakłamania, czy odrobiny nieszczerości. Podsumowując, nie pozostaje nam nic innego jak wierzyć w jego sukces trenerski, i wspierać go, na trybunach, jak i poza nimi, gdyż zasługuję na to, jak nikt inny. Zarządowi nie pozostaje nic innego jak dać wszystkie możliwe narzędzia do pracy Ivanowi. Miejmy nadzieje, że wspólnie stworzymy wielki, przynoszący sukcesy klub, który przestanie być pośmiewiskiem, lecz stanie się solidną marką na arenie europejskiej, nie, tylko jeżeli chodzi o akademie.

    WybrzeżeKlatkiSchodowej

  5. kk napisał(a):

    WKS wstrzymaj się z opiniami! Gra na razie jest słaba, trochę szczęścia dopisalo, a zespół wymaga wzmocnień. Co do składu na Cracovię. Kilka kontuzji, i nie ma z czego wybierać! Mimo wszystko tylko nie Radut!

    • WybrzeżeKlatkiSchodowej napisał(a):

      Ale ja a sam uważam ze potrzeba jeszcze wzmocnień,i to minimum 4.Tylko tak samo konkretnych jak 2 poprzednie.

  6. Kamilson napisał(a):

    Zarząd powinien wykorzystać słabość ligi i porządnie doinwestować jakościowo drużynę w tym okienku transferowym. Widzimy teraz ile dają piłkarze ściągnięci za odpowiednie pieniądze, którzy byli ważnymi ogniwami w swoich zespołach, w lidze dużo mocniejszej niż Polska ekstraklasa. W meczu Jagiellonii z Rio Ave aż nad to widoczna była różnica czysto piłkarska. Piłkarze są o dwie klasy lepiej wyszkoleni technicznie, potrafili cały czas prowadzić grę mimo tego że grali na wyjezdzie i są w okresie przygotowawczym. Dlatego Lech powinien szukacz piłkarzy w tam tej części Europy i zwracać uwagę na Hiszpanów , Portugalczyków czy Brazylijczyków a do tego dokładać Polaków. Hładun, Marcin Kamiński, Alan Czerwiński i do tego dwóch dobrych zawodników z zagranicy pomocnik i napastnik. Bo jak Tiba z Amaralem zostana tylko we dwoje to zaraz do szusują z formą do pozostałych Jevticów i Gajosów.

  7. Bart napisał(a):

    Długo jeszcze będzie trwać pauza Jóźwiaka?

    I wie ktoś o co chodzi w Cracovii z Drewniakiem? Dlaczego go odsunięto od pierwszej drużyny? Przecież jeszcze niedawno Probierz gadał że to będzie lider Cracovii na lata.

    • KKS1994 napisał(a):

      Podobno Szymon słabo zareagował na to, że Dimun zaczął go doganiać i generalnie tak jakby ćwiczył z fochem.

  8. seba86 napisał(a):

    A moim zdaniem wyjdziemy inaczej.
    Putnocky – Janicki, Rogne, De Marco – Makuszewski, Trałka, Tiba, Radut, Tomasik – Amaral, Gytkjaer.
    Nie wiem jak spisuje się na treningach Plesnierowicz, ale może nie byłby gorszy od Janickiego…dziś ze szczególnie będę przyglądał się naszym obrońcom.
    Jevtic i Buric definitywnie ława.

  9. seba86 napisał(a):

    Ogólnie bieda w obronie na maxa i obawiam się, że Probierz łatwo przewidział, kto zagra w defensywie i napewno spróbuję wykorzystać jej słabe punkty.

Dodaj komentarz