Sergey Tashuev przed rewanżem z Lechem

Po godzinie 17:45 w siedzibie klubu odbyła się przedmeczowa konferencja prasowa z udziałem trenera Szachtiora Soligorsk, Sergeya Tashueva. Rosyjski szkoleniowiec białoruskiej ekipy przed czwartkową potyczką z Kolejorzem jest pełen optymizmu wierząc w swój zespół. Szachtior Soligorsk przyleciał do Polski po awans, a otwarty stadion ma nawet pomóc jego ekipie w realizacji celu.


Sergey Tashuev (trener Szachtiora):”Mimo straconego gola u siebie w końcówce cały czas mamy szanse na awans. Gol na 1:1 w 89 minucie był dla nas przygnębiający, ale taka jest piłka. Mimo tamtego wyniku przystępujemy do rewanżu z optymizmem wierząc w nasz awans. Jutro musimy włożyć sporo energii w grę ofensywną, ponieważ samą obroną meczu nie wygramy.”

„Informacja o braku kibiców jeszcze przed pierwszym meczem wcale nas nie ucieszyła. Dobrze, że zagramy jutro na takim stadionie i przed publicznością. Kiedy na trybunach jest przysłowiowe piekło, to naszej drużynie gra się lepiej. Mój zespół woli fanatyczną atmosferę i bardzo ucieszył się na informację o otwartym stadionie.”

”Polska piłka jest na wysokim poziomie zarówno teraz jak i kiedyś. Polska reprezentuje dobry poziom europejski, w samym Lechu też gra Makuszewski występujący kiedyś w Rosji, a w Waszej drużynie jest jeszcze wielu innych dobrych zawodników.”


Ostatni trening Szachtiora Soligorsk przed rewanżowym meczem z Lechem:

null
null
null
null
null

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Grimmy napisał(a):

    Ten fragment mi się spodobał: „…w samym Lechu też gra Makuszewski występujący kiedyś w Rosji, a w Waszej drużynie jest jeszcze wielu innych zawodników.” No, faktycznie, jest w naszej drużynie jeszcze wielu innych zawodników. Samym Makuszewskim nie wyjdziemy ;)

  2. tolep napisał(a):

    W zeszłym sezonie była koncepcja by wszystkie pozycje (poza bramkarzem) obsadzić Dilaverem

    W tym roku nie ma już Dilavera, za to bramkarze grają kiepsko, więc należy wszystkie pozycje obsadzić Makuszewskim.

  3. Tadeo napisał(a):

    Niech sobie myślą co chcą, ważne że Lech pokaże na boisku swoje mozliwosci , i pokaże Białorusinom gdzie ich miejsce .

  4. Michu87 napisał(a):

    Jeszcze doczytałem taka wypowiedz ich trenejro xD ” Nie przygotowaliśmy się do meczu z Lechem Poznań – przyznał szczerze trener Szachciora Soligorsk Siergiej Taszujew. – Po prostu zabrakło nam czasu. Teraz dopiero jesteśmy przygotowani jak trzeba.” Ładne kity wciska ten pan xD zresztą wypowiedzią „w Lechu też gra Makuszewski” to podsumowuje jak nas prześwietlili ;P

    Jeśli zagramy z lepszą skutecznością jak z Cracovia to pojedziemy ich lekko.

  5. Bolo napisał(a):

    Nie mów lekko bo przypadkiem możemy się źdźwić.

  6. Michu87 napisał(a):

    Wiadomo piłka jest nie przewidywalna, ale sorki jeśli marzymy o czymś więcej niż o 2 rundzie to obowiązek jest przejść Białorusinów. Tym bardziej wiemy, że na Bułgarskiej stać nas na dużo więcej. Dlatego staram się być optymistą. ;>

  7. Philosopher napisał(a):

    Będzie lekko, łatwo i przyjemnie 3:0

  8. 07 napisał(a):

    Cieszy powrót 3 zawodników. Jutro Józiu oraz Pawka pewnie nie wyjdą w podstawie, ale na Śląsk? – kto wie? Dobrze, że będą do dyspozycji. To pomoże Ivanowi, bo Maki nie jest cyborgiem. O lewą stronę się nie martwię, bo Kosta z Tomasikiem fajnie się rotują bez straty jakości. Gorzej jest od nieobecność Gumnego.

  9. pustykocioł napisał(a):

    hihi przysłowiowe piekło jak Kocioł pusty i dopingu nie będzie, piekło to będą mieli jak odpadną a jak nie to nasi będą mieli piekło

Dodaj komentarz