Pora na KRC Genk

Lech Poznań po wyeliminowaniu białoruskiego Szachtiora Soligorsk w III rundzie eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019 w której po raz pierwszy od lat był nierozstawiony zagra z KRC Genk. Belgowie w II fazie kwalifikacji wygrali w dwumeczu z luksemburską Folą Esch aż 9:1 (5:0 u siebie oraz wczoraj w rewanżu 4:1). Pierwsze starcie na Luminus Arenie odbędzie się już za niespełna tydzień.


Pierwszy mecz Genku z Lechem zostanie rozegrany w czwartek, 9 sierpnia. Rewanż odbędzie się tydzień później 16 sierpnia przy Bułgarskiej. Wkrótce UEFA w porozumieniu z klubami ustali dokładne godziny spotkań. Koninklijke Racing Club Genk to belgijski klub mający „niebiesko-białe” barwy założony w 1923 roku. KRC Genk to klub z zaledwie 65-tysięcznego miasta Genk. Jest 3-krotnym Mistrzem Belgii (po raz ostatni w 2011 roku) oraz 4-krotnym triumfatorem krajowego pucharu (ostatni raz w 2013 roku). Zespół ten swoje domowe mecze rozgrywa na obiekcie o nazwie Luminus Arena mogącym pomieścić około 22 tysięcy widzów. W ubiegłym sezonie w którym Genk zajął 5. miejsce na stadion przychodziło średnio 16 tysięcy widzów, czyli mniej niż na mecze Lecha Poznań. W ostatnich latach rywal Kolejorza 2-krotnie grał w Lidze Mistrzów i 3 razy w Lidze Europy. W sezonie 2016/2017 odniósł swój największy pucharowy sukces dochodząc do 1/4 Ligi Europy, gdzie odpadł z Celtą Vigo. Aktualnie kadra Genku jest wyceniana na prawie 65 mln euro. Jest to bardzo młody zespół w którym próżno szukać zawodników urodzonych w latach 80-tych. W drużynie w której znajduje się wielu obcokrajowców od tego sezonu występuje Jakub Piotrowski kupiony z Pogoni za 2 mln euro. KRC Genk wygrał latem 7 sparingów (wszystkie). W pojedynkach o stawkę zwyciężył kolejno 5:0, 4:0 w lidze oraz 4:1. W rewanżu z Folą aż 2 asysty zaliczył Jakub Piotrowski.

Letnie sparingi KRC Genk:

Bregel Sport 10:0
Thes Sport 5:0
Valenciennes 4:1
Mouscron 5:2
Spouwen 6:1
Olympiakos Pireus 4:0
Heist 3:1

II runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2018/2019 (rewanż)
Fola Ecch – KRC Genk 1:4 (0:2)
Bramki: 61.Bensi – 13 i 63.Zhegrova 16.Heynen 59.Gano
Skład: Jackers – Seigers, Wouters, Lucumi, Nastić – Heynen (66.Karelis), Seck, Piotrowski – Benson, Gano, Zhegrova.

1. kolejka Jupiler League 2018/2019
Lokeren – KRC Genk 0:4 (0:2)
Bramki: 3.Pozuelo 16.Malinovsky 61.Ndongala 73.Trossard
Skład: Vuković – Maehle (51.Nastić), Dewaest, Uronen, Aidoo – Malinovsky, Berge (74.Seck), Ndongala, Pozuelo (85.Gano) – Samatta, Trossard.

II runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2018/2019 (1 mecz)
KRC Genk – Fola Esch 5:0 (4:0)
Bramki: 4.Malinovsky 19.Pozuelo 25 i 73.Trossard 28.Dewaest
Widzów: 10300
Skład: Jackers – Maehle, Dewaest, Lucumi, Nastić – Malinovsky (46.Seck), Berge, Pozuelo (63.Gano) – Zhegrova, Samata (74.Piotrowski), Trossard.

W poniedziałek, 6 sierpnia, o godzinie 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie par ostatniej IV fazy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019. Podczas losowania para KRC Genk – Lech Poznań będzie parą rozstawioną, a to ze względu na odpowiednio wysoki współczynnik Belgów. We wtorek już po opublikowaniu materiałów dotyczących rewanżu z Szachtiorem oraz ligowego starcia ze Śląskiem rozpoczniemy przedstawianie i analizę Genku. Ze względu na mało czasu, który pozostał do pierwszej potyczki w Belgii artykułów na KKSLECH.com dotyczących trzeciego już rywala Kolejorza w Lidze Europy 2018/2019 będzie trochę mniej niż przy okazji dwumeczu z Gandzasarem i Szachtiorem. Mimo wszystko tematy dotyczące dwumeczu z Genkiem od 7 sierpnia do 17 sierpnia będą tutaj zdecydowanie przeważały.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. Nick napisał(a):

    Tak jak po meczu w Armenii zarzad i trener obudzili sie w sprawie transferow do ofensywy, tak teraz czas sie obudzic z tym obronca. Dobrze, ze poki co wszystkie te ostrzezenia koncza sie dla nas szczesliwie.

  2. Mariusbur napisał(a):

    Dajcie kurwa luz…pierwszy mecz orla…a bramke zajebal recznik buric a nie orlos…odjebcie sie od niego….da rade …jeden mecz i pocisk jak na tomczyka…kurwa ludzie cierpliwosci….tomczyk tez da rade i oleje mam nadzieje wasze pociski….to nasze chlopaki…staraja sie za ivana wszyscy jak nigdy…a wy juz jazda bo jeden blad orlos zrobil….przynajmniej nie ma kontuzji jak vuja co 2 tygodnie a ladnie wyprowadzal Cy tez probowal ….lech kocham cie

    • posen napisał(a):

      Człowieku On sam sobie robił smród na skrzydle. W niektórych przypadkach nawet piłki wybić nie potrafił. Siedziałem po jego stronie i kaszanił po całości.

  3. arti napisał(a):

    z Genkiem Trałka musi zagrać od początku Orłowski niech zagra w meczach ekstraklasy ,,,lub w LE gdzie wynik będzie rozstrzygniety ..

  4. smigol napisał(a):

    Szkoda kartki dla Tiby, to będzie poważne osłabienie.

  5. kibic007 napisał(a):

    Na właśnie takie mecze wszyscy czekamy! O to chodzi w europejskich pucharach. Patrzeć tam, gdzie sufit, chwytać tych co stoją wyżej na drabinie, ściągnąć na „pogawędkę”, kulturalnie wpierdolić i grzecznie zająć ich miejsce!

  6. mól napisał(a):

    Nie ma rzeczy niemożliwych…!

  7. Simm napisał(a):

    Trzeba sobie powiedzieć jasno- już przejście do II rundy zawdzięczamy tylko i wyłącznie bojkotowi. Jak wytrzymamy jeszcze pół roku to znajdą się bejmy i na dyrektora sportowego i na porządnego bramkarza i na wzmocnienie obrony. Zanim to nie nastąpi nie zapłacę ani złotówki.

    Podoba mi się natomiast jak rynek przemawia Wronieckim do rozsądku, doceniam transfery i początki zmiany stylu gry. Ale to dopiero początek.

    Lech powinien dać przykład całej Extraklapie jak wymuszać konstruktywne zmiany.
    Inaczej ani nie podniesiemy poziomu Lecha ani całej ligi.
    Jeśli mamy być liderem, a nie tylko papierowym majstrem, tylko realnym, takim który potrafi przeprowadzać zmiany, to MUSIMY WYMUSIĆ zmiany w zarządzaniu klubem i podejściu właścicieli/zarządu – zmienić filozofię z dojenia krowy na determinację w wynikach sportowych. Paradoksalnie im mniej kasy wpłynie od nas, tym bardziej będą się starali utrzymać się w Lidze Europy. Im bardziej będziemy zdeterminowani w „mamy k dosyć” tym lepsze posunięcia kadrowe i podniesienie poziomu i Kolejorza i całej Ligi.

    Najlepiej byłoby rozszerzyć tę akcję i zrobić ogólnopolską kolejkę bojkotu pt. „mamy dosyć”, może za dwa sezony nie będziemy wszyscy przegrywać z podrzędnymi zespołami sąsiadów i drżeć przed trzecim garniturem europejskim jak Genk.

    W Polsce WSZYSCY powinni „mieć k dosyć”, dokładnie WSZYSCY.
    Bez tego nie podniesiemy ani klubu ani ligi, bo zarządzają nią trepy, materialiści i miernoty.
    Marzy mi się, że mój Kolejorz i nasi kibice, WYMUSZĄ nowe standardy profesjonalizmu w polskiej lidze.

    Na razie chodzimy po cienkim lodzie, od jednego cudu po drugi.

  8. inowrocławianin napisał(a):

    Genk jest do ogrania, ale muszą zagrać najlepsze dwa mecze za kadencji Ivana. Szkoda, że Tiba nie zagra, to dość duże osłabienie. Może Jóźwiak będzie już gotowy.. Zarząd niech sprowadzi kogoś solidnego do obrony. Przynajmniej na poziomie Dilavera, a jak da radę to jeszcze na środek pomocy. W przerwie zimowej chyba będzie trzeba znaleźć solidnego bramkarza, bo Buric obecnie zasługuje na ławkę, a o dziwo gra w pierwszym składzie. Gra wygląda coraz lepiej z meczu na mecz, także daje to nadzieję na przejście kolejnego rywala i awans do IV rundy. Genk dopiero zaczęło sezon, ma mniej męczy o stawkę rozegranych niż Lech. Kto to jest ten Piotrowski?

  9. Kibic kks napisał(a):

    @inowrocław wychowanek pogoni który w niej grał i sprzedali go tam za 2 miliony euro

  10. anonimus napisał(a):

    Belgijskim klubom zawsze grało się ciężko z polskimi więc i Lech i Jaga mają duże szanse na awans dalej. Dla piłkarzy to też szansa na pokazanie się i ew przejście do lepszej ligi i lepiej płacącej. Kolejorz pierwszy mecz gra na wyjeździe także to będzie mocny test dla Ivana i ustawienia 3-5-2. Jedno trzeba przyznać piłkarze zapitalają do końca

Dodaj komentarz