Zapowiedź: Lech – Genk

W czwartek, 16 sierpnia, o godzinie 20:15 w rewanżowym meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019, Lech Poznań zmierzy się na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 z KRC Genk. Przez porażkę w Belgii wynikiem 0:2 ekipa Kolejorza ma znikome szanse na awans do ostatniej fazy eliminacyjnej.


Lech Poznań przegrywając na Luminus Arenie 0:2 już po raz 5 z rzędu nie strzelił gola w pierwszym wyjazdowym spotkaniu III rundy eliminacyjnej Ligi Europy i prawdopodobnie 5 raz odpadnie. Kolejorz i tak może być zadowolony, że w ogóle ma jeszcze cień szansy na awans. 9 sierpnia KRC Genk był o dwie lepszy od „niebiesko-białych” i tylko jego wielka nieskuteczność spowodowała tak niskie zwycięstwo „Smerfów”. Genk przyleciał dziś do Polski nie tylko wywalczyć awans, ale także strzelić gola, który definitywnie zakończyłby marzenia Lecha Poznań o cudzie. Kolejorz tydzień temu zrobił zdecydowanie za mało, aby zwycięsko wyjść z tego dwumeczu i brak zdobytej bramki na wyjeździe może mieć w rywalizacji z Belgami ogromne znaczenie. Lech Poznań jeszcze nigdy nie odrobił takiej straty w europejskich pucharach, natomiast KRC Genk mając taką przewagę nigdy nie odpadł.

Trener gospodarzy, Ivan Djurdjević nie będzie mógł jutro skorzystać z usług zawieszonego za kartki Macieja Makuszewskiego oraz rekonwalescenta Roberta Gumnego. Pod znakiem zapytania stoi za to występ Thomasa Rogne i Tymoteusza Klupsia. Z kolei trener „Smerfów”, Philippe Clement już wczoraj ogłosił 22-osobowy skład na rewanż w Polsce. W kadrze Genku znaleźli się wszyscy najlepsi piłkarze, a rywal z Belgii w czwartkowy wieczór prawdopodobnie wystąpi w pierwszym składzie. Więcej będzie wiadomo po dzisiejszych konferencjach obu klubów i ostatnich treningach obu zespołów (relacje tekstowo-fotograficzne od wieczora na KKSLECH.com).

Arbitrem czwartkowych zawodów przy Bułgarskiej będzie Włoch, Marco Guida. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą goście. Średni kurs na wygraną KRC Genk wynosi 2.05, na remis 3.45, a na triumf Lecha Poznań 3.50. W czwartek na Stadionie Miejskim zjawi się około 18 tysięcy kibiców i będzie prowadzony zorganizowany doping. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Polsacie Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o 18:45. Początek rewanżu meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019, KKS Lech Poznań – KRC Genk w czwartek, 16 sierpnia, o godzinie 20:15 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Zwycięzca tego dwumeczu w fazie play-off (23 i 30 sierpnia) zagra prawdopodobnie z Brondby Kopenhaga, które tydzień temu w Serbii wygrało ze Spartakiem Subotica 2:0.


Przewidywane składy:

Lech: Burić – Janicki, Vujadinović, De Marco – Jóźwiak, Trałka, Gajos, Tiba, Kostevych – Jevtić, Gytkjaer.

Genk: Vuković – Maehle, Dewaest, Lucumi, Uronen – Berge, Malinovsky – Ndongala, Pozuelo, Trossard – Samatta.

Mecz: KKS Lech Poznań – KRC Genk
Rozgrywki: III runda kwalifikacyjna Ligi Europy 2018/2019 (rewanż)
Termin: Czwartek, 16 sierpnia, godz. 20:15
Stadion: Stadion Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Marco Guida (Włochy)
Miejsce gospodarzy:
Miejsce gości:
Najlepszy strzelec gospodarzy: 5 – Gytkjaer
Najlepszy strzelec gości: 2 – Malinovsky, Trossard, Zhegrova
Poprzedni mecz: Genk – Lech 2:0
Domowa forma gospodarzy: 2-0-0, 5:1
Wyjazdowa forma gości: 1-0-0, 4:1
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 3
Bukmacherzy 1 x 2: 3.50 – 3.45 – 2.05
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 18:45
Transmisja tv: Polsat Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 18000
Prognozowana pogoda: +22°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: obie strzelą

Niepewni (Lech):

Tymoteusz Klupś – uraz
Thomas Rogne – uraz

Nieobecni (Lech):

Robert Gumny – rekonwalescencja
Maciej Makuszewski – pauza za kartki

Niepewni (Genk):

Nieobecni (Genk):

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 12

  1. Cinek napisał(a):

    Stan na godzinę 15:00, około 13,5 tyś osób obecnych.

  2. Z LechemOd1992r. napisał(a):

    Co takiego Jevtic pokazuje na treningach że Ivan chce go wystawić kosztem Amarala

    • Alcatraz napisał(a):

      Też sobie tak pomyślałem. Ale wchodzący Jevtić z ławki to osłabianie drużyny, wchodziłby pewnie z fochem, natomiast Amaral też od poczatku nie błyszczy, za to jako joker się sprawdza. Od poczatku trzeba być uważnym , może stały fragment gry. Tak sobie sam to tłumaczę.

  3. Marecki88LP napisał(a):

    ” na trybach śpiew, na boisku walka ” aby paraliż dopadł Belgów przy każdym dotknięciu piłki

  4. Didavi napisał(a):

    Przeraża mnie ten przewidywany skład, dlatego że Redakcja rzadko się myli.
    Trałka, Gajos, Jevtic? No tak to nie awansujemy. Koniecznie Cywka i Tiba w środku. Na skrzydłach wiadomo Jóźwiak i Kostevych. A z przodu Amaral, Gytkjaer i Tomczyk. Nie ma czego do cholery bronić!

    • inowroclawianin napisał(a):

      Dokładnie

    • anonimus napisał(a):

      przesadasz. Lanie 3:0 czy 4:0 pójdzie w świat. Zagrać żeby nie było wstydu bo w Genku była różnica w jakości gry, tempie i umiejętnośc poszczególnych piłkarzy. Dla mnie tylko Kostevych zagrał lepiej niż konkurent w Genku.W sumie liczę na 1:1. Awans bedzie w kategorii cudu

    • Didavi napisał(a):

      Pójdzie w świat i co zmieni? Z takim nastawieniem to możemy w ogóle nie wychodzić na boisko. Liczenie na remis? Żeby tylko się nie było wstydu? Mamy zupełnie inne podejście do piłki. Ja chcę wygrywać za wszelką cenę. Lepiej odpaść wygrywając 3-2, 4-3 niż po marnym 0-0.
      A tak poza tym już w Belgii tak właśnie zagraliśmy, na remis, nic nie stracić, nic nie strzelić bo okazji sobie wiele nie wypracowaliśmy. I co? Było 2-0, a mógł być pogrom. Grając tak samo jutro, też może być.

  5. inowroclawianin napisał(a):

    Pewnie będzie mniej niż 18000. Mam nadzieję, że jednak zagramy w innym składzie. Ten podany przez redakcję mnie przeraża, bo to by oznaczało, że Lech będzie chciał spróbować zremisować 0:0. Liczę na to, że ani Gajos, ani Jevtic, czy nawet Tralka nie zagrają od początku. Fajnie gdyby zagrał Rogne.

  6. Ostu napisał(a):

    No to mamy przejebane… Dlaczego… To napisałem w „przedmeczowej… ” Jeśli potwierdzi się przewidywany przez redakcję skład…

  7. Pawelinho napisał(a):

    Ja liczę po prostu na dobry mecz w wykonaniu Lecha, a więc na to czego zabrakło w pierwszym meczu w Genk.

Dodaj komentarz