Wystaw swoje oceny po meczu rewanżowym z Genkiem

W rewanżowym meczu III rundy kwalifikacyjnej piłkarskiej Ligi Europy sezonu 2018/2019, Lech Poznań przegrał u siebie z KRC Genk 1:2 (0:2) i po raz 5 odpadł w przedostatniej fazie eliminacyjnej Ligi Europy. Mimo tej porażki kibice Kolejorza nagrodzili zawodników brawami. Teraz liczy się już tylko Ekstraklasa oraz Puchar Polski.


Skład Lecha Poznań w meczu rewanżowym z KRC Genk:

Burić – Janicki, Rogne (29.Orłowski), Vujadinović – Jóźwiak, Cywka, Gajos (77.Jevtić), Tiba, De Marco – Amaral, Gytkjaer (73.Tomczyk).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.


* Erforderlich
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.


Trener Ivan Djurdjević (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie w sobotę o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 29

  1. Lolo napisał(a):

    Jasiu i Józiu najlepsi. Jevtić szkoda nawet pisać. Vuja też słabo

  2. Alcatraz napisał(a):

    Drużyna w budowie, brak cegieł w obronie.
    Ta słaba obrona rzutuje na efekt pracy całej drużyny.
    Jóźwiak najlepszy, reszta mniej lub bardziej słabo się zaprezentowała.

  3. WybrzezeKlatkiSchodowej napisał(a):

    Jasmin i Józiu the best, na plus Tiba i cywka, Vujadinovic masakra, Jevtic wrak człowieka, Gytkjaer bardzo słabo. Obrona do przebudowy na gwałt.

    • Viking napisał(a):

      A co Gytkjaer mial zrobic bez pilki? Odebrac w obronie, ominac kilku przez skrzydlo, wpasc w pole karne i strzelic tuz przy slupku? Takie debilne komentarze wk•••ja najbardziej.

    • WybrzezeKlatkiSchodowej napisał(a):

      Viking zobacz jego przyjęcia piłki i podania a nie pi…lisz głupoty. Mam prawo do swojej oceny.

  4. Michu87 napisał(a):

    Jasiu, Cywka i Jóźwiak na plus.

    Trochę mało Tiby i Amarala, ale mają jakość która z meczu na mecz będzie owocować.

    Cała linia defensywna na czele z Vują na minus.

    Reszta bez szału ;/

  5. Ravmax napisał(a):

    Na plus Jóźwiak, Cywka i Burić, na minus Vujadinovic, Janicki, DeMarco i Jevtic, mało widoczny Amaral. Niestety z tak słabą obroną nie da się przejść takiego przeciwnika jak Genk, obrońca a najlepiej dwóch biorąc pod uwagę kontuzjogenność Rogne potrzebny na wczoraj. Moim zdaniem ofensywa w tym szonie będzie nieźle funkcjonowała w tej naszej słabej lidze i będziemy zdobywać sporo bramek.

  6. Wamp napisał(a):

    Trochę mnie dziwi, że powtarza się to samo co zwykle (rok w rok): kibice widzą potrzebę wzmocnienia danej pozycji, a zarząd… tego nie robi.

  7. dziadek55 napisał(a):

    Zastanawiam się dlaczego nie mając 3 równorzędnych obrońców Djuka gra tym systemem,wg mnie to nawet nowych 2obrońców by sie przydało bo poza Rogne i Kostewyczem to my obrony nie mamy

  8. Pawel68 napisał(a):

    Jasiu i Józiu -5,Obrona cała 2.Należy kategorycznie wrócić do ustawienia 4 obrońców!Komentator meczu mówi:Myślałem,że gra 3 stoperami to 5 obrońców!A u nas 3 obrońców bez asekuracji i byle Zagłębie beniaminek wchodzi jak chce.O czym my mamy marzyć ,żeby Genk pokonać jak nas objeżdżają ,że ech nie chce się pisać.A po zmianie systemu Orłowskiego należy pochwalić,Cywka którego obrażaliśmy też był w tym składzie jednym z lepszych!Na koniec chciałem napisać o właścicielach dusigroszach:gdzie stoper,gdzie pozostałe wzmocnienia,gdzie dyrektor sportowy…….Dobranoc!

  9. PAWEL napisał(a):

    potrzebnych dwóch obrońcow, silnych i potrafiących grać głową nie tylko pod swoją bramką (Janicki i Vuja potrafią tylko wybijać górne piłki, zero strzelonych bramek po stałych fragmentch). nawet rudy Nielsen coś trafiał…

  10. Bryx03 napisał(a):

    Jasmin Burić 4 – Nie mogę mieć pretensji. Spełnił swoje zadanie dobrze, przy bramkach bez szans, raz piłka mu odskoczyła, ale znowu bronił w sytuacjach, w których nie musiał. Brawo

    Nikola Vujadinović 1 – Niestety – od niego zaczynam, bo zagrał katastrofę. Asysta drugiego stopnia przy bramce? Niestety, coś takiego nie ma prawa się zdarzyć na tym poziomie. Bardzo zły mecz

    Rafał Janicki 2 – Nic wielkiego nie zawalił, ale w obronie tez nic wielkiego nie dał, więc też nic dobrego ode mnie nie dostanie

    Vernon De Marco 2 – Chyba i tak najlepszy z trójcy, starał się, szarpał, ale niewiele mogło z tego wyniknąć

    Thomas Rogne 3 – Dopóki grał było wszystko spoko, niestety, widać, że nie możemy na niego liczyć cały czas, bo urazy go męczą non stop

    Tomasz Cywka 4 – Niech ma, bardzo dobra ocena, bo bez zarzutu wywiązywał się ze swojej pracy, no i strzelił piękną bramkę. Trałka ma sporą konkurencję

    Pedro Tiba 3 – Po nim widać jakość, ale jednak cięzko czasami mu coś zdziałać, trochę uważam jego minusem jest to, że czasami zamiast podać pcha się w dryblin z 3-4 rywalami

    Maciej Gajos 1 – Lepiej żeby nie wychodził na ten mecz. Kompletna klapa.

    Kamil Jóźwiak 3 – Chciałem wyżej, ale w końcówce tak bardzo opadł z sił, że zaliczał jak dla mnie niezrozumiałe już straty. Tak czy siak na pewno nie ocenię tego występu na minus

    Joao Amaral 2 – Występ w ofensywie słaby, dużo strat, dużo holowania piłki. Na plus na pewno to, że w końcówce w defensywie wyjął bardzo trudną piłkę

    Christian Gytkjaer 2 – Niewiele mógł zrobić tak naprawdę, bardzo rzadko przy piłce

    Zmiennicy:

    Darko Jevtić – Nie będę go oceniał, bo naprawdę go lubię. Dwa kontakty z piłką, jedno niedokładne podanie i strata

    Maciej Orłowski 2 – Tym razem nie był to beznadziejny mecz, może nawet on da rade nawet na poziom ekstraklasy

    Paweł Tomczyk 2 – To samo co przy Gytkjaerze, tylko on jeszcze umie wypuścić sobie piłkę tak daleko, że nawet Usain Bolt z Berlina by nie dobiegł.

    Ivan Djurdjević 3 – Na pewno nie mogę mieć pretensji do walki, bo chłopaki walczyli zaciekle. Moim zdaniem zmiany trochę zbyt późno, oddychali rękawami już wcześniej.

    Sędzia: 1 – Katastrofa, niech sobie balet mongolski sędziuje

    Poziom Meczu 3 – Niezły mecz ogólnie, szczególnie pierwsze fragmenty drugiej połowy dobrze się oglądało. Genk klasę lepszy

    Najlepszy piłkarz w zespole rywala – Mało kto mi się tam wbił w pamięć, pewnie któryś strzelec bramki.

  11. Olka napisał(a):

    pan Kamil Jóźwiak 5 , Burić 4, Cywka 4 i krzywdę zrobimy Darko Jevticowi jeśli go ześlą do rezerw, ewidentnie widać ,że powinien zmienić klimat, może jakieś wypożyczenie na pół roku gdziekolwiek tylko nie w Poznaniu

  12. arek z Debca napisał(a):

    Józio zapieprzal i walczył za trzech. Mam nadzieję, że to nie było tylko pod skautów, którzy na pewno pojawili sie na Bułgarskiej. A tak poza tym to wystarczy wzmocnić obronę i to powinno starczyć na ligę. Jeśli przegramy MP z tymi cudakami z klozetowej to poziom frajerstwa osiągnie zenitu.

  13. enow napisał(a):

    No cóż, trochę się dopadnięcia spodziewałem.
    Druga połowa daje nadzieję na ligę, wiadomo, że było po meczy, ale mimo wszystko.Wstydu nie ma, chyba że z powodu poziomu całej ligi.
    Niepokoją kontuzje w obronie, byle nie zabrakło sił w niedziele.

  14. Kuba1994 napisał(a):

    Jak pisałem w niedzielę po meczu z Zagłębiem – odbębnić i zapomnieć. Zrobiliśmy to, a teraz zainkasować kolejne trzy punkty ligowe – taki jest cel.

  15. kilo82 napisał(a):

    Największe brawa dla Jasia i Józia, plus dla Cywki, strasznie szkoda, że Kostia nie mógł zagrać. Widać w w każdym meczu, że potrzebujemy solidnego obrońcy.

  16. AVE napisał(a):

    Każdy tak chwali Cywkę a jego rozlicza się z zadań defensywnych w defensywie bardzo słabo na plus w ofensywie dla mnie nie zasługuje na więcej jak słabe 3,Gajos już chyba po za Lechem te podania na aut nie zasługuje na nic więcej niż 1 obrońcy Janicki, Orłowski, Vuja,De Marko słabe 2 mogło, być 3-0 do przerwy,Burić uratował sporo więc mocna 4, Juziu już nie pokazał aż tyle jakości co w lidze ale najlepszy z przodu więc 3 z plusem ,Tiba średnio na 2 z plusem,Amaral słabo na 2 i Gitkier nie widoczny tez 2.

  17. J5 napisał(a):

    Nie ma sensu pastwić się nad drużyną. Zrobila co mogła. Po 20 maja, po braku wizji drużyny ze strony zarządu, po transferach za porządne bejmy wlaściwie po kompromitacji w Erywaniu, zagrali na tyle, na ile bylo to możliwe przy tak dobrej, zgranej drużynie jak Genk. Gdyby 20 maja ktoś powiedział, że Lech odpadnie z Genkiem a Legia z półamatorami z Luksemburga, pewnie mało kto by w to uwierzył. Nasz zarząd jak się wydaje jest na tyle tępy, że nie tylko nie uczy się na błędach, ale musi być albo kompromitacja ze słabeuszem, albo niemoc ze średniakiem europejskim aby wziąć się do działania. Jak zwykle kibole pisali, mówili, alarmowali, że obrona jest słaba i wymaga solidnych wzmocnień. Może po dzisiejszym meczu wreszcie coś zrobią. O ile na rodzimych salonach Lech bryluje zdobywając komplet oczek, o tyle europejskie salony obnażają nasze słabości. Wolną grę, holowanie piłki , brak podań prostopadłych przyspieszających grę, brak kondycji takiej jaką mają zawodnicy w zachodnich ligach. Gdy zbierze się to wszystko do kupy, to mamy taki obraz nędzy i rozpaczy, jak dzisiaj. Ivan na poukładanie zespołu potrzebuje czasu, i wzmocnień graczami z wyższej półki. O ile w Ekstraklasie Tiba i Amaral robią różnicę, to w skali europejskiej jest ich za mało. Wespół z Jóźwiakiem nie są w stanie nawet obsłużyć podaniem Gytkjaera, przez co tak klasowy napastnik jest bezużyteczny. Jeśli zarząd co okienko wzmocni nas dwójką takich pilkarzy, to przy zatrzymaniu Jóźwiaka Gytkjaera i Gumnego za rok być może pokonamy zespół tej klasy, jak Belgowie. Ale pod tym warunkiem że zarząd będzie budował drużynę pod fazę grupową Ligi Europy, a nie tylko pod Ekstraklasę. Zarząd będzie miał okazję udowodnić, że nie są prezesami z wronieckiego zaścianka, a wizję systematycznej gry w grupie Ligi Europy potrafią przekuć w czyny

  18. inowroclawianin napisał(a):

    Jóźwiak, Buric, Tiba, Cywka najlepsi. Jevtic, Vujadinovic najslabsi, zupełnie za słabi na Lecha. Trochę więcej spodziewałem się dziś po Tobie i Amaralu. Szkoda, że Kostiewicz nie zagrał bo widać było brak jego osoby. Rutek, dawaj obrońcę!

    • ScoobyCMG napisał(a):

      Prawie pełna zgoda z tym, że dla mnie Cywka na 3, a rutek niech wysupła kasę nie na jednego a DWÓCH obrońców, bo teraz o ile środek i atak ok, o tyle z tyłu mamy ser szwajcarski. Jevtic do rezerw. Na dziś widać że albo chce zmienić jlub albo już go zmęczyło granie w piłkę.

    • inowroclawianin napisał(a):

      To prawda, obrona tragedia, duża dysproporcja między ofensywa a defensywa i to też zaważyło na tym, że Genk nas wyeliminowalo. Orłowski i Vujadinovic to nie są obrońcy na puchary, a i w lidze sobie nie radzą. Łącznie z Jevticiem i Radutem, we czterech powinni zostać oddelegowani do rezerw.

  19. inowroclawianin napisał(a):

    Tibie miało być.

  20. deel napisał(a):

    Nie ma się co pastwić. Poza Cywką, który mnie zaskoczył pozytywnie, reszta zagrała na swoim poziomie. Nie lepszym, nie gorszym, swoim. Burić – dobre parady i… zawalona brama nr 1. Janicki, De Marco jak zawsze. Vujadinović też – w niedzielę dogrywał do zawodników z Sosnowca, dzisiaj z Belgii. Porażka. Rogne jak zawsze w kulminacyjnym momencie się wysypał, pewnie gra była zbyt intensywna. Orłowski dzisiaj całkiem poprawnie. Tiba, Cywka i Jóźwiak, próbowali. Tylko zawsze gdzieś w tej grze pojawiali się Gajos lub zbyt wolny Gytkjaer. Niestety. Amaral był na pewno zadziorny i waleczny, jednak gdyby rzadziej się przewracał i mniej „ładnie” by go bolało to może byłoby z tego więcej pożytku. Jak napisałem w przerwie. Na ławce zabrakło piłkarzy do gry. Jevtić i Tomczyk, oni byli w ogóle przy piłce? Dzisiaj europejski średniak (kurde, przecież Rutkowski w 2011 roku mówił, że Lech ma takim być. Żartował?), obnażył w całej rozciągłości beznadzieję naszego krajowego futbolu klubowego. To był ten wykrzyknik z hasła: Mamy kurwa dosyć. Ten dwumecz piękną klamrą spiął ubiegły sezon i dzisiejszą sytuację Lecha. Belgowie, niczym nauczyciel w szkole, wskazali słabe ogniwa naszego zespołu. A jest ich zbyt wiele aby liczyć się w poważnej piłce. Lanie słabeuszy w rodzimej lidze, wyrobiło w nas przekonanie, że zespół nie jest zły. Nawet poważne, wydawało by się portale pisały niedawno, że nawet bez Tiby czy Amarala, Lech to top-3 naszej ligi. Może i tak. Tylko co z tego? Szybko, niestety, zapominamy o grze w pucharach europejskich. O porażkach, które nie przynoszą nam chluby. Ot, taki miesięczny epizod w roku. A że rok ma jeszcze 11 miesięcy to w tym czasie, fascynując się rodzimym skóro-kopaniem zapominamy na czym tak naprawdę ten sport polega. Iluzja. Kupujemy co tydzień czerstwe bułki, podgniłe warzywa i owoce, ale wmawia się nam, że to towar „prima sort”. Łamiemy zęby na tym pieczywie, kupujemy węgiel na sraczkę po warzywach i znowu lecimy do kasy z kolejnym badziewiem w koszyku. Tak działa polska liga. Tak działa Lech Poznań. Mam duże nadzieje związane z trenerem Djurdjevicem, ale on sam zdaje się je osłabiać. Mamy tak „szeroki” skład (i wyrównany podobno), że dzisiaj po kontuzji Kostewycha i zejściu Rogne, trener musiał scalać ekipę na drut i taśmę klejącą. My nie potrzebujemy środkowego obrońcy. Potrzebujemy trzech. Nie musimy kupować DP – tylko dwóch, itd. Zapewne Tiba, Amaral czy Dioni sprawdzą się w tej ostatniej już chyba w rankingu lidze krajowej. Jednak żeby osiągnąć status europejskiego średniaka, potrzebujemy takich wzmocnień co pół roku. Tak, żeby za rok dotrzeć choćby do 4 rundy eliminacji. Panowie Gajos, Jevtić, Radut, Trałka, Janicki, Orłowski, Vujadinović są pierwsi do odstrzału. Mamy też nie najlepszych bramkarzy. Najbliższy rok pokaże czy władze klubu zrozumiały przesłanie trybun, czy też nie. Już teraz czytam opinie, że mamy najlepszy start w lidze od ćwierćwiecza, lider ligi i takie tam dyrdymały. I co z tego? Co nam to daje? Jesteśmy lepsi? Od kogo? Czekam cierpliwie na dyrektora sportowego, przemyślany scouting i podnoszenie jakości zespołu co rundę. Czekam na grę Lecha, która mnie porwie. Wyniki, które zaowocują sukcesem w PP i MP. A na razie Zarząd zrobił wiele, aby pozostało po staremu.

  21. bas napisał(a):

    Fajnie było znów zasiąść na stadionie.Przed meczem cudów się nie spodziewałem i potwierdziło się to na boisku że niestety piłkarsko byliśmy gorsi. W drugiej połowie wyglądało to lepiej ale widać było że Genk odpuścił .Tak czy inaczej dzięki Kolejorz za walkę.

  22. kibit napisał(a):

    Nosz Kurfa mać Ivan czy ty ślepy jesteś ? Dlaczego Gajosa trzymałeś tak długo ? co piłka to strata.
    Obrona zagrała na 2 albo 1. Za wysokie progi ten Genk…

    Wszyscy pierdolą o reformie ligi i zaczynają od ekstraklasy ale przecież całkowita reforma polskiej piłki powinna zacząć się oddolnie czyli od B klasy. Chore opłaty dla związku, opłaty za przejście piłkarza z klubu do klubu na poziomie 8 ligi. Co sezon zmiana systemu rozgrywek w okręgówkach … Dopóki nie zrobimy reformy dla najmniejszych klubów to będzie dno i metr mułu. Każdy z tych pseudofachowców tylko zawija ekstraklapowe gówno w sreberko i przyklepują te swoje biznesiki.

  23. paqero napisał(a):

    Djurdjevic trochę na siłe ponownie zagrał trójką z tyłu, choć miało to być tylko z jednych możłiwych ustawień dobierane pod przeciwnika. Miał jeszcze szanse zareagować bo w sumie po 15-20 mogło i powinno byc już 0-3, ale zareagował dopiero po stracie bramki i obrońcy.

    Ale i tak Genk było dla nas za mocne, przy lepszej taktyce pewnie można było u siebie powalczyć o remis i to tyle.

    Z defensywy na duży plus Buric, reszta ponownie słabo, o dziwo to nie DeMarco czy poz mianie Orłowski byli najsłabsi.

    W ofensywie najlepszy Jóżwiak, czapką przykrywa w ostatnich meczach Amarala – który poza walką nie pokazał nic ciekawego, na Wisłę chyba nie będzie z niego pożytku bo wyglądał na totalnie wykończonego.

    Słabo też Gytkjaer i nie chodzi o to że nie strzelił bramki, dużo przegranych pojedynków, strat piłki, niecelne podania – tak to wyglądało.

    Nieżle Tiba, Cywka, słabiej dziś Gajos. Zmienniicy też słabo nic nie dali TOmczyk, a Jevtic to szkoda anwet komentować co się z tym typem dzieje.

    Podsumowując, dopóki były siły, była walka, ale piłkarsko słabo to wyglądało zarówno w defenzywie jak i ofenzywie.

Dodaj komentarz