Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Zagłębiem

W niedzielę o godzinie 18:00 Lech Poznań zagra na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Sytuacja kadrowa w drużynie Kolejorza przed tym starciem nie jest dobra, choć zespół nie rywalizuje już co 3-4 dni. Występ paru zawodników jest wykluczony. Gra kilku innych piłkarzy stoi za to pod znakiem zapytania i nie wiadomo, czy pojadą jutro do Lubina.


W niedzielę na pewno nie zagra rekonwalescent Robert Gumny, który mimo wszystko jest coraz bliżej powrotu do pełnych treningów i być może wystąpi w którymś z wrześniowych spotkań. W tygodniu do lekkich zajęć powrócił już Volodymyr Kostevych, jednak w Lubinie nie pojawi się jeszcze na murawie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Ukrainiec wystąpi w spotkaniu z Piastem Gliwice.

Z zespołem nadal nie trenuje Thomas Rogne. Ze składu wypadł również Maciej Gajos, który przeciwko Zagłębiu Lubin też nie wystąpi. Skład personalny Lecha Poznań na mecz z „Miedziowymi” to duża, duża zagadka tak samo, jak ustawienie Kolejorza. Wiadomo jedynie tyle, że w roli wahadłowego na razie raczej nie będzie próbowany Kamil Jóźwiak, który w spotkaniu z Wisłą Kraków zupełnie nie poradził sobie na tej pozycji.

Pojutrze na kartki musi uważać Mihai Radut. Rumun ma na swoim koncie już 3 napomnienia i kolejne skutkowałoby pauzą w pojedynku z Piastem Gliwice. Początek meczu Zagłębie Lubin – Lech Poznań w niedzielę o godzinie 18:00. Z tradycyjnym przedmeczowym i meczowym raportem na żywo tym prosto z Lubina ruszymy około godziny 16:40.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Zagłębiem:

Bramkarze: Matus Putnocky, Jasmin Burić

Obrońcy: Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Vernon De Marco, Piotr Tomasik, Maciej Orłowski

Pomocnicy: Maciej Makuszewski, Kamil Jóźwiak, Łukasz Trałka, Pedro Tiba, Darko Jevtić, Tomasz Cywka, Mihai Radut

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Joao Amaral, Paweł Tomczyk, Dioni

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Zagłębiem:

Burić – Janicki, Vujadinović, De Marco – Makuszewski, Trałka, Cywka, Tiba, Tomasik – Amaral, Gytkjaer.

* – w zapowiedzi meczu przewidywany skład może być inny

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 20

  1. MaPA napisał(a):

    Pierwszych dwóch wymienionych w obronie to gwarancja gola dla przeciwników.Zagłębie musiałoby wykazac się zupełną indolencją w ofensywie aby tego nie wykorzystać.Smutne ale prawdziwe.

    • Behemot napisał(a):

      Dlatego mecz z niewielką liczbą bramek jest możliwy – Lech się skupi na uszczelnianiu defensywy, mniejszych odległościach między pomocą i obroną, asekuracji w tyłach, skutkiem czego pomysłem na atak pozostaną szarże Amarala i lagi z pomocy na Gytkjaera – jak w meczu z Wisłą…

  2. Pawel68 napisał(a):

    Czytałem co Djuka powiedział na konferencji.Mecz z Wisłą nazywa wypadkiem i prawdopodobnie nic nie zmieni tak to zrozumiałem!A więc znowu przeżyjemy łomot….

  3. tomekmec napisał(a):

    Dobrze jest być piłkarzem Lecha. Można mecz zawalić z kretesem, a miejsce w wyjściowym składzie i tak pewne.

  4. Michu87 napisał(a):

    Widocznie Djuka musi dostać jeszcze jeden łomot, to może wtedy wyciągnie wnioski. Z Wisłą wpadka? No to zobaczymy jak Janicki będzie skoncentrowany w 100% i Vuja który będzie krył szczelnie dostępu do swojej bramki. Djuka, żebyś miał racje ;> trzymam za słowo.

  5. leftt napisał(a):

    Trójką obrońców mozemy ewentualnie grać jak jest Rogne i Kostia. Z tymi parodystami jest to proszenie się o wpierdol. Zagralbym tak : Buric – Orłowski, Janicki, de Marco, Tomasik- Tralka, Cywka, Tiba- Jóźwiak, Gytkjaer, Amaral

    • tomasz1973 napisał(a):

      „Twój” skład jedyny słuszny, mając do dyspozycji „zaciąg obronny Rutka”.

  6. fox napisał(a):

    Oj ciemno to widzę.Z Vujadinovicem i Janickim w obronie i grając systemem 3 obrońców Zagłebie może nam nastrzelać tyle co Wisła.Z drugiej strony kto niby ma w tej obronie grać.Do przewidzenia przecież było,że Rogne jest szklany i za wiele nie pogra,drugiego prawego obrońcy zamiast Gumnego też nie ma i co ten Djurdjewic ma zrobić.Zobaczymy co z tego wyjdzie.Co tam Droga Redakcjo słychać z tym greckim obrońcą?

  7. old lawica napisał(a):

    no i proszę, przewidywany skład z trójką obrońców i już brakuje miejsca dla jednego z najlepszych w tej chwili w Lechu, Józwiaka, a przy czwórce, Tomasik na lewej, Cywka na prawej i już te dwa produkty piłkarskopodobne (Janicki i Vuja) mają do ogarnięcia tylko środek i w lidze to może się udać. przy takiej liczbie kontuzji sadzając na ławie jednego z nielicznych, który jest w gazie, to zakrawa na mały sabotaż. Oby to Ivan miał rację, bo ja przy takim ustawieniu przewiduję łomot, a każda następna porażka przysporzy mu nowych wrogów, także tych, którzy do wczoraj Go wychwalali pod niebiosa. Ja mu dobrze życzę (jeszcze), bo chciałbym by dłużej prowadził zespół ktoś utożsamiający się z Lechem, a nie kolejny najemnik, ale musi pamiętać, że obronią Go tylko zwycięstwa.

  8. tomasz1973 napisał(a):

    Ja pierdole, Jóźwiak nie dał rady, za to Tomasik da…. czyli lewe skrzydło mamy już wyłączone, lubinianie mogą skupić się na Makuszewskim.
    Rutkowski doprowadził swoją polityką do takiego stanu, że do Lubina jedziemy z upartym trenerem bez doświadczenia (sorry Ivan, ale taka jest prawda) i z 3 sierotami, którzy ponoć są obrońcami, beznadziejnym Tomasikiem, który miał jeden udany sezon w Jadze, ale nigdy nie był wahadłowym.

  9. John napisał(a):

    No obrona tragedia,co tu się oszukiwać.Do tego Tomasik na wahadle i zapewne każdą piłkę którą dostanie ,to albo zagra do tyłu ,albo będzie biegł w kierunku własnej bramki.
    Naprawdę, nie warto na takich zawodników stawiać ,gość się nie nadaje.Nie ma nikogo lepszego ,to dawać tu Zimmera.
    W ciemno można zakładać ,że Lech straci przynajmniej 1 bramkę ,ciekawe ile strzeli.
    Tak jak ktoś już zauważył ,teraz Zagłębie może się skupić na Makuszewskim,ze strony Tomasika zagrożenia bym się nie spodziewał.

  10. arek z Debca napisał(a):

    Trzeba mieć tylko nadzieję że Lech strzeli więcej bramek niż straci.

  11. 07 napisał(a):

    Przestańcie panikować. Po 4 zwycięstwach w końcu przegrali – normalne. Dziwi mnie brak wiary w tych ludzi. Z Zagłębiem zagramy mniej odważnie i wygramy. Tyle.

  12. Antek napisał(a):

    Jóżwiak jest zdrowy i powinien grać i uczyć sie gry w defensywie.Tomasik do przodu nic nie gra więc nie sądzę by zagrał w wyjściowym składzie w niedziele.Spokojnie gramy tym co mamy tylko cała drużyna musi bardziej pressować i grać uważniej.Bedzie dobrze w Lubinie!!!

  13. inowroclawianin napisał(a):

    Jóźwiak to nasz motor napędowy. Nie można takiego zawodnika sądząc na ławie jeśli jest w gazie. No to szykuje się skład jeszcze gorszy niż z gts…..Tomasik nic nie gra i nie powinien być w Lechu.

  14. WW napisał(a):

    Mnie się wydaje, że Józiu nie realizuje założeń taktycznych, ani w ataku, ani w obronie. Poza tym po tej stronie hasa, jeśli mnie pamięć nie myli, Alan Czerwiński. Może Tomasik jako obrońca się wreszcie obudzi i pomoże obronie.

    • inowroclawianin napisał(a):

      Co Ty bierzesz człowieku? W ofensywie to jeden z najlepszych naszych zawodników w tym sezonie, o ile nie najlepszy.

  15. Tadeo napisał(a):

    Nie mogę zrozumieć tak długiej absencji Gumnego po zabiegu artroskopi .Przecież to nic poważnego bo też to przechodziłem.Przy dzisiejszej medycynie i warunków jakie mają piłkarze , jest to conajmniej dziwne.Wracajac do meczu , trudno być optymistą, a Rutkowski jak zwykle , totalny olew z transferami obrońców.

    • arek z Debca napisał(a):

      To zależy jak rozległy byl uraz. Ja też to miałem i teraz już nie biegam a czasem to kolano boli przy chodzeniu.

  16. Tadeo napisał(a):

    @arek z Dębca.Zgadza się, tylko trzeba wsiąść pod uwagę jaką opiekę medyczną , fizykoterapię i rehabilitacyję mają nasze gwiazdy,a jaką opiekę oferuje nam NFZ. Szkoda porównywać.

Dodaj komentarz