Wystaw swoje oceny po meczu z Zagłębiem

W meczu 6. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 1:2 (0:1) i stracił 1. miejsce w ligowej tabeli. Kolejne manewry Ivana Djurdjevicia w tym stawianie na III-ligowców zupełnie się nie powiodły. Kolejorz poniósł 2 porażkę z rzędu.


Skład Lecha Poznań w meczu z Zagłębiem Lubin:

Putnocky – Orłowski, Janicki, De Marco – Makuszewski, Trałka, Cywka (72.Radut), Wasielewski (86.Jóźwiak) – Amaral (72.Dioni), Gytkjaer, Tiba.

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.


* Erforderlich
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.
    Dieses Feld muss ausgefüllt werden.

Kamil Jóźwiak grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Ivan Djurdjević (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie we wtorek o północy

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 50

  1. czuk91 napisał(a):

    A jak mówiłem, że Dioni to ogór, to mi wszyscy z Carlitosem wyjeżdżali ;)

  2. Bolek napisał(a):

    Kiepsko dzisiaj to wyglądało. Brak jakości w defensywie (i nie mam na myśli tylko obrońców). Środek pola też dzisiaj nie hulał…
    Ogółem dobrze, że zachowałem spokój i nie uległem jakimś euforycznym nastrojom po wyeliminowaniu Soligorska po dogrywce.
    Rutkowski!!! Ja mam wciąż kurwa dosyć!!!
    A pelikany niech idą na mecz z Piastem!!

  3. Wamp napisał(a):

    Wszyscy 1. Od dołu do góry. Z wyjątkiem Amarala.

  4. Merkuriusz napisał(a):

    Orłowski, Janicki bardzo słabo. Radut jest kompletnie nieprzydatny. Makuszewski chyba do rezerw, bo Wasielewski miał więcej z gry, chyba chce udowodnić, że taktyki nie rozumiem.

    I Krem de la krem Trałka. Nawet De Marco podawał, żeby nie rozgrywać. Może jego na na stopera dać?

    Na duży plus Gitkjer, jak dla mnie kapitan drużyny. Tiba bardzo fajnie, Amaral znowu nieskuteczny, ale i tak jest moc.

    Panie Rutkowski, atak wygląda dobrze, ale jak nie będzie obrony, to niestety tak będzie co mecz.
    Orłowskiego dymali i to na sucho dzisiaj ;)

  5. Franco napisał(a):

    Może wrócić do tego co graliśmy na początku. Amaral wchodzący w drugiej połowie na „podmęczonego”. Sam już nie wiem . . .

    • arek z Debca napisał(a):

      Tu już nic nie pomoże bo połowa skadu się nadaje do gry ale w rezerwach.

  6. AVE napisał(a):

    Z całym szacunkiem do tych chłopaków ale Wasilewski i Orłowski nie dorośli do tego poziomu De Marko trochę lepiej ale nadal chaotyczny przy wyprowadzeniu piłki to samo w rozegraniu pozycyjnym,o Janicki szkoda pisać niby ograny a nic lepszy od Orłowskiego,Gitkier też bardzo słabiutko.środek pola trochę lepiej w defensywie ale znowu gorzej w ofensywie nie wiem ale chyba to ustawienie nie pasuje do Lecha,jak by nie zagrali to czegoś brakuje po prostu drużyna nie jest zrównoważona nawet jak są zmiany w składzie to odbija się to albo na ofensywie albo na defensywie.

  7. Michu87 napisał(a):

    Żeby taki klub jak Lech nie miał na ławce obrońcy to jest kpina z klubu i kibiców.
    Żeby taki Orłowski, De Marco i Wasielewski grali w pierwszym składzie bo nie ma nikogo innego to ja się pytam panie Rutkowski co pan odpierdala, tyle czasu było żeby kupić za Dilavera obrońce to nie. Przypominam słowa naszego prezia ” będę walczył” kur… gdzie i z kim? Bo jak na razie to pan walczy, ale z własnym portfelem by jak najmniej z nie go wydać, ale za to umie pan dobrze wydoić kibiców i ich oszukiwać. I można powiedzieć kolejny zjebany tydzień przez zarząd i Djuke który wie lepiej jak ma grać.

  8. Lolo napisał(a):

    No niestety ale mecz przegrany wyłącznie z winy Ivana. Dlaczego do tej pory nie ma obrońcy(ów)? Jak można czekać na transfer do końca sierpnia? Do końca lipca kadra powinna być już skompletowana a nie wystawiać trzech piłkarzy z 3 ligi. Kur..a gdzie my żyjemy?

    • arek z Debca napisał(a):

      To Ivan ma wyłożc z własnej kieszeni? Ma gówno do gadania tak jak my kibice. Rutek niedługo sprzeda Jóźwiaka i Gumnego, zatrudni nowego frajera i karawana jedzie dalej.

    • Pawel1972 napisał(a):

      arek z Debca
      NIe, Ivan pewnie ma niewielki wpływ na transfery. Ale ustawienie jest jego autorskie. Dziś przeszedł samego siebie – Tiba na skrzydle, Trałka i Cywka od rozgrywania… Niedawno szydziłem, że pewnie niedługo Amaral stanie na bramce. Teraz się boję czy trenejro tego nie przeczytał i nie wdroży…

    • PAWEL napisał(a):

      arek z Debca
      podobnie mysle, dodam tylko Rutek niedługo sprzeda Jóźwiaka i Gumnego, zatrudni nowego frajera po kolejnym przegranym sezonie przy coraz słabszym Lechu z sezonu na sezon.

    • Lolo napisał(a):

      Nie . Ale idzie do Rutka i mówi że nie bierze tego na siebie skoro nie ma kim grać. A on teraz mówi że trudno w tym okresie znaleźć dobrego obrońce. Mieli na to 2 mc.

    • arek z Debca napisał(a):

      Pawel1972, wiadomo, że Ivan nie ma doświadczenia i gubi się i będzie się jeszcze bardziej gubił bo dla nyrola Rutka gra rezerwami to kolejne bilansowanie budżetu, a i będzie na końcu, że to wina Ivana.

  9. Pawel68 napisał(a):

    Szkoda coś pisać i oceniać.Pół drużyny do rezerw.Szukać trenera.Rutkowska wypierdalać!Mam k…dość!

  10. Erwin napisał(a):

    Co tu oceniać. Obrona na 1 bo nie ma zera do wyboru, pomoc takie lelum polelum, Wasielewski nie ten poziom, Trala dziś kiepsciutki, Maki niby biegał ale gówno robił, Amaral coś próbował tak samo jak Cywka ale nie wiele to dawało no i nasz najlepszy piłkarz Tiba najwięcej widoczny ale z tymi patalachami co może zrobić jedynie przesiąknąć ta padaka. Gytkjear jak Gytkjear nie ma podań nie ma goli, ładnie Cywce wyłożył. Ogólnie brak słów i ten skład jak zwykle z 3obroncami (czytaj amatorami), brak Jóźwiaka w składzie to znowu idzie na konto upartego Ivana. Szkoda faktycznie idziemy w dół i boję się, że to będzie gorszy sezon od zeszłego jeżeli nie obudzi się Ivana i nie zacznie poważnie naciskać na Piotra minimaliste Wronieckiego!

  11. mario napisał(a):

    nie myślałem, że to napiszę, a jednak: Ivan zaczyna się gubić.Wasielewski gra, a Jóźwiak na ławie? Orłowski? Obrona nadal dno, dziurawe dno. Jeśli trener szybko się nie ogarnie, to zaraz będzie smutno.

  12. Bryx03 napisał(a):

    Matus Putnocky 3 – Przy obu bramkach bezradny, aczkolwiek zdarzały mu sie niepewne interwencje

    Marcin Wasielewski 2 – Słaby mecz, podawał tylko do tyłu i to nie zawsze dobrze

    Maciej Orłowski 1 – Słabiutko to wygląda w jego wypadku, gra słabiutko.

    Rafał Janicki 2 – Lepszy od Maćka, ale to dla obrońcy w tym wieku raczej żadna pochwała

    Vernon De Marco 1 – Słaby mecz, on zawalił pierwszą bramkę, potem się trochę ogarnał, ale i tak strasznie

    Maciej Makuszewski 1 – Właściwie bez walki, słabiutki mecz, ciężko się go oglądało

    Pedro Tiba 3 – Dobry mecz w sumie, ale on naprawdę rzadko schodzi poniżej pewnego poziomu

    Tomasz Cywka 2 – Ratuje go bramka, bo sam mecz dość słaby

    Łukasz Trałka 2 – Niewiele lepszy od Tomka, szkoda, bo liczyłem na jego dobre spotkanie

    Joao Amaral 3 – I chyba najlepszy nasz zawodnik dzisiaj – mimo to i tak nic wybitnego

    Christian Gytkjaer 2 – Szkoda, że Tiba nie wykorzystał jego świetnego podania. Starał się, ale on żyje z podań, jeśli ich nie dostaje to nie strzela

    Zmiennicy: Mihai Radut 2 – Jak ostatnio – niby się stara, ale tej jakości brakuje mu bardzo

    Dioni 1 – Zupełnie nieudany mecz

    Kamil Jóźwiak – Bez oceny, bo wszedł późno, ale w sumie pamiętam go tylko z tego, że kontre dla rywali zrobił

    Trener: 1 – Sorry Djuka, wystawiłeś pół składu z rezerw, a to jest III liga, Zagłębie było lepsze

    Sędzia Tomasz Musiał 5 – Zero do zarzucenia, jak przeważnie – bardzo dobrze sędziował to spotkanie

    Poziom Meczu 3 – Dość dobre spotkanie, niestety szczególnie po stronie Zagłębia

    Najlepszy piłkarz w zespole rywala – Bartłomiej Pawłowski – przeciw komu od nas nie stawał – zawsze robił wiatrak.

    • kilo82 napisał(a):

      Musiał 5? Kurde, to jakiś inny mecz chyba oglądaliśmy…

    • Pawel68 napisał(a):

      musiał 5-masz dobrego dilera ,albo za duży wypiłeś!Ta k….gwizdał w 1 stronę!

    • tomekmec napisał(a):

      Popieram Bryxa – co macie do zarzucenia sędziemu? Bramki traciliśmy na własne życzenie, a smi stworzyć nic nie potrafiliśmy. Wystawianie zawodników typu Orłowski, Radut, Janicki czy De Marco to kpina z kibiców.

    • Alcatraz napisał(a):

      Mnie też sędzia kilka razy irytował , puszczał faule (jeden na lini pola karnego na Amaralu) a czasami gwizdał pierdoły(przy wyskoku do głowy) Mylił się w obie strony.

    • Michu73 napisał(a):

      Musiał równie dobrze mógł ubrać się w koszulkę Zagłębia a tak musiał cały mecz udawać sędziego. 12 zawodnik naszego dzisiejszego przeciwnika.

  13. Lolo napisał(a):

    A to że to ustawienie z 3 obrońcami jest do dupy widzi kawy tylko nie on.

  14. Bolek napisał(a):

    No i tak btw… Do obrońców Trałki, porwał dzisiaj Kapitan drużynę do walki? Coś fajnego wybronił? Coś rozgrywał?
    Zobaczycie, że zaraz Tiba się wkurwi, że musi grać z tym wirtuozem w parze i sam obniży loty. I wtedy będzie do wyjebania Tiba a Trałka znowu prześlizgnie się, „no bo w końcu walczy”…

    • Siodmy majster napisał(a):

      @ Bolek-Ja pierdole, człowieku.Tobie z tym Trałką już nic nie pomoże! Gra 11 kopaczy plus zmiennicy.Wszyscy spierdolili ten mecz, a nie Trałka.Porwać to by mógł tę nędzną zbieraninę jakiś Iniesta czy inny Pogba.Trałka nie jest w stanie tego zrobić, nie jest Harry Potterem. Już Ci @leftt napisał,że stałeś się śmieszny a Ty nadal to samo.Jesteś zajebistym uzytkownikiem i zgadzam się z Tobą we wszystkim prócz Trałki.Daj sobie z nim spokój, nie psuj nerwów sobie i innym :)

    • Bolek napisał(a):

      To co @left napisał nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem…
      A śmieszny to jest ten kto broni lidera szatni. Jedni co sezon znajdują nowych kozłów ofiarnych a ja widzę wspólny mianownik przez te wszystkie lata.

  15. smigol napisał(a):

    Ahhh… Dramat… Oby było lepiej chociaż obawiam się że to na chwilę obecna to jest poziom Lecha.

  16. kilo82 napisał(a):

    Najbardziej szkoda wystawiać „1” Ivanowi… Nie wiem, co takiego się stało, że nagle kilku zawodników wypadło ze składu, ale wystawienie od pierwszej minuty Wasielewskiego, którego przedtem w ogóle nie widziało się w szerokiej kadrze, zmiana Jóźwiaka dopiero w ostatnich minutach, za to przedtem wpuszczenie Raduta, o kurczowym trzymaniu się grą 3 obrońców, mimo że przed meczem wypada kolejny środkowy defensor…

  17. old lawica napisał(a):

    trener O , reszty nie oceniam, nie ma sensu, mam prawo moralne trochę bardziej „pastwić” się nad trenerem, bo grając tym systemem przepowiadałem porażkę (patrz: top 10). Nie chcę robić za proroka (przewidziało to wielu oprócz mnie), smuci mnie tylko, że nie widzi tego trener, bo z każdą kolejną porażką udowadnia, że charakter to rzecz ważna, ale nie najważniejsza by być dobrym trenerem. Trzy ostatnie mecze mówią same za siebie: dziewięć straconych goli, a myślę, że skład: Buric, Putnocky, Cywka na prawej, Janicki z de Marco (żenada0 w środku, Tomasik na lewej, na skrzydłach Maki z Józwiakiem, pomoc Trałka, Tiba i z przodu Amaral z Gytkjaerem tego meczu by nie przegrał. Nie pastwię się nad trenerem, nie zwalniam Go już, ale będę punktował Jego błędy coraz dosadniej, a zwalniać Go będą ci, którzy do tej pory byli zachwyceni, ale wszyscy, którzy udzielają się na tym forum wiedzą, że łaska kibica (Lecha szczególnie), na pstrym koniu jezdzi.

    • old lawica napisał(a):

      p.s. nie boli tak fatalna gra obrońców (trzecia liga, to czwarty poziom rozgrywek), ale niewykorzystanie potencjału Makiego i Józwiaka, bo gołym okiem widać, że są w niezłej formie, a wahadłowych żadnym sposobem się z nich nie zrobi. Dobra, koniec już tych „mądrości”, czekam, że Ivan się ogarnie i z Piastem powalczymy o zwycięstwo.

  18. Bart napisał(a):

    Tytuł z relacji meczu mówi wszystko. Nie da się w Ekstraklasie wygrać grając piłkarzami z III-ligowych rezerw.

    Irytował mnie dzisiaj Amaral. Chaotyczny, holował piłkę, walił na pałę, nie podawał. Jakoś on średnio mnie póki co przekonuje. Niby widać że w piłkę grać potrafi, ma duże umiejętności, technikę, jest szybki, ale jest też w tym wszystkim chaotyczny.

    • Ostu napisał(a):

      A więc nie tylko ja to widzę… Można sprawdzić co pisałem po 2 występie Amarala

    • anonimus napisał(a):

      mam podobnie jak Ty z oceną Amarala na boisku. Szybciej powinien być zmieniony

  19. El Companero napisał(a):

    Orłowskiemu zrobili wielką krzywdę, biorąc go do 1 drużyny, zamiast latem oddać za darmo do Bytovii czy Puszczy Niepołomice. Teraz pewnie i tak go wyrzucą obwiniając za porażki i się chłopak nie pozbiera. Nie ma w klubie ludzi myślących.

    • Alcatraz napisał(a):

      Oj chyba nie krzywdę. Spełnił pewnie swoje marzenia, mimo krytyki to jednak jest jakaś reklama, teraz wszyscy interesujący się piłką go kojarzą i gra w pierwszej lidze w ogóle mu grozi , wcześniej mało prawdopodobne.

  20. Wlkp. napisał(a):

    Zarząd cały czas schowany za zasłoną dymną (czyli zmianą trenera i zakupem 2 pilkarzy po milion euro) ale ileż można niszczyć dumę WIELKOPOLSKI. Czy ktoś słyszał albo widział Rutka albo Gargamela, schowani jak księżyc w nowiu.

  21. 21jozwiak napisał(a):

    Za jakość trzeba płacić, najlepsi Amaral i Tiba. Skupię się jednak na tym czego nasi zawodnicy nie potrafią i dlaczego grają w ekstraklasie.
    Orłowski – skakać, kryć, bronić
    Vernon – ustawiać się, odbierać i wyprowadzać piłkę
    Janicki – biegać
    Trałka – przyjmować piłkę
    Wasielewski – grać
    Dioni – podawać (i to nie dlatego, że jest jeźdźcem bez głowy, po prostu nie potrafi prosto kopnąć piłki dzięki czemu świetnie musi odnajdywać się w tej drużynie gdzie prawie każdy ma taką „zdolność”)
    Radut – dośrodkowywać.
    Do Makuszewskiego trudno się o coś przyczepić, skoro nie było go na boisku.

  22. Alcatraz napisał(a):

    Janicki dramat , góra mięśni, piłkarsko to chyba nawet nie 3 liga.
    Orłowski zawalił znowu głowę przy golu,nie powinien grać na środku obrony, przy linii zdecydowanie lepiej wygląda. Jedyny ze środkowych , który nie nawraca jak wóz drabiniasty.
    De Marco start do piłki zaprezentował przy pierwszym golu.
    Trałka słabo , może brak gry, w drugiej połowie się trochę jakby rozkręcał.
    Tiba najlepszy , jakby grający futbol o klasę lepszy , ale nikt tego nie rozumiał
    Cywka , przegrana walka o środek, gol na plus.
    Makuszewski , zablokowany między innymi przez grę Wasielewskiego , który nic nie wnosił do ofensywy.
    Wasielewski – żadnego pomysłu , schematu gra do najbliższego. Czeladnik na praktykach.
    Gytkjaer – walczył , ale bez błysku, patelni nie dostał a od siebie nic nie dodał oprócz jednego dogrania do Tiby zablokowanego później.
    Amaral przebłyski i przestoje z akcentem na to drugie.
    Radut – zmiana na plus
    Dioni – niczym się nie wyróżnił
    Jóźwiak , zdecydowanie wszedł za późno, ale chyba wszystko zepsuł jak miał piłkę przy nodze.

    Ivan Djudjević – chyba nie najlepiej zestawiony skład. Na pewno gra Wasielewskiego była osłabieniem. Jak już nie miał kto tam zagrać , albo bał się zaryzykować kolejny raz z Jóźwiakiem to trzeba było tam Raduta wystawić. W poprzednich meczach Amaral fajnie schodził do boku wyciągając obrońców , ewentualnie wspomagając Makiego , dziś tego brakowało.
    Grając trójką nasi stoperzy mają pełne galoty, szczególnie Janicki co mocno rzutuje na grę całego zespołu.

    Jedyny plus to walka do samego końca i zdominowanie rywala w pogoni za wynikiem co sie w Lechu nie zdarzało od paru ładnych lat, szkoda że nieskuteczna.

  23. Siodmy majster napisał(a):

    Nie będę wymieniał kogo z klubu wywalić bo szkoda miejsca.Wymienię kogo należy zostawić : Amaral,Tiba,Gytkjaer,Jóźwiak,Makuszewski,Cywka,Gumny,Tomczyk,Sobol,Pleśnierowicz.Jakie to są asy pokazały mecze z GENK.Żadne z nich wirtuozy ale to i tak ludzie ,których od biedy można nazwać piłkarzami (trzej ostatni się o takie miano starają ).Pozostali z różnych przyczyn piłkarzami nie są.Np. Rogne by był gdyby nie to,że jest inwalidą,Gajos też gdyby nie to,że jest miękką fają i leniem.Trałka jest piłkarzem ale już w fazie zwijania się,podobnie Burić i Putnocky.Wszelkie pozostałe stworzenia odziane w nasze koszulki nie są piłkarzami, a Lech Poznań to klub futbolowy więc powinien zatrudniać futbolistów.Podobnie jak dzieje się to w innych zawodach, np. kelner raczej nie będzie umiał naprawiać komputerów, lekarz nie popilotuje odrzutowca, a rolnik nie wykona leczenia kanałowego uzębienia.Tych prostych reguł od kilku lat NIKT w Kolejorzu nie chce zrozumieć.Dzieje się tak w imię źle pojętej oszczędności i liczenia na słabość innych.Widać jednak jak na dłoni,że zamiast oszczędności są STRATY liczone w milionach,a słabości rywali klub nie ma zamiaru wykorzystać juz chyba NIGDY.Po co kupuje się za ciężki szmal faceta, który umie grać ale wiecznie jest kontuzjowany ? (Rogne )Przecież wiadomo,że u nas też będzie! Po co kupuje się faceta, który po np. ośmiu latach kariery był w dziesięciu klubach (NBN ).Przecież wiadomo,że nigdzie go nie chcą!Po co kupuje się faceta, który w klubie słabszym niż Lech nie był nikim ważnym (Tomasik ,Janicki ).Dlaczego nie wyciąga się konsekwencji wobec graczy, którym się od lat !!!nie chce ?( Jevtić, Gajos ).Przecież w każdej pracy, szczególnie tak świetnie opłacanej trzeba zapracować na wypłatę, a nie brać jej za bycie w niej ( nie dotyczy polityków,posłów itp).Po co po wielu spektakularnych pomyłkach zatrudnia się trenera, który nawet w trzecioligowych rezerwach nie notował sukcesów.On tam powinien pozostać i dalej się uczyć.Dlaczego panu Piotrowi Rutkowskiemu ojciec nie kupi jakiejś innej kosztownej zabawki? Prywatne Wesołe Miasteczko , jakiś aquapark,dyskoteka,wypożyczalnia quadów albo skuterów wodnych-przecież w chłopaku tkwi wiele niewykorzystanych możliwości ;).Nosz kuźwa czemu akurat futbol ? A tymczasem gdzieś tam w Polsce jakiś gość uruchamia karuzelę albo dzidżejuje za konsolą a zna sie akurat zajebiscie na piłce.Opisane sytuacje generują topienie kolejnych ,ciężko i uczciwie zarobionych milionów w idiotycznym projekcie zwanym JAK ZA CHUJA PANA MAJĄC OGROMNE MOŻLIWOŚCI NIE ZDOBYWAĆ MAJSTRA W PRZAŚNEJ LIDZE.Kto to zrozumie ?

    • anonimus napisał(a):

      do Twojej listy dodałbym Kostevycha mimo wszystko.Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Widocznie Papie Rutkowskiemu to się nie kalkuluje długookresowo.

  24. Siodmy majster napisał(a):

    @anonimus-no też mi ręka zadrżała jak nie umieściłem Ukraińca na liście do pozostania.Ale niestety ogarnął się dopiero ostatnio.Mniej więcej przez rok grał padakę, do tego łapie urazy i nie ma liczb :(

  25. inowroclawianin napisał(a):

    Obrońcy tragedia, Makuszewski słabo, Tiba z Amaralem nie mieli zbytnio z kim pograć. Gytkjaer oczywiście w takiej sytuacji też bezproduktywny. Wasielewski nic nie wniósł do gry, to samo Dioni, czy Radut. Dlaczego Jóźwiak dopiero pod koniec meczu, a nie od początku? To jeden z najlepszych zawodników Lecha i nie zasłużył na ławkę przy obecnym poziomie zespołu. Ivan znów zły skład i złe ustawienie, źle zmiany. Pogubił się ewidentnie, Szkoda gadać. Rutek, ch.ju, gdzie transfery?!!! Gdzie obrońcy?!!! Znów oszukujesz!!!!

  26. Kuba1994 napisał(a):

    Na szczęście nie widziałem meczu, bo byłem w trakcie przeprowadzki, ale 1) jak zobaczyłem wynik to głęboko westchnąłem 2) jak zobaczyłem skład to złapałem się za głowę 3) jak zobaczyłem naszą ławkę rezerwowych to bym wyrwał sobie resztę włosów. Orłowski, Janicki, de Marco w obronie? ŻADNEGO obrońcy na ławce? Przecież to się w głowie nie mieści! Rywale są tak słabi w tym roku, a my znów przegrywamy sezon na własne życzenie, bo zarządowi szkoda zainwestować 500 tys. euro i sprowadzić obrońcę, dwóch. No to boli. I to nie jest Ivana wina. Jemu zależy na Lechu, zależy na robocie, więc co ma zrobić? Podać się do dymisji w ramach buntu? Tak się nie da. I też przestańmy zwalać winę na ustawienie. Jesteście pewni, że to nasz jedyny problem? Przecież to tylko kwestia umowna tak naprawdę. Czy grając w obronie takim składem Wasielewski, Janicki, Orłowski, de Marco naprawdę byłaby to ściana nie do przejścia?? Mnie się wydaje, że nie – mamy obrońców trzecioligowych, więc gramy jak trzecia liga w tej formacji. I to jest problem. Przynajmniej dzięki 3-5-2 nie jesteśmy bezradni z przodu i coś potrafimy tam wykreować.
    Jeszcze taka uwaga, która rzuciła mi się w oczy. Wasielewski za Jóźwiaka?? Serio?? Po jednym słabszym meczu Kamila wskakuje w jego miejsce zawodnik, który dwa tygodnie temu dostał polecenie znalezienie sobie nowego klubu, bo tu nie będzie grał?? Gdzie tu sens? Gdzie logika? Trzeba nauczyć grać Kamila na tej pozycji, może wczoraj by się pomylił, ale za 2-3 mecze funkcjonowałby coraz lepiej na tej stronie. Ale nie, my wystawiamy gościa, którego już w klubie miało nie być i oczekiwać, że on nam wygra mecz. To się nie uda.

    Jest mi zwyczajnie przykro. Widać fajny potencjał w ofensywie, prawdopodobnie największy obecnie w Ekstraklasie. Brakuje 1-2 dwóch elementów, żeby ta drużyna naprawdę fajnie funkcjonowała na boisku, w każdej formacji. A „rządzący” widzą, jaką mają obronę, widząc, jaki prezentuje ona poziom udaje, że problemu nie ma. I najgorsze, że właśnie „udaje”, bowiem trzeba by ich uznać za kompletnych debili i idiotów, żeby rzeczywiście myśleć, że jest wszystko w porządku. A takiego złego zdania jednak o nich nie mam. Znów działamy na zasadzie – a nuż się uda, jakoś to będzie, zamiast wreszcie zbudować kompletną drużynę. To jest słabe, to jest działanie na niekorzyść klubu, to jest policzek dla ludzi, kupujących karnety i bilety. Przykro. Coraz bardziej Lech przypomina zwykłą korporację, bez serca, bez duszy. A kiedyś skończy się to zarządowe el dorado. Jeszcze niedawno nie wyobrażałem sobie, żeby na Lechu było mniej niż 20k tysięcy. Z Wisłą było już 13k. Z pełną świadomością lecimy do poziomu Śląska Wrocław. I ja się kibicom nie dziwię. Nie mam możliwości regularnego chodzenia na stadion, ale płacić ~100 zł miesięcznie za oglądanie Orłowskiego czy Janickiego to ja bym chyba podziękował.

    Ulewa mi się powoli to wszystko.

Dodaj komentarz