Nisko oceniane mecze i praca trenera

Mecze Lecha Poznań w pierwszej, letniej części sezonu 2018/2019 nie należały do najprzyjemniejszych. Bilans 6-2-5, gole: 21:17 jest słaby za sprawą głównie ostatnich 4 spotkań w których Kolejorz nie wygrał ani razu ponosząc 3 porażki. Nic więc dziwnego, że oceny kibiców minionych 13 meczów przeważnie były słabe i najlepiej pokazywały, jak spisywali się „niebiesko-biali”.


Po każdym z 13 pojedynków tych rozgrywek internauci tradycyjnie mieli możliwość oceniania pracy trenera (taktyka, zmiany podczas meczu itp.) oraz poziomu danego spotkania. Ivan Djurdjević otrzymał latem dwie 5 za postawę zespołu w starciu z Cracovią 2:0 i Zagłębiem Sosnowiec 4:0. Przeważnie był jednak oceniany przez kibiców co najwyżej przeciętnie dostając trzy 1 za grę jego drużyny z Gandzasarem w Erywaniu 1:2, z Wisłą 2:5 oraz z Zagłębiem w Lubinie 1:2.

Oceny pracy szkoleniowca Kolejorza i tak były wyższe od ocen poziomu meczów Lecha Poznań wystawianych latem przez internautów KKSLECH.com. Jeszcze żadne spotkanie nie było ocenione na 5. Były za to dwie 1 i aż pięć 2. To najlepiej pokazuje, że kibicom nie podobały się letnie konfrontacje w wykonaniu lechitów. Wygrany mecz z Gandzasarem był oceniony na 2 tak jak ten zwycięski we Wrocławiu rezultatem 1:0.

Oceny po tym spotkaniu mogły trochę dziwić. Z jednej strony kibice wlepili Ivanowi Djurdjeviciowi czwórkę za ten mecz, by sam poziom gry poznaniaków ocenić raptem na dwójkę. Poniżej małe podsumowanie tego, jak kibice Lecha Poznań oceniali latem pracę Ivana Djurdjevicia oraz poziom meczów Kolejorza w pierwszej części sezonu 2018/2019 składającej się łącznie z 13 spotkań na 2 frontach.


Oceny pracy Ivana Djurdjevicia wystawione przez internautów KKSLECH.com po meczach w sezonie 2018/2019:

Ocena 1 – 3
Ocena 2 – 2
Ocena 3 – 2
Ocena 4 – 4
Ocena 5 – 2
Ocena 6 – 0

(3) Lech – Gandzasar 2:0
(1) Gandzasar – Lech 2:1
(4) Wisła P. – Lech 1:2
(4) Szachtior – Lech 1:1
(5) Lech – Cracovia 2:0
(4) Lech – Szachtior 3:1 d.
(4) Śląsk – Lech 0:1
(2) Genk – Lech 2:0
(5) Lech – Zagłębie 4:0
(3) Lech – Genk 1:2
(1) Lech – Wisła 2:5
(1) Zagłębie – Lech 2:1
(2) Lech – Piast 1:1

Oceny poziomu spotkań Lecha Poznań wystawione przez internautów KKSLECH.com po meczach w sezonie 2018/2019:

Ocena 1 – 2
Ocena 2 – 5
Ocena 3 – 4
Ocena 4 – 2
Ocena 5 – 0
Ocena 6 – 0

(2) Lech – Gandzasar 2:0
(1) Gandzasar – Lech 2:1
(3) Wisła P. – Lech 1:2
(3) Szachtior – Lech 1:1
(4) Lech – Cracovia 2:0
(3) Lech – Szachtior 3:1 d.
(2) Śląsk – Lech 0:1
(2) Genk – Lech 2:0
(4) Lech – Zagłębie 4:0
(3) Lech – Genk 1:2
(1) Lech – Wisła 2:5
(2) Zagłębie – Lech 2:1
(2) Lech – Piast 1:1

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. J5 napisał(a):

    Trudno ocenić wyżej zarówno pracę trenera jak i poziom meczu w momencie, gdzie w najwyżej wygranym meczu rywal miał kilka setek i w zasadzie przy lepszej skuteczności rywala wynik mógł być zupełnie inny. Zresztą i inne zwycięskie mecze ” ciężko” się oglądało, nie mowiąc już o tych przegranych gdzie frajerstwo wyszło z naszych piłkarzy którzy prowadzac 2:0 przegrali 2:5. Żaden mecz nie wyszedł idealnie ani dię do ideału nie zbliżył. Lechci ciągle męczyli bułęi jak to napisał jeden z kolegów z kkslech.com: ” na trzeźwo nie da się tego oglądać „. Niestety, po pijanemu już też nie……

  2. Michu73 napisał(a):

    Niestety taka prawda, ze do chwili obecnej nie zagraliśmy ani jednego naprawdę dobrego meczu.

  3. mr_unknown napisał(a):

    Trener, który nie radził sobie w rezerwach, nie radzi sobie również w ekstraklasie. Kto by się tego mógł spodziewać?

  4. Bronks napisał(a):

    Ambitny z profesjonalnym podejściem do futbolu piłkarz niestety nie jest wybitnym trenerem. Nie jest on nawet dobrym trnerem tylko przecietnym. I obojętnie jakbyśmy zaklinali rzeczywistość i głosili uwielbienie dla Ivana to cudu nie będzie. Djuka to nie jest i raczej nie będzie trenerski Guardiola czy Zidane. A to co jemu zrobił Zarząd to świństwo do mego potęgi. Wiedzieli że w ten sposób uspokoją nastroje kibiców i wmówili mu że wsadzając go na „tego konia” pojedzie na nim do wielkiej kariery, wiedząc, że to ściema. Bo znając Djuke i widząc na co dzień efekty jego dotychczasowej pracy panowie Rutkowscy musieli wiedzieć, że to się nie uda. Rezerwy Lecha pod ręką Ivana grały taki sam przecietny futbol jak teraz gra pierwszy zespół. Nie było awnasów, sukcesów w PP ot takie granie na środek tabeli. Oglądałem kilka spotkań rezerw i nie było w tych meczach takiego zaangażowania zawodników jakiego oczekuje Djuka teraz. Skoro nie wyegekwował od „młodzieży” to teraz stanie się cud i wszyscy zaczną trawę gryź? Wątpię? Bo nie ma on tego elementu, który nazywa się charyzma I widać to wyraźnie na przykładzie Jevtica. Myslę, że trener z autorytetem potrafiły postawić na nogi Darko. A do tego ubogi warsztat trenerski, brak osiągnięć powodują, że mamy Pod wodzą IVana Lecha nijakiego, bez pomysłu i bez zaangażowania, Najlepsze co w tej sytuacj powinni Rutki zrobić to zaangazować trenera z nazwiskiem nawet za dużą kasę przy którym Djuka jako asystent mógłby się uczyć trenerki. Bo w przeciwnym wypadku wiosny on nie doczeka i pódzie śladami Rumaka

    • mr_unknown napisał(a):

      Tutaj nie wolno pisać takich rzeczy, bo zaraz dostaje się łatkę nudnego hejtera.

  5. WW napisał(a):

    Ja uważam, że za wcześnie jest wyciągać radykalne wnioski. Dla mnie nie jest świństwem awans „swojego człowieka” na stanowisko trenera.

  6. Bronks napisał(a):

    „swojego człowieka” to możesz ustawić w polityce, ale w sporcie to musi być kompetentny. A propos a Rumak to nie był swój ? Też bez doświadczenia, osiągnięć w seniorskiej piłce, autorytetu.

  7. BB napisał(a):

    Bronks
    Po twoim wpisie widzę ze raczej nie rozumiesz idei rezerw i chyba widziałeś jakieś skróty na necie bo byłem przez ostatnie kilka lat kilkadziesiąt razy na ich meczach i chciałbym żeby zagraniczni gracze opłacani za gruba kase grali z takim zaangażowaniem. Niestety w 3 lidze dużo znaczy siła i chamstwo i często takie drużyny odgrywały młodych chłopaków a jak przypadkiem została zesłana jakaś gwiazda z pierwszego to i tak grała na pół gwizdka bo bała sie urazu. Poza tym tam nie jest celem najważniejszym aby wygrać i awansować ale to żeby wypromować zawodników do pierwszego zespołu i tutaj Ivan zrobił mega robotę. Nie oczekujmy że w ciągu dwóch czy trzech miesięcy sprawi że bedą nas sie bać wszyscy w Europie. Trochę nie fair jest kogoś oceniać po tym że z bloków startowych wyszedł na 3 miejscu i może raz czy dwa sie potknął. Zobaczmy co bedzie na mecie w maju przyszłego roku.

  8. Tadeo napisał(a):

    Chciałbym tylko zapytać, gdzie to zaangażowanie piłkarzy i walka do samego końca, o którym Ivan przed sezonem tak zapowiadał ? Oby ta sytuacja i szpital w Lechu , skończyła się do meczu z Legią .

Dodaj komentarz