Sytuacja kadrowa Lecha przed meczem z Legią

Pojutrze o godzinie 18:00 w klasyku polskiej ligi Lech Poznań zagra na wyjeździe z Legią Warszawa. Sytuacja kadrowa w Kolejorzu przed tym starciem jest niezła, choć do sytuacji bardzo dobrej jeszcze trochę brakuje. Mimo to, trener Ivan Djurdjević nie powinien mieć problemów ze skompletowaniem meczowej „18” na niedzielny bój z „Wojskowymi”.


W niedzielę przeciwko Legii Warszawa na pewno nie zagra rekonwalescent Robert Gumny, który dopiero co rozpoczął lekkie treningi, a także Nikola Vujadinović, który na boisko wróci najwcześniej pod koniec października. Na Łazienkowskiej zabraknie też muszącego uporządkować swoje sprawy odesłanego na dodatkowe zajęcia Darko Jevticia, Jasmina Buricia i Macieja Makuszewskiego, któremu na obozie kadry odnowiła się mięśniowa kontuzja z którą „Maki” zmagał się już od dłuższego czasu.

Oprócz tej piątki wszyscy inni oraz czołowi piłkarze Lecha Poznań powinni być w niedzielę do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Przerwa na kadrę pomogła wrócić do pełni sił m.in. Maciejowi Gajosowi, Volodymyrowi Kostevychowi czy Thomasowi Rogne, który jako jedyny z grupy rekonwalescentów zagrał już w zamkniętym sparingu z Odrą Opole (4:1).

Lech Poznań do niedzielnego meczu z Legią Warszawa odbędzie jeszcze jedną jednostkę treningową i to po niej zapadnie decyzja kogo Ivan Djurdjević wystawi do gry na Łazienkowskiej od pierwszej minuty. Mimo 5 zawodników nieobecnych kadra Lecha Poznań jest wystarczająco szeroka, by serbski szkoleniowiec Kolejorza miał z kogo wybierać i kogo odesłać na trybuny. Początek niedzielnej potyczki Legia – Lech o godzinie 18:00.


PRZEWIDYWANA meczowa „18” na mecz z Legią:

Bramkarze: Matus Putnocky, Karol Szymański

Obrońcy: Rafał Janicki, Thomas Rogne, Vernon De Marco, Dimitris Goutas, Volodymyr Kostevych

Pomocnicy: Łukasz Trałka, Tomasz Cywka, Maciej Gajos, Pedro Tiba, Kamil Jóźwiak, Mihai Radut, Marcin Wasielewski

Napastnicy: Christian Gytkjaer, Joao Amaral, Paweł Tomczyk, Dioni

PRZEWIDYWANY skład Lecha na mecz z Legią:

Putnocky – Janicki, Rogne, De Marco – Cywka, Trałka, Gajos, Tiba, Kostevych – Amaral, Gytkjaer.

* – w zapowiedzi meczu przewidywany skład może być inny

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 28

  1. John napisał(a):

    Putnocky-Kostevych-Goutas-Rogne-Wasielewski-Jóźwiak-Tiba-Trałka-Amaral-Gajos-Gytkjaer

  2. piotrx napisał(a):

    Strasznie słabi Ci nasi zawodnicy. A to kosteczka, a to kaszelek, a to plecki bolą. Ciągle coś dolega, ciągle coś boli. Taki Vujadinovic to już teoretycznie tylko do grania w Lechu się nadaje bo innej roboty ze względu na stan zdrowia nie dostanie.
    A tak na poważnie, to wcale mnie nie dziwi, że majac taki beznadziejny zespół bezjajecznych „loserów” nie możemy nic wygrać od dłuższego czasu. O seryjnym zdobywaniu tytułów już nawet nie ma co marzyć. Oni są fizycznie tak słabi, że to się w głowie nie mieści. Umiejętności, zaangażowania, woli zwyciężanie – BRAK. Ale najważniejsze, że dyrektor tego cyrku się „nie poddaje”. W niedzielę mecz, który przez wiele lat elektryzował cała piłkarska Polskę, ściągał na trybuny i przed telewizory tysiące kiboli, pompował atmosferę, sprawiał że przez chwilę mogliśmy się poczuć jak na derbach Europy (przynajmniej kibicowsko)
    Dziś patrząc na te 2 marne drużynki, samozwańczo tytułujące się „czołówką ekstraklasy” budzi co najwyżej uśmiech politowania i wzruszenie ramionami.
    Dziękujemy Wam działacze i sportowcy od siedmiu boleści :(

  3. J5 napisał(a):

    Redakcjo mam pytanie. Czy wiadomo za co Burić został odsunięty od gry? Czy to kolejna tajemnica jak sparing czy okresowo znikający zarząd?

    • leftt napisał(a):

      Dołączam się. Zaczyna to być irytujące, chociaż wygląda na jakąś próbę sił.

    • Radomianin napisał(a):

      Ja też się dołączam do pytania. Dlaczego nasz najlepiej broniący bramkarz nie gra? :/

    • Bart napisał(a):

      Pytałem o to ze dwa razy i nie uzyskałem odpowiedzi, więc i ja dołączam się do pytania.

      @leftt Coraz więcej decyzji Ivana zaczyna być irytujących

    • arek z Debca napisał(a):

      Jasiu się obraził bo Darko nie gra? Jeśli nie chce grać i robi gnój to niech spada. Niestety, zawsze lubiłem i ceniłem Jasia ale jak odp….. się jakieś szopki szkodząc dobru zespołu to nie ma litości i pobłażania.

    • Radomianin napisał(a):

      Arek … ty coś wiesz? Bo jeśli to są twoje przemyślenia wzięte z dupy to się weź chłopie …wódkę i najeb się bo … My się pytamy redakcji lub osób które mają jakieś potwierdzone informację, a nie ,,Trudne Sprawy,, jakieś tutaj wypisują.

    • Bart napisał(a):

      Nie znamy sytuacji więc proponowałbym powściągliwość w wygłaszanych osądach

    • arek z Debca napisał(a):

      Radomianin zluzuj. Jakoś dziwnie to się układa. Darko znika niby w sprawach rodzinnych i od tego czasu Jasiu przestaje pojawiać się w składzie. Czyżby tylko przypadek?

    • KKSLECH.com napisał(a):

      Burić został odstawiony od składu w sobotę dzień przed meczem z Zagłębiem za to samo co Jevtić – za sprawy poza sportowe. Później rzekomo faktycznie miał jakąś kontuzję w przeciwieństwie do Jevticia. Natomiast sprawa absencji Vujadinovicia zbyt długo może nie być wyjaśniona. Jest to zresztą jeden z zawodników na liście przygotowanych do odstrzału w najbliższych 2 okienkach transferowych.

    • arek z Debca napisał(a):

      No właśnie, o Vujadinovicu też miałem napisać ale ugryzłem się w język, bo co niektórzy nerwowo tu reagują obrażając innych forumowiczów. Dzięki redakcjo za wyjaśnienie.

    • J5 napisał(a):

      Dzięki Redakcjo za wyjaśnienia. Tego słabego i ciągle kontuzjowanego Vujadinovicia rzeczywiście trzeba się pozbyć.

    • Bart napisał(a):

      Tylko dlaczego klub nie mógł wydać krótkiego komunikatu że Burić został odsunięty od składu za sprawy pozasportowe? Nie rozumiem tego, najpierw biją się w piersi że cisza medialna to zło, że trzeba wychodzić do ludzi, a potem zamykają sparingi, przez trzy tygodnie nie wiadomo co się dzieje z Buriciem, nie wiadomo co z Rogne i kiedy wróci. To w końcu wychodzą do ludzi czy nie? Ja jako kibic chciałbym jednak otrzymać jasny komunikat odnośnie tego co się dzieje z obecnie najlepszym bramkarzem i jak poważna jest kontuzja lidera obrony bez którego i tak słaba formacja obronna staje się nieudolna jak Pat i Mat. Tak trudno wydać komunikat o treści „Jasmin Burić odsunięty od pierwszego składu z pozasportowych powodów” i „Kontuzja mięśniowa Thomasa Rogne, przerwa potrwa około 3 tygodni”?

    • Radomianin napisał(a):

      Fajnie że redakcja wyjaśniła sprawę.ja nie obrażam Ciebie tylko mnie denerwuje takie łatwe obrażanie zawodników jak nie wiadomo czy coś zrobili.Teraz wiemy już jak w przybliżeniu wygląda sprawa.Zgadzam się z Bartem też bym oczekiwał otwartości jeśli tak głośno o niej mówili. Coś słabo im się to nie zamykanie przed kibicami i mediami udaje.. BuricFan…I tak będę ;)

  4. legolas napisał(a):

    Z Cywką na wahadle to niestety ale za daleko nie dojedziemy, on już jako PO nie zawsze gra odpowiedzialnie, a co dopiero jako wahadłowy. A szybkości Makuszewskiego też nie posiada więc z powrotami będzie ciężko.

  5. Bart napisał(a):

    Cywka na wahadle i Jóźwiak na ławce? Serio? Najlepszego obecnie ofensywnego piłkarza trzymać na ławce? W imię czego? Jakiegoś dziwnego ustawienia do którego nawet nie mamy kadry? To już będzie jawny, kurwa jego mać, sabotaż!!!

  6. 07 napisał(a):

    Nie wiem co musi odpierd…. jeszcze obrona żeby nowy zawodnik zagrał? Ja wiem na co stać Janickiego z De Marco, a Ivan Mercedesa zostawia w garażu….. a z młodego Pleśnierowicza zrobił słupek na treningach….. jedyny który coś ogarnia to Rogne.

  7. gruh napisał(a):

    Ku*wa brakuje Gumnego i Makiego strasznie, to jest jakaś plaga z tymi kontuzjami. A i Jevtic w formie by się przydał, nawet na ostatnie 30 min :/

  8. Siodmy majster napisał(a):

    Przez to,co od lat dzieje się w Kolejorzu znienawidziłem słowo „kontuzja”.Próbowałem znaleźć gdzieś w Polsce czy gdzie indziej drugi klub ,w którym w okresie ostatnich powiedzmy pięciu lat ilość kontuzji,urazów, chorób,zatruć,wirusów i innych zdrowotnych dylematów byłaby większa niż u nas .No i się kuźwa nie udało.Zdrowie graczy jest jednym z podstawowych warunków osiągnięcia sukcesu sportowego.Dlaczego nam ciągle trafiają się wszelkie życiowe ciamajdy ,które zawsze złapią któreś z opisanych wyżej nieszczęść ?Dlaczego to my wydajemy ciężki szmal na leczenie wiecznie obolałych cierpiętników ? Dlaczego to nasi trenerzy muszą ciągle kręcić z gówna bat pomimo posiadania jak na polskie warunki drogiej kadry i teoretycznie mocnej ?Czy ktoś w Lechu, kto bierze za to kasę zastanowił się nad powyższymi pytaniami ? Doszedł do jakichś wniosków czy uznał,że taka sytuacja jest normalna ?Na koniec ostatnie pytanie-czy nasz Kolejorz zacznie wreszcie funkcjonować tak,że będę mógł przestać w moich postach zadawać retoryczne pytania ?

    • gruh napisał(a):

      Zgoda. Powiem więcej i wcale nie jest to wymówka dla słabej dyspozycji Kolejorza. Dlaczego do cholery jasnej my ciągle w kluczowych momentach tracimy parę z powodu braku kluczowych zawodników? Co się dzieje w tym klubie?! Jak można grać bez 5-6 graczy podstawowej 11, jak np. w ostatnich meczach przed przerwą na kadrę? Jakim cudem mielibyśmy grać sensownie w pucharach i w lidze (gdybyśmy nawet awansowali do fazy grupowej LE) z takimi bramkami. Ktoś powinien wreszcie się tym zająć i być może tutaj wprowadzić zmiany a nie na stanowisku trenera.

    • leftt napisał(a):

      Uważasz, że wystarczy retorycznych pytań? W co Ty wierzysz?

    • piotrx napisał(a):

      @Siódmy Majster bardzo trafne spostrzeżenia. Jak dla mnie w tej całej „układance” kluczowe pytanie powinno dotyczyć 2 podmiotów blisko związanych od wielu lat z Lechem. Rehasport i Fabryka Futbolu. Ktoś bardzo nie chce ich rozliczyć a wg mnie są współwinni tego całego burdelu na równi z Rutkowskim. Trzeba być bardzo ślepym żeby nie zauważyć związku jakości i zdrowia zawodników z tymi właśnie „firmami”.

    • J5 napisał(a):

      @piotrx ja bym do tej ukladanki dodał jeszcze mitycznego, dziwnym trafem nieusuwalnego trenera przygotowania fizycznego Kasprzaka. Po dwóch sezonach w miarę malo obfutujących w kontuzje pod wodzą dr Martina Mayera wrócił stary, dobry Kasprzak z tradycyjną plagą kontuzji u progu sezonu

    • Bart napisał(a):

      Kiedyś czytałem że większość kontuzji wynika z niewłaściwego treningu. To dość wymowne że plagi kontuzji trapią nas gdy przygotowaniem fizycznym zajmuje się Kasprzak, a dziwnym trafem przez dwa lata pracy Mayera tych kontuzji było zdecydowanie mniej. Coś z tym Kasprzakiem musi być nie tak.

  9. leftt napisał(a):

    Nie wiem, czy zauważyliście, ale jedynymi zawodnikami, którzy grali z Ivanem w drużynie są Buric i Tralka. I obu odstawia. Autorytet podważali? Co mi tu kumpel będzie rządzić?

  10. Tadeo napisał(a):

    Zadziwiające jest wydawanie sprzecznych komunikatów dotyczących piłkarzy wracających do składu po wyleczonych kontuzjach.Tak naprawdę to nie wiemy kto jest zdrowy i zagra w Warszawie.Raz słyszymy że dwóch piłkarzy,drugim razem że pięciu, więc w końcu ilu ? Jak długo jeszcze Gumny będzie wracał?To co się w Lechu dzieje , to jest ,, cirkus ” oby w niedzielę nie było kolejnej kompromitacji .

Dodaj komentarz