Zapowiedź: Legia – Lech

W niedzielę, 16 września, o godzinie 18:00 w hitowym meczu 8. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań zagra na wyjeździe z Legią Warszawa. Po 4 spotkaniach bez zwycięstwa w tym 3 ligowych i aż 10 straconych golach Kolejorz postara się w końcu przełamać i wygrać po raz pierwszy od 12 sierpnia o co ponownie będzie bardzo, bardzo ciężko.


Nastroje wokół Lecha Poznań są bardzo złe, a wrześniowa przerwa na kadrę po tym co działo się m.in. w sierpniu była wręcz dobijająca. Wielu kibiców Kolejorza od dawna jest zdołowanych, nie ma entuzjazmu, a złość coraz częściej zmienia się już w obojętność, znużenie oraz zniechęcenie. Jutro w stolicy po 2 tygodniach przerwy Lech Poznań postara się poprawić nastroje do czego może dojść tylko w przypadku wygranej. Remis tak naprawdę nic nie da, natomiast ewentualna porażka z Legią Warszawa nic nie zmieni. W niedzielę przeciwnikiem „niebiesko-białych” będzie rywal, który ostatnio także nie zachwyca. Skompromitował się w europejskich pucharach ze Słowakami, później z Luksemburczykami, a w lidze ma 2 oczka mniej od Lecha Poznań spisując się bardzo słabo głównie przed własną publicznością. Po 2 tygodniach przerwy nie wiadomo czego można spodziewać się zarówno po Legii jak i po Lechu, którego dyspozycja jest wielką zagadką.

Trener Kolejorza, Ivan Djurdjević nie będzie mógł jutro skorzystać z usług mających różne problemy zdrowotne Roberta Gumnego, Nikoli Vujadinovicia oraz Macieja Makuszewskiego. Prawdopodobnie nie wystąpią też odstawieni ostatnio od gry o stawkę Jasmin Burić i Darko Jevtić. Z kolei szkoleniowiec „Wojskowych”, Ricardo Sa Pinto nie wystawi w niedzielę na murawę zawieszonego za czerwoną kartkę Michała Pazdana, a także narzekających na urazy Williama Remego, Marko Vesovicia i Jarosława Niezgodę.

Arbitrem niedzielnych zawodów przy Łazienkowskiej będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Legii Warszawa wynosi 2.45, na remis 3.20, a na triumf Lecha Poznań 3.05. W niedzielę na obiekcie w stolicy pojawi się około 23 tysięcy kibiców w tym ponad 1000 fanatyków Kolejorza. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus. Początek hitowego meczu 8. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Legia Warszawa – KKS Lech Poznań w niedzielę, 16 września, o godzinie 18:00 na Stadionie Wojska Polskiego mieszczącym się przy ulicy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. W razie wygranej Kolejorz nie będzie po tym weekendzie liderem, ale na pewno utrzymałby miejsce na ligowym podium.


Przewidywane składy:

Legia: Cierzniak – Stolarski, Jędrzejczyk, Astiz, Hlousek – Szymański, Cafu, Antolić, Kucharczyk – Carlitos, Kante.

Lech: Putnocky – Janicki, Rogne, De Marco – Cywka, Trałka, Gajos, Tiba, Kostevych – Amaral, Gytkjaer.

Mecz: Legia Warszawa – KKS Lech Poznań
Rozgrywki: 8. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019
Termin: Niedziela, 16 września, godz. 18:00
Stadion: Wojska Polskiego, ul. Łazienkowska 3
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Miejsce gospodarzy: 8
Miejsce gości: 3
Najlepszy strzelec gospodarzy: 2 – Carlitos, Kante, Jędrzejczyk
Najlepszy strzelec gości: 3 – Gytkjaer
Poprzedni mecz: Lech – Legia 0:3 (walkower)
Domowa forma gospodarzy: 1-1-2, 4:8
Wyjazdowa forma gości: 2-0-1, 4:3
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 2.45 – 3.20 – 3.05
Relacja live: Raport KKSLECH.com
Transmisja tv: Canal Plus
Przewidywana frekwencja: ok. 23000
Prognozowana pogoda: +17°C, pogodnie
Nasz typ na mecz: x

Niepewni (Legia):

Nieobecni (Legia):

William Remy – kontuzja
Marko Vesović – kontuzja
Jarosław Niezgoda – kontuzja
Michał Pazdan – zawieszenie

Niepewni (Lech):

Jasmin Burić – odstawienie od gry
Darko Jevtić – odstawienie od gry

Nieobecni (Lech):

Nikola Vujadinović – kontuzja
Maciej Makuszewski – kontuzja
Robert Gumny – rekonwalescencja

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 23

  1. Rafal82 napisał(a):

    Jak widzę zapowiadany skład i grę tym systemem z 3 obrońców to już mi się rzygać chcę czy Ivan jest szalony czy ktoś mu nie potrafi wytłumaczyć że nie mamy do tego wykonawców. Żebym nie był złym prorokiem ale jeszcze kilka meczy i już Go w Lechu może nie być.Jak dla Mnie na chwilę obecną musimy grać 1-4-4-2

  2. mr_unknown napisał(a):

    Nie ma się co nakręcać. Poczekajmy do jutra jaki będzie skład, bo to są tylko przypuszczenia.

  3. Ostu napisał(a):

    Miejmy nadzieję że to tylko przewidywany skład… A rzeczywiście będzie inaczej

  4. Marecki60 napisał(a):

    Rzadko nie zgadzam się z redaktorami kkslech, ale tym razem remis biorę w ciemno. Legia gra piach (my zresztą podobny). Legia na ten mecz się zmobilizuje na maksa, a w mobilizacje naszych gwiazdeczek średnio wierzę. Sędzia też może od siebie trochę dołożyć. Jak zawsze liczę na mecz na dobrym poziomie. Wynik jest sprawą otwartą i każdy jest możliwy. Najbardziej w tej chwili w grze Lecha denerwuje to, że nawet przy wyniku 3:0 nie można być pewnym trzech punktów.
    Mam nadzieję, że Ivan wreszcie ustawi zespół taktycznie na właściwym poziomie. Jeśli pomocnicy nie będą intensywnie pomagać w defensywie to na 100% przegramy.
    Najważniejsze w tym meczu będzie ostatnie 15 minut (pod warunkiem, że wcześniej nie przegramy z kretesem). Ten mecz o niczym nie przesądzi, ostatnio wygraliśmy i był zjazd po równi pochyłej. Jeśli miało by być odwrotnie to możemy spokojnie przegrać,

  5. Bart napisał(a):

    Mam nadzieję że przewidywany skład się nie sprawdzi i Jóźwiak nie usiądzie jutro na ławce. Posadzenie na ławce najlepszego ofensywnego piłkarza w takim to sabotaż.

    • Bart napisał(a):

      *w takim meczu

    • werty napisał(a):

      Chlopak od dluższego czasu jest szykowany na sprzedaz. Poprostu zarzad chucha i dmucha na swoje przyszłe miliony…

    • Bart napisał(a):

      Chcą zarobić na piłkarzu który nie gra? Żeby się nie okazało że się przeliczą i te swoje miliony zobaczą jak świnia niebo.

  6. Pawelinho napisał(a):

    Wcale się nie dziwię jeżeli Kolejorz zagra z ległą w takim zestawieniu i ponownie z trójką obrońców, którzy do tej taktyki kompletnie nie pasują. Też jest zdania, że w takim składzie personalnym remis będzie szczytem możliwość nawet przy słabo grających rywalach.

  7. arek z Debca napisał(a):

    O optymizm przed tym meczem jest naprawdę trudno. Przyjeżdża taki Płock, Arka czy Piast na klozetową i daje klapsy polskiemu Realowi a nasze gwiazdeczki tradycyjnie obsrani ze strachu. Do tego niezrozumiałe ruchy trenera przy składzie i ustawieniu. Jóźwiak na ławie… Zarząd ma w du….. wyniki. Najważniejsze by nie nadwyrężać wychowanka bo sprawa z Gumnym się przeciąga a przecież miliony euro są potrzebne.

    • Pawelinho napisał(a):

      Dokładnie i to jest ta różnica między Lechem, a wspomnianymi przez ciebie drużynami.

  8. Al napisał(a):

    Ten mecz da nam odpowiedź w którą stronę pójdzie Lech.

  9. Legat79 napisał(a):

    Niestety takiego zobojętnienia przed meczem z klozetową nie miałem nigdy….

  10. zoto napisał(a):

    z chęcią zobaczyłbym naszego Greka – nie wydaje mi się by był gorszy od tych parodystów zapowiadanych w pierwszym składzie – szkoda. Może brak zgrania z zespołem tutaj decyduje.

    • luck napisał(a):

      Jak słyszę o tym mitycznym zgraniu to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać. Janicki, De Marco i inni zgrywają się już co najmniej drugi rok, a zgrać się nie mogą. Jeśli ktoś jest parodystą bez ambicji, to całą karierę może się zgrywać, a i tak mu się to nie uda. Jeśli Grek nie zadebiutuje dzisiaj w pierwszym składzie, to niestety – nowy szrot w składzie.

  11. mr_unknown napisał(a):

    Jutro widziałbym taki skład: Putnocky – Wasielewski, Janicki, Rogne, Kostevych – Cywka, Tiba, Gajos – Amaral, Gytkjaer, Jóźwiak.
    Swoją drogą to dziwne, że Jevtic jest odstawiony od składu, a w sparingu normalnie grał i chyba nawet gola strzelił.

  12. slash napisał(a):

    Noż k…a mać! Ja rozumiem ze jest jak jest. ale ” remis biore w ciemno”, ” mecz jest mi obojętny” i tym podobne frazesy to jakas popierdolka. Przed meczem z Nimi? Na łby poupadaliście? Co sie porobilo. A pozniej jeden z drugim napisza ze drużyna nie ma ambicji. Autorytety kuzwa w ząbek czesane…

    • Pawelinho napisał(a):

      Czasami lepiej spojrzeć na ten mecz realnie oraz realnie ocenić szanse Lecha i dać się pozytywnie zaskoczyć niż ślepo wierzyć w zwycięstwo, o które w-wie Lechowi zawsze gra się bardzo ciężko przykład chociażby z poprzedniego sezonu, gdzie mimo dobrej gry przytrafiła się porażka z niezbyt dobrze grającą wtedy ległą.

    • Pawelinho napisał(a):

      ps

      Do obecnego stanu zainteresowania i obojętności niektórych kibiców oraz kiboli doprowadził nie kto inny jak piłkarze oraz przede wszystkim zarząd Lecha z człowiekiem, który nigdy się nie podda.

    • Olka napisał(a):

      Może i upadłam na głowę. Wiadomo,że będą się spinać obydwa zespoły na ten mecz, dlatego mi jest on obojętny, bardziej podekscytowana jestem następnymi spotkaniami z Arką, Miedzią i Górnikiem, tu się może okazać ile w tym zespole jest jeszcze ambicji

Dodaj komentarz