Znów bez plusów

Piątkowy mecz z Arką Gdynia kolejny raz nie przyniósł żadnych plusów. Żeby coś wyróżnić trzeba by było szukać plusów w grze czy w postawie drużyny na silę. Lech Poznań kolejny raz rozczarował, nadal popełnia te same błędy i nie wyciąga z nich żadnych wniosków. Tygodnie mijają, w grze Kolejorza nie zmienia się zupełnie nic.


Największym minusem piątkowej potyczki z Arką Gdynia jest oczywiście 6 z rzędu mecz bez wygranej w tym 5 ligowy. Lech w ostatnich 5 kolejkach zdobył raptem 1 oczko przegrywając 4-krotnie i spadł z 1 na 7. miejsce. Przy złych wynikach po tym weekendzie poznaniacy mogą nawet wypaść z górnej ósemki. Kolejorz na zwycięstwo czeka od 12 sierpnia będąc w bardzo dużym jesiennym kryzysie.

Lech kolejny raz wyszedł na mecz mało zdeterminowany. Nie zależało mu na wygranej tak jak Arce. Nie było widać w poznańskiej drużynie charakteru, woli walki czy determinacji. Brakowało lidera, który zrobiłby różnicę sportową albo chociaż zachęcał resztę zawodników do gry. Kolejorz śmiało ruszył do ataku dopiero w ostatnich minutach, więc można postawić pytanie, dlaczego tak późno? Zespół Ivana Djurdjevicia ruszył do przodu dopiero wtedy kiedy przegrywał będąc drużyną nieodpowiedzialną, która nie zrobiła wczoraj wszystkiego, by wygrać.

Lechici po raz 3 z rzędu zagrali na 4 obrońców i po raz kolejny niewiele to dało. Gra obronna nadal wyglądała słabo, boczni obrońcy nie mieli wsparcia ze strony pomocników przez co Arka na obu flankach miała sporą przewagę. Gol dla gospodarzy padł właśnie po akcji skrzydłowego gdynian, którego odpuścili Goutas z Kostevychem. Wciąż dosłownie leży atak pozycyjny. Gdyby nie pojedyncze zrywy Joao Amarala w tym jego indywidualne rajdy Lech w ofensywnie praktycznie by nie istniał. Poznaniacy stworzyli sobie wczoraj kilkanaście sytuacji tylko co z tego skoro z wieloma gospodarze radzili sobie bez problemu. Lech znów długimi fragmentami grał za wolno. Za mało dynamicznie konstruował akcje pozwalając gospodarzom szybko ustawiać się w defensywie. Brakowało elementu zaskoczenia w tym podań pole karne.

Ostatnim minusem były stałe fragmenty gry i to zarówno w defensywie jak i w ofensywie. O tym elemencie piszemy od dawna i od równie dawna nic się nie zmienia. Rzuty wolne czy rożne kuleją już od meczów sparingowych z czym Ivan Djurdjević nie umie sobie poradzić. Sam Kolejorz mając w piątek rekordową liczbę rzutów rożnych (11) nie stworzył większego zagrożenia pod bramką Arki. Jednocześnie już w pierwszej połowie miał wiele szczęście, że nie stracił gola po kornerze. Wczoraj nie dało się zauważyć żadnego plusa. Lech przegrał z przeciętnym sportowo rywalem, który łatwo wypunktował pozbawionych ambicji poznaniaków. Minął kolejny tydzień w którym czas na spokojną pracę z zawodnikami został przez sztab szkoleniowy koncertowo zmarnowany.


Plusy meczu z Arką 0:1

(brak)

Minusy meczu z Arką 0:1

– Kolejna porażka i 6 mecz z rzędu bez wygranej
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Stałe fragmenty

Plusy meczu z Legią 0:1

(brak)

Minusy meczu z Legią 0:1

– Kolejna porażka i 5 mecz z rzędu bez wygranej
– Mało ofensywna gra
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Słaba gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Przygotowanie fizyczne

Plusy meczu z Piastem 1:1

– Postawa Jóźwiaka

Minusy meczu z Piastem 1:1

– 4 mecz z rzędu bez wygranej
– Słabe spotkanie z przeciętnym rywalem
– Gra obrony
– Przygotowanie fizyczne
– Kolejne kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Utrata 1. miejsca i 2 z rzędu porażka
– Nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany
– Gra wahadłowych
– Bardzo słaba gra obrony
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Wisłą 2:5

– Gra w ofensywie

Minusy meczu z Wisłą 2:5

– Wstydliwa porażka 2:5
– Roztrwonienie prowadzenia 2:0
– Brak pressingu w środku pola i słaby odbiór piłki
– Ustawianie się obrońców
– Gra wahadłowych
– Brak sił w drugiej połowie
– Roztrwonienie przewagi w tabeli

Plusy meczu z KRC Genk 1:2

– Momentami równorzędna gra z silniejszym rywalem
– Postawa Jasmina Buricia

Minusy meczu z KRC Genk 1:2

– Druga porażka
– Gra obrony
– Kolejne dwie kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Wysokie zwycięstwo dające lidera
– Ofensywna gra w nowym ustawieniu
– Skuteczność
– Dobra gra zmienników

Minusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Ustawianie się obrońców

Plusy meczu z Genkiem 0:2

(brak)

Minusy meczu z Genkiem 0:2

– Porażka, której raczej nie da się odrobić
– Fatalna gra obrony
– Liczba stworzonych sytuacji
– Brak ambicji, woli walki i determinacji w II połowie

Plusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Wyszarpane zwycięstwo
– Historyczna wygrana w eksperymentalnym składzie
– Pułapki ofsajdowe
– Inteligentna gra w końcówce

Minusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Słaba optycznie gra i brak boiskowej kontroli
– Stałe fragmenty gry
– Mała liczba wygranych pojedynków przez pomocników

Plusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Wiara w awans do samego końca
– Gra w ataku pozycyjnym
– Indywidualna postawa Kostevycha
– Zmiana Amarala i ustawianie się Gytkjaera w polu karnym
– Dogrywka pod pełną kontrolą

Minusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Elektryczna gra obrony + debiut Orłowskiego
– Druga połowa

Plusy meczu z Cracovia 2:0

– Kontrola boiskowa i pewne zwycięstwo
– Postęp w grze w ataku pozycyjnym
– Ofensywne stałe fragmenty
– Coraz lepsza gra obrony

Minusy meczu z Cracovia 2:0

– Defensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Szachiorem 1:1

– Gol strzelony na wyjeździe liczący się podwójnie
– Dobry wynik przed rewanżem
– Trzeci z rzędu gol zdobyty w końcówce
– Jakość Portugalczyków

Minusy meczu z Szachtiorem 1:1

– Fatalna postawa Buricia
– Stałe fragmenty gry
– Gra w ataku pozycyjnym (wiele niepotrzebnych i złych dośrodkowań)

Plusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Cenne zwycięstwo
– Lepsza defensywna gra w systemie z 3 obrońcami
– Skuteczność
– Postawa Pedro Tiby

Minusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Defensywne stałe fragmenty
– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Gandzasarem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Gandzasarem 1:2

– Kompromitujący wynik
– Haniebna postawa (brak woli walki, ambicji, determinacji i chęci gry w piłkę)
– Gra linii obrony
– Dziecinne błędy w środku pola
– Słabe przygotowanie taktyczne i motoryczne

Plusy meczu Gandzasarem 2:0

– Zwycięstwo na początku meczu
– Efektowny kwadrans
– Skuteczność Gytkjaera
– Postawa Buricia

Minusy meczu z Gandzasarem 2:0

– Niskie zwycięstwo nad słabym rywalem
– Bardzo słaba defensywa
– Przeciętna optyczna gra w 2 różnych systemach
– Wejście Tomczyka

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

Dodaj komentarz