Wstawcie swój tekst. ŁKS – Lech 0:1

O godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy alei Unii Lubelskiej 2 w Łodzi, początek meczu 1/32 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2018/2019, pomiędzy zespołem ŁKS-u Łódź a drużyną Lecha Poznań. Wszystkich kibiców Kolejorza zapraszamy do śledzenia raportu na żywo z tego spotkania, na łamach serwisu KKSLECH.com.


Raport NA ŻYWO z wydarzeń na boisku:

Aby widzieć wprowadzane przez nas zmiany należy odświeżać witrynę ręcznie

1 – 15 minuta

1 min. – Lech gra dziś w I składzie, ŁKS gra w rezerwowym zestawieniu co jest sporą niespodzianką. Rywal odpuszcza?
2 min. – Lech od początku ofensywnie. Piłkę po akcji Kostevycha łapie Budziński.
4 min. – Zbyt słaby strzał Amarala.
5 min. – Fatalny błąd obrony Lecha, którego ŁKS nie wykorzystał. Już powinno być 1:0 dla przeciwnika.
10 min. – ŁKS jest nastawiony na wyprowadzanie szybkich kontr.
15 min. – Trałka zamiast strzelać prawą nogą wolał dośrodkowywać lewą. Wyszło jak wyszło.

16 – 30 minuta

21 min. – Lech bije głową w mur.
22 min. – Niezłe podanie Cywki w pole karne. Szybszy był jednak obrońca.
27 min. – Dobra akcja Kolejorza, a konkretnie Jóźwiaka, lecz Gytkjaer będący w polu karnym nie skierował piłki do siatki.
28 min. – Budzyński broni strzał Tiby po wcześniejszej stracie ŁKS-u w środku pola.

31 – 45 minuta

36 min. – Niecelny strzał Widejko z daleka. Nikt do niego nie doszedł. Lech w obronie jest fatalny i prosi się o gola na przykład po kontrze. Jednocześnie sam z przodu bije głową w mur.
39 min. – Lech ma coraz większe problemy z rezerwami ŁKS-u. To jest prawdziwy rozkład tej drużyny.
41 min. – Gytkjaer mając piłkę od razu ma na plecach 2 obrońców. Kolejorz ma problem nawet z wyprowadzeniem kontry.
43 min. – Strzał Tiby czubkiem buta broni Budzyński.
43 min. – Teraz Amaral i znów Budzyński.
43 min. – Fatalny strzał Gajosa z daleka. Lech oddał w minutę już 3 uderzenia w tym 2 celne.
44 min. – Niecelny strzał Amarala po wcześniejszej akcji Jóźwiaka lewą flanką.
45 min. – Budzyński broni uderzenie Jóźwiaka! Świetna parada.
45 min. – Powinien być karny po ręce piłkarza ŁKS-u, jednak sędzia obsługujący VAR udawał, że nic nie widział. Do przerwy 0:0.


46 – 60 minuta

50 min. – Początek II połowy nie pokazuje, kto jest faworytem.
53 min. – Kontra Amarala zakończona zablokowanym strzałem.
55 min. – Tiba wypuścił Jóźwiaka, który na końcu nie trafi w świetnej sytuacji. Jak to nie wpadło?!
60 min. – Godzina za nami. Presja na zawodnikach jest coraz większa.

61 – 75 minuta

61 min. – Co oni robią?! Widejko mija Janickiego, Putnockiego, ale na szczęście obrońca Lecha naprawił swój błąd.
63 min. – ŁKS przeważa…
67 min. – To się może skończyć jak w Legnicy czy w Grudziądzu jak za Rumaka.
67 min. – Płaski strzał Kujawy wyłapał Putnocky.
70 min. – Chwilowa przerwa w grze przez kontuzję w ekipie rywala.
72 min. – Tempo gry spadło. Mecz jest wyrównany.

76 – 90 minuta

76 min. – ŁKS zdobywa gola po rzucie wolnym, ale był spalony.
79 min. – Aj niecelny strzał Gytkjaera po podaniu Klupsia z prawej strony.
82 min. – Świetny strzał Kujawy z woleja. Na szczęście minimalnie niecelny.
86 min. – Klupś strzałem? dośrodkowaniem? psuje świetną kontrę. Lech jest sparaliżowany.
90 min. – Jeszcze 4 minuty.
90+4 min. – Amarala zatrzymuje Budzyński… będzie dogrywka.


91 – 105 minuta

94 min. – Nieźle bita piłka przez Kostevycha. Nikt nie zamknął dośrodkowania z rzutu wolnego.
96 min. – Niecelny strzał Raduta z wolnego. Tu powinien być gol.
97 min. – Bombę Amarala sparował Budzyński.
99 min. – Silny i niecelny strzał Kujawy.
99 min. – ŁKS wykorzystał już 4 zmiany, Lech 2.
103 min. – Zostało kilkanaście minut.
103 min. – Niecelna główka Gytkjaera. Za dużo dziś zmarnował dobrych sytuacji.
105 min. – Koniec I serii dogrywki.

106 – 120 minuta

108 min. – Nic się nie zmienia. Lech bije głową w mur, ŁKS już bardziej nastawiony na kontry.
111 min. – Fatalne dośrodkowanie Klupsia.
116 min. – To już ten czas, kiedy trzeba być gotowym na najgorsze.
116 min. – Budzyński zatrzymał strzał Gytkjaera! To powinien być gol!
116 min. – A teraz Putnocky ratuje Lecha przed utratą gola!
118 min. – Lech klepie piłką zamiast strzelać. To się nie uda.
120 min. – Gol! Świetna akcja Klupsia, podanie do Gytkjaera, jego strzał broni Budzyński, ale dobitka Amarala była już celna!
120 min. – Koniec. Lech gra dalej.


1/32 PP: ŁKS Łódź – KKS Lech Poznań d. 0:1 0:0 (0:0)

Bramki: 120.Amaral

Asysty: 1:0 – bez asysty

Żółte kartki: Cywka, Trałka

Sędzia: Łukasz Szczech (Warszawa)

Widzów: ok. 3500

ŁKS: Budzyński – Rozmus, Rozwandowicz, Juraszek, Widejko – Kostyrka (58.Pyrdoł), Gamrot, Łuczak (88.Wolski), Kalinkowski, Żylski (64.Bryła) – Kujawa (99.Radionov).

Rezerwowi: Kołba, Sobociński, Grzesik, Wolski, Pyrdoł, Bryła, Radionov.

Lech: Putnocky – Cywka, Janicki, Goutas, Kostevych – Gajos (64.Radut), Trałka, Tiba – Amaral (120.Tomasik), Gytkjaer, Jóźwiak (77.Klupś).

Rezerwowi: Burić, De Marco, Tomasik, Wasielewski, Klupś, Radut, Tomczyk.

Kapitanowie: Rozwandowicz – Trałka

Trenerzy: Moskal – Djurdjević

Stan murawy: Bardzo dobry (równa płyta boiska)

Pogoda: +11°C, pogodnie

Autor zdjęć: Dawid Ćmielewski

>> Przeczytaj więcej w dziale Raporty przedmeczowe i meczowe

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 120

  1. fox napisał(a):

    Nie będzie nowego trenera.Czytaliście co powiedział Ivan ano odbudowa zespołu po poprzednim sezonie będzie trwała długo.Znaczy długo ale on to odbuduje.Brrrrrrrrr

  2. Lolo napisał(a):

    Ja już zaczynam się bać. Bielica opowiadał bzdury ale Ivan plecie jeszcze większe. Zespół gra coraz gorzej. Zero taktyki, dziwne zmiany i decyzje. A on pierdoli po bardzo słabym meczu z pierwszoligowym zespołem że to jest mały kroczek do przodu? Więc pytam się czym były te zwycięstwa na początku sezonu? Stokowiec przejął lechię i już widać jego rękę. A u nas chaos na boisku, bez taktyki, no i kondycja, a raczej jej brak

  3. Michu73 napisał(a):

    Musimy to zaakceptować i idziemy dalej😬

  4. Olka napisał(a):

    Czy to wciąż mało? ŁKS-Lech 0-1.Nie chlubą, a hańbą powiało. Wstawiłam tekst:) proszę o następne teksty, chociaż będzie co pisać;)

  5. Michu87 napisał(a):

    gra owszem to kompromitacja ;> awans jest więc czego chcecie :D

    • Olka napisał(a):

      czegokolwiek? byle byłoby dobre jak pyry z gzikiem:D a tak na serio nie mam oczekiwań, przywykłam, Edward Stachura” I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja z moją miłością niech sobie będę głupi.”

  6. perkac napisał(a):

    Mam Kurwa dość!
    Już nie chce się nic pisać, bo co nowego tu napisać. Ten mecz, ten styl, ten poziom już chyba nikogo nie dziwi, jedyna różnica jest taka że jeszcze rok temu człowiek kurwami rzucał a teraz już spokojnie to odbiera bo czego innego się spodziewać. Takie mecze mogą i powinni wygrywać z drużynami z ekstraklasy a nie z rezerwami pierwszej ligi, kolejny wstyd. Z czego się cieszyć skoro trochę lepszy przeciwnik i byłby wpierdol, może już w najbliższy weekend. Z dnia na dzien nic się nie zmieni, jeśli w przerwie na reprezentację nic się nie zmieniło to do następnej przerwy również. Zespół chuja gra, sypie się a zarząd nic sobie z tego nie robi. Te dwie mendy mogłyby już wyciągnąć na chwilę głowy z piasku ( chodź nikt ich nie chce oglądać ) i pokazać jak dzwigają odpowiedzialność za ten klub, sezon, za transfery, trenera którego sami wybrali, czy nadal może liczyć na ich poparcie. Co dalej?
    Smart Amica niech spierdala i we Wronkach się wychwala

  7. Miglantz napisał(a):

    Proszę wszystkich rodziców o nie wysyłanie dzieci na mecz w niedzielę. Pipki powinni tak mieć jechane z trybun, że dzieciaki nie powinny tego słuchać. Ale zaraz… Kto miałby im pojechać?

    • Olka napisał(a):

      oj zdziwiłbyś się co dzieciaczki potrafią wymyślić
      ostatnio zasłyszane -każdy dupek wali w słupek :D

Dodaj komentarz