Wystaw swoje oceny po meczu pucharowym z ŁKS-em

W meczu 1/32 finału piłkarskiego Pucharu Polski sezonu 2018/2019, Lech Poznań wygrał po dogrywce z ŁKS-em Łódź 1:0. Kolejorz grający w I składzie strzelił bramkę I-ligowcowi, który wyszedł na to spotkanie w rezerwowym zestawieniu dopiero w 120 minucie i cudem uniknął kompromitacji. Kolejorza przed klęską uratował Joao Amaral.


Skład Lecha Poznań w pucharowym meczu z LKS-em Łódź:

Putnocky – Cywka, Janicki, Goutas, Kostevych – Gajos (64.Radut), Trałka, Tiba – Amaral (120.Tomasik), Gytkjaer, Jóźwiak (77.Klupś).

* – Piłkarz, który nie rozegra co najmniej 15 minut nie podlega ocenie

Należy ocenić występ każdego z poniższych piłkarzy i kliknąć na przycisk „Prześlij”. Nie ma opcji ocenienia gry tylko pojedynczych zawodników. Po prawidłowym ocenieniu w miejscu formularza wyświetli się stosowny komunikat.



Piotr Tomasik grał za krótko, by był poddany ocenie


Trener Ivan Djurdjević (gra drużyny, zmiany, taktyka itp.):
Skala 1-6

Poziom sędziowania meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Poziom meczu Lecha Poznań:
Skala 1-6

Najlepszy piłkarz w zespole rywala:

Wyniki głosowania przez użytkowników serwisu ogłosimy w osobnym newsie w czwartek o 9:00

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 15

  1. F@n napisał(a):

    Jedyne co Ivan może zrobić to wypieprzyć do rezerw 2/3 składu. Zostawić najlepszych i grać juniorami. Gorzej nie będzie.

    • Pawel1972 napisał(a):

      Jeżu, ty naprawdę jeszcze nie pojmujesz, że to nie piłkarze, tylko własnie Ivan – trener-amator wyciągnięty z IV poziomu rozgrywek jest problemem? Dajcie mu jeszcze zielone światło na wypieprzanie piłkarzy, a z ŁKS-em będziemy grać nie w pucharach, tylko w I lidze.

    • radpoz napisał(a):

      zanim wszedlem w artykuł miałem napisać coś podobnego do @Pawel1972, ale widzę że bym się powtarzał ;) Nie piłkarze, a trener, mentalność, taktyka

    • JJ napisał(a):

      Moim zdaniem wypieprzenie 2/3 składu ma sens tylko wtedy, gdy za trenerem murem stoi pozostałe 1/3 i są gotowi walczyć i się starać. Natomiast Ivan na dzień dzisiejszy nie sprawia wrażenia osoby, która wie co robi, której trudnej sytuacji można zaufać i słuchać. Raczej wymachuje rękoma i nie za bardzo ma wpływ na drużynę…

    • F@n napisał(a):

      Ktoś Ivana zatrudnił prawda? Sam byłem przeciwko. Ale jedyne co może zrobić to właśnie to co napisałem. Gorzej nie będzie, a może zaskoczy.

    • Mary napisał(a):

      Pawel1972, to Ivan przegrał rundę finałową? To Ivan przerąbał z Koroną wystawiając Darko do karnego? Ivan przegrał z Górnikiem, Jagą, Legią z wielkim Dilaverem w składzie? A nie zapomniałam, wielki obrońca z meczu z Legią się wymiksował idiotyczną kartą na Reymonta. W Lechu od piłkarzy nie należy niczego oczekiwać, tylko trener zawsze winny.

    • Pawel1972 napisał(a):

      Mary
      No tak, to przez to, że Nenad przegrał rundę finałową, teraz trzymajmy Ivana do skutku – aż Lech zakotwiczny w III lidze…

      To jakieś wasze debilne myślenie, że Trałka ma wpływ na wszystko – nawet na Tibę i Amarala, z którymi nie ma się jak dogadać, bo on nie zna portugalskiego, a oni żadnego innego języka.

      Poza tym nikt nie zmusza Ivana do wystawiania Tralki, Burica i Gajosa (bo to chyba niby oni chcą zwolnić Ivana) – niech ich wyśle do rezerw. Naprawdę, śmiało można złożyć 11 bez nich.

      A nie, zapomniałem, przecież nasz geniusz trenerski i geniusz zarządowy Piothuś najpierw puścili do mediów przeciek, że Tralka, Buric i Gajos wylatują z Lecha, a potem Trałkę zrobili kapitanem, zaś Burica wicekapitanem… Widzisz gdzieś tu, kurwa, cień logiki? Bo sorry, ale ja nie.

      Ja widzę tylko, że niektórzy nie mogą pogodzić si.ę z tym, że okrzyknięty (na wyrost) legendą klubu Ivan jest miernym trenerem i kolejnym dowodem minimalizmu Rutkowskich.

    • Mary napisał(a):

      A ja nie widzę logiki w Twoich wypowiedziach. Ja nie wiem jeszcze jakim trenerem jest Ivan, Ty już wszystko wiesz. Winni są zawsze tylko trenerzy, piłkarze nic a nic. Pewno Nenad a teraz Ivan piją razem z Darko. Całą złość przelewasz na Ivana, o to właśnie Rutkom chodziło. To nie minimalizm tylko cwaniactwo. Oni w zaciszu gabinetów mają spokój – wreszcie kibole rzucili się na kogoś innego i sami sobie skaczą do gardeł.
      Trałka nie umie portugalskiego? Przecież nie byłoby tu Tiby i Amarala bo ich ściągnął Ivan, więc po co mu portugalski? Dziś mi mignęła wypowiedź kapitana – nie mamy pewności siebie. Kurde, facet z miliardem klubów i meczów w Ekstraklasie nie ma pewności siebie – to kto ma mieć? Jóźwiak? Klupś? A co do Gajosa. On nie chce przedłużyć kontraktu, wielokrotnie o tym pisano, nawet tu redakcja. Dogra do końca (a raczej postoi) i sobie stad pójdzie – gdziekolwiek byle dalej od tego przegranego zawsze klubu.
      I dlaczego o mnie mówisz w liczbie mnogiej? Jestem jedna ;)

  2. Grimmy napisał(a):

    To nie brak umiejętności, to problem mentalny, aby te umiejętności wydobyć na wierzch. A jeśli problem mentalny, to trzeba udać się do specjalisty. A jeśli specjalista, to tylko z górnej półki.

    (Mam nadzieję, że moderator przepuści)
    https://www.youtube.com/watch?v=tvbyY7oMT2E

    Tylko Piotr Blandford potrafiłby wyciągnąć naszych asów z tego mentalnego doła.

  3. 07 napisał(a):

    ode mnie wszyscy dostali 1

    • Pawel1972 napisał(a):

      A ode mnie tylko pseudotrener. Piłkarzy nie oceniam, bo trudno ich oceniać, skoro grają bez trenera.

  4. arek z Debca napisał(a):

    Eee, Lech Rutkow już padł dobrych kilka lat temu. Teraz następuje rozkład zwłok. Nic nie zrobimy dopóki te pasożyty będą u steru. Lepiej się zrelaksować. Polecam Ateny. Fajne miasto na kilkudniowy wypad.

  5. zoto napisał(a):

    ale o co Wam chodzi – awansowali przecież z wielokrotnym mistrzem kraju często zwanym rycerzami wiosny ze względu na swoje zaangażowanie, walkę i skuteczne punktowanie w rundzie rewanżowej.

    A tak na poważnie – totalna masakra i dramat. Jeżeli kocioł będzie kibicował to kolejny raz się skompromituje jedyne co jest akceptowalne to wygwizdanie drużyny i lżenie z PR.

    Ludzie jeżeli już będziecie na tym meczu to tylko oglądajcie – oni muszą zasłużyć na nasz doping. Tylko totalna cisza da jakikolwiek efekt!!!

  6. inowroclawianin napisał(a):

    A co tu oceniać? To było chyba jeszcze większe dno niż w poprzednich meczach. Sięgają coraz niżej. Chyba zły zawód wybrali, powinni gornikami zostać.

  7. J5 napisał(a):

    Udalo się Lechowi po dogrywce igrać rezerwy l ligowego ŁKS. Sukces na miarę zdobycia Mistrzostwa Polski. Tego g….nie da się oglądać. Wstyd za to co te panienki wypeawiają Ivan do rezerw, Rutki lołs z Kolejorza

Dodaj komentarz