Warto wiedzieć: Górnik – Lech

Stały i przedmeczowy cykl „Warto wiedzieć” to materiały z krótkimi ciekawostkami, informacjami na temat spotkania Kolejorza z danym rywalem, rzeczy o których warto pamiętać przed każdym kolejnym meczem Lecha Poznań oraz o których po prostu warto wiedzieć. Wszystko co najważniejsze znajduje się po prostu w jednym miejscu.


Warto wiedzieć: Górnik Zabrze – Lech Poznań (05.10.2018):

O polepszenie bilansu – Dziś Lech zagra z Górnikiem 97 raz w historii. Ma szansę na 41 zwycięstwo, 41 w Ekstraklasie i 16 na wyjeździe.

O wygraną po 2 latach – Lech ostatni raz wygrał w Zabrzu w lutym 2016 roku. Zeszłej jesieni poległ 1:3.

3 mecze, 14 goli – W ubiegłym sezonie w 3 meczach Lecha z Górnikiem padło aż 14 goli. 6 zdobyli zawodnicy Kolejorza. Dziś też będzie wiele bramek?

Zrewanżować się – Ostatni mecz Lecha z Górnikiem zakończył się przegraną Kolejorza wynikiem 2:4 (w pewnej chwili było 0:4). Od tego spotkania tytuł poznaniakom zaczął odjeżdżać. Dziś jest szansa na rewanż, który mógłby zepchnąć zabrzan nawet do strefy spadkowej.

Lech ogrywa dół – W trwającym sezonie Lech wygrywał tylko z 16, 15, 12, 11 i 9 zespołem w tabeli. 14 w tej chwili Górnik to na papierze dobry rywal, aby zwyciężyć w starciu z kolejną niżej notowaną drużyną.

Mało goli na wyjazdach – Lech ostatni raz wygrał na wyjeździe 5 sierpnia. W tym sezonie na obcych terenach poznaniacy zdobyli tylko 4 bramki co jest drugim najgorszym wynikiem w lidze po Pogoni.

Długa i zła passa Górnika – Górnik w tym sezonie wygrał tylko 1 raz. U siebie w 5 spotkaniach nie zwyciężył ani razu. Zabrzanie po raz ostatni triumfowali przed własną publicznością 20 maja.

Może być lider… na chwilę – Jeśli Piast o 18:00 przegra w Legnicy, a Lech wygra wtedy do soboty będzie liderem. Zapewne w weekend straci 1. miejsce, jednak zdobyciem 3 punktów w Zabrzu i tak polepszyłby 7. pozycję zajmowaną przed 11. kolejką.

Lech wyjdzie z kryzysu? – Lech ma za sobą 2 wygrane z ŁKS-em po dogrywce 1:0 i Miedzią 2:1. Gra nadal nie zachwyca, ale wyniki są już lepsze. Jeśli poznaniacy dziś zwyciężą wówczas można będzie stwierdzić, że powoli wychodzą z kryzysu.

Gole na początku i na końcu? – W tym sezonie ligowym Lech aż 7 z 15 zdobytych bramek strzelił w pierwszych 20 minutach. Za to 5 z 12 straconych goli dał sobie wbić po 71 minucie. W Zabrzu czeka nas ciekawe spotkanie na początku oraz na końcu.

Pojedynek snajperów – Dzisiejszy mecz będzie pojedynkiem czołowych snajperów ligi zarówno w tych jak i w zeszłych rozgrywek. W trwającym sezonie ligowym Igor Angulo zdobył 5 goli, natomiast Christian Gytkjaer strzelił 4 bramki.

Jeden zagrożony – Zagrożony pauzą jest dziś Mihai Radut, który ma na swoim koncie już 3 żółte kartki. Jeśli po 20:30 zagra i dostanie kolejną wtedy nie wystąpi przeciwko Koronie już po październikowej przerwie na kadrę.

Kwiatkowski rozjemcą – Arbitrem wieczorem będzie Tomasz Kwiatkowski. Sędzia z Warszawy prowadził niedawne spotkanie z Piastem 1:1.

Lech faworytem – W firmach bukmacherskich faworytem do wygranej w piątek jest Lech. Średni kurs na zwycięstwo Kolejorza wynosi 1.95, na remis 3.70 a na triumf Górnika 3.90. Od wczoraj kurs na poznaniaków spada.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. J5 pisze:

    Latem odtrąbiono serię czterech zwycięstw z rzędu po raz pierwszy od 26 chyba lat, dziś trąbią o wychodzeniu w razie wygranej z największego kryzysu. A Lech jak grał padakę, tak gra. Jeśli się uda, i grający przeciw naszej drużynie pilkarze nie trafią z dwóch metrów do pustej bramki, a nasz napastnik będzie miał dzień konia i trafi do siatki, to jest zwycięstwo. Jeśli szczęścia nie będzie, to mamy porażkę. Taki jest dzisiejszy Lech. A nie żadne wychodzenie z kryzysu. Kryzys kocha Lecha Rutkowskich, i tak łatwo go nie opuści

Dodaj komentarz