Bez przewagi plusów

Sobotni mecz Lecha Poznań z Koroną Kielce nie przyniósł oczekiwanej poprawy pod względem gry. Kolejorzowi udało się szczęśliwie wygrać, ale jego wiele problemów pozostało. Elementów, które szwankują wielu, wielu tygodni mimo 2 jesiennej przerwy na kadrę nadal nie udało się poprawić. Na szczęście wczoraj mimo przeciętnej dyspozycji udało się „niebiesko-białym” wyszarpać pełną pulę.


Największym plusem sobotniej potyczki z „Koroniarzami” jest oczywiście wygrana. W marnym stylu, wyszarpana, mocno zagrożona w ostatnich minutach, ale jednak dająca niezwykle ważne 3 punkty. Dzięki 2 z rzędu zwycięstwu u siebie wynikiem 2:1 poznaniacy przeskoczyli na 6. miejsce i po tym weekendzie będą tracić do lidera 3 lub 4 oczka.

Sobotnie zwycięstwo było kolejnym krokiem w kierunku wyjścia z kryzysu. Przede wszystkim Lech po jednobramkowych, szczęśliwych wygranych nad Miedzią i ŁKS-em oraz remisie w Zabrzu przy przegrywaniu 0:2 teraz znów wyszarpał zwycięstwo. Progresu w grze nie ma, lecz jest progres w osiąganiu lepszych rezultatów, które nadal utrzymują Kolejorza w realnej walce o oba trofea.

Trzecim plusem meczu z Koroną jest postawa Christiana Gytkjaera. Duńczyk od 1 minuty był bardzo aktywny, dużo biegał, walczył, starał się, dochodził do sytuacji, których nie miał za wiele, oddał 4 strzały, 2 celne i zdobył 2 bramki. W obu strzeleckich sytuacjach reprezentant Danii zachował się jak na klasowego snajpera przystało. Przy 2 golach każdy mógł zobaczyć największy atut Gytkjaera mającego w tym sezonie na swoim koncie już 11 trafień (6 w lidze).

Na tym niestety plusy meczu z Koroną kończą się, a wczoraj szło dostrzec tyle samo negatywów co pozytywów. Przede wszystkim to goście od 30 minuty zdecydowanie dominowali mając przez 4 kwadranse od 66 do 68% posiadania piłki. Rywale przyjechali osłabieni brakiem 2 podstawowych bocznych obrońców co jednak nie przeszkodziło im w prowadzeniu ofensywnej gry i to skrzydłami, a także walce o 3 punkty.

Lech długimi fragmentami (szczególnie w II połowie) nie umiał przeciwstawić się ofensywnie usposobionej Koronie, która dominowała, prowadziła grę, często zmieniała strony ataków szczególnie groźnie naciskając na bramkę poznaniaków w ostatnich minutach. „Koroniarze” zdobyli bramkę po ataku pozycyjnym, jednak najgroźniejsi byli przy okazji stałych fragmentów gry.

Lechici nie radzili sobie w defensywie nie potrafiąc powstrzymać m.in. Soriano czy Diawa, którzy w I odsłonie byli bliscy wykorzystania 2 dobrych dośrodkowań. Na problemy Kolejorza w defensywie przy rzutach wolnych czy rożnych dla rywali zwracamy uwagę już od ponad 3 miesięcy. Ten element w grze poznaniaków cały czas wygląda słabo i niemal w każdym spotkaniu pachnie golem dla przeciwnika, kiedy dany zespół wykonuje rzut wolny czy rożny.

Trzecim minusem była gra zmienników. Ivan Djurdjević w 70 minucie wprowadził Dioniego i Macieja Makuszewskiego, którzy zupełnie nic nie wnieśli do gry. Hiszpan nie umiał utrzymać się przy piłce, regularnie podejmował złe wybory, był wolny, bezużyteczny w grze ofensywnej identycznie jak mało widoczny Makuszewski będący zupełnie bez formy. W końcówce meczu trener Lecha mógł jeszcze przeprowadzić 3 zmianę, by wybić atakującą Koronę z rytmu, jednak nie zdecydował się wpuścić na boisko m.in. Gajosa, Janickiego bądź Tomasika, któremu tej jesieni zdarzało się już wchodzić na murawę na ostatnie sekundy.


Plusy meczu z Koroną 2:1

– Wyszarpane zwycięstwo
– Kolejny krok w kierunku wyjścia z kryzys
– Postawa Christiana Gytkjaera

Minusy meczu z Koroną 2:1

– Dominacja Korony od 30 minuty
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Gra zmienników

Plusy meczu z Górnikiem 2:2

– Z 0:2 na 2:2
– Gra w systemie 3-5-2 od 60 minuty

Minusy meczu z Górnikiem 2:2

– Kolejny mecz bez wygranej, kryzys nadal trwa
– Przespany pierwszy kwadrans
– Stałe fragmenty gry
– Nieskuteczność

Plusy meczu z Miedzią 2:1

– Zwycięstwo przerywające złe serie
– Szybsza gra w środku pola

Minusy meczu z Miedzią 2:1

– Brak chłodnej głowy na połowie rywala
– Nieskuteczność
– Paraliż po stracie gola
– Postawa defensywy w końcówce

Plusy meczu z ŁKS-em 1:0 d.

– Awans przed rzutami karnymi

Minusy meczu z ŁKS-em 1:0 d.

– Pogłębienie kryzysu
– Męczarnie z rezerwami I-ligowca
– Słaba postawa w defensywie
– Brak schematów w ofensywie
– Nieefektywna gra skrzydłowych
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Arką 0:1

(brak)

Minusy meczu z Arką 0:1

– Kolejna porażka i 6 mecz z rzędu bez wygranej
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Stałe fragmenty

Plusy meczu z Legią 0:1

(brak)

Minusy meczu z Legią 0:1

– Kolejna porażka i 5 mecz z rzędu bez wygranej
– Mało ofensywna gra
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Słaba gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Przygotowanie fizyczne

Plusy meczu z Piastem 1:1

– Postawa Jóźwiaka

Minusy meczu z Piastem 1:1

– 4 mecz z rzędu bez wygranej
– Słabe spotkanie z przeciętnym rywalem
– Gra obrony
– Przygotowanie fizyczne
– Kolejne kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Utrata 1. miejsca i 2 z rzędu porażka
– Nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany
– Gra wahadłowych
– Bardzo słaba gra obrony
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Wisłą 2:5

– Gra w ofensywie

Minusy meczu z Wisłą 2:5

– Wstydliwa porażka 2:5
– Roztrwonienie prowadzenia 2:0
– Brak pressingu w środku pola i słaby odbiór piłki
– Ustawianie się obrońców
– Gra wahadłowych
– Brak sił w drugiej połowie
– Roztrwonienie przewagi w tabeli

Plusy meczu z KRC Genk 1:2

– Momentami równorzędna gra z silniejszym rywalem
– Postawa Jasmina Buricia

Minusy meczu z KRC Genk 1:2

– Druga porażka
– Gra obrony
– Kolejne dwie kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Wysokie zwycięstwo dające lidera
– Ofensywna gra w nowym ustawieniu
– Skuteczność
– Dobra gra zmienników

Minusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Ustawianie się obrońców

Plusy meczu z Genkiem 0:2

(brak)

Minusy meczu z Genkiem 0:2

– Porażka, której raczej nie da się odrobić
– Fatalna gra obrony
– Liczba stworzonych sytuacji
– Brak ambicji, woli walki i determinacji w II połowie

Plusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Wyszarpane zwycięstwo
– Historyczna wygrana w eksperymentalnym składzie
– Pułapki ofsajdowe
– Inteligentna gra w końcówce

Minusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Słaba optycznie gra i brak boiskowej kontroli
– Stałe fragmenty gry
– Mała liczba wygranych pojedynków przez pomocników

Plusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Wiara w awans do samego końca
– Gra w ataku pozycyjnym
– Indywidualna postawa Kostevycha
– Zmiana Amarala i ustawianie się Gytkjaera w polu karnym
– Dogrywka pod pełną kontrolą

Minusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Elektryczna gra obrony + debiut Orłowskiego
– Druga połowa

Plusy meczu z Cracovia 2:0

– Kontrola boiskowa i pewne zwycięstwo
– Postęp w grze w ataku pozycyjnym
– Ofensywne stałe fragmenty
– Coraz lepsza gra obrony

Minusy meczu z Cracovia 2:0

– Defensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Szachiorem 1:1

– Gol strzelony na wyjeździe liczący się podwójnie
– Dobry wynik przed rewanżem
– Trzeci z rzędu gol zdobyty w końcówce
– Jakość Portugalczyków

Minusy meczu z Szachtiorem 1:1

– Fatalna postawa Buricia
– Stałe fragmenty gry
– Gra w ataku pozycyjnym (wiele niepotrzebnych i złych dośrodkowań)

Plusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Cenne zwycięstwo
– Lepsza defensywna gra w systemie z 3 obrońcami
– Skuteczność
– Postawa Pedro Tiby

Minusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Defensywne stałe fragmenty
– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Gandzasarem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Gandzasarem 1:2

– Kompromitujący wynik
– Haniebna postawa (brak woli walki, ambicji, determinacji i chęci gry w piłkę)
– Gra linii obrony
– Dziecinne błędy w środku pola
– Słabe przygotowanie taktyczne i motoryczne

Plusy meczu Gandzasarem 2:0

– Zwycięstwo na początku meczu
– Efektowny kwadrans
– Skuteczność Gytkjaera
– Postawa Buricia

Minusy meczu z Gandzasarem 2:0

– Niskie zwycięstwo nad słabym rywalem
– Bardzo słaba defensywa
– Przeciętna optyczna gra w 2 różnych systemach
– Wejście Tomczyka

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







Dodaj komentarz