12. kolejka LOTTO Ekstraklasy – podsumowanie

Za nami już 12. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019. Po 2 tygodniach przerwy na kadrę polscy ligowcy powrócili do zmagań. Już po piątkowych spotkaniach było wiadomo, że pozycji lidera nie utrzyma Lechia Gdańsk, którą wyprzedziła Jagiellonia Białystok i będzie prowadziła minimum do kolejnego weekendu. Na ostatnie miejsce po kolejnej porażce spadł Górnik Zabrze.


Na początek 12. kolejki LOTTO Ekstraklasy będący w ścisłej ligowej czołówce gliwicki Piast podejmował u siebie Lechię Gdańsk. Gospodarze objęli prowadzenie w 29. minucie po golu Sedlara z rzutu karnego i na przerwę schodzili z jednobramkową zaliczką. W końcówce do remisu doprowadził Haraslin i oba zespoły musiały zadowolić się 1 punktem. W drugim piątkowym meczu Jagiellonia Białystok pokonała przed własną publicznością Pogoń Szczecin 2:1. Tym samym przynajmniej do niedzielnego wieczora białostoczanie obejmą prowadzenie w ligowej tabeli.

W sobotę o 15:30 doszło do starcia beniaminków, w którym mające nowego trenera Zagłębie Sosnowiec pewnie pokonało Miedź Legnica 3:1, dzięki czemu przynajmniej na moment wydostało się ze strefy spadkowej. Następnie Śląsk Wrocław w ciekawej konfrontacji przegrał na własnym stadionie z Arką Gdynia 1:2. Na koniec dnia będący w kiepskiej formie Lech Poznań podjął przy Bułgarskiej Koronę Kielce. Wynik spotkania w 25. minucie otworzył Gytkjaer wbijając piłkę do bramki w dość przypadkowej sytuacji. Na początku drugiej połowy Korona nieco podkręciła tempo jednak to Lech w 73. minucie podwyższył prowadzenie. Ponownie na listę strzelców wpisał się Gytkjaer. W 82. minucie Soriano strzelił gola kontaktowego dla gości z Kielc. Lech pokonał Koronę 2:1 i w tabeli wyprzedził swojego dzisiejszego rywala.

Emocji nie brakowało także w niedzielę. Wtedy będące ostatnio w kryzysie Zagłębie Lubin spotkało się u siebie z Wisłą Płock, która radzi sobie jeszcze gorzej i niedawno zmieniła trenera. „Nafciarze” długo prowadzili, wygrywali nawet 3:1, by ostatecznie stracić 2 gole i 2 punkty. „Miedziowi” dzięki remisowi 3:3 być może uratowali posadę trenera Mariusza Lewandowskiego. O godzinie 18:00 w hicie weekendu oraz klasyku polskiej ligi Legia Warszawa prowadziła do przerwy z Wisłą Kraków 2:0, następnie „Biała Gwiazda” już po przerwie w kilka minut strzeliła aż 3 gole, ale ostatnio cios należał do gospodarzy, którzy wyszarpali remis 3:3. Na zakończenie zmagań 12. kolejki w poniedziałek Cracovia Kraków pokonała Górnika Zabrze 2:0 spychając go na ostatnie miejsce.


Wyniki 12. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

Piątek, 19 października

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:1
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin 2:1

Sobota, 20 października

Zagłębie Sosnowiec – Miedź Legnica 3:1
Śląsk Wrocław – Arka Gdynia 1:2
Lech Poznań – Korona Kielce 2:1

Niedziela, 21 października

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 3:3
Legia Warszawa – Wisła Kraków 3:3

Poniedziałek, 22 października

Cracovia Kraków – Górnik Zabrze 2:0

Najlepsi strzelcy po 12. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

8 – Marcin Robak (Śląsk Wrocław)
7 – Zdenek Ondrasek (Wisła Kraków), Flavio Paixao (Lechia Gdańsk), Petteri Forsell (Miedź Legnica), Ricardinho (Wisła Płock)

Tabela po 12. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

1. Jagiellonia Białystok 23 pkt.
2. Lechia Gdańsk 22
3. Legia Warszawa 22
4. Wisła Kraków 21
5. Piast Gliwice 21
6. Lech Poznań 20
7. Korona Kielce 19
8. Arka Gdynia 17
9. Zagłębie Lubin 17
10. Pogoń Szczecin 13
11. Śląsk Wrocław 12
12. Miedź Legnica 12
13. Wisła Płock 11
14. Zagłębie Sosnowiec 10
15. Cracovia Kraków 10
16. Górnik Zabrze 9

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 7

  1. 07 napisał(a):

    Stawiam w naszym meczu skromne 1-0 z Koroną. I będą to miłe złego początki… potem będą smary w Szczecinie, z Lechią w Poznaniu i na koniec nam Białystok przyłoży. Być może po farcie wygramy z Rakowem w P.P.

  2. Legat79 napisał(a):

    Można powiedzieć… idealna kolejka!

  3. Michu73 napisał(a):

    Trzeba przyznać, ze skislaki grają niesamowicie w tej rundzie. Dwa takie mecze jak u nas i teraz w warszawie wyprowadzić z 0:2 to duża sprawa. Jest to ciekawe z psychologicznego punktu widzenia, ze jak w jakim klubie robi się syf na całego to często drużyna, na przekór wszystkim, zaczyna bardzo dobrze funkcjonować.

    • smigol napisał(a):

      Dokładnie I nie potrzeba wieki milionowego budżetu, wielkich transferów. Wystarczy grupa ludzi, którym się najzwyczajniej chce sie pobiegać I pograć w piłkę na maksa swoich umiejętności. Na ta śmieszną lige wystarczy.

    • J5 napisał(a):

      Nie dotyczy ta prawidłowość Kolejorza, niestety. Tu wieczny syf nie przekłada się na lepszą grę

    • WW napisał(a):

      Może dlatego grają lepiej, że grozi im zmiana klubu i trzeba się pokazać?

    • 07 napisał(a):

      Gajosowi nawet zmiana klubu nie pomaga. Szczecin czy Płock – co za różnica….

Dodaj komentarz