Na chłodno: Czekanie na wyrok

Cykl „Na chłodno” to stałe dopełnienie m.in. materiałów meczowych w których w trochę inny sposób przyglądamy się meczom Lecha Poznań, ogólnej grze zawodników czy indywidualnej postawie piłkarzy. Czasem poruszamy też aktualne sprawy dotyczące naszego klubu w bardzo chłodny sposób. O wszystkim przeczytacie co poniedziałek po każdym spotkaniu poznając nasze szczere zdanie na temat danego meczu. Od lata 2016 w materiałach „Na chłodno” przyglądamy się również temu, co dzieje się w Lechu, oceniamy działania zarządu lub ich brak bacznie spoglądając na sytuację wokół klubu.


Witamy wszystkich internautów KKSLECH.com tym razem w nocnym i już wtorkowym „Na chłodno”. Dziś będzie krótko, bardzo krótko. Tak krótkiego odcinka tego cyklu jeszcze nie było. Powód jest oczywiście jeden, a jest nim całkowite wyczerpanie tematów od których zbiera się na wymioty. Od maja piszemy smutną prawdę o Lechu, opisaliśmy wszystkie jego problemy, złe decyzje, setki błędów, poruszyliśmy mnóstwo spraw, opisaliśmy wszystkie pomyłki trenera, piłkarzy czy zarządu, dyskutowaliśmy wraz z Wami na temat sytuacji w jakiej znajduje się klub biorąc przy tworzeniu materiałów Wasze zdanie czy nawet napisaliśmy w paru punktach, co warto byłoby zrobić, aby było lepiej?

Lech w tym osoby nim zarządzające tego nie zrobią, bo po prostu nie chcą dokonać jakichkolwiek zmian poza kosmetycznymi. Są przekonane o swojej nieomylności, wszystko wiedzą najlepiej, bujają gdzieś wysoko w obłokach, doprowadzili tysiące kibiców do obojętności i zniechęcenia niszcząc entuzjazm, atmosferę wokół klubu oraz wiarę w lepszą przyszłość. Bezczelnością były już klubowe myśli o końcu kryzysu Lecha po fartownych 3 wygranych i remisie w Zabrzu, które (mamy nadzieję) zostały porzucone minimum do maja! Ci ludzie nie rozumieją, że przypadkowe zwycięstwa nie zmienią nic, a my walcząc każdego dnia ze zniechęceniem nie mamy już siły na to wszystko. Nie mamy już siły do schowanego zarządu, który tradycyjnie nie reaguje po kolejnych porażkach, trenera niemającego wpływu na zespół oraz przegranych piłkarzy.

Jesteśmy już pogodzeni z tym, co może stać się po 20:00 oraz jak może wyglądać sytuacja w tabeli po 2 najbliższych kolejkach. Czekamy na wyrok, na to co przyniesie los bojąc się Lecha Poznań dzisiaj, w niedzielę, 11 listopada i jeszcze dalej. Boimy się tego co mogą zrobić nieobliczalni ludzie w gabinetach i na boisku. Przepraszamy, jednak po tylu tygodniach bez zmian, obserwacji nieudolności na wszystkich polach, tysiącach napisanych zdań w „Na chłodno” i w innych materiałach poddajemy się również my. Stało się coś co nigdy nie powinno mieć miejsca, a jest tym brak wiary w Kolejorza, któremu nikt z nas czy Was innych kibiców nie może pomóc. Kiedyś, nawet w trudnych czasach bez pieniędzy i przy spadku z ligi można było czuć, że to nasz Lech. Nasz poznański. Teraz to firma z obcymi ludźmi chodzącymi tam do pracy. Żebyście kiedyś słono zapłacili za zabicie entuzjazmu i wiary wśród tysięcy ludzi, którzy żyli Lechem każdego dnia. Tego życzymy jeśli dalej będziecie wszyscy tworzący ten klub tymczasowo tak się zachowywać.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 40

  1. Lolo napisał(a):

    No niestety. Dokonało się😞. Zarząd zrobił wszystko aby nam Lecha obrzydzić. Ivan widać też się nie podda( nie wiem czy jest tak głupi i widzi progres, czy trzyma ślę koryta?) Co trzeba mieć we łbie aby doprowadzić Lecha do takiego upadku? Chęć zysku. Tylko że chytry traci dwa razy. Ivan spierdalaj

  2. kks kolo napisał(a):

    Witam wszystkich po prostu Rutkowski to fundusz inwestycyjny i Anie ktoś kto.ma pomysl na piłkę wyssal to co najlepsze i to byłby koniec A o sztabie szkoleniowym nie ma.co pisać bo dawno nie powinno ich być tak samo jak 70% piłkarzy

  3. Tadeo napisał(a):

    Najbardziej właśnie boli zachowanie Ivana , i jego upór w trwanie na stanowisku trenera .Jest dla mnie niepojęte , jak człowiek który jest tak związany z klubem , wyrzadza tyle szkody i udaje że nic złego się nie dzieje.Czyżby sprawy materialne były ważniejsze jak szacunek kibiców i dobro klubu.Całkowitą winę za obecną sytuację ponosi , tylko i wyłącznie , Ivan wraz z swoim sztabem.Człowieku jeżeli jeszcze posiadasz odrobinę godności i honoru , prosimy ustąp z zajmowanego stanowiska. Pokaż tym Wronieckim ścierwom że nie utożsamiasz się z nimi , zachowaj jeszcze resztki szacunku którymi dażą Cię kibice.

    • Legat79 napisał(a):

      Sytuację można określić jednym słowem: TRAGEDIA!

    • Jol napisał(a):

      I co niby ma dać dymisja Ivana? Że przyjdzie Ojrzynski czy inny mistrz polskiej myśli szkoleniowej? Wtedy będzie dobrze? Nie sądzę. Moim zdaniem pierwszy do dymisji powinien podać się wiecznie walczący Piotruś Rutkowski. Dopóki on pełni najważniejsza funkcje w klubie, dopóty będzie chujowo jak jest. Ten człowiek nie ma podstawowych kompetencji zarzadczych, daje się rozgrywać managerom i innym grupom interesu. Każdy ustawia go jak chce. Nie ma własnego zdania, nie potrafi dobrać odpowiednich współpracowników i nie wie na czym polega inwestowanie w ludzi. Lepiej po taniosci, byle ktoś kopał, byle ktoś trenował. Tak się na dłuższą metę nie da. To cud, że przez te wszystkie lata myśmy z ligi nie spadli.

    • Pszczolka napisał(a):

      Tadeo co Ty pierdolisz za głupoty. Wszyscy wiemy jaka była sytuacja na końcu ubiegłego sezonu.To Piotrek, Piotrek!!! jest za to wszystko odpowiedzialny.Bo to właśnie on poszedł do Ivana żeby mu dupę ratował przed kibicami.Doskonale zdawał sobie sprawę że my kibole damy mu kredyt(dużyyyy kredyt) zaufania. Od kilku lat powtarzam to samo: piłkarze się zmieniają, trenerzy się zmieniają, sztab szkoleniowy się zmienia, tylko zarządu się nie zmienia.To kurwa gdzie jest przyczyna takiego stanu jaki panuje w Kolejorzu od momentu przejęcia Klubu przez Piotrusia??

    • Sternbek napisał(a):

      Sorki Pszczolka ale Tadeo ma racje. Na zarzad juz nie ma mocnych sa niereformowalni. I dlatego chyba niczego od nich dobrego nie oczekiwalem. Natomiast boli jesli jestes dymany przez czlowieka ktory ‚niby’ ma Lecha w sercu. Nie oczekiwalem od Ivana tiki-taki. Oczekiwalem zaangazowania. Gdybysmy przegrali np. z pogonia ale to my bysmy mieli 10 km wiecej zrobione a pilkarze po meczu upadliby ze zmeczenia na murawe to bym byl dumny z nich. To co robi jednak Ivan to jest kpina. Ma jeszcze czelnosc powiedziec ze to przez wiatr… Niektorzy pisza ze niedlugo Ivan straci powszechny szacunek. Moj juz stracil. Nam tak samo dosc go jak I pilkarzy I zarzadu. Poddalem sie. To byl pierwszy mecz od wielu wielu lat ktory nie obejrzalem. Redakcjo I tak duzy szacunek ze przez tyle miesiecy robiliscie co mogliscie by wykrzesac cos z tego co serwowano nam na Bulgarskiej

  4. Ostu napisał(a):

    Mnie nikt nigdy Kolejorza nie obrzydzi, nie jest w stanie…
    A IGNORANCI przeminą – to pewnie…

  5. JRod1991r. napisał(a):

    Całe środowisko piłkarskie w Polsce jest chore i przekarmione. Rozwydrzylo się wielką kasą i zerowym wymaganiami. Zarząd Lecha jest w awangardzie tego gownianego tumiwisizmu.

  6. Pawelinho napisał(a):

    Nic dodać nic ująć. Za obecny stan rzeczy w Lechu jest odpowiedzialny nie kto inny jak tylko i wyłącznie zarząd z młodym rutkiem, który nigdy się nie podda.

    ps

    To chyba najkrótsze „na chłodno” w historii.

  7. leftt napisał(a):

    Najkrótsze w historii bo szkoda strzępić ryja. W zasadzie można nawet zawiesić ten cykl, bo dopóki nie będzie poważnych zmian to i tak nic nowego tu się nie wymyśli. Chyba nikt nie będzie miał do Redakcji pretensji. Ja nawet zacytuję Szymka Pawłowskiego: „Że też im się chciało”.

  8. J5 napisał(a):

    Jest nadzieja, że poorzez kolejne porażki i kompromitacje, w końcu zasłużone miejsce w strefie spadkowej i walce o utrzymanie, poprzez odpływ kiboli, sponsorów, zapaść akademii, zużywanie tego magicznego 100 milionowego budżetu na bieżące utrzymanie drużyn, sztabów szkoleniowych, dni meczowych, pensji dla nijakich pracowników, wypłat dla pasożytów z zarządu i haraczu dla Amica, ten syf się w końcu rozleci, i stary stwierdzi że to mu się nie opłaca. Trzeba czekać aż to wroniecke gówno się rozleci, odzyskamy naszego Lecha i powieje wiatr odnowy. Kiedyś będzie dobrze. Precz z wronieckim ścierwem!

  9. Dula napisał(a):

    Lech funkcjonuje już bez zarządu. Nigdzie ich nie widać, nie słychać. Gdzie oni są? Gdzie jest Piotrek? Ooooo Czy ktoś widział Piotrka R.? Gdzie jest Karol? Ooooo Czy ktoś widział Karola K.? Gdzie jest Jacek? Ooooo Czy ktoś widział Jacka R.? Co roku mieli fajne hasła, a w tym hasłem przewodnim jest: Róbta co Chceta.

  10. fox napisał(a):

    Piękne Na Chłodno.Krótko bo jak ma być inaczej? Po meczu w Szczecinie też chciałem coś napisać,ale podobnie jak w redakcji nie było co więc napisałem w śmietniku ,że ta nasza pisanina nic nie daje bo i tak nic się nie zmieni i nadal to podtrzymuję.Dzisiaj pewnie nasze gwiazdeczki z tym niedouczonym trenerem odpadną z dalszych rozgrywek PP.W każdym innym klubie z ambicjami nastąpiło by trzęsienie ziemi ale nie w Lechu.Oczywiście te patafiany przejdą nad tym do porządku dziennego więc co tu komentować.

    • Grimmy napisał(a):

      „W każdym innym klubie z ambicjami” – czytam raz, drugi, trzeci i nagle ogarnął mnie śmiech, bo zrozumiałem, że użyłeś tego sformułowania w kontekście „naszego” klubu. W Lechu nie ma ambicji od czasu powołania obecnego zarządu. Nie ma poczucia, że aby osiągnąć sukces, w klubie byliby w stanie – nawet nie postawić wszystko na jedną kartę – ale po prostu zaryzykować. Raczej odnosi się wrażenie, że lekką ręką oddaliby wszystkie nasze dotychczasowe mistrzostwa za dodatkowe 100 baniek budżetu co sezon. Idę o zakład, że gdyby ktoś im powiedział, damy Wam dodatkowe 100 mln co sezon, ale przez następne 10 lat nie zdobędziecie mistrza, to w klubie poszliby na to.

      *nasz klub ująłem w cudzysłów, bo ostatnio co raz częściej się zastanawiam, czy to jeszcze nasz klub. Zarząd antykibicowski, wyzywający kibiców od głupków. Piłkarze z którymi nie sposób się identyfikować, mający w pompie Lecha i wszystko co z nim związane. Marazm w i wokół Lecha jest przytłaczający. Poczynając od władz zaszytych w jakimś bunkrze, miotającym się sztabie, nie mającym pomysłu na wydźwignięcie drużyny z kryzysu, piłkarzach sprawiających wrażenie cierpiących na chorobę sierocą, kończąc na nas, kibicach – czujących co raz większe zniechęcenie. Gdyby człowiek nie miał zainteresowań poza Lechem, to pozostałby tylko wytrzymały sznur…

    • bombardier napisał(a):

      @Grimmy – Jak by nie było, to Ty rozpocząłeś w lipcu nagonkę
      na moje (prawdziwe) słowa o LECHU.
      Teraz chciałbym wiedzieć – co Tobie podoba się w LECHU?
      Bo ja swoje credo wyłuszczyłem – jeżeli napisałem o gównie
      i szambie to mam na myśli wszystkich, bez wyjątku, którzy
      zgadzają się na wszystko co każe właściciel.
      Taka jest prawda – wszyscy są odpowiedzialni za doprowadzenie
      LECHA do takiego stanu. Wielu to dawno zrozumiało i odeszli
      z Lecha. POZOSTALI TYLKO PRZYDUPASY RUTKÓW.
      Pieprzenie niejakiego Kibola z IV, że zhańbiłem kibiców, herb
      to brednie. To stary Rutek stworzył w LECHU STAJNIĘ AUGIASZA
      i mafijne układy.

    • Grimmy napisał(a):

      @bombardier,
      Nazwałeś Lech gównem – na takie coś nie powinno być przyzwolenia. Mamy gówniany zarząd, gówniany (?) sztab i po części, w dużej mierze, gównianych piłkarzy. Jednak to nie znaczy, że Lech jest gównem, jak raczyłeś się wyrazić. Trzeba wyznaczyć wyraźną granicę pomiędzy obecną władzą Lecha, obecnymi ludźmi w Lechu, a samym Lechem – czyli klubem o niemalże stuletniej, pięknej, tradycji. Obecna władza w Lechu, to opcja tymczasowa. Oni przeminą, a Lech będzie istnieć. Nie stawiaj znaku równości pomiędzy obecnymi szkodnikami – ludźmi niezwiązanymi emocjonalnie z naszym klubem, przychodzącymi aby odwalić swoje „8 godzin” – a klubem. Dlatego nie pisz – Lech to gówno. Gdybyś napisał: Ludzie obecnie tworzący Lecha to gówno, to na pewno bym się zgodził.

  11. tylkoLech napisał(a):

    Jest źle, a za dwa tygodnie może byc tragicznie. Co więcej pisać? Przez kilka ostatnich lat powiedziano i napisano wszystko. Ile można? Zabicie entuzjazmu i wiary kibiców to najgorsze, co mogli zrobić.
    Ciągle wierzę, że miłości do Lecha nie udało im się zniszczyć i nigdy nie uda.

  12. John napisał(a):

    Lata zaniedbań na wielu polach,to wiadomo.Patrząc na tu i teraz ,to takiej katastrofy się nie spodziewałem.Teraz wiadomo,że wybór Ivana był błędem,choć wielu było za tym ,żeby tę szansę dostał,że gorzej być nie może,jednak jest.On jest największym rozczarowaniem,że będzie popełniał błędy było wiadomo ,popełnia je każdy.Jednak Ivan nie wyciąga żadnych wniosków ,a trenerem jest po prostu marnym.Ten Lech ma jak na naszą ekstraklasę sporo jakości,żeby w tę piłkę grać i wygrywać.Odpowiednie przygotowanie,taktyka,odrobinę pomysłu i na większość rywali w lidze by wystarczyło.Lech Ivana nie prezentuje sobą praktycznie nic,zero.
    Zawodnicy wszyscy bez formy,nie biegają,nie ma żadnego pomysłu.Tiba z Amaralem zostali wciągnięci do krainy nicości.Już przestają wyglądać na Joao i Pedro,coraz bardziej wyglądają mi na np.Janusz Amaral i Sebastian Tiba.To jest najgorsze,tu nawet Trałka nie jest Trałką a Gajos też nie jest Gajosem.Większość klubów w ekstraklasie przyjmie ich i otwartymi rękami i się okaże ,że będą grać lepiej ,niż nowe nabytki Lecha za miliony.
    Żaden,nowy,młody zawodnik nie powąchał murawy ,przy tej nędznej grze.To jest kolejny skandal.Że co,że nie są gotowi mentalnie i tak dalej,De Marco,Radut i inni niby są.Kopią się po czołach,przyglądają ,nic więcej.Ivan musi się zwijać czym szybciej.

    • Pawel68 napisał(a):

      Majewski,Pawłowski odżyli,a dzisiaj Formela pokaże nam jakie amatorstwo panuje u rutkowskich.Co potwierdzi twoją teorię!

    • John napisał(a):

      Żadna teoria,w wielu przypadkach tak po prostu jest.Majewski i Pawłowski zapie*dalają aż miło.
      Drygas jest bardzo ważny dla Pogoni.Jeszcze brakuje tylko tego,żeby Radut i De Marco wymiatali w innych klubach.
      To,że Gajos będzie dużo lepszym Gajosem jest dla mnie pewne.
      Podejrzewam,że gdyby Tomczyk grał regularnie w innym klubie ekstraklasy,miałby teraz więcej bramek niż Gytkjaer.

  13. Tadeo napisał(a):

    @John , całkowita racja.Wiadomo że Wronieckie ścierwo od lat niszczy Lecha , ale w obecnej chwili to Ivan dokłada swojej ręki do całkowitego zniszczenia tej drużyny.Tak jak powiedzieli w C+ , że Lech ma w tej chwili jeden z najlepszych potencjałów w tej lidze.A co robi Ivan , co mecz rotację w składzie, zmiana taktyki której praktycznie brak ,piłkarze nie przygotowani do sezonu.Gdzie młodzież którą tak obiecywał,
    i która miała być wprowadzana do pierwszej drużyny ?Co robią na treningach aby wykluczyć mankamenty , np.stałe fragmenty gry.Krytykowanie w mediach piłkarzy, też nie służy atmosferze w szatni .Ostatni mecz , dwóch Polaków w składzie , stawianie na Jevtica i Raduta ,podczas gdy żaden z młodych nie dostał szansy , a kadrowicze siedzą na ławce
    Można by wypominać błędy Ivana które popełnił w tak krótkim czasie .Pomimo całej sympatii do Ivana , uważam że w obecnej chwili to on jest jednym z najgorszych trenerów w Lechu , i jeżeli tak kocha Lecha , to dla jego dobra powinien jak najszybciej ustąpić.Co do Wronieckiego ścierwa to tylko puste trybuny , i trzeba coś zrobić aby wynurzyli swoje śmierdzące dupska z gabinetów.

  14. arek z Debca napisał(a):

    Trzeba naprawdę mieć wiele złej woli bo nie wierzę, że to tylko głupota i skąpstwo by tak wielki klub, tak medialny i z największą rzeszą oddanych kibiców w Polsce doprowadzić do takiego upadku na każdym szczeblu funkcjonowania. Kwestia jest 2-3 lat aż ta wielka firmowa akademia też się rozleci bo już teraz widać oznaki rozpadu. Nie będzie kibiców, piłkarzy na sprzedaż, sponsorów a to wszystko na zyczenie papy i jego nieudacznego w zarządzaniu synka. Lech zacznie przynosić dlugi a zarząd zwali to na kibiców. Oby nie było tak jak z Wisłą, że klub sprzedawany jest za symboliczną złotówkę ale z wielomilionowym długiem. Czy tego chcecie Rutki?!

  15. Lolo napisał(a):

    Porzućmy wszelką nadzieję.

  16. Bart napisał(a):

    „Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość”

    ~ Prezesowa Zasławska do Wokulskiego, Lalka, Bolesław Prus

    Karma was w końcu wronieckie mendy dopadnie za to granie na uczuciach setek tysięcy ludzi.

  17. mr_unknown napisał(a):

    Gdybyśmy odpadli z Rakowem to coś się w Lechu zmieni?

    • Lolo napisał(a):

      Tak. Będą mieli więcej odpoczynku

    • arek z Debca napisał(a):

      NIC. A czy coś się zmieniło np po Grudziądzu, Wilnie, Strajnanie itd

    • foxi85 napisał(a):

      TAK, będą nasze galacticos mniej zmęczone , będą się mogli skupić tylko na lidze i wciągnąć ją jedną dziurką od nosa – na koniec sezonu na rynku będziemy świętowaj kolejnego majstra!

    • mr_unknown napisał(a):

      Po Stjarnan wyleciał Rumak, przyszedł Skorża i zdobył mistrzostwo, a składu wcale nie miał lepszego niż obecnie.

  18. piotrx napisał(a):

    Piotr Rutkowski – będę to imię i nazwisko powtarzał do zrzygania. To jest człowiek, który odpowiada za zniszczenie Lecha Poznań. To jest nieudacznik, który w tysiącach niebieskich serc zabił miłość do tego klubu.
    Oczywiście zgadzam się ze wszystkimi osobami, które mówią że Ivan jest słabym trenerem. Sam jestem bardzo rozczarowany Jego pracą. Na ten moment absolutnie nie powinien być dalej trenerem pierwszej drużyny, powinien odejść z tego stanowiska jak najszybciej.
    Jeśli sobie nie radzi i nie zamierza sam rezygnować to jest ktoś kto jest Jego przełożonym, widzi co się dzieje i powinien rozwiązać z nim kontrakt.
    Tutaj wracamy do Pana Piotra Rutkowskiego. Dyletanta i nieudacznika, który usunął wszystkich specjalistów z klubu i zostawił sobie grupę przudupasów, przyklaskiwaczy, lawirantów i podobnych mu amatorów. Gdyby nie bogaty Tatuś byłby nikim, bo człowiek bez honoru, poczucia przyzwoitości i tchórz zawsze będzie NIKIM. Z tą różnicą, że mając bogatego Tatusia można przed tym jakoś uciec – przynajmniej na chwilę.
    Piotr Rutkowski – to jest twarz upadku, porażki i ciągłych upokorzeń Lecha Poznań. Dopóki będzie w jakikolwiek związany z klubem nasz Kolejorz nigdy nie będzie na miejscu na które zasługuje.

  19. kibol z IV napisał(a):

    @REDAKCJA – PUSTY STADION. Tym walczmy. Liczę że jakiś poważny portal wreszcie to puści w obieg. Liczyłem na Kocioł…Teraz liczę że wszystkie przychylne Lechowi media podejmą rękawicę rzuconą nam przez Piotrusia…Nam , bo on walczy z nami ,z nikim innym. On walczy z kibolami z których chce zrobić klientów…chce kurwa Wronki w Poznaniu…Centrala medialna nagonka na to co wyprawia z Lechem ta dwójka amatorów.

  20. Tadeo napisał(a):

    @kibol z lV Dokładnie jak piszesz.Też uważam że to jedyny sposób żeby walczyć z tymi Wronieckimi śmieciami.Kto z kibiców chce jeszcze chociaż cząstkę uratować z tego co zostało z naszego ukochanego Lecha uratować, powinien poprzeć i przyłączyć się do bojkotu meczy .Musimy wszyscy jednym głosem powiedzieć, że mamy w Lechu dość Wronieckiej zarazy.

    • kibol z IV napisał(a):

      Jeden pierdoli że będzie walczył , drugi nazywa kiboli głupkami i wysyła do oglądania mundialu , inny nazywa kiboli pałami jebanymi , inny zdziwiony zastanawia się czemu im się chce…To jest czysta parodia z Nas wszystkich. Wpierdol na każdym froncie , hańba , wstyd , upokorzenia a ta dwójka sabotażystów wciąż u władzy…Ba z zaufaniem seniora…To się dzieje naprawdę ? Kto dał im prawo upokarzania Nas w ten sposób. Kłamstwa , kpiny , szczucie…O tym trzeba mówić uwypuklać na każdym kroku a nie wycofywać się… Pusty stadion , odcięcie tych judaszy od mamony… Zobaczymy jak długo wytrzymają. Nie będzie kibiców nie będzie sponsorów…Sponsora stadionu już nie ma.

    • inowroclawianin napisał(a):

      @Tadeo, popieram, wszyscy powinni bojkotować, a nie tylko część kibiców.

  21. bladixon napisał(a):

    Dajcie spokój z czepianiem się Bolca figuranta Piotrusia. To Jacek Rutkowski z tylnego siedzenia pociąga za wszystkie sznurki i to do niego powinniśmy mieć według mnie największe żale. Nie wierzę żeby kluczowe decyzje w klubie podejmowane były lub będą bez wiedzy Rutkowskiego Seniora.

    • arek z Debca napisał(a):

      Uważam, że Junior ma duże pole manewru. Papa niewiele wie co się dzieje ialo się interesuje dopóki klub nie generuje długów. Zasada jest taka: masz synku zabawkę, ja ci nic do interesu nie dołożę ale to co wyciągniesz jest dla ciebie a pomoże ci w tym księgowy.

  22. bombardier napisał(a):

    @Grimmy – Tu się zgadzamy. Ty piszesz dużo zdań, ja staram się
    w maksymalny sposób krótko wyrazić swoją myśl.
    Więc moja zbitka myślowa powoduje niezrozumienie.
    Okres, kiedy Rutek wziął w swoje łapy LECHA, uważam za
    najbardziej HANIEBNY w historii LECHA.
    Na temat trenera mogę tylko powiedzieć, że znalazł się
    w takiej samej sytuacji jak sienkiewiczowski Kmicic, który
    zaufał Radziwiłłowi.
    Mogę się tylko domyślać, że stary Rutek bardzo pomógł urządzić
    się Djuce, pomógł m.in. w uzyskaniu obywatelstwa.
    Djuca teraz chce być lojalnym wobec swojego chlebodawcy.

  23. Footballtips napisał(a):

    Niestety od kilku miesięcy wina leży po stronie kibiców!!!!!!!! Dlaczego? Bardzo prosta odpowiedź. Chodzą na mecze. Niestety na tych wiejskich chłopców z zarządu działa tylko jedno kasa. A ta cały czas się zgadza dzięki niemyślącym kibicom. Kocioł ma chyba jakieś układy z zarządem skoro ostatnio pojawiło się hasło „doping wraca do kotła”. Ci którzy kierują tym kotłem robią całym tysiącom kiboli wodę z mózgu. Tylko pusty stadion jest w stanie zmienić Kolejorza od zarządu do drużyny. Dzisiaj na meczu pojawia się ok. 15000 jeśli przyjmiemy nawet że za bilet płacimy tylko 30 zł to wynik jest oczywisty 450 tys zł. Jak dobrze pamiętam ostatni główny sponsor Lecha dał na sezon 6 mln zł. a kibice nawet teraz dają średnio 3,6 mln zł
    (15000 x 30 zł = 45000 i to razy 8 meczów daje 3,6 mln.) Kto tu jest stałym największym sponsorem Lecha? Kibice!!! Skoro kasa płynie to nic nie musimy zmieniać , wystarczy kilka bajek i już wszyscy są zadowoleni. kocioł niby się buntuje (mecz z Ległą) po to tylko aby dla siebie więcej uzyskać i dzisiaj wraca do działania. Ludzie obudźcie się i przestańcie sponsorować ten wiejski bubel. Przypomnę czasy trenera – Kopernika. Mimo okrzyków i innych działań ten niby trener był cały czas trenerem. Wystarczył jeden sobotni mecz na którym pojawiło się tylko 3000 widzów i już w poniedziałek nie był trenerem. I na koniec do redakcji, piszecie świetne teksty , rozszyfrowujecie wszystko na 6 (taka jest teraz skala ocen w szkole) ale nie robicie nic aby zmobilizować ludzi do bojkotu. Rzucam Wam wyzwanie tak samo jak i tym bubkom którzy kierują kotłem.

  24. inowroclawianin napisał(a):

    Rutki wy chuje, gdzie jesteście??!!! Kiedy się poddacie?!!! Ivan, kiedy zrezygnujesz? Miej honor chociaż Ty i odejdź, błagam. W Lechu się cuda dzieją i w kwestiach sportowych, organizacyjnych i niestety kibicowskich też. Ciężkie lata mamy :-( Ile będzie jeszcze tych kompromitacji??????

Dodaj komentarz