Powtórka minusów

Mecz Raków Częstochowa – Lech Poznań jest ciężkim materiałem do analizy. Tym razem analizy spotkania tutaj nie będzie, ponieważ tak naprawdę wszystko jest do poprawy i nie szło dostrzec żadnego pozytywu w poszczególnych formacjach. Kolejorz odpadł zasłużenie przegrywając tylko 0:1 w starciu z rywalem, który miał wystarczająco wiele okazji, by wygrać wyżej.


Największym minusem wczorajszej potyczki było oczywiście odpadnięcie z Pucharu Polski na który kibice czekają od 2009 roku. Puchar był najłatwiejszą i najkrótszą drogą do zdobycia trofeum oraz poprawienia atmosfery wokół klubu. Wystarczyło wygrać tylko parę spotkań nawet w słabym stylu, żeby świętować. Niestety dla Lecha Poznań lider I-ligi był zbyt trudnym rywalem. Kolejorz już 2 rok z rzędu odpadł na etapie 1/16 finału.

Zespół Ivana Djurdjevicia kolejny raz źle wszedł w mecz, nie nadążał za rywalami, za jego akcjami i już w 4 minucie gry musiał odrabiać straty. Optyczna gra lechitów przez pełne 90 minut wygląda bardzo słabo. Poznaniacy grali przede wszystkim za wolno w ofensywie pozwalając przeciwnikowi na szybkie ustawianie się na swojej połowie. Regularnie były sytuacje w której np. bezradny Trałka mając piłkę przy nodze rozglądał się przez kilkanaście sekund komu i gdzie podać. Raków dobrze odbierał pojedyncze ataki bezradnego, wolnego w środkowej strefie Lecha.

Atak pozycyjny Lecha Poznań nie istniał tak samo jak pressing w środku pola czy asekuracja z tyłu. Do defensywy cofali się co prawda Gumny z Kostevychem, którzy mając do pomocy jeszcze 3 stoperów i tak nie radzili sobie z szybszymi piłkarzami Rakowa. Zespół Rakowa wyróżniała właśnie duża dynamika akcji i indywidualna szybkość zawodników z którymi cały Lech będący wolnym zespołem nie radził sobie od 1 do 90 minuty.

Nie dysponujemy tym razem statystykami biegowymi z tego spotkania, jednak gołym okiem było widać spory fizyczny problem w drużynie Kolejorza, która w meczach Ekstraklasy przebiega 5-9 kilometrów mniej od ekip przeciwnych. Lech notuje też mało szybkich biegów i sprintów. Wczoraj nie dało się dostrzec żadnego piłkarza, który potrafiłby wygrać pojedynek 1 na 1 czy wykorzystać swoją szybkość i zrobić różnicę.

Ostatnim minusem były ofensywne stałe fragmenty gry bite przede wszystkim przez Macieja Gajosa. Nikt nie umiał oddać strzału po jego dośrodkowaniach, dlatego zagrożenia bramki Rakowa nie było. Wczoraj szwankowały wszystkie elementy na które zwracamy uwagę od miesięcy. Kompromitacja Lecha była w pełni zasłużona. Wynik 0:1 już nie, ponieważ Raków z przebiegu gry powinien wygrać wyżej.


Plusy meczu z Rakowem 0:1

(brak)

Minusy meczu z Rakowem 0:1

– Odpadnięcie z rozgrywek
– Kolejny słaby początek spotkania
– Słaby styl gry i gra w każdej formacji
– Stałe fragmenty gry
– Słabe przygotowanie fizyczne

Plusy meczu z Pogonią 0:3

(brak)

Minusy meczu z Pogonią 0:3

– Hańbiąca porażka
– Niewykorzystana szansa na dogonienie czołówki
– Pogłębienie kryzysu
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Brak pomysłu na grę w ofensywie
– Poddanie się w przerwie
– Przygotowanie motoryczne

Plusy meczu z Koroną 2:1

– Wyszarpane zwycięstwo
– Kolejny krok w kierunku wyjścia z kryzys
– Postawa Christiana Gytkjaera

Minusy meczu z Koroną 2:1

– Dominacja Korony od 30 minuty
– Defensywne stałe fragmenty gry
– Gra zmienników

Plusy meczu z Górnikiem 2:2

– Z 0:2 na 2:2
– Gra w systemie 3-5-2 od 60 minuty

Minusy meczu z Górnikiem 2:2

– Kolejny mecz bez wygranej, kryzys nadal trwa
– Przespany pierwszy kwadrans
– Stałe fragmenty gry
– Nieskuteczność

Plusy meczu z Miedzią 2:1

– Zwycięstwo przerywające złe serie
– Szybsza gra w środku pola

Minusy meczu z Miedzią 2:1

– Brak chłodnej głowy na połowie rywala
– Nieskuteczność
– Paraliż po stracie gola
– Postawa defensywy w końcówce

Plusy meczu z ŁKS-em 1:0 d.

– Awans przed rzutami karnymi

Minusy meczu z ŁKS-em 1:0 d.

– Pogłębienie kryzysu
– Męczarnie z rezerwami I-ligowca
– Słaba postawa w defensywie
– Brak schematów w ofensywie
– Nieefektywna gra skrzydłowych
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Arką 0:1

(brak)

Minusy meczu z Arką 0:1

– Kolejna porażka i 6 mecz z rzędu bez wygranej
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Stałe fragmenty

Plusy meczu z Legią 0:1

(brak)

Minusy meczu z Legią 0:1

– Kolejna porażka i 5 mecz z rzędu bez wygranej
– Mało ofensywna gra
– Brak ambicji, woli walki i determinacji
– Słaba gra w defensywie
– Gra w ataku pozycyjnym
– Przygotowanie fizyczne

Plusy meczu z Piastem 1:1

– Postawa Jóźwiaka

Minusy meczu z Piastem 1:1

– 4 mecz z rzędu bez wygranej
– Słabe spotkanie z przeciętnym rywalem
– Gra obrony
– Przygotowanie fizyczne
– Kolejne kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Zagłębiem 1:2

– Utrata 1. miejsca i 2 z rzędu porażka
– Nietrafiona taktyka, nietrafione zmiany
– Gra wahadłowych
– Bardzo słaba gra obrony
– Stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Wisłą 2:5

– Gra w ofensywie

Minusy meczu z Wisłą 2:5

– Wstydliwa porażka 2:5
– Roztrwonienie prowadzenia 2:0
– Brak pressingu w środku pola i słaby odbiór piłki
– Ustawianie się obrońców
– Gra wahadłowych
– Brak sił w drugiej połowie
– Roztrwonienie przewagi w tabeli

Plusy meczu z KRC Genk 1:2

– Momentami równorzędna gra z silniejszym rywalem
– Postawa Jasmina Buricia

Minusy meczu z KRC Genk 1:2

– Druga porażka
– Gra obrony
– Kolejne dwie kontuzje

Plusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Wysokie zwycięstwo dające lidera
– Ofensywna gra w nowym ustawieniu
– Skuteczność
– Dobra gra zmienników

Minusy meczu z Zagłębiem S. 4:0

– Ustawianie się obrońców

Plusy meczu z Genkiem 0:2

(brak)

Minusy meczu z Genkiem 0:2

– Porażka, której raczej nie da się odrobić
– Fatalna gra obrony
– Liczba stworzonych sytuacji
– Brak ambicji, woli walki i determinacji w II połowie

Plusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Wyszarpane zwycięstwo
– Historyczna wygrana w eksperymentalnym składzie
– Pułapki ofsajdowe
– Inteligentna gra w końcówce

Minusy meczu ze Śląskiem 1:0

– Słaba optycznie gra i brak boiskowej kontroli
– Stałe fragmenty gry
– Mała liczba wygranych pojedynków przez pomocników

Plusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Wiara w awans do samego końca
– Gra w ataku pozycyjnym
– Indywidualna postawa Kostevycha
– Zmiana Amarala i ustawianie się Gytkjaera w polu karnym
– Dogrywka pod pełną kontrolą

Minusy meczu z Szachtiorem 3:1 d.

– Elektryczna gra obrony + debiut Orłowskiego
– Druga połowa

Plusy meczu z Cracovia 2:0

– Kontrola boiskowa i pewne zwycięstwo
– Postęp w grze w ataku pozycyjnym
– Ofensywne stałe fragmenty
– Coraz lepsza gra obrony

Minusy meczu z Cracovia 2:0

– Defensywne stałe fragmenty gry

Plusy meczu z Szachiorem 1:1

– Gol strzelony na wyjeździe liczący się podwójnie
– Dobry wynik przed rewanżem
– Trzeci z rzędu gol zdobyty w końcówce
– Jakość Portugalczyków

Minusy meczu z Szachtiorem 1:1

– Fatalna postawa Buricia
– Stałe fragmenty gry
– Gra w ataku pozycyjnym (wiele niepotrzebnych i złych dośrodkowań)

Plusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Cenne zwycięstwo
– Lepsza defensywna gra w systemie z 3 obrońcami
– Skuteczność
– Postawa Pedro Tiby

Minusy meczu z Wisłą P. 2:1

– Defensywne stałe fragmenty
– Gra w ataku pozycyjnym

Plusy meczu z Gandzasarem 1:2

(brak)

Minusy meczu z Gandzasarem 1:2

– Kompromitujący wynik
– Haniebna postawa (brak woli walki, ambicji, determinacji i chęci gry w piłkę)
– Gra linii obrony
– Dziecinne błędy w środku pola
– Słabe przygotowanie taktyczne i motoryczne

Plusy meczu Gandzasarem 2:0

– Zwycięstwo na początku meczu
– Efektowny kwadrans
– Skuteczność Gytkjaera
– Postawa Buricia

Minusy meczu z Gandzasarem 2:0

– Niskie zwycięstwo nad słabym rywalem
– Bardzo słaba defensywa
– Przeciętna optyczna gra w 2 różnych systemach
– Wejście Tomczyka

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. J5 napisał(a):

    Trener od przygotowania fizycznego Kasprzak ma pecha przygotowywać zespół do sezonu i w trakcie jego trwania zaraz po kadencji dr Mayera. W porównaniu z Austriakiem widać jakim Kasprzak jest słabym trenerem, i daje do do myślenia, jak bliskim przydupasem Rutkowskich jest ten człowiek, skoro będąc takim cieniasem ma posadę w Lechu Poznań, i pomimo wielu zawirowań , polowań na czarownice itp jest on nieusuwalny w tym klubie. Ciężko będzie zdobywać trofea z takimi fachowcami, jak Kasprzak

    • Pawel68 napisał(a):

      Ale piszemy o tym od dawna.Do tępaków nic nie dociera!Do zimy na pewno będą wolniejsi,słabsi dla wszystkich!Będzie może lepiej jak natychmiast zatrudnią zawodowców na stanowiskach trenerów!

    • J5 napisał(a):

      Nie zatrudnią. Ivan jest tańszy

  2. inowroclawianin napisał(a):

    Ja bym jeszcze dodał brak zaangażowania i brak sytuacji strzeleckich.

Dodaj komentarz