Sonda: Co teraz zrobić?

Hańbiący wynik z Pogonią Szczecin dobił atmosferę, a kompromitacja z Rakowem Częstochowa sprawiła, że Lech Poznań już kolejny sezon z rzędu nie zdobędzie Pucharu Polski. Szanse na Mistrzostwo Polski w obecnej sytuacji i z tą drużyną również są znikome. Atmosfera wokół klubu jest grobowa, wiara w cokolwiek niska, nadzieje także, natomiast nastroje wokół klubu fatalne. Zdecydowanie najgorsze od momentu wejścia Rutkowskich do Lecha.

Dziś ruszamy na KKSLECH.com z kolejną okazjonalną sondą. W nowej ankiecie pytamy Was po prostu – co teraz zrobić? Chcemy poznać Wasze zdanie i dowiedzieć się, co Wy kibice zrobilibyście w obecnej, beznadziejnej sytuacji? Sonda jak zwykle potrwa tydzień. Będzie dostępna tutaj oraz w „Śmietniku Kibica”, a jej wyniki ogłosimy w osobnym newsie w przyszły weekend. Choć nikt z nas nie ma na nic wpływu, to na szczęście każdy kibic może jeszcze wyrazić swoje zdanie do czego wszystkich internautów zachęcamy.


> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 57

  1. zoto napisał(a):

    już mnie ciekawią wyniki sondy – zaraz się okaże jakie ma wsparcie Ivan

  2. J5 napisał(a):

    Ja zaznaczyłem ostatnią możliwość: poprzez bojkot wszystkiego co firmują Rutkowscy zmusić wronieckiego pasożyta do odejścia z Lecha

    • slavus napisał(a):

      i co dalej?

    • Pawel1972 napisał(a):

      slavus
      Przecież Rutki nie mogą ot tak sobie odejść – to spółka akcyjna, muszą sprzedać, albo podarować nowemu właścicielowi. Nie mogą też celowo jej „zbankrutować” bo na to jest kodeks spółek handlowych i paragraf o działaniu na szkodę spółki.

  3. slavus napisał(a):

    Wydaje mi się, że jedynym wyjściem z sytuacji, jest budowanie drużyny od samego zera. Trzeba znaleźć prawdziwego trenera, najlepiej takiego, który ma doświadczenie w prowadzeniu zespołu z zachodu, oczywiście nie takiego, który był pierwszym trenerem, bo taki, nawet gdyby było nas na niego stać, to nie zechciałby pracować w przeciętniaku ze słabej ligi. Po drugie trzeba pożegnać po prostu wszystkich dotychczasowych piłkarzy. Pożegnanie samego Jevtica, czy nawet 5 kolejnych najbardziej krytykowanych kopaczy, nic nie da. Bo widać, że lenistwo w Lechu dosięgnęło wszystkich. Skoro nikomu nie chciało się biegać w ostatnich 10 meczach, to po odejściu kilku największych nygusów nie zmienią swojego przyzwyczajenia. Dotyczy to również Tiby, Amarala i innych niby nie najgorszych piłkarzy, którzy jednak po zaledwie kilku tygodniach treningów z Lechem przesiąknęli jego aurą porażki. W drużynie może być najwyżej 3-4 charakternych obcokrajowców. Poza tym sami Polacy, którzy piłkarsko może i są słabsi, ale mają po prostu zapierdzielać. W polskiej ekstraklasie mecze wygrywa się wyłącznie zaangażowaniem. Pożegnać trzeba cały sztab, osoby odpowiedzialne za zdrowie i przygotowanie kondycyjne, osoby mające przygotowywać analizy przeciwników, osoby zajmujące się skautingiem. Zarządu nie da się zmienić, bo nie da się wywalić z klubu głównego akcjonariusza. Natomiast Zarząd powinien zajmować się wyłącznie pozyskiwaniem dochodów niezwiązanych ze sprzedażą zawodników, zapewnieniem odpowiedniego poziomu wynagrodzeń, itp.
    Jakby to się udało, to Lech nie osiągałby od razu dobrych wyników, ale mógłby odradzać się duch walki, zaangażowania, a wtedy wyniki przyjdą z czasem. Na odrodzenie kibicowskie już nie liczę. To, co było 5-10 lat temu, już nigdy nie wróci. Zbyt często jedyną przyśpiewką znaną młodym kibicom jest „Dość pośmiewiska…”

    • J5 napisał(a):

      To jest mniej realne do przeprowadzenia w Lechu Rutkowskich niż pozbycie się wronieckiego pasożyta . Tatuś nie wywali synalka, a synalek jest zbyt durny aby ogarnąć niegdyś czołowy klub Polski. W dodatku nigdy się nie podda, czyli nie rozumie tego co robi źle. I tu rodzi się największy problem: jak powiedzieć głupiemu, że jest głupi?

    • zoto napisał(a):

      cała dyskusja z Rutkowskim JR i tak nie ma sensu bo niestety on wie najlepiej, a pomijając wszystko on naprawdę wierzy, że robi wszystko zajebiście i totalnie nie wie o co nam chodzi

      ma to wiele wspólnego z popularnym stwierdzeniem:

      Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.

    • Pawel1972 napisał(a):

      A na czym opierasz przeświadczenie, że Polacy będą bardziej zapieprzać niż obcokrajowcy? Bo z ostatnich lat większość rzekomych rozwalaczy szatni to Polacy – Robak, Pawłowski, Majewski (tych już nie ma), Tralka, Gajos i ostatnie pomysły pseudotrenera czyli Maki i chyba Józiu.

  4. Lolo napisał(a):

    Najważniejsze wywalić pseudo trenera i kilku piłkarzy a zimą wzmocnić drużynę. Pisze o rzeczach realnych. Bo nie ma możliwości pozbyć się Rutków

  5. John napisał(a):

    Zarząd nie odejdzie.Co teraz zrobić?Ciężko powiedzieć,co byłoby najlepsze dla Lecha.
    Pomijając zarząd,to mam spore wątpliwości co do Ivana,usprawiedliwia się konfliktem z piłkarzami,potem nie robi z tym w zasadzie nic.Żaden konflikt nie usprawiedliwia tak słabej gry.
    Szatnie oczyścić trzeba na pewno,czy Ivan potem będzie potrafił poukładać ten zespół?
    Nie widzę aby miał jakiś pomysł na tego Lecha,czy gra takim systemem czy innym to Lech gra taki sam piach.Zero stylu,najsłabsza piłka w ekstraklasie.Lech bazuje na szczęściu,a nawet z przeciętnymi zespołami jest bezradny.Porażka z Lechią,Ivan out.
    Nie podoba mi się to,że stawia na Radutów ,De Marco ,Gajosa ,a jego zdaniem młodzi nie są gotowi,choć na młodzież w tym sezonie stawiają prawie wszyscy.

  6. kibol z IV napisał(a):

    Bojkot obecnego zarządu. Wszystko inne mija się z celem gdy u sterów pozostanie ta dwójka sabotażystów. Nowy zarząd z trzeżwym spojrzeniem
    na obecną sytuację. Zarząd składający się z fachowców , których celem będzie wynik sportowy. Innego wyjścia nie ma. Bojkot tego zarządu poprzez pusty stadion !

  7. Franco napisał(a):

    Przygnębiający tekst, a więc tradycyjnie Trałka na zdjęciu. Podprogówka jak się patrzy. Trochę to już nudne jak dla mnie, ale zapewne działa.

  8. Bart napisał(a):

    Tu potrzebna jest rewolucja z wjechaniem buldożerami, przekopaniem ogródka w celu założenia mitycznej siatki przeciwko kretom i budowa wszystkiego od nowa. Więc głosuję na konsekwentny bojkot dopóki nie przyjdzie rewolucja z nowym zarządem, piłkarzami i trenerem.

  9. 07 napisał(a):

    Ivan pracuje raptem 5 miesięcy…… Wy to byście Fergusona zwolnili.

    • Pawel1972 napisał(a):

      I od tych 5 miesięcy coś idzie ku lepszemu, czy jest coraz gorzej?

    • leftt napisał(a):

      Ferguson wygrał przedtem PZP z Aberdeen. Eliminując nas po drodze zresztą.

    • Grimmy napisał(a):

      Jedni by go zwolnili po 5 miesiącach, inni domagaliby się, aby dać mu więcej czasu nawet gdyby właśnie zlatywał z nami do 1 ligi…

    • Bart napisał(a):

      Z całym szacunkiem, ale gdzie Ivan a gdzie Fergie.

      Jeśli faktycznie piłkarze robią syf i rozwalają szatnię, to jak to fajnie ujął piotrx pod ostatnim „Na chłodno”, w tej konkretnej sytuacji trzymam stronę Ivana bo to będzie krok w stronę normalności i zrobienia porządku z piłkarzami czy agencjami menadżerskimi mającymi nadmierną władzę w klubie, mimo że Ivana uważam za raczej marnego trenera.

    • Bart napisał(a):

      Generalnie żadne wyjście nie jest dobre, bo zwolnienie Ivana będzie równoznaczne z dalszym przyzwoleniem na to by ogon kręcił psem. Z kolei wyrzucenie piłkarzy i zostawienie Ivana będzie równoznaczne z pozostawieniem trenera który nie bardzo ogarnia i być może w ogóle nie powinien (już teraz a może i wcale) dostawać tej fuchy. To już jednak tylko wina wieloletnich zaniedbań Bolca i Cześka z Agencji Czarny Lotos. Oni do tego dopuścili, oni zrobili Djurdjevicia trenerem żeby mieć trzy miesiące względnego spokoju, oni za wszystko odpowiadają i to na nich a nie na Djurdjeviciu powinno skupiać się nasze wkurwienie.

  10. Al napisał(a):

    Nowy trener i sztab szkoleniowy. Po to ma się szeroką kadrę by nad nią panować. Zawsze jest grupa niezadowolonych, to całkiem normalne. Z baranków nie będą dobrzy zawodnicy, tu trzeba facetów z jajami. Sztuką jest nad nimi zapanować. Powierzone zadania muszą mieć sens. Kiepskiej baletnicy itp.: Trener wprowadził tak duży bałagan i nerwową atmosferę że sam się w tym pogubił. Przyjdą nowi zawodnicy i Co ?- nie poznają się ( za przeproszeniem )na beztalenciu. Oczywiście inny właściciel czy prezes dawno by go wyrzucił a przede wszystkim nigdy by go nie zatrudnił. Zmiana trenera to kwestia czasu problemem jest kto po nim. Pytanie powinno brzmieć czy właściciel gotowy jest finansowo na nowy, ale tym razem profesjonalny sztab.

  11. arek z Debca napisał(a):

    Bez zmiany zarządu, zmiany na dole to będzie tylko kosmetyka. Ivana wymieni się na następnego uczniaka, albo jakiegoś cudaka czy dobrego wujka. Za Tralke i Gajosa przyjdzie nowy gajosopodobny piłkarz/piłkarze.Natomiast kosmetyczne zmiany w zarządzie po 20 maja dały jednoznaczny i ostateczny sygnał, że żadnych poważnych zmian nie będzie. Wyjście jest tylko jedno i być może, że stanie się to dopiero za kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat czyli Lech bez Rutkowskich. I taka mała dygresja, właśnie wróciłem z pod stadionu Leicester City. Morze kwiatów, koszulek, szalików rozłożonych na ziemi i setki kibiców chodzących w koszulkach z wizerunkiem właściciela ich klubu z podpisem „You are my boss”. Naszła mi taka myśl, że im cholernie zazdroszczę, nie tego co się stało, ale że mieli takiego wlasciciela, który tak bardzo troszczył się o ich klub, i że był tak bardzo lubiany i szanowany przez nich i
    samych piłkarzy.

    • J5 napisał(a):

      Dokładnie.

    • kibol z IV napisał(a):

      Bo on wierzył w to co …nawet kibice nie wierzyli. Dał im majstra…pierwszego w historii. Dał radę tym wszystkim Chelsom , Manchesterom i innym bogatszym angolom…bo chciał tego.Nie to co u nas…u nas. Ten gościu będzie legendą na zawsze…Takich ludzi się szanuje…Szanuje za umiłowanie klubu .

    • tomasz1973 napisał(a):

      Mam znajomego w tamtych stronach, zawsze gdy gadał z kibicami Leicester, to oni podkreślali ile zrobił dla nich jako ludzi, jako mieszkańców, nie tylko kibiców, a nasze zgredy? Palcem nie kiwną, jeżeli to nie przyniesie kasy dla nich.

    • kibol z IV napisał(a):

      @tomasz1973 – dlatego juz im jej nie przyniesiemy. Pamiętasz bylismy chyba jednymi z pierwszych którzy tu mówili o wyjebaniu tego zarządu…PUSTY STADION , na to zasługują ! Na nic innego …

    • tomasz1973 napisał(a):

      Tak, wówczas jeszcze większość uświadamiała nas, że nie wiemy z jakim „dobrodziejami” mamy do czynienie, dzisiaj na szczęście, chociaż raczej trzeba napisać na nieszczęście dla Lecha, prawie wszyscy już widzą co znaczy to dobrodziejstwo Rutkowskich…
      Tylko pusty stadion!!! Do skutku!!!

  12. Michu73 napisał(a):

    Nic z tego nie będzie. Rutek powinien sprzedać klub. Dopóki Rutkowscy będą u nas, żadna zmiana trenera, piłkarzy czy nawet zarządu nic nie da. Zmiana musiałaby nastąpić w głowie Właściciela, który udowodnił już sobie, że jak chce może zdobyć PP i MP. Jemu to już wystarczy. Nie zapragnie nagle zdobywać kolejnych trofeów. Projekt „Amica bis” go satysfakcjonuje. I tak to właśnie wyglada Wiara.

  13. Marecki60 napisał(a):

    „Sonda: Co teraz zrobić?”. No, chyba można się tylko okopać w zajętych pozycjach. Dopóki najważniejsze są finanse to nie będzie wyników sportowych. Niestety, ale Rutkowscy nie lubią ryzyka, a bez niego nie pije się szampana. Raz zaryzykowali (Alboreda), nie udało się. Efekty wpadki odczuwamy do dzisiejszego dnia. Zero ryzyka, mimo transferowych wpadek na wysokie kwoty. Tych wpadek niestety jest jak na profesjonalny klub zbyt dużo. Mamy właścicieli, zarząd obliczony na zysk, nie koniecznie możliwy do uzyskania. Niestety coś wiem na ten temat, moja firma mogła by zarabiać co najmniej trzykrotnie więcej, ale trzeba by przestawić tok myślenia.

  14. tomasz1973 napisał(a):

    Nie wiem, czemu u Was taka małą wiara, że nie można pogonić tych wronieckich okupantów!? Lech nie będzie już Lechem dopóki jego właścicielami będą te mendy z Wronek! Należy bojkotować to dziadostwo do skutku, oni są tu tylko dla kasy, jeżeli kasa przestanie sie zgadzać, prędzej prędzej czy później poszukają kogoś kto odkupi Lecha od nich, a wtedy może jak stwórca pozwoli i dopisze nam szczęście to może i my trafimy na swojego Srivaddhanaprabha.
    Rutki wypierdalać!!!!

    • kibol z IV napisał(a):

      Dokładnie. Ogólnie zastanawiam się nad kultem Rutków w Lechu. Nie było ich i dawalismy radę. Bez nich też damy. Być może spadniemy…ale odrodzimy się .
      Wrócimy, Bo nie mamy innego wyjścia. Bo jesteśmy Lech Poznań ! Oni nigdy nim nie będą…bo nigdy nie chcieli nim być . Oni chcą zrobić wronki w Poznaniu…jak mantrę powtarzać będę PUSTY STADION KIBOLE…PUSTY STADION !

    • inowroclawianin napisał(a):

      @tomasz1973 – jak pokazują przykłady choćby innych klubów, uległy, zydzewa, Zety, gts, można wykurzyć właściciela, ale do tego potrzebna jest solidarność kibicowska, której niestety nie ma. Tam była i to się im udało.

    • J5 napisał(a):

      Prędzej czy później reszta wiary przejrzy na gały, tych chodzących na mecze będzie coraz mniej, a te wronieckie gadżety zeżrą mole. Pogonimy w końcu wronieckiego pasożyta z naszego Lecha

    • leftt napisał(a):

      @kibol z IV
      No właśnie przyszli dlatego, że przestawalismy dawać radę.

    • kibol z IV napisał(a):

      @leftt – Wiesz dlaczego przyszli ? Bo Lech to jest firma. Firma którą ich amica nigdy by nie była. Nieważne co by zrobili to amica , nigdy nie dorównała by popularnością Lechowi. Rutki chciały dużego klubu. Klubu w pełnym tego słowa znaczeniu. Z kibolami , pełnym stadionem , popularnością i tradycją. Nie przyszli tu z miłości do Lecha…jak zapewne pamiętasz w grę wchodził też żydzew.

  15. torreador napisał(a):

    Rzucę cytatem z „Rejsu” – „te pytania są tendencyjne” :), bo oczywiście projekt „Djuka trenerem” powinien się skończyć kilka tygodni temu, najpóźniej meczem z rezerwami ŁKS- u. Jednak jest to cel na zaraz, żeby nie powiedzieć – na wczoraj. Podstawowym jednak problemem są ci którzy podejmują decyzję żeby trenerzy bez wiedzy i doświadczenia prowadzili piłkarzy pierwszej drużyny Lecha. Wychodzą z założenia, że jeśli oni (ci podejmujący decyzję) nie mając wiedzy i doświadczenia mogą zarządzać ósmy rok, to może jest to dobry pomysł na pozyskiwanie trenerów. Co więcej, jestem przekonany, że zarząd Lecha z założenia woli unikać trenerów z mocną osobowością, chcących postawić na swoim, bo to może rodzić zbyt wiele kłopotów. Nobilitując takiego Rumaka czy Djukę, czyli ludzi którzy mają zerowe doświadczenie, mają nijako z punktu wyjścia przewagę nad nimi. Sprawa trenerów to tylko czubek góry lodowej, dalej można by mnożyć przykłady z kolejnych obszarów klubowych, od skautingu i słynnego komitetu transferowego (zatrudniającego tak na poważnie takie gwiazdy jak: Thomalla, Keita czy NBN), a na stanie murawy głównego obiektu kończąc. W każdym aspekcie widać rękę dobrego gospodarza i do tego super fachowca. Zastanawiające jest tylko to że marka Lech, będąca przez lata dumą i chlubą Poznania i Wielkopolski coraz częściej przestaje budzić jakiekolwiek emocje (nawet wkurwienia), czyli zamiast rozwoju zwija się. Być może to jest ten słynny projekt 2020?

  16. Bart napisał(a):

    Właściciel Leicester zapracował sobie na coś czego nie da się kupić i czego Rutki nigdy nie zrozumieją. Co do rozpędzenia wroniego zarządu – wszystko się da. Jeśli się czegoś bardzo chce to można przenosić góry. Historia Leicester jest tego najlepszym przykładem. Wygrali najtrudniejszą ligę świata bijąc po głowie kilka razy bogatsze kluby – bo chcieli. Jeśli Lech zostałby wystawiony na sprzedaż to na pewno chętny by się znalazł. Byle trafić na właściwą osobę a cwaniaczków pokroju Meresińskiego trzymać z dala. Kto wie, może np. Kulczyk by się zdecydował? Za czasów WKP było ponoć bardzo blisko.

    • tomasz1973 napisał(a):

      Bart
      Ja o tym piszę o przynajmniej 2 lat, wówczas jeszcze większość mówiła, że to nierealne, bo nikogo nie widać chętnego w promieniu 400 km. I nie będzie widać, dopóki Rutek nie rzuci magicznego słowa „sprzedaję”. Nikt kto ma pieniądze i chęci, nie przyjdzie sam do Rutka i nie powie „ile chcesz”, bo wiadomo, że popyt robi cenę, jeżeli to ze strony obecnych właścicieli padnie chęć i kwota, wówczas można przejść do negocjacji, bo będzie się znało górną granicę i będzie się miało pewność, że nie przepłacę i , że najprawdopodobniej spotkamy się z ceną ” w połowie drogi”.
      Bardzo mi przykro, wręcz cholernie, że o naszym Lechu muszę pisać w takim kontekście, jak na targowisku, ale cóż nam pozostało? Rutkowski splamił już wszystkie świętości, nie wyciągając żadnych wniosków, więc teraz można tylko liczyć, że kolejny właściciel będzie pokroju Cupiałą, z pasją, zaangażowaniem i sportowym celem! Bez wyciągania kasy z klubu, bez robienia z niego sportowej wydmuszki, bez myślenia jako o poligonie doświadczalnym dla nieudolnych dzieci.
      Paradoksalnie istnieje jedna rzecz, za którą Rutkowskiemu należy podziękować, pokazał potencjalnemu właścicielowi, że Lech może być przy dobrze prowadzonej polityce, która doprowadzi do sportowych sukcesów samowystarczalny, a to może naprawdę skłonić kogoś do inwestycji i wykupu praw do korzystania z nazwy, barw, historii i tradycji Lecha Poznań!

    • inowroclawianin napisał(a):

      Bart – a Kolczyki to nie cwaniaki? Jeszcze większe od Meresinskiego, bo on przy nich to plotka. Kulczyk to był czy tam jest człowiek służb i dzięki temu robił różne przekręty. Jego syn pewnie trzyma jego stronę.

    • Bart napisał(a):

      Każdy kto dochodzi do takiej to mniejszy lub większy cwaniak. Zdaje sobie sprawę że Kulczyk wypłynął dzięki koneksjom, ale jakie to ma teraz znaczenie? W tym przypadku chodzi mi jednak o to że Kulczykowie faktycznie tę kasę mają, pochodzi ona z legalnych interesów i nie muszą jak Meresinski podrabiać dokumentów żeby dostać kredyt.

    • Bart napisał(a):

      Każdy kto dochodzi do takiej kasy*

      Cholera, słówko mi ucięło

    • inowroclawianin napisał(a):

      No właśnie nie wszystkie te jego interesy były legalne. Np. Telekomunikacja, czy Ciech itd, to nie było raczej legalne.

  17. inowroclawianin napisał(a):

    Z naszej strony bojkot przynajmniej meczy domowych oraz oficjalnych produktów jak i sponsorów.
    A jeśli chodzi o to co w klubie to wiadomo, że najlepiej by było gdyby pojawił się nowy skuteczny zarząd, została prowadzona nowa polityka względem Lecha. Przy okazji nowy sztab i pol składu do odstrzału. Niestety na tą chwilę nierealne jest wprowadzenie nowego zarządu bo się przyspawali i tylko Jacek Rutkowski może ich zmienić, bo nawet grupy kibicowskie z nim współpracują, więc nie będą się tego domagać(niestety). A jeśli zarząd jest ten sam to chociaż niech ten zarząd pozwoli dyrektorowi sportowemu na wyczyszczenie szatni i zatrudnienie nowego, dobrego trenera i na wzmocnienia latem.

  18. Miglantz napisał(a):

    Kilku pseudo piłkarzy out i nowy trener najlepiej zamordysta z 2 Bundesligi.

  19. Pawel68 napisał(a):

    A dyrektor sportowy jest,czy też w norach wronieckich schowany?Dzisiaj w 80% następna hańba?Kiedy to się skończy…

  20. foxi85 napisał(a):

    Wypierdolić dziadów z Wronek , min. 300 km od Lecha i Poznania , potęgę na wzór klubów z Bundesligi niech budują w Łęcznej lub Suwałkach. Niech biorą swoje bejmy, licencje, piłkarzy-smaciarzy i pseudo-specjalistów, w pakiecie niech wezmą całą klinikę Reha-Sport. Niech się odwalą od historii, herbu i barw klubowych. Budować wszystko od nowa – startując w 3 lub 4 lidze na wzór Widzewa.

  21. Gorac napisał(a):

    Dlaczego odszedł stary zarząd? Chodziło o załamanie i brak wyników po MP2010? Ktoś pamięta?

  22. piotrx napisał(a):

    Zgadzam się z większością zamieszczonych komentarzy i sugestii. Nie widzę innej drogi niż zmiana właściciela bo w zmiany wewnątrz klubu za panowania obecnego już nie wierzę. Jest jednak coś o czym warto pomyśleć. Mianowicie skala i zasięg bojkotu. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że wielu kibiców nie ma pojęcia co dzieje się w klubie. Nie zna podstaw tego kryzysu i słabej gry. Ot po prostu taki czas. Opuszczenie meczów i nie kupowanie pamiątek jest niezbędnym krokiem i dobrym punktem wyjścia. Ale bez szerzej zakrojonej akcji „edukacyjnej” może nie wystarczyć. Po stronie kibiców musieliby stanąć media i sponsorzy. Pytanie czy argumenty kibiców są w stanie ich przekonać. Chcemy lub nie to wszystko jest biznes i zależności finansowe. Wystarczy spojrzeć na to jak „wyważone” były pytanie podczas ostatniej konferencji. Jak na zamówienie :/

    • arek z Debca napisał(a):

      Nie będzie. Zbyt wielu jest umoczonych w kieszeni Rutka. Od mediów po kibiców. Podobnie jest np w polityce. Niby wszyscy wiedzą, że np Hajka Grondbaum to mega złodziejka a dostała połowę głosów w Warszawie. Dlaczego? Bo tysiące ludzi i ich rodzin, urzędników, spółek miejskich żyje z pieniędzy z Ratusza. Podobnie też z Jaskowiakiem ale na mniejszą skalę. Jeśli złodziej czy oszust będzie ci płacił to ty będziesz go zawsze bronić. Niewielu postąpi inaczej.

    • Pawelinho napisał(a):

      Dokładnie.

  23. KONIN84 napisał(a):

    Odpowiedź jest jasna zmienić „trenera” na trenera. Wystarczy popatrzeć na legię. 2 lata bujali się z „trenerami” i w końcu postawili na trenera efekt??? Zaczęli zasuwać aż trochę zazdrość bierze, ale co najważniejsze odstawił kilku leserów i czarne owce, które sa na wylocie i u nas MUSI nastąpić to samo.
    PRACA PRACA i jeszcze raz UCZCIWA PRACA plus nie bać się wywalić mącicieli inaczej ten klub umrze i nawet top3 będzie poza zasięgiem w tak żałosnej lidze jak eklapa. Bo dziś jest ostatni dzwonek na utrzymanie sie w peletonie, ale jak to tak dalej będzie wyglądać to naprawdę po 20 kolejce w grudniu będzie po wszystkim.

  24. Rychu Bogacz napisał(a):

    Najlepiej zwolnić trenera. Zatrudnić kolejnego itd., itd. Skorża, Urban, Bjelica, teraz Ivan. Zdejmijcie klapy z oczu.

  25. Pawelinho napisał(a):

    Wywalić zarząd z panem nigdy się poddam na czele, piłkarzy wróć pseudo kopaczy, którym jest za dobrze i dać wolną rękę trenerowi na oczyszczenie tego burdelu, który zgotował nie kto inny jak zarząd wespół z piłkarzyko-kopaczami, którzy za ten poziom powinni mieć zamrożone pensje albo dać im najniższą krają i może wtedy docenią to jak dobrze mają bo za bardzo im się w dupach poprzewracało i tyle. Inaczej dalej Lecha czeka marazm, minimalizm i totalny brak ambicji, który dobija tak bardzo, że aktualnie tylko pełne oczyszczenie z obecnych ludzi może pomóc. W przeciwnym razie Kolejorza w dalszym ciągu czeka agonia i piłkarska przeciętność.

  26. perkac napisał(a):

    Odciąć wszystko grubą kreską i zacząć wszystko od nowa. Zmienić zarząd, trenera i zespół. Potrzebna świeża krew z nowym pomysłem, ambicjami i doświadczeniem. Nowy zarząd który będzie odpowiedzialny za swe czyny, doświadczony, miał wizję, zdrowo i ambitnie myślący.
    Trener doświadczony, z sukcesami i autorytetem.
    Zespół do wymiany w 90%. Wywalić wszystkich którzy są nasiąknięci porażkami, wstydem i kompromitacjami. Wywalić, sciemniaczy, leniuchów, gwiazdorów, emerytów i słabeuszy.  Spruchniałe drewno trzeba wymienić jak mamy budować nowego, silnego i zdrowego Lecha. Niema miejsca na sentymenty, pudrowanie syfa i korekty. Czas na zmiany, czas na rewolucje, bo ile można patrzeć co sezon na tych samych którym się niechce, są słabi, bezradni i wszystko przegrali, obecny zarząd przegapił czas zmiany i teraz mamy tego konsekwencje.
    A realnie patrzac ta pierwsza opcja chyba nie wchodzi w gre, więc niech nowa miotła zbuduje nowy zespół, ale po swojemu.
    A co mogą zrobić kibice? Bojkot, pusty stadion i powtórka z 20 maja ale w połowie sezonu tak żeby zamknęli im stadion do końca sezonu i musieli jeszcze oddać pieniądze karnetowiczom.

Dodaj komentarz