Oko na grę: Thomas Rogne

W materiach z cyklu „Oko na grę” w każdym oficjalnym meczu Lecha Poznań baczniej obserwowany jest przez nas wybrany wcześniej zawodnik Kolejorza. W każdym spotkaniu wybrany piłkarz zostaje poddawany naszej analizie w tym często także statystycznej. Najpóźniej kilka godzin po meczu publikowane są wnioski na temat jego gry + ogólna ocena występu przeciwko danemu rywalowi.


Thomas Rogne kiedy tylko jest zdrowy zawsze gra w pierwszym składzie Kolejorza. Wczoraj ponownie wystąpił od 1 minuty i była to dobra okazja, aby po raz 2 w tej rundzie i po kilku tygodniach znów przyjrzeć się jego postawie w ramach cyklu „Oko na grę”.

Ocena gry:

W meczu z Lechią zespół Lecha był ustawiony w systemie 4-3-3 w którym partnerem Thomasa Rogne na środku obrony był Dimitris Goutas. Obaj w niedzielnym spotkaniu imponowali co jedynie statystykami, które nie przełożyły się na pierwszy ligowy mecz zagrany na 0 z tyłu od 12 sierpnia. Rogne był wczoraj zamieszany w utratę gola na 0:1. Co prawda wygrał główkę i wybił piłkę, ale zrobił to źle. Futbolówka trafiła do Araka, który podał ją do Paixao, a ten świetnym uderzeniem ze słabszej lewej nogi zdobył gola. Poza tamtą sytuacją lechiści rzadko poważnie zagrażali bramce Lecha oddając mniej strzałów od poznaniaków. Norweski stoper Kolejorza miał wczoraj najwięcej udanych podań w całym zespole. Na 16 stoczonych pojedynków 1 na 1 wygrał 10 w tym 8 w powietrzu na 11. Popełnił też 1 faul, który nie miał na nic wpływu. W ostatnich spotkaniach kibice doceniali postawę Rogne wystawiając mu wysokie na tle drużyny oceny. Teraz może być podobnie, bowiem nawet wśród bardzo słabych piłkarzy ktoś w końcu musi mieć najwyższą średnią w zespole. Niestety za to spotkanie Rogne otrzymuje od nas jedynkę. Każdy kto wziął udział w niedzielnej mizerii zasługuje na najniższą ocenę.

4. Thomas Rogne
Mecz: Lech Poznań – Lechia Gdańsk 0:1 (04.11.2018)
Czas gry: 1-90 min.
Pozycja: środkowy obrońca
Gole: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 0
Kontakty z piłką: 104
Faule popełnione: 1
Był faulowany: 0
Podania: 83
Celne podania: 78
Strzały: 0
Strzały celne: 0
Dośrodkowania: 0
Pojedynki: 16
Wygrane pojedynki: 10
Odbiory: 4
Straty: 2

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 4

  1. John napisał(a):

    Rogne daleko do kozaka.Gra nerwowo,niby wygrywa pojedynki powietrzne ale nie patrzy gdzie tę piłkę zgrywa.Do tego nie potrafi wyprowadzić piłki ,w prostych sytuacjach kiedy ma nawet czas i miejsce żeby tą piłkę utrzymać w grze ,wali byle dalej.
    Z jakim spokojem grali i wyprowadzali piłkę np.obrońcy Rakowa.
    Pewnie najlepszy ze wszystkich stoperów w Lechu ale to żadna sztuka.

  2. paqero napisał(a):

    Bramka dla Lechii w 50% obciąża Rogne (zgranie głową w kierunku środka pola karnego do rywala), w 30% Kostevycza (nie powalczył o piłkę).

    Lechia strzeliłą bramke z niczego, po tak zwanym zagraniu na lagę, trzeba było popełnić serię błędów + brak asekuracji przez defensywnego, żeby zamienić to na bramkę, ale nam się kolejny raz udało.

  3. J5 napisał(a):

    To był chyba najsłabszy mecz w wykonaniu Rogne, ale musial się kiedyś przydarzyć. Cała ta skcja bramkowa pokazuje w pełni beznadziejną formę Lecha i brak organizacji gry pod wodzą Djurdjevicia. Brak walki, doskoku, olewactwo, jakiś błąd, brak asekuracji. To nie pierwsza bramka stracona z akcji” z niczego”.

  4. Michu73 napisał(a):

    Rogne to bardzo dobry obrońca jednak, w poważnym klubie, nie można na nim budować obrony ze względu na jego podatność na kontuzję. Pomimo tego, na dzisiaj to nasz najlepszy stoper. Dokładając do tego beznadziejnych bramkarzy i brak klasowego def poma, nie ma szans abyśmy w najbliższym czasie kończyli mecze na zero z tyłu.

Dodaj komentarz