Parząca tabela

Za nami już 14. kolejka piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, która dla Kolejorza ponownie była fatalna. Tabela już parzy. Spoglądać na nią mogą tylko odważni tak samo jak żyć jeszcze jakimikolwiek nadziejami. Strata punktowa do prowadzącej trójki, która nadal może uciekać jest gorsza niż obecne miejsce w tabeli Lecha Poznań.


Po 14. kolejce trudno jednoznacznie stwierdzić co było podczas niej i co jest po niej najbardziej bolesne. Kolejny fatalny mecz? Kolejna porażka? Przegrana z Lechią w Poznaniu po 52 latach? Spadek na 7. miejsce? Powiększenie straty do lidera do 8 punktów? Chyba to ostatnie boli i martwi najbardziej. Lechia, Jagiellonia i Legia to faworyci to tytułu, a tymczasem Lech traci do tych drużyn już odpowiednio 8, 7 i 6 punktów.

Arka Gdynia – Pogoń Szczecin x (nietrafiony)
Cracovia Kraków – Miedź Legnica 1 (nietrafiony)
Lech Poznań – Lechia Gdańsk x (nietrafiony)
Legia Warszawa – Górnik Zabrze 1 (trafiony)
Piast Gliwice – Wisła Kraków 2 (nietrafiony)
Śląsk Wrocław – Wisła Płock 1 (nietrafiony)
Zagłębie Lubin – Korona Kielce 2 (trafiony)
Zagłębie Sosnowiec – Jagiellonia Białystok x (nietrafiony)

Strata do Jagiellonii oraz Legii praktycznie kończy realną zabawę już teraz. Szczególnie Legia od lat nie słynie z zaprzepaszczania punktowej przewagi. Jagiellonia także jest ułożonym zespołem i absolutnie nic nie wskazuje na to, aby te drużyny nagle zaczęły seryjnie się potykać tak jak nic nie wskazuje na nagłe seryjne wygrywanie przez Lecha. Kto jest naiwny może oczywiście żyć nadziejami i nikt nikomu tego nie broni. Jeśli jednak 11 listopada Lech znów nie zwycięży w Białymstoku (nigdy nie wygrał na nowym stadionie), to zapewne nawet najwięksi optymiści przestaną już spoglądać na tabelę.


Nasze obiektywne typy na mecze 15. kolejki LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław x
Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 1
Korona Kielce – Piast Gliwice 1
Lechia Gdańsk – Cracovia Kraków x
Miedź Legnica – Arka Gdynia 1
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 2
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1
Wisła Płock – Zagłębie Sosnowiec 1

Tabela po 14. kolejce LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

1. Lechia Gdańsk 28 pkt.
2. Jagiellonia Białystok 27
3. Legia Warszawa 26
4. Piast Gliwice 25
5. Wisła Kraków 22
6. Korona Kielce 22
7. Lech Poznań 20
8. Pogoń Szczecin 19
9. Arka Gdynia 17
10. Zagłębie Lubin 17
11. Śląsk Wrocław 15
12. Wisła Płock 15
13. Cracovia Kraków 14
14. Miedź Legnica 13
15. Górnik Zabrze 12
16. Zagłębie Sosnowiec 11

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. leftt napisał(a):

    Spoko, luz. To jest polska ekstraklapa i to po 14 kolejce. Przyjdzie ktoś nowy, nagle wygramy kilka meczów po 1-0 (wystarczą dwa) i nagle okaże się, że jesteśmy blisko czołówki. Co nie zmienia faktu, że Karola i Piotrusia należy wypierdolić dyscyplinarnie. A potem przyjąć z powrotem i jeszcze raz od razu wypierdolić.

  2. J5 napisał(a):

    Trudno nie zgodzić się z Redakcją z twierdzeniem, że walka o MP w tym sezonie już się wymknęła Lechowi. Mało tego, właśnie uciekło też podium. Mało realne jest aby Lechia, Jagiellonia i Legia nagle przerżnęły solidarnie kilka meczów aby zaczekać na ślamazarnego, bez formy Lecha. Zresztą do końca rundy jesiennej Lech w dalszym ciągu będzie dostarczycielem punktów dla grających z nim drużyn. Nawet jeśli piłkarze grali przeciwko trenerowi, to nie będą w stanie od razu poukładać gry na tyle, aby seryjnie zacząć wygrywać. Łomot w Białymstoku jest niemal pewny, a po tym meczu zostanie jeszcze tylko pięć kolejek z Wisłą Płock , Cracovią i Śląskiem u siebie, oraz na wyjeździe z Wisłą i Sosnowcem

  3. Sonia_Pawel napisał(a):

    Chyba pierwszy raz widzę na tej stronie typ na porażkę Lecha. No i słusznie, bo nic nie wskazuje na przywiezienie choćby jednego punktu. Z drugiej strony, ta ekstraklasa jest tak pochrzaniona i pozbawiona logiki, że KKS może pojechać na Podlasie i wygrać bez problemu ze 2-0.

  4. John napisał(a):

    Też uważam,że to ekstraklasa i jeszcze wiele może się wydarzyć dobrego.
    Choć wykluczyć nie można też,że Lech będzie walczył o utrzymanie.

  5. Michu73 napisał(a):

    Doszliśmy do takiego momentu, ze wszystko jest możliwe. Możemy dostać łomot 5:0 ale równie dobrze po „magicznej odmianie drużyny” wygrać 3:0. Choć realnie patrząc, ten pierwszy scenariusz jest jednak bardziej prawdopodobny. Myśle, ze Jaga i szmata utrzymają stabilna formę do końca i będą wygrywać. Jeżeli chodzi o betony, jak to zwykle bywa z drużynami Stokowca, przyjdzie moment na wiosnę, ze będą zbierać baty od każdego, dlatego dla mnie nie są nawet kandydatem na puchary.

  6. Tadeo napisał(a):

    Wszystko ładnie i pięknie, ekstraklasa , ekstraklasą , ale weźmy pod uwagę że teraz żeby wskoczyć minimum na podium musimy wyprzedzić nie tylko Legię, jak to bywało, ale sześć drużyn które są przed nami.Ja widzę to w czarnych kolorach, i uważam sezon za stracony.Sam Kawałka też wiele tu nie zdziała.Kolejny rok i sezon gdzie nieudacznicy z Wronek wprawiają nas w grobowe nastroje.

  7. inowroclawianin napisał(a):

    Wiele może się jeszcze wydarzyć, oprócz straty kolejnego MP. Tak bym podsumował. Tego już nie odrobia.Jak Jacek Rutkowski podejdzie poważnie do Lecha i zacznie już teraz przeprowadzać zmiany to będzie możliwa walka o MP w następnym sezonie(obawiam się jednak, że zmarnuje ten czas).

    • inowroclawianin napisał(a):

      Miało być ” oprócz odrobienia straty do zdobycia kolejnego MP.”

  8. KONIN84 napisał(a):

    Poczekajmy do 2 2 grudnia wtedy będzimy po 20 kolejkach ligowych i o wiele mądrzejsi.

Dodaj komentarz