Po trzech w obu klubach

W niedzielę o godzinie 18:00 na koniec III etapu rundy jesiennej Lech Poznań zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok. W obu drużynach nie brakuje zawodników reprezentujących w przeszłości barwy obu klubów, ale 11 listopada żaden z nich może nie pojawić się na boisku. Dla niektórych piłkarzy zabraknie nawet miejsca w meczowej „18”.


Niedzielny mecz z Jagiellonią będzie istotny dla Macieja Gajosa. 27-latek na Podlasiu przeżył bardzo udane lata w swojej karierze i dzięki dobrej grze w Białymstoku w sierpniu 2015 roku trafił do stolicy Wielkopolski za 500 tys. euro. Maciej Gajos przybył do Jagiellonii Białystok latem 2012 roku z Rakowa Częstochowa. Już w 5. minucie podczas swojego debiutu strzelił bramkę w wygranym przez białostoczan meczu Pucharu Polski z Sokołem Ostróda aż 8:1. W barwach klubu z Podlasia przez ponad 3 lata rozegrał 108 spotkań w których strzelił 23 gole i zaliczył 14 asyst. Został powołany do reprezentacji Polski, a pod koniec sierpnia 2015 roku kupił go Lech Poznań.

W piątek na pewno nie zagra inny były pomocnik Jagiellonii Białystok, Maciej Makuszewski. Popularny „Maki” trafił na Podlasie przed sezonem 2010/2011 z II-ligowych wtedy Wigier Suwałki. Miał wówczas niespełna 22 lata i był bardzo dobrze rokującym skrzydłowym. Na dzień dobry w Białymstoku zdobył z Jagiellonią krajowy Superpuchar, choć akurat w wygranym meczu z Lechem Poznań nie wystąpił. Maciej Makuszewski po raz pierwszy zagrał przeciwko Kolejorzowi w rundzie wiosennej sezonu 2011/2012. W starciu Jagiellonia Białystok – Lech Poznań 2:0 zanotował 90 minut. Więcej szans przeciwko Kolejorzowi nie otrzymał, gdyż na początku rozgrywek 2012/2013 wyjechał z kraju do Rosji. Zanim „Maki” odszedł do Tereka Grozny miał okazję poznać w Białymstoku Macieja Gajosa, który właśnie wtedy przyszedł do Jagiellonii. Makuszewski w łącznie 48 występach w barwach klubu z Podlasia strzelił 9 goli i zanotował 5 asyst. Zobaczył jeszcze 5 żółtych kartek.

Zimą bezpośrednio z Jagiellonii do Lecha przyszedł Piotr Tomasik. 31-letni lewy obrońca spędził w Białymstoku 2,5 roku zdobywając na Podlasiu wicemistrzostwo. Tomasik szczególnie dobrze grał w sezonie 2016/2017. Jesienią 2017 roku przegrał już rywalizację z Guilherme, zmagał się z kontuzjami w tym m.in. z urazem żeber i do dziś nie wiadomo, dlaczego zarządowi w styczniu tego roku aż tak bardzo zależało na transferze Tomasika mającego najlepsze lata już za sobą. Tomasik obecnie rzadko łapie się nawet do kadry meczowej Kolejorza. W barwach Jagiellonii Białystok zagrał w 77 meczach notując 12 asyst i strzelając 3 gole. W Lech Poznań w 14 spotkaniach nie zanotował żadnych liczb.

W Jagiellonii Białystok do gry w rundzie jesiennej sezonu 2018/2019 zgłoszonych jest 3 byłych piłkarzy Lecha Poznań w tym 2 bramkarzy. 28-letni już Jakub Miszczuk w rozgrywkach 2012/2013 trenował z pierwszym zespołem łapiąc się na niektóre spotkania Kolejorza na ławkę rezerwowych. Inny rezerwowy golkiper niedzielnego rywala, Grzegorz Sandomierski jako młody zawodnik wiosną 2007 roku przez pół roku występował w rezerwach Lecha Poznań. Ostatnim byłym lechitą na Podlasiu jest 29-letni ofensywny pomocnik, Mateusz Machaj. Były młodzieżowy reprezentant Polski trafił do Kolejorza po wejściu Amiki do Lecha.

Prawonożny zawodnik od Franciszka Smudy otrzymał 2 szanse. 10 lat temu jak bardzo młody piłkarz wystąpił przez 24 minuty w meczu Pucharu Polski z Piastem Gliwice oraz przez 1 minutę w Ekstraklasie. Machaj swój debiut w polskiej lidze zanotował 28 września 2008 roku w pojedynku ŁKS – Lech 0:3. Przy Bułgarskiej nigdy się nie przebił, ale nie przepadł do końca. Po odejściu z Lecha grał w Polonii Słubice, Turze Turek, GKS Gorzów Wielkopolski i Chrobrym Głogów. Stamtąd ponownie trafił do Ekstraklasy reprezentując barwy najpierw Lechii Gdańsk, a potem Śląska Wrocław. Mateusz Machaj po słabej jesieni 2015 na 2,5 roku wrócił do Chrobrego, odbudował się w Głogowie, był czołowym strzelcem I-ligi aż latem kupiła go Jagiellonia Białystok. 29-latek, który w Ekstraklasie zanotował już 100 spotkań ma w najbliższą niedzielę największą szansę gry od 1 minuty spośród piłkarzy reprezentujących barwy Lecha i Jagiellonii.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. morswin napisał(a):

    Czuć ogromny entuzjazm kibiców przed kolejnym meczem…. Brawo Zarząd !!! Perspektywa 2020 jak najbardziej realna…

Dodaj komentarz