Jeszcze raz: Jagiellonia – Lech

„Jeszcze raz” to nowy cykl na KKSLECH.com powstały pod koniec listopada 2017. Artykuły „Jeszcze raz” są dopełnieniem pomeczowych materiałów w tym analizy pomeczowej, plusów i minusów danego spotkania oraz Waszych ocen. W tym cyklu na spokojnie 2 dni po każdym meczu ligowym oceniamy spotkanie w wykonaniu Kolejorza wybierając dodatkowo najlepszą oraz najgorszą akcję Lecha Poznań w rywalizacji z konkretnym przeciwnikiem.


Najlepsza akcja meczu:

33 minuta – Akcja na 2:1 dla Lecha była jedną z lepszych w tym sezonie. Wszystko zaczęło się od przejęcia piłki przez Lecha, a konkretnie Gytkjaera, który mając obrońcę na plecach potrafił się zastawić, utrzymać przy futbolówce i przytomnie zagrać ją do Jóźwiaka. Ten z pierwszej piłki podał na środek do Jevticia, a Szwajcar wreszcie nie kombinował, nie próbował sam rozegrać akcji tylko podał piłkę na prawą flankę do Wasielewskiego. Choć „Wasyl” jest zawodnikiem prawonożnym, to przy golu na 2:1 zakręcił futbolówkę słabszą lewą nogą zdobywając bardzo ładną bramkę. O takie akcje Kolejorza właśnie nam chodzi. Szybkie, z pierwszej piłki i wykończone przytomnym strzałem. Brawa należą się przede wszystkim Gytkjaerowi za przytomne zachowanie, lekkie podanie do Jóźwiaka oraz Wasielewskiemu za efektowny strzał.

null
null
null
null
null

Najgorsza akcja meczu:

21 minuta – Bierność środka pola w tym Łukasza Trałki była przerażająca. Oglądając akcję na 0:1 klatka po klatce świetnie idzie dostrzec co w środku pola wyczyniał defensywny pomocnik Kolejorza, który pozorował grę. Niby był dobrze ustawiony, ale ani razu nie zainterweniował. Jaga poklepała sobie w środku pola, nikt nie umiał odebrać jej piłki, Trałka mógł zrobić to 2 razy, lecz nawet nie wykonał ruchu. Na końcu pogubiła się obrona z Goutasem i spóźnionym Gumnym na czele co skończyło się utratą bramki. Nie byłoby tego gola gdyby głównie Trałka ruszył się w tej akcji zamiast pozorować odbiór piłki.

null
null
null
null
null
null
null

Najszybszy zawodnik Lecha Poznań podczas meczu:

32,01 km/h – Tiba

Przebiegnięte kilometry przez piłkarzy Lecha Poznań podczas meczu:

11,73 km – Wasielewski
11,06 km – Gumny
10,92 km – Kostevych
10,66 km – Trałka
10,41 km – Jóźwiak
9,98 km – Goutas
9,73 km – Tiba
9,90 km – Rogne
9,34 km – Gytkjaer
7,98 km – Jevtić
4,08 km – Burić
3,17 km – Amaral
1,59 km – Gajos
1,41 km – Tomczyk

> źródło danych


Najlepszy piłkarz według KKSLECH.com:

4 – Thomas Rogne. Liczby Norwega w tym spotkaniu były imponujące i aż szkoda, że Lechowi nie udało się przy tak dobrej postawie tego stopera zagrać na 0 z tyłu. Rogne miał w niedzielę 3 strzały, 2 celne, zdobył gola, zaliczył aż 95% celnych podań (41/39) wygrywając też 9 pojedynków na 10 stoczonych w tym 5 w powietrzu (wszystkie).

Najsłabszy piłkarz według KKSLECH.com:

1 – To co się stało z Joao Amaralem jest smutne. Od kilku tygodni ten piłkarz nie pokazuje kompletnie nic irytując stratami, złymi wyborami czy fatalnymi dryblingami. W niedzielę stracił miejsce w składzie, wszedł na boisko z ławki i kolejny raz zupełnie nic nie wniósł do gry ofensywnej. Wszystko co miał popsuł.

Ocena pracy trenera:

4 – Co Dariusz Żuraw mógł zrobić w ciągu paru dni? Nic. Tymczasem drużyna w pierwszej połowie szczególnie w ofensywie wyglądała o niebo lepiej niż w wielu innych meczach za kadencji Ivana Djurdjevicia co pokazało, że Serb był po prostu problemem dla leniwego zespołu. W niedzielę Zuraw wystawił ciekawy skład, który o dziwo nie przegrał.

Ocena pracy sędziego:

4 – Zawody na Podlasiu prowadził Bartosz Frankowski z Torunia, który w tym sezonie nie miał wcześniej okazji sędziować meczu Lecha. Frankowski dobrze poprowadził ostatnie spotkanie. Sędziował obiektywnie, pozwalał obu drużynom na grę, miał kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami pokazując łącznie 3 kartki w tym 1 zawodnikowi Lecha. Żółtko dla Wasielewskiego za ostry faul należało się.

Poziom meczu:

3 – W Białymstoku obejrzeliśmy ciekawe spotkanie, które stało na niezłym poziomie szczególnie w pierwszej połowie. Po pierwszych 45 minutach Lech zasłużenie prowadził. W drugiej odsłonie zagrał już słabiej, ale punkt, który wywalczył na Podlasiu w starciu z rywalem w formie i wyżej notowanym obecnie przeciwnikiem był w pełni zasłużony. Jak na ogromny kryzys w którym znajduje się Kolejorz był to o dziwo przyzwoity mecz w wykonaniu Wielkopolan.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







1 Komentarz

  1. J5 pisze:

    No właśnie. Mam takie same odczucia jak Redakcja

Dodaj komentarz