Zapowiedź: Lech – Wisła P.

W sobotę, 24 listopada, o godzinie 18:00 w meczu 16. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań zmierzy się na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 z Wisłą Płock. Kolejorz nie wygrał żadnego z 4 ostatnich spotkań w tym 3 ligowych czekając na zwycięstwo od 20 października, czyli już ponad miesiąc.


Czysto na papierze Wisła Płock jest dobrym rywalem na przełamanie. Rok temu 26 listopada po 5 meczach bez wygranej lechici ograli „Nafciarzy” 2:1 kończąc jednocześnie złą serię. Ekipa z Płocka jeszcze nigdy nie zdobyła pełnej puli w Poznaniu w meczu Ekstraklasy co wcale nie oznacza, że jutro będzie łatwo. Przede wszystkim wiślacy pod wodzą nowego trenera Kibu Vicuny jeszcze nie przegrali, a podczas 2 ostatnich wyjazdowych spotkań ligowych strzelili swoim rywalom aż 6 bramek. Wisła Płock notując ostatnio lepsze wyniki traci do Kolejorza już tylko 3 punkty. Na dodatek ma w swoich szeregach czołowego strzelca Ekstraklasy, którym jest Brazylijczyk Ricardinho mający na swoim koncie już 9 bramek. Lech Poznań chcąc nadal marzyć o dogonieniu kogokolwiek tej jesieni musi jutro zwyciężyć. Kolejorz do podium traci już 5 oczek, do lidera aż 10 punktów, a rywale na pewno nie będą za nim czekać. Sytuacja „niebiesko-białych” w tabeli jest tak zła, że nawet wygrana w sobotę może nie dać Kolejorzowi awansu w tabeli w której przed tym weekendem zajmuje on 8. lokatę.

Tymczasowy trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw może o dziwo skorzystać z usług wszystkich piłkarzy. Wszyscy zawodnicy są zdrowi, gotowi do gry, choć m.in. Tomasz Cywka czy Nikola Vujadinović jeszcze nie przez pełne 90 minut. Z kolei opiekun Wisły Płock, Kibu Vicuna ostatnio rzadko rotuje składem, więc można spodziewać się w sobotę podobnego zestawienia w którym „Nafciarze” wystąpili w m.in. w ostatnim meczu z Zagłębiem Sosnowiec.

Arbitrem sobotnich zawodów przy Bułgarskiej będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.90, na remis 3.60, a na triumf Wisły Płock 4.00. W niedzielę na trybunach obiektu przy Bułgarskiej pojawi się tylko w okolicach 9 tysięcy ludzi. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 16:30. Początek meczu 16. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, KKS Lech Poznań – Wisła Płock w sobotę, 24 listopada, o godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. W lipcu na inaugurację rozgrywek Kolejorz ograł na wyjeździe „Nafciarzy” rezultatem 2:1.


Przewidywane składy:

Lech: Burić – Gumny, Goutas, Rogne, Kostevych – Tiba, Trałka, Jevtić – Wasielewski, Gytkjaer, Amaral.

Wisła P.: Dahne – Stefańczyk, Uryga, Dźwigała, Warcholak – Rasak, Furman – Varela, Szymański, Merebashvili – Ricardinho.

Mecz: KKS Lech Poznań – Wisła Płock
Rozgrywki: 16. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019
Termin: Sobota, 24 listopada, godz. 18:00
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Miejsce gospodarzy: 8
Miejsce gości: 10
Najlepszy strzelec gospodarzy: 6 – Gytkjaer
Najlepszy strzelec gości: 9 – Ricardinho
Poprzedni mecz: Wisła P. – Lech 1:2
Domowa forma gospodarzy: 4-1-2, 13:9
Wyjazdowa forma gości: 2-3-2, 13:13
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 1.90 – 3.60 – 4.00
Relacja live: Raport KKSLECH.com od 16:30
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 9000
Prognozowana pogoda: +3°C, pochmurno
Nasz typ na mecz: 1

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Niepewni (Wisła P.):

Mateusz Szwoch – kontuzja
Jakub Łukowski – kontuzja

Nieobecni (Wisła P.):

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. Przemo33 napisał(a):

    Jestem ciekaw, jak się zaprezentują. Czy znowu będą mieć przebłyski czy jednak zagrają dobry mecz by pokazać się Nawałce i dać mu do zrozumienia, żeby ich jeszcze nie skreślał? My w słabej formie a na przeciwko rozpędzona Wisła Płock. Obstawiam raczej bramkowy remis, ewentualnie minimalne zwycięstwo nasze lub Wisły.

    • Ekstralijczyk napisał(a):

      Wiadomo, że będą gryźć trawę aby jak najlepiej pokazać się dla nowego trenera.

      Ciekawe tylko czy to pozwoli Lechowi odnieść zwycięstwo.

    • Przemo33 napisał(a):

      @ Ekstralijczyk
      Też mi się tak wydaje. W ciągu kilku ostatnich lat po zmianie trenera zwykle grali troszkę lepiej a i wyniki były również lepsze. Bardziej bym się chyba skłaniał, że zrobią wszystko by się pokazać Nawałce z jak najlepszej strony. W każdym razie to będzie raczej ciężki mecz i trudno przewidzieć końcowy wynik. Wszystko możliwe.

  2. Kosi napisał(a):

    1:1 albo 2:1. Wisla sie tu nie położy, ofensywę mają mocną, strzelili więcej bramek od Lecha

  3. Didavi napisał(a):

    O jutrzejszy wynik jestem zupełnie spokojny. Każdy będzie chciał się dobrze zaprezentować przed Nawałką. Pewne zwycięstwo. A przecież i w Białymstoku, nie wyglądało to źle. Nawet fizycznie nie odstawali. Więc jak chcą to potrafią. A jutro na pewno będą chcieli, bo większej motywacji niż przypodobanie się nowemu trenerowi, w dodatku, byłemu selekcjonerowi z jakimiś tam wynikami, nie ma.

  4. piotr06 napisał(a):

    Wygramy pewnie 2-0 lub 3-1. Tak to widzę :-)

  5. Michu73 napisał(a):

    Tez tak myślę. Będą zapierdalali, ze aż miło a wtedy Wisłę Płock pacniemy (2 albo 3:1), ponieważ piłkarsko jesteśmy lepsi.

  6. Dula napisał(a):

    Ostatni dzwonek, żeby rozpocząć pogoń za czołówką. Znając naszą lige czołówka zbyt szybko nie odjeżdza przy dobrej grze do końca roku można trochę dojechać. Tak z 5-6 pkt. na wiosne można szybko odrobić. Tylko wschodni twór na wiosne ruszy do przodu i będzie zbierał dużo pkt. Jak oni mnie wk…ją, bo wiem , że okolice kwietnia jak co roku będą liderem. Niech to szlag.

Dodaj komentarz