Adam Nawałka oficjalnie zaprezentowany + FOTO

W poniedziałek, 26 listopada po godzinie 15:00 w siedzibie klubu odbyła się prezentacja nowego trenera Lecha Poznań, Adama Nawałki, który na stanowisku szkoleniowca pierwszej drużyny Kolejorza zastąpił zwolnionego po zaledwie paru miesiącach Ivana Djurdjevicia. Były selekcjoner polskiej kadry nie ukrywał, że praca przy Bułgarskiej to dla niego bardzo duże wyzwanie.


Adam Nawałka (nowy trener Lecha):„Zdajemy sobie sprawę, jak nieobliczalna jest piłka, więc życzenie powodzenia przyda się. Będziemy dużo pracować, a pracę w Lechu przyjąłem jako wyzwanie. W Lechu będę miał okazję sprawdzić swój potencjał, a doświadczenie jakie zebrałem przelać na ten zespół. Przedstawiłem już zawodnikom wizję oraz strategię gry. Piłkarze wiedzą już czego od nich oczekuję. Podczas pierwszego treningu z miejsca wystartowaliśmy z zajęciami taktycznymi. Na razie nie mogę robić rewolucji, bo nie mamy na to czasu. Cieszę się, że już z Wisłą Płock drużyna zareagowała pozytywnie. Jest jeden cel, jedna drużyna i mam nadzieję, że z takim duchem będziemy rozwijać swoje możliwości. Czeka nas wytężony okres.”

„Lech to motywacja dla mnie. W klubie zastałem doskonałe warunki jeśli chodzi o trening, Lech to bardzo dobrze zorganizowany klub i jestem tutaj po to, aby z każdym współpracować. Mam nadzieję, że współpraca z każdą osobą będzie układała się dobrze. Praca w kadrze miała inny profil, a ja cieszę się, że po kilku latach głównie selekcji wracam do piłki klubowej. Każdemu piłkarzowi będę chciał pomóc, aby każdy z nich pokazał maksimum swojego potencjału.”

„Będę preferował system z 4 obrońcami, ale niewykluczone, że w przyszłości zagramy na 3 stoperów. Póki co będziemy grali 4 obrońcami, natomiast w ofensywie będziemy doskonalili system zarówno z 1 jak i z 2 napastnikami. Będę musiał przyjrzeć się postawie piłkarzy zarówno na boisku jak i poza boiskiem, zatem nie wiem, kto będzie jeszcze kapitanem. Piłka nożna jest dla kibiców, więc będziemy grali po to, aby sprawić im wiele radości. Pamiętam jak jako zawodnik przyjeżdżałem jeszcze na Dębiec. Pamiętam, ilu wtedy było kibiców na meczach oraz później ilu przy Bułgarskiej, gdy przyjeżdżałem jako trener. Wsparcie od kibiców jest ważne i wierzę, że będzie znaczące.”

„Na razie nie skupiam się na trofeach. Teraz liczy się tylko najbliższy mecz. Lech to klub, który zawsze gra o najwyższe cele i nic się tutaj nie zmienia, lecz my w kryzysie musimy panować nad emocjami. W moim sztabie jest trener od przygotowania mentalnego, ponieważ trening mentalny jest bardzo ważny, ale nikogo nie będę zmuszał do współpracy z nim. Z moich wszystkich wypowiedzi bije optymizm, bo tak do wszystkiego podchodzę. W Lechu są spore rezerwy, da się wydobyć potencjał z tej drużyny, która już w sobotę stanowiła jedność i grała do jednej bramki.”

Tomasz Rząsa (dyrektor sportowy Lecha):„Kontrakt trenera obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku i na ten sam okres umowy podpisali też współpracownicy Adama Nawałki. Wierzymy, że nowy szkoleniowiec przywróci Kolejorza na dobre tory i jeszcze w tym sezonie powalczy o tytuł Mistrza Polski. Trener Adam Nawałka podpisał z nami umowę, bo chce uczestniczyć w procesie rozwoju piłkarzy. Będą spotkania z działem skautingu i cały proces selekcji piłkarzy. Trener będzie też brał udział w komitecie transferowym mając w nim ważny głos. Adam Nawałka będzie także ściśle współpracował z akademią. Ponadto będą również treningi indywidualne dla piłkarzy.”

„Szukanie trenera trochę trwało, bo szukaliśmy trenera do Lecha. Musiał to być przemyślany wybór. Chcieliśmy podjąć najlepszy wybór dla naszego klubu, dlatego rozmowy trochę trwały tak jak negocjacje. Adam Nawałka od początku był numerem 1, chcieliśmy doświadczonego trenera, który swoją charyzmą i entuzjazmem zarazi cały zespół Lecha Poznań.”


Nowy sztab szkoleniowy KKS Lech Poznań 2018/2019:

Pierwszy trener: Adam Nawałka
Asystenci trenera: Bogdan Zając, Karol Bartkowiak
Trener bramkarzy: Jarosław Tkocz
Trenerzy od przygotowania fizycznego: Stanisław Gadziński, Andrzej Kasprzak
Koordynator trenerów od przygotowania fizycznego: Remigiusz Rzepka
Trener mentalny: Paweł Frelik
Kierownik drużyny: Mariusz Skrzypczak
Analitycy: Łukasz Siwecki, Hubert Barański
Specjalista ds. suplementacji: Patryk Wiśniewski
Sztab medyczny: Paweł Tota, Krzysztof Pawlaczyk, Andrzej Pyda, Marcin Lis, Paweł Cybulski, Maciej Łopatka, Maciej Smuniewski
Kucharz: Artur Dzierzbicki
Magazynier: Eugeniusz Głoziński

Autor zdjęć: Krzysztof Krause

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 39

  1. slash napisał(a):

    Przynajmniej nie pitoli frazesow pt ” idziemy na majstra”, ” mocni razem” i ” sie nie poddam”. Duzo roboty przed nim to fakt. Pozostaje miec nadzieje ( kuźwa znowu) ze skrzydelka nie oklapną a pilkarzom bedzie sie chciało. Tak czy inaczej trener z nami zostanie do konca kontraktu bo na ekwiwalent klub sie nie zgodzi. Panie trenejro, prosze sprawic by chcialo im sie chcieć.

  2. mr_unknown napisał(a):

    W porównaniu z poprzednikiem widać pewność siebie. Autorytet i charyzma to bardzo ważne rzeczy w pracy trenera, a niestety Ivan wyglądał od pierwszej konferencji jak zagubiony dzieciak, a nie ponad 40letni facet. Konferencja tradycyjnie pełna banałów, za to obiecujące jest to, że sporo czasu poświęcono na temat Akademii i wychowanków. Zobaczymy jakie będzie przełożenie tych słów na praktykę.

  3. Bart napisał(a):

    A czemu na prezentacji Pieter był nieobecny? Czyżby bał się wychylić nos ze swojej nory?

  4. Didavi napisał(a):

    Godzinna konferencja, tylu dziennikarzy, a konkretów okrągłe zero. Nikt nie zapytał, np. o to czy zimą planowana jest rewolucja. Zdaje się, że można zawiesić cykle wypowiedzi przed i po meczowe bo to nudy i banały będą.
    Dobra decyzja z włączeniem Bartkowiaka. Bardzo pozytywny gość. Widać, że mu zależy, a Lech nie jest dla niego obojętny. Podoba mi się podejście to pracy Nawałki. 2 treningi, kilka godzin w klubie od samego rana. Teraz dopiero szatnia doceni co miała, a co ich czeka. I bardzo dobrze!

    • KKS napisał(a):

      Mysle, ze na takie pytanie padla by prosta odpowiedz: “Za wczesnie na takie decyzje”. Najpierw Nawalka musi zrobic “przeglad wojsk”, a potem podjac decyzje o odstrzeleniu slabych ogniw, co jest zrozumiale. Dajmy trenerowi teraz czas, najwazniejsze zeby codzienna praca sie zmienila, a wierze ze wyniki przyjda.

    • Bart napisał(a):

      Biedne piłkarzyki, nie starczy im czasu i sił na lans po galeriach i salonach tatuażu :(

  5. Michu73 napisał(a):

    Bardzo się cieszę z tego, ze Nawalka jest u nas. Wierzę, ze jemu się uda. Mam świadomość, ze głównym problemem jest podejście właściciela i minimalizm, który w ostatnich latach uniemożliwiał sukcesy naszego LECHa, ale łudzę się, ze Rutkowscy jednak postanowili zacząć wygrywać i mieć pozycję sportową w kraju adekwatną do budżetu, którym dysponują. Oby tak było. Życzę powodzenia Trenerowi i nie mogę się już doczekać kolejnych meczów.

  6. jn napisał(a):

    Mam nadzieję że nie jestem naiwny ale…
    Obie strony mają dużo do stracenia.
    Zarząd – bo to chyba ich ostania szansa. Jeśli nie uda się i tym razem to nie wyobrażam sobie ich i Lecha…
    Nawałka – gdyż teraz ma pozycję na rynku ale jeśli nie wyszłoby z Lechem… notowania polecą na łeb, na szyje.
    Jak już wszyscy wiedzą (mam nadziej że i zarząd) iż on zna się na pieniądzach ale nie na piłce , więc pozwolą działać Nawałce (może świadczy o tym choćby możliwość blokowania transferów). A Nawałka choć jak dla mnie geniuszem nad geniuszami nie jest to na naszą ligę wystarczy a z pozycją jaką przychodzi to i na obecnych kopaczy w Lechu też (tzn. by kolejnego trenera znowu nie próbowali zwolnić).
    Chociaż ile razy już w tym klubie wszystko wyglądało OK… że tym razem musi wyjść… a potem…

  7. Franco napisał(a):

    Powiedzmy sobie szczerze. Po Gmochu, Reprezentacja Polski to praktycznie pocałunek śmierci. Wszyscy następcy „Szczęki” praktycznie, po Reprezentacji, szybko znikali z poważnej piłki. Albo porażki i szybki koniec, albo jakieś cieniowanie w różnych dziwnych miejscach by zarobić na trochę chleba. Bliski odwrócenia tego trendu był jedynie Engel, ale suma summarum też mu nie wyszło.
    Gdzieś w głębi duszy, myślę, że Nawałka zna te historie i w tym względzie pozostaje mi wierzyć w jego ambicje i pokazanie przynajmniej Polsce, że można.

    • robson napisał(a):

      Z Nawałką sytuacja jest jednak trochę inna. Poprzedni selekcjonerzy z reguły przychodzili do reprezentacji po sukcesach z klubami i praca z kadrą była poniekąd ukoronowaniem ich kariery. Tak więc motywacja później była już nie ta. Niektórzy zresztą po pracy z kadrą nawet dobrowolnie wycofali się z trenerki, choć nie mieliby zapewne problemu z utrzymaniem się na ligowej karuzeli. Z Nawałką jest odwrotnie. Jest spełniony jako selekcjoner, ale wciąż nie jest spełniony jako trener klubowy, dlatego determinacji nie powinno mu zabraknąć.

    • tolep napisał(a):

      Iwan (Andrzej) stanowczo oświadczył że Nawałka nie wybiera się na emeryturę jeszcze długo, a on coś tam pewnie wie.

  8. Al napisał(a):

    Nowy trener i sztab szkoleniowy a co za tym idzie obawy i jednocześnie spora nadzieja na lepsze. To dzięki krytyce i postawie kibiców zostały wymuszone te zmiany. Przełomowy moment nastąpił i teraz jest czas by dać szansę sobie, zawodnikom i trenerowi. Wspólnym wysiłkiem wymusiliśmy a właściwie przyśpieszyliśmy konieczne zmiany. Teraz potrzebna jest odbudowa. Właściciel i zarząd mają dużo na sumieniu ale jednocześnie zatrudnił najlepszego obecnie polskiego trenera co daje nadzieję na lepsze. Taki ruch spowodował spory wydatek i zmianę dotychczasowej polityki. Rozmowy trwały długo ze względu na warunki postawione przez trenera. Dla dobra Lecha zakończyły się oczekiwanym przez kibiców sukcesem. Znajdą się Tacy co wyrażą niezadowolenie z trenera ale gdyby był ktoś inny oburzenie byłoby jeszcze większe. Czyli zawsze źle. Ci co uświadomili sobie że upadku klubu nie będzie powiedzą nic się nie stało, wszystko jest po staremu i znów będą truć. Każde potknięcie będą wyolbrzymiać i raczyć się niepowodzeniami. Zwracam jednak uwagę że drużyna i trener potrzebuje już teraz wsparcia bo na usunięcie właściciela czy jego syna się nie zanosi. Takie są fakty a z faktami się nie dyskutuje. Akceptujmy i wspierajmy zmiany które są w obecnej sytuacji możliwe.
    Kibice już teraz oczekują sukcesów i mają ku temu prawo i realne podstawy. Czekanie lata na upadek i później na ewentualny i wielce niepewny sukces jest utopią. Mój punkt widzenia na pewno spotka się z ostrą krytyką niewielkiej ale głośnej i zdeterminowanej grupy kibiców którzy bez zmiany właściciela nie będą wspierać Lecha. Dla nich jestem zarządowym trolem o innych epitetach nie wspomnę. Tak to się porobiło namawiasz do wsparcia drużyny i nowego trenera i za to jesteś oskarżony i zgnojony, wyrywają z kontekstu wyrażenia i zmieniają sens wypowiedzi. Oni nie mają jeszcze potencjalnego nowego kandydata na właściciela a już wiedzą że inny byłby lepszy. Nienawiść przesłania im trzeźwą ocenę sytuacji. Wszystko zaczynają od dupy strony. Kibic zaakceptowałby nowego kandydata z walizką pieniędzmi i gwarancją sukcesów w Europie. Tylko nikt taki nie chce przyjść a jak już to kupił by Lecha ewentualnie za złotówkę tak jak Anglik chce pozyskać Wisłę. Będę kibicował Lechowi i zachęcam innych do wsparcia. Potencjał jaki mamy jest godny pozazdroszczenia i wszystko na to wskazuje że będzie jeszcze większy, grzechem byłoby go zmarnować. Piłkarze nas potrzebują dajmy im szansę . Są upadki którego doznaliśmy ale i są wzloty. Sprawmy pozytywnym nastawieniem, dobrą atmosferą na trybunach by ziściło się to drugie.

    • rafik2a4 napisał(a):

      Bardzo uważnie przeczytałem twój tekst, mam Lecha w swoich organach wewnętrznych jednak wysoki poziom zobojętnienia każe mi czekać na rozwój wydarzeń. Nie mówię nie ale to potrwa, ponieważ ucierpiała moja duma. Było mi po prostu wstyd.

    • Grimmy napisał(a):

      Ach ci niedobrzy kibice! Krucjaty Ala ciąg dalszy ;)

  9. Jacek_komentuje napisał(a):

    Konferencja jak to konferencja. Dużo okrągłej gadki, wszyscy są optymistycznie nastawieni i zamierzają ciężko pracować. Nic innego się nie spodziewałem. Z konkretów (trochę to słowo na wyrost):
    – jasna deklaracja, że póki co gramy 4 obrońcami – trudno się nie zgodzić
    – w pierwszej kolejności do poprawy organizacja gry i mentalność zespołu – jw
    – dwa treningi dziennie, ale jak ktoś chce zrobić prawdziwy postęp to musi dodatkowo trenować indywidualnie – brawo!
    – 5 młodych z akademii na pierwszym treningu – jeśli to nie pod publiczkę i będzie kontynuowane to super

    Obycie medialne i profesjonalizm u trenera widać. W takim klubie jak Lech to powinna być norma. Tym bardziej blado wypada w takich sytuacjach Rząsa, który niewiele miał do powiedzenia i charyzmą nie grzeszy. Inna sprawa, że jeśli AN to ma być nowe otwarcie i przełom w klubie to niewyobrażalne jest, że na prezentacji nie było nikogo z zarządu. Dla mnie kompromitacja. W końcu to nie była prezentacja nowego szefa akademii tylko poważnego gościa jako trenera pierwszego zespołu.

    A oprócz samej konferencji, która wiele nie wniosła: Trzymam kciuki za nowego trenera. Zresztą co mi innego pozostaje ;)?

    Mam nadzieję, że moja ocena jego trenerskich umiejętności (lekko średnia) jest zaniżona i AN w Lechu da nową jakość.
    Potencjał ma ;). Zna ligę, ma duże szanse na zbudowanie faktycznego autorytetu w szatni, chyba rzeczywiście ma zamiar zapierdalać i po nieudanej końcówce przygody z kadrą ma coś do udowodnienia.

    Moim zdaniem niezależnie od wyników powinien dostać minimum rok (chciałbym dłużej) – żeby przejść zimowe, a przede wszystkim letnie okienko i przygotować zespół do kolejnego sezonu. W międzyczasie kwalifikacja do pucharów i pierwsze mecze na polu międzynarodowym. Walka o MP już w tym sezonie też jest jeszcze realna.

    Krótko mówiąc: Kredyt zaufania musi być, oby tym razem nie został zmarnowany.

    • Grimmy napisał(a):

      Czy Nawałka ma coś do udowodnienia? Ależ oczywiście, musi odkleić od siebie łatkę fuksiarza, który osiągnął największy sukces z kadrą od ponad 30 lat, na plecach Lewandowskiego. AN to ambitny facet, na pewno kłuje to jego ego jak cholera, że zarzuca mu się, że jego rola ograniczała się do nie drażnienia Roberta. Jak każdy kibic Lecha, trzymam mocno kciuki, aby pokazał, że dobre wyniki kadry to nie był przypadek i zrządzenie losu.

  10. arek z Debca napisał(a):

    Projekt Nawalka może się udać ale nie musi i obawiam się, że stanie się to drugie tak jak z poprzednimi trenerami, którzy nie zdążyli wypełnić kontraktu. Po pierwsze piłkarze mają za dużą władzę za sprawą agencji i agentów a po drugie synek właściciela jest kompletnie bezradny jeśli pojawiają się problemy. Te dwie kwestie to mieszanka wybuchowa, która rozsadzila prawie każdego trenera za ery Rutkow.

    • slash napisał(a):

      Ten będzie musiał zostać bo za duze siano do zaplaty za zerwanie kontraktu.

    • J5 napisał(a):

      Dokładnie. Agencje nie pozwolą, aby ich interesy ucierpuały kosztem sukcesów Adama Nawałki. A zarząd tradycyjnie zniknie i nie stanie murem za trenerem. Obawiam się tego scenariusza co zwykle. Jeśli Nawałka będzie chciał naruszyć stan symbiozy pomiędzy zarządem a pilkarzami i ich agentami, ci ostatni ruszą do walki o swoje. Jeśli zarząd faktycznie chce sukcesów sportowych widząc tutaj drogę do rozwoju akademii i zysków ze sprzedaży produkowanych piłkarzy będzie musiał stanąć po stronie Nawałki i jego wizji reorganizacji pionu sportowego klubu. Będzie to się wiązało z wieloma zmianami, w tym w pierwszym rzędzie z przerwaniem monopolu FF i sprowadzaniem pilkarzy ze względu na ich przydatność dla drużyny, a nie po to aby ich w klubie tylko umieścicć. Pytanie brzmi czy zarząd będzie stać na taką decyzję, i czy Jacek Rutkowski na to pozwoli. Dotychczas to trener zawsze przegrywał

    • Ostu napisał(a):

      Odpowiem wprost – NIE, nie będzie stać…
      No chyba że Wszyscy się mylimy i jednak po tylu latach Takiego samego działania NAGLE zarząd zrobi coś co zaskoczy KIBICÓW i Agencje Managerskie…
      Jakie są na to szanse…?
      Zaczekam do zimowego okienka…

  11. Pszczolka napisał(a):

    no to wypada tylko życzyć samych sukcesów z Kolejorzem panie trenerze.Witamy, i liczymy że odmieni Pan oblicze Lecha Poznań.Jak każdemu poprzednikowi, również i Tobie Adam gratuluję i powodzenia!!
    Nie jest to mój faworyt, ale trzeba wierzyć i dać szansę a rozliczę trenera po okresie przygotowawczym, bo w tym sezonie na cuda już nie liczę.

  12. John napisał(a):

    Nie było defenzywa i ofenzywa ,tylko obrona i atak,z czego sam się Nawałka śmiał.;-)

  13. Lolo napisał(a):

    Powodzenia i trzymam kciuki

  14. Piknik napisał(a):

    Mam takie proste przemyślenia ,że duża część kibiców Lecha krytykuje obecny zarząd i wszystko
    w porządku jeśli jest to merytoryczne uwagi. Niestety mam wrażenia, że zamiast konstruktywnej krytyki część kiboli stworzyło sobie modę na hejtowanie zarządu za każdą rzecz. I wydaje mi się, że jeśli pan Nawałka odniesie sukces z Kolejorzem to będzie przede wszystkim sukces ekipy szkoleniowej i samych zawodników, natomiast jeśli projekt „Nawałka w lechu” nie odpali,to krytykowany będzie tylko zarząd i właściciel klubu. Padną takie argumenty, że trener został wprowadzony na minę, że zarząd przepłacił szkoleniowca itp. Czas pokaże czy nowy trener poprowadzi ten pociąg w odpowiednią stronę i Kolejorz jak za dawnych lat będzie rozjeżdżał kolejnych rywali, czy może zespół będzie raczej tak jak przez ostatnie trzy lata średniakiem w naszej słabej Ekstraklasie. Jestem ciekawy ile Nawałka będzie miał władzy w Lechu, czy to on będzie miał ostateczne słowo co do transferów? W każdym razie jedno jest pewne wielu kibiców właśnie byłego selekcjonera reprezentacji widziało w roli trenera naszej drużyny, zarząd nie skąpił kasy i Nawałka nie siedzi na ławce trenerskiej w Chinach, tylko właśnie u nas. Życzę nowemu trenerowi samych sukcesów, presja jest duża ale czy podczas prowadzenia kadry narodowej była mniejsza? Nie oceniam słów nowego trenera poprzedni też całkiem nieźle tworzyli okrągłe, ładne zdania do czasu pierwszych porażek, ja teraz czekam na czyny.

  15. Piknik napisał(a):

    Przepraszam za Błąd „Nawałka w Lechu”

  16. Grimmy napisał(a):

    Osobiście jest we mnie sporo optymizmu. Nie chodzi już o samą osobę nowego trenera. Optymizm raczej opiera się na tym, co widziałem w ostatnich dwóch meczach. A widziałem mianowicie zespół, który pomimo bycia w głębokim kryzysie wychodzi na mecze z rewelacyjną, jak na nasze warunki, Jagiollonią i Wisłą Płock, która przed meczem z nami była na krzywej wznoszącej. I pogrążony w głębokim kryzysie Lech, gra jak równy z równym z Jagiellonią. Powiem więcej, może to brak obiektywizmu kibica, jest od tej Jagiellonii po prostu lepszy. Od Wisły Płock również. Piłkarze są zdeterminowani, waleczni, tworzą kolektyw. Czyli są spore rezerwy w tej drużynie. Spory, acz niewykorzystany do tej pory, potencjał. Jeśli im się chce, to myślę, że mogą być na szczycie tej ligi. Dostaliśmy dobrego, zaangażowanego, pracowitego trenera. Myślę, że głównym jego zadaniem będzie dotarcie do piłkarzy. Oni umiejętności mają. Głównym zdaniem będzie przekonać ich, żeby zawsze chciało im się chcieć. Dobrze, że w sztabie znajdzie się trener mentalny, psychoanalityk. Mówi się, że trener musi być dobrym psychologiem. Jednak nie każdy takim jest. Przyda się Nawałce taki analityczny umysł, który będzie obserwować mentalność naszych piłkarzy, dynamikę grupy, bo tutaj zazwyczaj w ostatnich latach rodziły się nasze problemy. Jestem pewny, że jeśli Nawałka wygra szacunek i posłuch u piłkarzy, to będzie walczyć z nimi o pierwsze miejsce.

  17. Didavi napisał(a):

    Pięknie wygląda Nawałka z Niedorzecznikiem na tle transparentu „Wiara wystawiona na najcięższą z prób”. Dobrze, że został po sobotnim meczu.
    ps. Martwię się, że Nawałka na stałe wrócił do dresu i czapeczki. Jak wróci do bezrękawnika to już po nas. To znaczy, że nas oszukał! Nie przychodzi selekcjoner w idealnie skrojonym garniturze i szaliczku, z bagażem doświadczeń i ćwierćfinałem ME, a zwykły Adaś z Zabrza :)

  18. Dula napisał(a):

    Niech chodzi w szortach i sandałach byle do roboty nygusów potrafił zagonić.

    • John napisał(a):

      Tak.Spodnie garniturowe,bluza z kapturem,sandały,kolorowe skarpetki i na dokładkę krawat+rękawiczki do połowy palców.
      Ekstrawagancja:-)

  19. radpoz napisał(a):

    Nie potrafię sobie wyobrazić sędziego z polskiej ekstraklasy, który uspokaja Nawałkę przy linii, albo wyrzuca na trybuny =D Wydaję mi się, że sędziowie będą czuć respekt. Nie jest to do końca dobrze, bo mogą pojawić się zarzuty, że sprzyjają Lechowi.

  20. piotr06 napisał(a):

    Nie ukrywam, że nie byłem zwolennikiem zatrudnienia Nawałki, ale skoro już jest to należy mu się kredyt zaufania i wsparcie kibiców. Mam nadzieję, że z tej mąki będzie chleb. Powodzenia trenerze, masa roboty czeka.

  21. kilo82 napisał(a):

    No to witamy już oficjalnie, panie trenerze. Powodzenia.

  22. zoto napisał(a):

    nie jestem zwolennikiem zatrudnienia trenera Adam Nawałki – jednakże życzę powodzenia i mam nadzieję, że się mylę

    zaprezentował się bardzo dobrze – zdecydowanie lepiej od naszego dyrektora sportowego, który nie potrafił odpowiedzieć bez pomocy na najprostsze pytania z sali – podsumowując uratował skórę marionetce Rutków na wydawałoby się bardzo ważnym stanowisku (przynajmniej w każdym profesjonalnym klubie). Ponadto nie dał się wprowadzić w maliny związane z wojenką już na starcie z kibicami, odpowiadał spójnie choć czasami nie na temat, tak by nikogo nie urazić.

    Witamy w LECH-u!!

  23. Ekstralijczyk napisał(a):

    Witamy i powodzenia.

    Oby prowadził Lecha do sukcesów.

  24. Legat79 napisał(a):

    Dużo wiary, że będzie lepiej! Dla mnie duży plus na starcie za włączenie do teamu trenerskiego trenera Karola Bartkowiaka!!! Widać, że facet jest zaangażowany(fajna scena w „kulisach” jak po meczu przed trybuna uderza pięścią w serducho i logo Naszego Kochanego Kolejorza!)
    Witam trenerze Nawałka i Powodzenia!

  25. J5 napisał(a):

    Witam trenerze w naszym Kolejorzu i życzę powodzenia w pracy i wielu sukcesów. Mam nadzieję że już niedługo polskie kluby znowu bedą mieć fefry przed przyjazdem na B17. Odbydowa pozycji klubu w polskiej lidze będzie pierwszym trudnym zadaniem. Oby walki, ambicji i chęci zwycięstwa za wszelką cenę naszym piłkarzom pod Pana przywództwem nigdy nie zabrakło

  26. Przemo33 napisał(a):

    Teraz już oficjalnie skończyła się ta telenowela. Nie był moim faworytem, ale Adam Nawałka jak każdy nowy trener ma u mnie czystą kartę. Nie wydaje mi się, żeby był cudotwórcą, ale po prostu liczę, że jak najlepiej wykona tutaj swoją robotę. Jestem bardzo ciekaw jak poradzi sobie z zarządem i piłkarzami. Na nich jest chyba tylko jeden sposób – walczyć własną bronią i być sprytniejszym. No to tradycyjnie – witamy w Lechu i życzymy powodzenia. Oby jak najwięcej sukcesów i trofeów!

Dodaj komentarz