Jeszcze 12 punktów do zdobycia

W grudniu piłkarze występujący w LOTTO Ekstraklasie 2018/2019 będą rywalizowali najdłużej w historii polskiej ligi. Ostatnie spotkania w tym roku kalendarzowym odbędą się dopiero 22 grudnia. Lech Poznań do końca tej rundy 3 razy zagra na wyjeździe i tylko 1 raz u siebie. Kolejorz podobnie jak inne ekipy w tym roku kalendarzowym może jeszcze zdobyć maksymalnie 12 punktów.


Komplet 12 oczek jest mało realny. Lech Poznań od 5 sierpnia nie umie zwyciężyć na wyjeździe wygrywając tej jesieni tylko raz 4 kolejne spotkania na samym początku sezonu 2018/2019. Nawet gdyby Kolejorzowi jakimś cudem udałoby się zwyciężyć w 4 ostatnich tegorocznych kolejkach, to i tak podopieczni Adama Nawałki nie skończyliby jesieni na pozycji lidera. Mało realne jest także zakończenie 2018 roku na podium LOTTO Ekstraklasy. Póki co Lech Poznań musi skupić się na utrzymaniu pozycji w górnej ósemce. Jeśli w niedzielę zgarnie pełną pulę przy Kałuży wówczas po 17. kolejce Kolejorz będzie w grupie mistrzowskiej.

Pierwsza ósemka po 16. kolejkach LOTTO Ekstraklasy 2018/2019:

1. Lechia Gdańsk 34 pkt.
2. Legia Warszawa 29
3. Jagiellonia Białystok 28
4. Korona Kielce 28
5. Piast Gliwice 26
6. Wisła Kraków 25
7. Pogoń Szczecin 25
8. Lech Poznań 24

W razie regularnego zbierania oczek od 2 do 21 grudnia Lech Poznań będzie miał spore szanse podskoczyć w ligowej tabeli. Powód? W każdej serii spotkań od 17 do 20 kolejki LOTTO Ekstraklasy 2018/2019 będą bezpośrednie mecze drużyn z czołówki. Sam Kolejorz czysto statystycznie ma dość duże szanse na regularne punktowanie. Otóż spośród 24 zdobytych oczek dotąd aż 19 wywalczył w starciach z zespołami z miejsc 9-16. Do końca 2018 roku jedynym rywalem wyżej na ten moment notowanym od Lecha Poznań będzie szósta przed tym weekendem Wisła Kraków.

17. kolejka

W najbliższy weekend odbędą się 2 mecze klubów znajdujących się obecnie w górnej ósemce. Będzie to spotkanie Legii z Koroną i Piasta z Pogonią. Dla Kolejorza najlepiej byłoby, aby w potyczce Legii z Koroną padł remis. Wówczas przy ewentualnym pokonaniu „Pasów” można by zmniejszyć stratę punktową do obu tych drużyn.

Cracovia – Lech
Jagiellonia – Arka
Legia – Korona
Miedź – Wisła
Piast – Pogoń
Śląsk – Lechia

18. kolejka

18. kolejka odbędzie się po meczach 1/8 finału Pucharu Polski. Śląsk przyjedzie więc do Poznania po spotkaniu pucharowym. Hitem kolejnego weekendu będzie z pewnością bój Lechii z Legią. Ciekawie zapowiada się też starcie Wisły z Jagiellonią, a więc kolejne spotkanie ekip z górnej ósemki w którym ktoś na pewno się potknie.

Lech – Śląsk
Korona – Wisła P.
Lechia – Legia
Pogoń – Zagłębie S.
Wisła – Jagiellonia
Zagłębie – Piast

19. kolejka

Przedostatnia jesienna kolejka zaplanowana na połowę grudnia będzie różniła się od 16 i 17. W 18 serii spotkań dojdzie tylko do 1 meczu klubów z grupy mistrzowskiej (Legia zmierzy się z Piastem). Inne czołowe drużyny zagrają z zespołami będącymi obecnie na miejscach 9-16 w tym Lech Poznań. Dla Kolejorza ogranie w Sosnowcu ostatniego aktualnie Zagłębia będzie wręcz obowiązkiem. Wygrana albo wstyd.

Zagłębie S. – Lech
Cracovia – Pogoń
Jagiellonia – Zagłębie
Legia – Piast
Miedź – Lechia
Śląsk – Korona
Wisła P. – Wisła

20. kolejka

Na koniec 2018 roku dnia 21 grudnia Lecha Poznań czeka na papierze najtrudniejszy mecz spośród 4 ostatnich tej jesieni. W 20. kolejce gracze Adama Nawałki po raz 2 w grudniu zawitają do Krakowa, lecz tym razem na Reymonta, gdzie powalczą o zwycięstwo z niewygodną Wisłą. Na razie „Biała Gwiazda” jest szósta wyprzedzając Kolejorza o 1 oczko. Do 20. kolejki to oczywiście może się zmienić. W tej kolejce „niebiesko-biali” będą mogli dużo zyskać, ale też wiele stracić. Nie będzie niespodzianką jeżeli w dniach 20-22 grudnia zwyciężą faworyci tacy jak Korona, Lechia i Legia.

Wisła – Lech
Korona – Miedź
Lechia – Górnik
Piast – Jagiellonia
Pogoń – Śląsk
Zagłębie S. – Legia

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 11

  1. 07 napisał(a):

    Po cichu liczę na 3 punkty. Efekt ” nowej miotły” będzie działał.

  2. arek z Debca napisał(a):

    Ciekawe czy trup znacznie podrygiwać. Pewnie tak, bo tym którym zależy na zostanie w Lechu będą się starać przekonać Nawalke. Ivan miał odstrzelić kilku w tym starszyznę no to go odstrzelono.Z Nawalka na początku nie będą mogli sobie pogrywać bo jego tak szybko zestrachaly Junior nie zwolni.

    • MaPA napisał(a):

      Słowo trup trochę nie pasuje ale już mumia?.Może Nawałka poruszył jakiś kamień i mumia się obudzi?:-).

  3. J5 napisał(a):

    Wydaje się że jest szansa na serię czterech zwycięstw. Nie dlatego że Lech to nagle superdrużyna. Ale wydaje się że grajki mają takie fefry przed Nawałką, że będą zap….. aż z boiska się będzie kurzyć. No i zbliża się przerwa zimowa. Będzie obawa, że niektórych Nawałka odstrzeli

  4. fox napisał(a):

    Wynik jest ważny,ale mnie również interesuje w jakim stylu Lech zagra i na ile przez ten tydzień Nawałka zdążył dotrzeć do piłkarzy.

    • 07 napisał(a):

      Tak fikali, tak fikali , że narodowego dostali…. 12h w pracy to ”nagroda” za fikanie. ;) odechce się pałkowania i to szybko.

    • arek z Debca napisał(a):

      O7, nie znasz siły naszych świętych krów. Już niejeden trener się o tym przekonał. Mam nadzieję, że Nawalka jednak wytrzyma. Musi być silny bo na Juniora nie ma co liczyć w razie kłopotów i sabotażu. No chyba, że Junior doznał lub dozna olśnienia ale to raczej jest kwestia pobożnych życzeń.

  5. Olka napisał(a):

    zadajmy sobie pytanie czy jeszcze czy aż? w sumie ile szans tyle nadziei :) powodzenia Kolejorzu:)

  6. Kosi napisał(a):

    Typuje tak. z Cracovią wygrana, ze Śląskiem wygrana, z Sosnowce remis z Wisłą w łeb

    • arek z Debca napisał(a):

      Z Wisłą e łeb? Nie sądzę. Do tego czasu to już odechce im się grać za darmo.

Dodaj komentarz