Rożne początki, różne końce

Adam Nawałka kilka dni temu został 9 trenerem Lecha Poznań za kadencji obecnego właściciela, 6 szkoleniowcem z Polski i przy okazji najstarszym zatrudnionym przez zarząd. Czysto na papierze 61-letni trener ma dobry terminarz, aby na początku swojej pracy przy Bułgarskiej regularnie zbierać punkty i spróbować uratować jeszcze ten sezon poprzez awans do europejskich pucharów.


Poprzednicy Adama Nawałki różnie zaczynali przygodę z Lechem Poznań i różnie kończyli pracę w Poznaniu. W ostatnich 12 latach byli szkoleniowcy, którzy trenowanie Kolejorza rozpoczynali od porażki, od wygranej, a nawet od zdobycia trofeum. Byli też trenerzy, którzy odchodzili stąd po zwycięstwie, ale najczęściej po przykrej porażce. Jak wyglądały początki i końcówki poprzednich szkoleniowców Kolejorza od 2006 roku? O tym więcej poniżej.

Franciszek Smuda (czerwiec 2006 – czerwiec 2009)
Mecze: 114
Bilans: 58-33-23, 202:116
Średnia punktów: 1,82
Medale i osiągnięcia: Puchar Polski 2009, 3. miejsce w Ekstraklasie 2009, 1/16 Pucharu UEFA 2009

Pierwszy trener Lecha za czasów Rutkowskich zaczął pracę w Lechu od kompromitacji, a konkretnie od przegranego dwumeczu z Mołdawianami w Pucharze Intertoto (0:1 i 1:3). Na inaugurację Ekstraklasy wygrał za to w pamiętnym meczu z Wisłą Płock 3:2 mimo przegrywania 0:2. Po tym spotkaniu drużyna Smudy nie zwyciężyła w żadnym z 5 kolejnych spotkań. Franciszek Smuda będący jedynym trenerem za kadencji obecnego właściciela, który wypełnił kontrakt odszedł po 3 latach pracy i po serii uwaga! aż 18 meczów bez przegranej. Mimo to, jego zespół przez serię remisów nie zdobył tytułu Mistrza Polski. Wiosną 2009 roku sięgnął tylko po ostatni w historii Puchar Polski.

Jacek Zieliński (czerwiec 2009 – październik 2010)
Mecze: 58
Bilans: 31-12-15
Średnia punktów: 1,81
Medale i osiągnięcia: Superpuchar Polski 2009, Mistrzostwo Polski 2010, faza grupowa Ligi Europy 2010

Jacek Zieliński miał imponujący początek w Kolejorzu. Zdobył Superpuchar Polski, wygrał z Fredrikstad w Norwegii 6:1, z Piastem w Gliwicach 3:1 czy z Koroną Kielce aż 5:0. Na końcu swojej pracy po serii 4 porażek zwyciężył 2 razy po 4:1 z Cracovią i Wisłą. To nie uratowało Zielińskiego, lecz wyniki nie były wtedy głównym powodem zwolnienia. Jacek Zieliński był zamieszany w korupcję w czasach pracy w Górniku Łęczna, a z korupcją nie chciał mieć nic wspólnego Jacek Rutkowski.

Jose Bakero (listopad 2010 – luty 2012)
Mecze: 51
Bilans: 25-10-16, 76:44
Średnia punktów: 1,67
Medale i osiągnięcia: 1/16 Ligi Europy 2011, finał Pucharu Polski 2011

Hiszpan miał debiut-marzenie. Na dzień dobry jego zespół ograł Manchester City 3:1. W ligowym debiucie przegrał już w Chorzowie 0:1, jednak później w 7 kolejnych spotkaniach wliczając wszystkie fronty nie poległ już ani razu. Jose Bakero wyleciał z Lecha w lutym 2012 roku po 2 porażkach na inaugurację wiosny 0:1 i 0:3.

Mariusz Rumak (luty 2012 – sierpień 2014)
Mecze: 101
Bilans: 55-20-26, 157:90
Średnia punktów: 1,83
Medale i osiągnięcia: Wicemistrzostwo Polski 2013, 2014

Rumak miał fatalne wejście do Lecha. 1 remis, 3 porażki i łącznie 4 kolejne spotkania bez choćby gola. Jego koniec był równie zły. 0:0 ze Stjarnanem u siebie, odpadnięcie z Ligi Europy po kompromitacji z Islandczykami, a później na osłodę wygrana w Gdańsku 2:1 mimo przegrywania 0:1.

Maciej Skorża (sierpień 2014 – październik 2015)
Mecze: 59
Bilans: 30-20-17, 97:61
Średnia punktów: 1,73
Medale i osiągnięcia: finał Pucharu Polski 2015, Mistrzostwo Polski 2015, Superpuchar Polski 2015, faza grupowa Ligi Europy 2015

Maciej Skorża zaczął źle, bo od przegranej w Białymstoku 0:1. Później? Później przyszła seria 9 kolejnych gier bez porażki i łącznie 5 zwycięstw. W tym czasie Kolejorz wygrywał wysoko – 6:0, 5:0 czy 4:2. Maciej Skorża odszedł po pamiętnym meczu z Cracovią w Krakowie 2:5, kiedy poznaniacy błyskawicznie przegrywali 0:2. Już po paru minutach było wtedy „po meczu”.

Jan Urban (październik 2015 – sierpień 2016)
Mecze: 44
Bilans: 21-8-15, 52:44
Średnia punktów: 1,61
Medale i osiągnięcia: finał Pucharu Polski 2016, Superpuchar Polski 2016

Debiut Urbana był średni, bowiem Lech zremisował u siebie z Ruchem 2:2 (przegrywał wtedy 0:2). Potem było dużo, dużo lepiej. Kolejorz ograł m.in. Fiorentinę i Legię na wyjeździe. W pierwszych 15 meczach za Jana Urbana poznaniacy przegrali tylko 2 razy ulegając w rewanżu Fiorentinie oraz FC Basel. Wygrali za to aż 10 razy. Co ciekawe Urban wyleciał z Kolejorza po 3 zwycięstwa i 1 remisie. z Lechem pożegnał się ogrywając Piasta 2:0.

Nenad Bjelica (wrzesień 2016 – maj 2018)
Mecze: 78
Bilans: 41-21-16, 135:63
Średnia punktów: 1,85
Medale i osiągnięcia: finał Pucharu Polski 2017, 3. miejsce w Ekstraklasie 2017, 2018

Nenad Bjelica w debiucie wygrał z Pogonią 3:1, choć jego Lech przegrywał 0:1. Później było średnio (2-2-1). Chorwat został zwolniony po interwencji właściciela klubu po domowej porażce z Jagiellonią w 36. kolejce 0:2. Wcześniej jego drużyna zremisowała i przegrała. W fazie finałowej Ekstraklasy 2017/2018 przegrała w każdym z 4 domowych meczów.

Ivan Djurdjević (czerwiec 2018 – listopad 2018)
Mecze: 22
Bilans: 9-3-10, 28:28
Średnia punktów: 1,42
Medale i osiągnięcia: –

Początki Ivana Djurdjevicia były całkiem niezłe. Wygrana 2:0 nad Gandzasarem, później co prawda Lech przegrał w Armenii 1:2, na szczęście awansował dalej, a w 5 kolejnych spotkaniach zwyciężył aż 4 razy. „Djuka” został zwolniony po serii 3 z rzędu porażek bez zdobycia choćby gola.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 9

  1. Przemo33 napisał(a):

    Do dzisiaj nie mogę przeboleć, że wtedy w 2010 roku zwolniono Zielińskiego, a prawie rok później zmienił się zarząd. Teraz już można tylko gdybać, gdzie bylibyśmy, gdyby Ci pracujący wtedy ludzie zostali na dłużej. Zatrudnienie później Bakero i zmiana zarządu wiele zmieniła. Szkoda, że teraz wiem, że niestety na gorsze. Bjelica, Smuda i Rumak – trójka najlepiej punktujących trenerów, z których żaden nie zdobył MP. Każdy trener zaczynał tu różnie, ale poza Smudą każdy kończył w sumie ten sam sposób. Teraz czas na Nawałkę. Dla mnie nie jest ważne, jak zacznie, tylko to, jak skończy. Oby to on był w końcu tym „trenerem na lata”, chociaż z tym zarządem z Piotrusiem na czele to może być bardzo trudne zadanie. Oby jednak przygoda Nawałki z Lechem była i dla niego i dla nas udana i dostarczyła wiele radości oraz oczywiście sukcesów i trofeów.

  2. J5 napisał(a):

    Na tle Bakero, Urbana, Djurdjevicia a nawet Bjelicy tak bardzo krytykowany przez wielu z nas Rumak wygląda całkiem nieźle, dwa wicemistrzostwa Polski i chyba całkiem niezła gra w E-klapie. Szkoda tylko że Legia byyła dla niego nieosiągalna i zawsze oglądał na koniec jej plecy. Od niego zaczęło się też masowe kolekcjonowanie hańb na krajowym i zagranicznym podwórku. Wydaje się że zarząd wyrządził mu krzywdę, tak jak i Djuce, namaszczając na trenera pierwszej drużyny gościa bez doświadczenia w seniorskiej trenerce. Zawsze zastanawialo mnie jak wyglądałaby jego praca w Lechu, gdyby spokojnie przeszedł wszystkie szczeble kariery. A tak stał się synonimem klęsk i porażek przez które nawet dwa wicemistrzostwa są do dziś skutecznie przysłonięte. Któremu by trenerowi nie przyglądać się od czasu duetu Klimczak- Rutkowski, to rzuca się w oczy stopień szkodliwości tej dwójki na pracę tych trenerów. Wieczne oszczędności, spóźnione lub beznadziejne transfery, zwalnianie trenerów po buncie pilkarzy czyli pójście po najmniejszej linii oporu. Obawiać się należy nawet tego, czy ta dwójka wroniarzy i Nawałki nie załatwi

  3. arek z Debca napisał(a):

    Niestety czarny scenariusz jest całkiem możliwy bo i tak najważniejsze dla tej dwójki będzie zawsze na końcu tzw bilansowanie budżetu, a to oznacza, że poważnych wzmocnień nie będzie a władza piłkarzy i ich agentów nie zostanie ukrócona.

  4. Dafo napisał(a):

    Nie przeglądałem wcześniej statystyk, ale bardzo mnie zaskoczyła tak wysoka średnia Rumaka i tak jak piszą przedmówcy nie wiadomo jak by wyglądał jego praca gdyby miał większe doświadczenie. W końcu to z pod jego rąk wyszli tacy piłkarze jak Kamiński, Kędziora, Kownacki czy Linetty. Miał facet rękę do młodych ale wkurzało mnie jego forsowanie gdy na Ślusarskiego.
    Jedyne co można stwierdzić po tej rozpisce trenerów to jest to, że zarząd Lecha nie ma koncepcji co do tego kliedy i jakiego typu trenera potrzebuje i że mają zbyt dużą tolerancję do wyników trenerów (wyjątek Zieliński i Djurdjevic) i przesypiaja odpowiedni moment na ich zwolnienie.

    • arek z Debca napisał(a):

      A kim miał grać?. Ślusarz był tani i miał grać. Niektórzy myślą, że trenerzy w Lechu wybierali sobie piłkarzy a tak naprawdę to od czasów Juniora i Gargamela to zarząd z tym swoim wspaniałym scoutingiem sprowadzał hurtowo szrot a trenerzy mieli byc szczęśliwi igrać tym co dostali.

    • J5 napisał(a):

      Było tak jak @arek pisze. Dodam że Ślusarz trenowany przez Rumaka i tsk wystrzelał więcej niż można było po nim oczekiwać, chyba w jednym sezonie strzelił 10 lub 11 bramek

    • Przemo33 napisał(a):

      @Dafo
      Jak na skład, który posiadał, to i tak zrobił dużo. Stawiał na tych, których miał. Oczywiście MP nie zdobył i zbłaźniliśmy się w PP z Olimpią i eliminacjach LE. Zwłaszcza o Stjarnanie ciężko zapomnieć. Ale i tak wyciągnął lepsze wyniki (2 vice) niż Urban czy nawet Bjelica. Jak na tamten skład i plagę kontuzji co jesień to i tak było nieźle. No i postawił na wychowanków, na których potem zarobiliśmy.

  5. Dafo napisał(a):

    @arek no masz rację że musiał grać i że wyrobił cyfry ponad stan, ale nie chce mi się wierzyć, że wtedy z juniorów nie można było nikogo wyciągnąć do rywalizacji. Pamiętacie ile sytuacji spartolił Ślusarz w meczu u nas z Ległą ?

Dodaj komentarz