Zapowiedź: Lech – Śląsk

W piątek, 7 grudnia, o godzinie 20:30 w meczu 18. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, Lech Poznań zmierzy się na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 ze Śląskiem Wrocław. Jutro przy skromnej grupie kibiców na trybunach spotkają się dwa zespoły będące w dużym jesiennym kryzysie.


Lech Poznań znajduje się w dołku od połowy sierpnia notując wiele słabych albo co najwyżej przeciętnych meczów w których czasem szczęśliwie udaje się wygrać. Nic więc dziwnego, że ósmy Kolejorz traci w tej chwili aż 7 oczek do podium i 13 punktów do lidera. Z kolei Śląsk Wrocław to drużyna nieobliczalna. WKS potrafi przegrać u siebie parę meczów z rzędu, by na wyjeździe regularnie zbierać punkty wygrywając 4:0 w Białymstoku czy 5:0 w Legnicy. Śląsk ma wielkie wahania formy, dlatego aktualnie jest trzynasty. We Wrocławiu po odpadnięciu z Pucharu Polski zmienił już się prezes klubu, wkrótce pracę ma stracić też trener rywala, zatem nie wiadomo, jak Śląsk podejdzie do jutrzejszej potyczki. Na taryfę ulgową nie ma jednak co liczyć, bowiem Marcin Robak ma patent na Lecha Poznań, a sam Śląsk z pewnością pamięta sierpniowe zawody, kiedy zdobył 4 gole ze spalonych, poznaniacy zdobyli 1 prawidłową bramkę i wygrali 1:0. W piątek ich celem będzie 2 zwycięstwo nad WKS-em po to, aby utrzymać miejsce w górnej ósemce.

Trener Lecha Poznań, Adam Nawałka nie będzie mógł jutro skorzystać z usług kontuzjowanych Tomasza Cywki i Darko Jevticia. Do meczowej „18” mają już wrócić nieobecni w Krakowie obrońcy Robert Gumny oraz Thomas Rogne. Z kolei w ekipie Śląska Wrocław prowadzonej przez Tadeusza Pawłowskiego z urazami zmagali się ostatnio Jakub Łabojko, Jakub Słowik, Piotr Celeban oraz Michał Chrapek, których występ w stolicy Wielkopolski stoi pod znakiem zapytania.

Arbitrem piątkowych zawodów przy Bułgarskiej będzie Bartosz Frankowski z Torunia. Jutro faworytem do zwycięstwa według bukmacherów będą gospodarze. Średni kurs na wygraną Lecha Poznań wynosi 1.90, na remis 3.50, a na triumf Śląsk Wrocław 4.00. W piątek na trybunach stadionu Miejskiego zjawi się w porywach 11-12 tysięcy widzów. Ci, którzy zostaną jutro w domach będą mogli obejrzeć „niebiesko-białych” w akcji na Canale Plus Sport. My zapraszamy natomiast do śledzenia naszego tradycyjnego przedmeczowego i meczowego raportu NA ŻYWO! z tego spotkania. Pierwszy meldunek prosto z Bułgarskiej pojawi się na KKSLECH.com już o godzinie 19:00. Początek meczu 18. kolejki piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy sezonu 2018/2019, KKS Lech Poznań – WKS Śląsk Wrocław w piątek, 7 grudnia, o godzinie 20:30 na Stadionie Miejskim mieszczącym się przy ulicy Bułgarskiej 17 w Poznaniu. Dla Lecha będzie to ostatnie spotkanie przed własną publicznością w 2018 roku. Później Kolejorza czekają już tylko 2 wyjazdy.


Przewidywane składy:

Lech: Burić – Gumny, Janicki, Rogne, Kostevych – Trałka, Tiba – Makuszewski, Amaral, Jóźwiak – Gytkjaer.

Śląsk: Wrąbel – Broź, Celeban, Golla, Cotra – Tarasovs, Pałaszewski – Farshad, Piech, Pich – Robak.

Mecz: KKS Lech Poznań – WKS Śląsk Wrocław
Rozgrywki: 18. kolejka LOTTO Ekstraklasy 2018/2019
Termin: Piątek, 7 grudnia, godz. 20:30
Stadion: Miejski, ul. Bułgarska 17
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Miejsce gospodarzy: 8
Miejsce gości: 13
Najlepszy strzelec gospodarzy: 7 – Gytkjaer
Najlepszy strzelec gości: 10 – Robak
Poprzedni mecz: Śląsk – Lech 0:1
Domowa forma gospodarzy: 5-1-2, 15:10
Wyjazdowa forma gości: 2-4-2, 17:13
Przewidywany styl gry gospodarzy: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Przewidywany styl gry gości: atak pozycyjny wieloma zawodnikami
Spodziewany poziom emocji (1-6): 4
Bukmacherzy 1 x 2: 1.90 – 3.50 – 4.00
Relacja live: Raport KKSLECH.com z Bułgarskiej od 19:00
Transmisja tv: Canal Plus Sport
Przewidywana frekwencja: ok. 11000
Prognozowana pogoda: +8°C, przelotny deszcz
Nasz typ na mecz: 1

Niepewni (Lech):

Nieobecni (Lech):

Darko Jevtić – uraz kręgosłupa
Tomasz Cywka – uraz kolana

Niepewni (Śląsk):

Jakub Słowik – kontuzja
Piotr Celeban – kontuzja
Jakub Łabojko – kontuzja
Michał Chrapek – kontuzja

Nieobecni (Śląsk):

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 23

  1. J5 napisał(a):

    Nie rozumiem tej prognozy frekwencji, cały czas Redakcja informowała że bilety prawie nie schodzą a w zapowiedzi Redakcja zapowiada rekord frekwencji czwartego kwartału roku!?

  2. Didavi napisał(a):

    Mocni Razem. NSNP. Tylko FF! Jutro ważny mecz! Wszyscy na stadion!
    #Plan2020 #Jasięnigdyniepoddam #Gramyopodium #Stotysięcygównoznaczącychhasztagówihasełek

  3. kri$$ napisał(a):

    Osobiście nie wierzę, że uda sie wygrać ten mecz.

  4. J5 napisał(a):

    W zasadzie jest mi obojętne, w jakim składzie Kolejorz wyjdzie na ten mecz. Może poza trzema- czterema zawodnikami czy zagra reszta pozorantów, rezerwy Żurawia, czy jacyś juniorzy różnica w umiejętnościach będzie niewielka, natomiast chlopaki z rezerw czy juniorzy zostawią chociaż serducho na boisku. W sumie byłoby to fajne. Mecz pewnie będzie przegrany. Gdy wystąpią wkłady do koszulek to widok ichdurnych kalaf będzie wywoływał u mnie złość. Gdy piwalczy junior to chętnie mlodego podopinguję, nawet jak przydarzą się błędy. Byleby znowu nie oglądać wiecznie przegranych paralityków.

  5. Ostu napisał(a):

    Lech – Śląsk sędzia Frankowski…

  6. John napisał(a):

    Obstawiałbym 2-1,na zero z tyłu to Lech nie zagra,ale może nie będzie dramatu,wracają Gumny i Rogne,w Śląsku brak Celebana,no i Gytkjaer w meczach u siebie strzela.
    Za to na wyjazdach, chyba nie wolno nim grać w ataku.

  7. Ekstralijczyk napisał(a):

    Ciekawe jak będzie sobie radził Amaral w roli ”10”.

  8. anonimus napisał(a):

    Oby skład się nie sprawdził. Granie Buricem na bramce i Janickim na obronie to proszenie się o problemy..

    • Radomianin napisał(a):

      Putnocky moze lepszy i Vuja? Jasiu chociaż wybroni czasem trudny strzał a drugi bramkarz puszcza wszystko co leci w Tym sezonie.

    • Didavi napisał(a):

      A Buric nie wpuszcza? Od 4 kolejki w każdym meczu tracimy co najmniej jedną bramkę. On za to nie odpowiada? Do tego te jego wykopy do nikogo, przepraszam do rywala najczęściej albo do chłopaków od podawania piłek. No i jeszcze te uśmieszki po każdym przegranym meczu. O Janickim to się nawet wypowiadał nie będę.

    • robson napisał(a):

      Burić ma swoje wady, ale Putnocky jest jeszcze gorszy. Co do Janickiego to niezależnie kogo byśmy wystawili obok Rogne to i tak będzie kaleczył. Może pora dać w końcu szansę Pleśnierowiczowi? Walukiewicz w podobnym wieku robi furorę w Pogoni.

    • anonimus napisał(a):

      Jest też 3 bramkarz.. w obronie jest Goutas a może w końcu zagra Pleśmierowicz. Kiedy jak nie teraz?? O Vujicośtam już napisałem w innym poście. Nie rozumiem sensu jego pobytu i gry w Kolejorzu.

  9. Radomianin napisał(a):

    Didavi.Tak Jasiu wpuszcza tez babole, ale przynajmniej zdarzają mu się dobre interwencje. Ja nie pamiętam jednej dobrej interwencji 2 bramkarza. mamy tylko jednego dobrego dość obrońcę jak nie jest oczywiście połamany. Też jestem za tym by dać szansę jakiemuś młodemu na obronie na te 2 mecze wyjazdowe. Już nie mogę patrzeć co robią te wkłady do koszulek na pozycji środkowego obrońcy (nie licząć Rogne)

  10. fox napisał(a):

    Właśnie po co oni ściągnęli tego Goutasa skoro jest gorszy od Janickiego i Vuji.To kolejny przykład jak działa zarząd tego klubu i jak robi się transfery.

  11. Marecki60 napisał(a):

    Strach się bać, co to dzisiaj będzie się działo na murawie w Poznaniu. Da się to przeżyć na trzeźwo? Mam nadzieję, bo jutro prawie w środku nocy muszę jechać samochodem.
    Do czego to doszło, mecz z przeciwnikiem z trzynastego miejsca w tabeli, a my mamy obawy jakbyśmy mieli mecz z liderem Ekstraklasy.
    Zagranie na zero z tyłu będzie sukcesem na skalę światową. Najbardziej ciekawy jestem, czy nowy trener wyciągnie wnioski z poprzedniego meczu, czy też będzie brnął dalej w swojej wizji odnośnie składu pierwszej jedenastki.

    • Radomianin napisał(a):

      Do mnie dziś koledzy z Radomia przyjeżdzają . Mamy 2.5 litra whisky na 3 osoby. Będziemy oglądać mecz popijając na Mokotowie w Warszawie. Obym nie krzyczał. Choć już nie pamiętam kiedy oglądałem mecz i ze szczęscia krzyknąłem coś z okna o Lechu i potem o tej dzi..c legii :) Więc raczej okna będą na swoim miejscu :) hehe. A alkohol pozwoli mi się bardzo nie denerwować miejmy nadzieję ;)

    • arek z Debca napisał(a):

      Radomianinin, racja, mecze Lecha na trzeźwo ciężko oglądać. Ja ostatnio nawet nie oglądam bo nie lubię przeklinać. Obyś się nie strul po takiej ilości, bo whiskey to wyjątkowe świństwo, hehe.

    • Ostu napisał(a):

      Jak to mówią – ruda wóda na myszach dla inteligentnych jest… Do mego ryja pasuje tylko biała, z ziemniaków i 0.7…
      W ogóle masz rację – życie jest nie do wytrzymania na trzeźwo…
      W ogóle życie na trzeźwo jest nie do przyjęcia…

  12. Glos napisał(a):

    Ciagle mam to gdzies i dzis wole pojsc na impteze gwiazdkowa w moim kole wedkarskim niz ogladac to badziewie. Piotrus i tatus Piotrusia definitywnie mnie wyleczyli z milosci do klubu. Na chwile obecna tylko puste trybuny i to przez dluzszy czas moga cokolwiek zmienic. Dla mnie przyjscie Nawalki tylko potwierdzilo fakt ze dalej wchodzimy w bagno. Wystawienie w obronie tych dwoch cieniasow Janickiego i Vujojakostam jest dobitnym dowodem ze gosc nie rozumie co jest problemem tego klubu. Brak w zespole ludzi walczacych o ten klub, zawodnikow z ambicjami i honorem, z charekterem ale nie kryminalistow jak nasz slynny Dunczyk. Nawet jesli dzis przegraja, a taka ewentualnosc trzeba brac pod uwage, to i tak nic nikomu sie nie stanie, nikt nie poniesie konsekwencji. Dalej beda sobie jajka nawzajem lizac i tylko nam, kibicom, bedzie wstyd.

  13. Ostu napisał(a):

    …a deszczyk dalej sobie pada… Murawka będzie jak złoto – taka ciężka…
    A bagno że hoho… No ale cóż – chodzenie po bagnach wciąga…

Dodaj komentarz