Napastnicy – podsumowanie sezonu

Sezon 2019/2020 dla napastników Lecha Poznań był bardzo słaby. Zawiódł nawet Christian Gytkjaer, który zdobył mniej goli niż w jeszcze wcześniejszych rozgrywkach. W dodatku Duńczyk zmagał się wiosną z kontuzją stopy przez którą opuścił kilka kolejek. Inni napastnicy zawiedli już na całej linii.



Paweł Tomczyk powrotu na Bułgarską latem rok temu nie mógł zaliczyć do udanych. Jesienią rozegrał tylko 13 spotkań w tym 10 w lidze notując raptem 286 minut. Przeważnie był rezerwowym Lecha Poznań, nie zawsze łapał się do meczowej „18” radząc sobie dobrze tylko na tle fatalnego Zagłębia Sosnowiec. Wówczas „Pawka” zagrał od początku strzelając wtedy 2 gole dokładając do tego dorobku 1 asystę. Później już tylko 1 raz w Gdyni zaczynał mecz pierwszego zespołu od 1 minuty. Nie pokazał przeciwko Arce nic wielkiego, a jego pozycja w Kolejorzu zaczęła coraz mocniej słabnąć. Wiosną Paweł Tomczyk znów może być wypożyczony.

Jeszcze gorszą jesień ma za sobą Dioni. Hiszpan został sprowadzony za namową Ivana Djurdjevicia, który szukał dodatkowego napastnika o określonym profilu i takiego dostał. Przyszedł lewonożny Hiszpan, który nie mówił jednak po angielsku przez co miał problemy z komunikacją. Jesienią zmagał się z urazami, nie zawsze pracował tak jak powinien, nie miał wysokich notowań u Adama Nawałki opuszczając klub na początku stycznia. Dioni w rundzie jesiennej rzadko grał na szpicy. Najczęściej wchodził na lewe skrzydło notując jesienią 221 minut w 8 spotkaniach. Doświadczony napastnik tylko 1 raz w Częstochowie rozpoczął mecz od początku.

Czwartym napastnikiem jesienią był Hubert Sobol. 18-latek tylko trenował z pierwszą drużyną. Na kilka meczów łapał się do osiemnastki, jednak w Ekstraklasie wystąpił dopiero w 20. kolejce. Przy Reymonta w Krakowie wychowanek Kolejorza zanotował debiut w pierwszym zespole Lecha Poznań wchodząc na boisko już w doliczonym czasie gry. Cała trójka napastników w rundzie jesiennej tak naprawdę nie miała szans w rywalizacji z Christianem Gytkjaerem. Duńczyk, który jesienią powrócił do kadry swojego kraju opuścił w drugiej połowie 2018 roku tylko 1 mecz z Zagłębiem Sosnowiec (4:0) w którym odpoczywał. W 27 spotkaniach zdobył 14 bramek (9 w lidze) asystując przy 4 golach kolegów.

Wiosna dla Christiana Gytkjaera był bardzo, bardzo kiepska. 29-latek zdobył gola w kadrze co nie przełożyło się na jego lepsze występy w klubie. Gytkjaer przez całą wiosnę strzelił raptem 3 bramki. Ostatni raz trafił do siatki 3 marca mając teraz serię 8 kolejnych meczów bez gola. Wiosną najlepszym napastnik Kolejorza opuścił 5 kolejek przez uraz stopy. Przez cały sezon zdobył 17 bramek (3 wiosną) i zaliczył 4 asysty. Między innymi przez kłopoty Christiana łącznie 3 szanse w Ekstraklasie w fazie finałowej otrzymał 26-letni napastnik z rezerw, Krzysztof Kołodziej notując 92 minuty. Kołodziejowi udało się zanotować asystę w pojedynku z Lechią.

Zimą na pół roku przyszedł napastnik CSKA Moskwa, Timur Zhamaletdinov. Rosjanin w 7 meczach w których zanotował 193 minuty nic ciekawego nie pokazał. Były mecze w których zarówno za Adama Nawałki jak i Dariusza Żurawia ten napastnik nie łapał się nawet do „18” na co wpływ miały bardzo słabe mecze 22-latka w rezerwach. Zhamaletdinov zdobył wiosną raptem 1 gola w Białymstoku za sprawą rykoszetu. Timur okazał się bardzo nietrafionym transferem zawodząc na całej linii. W końcówce sezonu 2018/2019 doznał jeszcze kontuzji stopy.



8. Paweł Tomczyk
Mecze w lidze: 10
Mecze w LE: 3
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 13
Czas gry: 286
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 2
Asysty: 1

11. Dioni
Mecze w lidze: 7
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 1
Mecze ogółem: 8
Czas gry: 221
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

14. Timur Zhamaletdinov
Mecze w lidze: 7
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 7
Czas gry: 193
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0
Gole: 1
Asysty: 0

14. Hubert Sobol
Mecze w lidze: 1
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 1
Czas gry: 1
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 0

21. Krzysztof Kołodziej
Mecze w lidze: 3
Mecze w LE: 0
Mecze w PP: 0
Mecze ogółem: 3
Czas gry: 92
Żółte kartki: 0
Czerwone kartki: 0
Gole: 0
Asysty: 1

32. Christian Gytkjaer
Mecze w lidze: 31
Mecze w LE: 6
Mecze w PP: 2
Mecze ogółem: 39
Czas gry: 3306
Żółte kartki: 2
Czerwone kartki: 0
Gole: 17
Asysty: 4

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarzy 5

  1. inowroclawianin pisze:

    Napad nienajgorzej zważywszy a postawę pomocników. Uważam, że przy dobrej pomocy Gytkjaer mógłby być królem strzelców. Końcówkę sezonu miał słabą. Tomczyk grał niewiele, ale statystyki nienajgorsze. To nie jest napastnik na nr 1 w takim klubie jak Lech, ale jako 3 mógłby być i chyba dostanie ostatnią szansę. Dioni nie wypalił kompletnie, ale z drugiej strony nie dostawał szans na swojej pozycji. Moim zdaniem duży babol skautingu. Żama, raczej niewypał, spodziewałem się więcej po nim. O Sibolu nie można nic ciekawego powiedzieć. Kołodziej spoko jak na gracza rezerw. Uważam, że jeśli zostanie Gytkjaer, a chciałbym tego to przydałby mu się partner o innym profilu, taki z techniką, który potrafiłby coś stworzyć, kiwnąć itp. Najlepiej jakiś latynos z Ameryki południowej, ale tam chyba już nie szukają, a poza tym zarząd nie chce robić transferów.

    • Siodmy majster pisze:

      Jestem bardzo ciekawy czy rozważana jest jakakolwiek opcja zatrudnienia jakiegoś piłkarza z toczącego się w Polsce Mundialu U-20? Skoro mówimy tu o napastnikach to powiem ,że wyjebał mnie na plecy jak biedronkę Luis Sandoval z Kolumbii . Wszedł z ławki i to , co wyprawiał z naszymi obrońcami będzie im się śniło jako większy koszmar niż straszenie babokiem w dzieciństwie albo pierwszy wpierdal od gwiazdora – sadysty. Czy komuś przychodzi do łba zakup takiej perełki ? Czy ktoś zdaje sobie sprawę ,że za dwa lata ten chłopak będzie graczem klubu z wielkiej piątki Europy i będzie wart 15-20 milionów euro ? Czy ktokolwiek wie ,że obecnie jego cena wynosi …150 tys. euro ?
      P.S.-zapiszcie sobie to nazwisko i za dwa lata możecie mnie rozliczyć z tego proroctwa.Kiedyś będzie to nowy Falcao !

    • inowroclawianin pisze:

      No tak, fajnie byłoby mieć takiego chłopaka, tylko, że oni idą za większą kasę do klubów z lig top 5. Myślę, że marne szanse, ale też oczywiście bardzo bym chciał bo mają świetną technikę.

  2. Seth pisze:

    Jak to sie mowi ….nie dla psa kielbasa ,te wszystkie perełki z tego mundialu juz dawno sa zaklepane do lig TOP 5 a ta cena ni jak sie ma do jego obecnej wartosci.Ale faktem jest ze powinnismy szukac pilkarzy takze w Ameryce Pld i Afryce .Byc moze podobna perełke jak ten Sandoval mozna wyłowic w Peru czy innym mniejszym panstwie Ameryki Pld.

  3. J5 pisze:

    Napastnicy dopasowali się poziomem do reszty, i zastanawiam się czy obniżka formy Gytkjaera nie była spowodowana zniechęceniem, zwłaszcza za kadencji Nawalki. Później przytrafiła się kontuzja i po herbacie.

Dodaj komentarz