Historia: Mecz-sparing z nadkompletem widzów (FOTO, VIDEO)

Dokładnie 13 lat temu dnia 8 lipca 2006 roku odbył się mecz, który Lech Poznań musiał rozegrać i który cały klub traktował wtedy jak zwykły, niepotrzebny w dodatku sparing. Kolejorz sklecony na biegu z dwóch zespołów przez Franciszka Smudę w swoim pierwszym sezonie po wejściu do Lecha Poznań nowego właściciela Jacka Rutkowskiego rywalizował w niechcianym Pucharze Intertoto.



W 77 odcinku cyklu „Historia” głównym tematem nie jest kompromitacja z Mołdawianami sprzed 13 lat tylko zwrócenie uwagi na nadkomplet widzów podczas pucharowego meczu Lecha Poznań, który nie chciał wtedy rywalizować na arenie międzynarodowej. Kolejorz dwumecz z FC Tiraspol (nie mylić z Sheriffem Tiraspol!) musiał rozegrać z konieczności, w trakcie dużej przebudowy zespołu złożonego z piłkarzy z dwóch drużyn oraz w czasie letnich przygotowań do sezonu 2006/2007. Według ówczesnego trenera Franciszka Smudy gra w Pucharze Intertoto była utrapieniem psując cały harmonogram przygotowań.

null
null

Nowo budowany zespół Lecha Poznań przegrał 13 lat temu w Mołdawii wynikiem 0:1, jednak mało kto spodziewał się jeszcze gorszego rezultatu przy Bułgarskiej. Sam nowy zarząd nie spodziewał się zbyt dużego zainteresowania kibiców meczem rewanżowym. Zrobił bilety po 5 złotych otwierając tylko sektor dla vipów mieszczący się od strony boisk treningowych oraz całą trybunę od strony Bułgarskiej (sektory od 1 do 6). Wielu kibiców dopiero w dniu spotkania 8 lipca 2006 roku zdecydowało się pójść na mecz odkładając zakup wejściówki na ostatnią chwilę. Trybuna od ulicy Bułgarskiej zapełniła się błyskawicznie.

Zapełniająca się kibicami budowana II trybuna
null
null
null
null

Pod kasami panował ogromny ścisk, a zarząd widząc to co się dzieje postanowił otworzyć sektory znajdujące się od strony lasu. Wejścia na nie znajdowały się wtedy od ulicy Ptasiej, kibicom nie chciało się iść tak daleko, zatem wielu z nich wtargnęło już w trakcie spotkania na budowaną wówczas II trybunę będącą w stanie surowym. To oczywiście zagrażało zdrowiu, a nawet życiu kibiców, lecz wtedy nikt się tym nie przejmował. Mecz, który mogło obserwować maksymalnie 8 tysięcy widzów zobaczyło około 15 tysięcy osób w tym wielu za darmo, bez kupna biletu. UEFA zlitowała się nad Lechem Poznań nie nakładając na niego kary za tamte wydarzenia.

null
null

Przed spotkaniem z Mołdawianami uczczono minutą ciszy pamięć kibica Kolejorza oraz fotografa Lecha Poznań – „Sargona”, który tragicznie zginął w wypadku. Odpalono też race, które ułożyły krzyż. A co działo się na boisku? Po fatalnych interwencjach bramkarza, Radosława Cierzniaka poznaniacy przegrali z Mołdawianami 1:3. Po trzecim golu dla FC Tiraspol kibice zgromadzeni na trybunach bili brawa skanując przy tym „jeszcze jeden”. Ten pojedynek okazał się dla Kolejorza kompromitacją i końcem krótkiej przygody w Pucharze Interototo. Był również początkiem końca kariery Radosława Cierzniaka w Lechu Poznań.

Z tamtych czasów ostało nam się kilka zdjęć głównie kibiców zajmujących miejsca na budowanej II trybunie, które zaprezentowaliśmy w tym materiale oraz krótki filmik wrzucony już wcześniej na nasz kanał na YouTube. Za jakość przepraszamy, jednak warto pamiętać, że są to archiwalne materiały KKSLECH.com z 2006 roku, kiedy ten serwis dopiero raczkował nie mając wtedy jeszcze nawet roku. Ahhh to były dla nas piękne czasy! Nikt wówczas nie spodziewał się, że tak to wszystko potoczy się.



II runda Pucharu Intertoto sezonu 2006/2007 – 08.07.2006, godz. 18:00
Lech Poznań – FC Tiraspol 1:3 (0:1)
Bramki: 75.Zakrzewski – 21.Picusciac 65.Sydorenko 72.Namasco
Żółte kartki: Wachowicz – Golovatenco, Secrieru
Sędzia: Robert Krajnc (Słowenia)
Widzów: ok. 15000
Skład Lecha: Cierzniak – Wasilewski, Kucharski, Scherfchen, Wojtkowiak – Zakrzewski, Murawski, Dembiński (65.Gregorek), Wachowicz (74.Marciniak) – Reiss, Pitry (56.Micanski).

Obserwuj KKSLECH.com i przeglądaj nasze treści również na dwóch portalach społecznościowych. Nasz serwis nie posiada swojego profilu na Facebooku.

TWITTER
YOUTUBE

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <







komentarze 2

  1. Tadeo pisze:

    To były mecze i to był Lech , o którym dzisiaj możemy tylko pomażyć.Łezka w oku się kręci,gdy się patrzy co dzisiaj stało się z tamtym Lechem

  2. tolep pisze:

    Marzę (a sorry, mażę) o 1-3 z FC Tyraspol w pucharze intertoto

Dodaj komentarz